Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu

13.10.08, 11:43
Nic złego nie zrobił. Przecież tylko chciał zmiany przemocą ustroju
państwa polskiego i zastąpienia go ustrojem komunistycznym oraz
oderwania od państwa polskiego południowo-wschodnich województw.
Jakie szpiegowanie.
Cziestnyj cziełowiek.
    • jacek2235 Sprawa Wiktora Trościanki 13.10.08, 12:41
      Jarosław Kurski, wicenaczelny "GW", w książce "Jan Nowak-
      Jeziorański" ( wyd. Świat Ksiązki ) napisał w ślad za P.
      Machcewiczem że nieżyjący W. Trościanko w sierpniu 1971 zasugerował
      wywiadowi PRL wykonanie "fałszywki" oświadczenia Johanna Kassnera o
      związkACH Nowaka-Jeziorańskiego z Kommisarische Verwaltung. W
      rzeczywistości oświadczenie to zostało napisane w dniu 22.04.1970 i
      w tym samym dniu monachijski notariusz Dr Karl Friedrich poświadczył
      podpis autora i wpisał dokument do swego rejestru. Moja ostatnia
      polemika z P. Machcewiczem www.myslpolska.org/?key=2,,687
      Biuro notarialne Dr Friedricha istnieje w Monachium do dnia
      dzisiejszego - www.notarebrienner11.de/geschichte.html
      Tościanko, choćby nie wiem jak chciał, nie mógł zasugerować
      wywiadowi PRL wykonania "fałszywki" oświadczenia które istniało już
      od ponad roku.
      Kto ma bronić przed sądem godności i prawdy o Trościance, skoro nie
      pozostawił on dzieci???
    • czarnamamba1 Re: Panie Rzewski 13.10.08, 12:49
      Wy torturowaliście Naszych, więc My póżniej dobraliśmy się do
      Waszych...
      • uniaeuropejska1 Re: Panie Rzewski 15.10.08, 11:37
        Ależ bzdury z tym dobieraniem się itd.Skoro akt oskarżenia nie
        zarzucał komuś szpiegowania i za to go nie skazano to nie wolno tak
        napisać w publikacji historycznej.
      • raddy Re: Panie Rzewski 08.01.09, 22:50
        oko za oko? taaa... i dlatego cale to kurestwo panoszace sie na swiecie wciaz ma
        sie dobrze. smutne.
        • raddy Re: Panie Rzewski 08.01.09, 22:51
          raddy napisał:

          > oko za oko? taaa... i dlatego cale to kurestwo panoszace sie na swiecie wciaz m
          > a
          > sie dobrze. smutne.

          zawsze sie znajdzie jakis prorok, co to niebo obiecuje za rzezanie
          nieprzyjaciol. porabane we lbie!
    • jul53 IPN rozpowszechnia pseudobiogramy 13.10.08, 14:44
      Popieram starania red. Michnika, który broni swego ojca przed
      robieniem z niego szpiega przez historyków IPN. Z mojego krewnego
      Juliusza Rydygiera (który miał w Warszawie ulicę do 1992 r., obecnie
      ul. Ludwika Rydygiera) specjaliści z IPN zrobili filar sowieckiej
      siatki szpiegowskiej w Polsce. Czy "filar" to jest w ogóle jakaś
      funkcja w strukturach wywiadowczych? Z przekazów rodzinnych i
      dostępnych źródeł historycznych wynika, że Juliusz Aleksander
      Rydygier ps. Karol był nauczycielem, dzialaczem KPP, posłem na sejm
      RP, aresztowany przez gestapo był więziony na Pawiaku i został
      zamęczony w Oświęcimiu. IPN na stronach internetowych zamieścił
      pseudobiografie działaczy komunistycznych (robiąc ze wszsystich
      stalinowców i szpiegów) w celu dostarczenia podkładki pod lustrację
      ulic w Warszawie. Tymczasem Juliusz Rydygier zginął w Oświecimiu i
      nie firmował stalinowskich rządów po wojnie. Jako patriota polski i
      ideowy komunista mógłby sam stać się ofiarą czystek stalinowskich.
    • princealbert IPN akceptuje tylko ludzi-krysztaly 13.10.08, 16:30
      Kaczynscy, Rydzyk, Zawisza czy Brudzinski.

      To sa ludzie, z ktorych powinnismy brac przyklad. Jednowymiarowi.
      Jednopogladowi. Majacy patent na slusznosc. Nieomylni.
    • kandrzej Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 13.10.08, 19:36
      Nie wiem dlaczego przedwojenna KPP miała by być postrzegana lepiej
      niż Staliniści. Nie bardzo w ogóle rozumiem w tym artykule wywód o
      różnicy pomiędzy ideą a praktyką, zwłaszcza że idea była
      sformułowana dość jednoznacznie w sposób brutalny. Rozumiem jedynie
      to że można było się zgodzić na taki wymiar polityki, a potem się z
      tego wycofać.
      Uważam tekst o Panu Ozjaszu Szechterze za chybiony i to na dodatek w
      kontekście KOR-u, bo on wyciąga sprawę bezprawnej działalności
      innych członków jego rodziny, która to działalność jest w
      nomenklaturze KK zdradą główną. Osobiście uważam, że równie kalający
      pamięć jest zarzut szpiegostwa jak i zmiany ustroju i oderwania
      południowo wschodnich dzielnic Polski. Podobnie z tym, że z
      naciskiem na słowo “hańbiący” są zarzuty kierowane pod adresem
      Stefana Michnika. Z punktu wiedzenia nie nacjonalistycznego, ale
      niepodległościowego, państwowego, demokraty, obywatela wszystkie
      zachowania jego taty, mamy, brata, to są zwykłe przestępstwa
      kryminalne, kwalifikowane jako zdrada i oczywiście niemoralne. Takie
      sprawy ogromnie obciążają, także działalność polityczną i społeczną
      samego Adama Michnika i środowiska GW uważającego się za instytucję
      demokratyczną, bowiem taki stan rzeczy wymaga zastosowania bardzo
      surowego kryterium kontroli w jaki sposób są podejmowane decyzję i
      jaki jest ich polityczny cel. Gdyby akcje obywatelskie i polityczne,
      takiego środowiska jako instytucji demokratycznej, były faktycznie w
      przeważającej mierze decyzjami samego Adama Michnika (z uwagi także
      na fakt, że jest on pracodawcą i zleceniodawcą), to prawdę mówiąc
      lepiej by było dla naszej demokracji, gdyby on się po prostu usunął
      z redakcji i zaczął pisać książki oraz publikował jako niezależny
      publicysta.
      • maaac Re: Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 14.10.08, 09:15
        Co to znaczy "środowisko GW uważające się za instytucję
        demokratyczną"?
        Odkąd jakaś prywatna gazeta jest instytucją demokratczną?
        • kandrzej Re: Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 14.10.08, 14:34
          Ja Adama Michnika nie dyskryminuje i nie oczerniam. Wyprowadziłem
          może w sposób mało klarowny pewien wywód dotyczący KPP, nad którym
          można dyskutować. Można także dyskutować nad postawą brata i mamy
          Michnika. Druga część wywodu wynika z moich rozważań na temat afery
          Rywina oraz z histerycznych reakcji GW i samego Adama Michnika na
          krytykę, a także z tego, że gazeta ta prowadzi szereg akcji
          negatywnych. Za taką można uznać także elementy kampanii przeciwko
          lustracji. Interes samego Adama Michnika w zwalczaniu za wszelką
          cenę lustracji jest oczywisty. Zupełnie inna sprawa to wspieranie w
          GW poprzez publikacje walki biznesowej z przeciwnikami Agory. Pisze
          się iż dziennikarze tej gazety uciekają się do czarnego PR wobec
          rywali biznesowych Agory. Wreszcie mamy dyskusje na temat polityki i
          bardzo dziwną wypowiedź gazety na temat uprawnień konstytucyjnych
          Prezydenta RP, aby usprawiedliwić jego kampanię wyborczą w Tbilisi.
          Pasztet jaki z tego wynikł jest aż nadto widoczny i zachęcił
          Pałacowego Trolla i towarzyszącą mu trupę dziwadeł do dalszych
          niekonstytucyjnych działań. Warto też podkreślić, jak ostro od razu
          Gazeta podejmuje polemikę z adwersarzami, czyli jak łatwo jej
          szantażować, nawet wybitne osoby, i przyprawiać im gęby. To
          wszystko mnie niepokoi tym bardziej, że to właśnie sam Adam Michnik
          stwierdził, że GW jest instytucją demokratyczną, a ja myślę po
          prostu, że gazeta jest profesjonalna i nie zawsze obiektywna. Ale
          uznaję fakt, że jej rola jaką pełni w praktyce jest rolą instytucji
          demokratycznej, to nie jest tylko rola informacyjna i opiniotwórcza
          jaką pełni. A w związku z tym zadałem pytanie kto pełni głównie tą
          rolę - czy Sam ADAM MICHNIK nadaje ton - bo jak on sam to postuluje,
          aby dla dobra demokracji odszedł z redakcji i przekazał ją innym.
          Rzecz w tym, że demokracja nie potrzebuje wielkich ludzi, a Adam
          Michnik jest za WIELKI dla samej demokracji, której tak żarliwie
          broni (złośliwi piszą natomiast,że to demokracja jest zbyt WIELKA
          dla niego). Demokracja potrzebuje wielu ludzi profesjonalnych,
          działających możliwie ściśle w ramach przyznanych im przez prawo
          kompetencji i działających jako ogniwo większej całości. Ogniowo
          które nadto jest kontrolowane i nadzorowane przez inne ogniwa.
          Można to wyostrzyć, nie chcę nawet śladu kultu, biznesu i polityki
          ks. T. Rydzyka a rebours w przypadku Adama Michnika i GW. Uważam,
          ponadto że w polityce czy też na stanowisku redaktora naczelnego
          powinno się być góra dwie kadencje, czyli nie więcej niż 8 lat.
          Długowieczność w na szczycie w polityce, biznesie i demokracji jest
          dla mnie bardzo podejrzana. Gdyby dzisiaj już nikogo nie było na
          szczycie z diznaurów transformacji polityczno-gospodarczej, to
          byłbym bardzo zadowolony, bo zawsze uważałem, że ich rolą
          (dinozaurów) jest wydać szybko rosnące potomstwo i zająć się
          bawieniem wnuków i uprawą przyzakładowego ogródka.
          • maaac Re: Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 14.10.08, 15:31
            Nie potrafisz odpowiadać w prosty sposób na zadane pytanie? Skąd
            się wzięło hasło o Gazecie Wyborczej jako "instytucji
            demokratycznej"? Określił ją tak Adam Michnik? Kiedy i w jakim
            kontekście? Czy tylko ją czy prase ogólnie jako mechanizm kontroli
            władzy? Czy to Michnik nadaje GW jakieś wyjatkowe miejsce wśród
            polskiej prasy czy to Twój patent.

            PS. Tak przy okazji:
            kandrzej napisała:
            > Ja Adama Michnika nie dyskryminuje i nie oczerniam. Wyprowadziłem
            Jakiej jesteś płci?
            • kandrzej Re: Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 14.10.08, 16:30

              Tak takiego określenia "instytucja demokratyczna" użył Pan Adam
              Michnik udzielajac wywiadu w związku z aferą Rywina. Myślę, że miał
              na myśli gazetę jak i środowisko ludzi, którzy ją tworzą. Tam gdzieś
              w interenecie jest taki cały zbiór materiałów prasowych w formie
              pliku pdf o nazwie przykrycie 1 poświęconych aferze Rywina. Tytuł
              zbioru jest jakiś barokowy: CHŁOPCY z NASZEGO PODWÓRKA czyli Boca de
              Rata albo Paszcza szczura - opowieść w trzech przykryciach - "Rywin -
              Gate" - - materiały z archiwum prof. Andrzeja Rzeplińskiego;
              opracowanie and my Letters..
              P.S.
              Jestem płci brzydkiej.
              • maaac Re: Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 15.10.08, 06:37
                www.gotoslawek.org/linki/przykrycie1.pdf
                Adobe acrobat ma bardzo dobrą wyszukiwarkę - nic podobnego w tym
                pliku nie znalazłem.

                > Tak takiego określenia "instytucja demokratyczna" użył Pan Adam
                > Michnik udzielajac wywiadu w związku z aferą Rywina. Myślę, że
                > miał na myśli gazetę jak i środowisko ludzi, którzy ją tworzą.
                Jeżeli nawet takie słowa padły, to co Michnik miał na myśli to jest
                jego sprawa i tylko on może powiedzieć. Nie możesz go oskarżać, czy
                też wysuwać daleko idące wnioski na podstawie swoich domniemań co
                mógł mieć na myśli. Jeżeli chcesz komuś coś wyciągać, by to stało
                się podstawą twoich rozwarzań to powinny być tylko czyjeś prawdziwe
                słowa.

                PS. To ustaw sobie płeć w parametrach konta bo narazie wyglądasz jak
                transseksualista. "kandrzej napisała:"
                • bmc3i Cz to jes obrona? Nie szpieg, lecz zdrajca stanu? 05.02.09, 21:06
                  Istotą tej spraw sa oskarzenia wobec ojca Michnika. Sprostowano wiec, ze nie bł sowieckim szpigiem, lecz osoba ktora dązla do obalenia sila ustroju panstwa i oderwania od niej czesci tertorium.

                  to nazwa sie zdradą główną, i stanowi jeszcze cieższą zbrodnie niz szpiegostwo - jest najcięższą zbrodnią okresloną Kodeksem karnym kazdego panstwa
          • uniaeuropejska1 Re: Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 15.10.08, 11:44
            Demokracja nie potrzebuje wielkich ludzi? A skąd wynika taka teza?
            Profesjonalizm to może być równie dobrze zamknięcie się w świecie np
            samej tylko matematyki.A gdzie reszta reczywistości?
            • uniaeuropejska1 Re: Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 15.10.08, 11:46
              Errata:powinno być-rzeczywistości.
            • maaac Re: Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 15.10.08, 13:09
              Więcej. Po czym się poznaje, że ktoś jest "wielkim człowiekiem"?
              Dokładnie tak samo jak z "autorytetami", niektóre osoby zachowują
              się jakby to jakaś instytucja nadawała i odbierała ten "tytuł".
              • kandrzej Re: Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 15.10.08, 22:46
                Chodzi o bycie wielkim człowiekiem w znaczeniu bycia bardzo
                wpływowym człowiekiem. Jeśli zaś chodzi o gazetę jako instytucję
                demokratyczną czy też demokracji, a szerszej środowisko gazety
                rozumiane jako środowisko demokratyczne, to się rozumie samo przez
                się, że tak jest. Instytucja demokracji sprawuje kontrolę nad system
                politycznym, potocznie mówi się nad politykami, biorąc pod uwagę
                kryterium przestrzegania zasad demokratycznego porządku. Tymczasem
                spotykam się z wypowiedziami, takimi, że to nie jest żadna
                instytucja demokracji, tylko, że gazeta, to w gruncie rzeczy zbiór
                informacji i opinii przeznaczonych do masowej konsumpcji, przy czym
                konsumenci oceniają sami co jest w niej rzetelne, a co nierzetelne
                wg swego widzi misie. W takim rozumieniu gazeta nie pełni żadnej
                roli opiniotwórczej, tylko niejako podąża za stadnym odczuciem
                ogółu konsumentów. Kieruje się nie rzetelnością tylko słupkami
                poparcia, jak sondaże opinii publicznej przyznają rację w sporze
                konstytucyjnym Prezydentowi, to stwierdza się tylko ten fakt,
                niejako przyznając rację Prezydentowi, bo tak chce konsument, a co
                stanowi prawo to nie jest istotne. Konsument jest bowiem suwerenem i
                on podobnie jak Prezydent każdorazowo decyduje co jest treścią
                zapisów konstytucyjnych. Tak rozumiejąc misje GW ogół konsumentów ma
                gdzieś czy jest ona rzetelna czy też nie, i czy sam redaktor nie
                jest instytucją systemu politycznego, jak nie przymierzając
                jednoosobowa partia polityczna, bo oni (konsumenci) i tak jedne
                opinie i informacje uznają za robaczywe, a inne za nierobaczywe.
    • mokradlo5 Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 14.10.08, 01:43
      kanalia broni kanalie.Jak to w rodzinie pelnej kanalii
      • amable Re: Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 14.10.08, 09:12
        Wszystkie brudy powoli wychodzą na wierzch.
        Z całą pewnością dowiemy się jeszcze innych rzeczy, które wstrząsną Polską.


        "Instytut Podjudzania Narodowego powinien przestać istnieć.
        Obcięcie jego budżetu to niezasłużenie niska kara.
        Tomasz Lis"


        Słowo "judzić" pochodzi prawdopodobnie od "Judejczyk" lub "Judasz".

      • 1zorro mokradlo...... 06.02.09, 07:46
        czy ciebie malpo ktos o zdanie pyta?
      • art.usa Re: Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 06.02.09, 09:15
        mokradlo5 napisał:

        Halo pomyleniec z Żydowska fobia.
        Dawno nic o tobie nie slyszalem, byleś do tej pory pod kluczem,
        i teraz znów na przepustce?.


        > kanalia broni kanalie.Jak to w rodzinie pelnej kanalii
    • tersup Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 15.10.08, 11:50
      chachachachauachachacha ale sie narobi chlopina do konca swych dni
    • swantevit KPP byla wydzialem GRU na Polske 15.10.08, 12:24
      wiec jej czlonkowie byli zdrajcami i szpiegami. Proste. a czy motywy wstepu do
      tej partii mogli miec inne, to calkiem inna sprawa.
    • kandrzej Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 15.10.08, 23:01
      Chciałem zauważyć, że zacząłem dyskusję od stwierdzenia suchego
      faktu, że to błąd. W moim przekonaniu żaden redaktor naczelny innego
      pisma nie odważyłby się załatwiać swoich prywatnych spraw za
      pośrednictwem gazety. Wyraźnie miesza się Adamowi Michnikowi sfera
      publicznych obowiązków, jako redaktora opiniotwórczej gazety z
      prywatnymi zobowiązaniami wobec ojca. Jeśli gra IPN jest nieczysta
      to miejscem załatwiania taki spraw jest sąd. Gazeta ma bowiem pewną
      inną misję społeczną niż zajmowanie się nieszczęsną rodziną
      redaktora naczelnego,którą może realizować bardziej lub mniej
      rzetelnie. Jeśli sprawuje ją mniej rzetelnie, a przy tym wyraźnie o
      zajęcie mocniejszej pozycji na rynku medialnym przez co wzrasta jej
      wartość i majątek jej akcjonariuszy, to traci na wiarygodności jako
      instytucja demokracji, a zyskuje jako instytucja plutokracji lub
      oligarchii. Czytałem takie zarzuty sformułowane wobec GW i szerzej
      elit politycznych przez Bugaja. Pozycja GW,obecnie w mojej ocenie
      raczej służy celom manipulowania opinią dość dużej części głównie
      wykształconego, a więc wpływowego społeczeństwa, ale niekoniecznie w
      celu ochrony demokracji, zdrowego rozsądku, czy też praw człowieka
      na świecie, ile w odpowiedzi na oczekwiania i interesy pewnych
      krajowych i zagranicznych grup interesu. W związku z tym ciekawi
      mnie kto jest tej niezwykłej pozycji gazety wyborczej beneficjentem
      sam redaktor Naczelny GW, czy może szersza grupa osób? Bowiem (to co
      dalej to już nie wywód mojego autorstwa) GDYBY Pan Adam Michnik
      kierował linią polityczną GW i ogólnie środowiska polityczno-
      towarzysko-medialnego w sposób jednoosobowy i tendencyjny,
      realizując swoje interesy polityczne pod przykrywką działalności
      dziennikarskiej, to BYŁOBY TO SZCZEGÓLNYM
      naruszeniem zasad na jakich działać powinna taka instytucja
      demokratyczna jak poczytna i kształtująca opinie duża gazeta DLATEGO,
      że pochodzi z rodziny o tradycjach niedemokratycznych, popierającej
      ustrój totalitarny i działającej czynnie przeciw polskiej
      niepodległości.
      I Z TYTUŁU TEGO POCHODZENIA
      powinien szczególnie surowo przestrzegać standardów demokratycznych
      w prowadzeniu takiej instytucji (zapewne chodzi o kolegialność
      decyzji, obiektywizm, pluralizm etc. w funkcjonowaniu gazety
      jako “IV władzy”).
      .
      I W TYM SENSIE obciąża go to pochodzenie rodzinne.
      .
      Krótko mówiąc - Michnikowi też “mniej wolno”. Jak kiedyś twierdziła
      GW, tyle że pod adresem WYŁĄCZNIE postkomunistów z SLD :).
      .

    • grba Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 16.10.08, 15:34
      Osobiście odczuwam brak literatury biograficznej dotyczącej naszych
      wodzów i ważnych postaci sceny politycznej. W każdym kraju o
      ugruntowanej demokracji w księgarniach znajdziesz półkę z ksiązkami
      na ten temat, co więcej ważna osoba opisana jest czasami w kilku
      książkach na różne sposoby, od hagiografii przez solidne prace po
      paszkwile. A u nas? Nasz były wódz Kwaśniewski nie ma żadnej
      solidnej biografii, nawet nie pofatygował się, by wydać jakieś
      pamiętniki idąc śladem takich polityków jak np. Clinton.

      Adam Michnik ma prawo bronić swojego ojca przed "zakusami"
      historyków, ale też musi przyznać, że jego nietuzinkowa osoba, ważna
      dla nszych dziejów, będzie obiektem badań, czy tego chce, czy nie
      chce i nie zawsze osób mu życzliwych. Tymczasem biografię Adama
      Michnika można kupić we francuskiej księgarni, francuskiego
      autorstwa... A u nas? U nas obowiązuje karnoprawna ochrona czci i
      dobrego imienia podobna do ochrony Józefa Piłsudskiego z lat 30-tych.
    • norge Gdyby sędzia był Stefan Michnik starszy brat 05.02.09, 11:38
      "Redaktora" to Ozjasz dostałby jego ulubiony wyrok: wyrok śmierci!
    • blagam_nie_podwazajcie_sojuszy Panie Adamie kochany, masz co chciałeś 05.02.09, 15:00
      Dziś każdy kto nie deklaruje głośno potępienia dla Gazociągu
      Północnego, jest ewidentnym rosyjskim szpiegiem i komunistycznym
      agentem (choć komunizmu już nie ma poza marginalnym folklorem)

      Co dopiero wtedy gdy komunizm miał się całkiem nieźle... Kto niby ma
      w tą ojca niewinność uwierzyć? Ci co ich gorliwie przekonywałeś, że
      podejrzenie posiadania broni, albo agresywnych zamiarów jest
      wystarczajace do wyprzedającej agresji. Do koniecznośći
      bombardowania na wszelki wypadek, bo nie można ponad wszelką
      wątpliwość udowodnić, ze aspiryne się produkuje a nie wąglika:) Taki
      podły świat wspierałeś, w Polsce tworząc jego zręby i budując od
      podstaw, który Ci teraz ojca grób bezcześci i na jego pamięć pluje.

      Kolejna pomyłka ideologiczna i może rozczarowanie, choć na to
      ostatnie już jak myslę nie wystarczy sumienia. Przyjdzie też pewnie
      szybko już czas przelania nienawiści mas, szczutych ohydnie "wojną
      cywilizacji" czy wprost religi, na inny dogodniejszy obiekt.
      Nauczono ich pluć, i gryźć, rozsmakowali za Twoją miedzy innimi
      sprawą w tej rozkoszy. Trzeba bedzie jak zwykle rozbudzony instynkt,
      czymś zaspokoić.
    • patriota51 Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 05.02.09, 16:36
      nie mozna obronic cos,czego nie ma
      • yurek11111 Jedyna prawda oferowana przez A.Michnika.... 05.02.09, 17:06
        ...to GOOVNO PRAWDA.....
    • zg13 i niech wystapi o posmiertnego 'bohatera ZSRR' 05.02.09, 18:03
      Putin da bez zajakniecia
    • polonski Boze! Czytasz i... 06.02.09, 01:09
      nie grzmisz. Doskonaly obraz "gada" wyhodowanego na piersi Polskich Ludzi.
      I jak tu tknac taka szuje, jak trescia jego zycia jest prowokacja i macenie.
      A moze by tak odciac od rozprzestrzeniania jego "ideologii". A moze zastosowac
      angielska metode: ignorowac skur..syna. A moze po prostu wyslac na wojne w gazie.
      • 1zorro No coz.....rodzicow sie nie wybiera. 06.02.09, 07:45
        to tak w nawiasie do tutejszych wszystkich opluwaczy na tym forum. Przejzyjcie
        zyciorysy wlasnych matek i ojcow. Bo o waszych to juuz nie wspominam....
      • art.usa Re: Boze! Czytasz i... 06.02.09, 09:11
        polonski napisał:

        Halo, Rasistowsko- Faszystowski wieprzu ic tam skads przylazł,
        do chlewa spowrotem.
        Bo tu cuchniesz ty faszysto pie...ny.




        > nie grzmisz. Doskonaly obraz "gada" wyhodowanego na piersi
        Polskich Ludzi.


        Na twojej piersi lezy gó... po hitlerze i stalinie.

        Warnig! Kiedy milosc zmienia się w has?.
    • topolowka Re: Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 20.11.09, 19:22
      Ja bardzo szanuje i lubie Adama Michnika. Nie watpie tez, ze jego ojciec byl
      przyzwoitym czlowiekiem, ktory ponadto dojrzal cala nikczemnosc komunizmu. I nie
      sadze, zeby obecna zaloga IPNu skladala sie z rzetelnych i apolitycznych
      profesjonalistow.

      Ale swiezo skonczylam czytac ksiazke Timothy Snydera "Tajna wojna. Rzecz o
      Henryku Jozewskim". I jestem pod wrazeniem tego, jak bardzo nie sluzyla
      interesom Polski miedzywojennej dzialalnosc, w szczegolnosci, Komunistycznej
      Partii Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Bialorusi. Gra szla po prostu o oderwanie
      tych ziem od panskiej Polski i przylaczenie ich do Ojczyzny Swiatowego
      Proletariatu. Czlonkowie tych partii nie sluzyli interesom panstwa polskiego,
      czego by nie mowic...
    • goyahkla Adam Michnik broni zdrajców? 20.11.09, 20:06
      IPN ma przeprosić Michnika za informację, że jego ojca skazano w II RP za szpiegostwo na rzecz ZSRR.

      Sąd Apelacyjny w Warszawie zmienił wyrok sądu I instancji, który wcześniej oddalił powództwo Michnika wobec IPN. Instytut Pamięci Narodowej za "bezprawne naruszenie dóbr Michnika" ma przeprosić na stronie internetowej IPN i w "Rzeczpospolitej", ale nie musi wpłacić 50 tys. zł na cel społeczny, czego domagał się naczelny "Gazety Wyborczej".

      W 2008 r., w książce o Marcu'68 znalazła się informacja, że Ozjasz Szechter był skazany w 1934 r. przez Sąd Okręgowy w Łucku (dziś Ukraina) na 8 lat więzienia za szpiegostwo na rzecz ZSRR. Później Instytut załączył erratę, że Szechtera skazano nie za szpiegostwo, a za działalność w Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy i "próbę zmiany przemocą ustroju Państwa Polskiego". Michnik pozwał IPN o o ochronę dóbr osobistych ze względu na prawo do dobrej pamięci o bliskich.

      IPN wnosił o oddalnie pozwu, podkreślając, że już załączono erratę i przeproszono "wszystkich, których dobra osobiste mogły zostać naruszone".


      (ks, źródło: onet.pl)
    • landaverde Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 20.11.09, 20:23
      Adasiu,

      Najlepiej zrobisz jeśli w temacie swoich protoplastusiów przyjmiesz
      tę samą taktykę co w temacie swego rzekomego męczeństwa - morda w
      kubeł i woda w usta.
    • koszerny51 niewiele tam prawdy 20.11.09, 21:00
      poza bolszewickim gledzeniem; robotnicy to, robotnicy tamto, czyli typowe
      zydowskie udawanie,ze niby klasa robotnicza jest najwazniejsza
      itd.Ciekawe,ze teraz kiedy robotnikom wiedzie sie znacznie gorzej,
      wczorajsi "obroncy" oczywiscie ci co jeszcze zyja,
      milcza? P
    • bernard46 Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu.Brawo! 20.11.09, 22:25
    • landaverde Adam Michnik broni godności i prawdy o ojcu 20.11.09, 23:48
      Przypomina się tu stary szmonces, jak to po śmierci znanego i
      notorycznego łotra pojawiły się trudności z przemówieniem
      pogrzebowym. Wiadomo, że de mortuis nihil nisi bene, a tu
      niczego dobrego o zmarłym łajdaku nijak nie można było powiedzieć.
      Wreszcie, skuszony wysokim wynagrodzeniem, pewien lokalny żebrak
      podjął się zadania. Parafrazując jego mowę pogrzebową można by rzec:

      'Jaki nieboszczyk Szechter był, to my wszyscy wiemy. Ale zostawił
      po sobie takich dwóch synalków, że przy nich to on był sam
      świątobliwy cadyk!'
      • bernard46 A co ty po sobie pozostawisz? 21.11.09, 07:36
        jest jeszcze i trzeci syn.....
        • landaverde Re: A co ty po sobie pozostawisz? 02.12.09, 04:15
          bernard46 napisał:

          > jest jeszcze i trzeci syn.....

          Poważnie? A mówią, że nieszczęścia chodzą parami...
    • zg13 to i ojcu zawdzieczamy demokracje??? 21.11.09, 00:11
      do tej pory demokracje wywalczal glownie syn (z pomoca matki i brata), a robil
      to za mlodu, gdy nudzilo mu sie bycie czerwonym baronem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja