Koniec przedwyborczej odwilży w Mińsku

01.10.08, 09:15
Metody dokładnie takie jak u nas za komuny. Prokuratura wie o tym, że zostało coś sfałszowane i w obronie praworządności dopytuje się tych, którzy się buntują przeciw bezprawiu o wyjaśnienia, ale nie powodu ich czynu, ale powodu uczestnictwa ich w bardzo niebezpiecznym antyspołecznym nielegalnym zgromadzeniu.
To tak jak dysfunkcyjny rodzic - Co ty robisz? Biedne dziecko! Ty nic nie wiesz o życiu, każdy może cię oszukać. Więc nie oceniaj rodziców, bo musimy pić, życie jest takie ciężkie i wszyscy w koło nas nienawidzą i chcą zniszczyć. Naprawdę dziecko, gdyby nie my to skończyłobyś w domu dziecka. Więc nie denerwuj nas, bo cię tam wyślemy!!! A teraz daj pieniążki co dostałeś od cioci, bo ty ich nie potrzebujesz, a my musimy myśleć, byś miał co do gęby włożyć. A wiesz, że mamy biedę, ale myślimy już, jak zrobić by dużo zarobić i wtedy... będzie raj, kochane dziecko.
Tak to wygląda, hmm. A działa bardzo ogłupiająco i odbiera energię, zapewniam.
    • eva15 Jedyna nadzieja opozycji w Łukaszence 01.10.08, 09:57
      Naród naprawdę nie interesuje się tymi kilkoma utrzymywanymi przez
      Polskę i USA rozrabiaczami. Przeciwnie - naród boi się, że popchną
      oni spokojną, stabilnie się rozwijającą Białoruś w otchłań upadku
      ukraińskiej i gruzińskiej "demokracji" - to są przykłady tak
      odrażające i przerażające, że lepsze od najlepszej prorządowej
      propagandy.

      W takiej sytuacji jedyna nadzieja tej opozycji porozumiewającej się
      z własnym narodem po angielsku jest w Łukaszence. Tylko Łukaszenko
      może wcisnąć paru pupilów Zachodu tylnimi drzwiami do parlamentu, by
      mogli tam przeciw niemu mącić. Tym razem się nie zdecydował, bo za
      darmo ani myśli, żeby zrobił to następnym musiałoby być spełnione
      kilka warunków:

      1. Łukaszenko musiałby staś się tak samo przekupny jak parę lat
      wcześniej inne wschodnioeuropejskie postkomunistyczne elity, a wizja
      bycia poklepanym przez US-prezydenta musiałaby wywoływać u niego
      podobną ekstazę.

      2. UNIA (USA nie dadzą, bo mają przegrzane drukarnie) musiałaby
      sypać na utrzymanie Białorusi więcej niż wynosi jej sponsoring w
      stosunku do Polski, prawdopodobnie ca 10 mrd. euro rocznie, by
      wyrównać Białorusi straty rosyjskiegho sponsoringu w postaci taniej
      energii i produkcji na rynek rosyjski.








      oraz możność zachowanioa kontroli we własnym pańswie
      • herr7 Europa chciała dać Łukaszence cukierka.. 01.10.08, 10:13
        i dziwi się, że go nie przyjął. Obietnice wpuszczenia białoruskiej elity na
        europejskie salony nie są niczym innym jak rodzajem paciorków, za pomocą których
        korumpowano dawniej afrykańskich kacyków. Robią one wrażenie jedynie na
        politykach pokroju Hawla, Kwaśniewskiego czy Juszczenki - czyli oddanych
        Zachodowi "demokratów", gotowych zrobić dla swoich panów wszystko, nawet jeżeli
        jest to sprzeczne z podstawowymi interesami krajów, którym rządzą lub rządzili.
        Jak widać Łukaszenka to inna klasa...
        • eva15 Łukaszenko to zdecydowanie inna klasa 01.10.08, 10:27
          Łukaszenko to zdecydowanie inna klasa. Dorabia mu się na Zachodzie i
          w PL gębę głupca, tępego kacyka z kołchozu, tymczasem wygląda na to,
          że to polityk zręczny potrafiący uzyskać maksimum korzyści i
          suwerenności mimo wciśnięcia między imperialne ambicje Zachodu i
          Rosji. Na jego tle polska klasa polityczna wygląda beznadziejnie i
          może dlatego tak go nienawidzi, że on jest żywym przykładnem na to,
          że można inaczej - mądrzej i godniej. Dodatkowo liczy się fakt, że
          Białoruś nigdy nie miała własnej państwowości, nie ma z czego
          czerpać, a mimo to daje sobie o wiele lepiej radę niż bądąca w
          podobnej państwowotwórczej sytuacji Ukraina, to kolejny dowód na
          talenty polityczne Łukaszenki.

          Zachód nienawidzi go głównie za to, że wyłamał się z
          wschodnioeuropejskiego serwilizmu wobec Wuja Sama i jego drużyny.
          Zupełnie jak niektóre równie tępe i ciemne azjatyckie kacyki z
          Nazarbajewem na czele. Ten też ma śmiałość mieć własne poglądy na
          dobro swego kraju. Za kopniaki udzielone niedawno USA oraz za
          wycofanie wielomiliardowych inwestycji z Gruzji Nazarbajew obsunie
          się na 100% w oczach USA na pozycje Łukaszenki i na pewno zacznie
          wkrótce być piętnowany za nieprzestrzeganie praw człowieka.
          • kacap_z_moskwy Re: Łukaszenko to zdecydowanie inna klasa 01.10.08, 10:38
            Ale Nazarbajew ma rope i gaz, wiec za morzem jeszcze pomysla o napadaniu na Nazarbajewa. Nawet na Alijewa w Azerbajdzanie nie napadaja. Choc trzyma w garsci owiele mocniej opozycje niz Nazarbajew. Choc pierwsze dzwieki do Nazarbajewa juz doleciali. W Austrii wykryto, ze ukrywajacego tam bylego naczelnika sluzb specialnych Kazachstanu chciali "zabic tajne sluzby obcego panstwa" :)
            • eva15 Re: Łukaszenko to zdecydowanie inna klasa 01.10.08, 10:51
              Napaść armią, fizycznie to USA już na nikogo nie napadną. Nawet
              Iranowi się najwyraźniej upiekło, bo z nadmuchanego kolosa uchodzi
              właśnie powietrze, a Izrael się przecież w swojej własnej sprawie
              sam narażał.
              Nie, Nazarbajewowi nie grozi napaść lecz nękanie go na polu
              międzynarodowym za pomocą praw człowieka. A wszystko przez to, że
              nie uznał praw człowieka amerykańskiego do kazachskich złóż.
              • kacap_z_moskwy Re: Łukaszenko to zdecydowanie inna klasa 01.10.08, 11:33
                Ale wlasnie nie myslalem o wojsku. Tylko o napadach w sprawach roznych :) Jednak na Lukaszenko mozno bezkarnie bluzgac. A Nazarbajew moze podziekowac firmam amerykanskim. Ogromna roznica w pozycjach wyjsciowych :)
      • kacap_z_moskwy Zapomnialas o rynku pracy 01.10.08, 10:44
        i rynku dla produkcii Bialorusi. Zreszta tak samo jak z Ukraina. I Juszczenko probuje tego nie zauwarzac, ale nic poradzic nie moze :) Lukaszenko choc to widzi i rozumie. Bo Rosja jest glownym partnerem handlowym i Bialorusi, i Ukrainy. I zmenic to sie nie da. Choc pewnie mozna, ale kosztem Polski :)
        • eva15 Re: Zapomnialas o rynku pracy 01.10.08, 10:54
          Juszczenko jest narzucony Ukraińcom z zewnątrz metodą "rewolucji"
          podobnie jak gruziński Mugabe Kaukazu. Łukaszenko jest wybrany w
          demokratycznych wyborach przez SAMYCH Białorusinów BEZ niczyjej
          pomocy. Już samo to wystarczy, by wybory na Białorusi nie były na
          Zachodzie uznawane.
          • kacap_z_moskwy Re: Zapomnialas o rynku pracy 01.10.08, 11:31
            Jakos przepuscilem co narada w Waszyngtonie, na ktora wyzwali Juszczenko postanowila - czy, dzisiaj ugasajaca, umowa o przyjazni i wspolpracy miedzy Ukraina i Rosja bedzie przedluzona czy nie. Musze poszukac.
            • lubat Re: Zapomnialas o rynku pracy 01.10.08, 13:22
              kacap_z_moskwy napisał:

              > Jakos przepuscilem co narada w Waszyngtonie, na ktora wyzwali Juszczenko postan
              > owila - czy, dzisiaj ugasajaca, umowa o przyjazni i wspolpracy miedzy Ukraina i
              > Rosja bedzie przedluzona czy nie. Musze poszukac.


              wyborcza.pl/1,75477,5753201,Rosja_Ukraina__Traktat_o_przyjazni_przedluzony.html

              Juszczenko to jednak pechowiec. Najpierw trucizna/trąd, potem go wyślizgała
              Julia, potem uprowadzenie statku z lewymi dostawami czołgów w zakazane rewiry,
              komisja parlamentarna Rady Najwyższej dobiera mu się do tyłka za dostawy
              najnowszego uzbrojenia do Gruzji, tak nowego, że nawet armia ukraińska jeszcze
              nie ma go na wyposażeniu. Wczoraj, wezwany przez Busza, siedział z nim przed
              Białym Domem na konferencji prasowej i żal było patrzeć - nudził się śmiertelnie
              i ANI JEDNO pytanie nie padło pod jego adresem. Robił tam za paprotkę, tło na
              którego tle Busz dzielnie walczył z kryzysem finansowym.

              Hiob jakiś, czy co?
    • kacap_z_moskwy Koniec przedwyborczej odwilży w Mińsku 01.10.08, 10:33
      Andrej Poszkobut pisal niedawno ze ma Lukaszenko wsadzic go kolegow do parlamentu. Teraz pisze ze moze ich wsadzic do wiezenia :) No musi sie zdecydowac co i jak. A nie lamac jak zwykle nazwiska i imiona ludzi. Jestem ciekaw, czy oni wiedza jak ich obzywaja na lamach gazety?
      A jak mazyli ze Ziemia sie zacznie krecic w inna strone i Belorussia zacznie wojowac z Rosja :) No i macie.
      • eva15 Re: Koniec przedwyborczej odwilży w Mińsku 01.10.08, 10:46

        Może ma na myśli, że w więzieniu założą parlament?
        • kacap_z_moskwy Re: Koniec przedwyborczej odwilży w Mińsku 01.10.08, 11:28
          To musza sie tam wszystcy zglosic :)

          A wiesz dlaczego, mimo wszystkich przykrosci, Kozulin nie jest promowany prez gazete? Tak, pisala o jego przykrosciach, o jego walce w wiezeniu. Ale cicho o nim. No bo glosi on, ze Rosja to najblizszy sojusznik :) A pan Milinkevic niby walczy o "zachod" :)
    • stary.kresowiak Od brata Moskala 01.10.08, 11:04
      Serdeczne dzięki piszącym tu na forum za rzeczowe słowa o Białorusi.
      Niezwykle cieszy, że są we współczesnej Polsce ludzie, którzy nie
      ulegli programowanemu zombowaniu, a wyrażają tak trafne poglądy. Bo
      czasem, czytając autorów pokroju i ciekawej w sobie elokwencji pana
      Poczobuta, aż człowieka dziw bierze: dlaczego nas tak nienawidzą.
      Toteż pozdrawiam jak najserdeczniej.

      Na tej nucie niech mi wolno będzie zacytować ostatnie linijki
      znakomitego wiersza Pawła Antokolskiego "Od brata Moskala" (całość
      jest zbyt długa) w równi znakomitym tłumaczeniu Władysława
      Bronieskiego:

      ...Mickiewicz - Puszkin. Dziś jak przed tem
      Ponad Europy wrzącym piekłem
      Ich oczy przed oczyma mam.
      Tak samo, choć sto lat minęło,
      Szatańskie wspólnie depczą dzieło.
      A zatem - Polska nie zginęła
      I nie jest ona wrogiem nam!
      • stary.kresowiak Re: Od brata Moskala sprostowanie 01.10.08, 11:08
        Mini errata: oczywiście Władysława Broniewskiego; trzecia zaś
        cytowana linijka brzmi:
        Ich cienie przed oczyma mam.
    • snellville Koniec przedwyborczej odwilży w Mińsku 01.10.08, 16:15
      Smiac sie chce na mysl ze UE spodziewala sie ze "lysy hitlerek"
      bedzie z nimy wspolpracowal.
      Niemcy i Francuzi dziwka Europy,bialorus wlasnie je przelecial i w
      dodatku im nie zaplacil....
    • trzezwy.1 Koniec przedwyborczej odwilży w Mińsku 01.10.08, 17:01
      Trzebe brac za mordy, bo skonczy sie jakims cyrkiem typu "pomaranczowa"
      rewolucja na Ukrainie... W Gruzji , Kirgizji, a nawet w Irlandii(patrz: Unijne
      Referendum) wladze zostaly storpedowane agentami CIA...Prezydenci Litwy ,
      Lotwy i Estonii sa z tej samej szkoly, co Juszczenko, Michail Sakaszwili; w
      Ambasadach USA leza gotowe dla nich oaszporty w razie czego... I wszyscy
      uczyli sie w USA; kuzni przyszlej wschodnioeuropejskiej elity... Zauwazmy,
      wszystkie ostatnie zawieruchy w Europie sa z tymi ludzmi zwiazane.
      • snellville Re: Koniec przedwyborczej odwilży w Mińsku 01.10.08, 18:24
        TRZEZWY....wzioles sie i napiles bo cos bredzisz...przestan chlac!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja