eva15
29.09.08, 01:48
Co z tego Układu Monachijskiego wynika?
Otóż, Układ Monachijski uczy tych, którzy uczyć się chcą, że to od
niego zaczął się tak naprawdę koszmar II WS. Pakt R-M był tylko jego
konsekwencją, jak parę miesięcy wcześniej wejście Polski do Zaolzia
w cieniu monachijskich sukcesów Hitlera.
Układ Monachijski i jego konsekwencje uczą dalej, że jednak - summa
summarum - nie warto bronią, gwałtem, masowymi mordami, grabieżą i
pogardą życia istot "niższych" próbować poszerzać strefy własnych
wpływów i budować na tym nowego Imperium Romanum. Pod żadną nazwą i
hasłami się to na długą metę nie opłaci. No i nie warto temu
przyklaskiwać (appeasement).
Niektórzy bezsens przymusowego kolonializmu już to zrozumieli (na
własnej skórze). Rosja od ca 20 lat praktykuje imperialne
samoograniczenie, niejako dobrowolny uwiąd w celu zachowania pokoju.
USA trzeba dopiero, jak Gruzję, do samoograniczenia i pokoju
przymusić. Tyle, że USA nie można przymusić/pokonać militarnie,
pozostaje więc ekonomia. Szantaż energetyczny i uzależnienie Europy
i świata od USA nie mają zbytniego sensu, bo są skazane na szach mat
Mokswy i Pekinu. Gdyby w USA zapanował choć w połowie rosyjski
realizm, świat w którym żyjemy byłby o dużo bezpieczniejszy.