Praca po pięćdziesiątce? Nie, dziękuję

18.09.08, 07:25
Widocznie należę do tej mniejszości, co nie chce być emerytami. Jestem gotów pracować jak długo zdrowie mi pozwoli. Gotów jestem startować intelektualnie z każdym 20-latkiem i wątpię, bym przegrał. Staram się być b. na bieżąco z najnowszymi technologiami informatycznymi, ale nie jestem "najchętniej studentem" i w dodatku jestem samoukiem. Prowadzę 2 blogi i własną stronę www. Staram się pracować jako webmaster (wysokie pozycje stron moich klientów), ale przecież jestem starym pierdzielem, więc gdzie się pcham? Wszędzie natykam się na ogłoszenia: "w miłym młodym zespole" sugerujące, że takim starym pierdzielom dziękujemy.
Program 50+ uważam za przejaw hipokryzji władzy i chwyt PR. Albo objaw czyjegoś czarnego humoru. Od miesięcy są to tylko deklaracje. Jasne, rząd wszak sam się wyżywi. W Polsce w końcu o to głównie chodzi. Każdemu rządowi, sejmowi...
    • haritka a ja chce iśc na emeryturę po 50 tce 18.09.08, 10:13
      Mam 42 lata i mam dość atmosfery jak panuje w polskich firmach
      (Fizycznie jestem ok, ale psychicznie i emocjonalnie zle sie czuje
      zpolska mentalności. Szczególnie szefowie zrazaja ludzi do pracy -
      co wolno wojewodzie to..... lub szefem, sie jest by zarabiac a sie
      nie na robic. Dlatego tez polacy nie lubia chodzic do pracy.
      • zochazb Re: a ja chce iśc na emeryturę po 50 tce 18.09.08, 12:31
        Hej.
        Też mam 42 lata ale dopiero niedawno dane mi było poczuć wartość mojej osoby.
        Wcześniej trzeba było o wszystko się wykłócać w firmie. Ale jakiś czas temu u
        jednego z klientów ostro "walnęło" i okazało się, że żaden z tych "młodych
        dynamicznych" nie ma pomysłu, jak sobie poradzić. Potem przyszły jeszcze dwie,
        tym razem już mniejsze awarie, i znów trzeba było uśmiechnąć do mnie o pomoc.
        I dzięki temu moja ostatnia rozmowa o podwyżce wyglądała już ZUPEŁNIE inaczej.
        A ja się rozpędzam - skoro mam przewagę wiedzy i doświadczenia to czemu by nie
        nauczyć się angielskiego ? Póki co - idzie mi jak po grudzie ale córa już
        przestała się śmiać i zaczyna pomagać.
        Inwestujcie w siebie - żaden młody nie przegoni fachowca z 15-20 letnim stażem.
        A coraz więcej firm zauważa, że MUSZĄ zatrudnić chociaż JEDNĄ osobę, która się
        zna na robocie. :)
        Miłego dzionka
    • jadamiakowa Praca po pięćdziesiątce? Nie, dziękuję 18.09.08, 13:43
      Średnia życia w kraju 72 lub 73 lata
      Kobieta około 77 lat a mężczyzna około 67 lat.
      Czyli kobieta po przejściu na emeryturę w wieku 60 lat pobiera ją średnio 17
      lat a mężczyzna tylko 2 lata.
      Gdzie tu sprawiedliwość ? Skoro mężczyzna nie dość że pracuje dłużej to
      pobiera emeryturę średnio tylko 2 lata ?
      Dlatego też każdy men powinien mieć również możliwość odejścia na emeryturę po
      500-tce pod warunkiem że przepracować co najmniej 30 lat.
    • washner Praca po 56r życia tak tylko kto mnie zatrudni 29.12.08, 13:12
      Mam 56 lat i od stycznia 2009 będę bezrobotny. Szukam pracy od 4 m-cy ale
      jakoś nikt nie chce się do mnie odezwać.
    • asaresan Praca po pięćdziesiątce? Nie, dziękuję 29.12.08, 18:15
      W styczniu skończę 57lat.Jestem w pełni sił,duże doświadczenie na różnych
      stanowiskach,aktywne prawo jazdy kat.B,książeczka sanepidowska,aktualne
      badania psychotechniczne.Szukam aktywnie pracy
      od czerwca br.Niestety dla wszystkich pracodawców jestem za STARY.Mimo,że do
      emerytury brakuje mi jeszcze 8lat.Chcę pracować,ale
      w obecnych układach nie mam szans.Zamiast wydawać pieniądze na
      szkolenia,stwórzcie miejsca pracy z przeznaczeniem 50+.Pieniądze na
      szkolenie przekażcie zatrudniającym,a chętnych do pracy nie braknie,
      o ile wynagrodzenie będzie na przyzwoitym poziomie.
Pełna wersja