Włoskie getto szkolne

16.10.08, 07:28
"- Obawy włoskich rodziców są bezpodstawne. Hindusi są świetni w matematyce, a Rumuni w językach. Nauka w naszej klasie idzie świetnie - przekonywała wczoraj w mediach Luisa Imbriani z Padwy, która uczy w klasie z 38 proc. cudzoziemców."

Oj, pani Luiso. Wszyscy Rumuni są dobrzy w językach? Wszyscy Hindusi są świetnymi matematykami? Może jakiś Rumun jest dobry w biologii? To jest przejaw takiego samego rasizmu, jak ten zaprezentowany przez autorów tego projektu.
    • joaska321 Re: Włoskie getto szkolne 16.10.08, 15:58
      Tragedia,straszny pomysł,czy ktos pomyślal o uczuciach tych dzieci,napewno będa
      się czuly gorsze i odrzucone.
      Od kilku lat mieszkam w Anglii,mój syn chodzi tu do szkoły,ma dodatkową lekcje
      angielskiego zeby jego poziom języka wyrównał się z poziomem jego angielskich
      kolegów,bo mimo,że sie tu urodził to nie jest "native speeker".Mam nadzieję,że
      ktoś się we Włoszech zorientuje,czym ten pomysł"śmierdzi"
    • masakra_teksanska Włoskie getto szkolne 16.10.08, 16:37
      - Klasa lub szkoła z imigrancką większością uniemożliwiłoby integrację z
      włoskim społeczeństwem. A jeśli chcą u nas mieszkać na stałe, to przecież od
      kogoś powinni nauczyć się naszych wartości - podkreśla Alfio Raspa.

      :) ciekaw jestem panie Raspa ileż to pokoleń zajęła twoim pobratymcom w
      Stanach integracja ze społeczeństwem amerykańskim.
      I czy tak bardzo pragnęli przyjęcia 'nowych wartości'
    • skipper_ Włoskie getto szkolne 16.10.08, 18:51
      szanowna pani nauczycielka zapomniala poinformowac w czym dobrzy sa arabowie...

      moze w zlodziejstwie? albo biciu innych dzieci?
      albo zalatwianiu potrzeb fizjologicznych gdzie popadnie?
      • dominik.olsztyn Re: Włoskie getto szkolne 16.10.08, 23:43
        skipper_ napisał:

        > szanowna pani nauczycielka zapomniala poinformowac w czym dobrzy sa arabowie...
        >
        > moze w zlodziejstwie? albo biciu innych dzieci?

        W tym to akurat Polacy są świetni. I jeszcze w zachlewaniu się, do utraty filmu.
    • boguslaw_siemiatkowski puknij sie jorn w glowke, ty durniu 16.10.08, 19:37
      Pani Luisa nie powiedziala, ze wszyscy Hindusi czy tez wszyscy
      Rumuni sa w czyms swietni. Jej slowa mozna rozumiec, ze z reguly sa
      oni w tym czy tamtym znakomici. Ale pomimo tego czy miala na mysli
      wszystkich czy tez nie, zrownywanie jej wypowiedzi z segregacja
      rasowa jaka sie dokonuje we Wloszech jest przejawem twojej skrajnej
      glupoty. Zapoznaj sie ze slowem "gradacja" a nastepnie wroc i
      przepros. Zreszta, jak ktos zyczy sobie powrotu Balcerowicza, to nie
      powinno mnie dziwic, ze ma problemy ze zrozumieniem otaczajacej go
      rzeczywistosci.
    • ewa12321 Prosze dobrze przeczytac artykul 16.10.08, 20:08
      Po zdaniu egzaminu kazdy moze przejsc do zwyklej szkoly. Kto bedzie
      chcial, moze z tej mozliwosci skorzystac. Problem w tym, ze oceniam
      liczbe chetnych na moze 5-8%. A wypowiadajaca sie nauczycielka
      pewnie pracuje w szkole prywatnej.

      Wypowiedzi z Polski mozna sobie darowac: nikt w Polsce tematu nie
      zna (na razie) z wlasnego doswiadczenia. Nikt nie wie, co oznacza
      posylac dziecko do klasy, w ktorej 60-70% dzieci nie zna i nie chce
      znac miejscowego jezyka.

      Wlasnie ze wzgledu na fatalny poziom wiedenskich szkol publicznych,
      spowodowany brakiem znajomosci jezyka niemieckiego przez spory
      odsetek dzieci, syn chodzil tylko do szkol prywatnych. Rowniez tam
      wiekszosc dzieci byla z pochodzeniem migranckim (jak to sie wlasnie
      wzniosle okresla), ale byly to dzieci, dla ktorych nauka byla
      podstawa dalszej kariery w zyciu, a rodzice interesowali sie ich
      losem. Normalnie rzeczywistosc w kraju, w ktorym obecnie
      zdecydowana wiekszosc mlodziezy stanowia dzieci, ktore juz teraz
      zyja w swiecie rownoleglym do austriackiego i to z wlasnego wyboru,
      a nie z koniecznosci, wyglada zupelnie inaczej.

      Nie dziwie sie Wlochom, ze staraja sie cos zrobic. Pieknoduchy wyjda
      na barykady, zawsze to milo troche poprotestowac, ale spoleczenstwo
      multikulti, tak przez nich propagowane, niestety nie funkcjonuje.
      Jezeli myle sie w tej sprawie, to niech mi ktos wytlumaczy, dlaczego
      wiekszosc czerwonych politykow austriackich posyla takze swoje
      dzieci do szkol prywatnych (np. nasz ex- kanclerz Gussenbauer)

      Wypowiedzi Polakow na forum nie odzwierciedlaja problemu. Polacy za
      granica chca sie zazwyczaj wtopic w spoleczenstwo, dzieci ucza sie,
      a tym, kto pokazuje checi, panstwo pomaga.
      • klarabishop Re: Prosze dobrze przeczytac artykul 16.10.08, 23:23
        Przeczytalam uwaznie artykul i nie zgadzam sie z Pani wypowiedzia.
        Sama chodzilam do przedszkola i szkoly w Niemczech. Poszlam do
        przedszkola nie znajac ani jednego slowa po niemiecku. W ciagu
        miesiaca mowilam juz jak inne dzieci niemieckie. Nie wyobrazam
        sobie, zebym mogla nauczyc sie jezyka w tak krotkim czasie spedzajac
        kilka godzin dziennie z osobami, ktore takze nie mowia po niemiecku.
        Nie ma lepszej mozliwosci nauczyc sie jezyka, niz poprzez spedzanie
        czasu w towarzyswtwie dzieci poslugujacych sie nim biegle.
        • deerzet Re: Nie ma lepszej 17.10.08, 11:41
          Nie ma lepszej fazy życiowej na wchłanianie języka niż dziecięco-
          przedszkolna.
          Trzeba do tego tylko tym dzieckiem jeszcze być.

          życząc zdziecinnienia kreśli się z humorem
          D.E.Z.
        • ewa12321 Problem w tym, ze jak ktos chce, to p.otafi 18.10.08, 22:53
          Obcokrajowcy z dolnej grupy spolecznej nie posylaja dzieci do
          przedszkola, bo to kosztuje, wiec po co. Mama i tak tylko siedzi w
          domu.

          Do szkoly przychodza dzieci, ktore nie znaja jezyka i nie chca go
          poznac. Nawet w wyzszych klasach te niedobory zostaja, bo dzieci na
          co dzien dalej mowia we wlasnym jezyku. Po tylu latach w Austrii
          znam jednego Turka, ktory swietnie zna jezyk. W pracy mam ich kolo
          10-ciu. Zaden nie opanowal jezyka w stopniu dobrym, czesc nawet nie
          w dostatecznym.

          Kazdy jezyk jest do wyuczenia sie, ale trzeba tego chciec.
          Przymusowa nauka jest ciagle torpedowana przez pieknoduchow, wiec
          rosna kolejne pokolenia obych w Austrii.
      • dominik.olsztyn Re: Prosze dobrze przeczytac artykul 16.10.08, 23:48
        Ewo. Piszesz o egzaminie. Egzaminy są różne. W Polsce akurat niedawno był
        egzamin na aplikacje prawnicze. Widać więc, że faktyczną decyzję o dopuszczeniu
        bądź odizolowaniu danej grupy dzieci będą podejmować urzędnicy układający
        pytania. W wykonaniu tych obłudników, kumpli populisty i faszysty Berlusconiego,
        egzamin ma być czekoladką za szybą, służącą jedynie uciszeniu protestów.
        Formalnie każdy będzie miał możliwość edukacji wraz z Włochami, jednak realnie
        szanse na to będą nikłe.
    • vvoitek Włoskie getto szkolne 16.10.08, 22:59
      bylem w takiej klasie w kanadzie przez cztery miesiace.
      potem spedzilem 4 lata w 'normalnych' klasach.
      i ta pierwsza byla zdecydowanie najfajniejsza, najciekawsza, najwazniejsza.
      a przejscie do 'normalnej' klasy odbylo sie totalnie bezbolesnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja