Wojciech Mazowiecki: Wstyd mi za proces Jaruzel...

17.10.08, 09:22
Ekstremalnie podoba mi się artykuł W. Mazowieckiego. Mamy winowajcę: IPN oraz
sąd. proponuję: a)usypać Jaruzelskiemu kopiec (13 razy wyższy od Kopca
Kościuszki); b) IPN - na szafot.

Winni są nie ci, którzy zawinili, winowajcami są ludzie bez winy. Taką tezę
wbijać każdemu do głów. Do dzieła, panowie publicyści.
    • lubat Wojciech Mazowiecki: Wstyd mi za proces Jaruzel... 17.10.08, 09:39
      "Nie wybaczę chyba nigdy autorom stanu wojennego. Mimo że sam w 1981 roku
      obawiałem się sowieckiej interwencji."

      Zaiste, dziwna logika! Czy nie wybaczył by pan tez lekarzowi, który odciął by
      panu zgangrenowaną ręką?

      "Wojciech Mazowiecki, publicysta, współpracuje z telewizją "Superstacja""

      Jakoś ostatnio pana nie widuję w Superstacji, a przyznaję, że oglądałem
      chętnie. Paradowska wygryzła?
      • urtasa pjn 17.10.08, 13:50
        Zaiste, doskonałe zestawienie. Jakżeż celne: wycięta "Solidarność" - odcięta
        ręka z gangreną. Jakżeż subtelnie aluzyjne do słów Cyrankiewicza o odcinaniu
        rąk... lubat, czapką Lenina do ziemi ci się kłaniać nisko, najniżej.
        • lubat Re: pjn 17.10.08, 14:33
          urtasa napisał:

          > Zaiste, doskonałe zestawienie. Jakżeż celne: wycięta "Solidarność" - odcięta
          > ręka z gangreną. Jakżeż subtelnie aluzyjne do słów Cyrankiewicza o odcinaniu
          > rąk... lubat, czapką Lenina do ziemi ci się kłaniać nisko, najniżej.


          Aż taki aluzjonista to ja nie jestem, ale dzięki za dobre chęci.
          Z tą ręką to czysty przypadek - przecież mogłem zamiast porównania z ręką użyć
          metafory ucięcia fiuta, który cię gorszy (do czego zresztą kategorycznie wzywa
          Pismo).

          Z tą czapką Lenina to też kwestia gustu - lubisz ją, trudno, twoja sprawa. Inni,
          np. biskup Paetz wolał powiewać i uwodzić majteczkami z napisem amor.
          • urtasa Re: pjn 17.10.08, 15:10
            1. Niby co mnie gorszy, powiedz, bo jakoś nie przypominam sobie, abym
            gdziekolwiek pisał, że coś mnie gorszy. Nalegam o to, byś spełnił prośbę.

            2. Proszę też, abyś napisał, na jakiej podstawie wnosisz, że lubię czapkę
            Lenina. Nie użyłem formy 1 osoby, lecz posłużyłem się bezokolicznikiem, nie
            napisałem więc: nisko się kłaniam, lecz "nisko się kłaniać". To elementarna różnica.

            3. Dziękuję za informację na temat bielizny i biskupa. Wybacz, to, czym kto kogo
            uwodzi nie zajmuje mnie. Cudze prywatne sprawy interesują mnie niczym dziurawe
            masło równikową fokę.
    • bantus Wojciech Mazowiecki: Wstyd mi za proces Jaruzel... 17.10.08, 10:15
      Ciekawe, że sfingowany proces polityczny ma stanowić "sprawiedliwość
      dziejową", bardzo ciekawe...
    • leszek.sopot Proces procesem 17.10.08, 14:47
      Celna krytyka procesu jako procesu. Dziwi mnie za to podziw dla mowy
      ge. Jaruzelskiego. Ja nie słyszałem w niej tylko tego, co Wojtek
      Maziarski przytoczył, słyszałem dużo więcej. To "dużo" jest powodem
      m.in. akcji "młodych" z SLD, którą tak spuentowałem:
      leszek.sopot.salon24.pl/index.html
      Jak można nie było słyszeć, że poza zdawkowym przyznaniu racji
      intencjom "S" to cała wina za stan wojenny została właśnie na nią
      scedowana. To "my" jesteśmy winni i za kryzys gospodarczy i za
      radykalizację nastrojów i oczywiście za to, że musiał być stan
      wojenny.
      Ta mowa obrończa, pełna fałszu, kłamstw, manipulacji nadaje się
      jedynie do potępienia a nie do podziwu.
      Proces można obśmiać, choć jest to chyba jedyny dziś możliwy sposób,
      aby osądzić moralną stronę stanu wojennego. Publicyści zaś wszystko
      robią by obśmiewając "proces sam w sobie" zniszczyć wartości moralne
      co powoduje tak immoralne wystąpienia SLD z jakimi mamy do
      czynienia. Nie wiem czy nie jest to wygłup, a jest to pewien etap
      zabiegów socjotechnicznych na młodych ludziach, którzy nie potrafią
      osądzić zła. Nie o zemstę "prawicy" chodzi. Przecież także dla
      lewicy ważne by było wskazanie co to jest tzw. wrażliwość społeczne
      i odróżnianie dobra od zła. Dobrem na pewno nie będzie walka z
      przeciwnikiem politycznym bez zachowania jasnych reguł i wartości
      moralnych.
      • wieslaw_szu Re: Proces procesem 21.10.08, 23:21
        leszek.sopot napisał:

        > Dziwi mnie za to podziw dla mowy ge. Jaruzelskiego. Ja nie
        > słyszałem w niej tylko tego, co Wojtek
        > Maziarski przytoczył, słyszałem dużo więcej.

        Mazowiecki. Wojtek Mazowiecki, nie Maziarski
    • malpa-z-paryza Wojciech Mazowiecki: Wstyd mi za proces Jaruzel.. 17.10.08, 14:51
      Zawisc, zawisc i jescze raz zawisc, oto portret Polaka.
      • nie-tak Re: Wojciech Mazowiecki: Wstyd mi za proces Jaruz 18.10.08, 14:36
        malpa-z-paryza napisała:

        > Zawisc, zawisc i jescze raz zawisc, oto portret Polaka.

        Uzupełnię:
        Żądza nienawiści, chęci zemsty obojętnie jakim kosztem, głupota i
        nieuświadomienie która pcha do skrajności to jest obraz Polska.
        wyborcza.pl/1,76842,4542168.html
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4084230.html
    • przemek05 Chodzi o naruszenie PRL'owskiego prawa 17.10.08, 16:37
      Proces ma wykazac, ze Jaruzelski naruszyl obowiazujace w 81r
      prawo: "przywlaszczyl sobie" kompetencje sejmu w czasie trwania
      sesji. I tylko tyle. Niech dostanie wyrok, ktorego wykonanie odlozy
      sie na tyle lat, ile bedzie trzeba (czytaj: do smierci skazanego).
      Wroci sobie general do swojej willi i bedzie tam mieszkal, jak i
      teraz.
      Nikt nie jest zwolniony z przestrzegania prawa, nawet osoba tak
      pazerna na wladze jak Jaruzelski (zalatwil sobie stanowisko szefa
      wojska, rzadu i PZPR, ktore piastowal jednoczesnie). W tym
      kontekscie proces ma sens i jest potrzebny.
      • lukasnaj Re: Chodzi o naruszenie PRL'owskiego prawa 17.10.08, 23:32
        dokładnie tak. jeden rozsądny komentarz.
    • realista1000 a mnie jest wstyd,że 20 lat sprawiedliwość czekała 17.10.08, 17:30
      na faceta, który za mordę trzymał cały naród i na dodatek wyprowadził na ten
      naród czołgi - skazać!
      • lubat Re: a mnie jest wstyd,że 20 lat sprawiedliwość cz 17.10.08, 18:26
        realista1000 napisała:

        > na faceta, który za mordę trzymał cały naród i na dodatek wyprowadził na ten
        > naród czołgi - skazać!


        Na szczęście wg pięknego polskiego powiedzenia "Psie głosy nie lecą pod niebiosy".

        • realista1000 Re: a mnie jest wstyd,że 20 lat sprawiedliwość cz 17.10.08, 18:50
          Och, są jeszcze inne, np.:

          1.
          "Oddać, co czyje, każdemu: Bogu, ojczyźnie, bliźniemu" - i Jaruzelski będzie
          musiał to zrobić

          2.
          "Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka" oraz "Przyjdzie kryska na Matyska" -
          przyjdzie czas i na Jaruzelskiego

          a nade wszystko:

          "Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy"
          • ponte_aronte a kto tu jest panem Bogiem? 17.10.08, 19:51
            Pan Bog wymierza wszystkim jedną sprawiedliwość, i Tobie, i mnie i Jaruzelskiemu, wszyscy dostajemy karę śmierci
            więc o czym piszesz?
    • mokradlo5 Wstyd mi za proces Jaruzelskiego 17.10.08, 20:04
      przez tego zydowskiego smiecia zginelo wielu ludzi i szlal
      komunistyczny terror, gdyby mial jakas godnosc w sobie ,to wybralby
      wlasna smierc/chyba ma jeszcze pistolet/.Mazowiecki to pajac bez
      honoru, komunistyczny przydupas.
      • imagistyk Re: Wstyd mi za proces Jaruzelskiego 17.10.08, 20:42
        Jakże miło czyta się te wpisy przesiąknięte chrześcijańską miłością bliżniego.
        Gdyby nie odwaga generała Jaruzelskiego to polska krew po raz kolejny przesiąkłaby polską ziemię. I za to,że się tak nie stało generał Jaruzelski jest znienawidzony przez prawiczków i im podobnych.
        Wówczas wszyscy się baliśmy radzieckiej interwencji,gdyż doktryna Breżniewa nie była fikcją. Przekonali się o tym Czesi w 1968 roku. My na szczęście nie musieliśmy. I za generałowi Jaruzelskiemu należy się pomnik w każdym polskim mieście. Zaś jego życiorys wart jest głębokiej refleksji.
        • cartahena Re: Wstyd mi za proces Jaruzelskiego 17.10.08, 23:41
          nie wydaje mi sie, zeby wszyscy sie bali interwencji. natomiast na
          pewno jaruzelski nam wmowil, ze ta interwencja miala nastapic. i
          komuchy powtarzaly to cale lata 80. i powtarzaja do dzis. klamstwo
          powtorzone 100 razy......, itd. niektorzy uwierzyli.
        • mokradlo5 Re: Wstyd mi za proces Jaruzelskiego 18.10.08, 02:42
          imagistyk napisał:

          > Jakże miło czyta się te wpisy przesiąknięte chrześcijańską
          miłością bliżniego.
          > Gdyby nie odwaga generała Jaruzelskiego to polska krew po raz
          kolejny przesiąkł
          > aby polską ziemię. I za to,że się tak nie stało generał Jaruzelski
          jest znienaw
          > idzony przez prawiczków i im podobnych.
          > Wówczas wszyscy się baliśmy radzieckiej interwencji,gdyż doktryna
          Breżniewa nie
          > była fikcją. Przekonali się o tym Czesi w 1968 roku. My na
          szczęście nie musie
          > liśmy. I za generałowi Jaruzelskiemu należy się pomnik w każdym
          polskim mieście
          > . Zaś jego życiorys wart jest głębokiej refleksji.


          Icek, to ty?
          • soulworm nie, twoja niedomyta stara 18.10.08, 14:43

      • jdmisiunio gdyby nie ten 'zydowski śmieć'.. 18.10.08, 01:12
        może ciebie nie byłoby na świecie.. lub może setek/tysięcy innych
        obywateli.. Solidarność to jedyna rebelia w obozie, w której nie
        uczestniczyły państwa ościenne wraz z ZSRR.. to prawda.. Rosjanie
        obawiali się, bo Polacy potrafili narozrabiać w XX wieku i podłożyć
        pod lufy 200 tys. cywili.. potrafili też dać łupnia Sowietom w
        1920ym.. i faktem jest, że władzy nie przejęła wroga systemowi opcja
        (jak na Węgrzech czy w Czechosłowacji).. Jaruzelski nie uniknie
        procesów.. wiedział o tym wydając decyzję o stanie wojennym.. to
        nadal jedna z niewielu rozsądnych decyzji w dziejach narodu.. ta-
        podjęta zawczasu.. przed nieszczęściem.. może częściowo błędna..
        może do wykonania można mieć pretensje.. ale nawet chirurg potrafi
        się pomylić.. a co dopiero operujący na 40-milionowym narodzie..
        nieprzewidywalnym i wzburzonym.. nie zatrzymał generał upadku
        gospodarki, który odczuwamy jeszcze dziś - Reagan blokadą tylko go
        pogłębił.. pewnie ustrzegł tysiące obywateli przed wiecznym
        spoczynkiem.. pewnie.. nikt nigdy nie będzie tego wiedział..
        nawet, gdy go osądzą i wsadzą-ostateczny wyrok wydadzą historycy..
        może nie ci z ipnu, bo to agencja PR określonej opcji, a nie
        instytut. ..ale ci, którzy próbę analizy powezmą za kilkadziesiąt
        lat..
        jeszcze jedno.. jesteśmy narodem, który wielbi Bora-Komorowskiego za
        wydanie rozkazu rozpoczęcia Powstania Warszawskiego, a zarzuca
        Jaruzelskiemu stan wojenny.. przypomnijmy.. 200 tysięcy cywili
        zginęło w Powstaniu.. i jaki skutek?? zrujnowana stolica.. i żadnych
        korzyści politycznych.. bo tak wskazywały szanse przed rozkazem:
        10:1 że się nie uda.. i nie udało się.. i 200 tysięcy w piach!!
      • amrik Re: Wstyd mi za proces Jaruzelskiego 19.10.08, 13:18
        mokradlo, co nidziele pewnie biegniesz do kosciola, tam cie ucza nienawisci?
        typowy okaz "prawdziwego polaka" skrzyzowanie katolicyzmu i popluczyn po
        nazistowskiej ideologii.
        • mokradlo5 Re: Wstyd mi za proces Jaruzelskiego 22.10.08, 02:44
          amrik napisała:

          > mokradlo, co nidziele pewnie biegniesz do kosciola, tam cie ucza
          nienawisci?
          > typowy okaz "prawdziwego polaka" skrzyzowanie katolicyzmu i
          popluczyn po
          > nazistowskiej ideologii.
          \

          Icek ty sie kiwasz przy modlitwie, az dostales zawroty glowy, jak
          przystalo na "prawdziwego zyda",czlonka nazi-syjonistycznej mafii.
    • unleashed A za proces Pinocheta nie było ci wstyd? 17.10.08, 23:00
      Moralność Wyborczej to moralność Kalego. Jak Michnik komuś kradnie krowy to jest
      to liberalizacja, jak ktoś Michnikowi to złodziejstwo.
    • bucibubek Abolicja! 17.10.08, 23:55
      Warszawa, 25 kwietnia 2007



      Pan
      Lech Kaczyński
      Prezydent
      Rzeczpospolitej Polskiej


      Wielce Szanowny Panie Prezydencie,
      Jako obywatel uważający się za patriotę oraz po prostu jako
      człowiek, uprzejmie proszę Pana o abolicję dla Wojciecha
      Jaruzelskiego, Czesława Kiszczaka i pozostałych osób oskarżonych
      ostatnio przez IPN w związku z wprowadzeniem stanu wojennego.
      Uważam, że za takim rozwiązaniem przemawia szereg względów
      historycznych, politycznych, prawnych, społecznych i humanitarnych.
      Po pierwsze, nie da się udowodnić, że stan wojenny nie został
      wprowadzony również w celu ochrony Polski przed interwencją ZSRR.
      Po drugie, nie da się udowodnić, że stan wojenny nie został
      wprowadzony również w celu ochrony Polski przed wojną domową.
      Po trzecie, stawiając zarzuty prawne o kierowanie „zorganizowanym
      związkiem przestępczym o charakterze zbrojnym”, młodzi prokuratorzy
      IPN zdają się w ogóle nie rozumieć, czym była historyczna PRL –
      państwo, wedle dzisiejszych kryteriów, od początku do końca
      nielegalne. Rozumieć to powinni jednak ludzie, którzy dziś sprawują
      władzę, a urodzili się w latach czterdziestych i pięćdziesiątych.
      Po czwarte, zawierając i konsekwentnie wypełniając porozumienia
      Okrągłego Stołu, Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak walnie
      przyczynili się do powstania demokratycznej niepodległej Polski.
      Po piąte, karne ściganie autorów stanu wojennego osiemnaście lat po
      odzyskaniu wolności wygląda bardziej na zemstę niż na
      sprawiedliwość – szczególnie gdy ściga się schorowanych
      osiemdziesięciolatków, za którymi nie stoi już żadna siła.
      Po szóste, zdecydowana większość społeczeństwa nadal uważa, iż
      wprowadzenie stanu wojennego było słuszne. Od lat wyraziście dowodzą
      tego sondaże różnych ośrodków socjometrycznych. Pomijać ten fakt, to
      poniekąd lekceważyć własny naród.
      Po siódme, żaden sądowy proces, zwłaszcza prowadzony ćwierć wieku po
      fakcie, nie ustali jednej absolutnej prawdy o stanie wojennym. W
      pamięci milionów rodaków, którzy przeżyli to tragiczne wydarzenie,
      na zawsze pozostaną miliony prawd osobistych - w dużej mierze
      wspólnych, lecz przecież także istotnie różnych. Różne poglądy na
      sprawę mają także profesjonaliści. Historia wskazuje, że tego typu
      różnic usunąć się nie da.
      Po ósme, polityka różni się od wojny między innymi tym, że dziejowy
      zwycięzca nie musi zabijać pokonanego. Uważam, że ogłoszona przez
      prezydenta IV Rzeczpospolitej w 2007 roku abolicja wobec Wojciecha
      Jaruzelskiego i pozostałych przy życiu twórców stanu wojennego z
      1981 roku byłaby w pełni zgodna z etosem "Solidarności", z której
      wywodzą się ludzie rządzący dziś Polską.
      Jestem gotów szerzej uzasadnić te tezy w publicznej dyskusji.
      Wymagałaby ona konkretnego miejsca, udziału przedstawicieli głównych
      stron sporu oraz przestrzegania formalnych i merytorycznych reguł
      rozmowy. W wolnej Ojczyźnie takiej debaty dotychczas nie było - a
      szkoda, gdyż naszym dzieciom mogłaby ona przynieść jedynie pożytek.
      Tak jak abolicja, o którą Pana Prezydenta solennie proszę.
      Z głębokim respektem i dobrymi życzeniami
      Stanisław Remuszko
      Warszawa, 25 kwietnia 2007
    • 061445h Wojciech Mazowiecki: Wstyd mi za proces Jaruzel.. 17.10.08, 23:57
      Co Wy wszyscy wiecie o mozliwosci interwencji radzieckiej. Moj
      ojciec pracowal wtedy w kontrwywiadzie USA a ja byle oficerem US Air
      Force wiele moglbym na ten temat powiedziec gdyby nie tajemnica
      wojskowa.
    • mokradlo5 Wstyd mi za proces Jaruzelskiego 18.10.08, 02:40
      Mazowiecki jest idiota. Nikt nie oskarzyl Jaruzelskiego za to,ze
      nie jest lubiany przez Mazowieckiego, ani za jego tlumaczenia sie,
      ale za zbrodnie okresu wojennego, terror w stosunku do spoleczenstwa
      i wykonywanie polecen sowieckich komunistow.Jaruzelski zdradzil
      Polske,czego nie rozumie Zyd Mazowiecki, ktory podobnie jak Michnik,
      broni "ludzi honoru".
    • kolejar Mi wstyd TYLKO prawniczo 18.10.08, 02:46
      Nie mylmy pojęć! "Jaruzelski - Pinochet!!!" - ja też darłem się na
      demonstracjach (a ZOMO nas rozpędzało). No i właśnie... Zarzut "udziału w
      zbrojnej grupie przestępczej" jest IDIOTYCZNY!!! Z tego ten nasz Pinochet
      leciutko się wybroni jako Niewinny, co będzie skandalem! Podejrzewam wręcz, że
      IPN, wnosząc tak głupi akt oskarżenia, dąży do ostatecznego utrupienia
      odpowiedzialności tego czerwonego junciarza. Bo sprawa wygląda zupełnie inaczej.
      Otóż Generał powinien zostać oskarżony o zdradę stanu jako wojskowy, a więc
      stanąć przed Sądem Wojskowym - nie cywilnym!!! O zdradę stanu powinien być
      oskarżony po prostu, a konkretnie dokonanie wojskowego zamachu stanu
      (pogwałcenie konstytucji PRL z pozycji oficerskiej). Czym prawnie Wojciech
      Jaruzelski różni się od Augusto Pinocheta (swojego Idola zresztą ;) ) a
      podobnych generałów, pułkowników, sierżantów, nawet kaprali? Niczym! I to
      wszystko i aż wszystko. Jasne?
      To czekam na właściwy akt oskarżenia i apeluję do publicystów, żeby w tej
      banalnie prostej sprawie przestali filozofować, a IPN to trzeba chyba zmienić,
      bo oni dla Moskwy pracują?
      • mr-2008 Re: Mi wstyd TYLKO prawniczo 20.10.08, 08:50
        A tym się chociażby różni, że nie planował i nie wymordował tylu swoich
        obywateli. Nie pamiętam, aby w Polsce działy się takie rzeczy jak w Chile ,
        gdzie ginęli lub byli więzieni ci nie zgadzali się z ówczesną władzą
    • marekl99 Wojciech Mazowiecki: Wstyd mi za proces Jaruzel.. 18.10.08, 11:55
      Ponizej wpis z blogu masz.salon24.pl/index.html :


      Proces twórców stanu wojennego znowu przyciąga uwagę i pojawiają się coraz
      dziwniejsze oceny. Nadal wielu twierdzi, że w gruncie rzeczy Jaruzelski kierował
      się mniejszym złem, a tam w ogóle to on jest patriotą, tyle że działał w
      trudnych czasach ...

      Kim był i jest generał Jaruzelski? W czasie wojny, jak wielu młodych ludzi
      został żołnierzem. Typowe losy tamtego pokolenia, w jego przypadku z uwagi na
      zesłanie rodziny na wschód, walczył w LWP. Znacznie bardziej interesujące są
      jego losy powojenne. W późnych latach 40-stych został pracownikiem Informacji
      Wojskowej, okrytej złą sławą bezpieki wojskowej współpracującą blisko z
      sowieckim NKWD i Smiersz. W latach 50-siątych błyskawicznie awansował stając się
      w 1956 roku najmłodszym generałem w LWP. Mając pochodzenie ziemiańskie tak
      szybki awans musiał niewątpliwie zawdzięczać absolutnej i wielokrotnie
      demonstrowanej bezwzględnej lojalności obejmującej także okres stalinowski. W
      roku 1968 nie tylko dowodził polskim wojskiem atakującym bezbronna
      Czechosłowację, lecz również nadzorował antysemicką czystkę w LWP. W roku 1970,
      kiedy to wojsko otworzyło ogień do robotników ma wybrzeżu był ministrem obrony i
      tym samym ponosił pełną odpowiedzialność za tą tragedię. W 1981 został wybrany I
      sekretarzem PZPR, niewątpliwie, dlatego, że w tym trudnym czasie towarzysze
      radzieccy właśnie jemu ufali najbardziej. Cóż innego budzi zaufanie, jak nie
      wierne wykonywanie poleceń aż do nadgorliwości. Stan wojenny to aresztowanie
      kilkunastu tysięcy ludzi, kilkadziesiąt ofiar śmiertelnych oraz, o czym
      niezmiernie łatwo zapominamy, zniszczone życiorysy dziesiątków tysięcy ludzi,
      którzy tracili pracę i dostawali tzw. wilcze bilety. W 1988 roku zbliżający się
      koniec ZSRR, katastrofa ekonomiczna PRL i logiczna decyzja dialogu z opozycją,
      którą trudno powiązać z dobra wolę, lecz znacznie łatwiej z sytuacją bez wyjścia.

      Czy jest to życiorys polskiego patrioty żyjącego w trudnych czasach? Jeśli tak,
      należałoby założyć, że absolutna lojalność wobec towarzyszy radzieckich była
      tożsama z patriotyzmem, że antysemicka czystka w 1968 była niezbędna dla Polski,
      że strzelanie do robotników w 1970 roku było konieczne, wreszcie, że
      aresztowanie kilkunastu tysięcy ludzi w 1981 roku było drogą do wolności.

      Gen. Jaruzelski jest podobno człowiekiem kulturalnym i skromnym. Budzi zaufanie.
      Nie zapomnijmy również, że wielu ludzi władzy umie manipulować innymi, potrafi
      grać na emocjach widzów. Wielu z najgorszych zbrodniarzy XX wieku było ponoć
      prywatnie miłymi ludźmi. Nie przyrównując Jaruzelskiego do nich, lecz jedynie
      sprowadzając wagę argumentu o miłej prezencji do absurdu przypomnijmy, że Pol
      Pot zrobił doktorat na Sorbonie, zaś twórca systemu obozów koncentracyjnych
      Reinhard Heydrich był niezłym muzykiem i podobno łatwo wzruszał się słuchając
      poezji. Jedynym sensownym źródłem oceny generała, nie jest jego kultura osobista
      i skromność, lecz decyzje, które podjął, działania, za które odpowiadał oraz
      oczywisty fakt, że był lojalnym komunistą od lat 40-stych aż do końca PRL.
      • mr-2008 Re: Wojciech Mazowiecki: Wstyd mi za proces Jaruz 20.10.08, 08:58
        jakby taki był to czy wycofałby się całkowicie z życia politycznego, dobrowolnie
        zrezygnował z prezydentury, a wcześniej bez jednego strzału oddał władzę,
        szczerze w to wątpię.Grać można jeśli się ma cel np. gdyby został siłą usunięty
        ze stolca władzy. Chcę przypomnieć, że to mocarstwa zachodnie oddały Polskę pod
        rosyjską strefę wpływów - taki był polityczny układ. Kiedy zapytają Cię o dwa
        najstarsze zawody świata to jednym wiadomo co jest nie wulgaryzując, a drugim
        POLITYKA. Zdaje się również, że ojciec jednego z naszych prominentnych polityków
        dawny akowiec też był dziwnie przez czerwoną władzę hołubiony ciekawe dlaczego.
        Pozdrawiam
    • maczimo Wstyd mi za proces Jaruzelskiego 18.10.08, 14:21
      Żałosny BEŁKOT
      • nie-tak Re: Wstyd mi za proces Jaruzelskiego 18.10.08, 14:40
        Rzeczywiście żałosny bełkot prawicy.
        www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=felietony&name=987
    • jerzykrajewski7 Jaruzelski to potwór 19.10.08, 10:04
      Lech Wałęsa to bardzo mądry i bystry człowiek.

      Wyszedł obroną ręką z tylu opresji, że zasługuje na szacunek.

      Nie ma formalnego wykształcenia, ale jest niezwykle inteligentny.

      Ma swój chłopski rozum i na wiele spraw potrafi spojrzeć inaczej niż
      fachowcy, których do Rady Mędrców oddelegowały inne kraje.

      Lech Wałęsa był agentem SB, szkodził kolegom, ale prowadził z
      potężną SB grę, której zawdzięczamy to, że stan wojenny nie skończył
      się krwawą jatką.

      Z jednej strony jest ofiarą systemu komunistycznego, bo to przecież
      SB niewoliła ludzi.

      A z drugiej jest osobą, która w dużym stopniu przyczyniła się do
      bezkrwawego oddania władzy przez komunistów. Nie oddaliby jej tak
      łatwo, gdyby nie wierzyli, że Lech Wałęsa to ich człowiek. A on dość
      szybko zerwał się z uwięzi.

      Potem starał się ukryć swoją współpracę z SB, być może łamiąc prawo.

      Ale to w sumie sympatyczny człowiek. Kocha rodzinę, wierzy w Boga i
      walczy o swoje interesy.

      Nie ma na swoich rękach krwi niewinnych ludzi. Jako agent Bolek
      niewiele zaszkodził kolegom i opozycji. Powinni mu to wybaczyć,
      nawet jeżeli nie chce się do tego przyznać.

      Jako przywódca Solidarności zachowywał się roztropnie. Również jako
      prezydent RP zachował wiele rozsądku.

      Zewsząd otaczali go współpracownicy służb specjalnych, a on sobie
      poradził.

      Świetnie poradzi sobie również w Radzie Mędrców.

      Powodzenia, Panie Lechu Wałęso!


      Zupełnie inaczej jest z Wojciechem Jaruzelskim. To potworny
      człowiek. Ma na swoich rękach krew wielu niewinnych ludzi.

      To Wojciech Jaruzelski jest najbardziej odpowiedzialny za
      zamordowanie przez polskich żołnierzy minimum 44 niewinnych osób
      cywilnych w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu.

      Grudzień 1970 r. to klucz do zrozumienia naszej historii. Bez
      wyjaśnienia, kto za co był wtedy odpowiedzialny, będziemy mieli
      fałszywy obraz historii naszgo państwa.

      Wojciech Jaruzelski odpowiada też politycznie za śmierć
      kilkudziesięciu osób w stanie stanu wojennego.

      Obecny proces o przestępstwa nadużycia władzy przy wprowadzeniu
      stanu wojennego to drobnostka w porównaniu do procesu dotyczącego
      grudnia 1970 r.

      Nie mogę zrozumieć, jak nasze elity polityczne przechodzą do
      porządku dziennego nad zbrodniami popełnionymi w grudniu 1970 r., za
      które nikt nie odpowiedział.

      Nie mam żadnych wątpliwości, że za mordowanie wtedy ludności
      cywilnej odpowiada Wojciech Jaruzelski, wówczas minister obrony
      narodowej, i jeden z organizatorów puczu przeciw Władysławowi
      Gomułce.

      Wojciech Jaruzelski powinien być za te zbrodnie zdegradowany i
      skazany na dożywocie. Powinien umrzeć w hańbie.


      Pozdrawiam

      Jerzy Krajewski
    • paczula8 red. Mazowiecki WIE, ze proces jest naciągany :/ 19.10.08, 15:01
      Redaktor Mazowiecki napisał:

      „Ze wstydem patrzę na widowisko określane przez dzisiejszych
      polityków i przez politycznych historyków mianem "sprawiedliwości
      dziejowej". (...)
      Dziś krzyczy generał. Chce, by proces, jaki mu wytoczono, nazywać po
      imieniu, czyli procesem politycznym. I ma rację.
      (...)
      Zadowolę się jednak tylko osądem historycznym. Demokratyczne państwo
      prawa nie powinno brać odwetu w naciąganym procesie."


      Panie redaktorze ma Pan prawo oceniać, nie zgadzać się,
      wstydzić ... ale jeżeli pisze Pan, ze proces jest naciagany,
      powinien Pan tę tezę UDOWODNIĆ!
    • jerzykrajewski7 Krew ponad stu osób na jego rękach 19.10.08, 18:42
      W Polsce jest front obrony Wojciecha Jaruzelskiego.

      On ma na swoim sumieniu tak potworne zbrodnie, że jest jednak nie do
      obrony.

      Najbardziej skompromitował ruch lewicowy w grudniu 1970 r.,
      rozkazując podległym mu wojskom PRL strzelać do robotników idących
      do pracy.

      Kolejny raz skompromitował ruch lewicowy w grudniu 1981 r. wsadzając
      do więzienia tysiące działaczy robotniczych i rozkazując wojsku
      znowu strzelać do robotników.

      Teraz polska lewica kompromituje się broniąc Wojciecha Jaruzelskiego.

      Każdy, kto broni Jaruzelskiego, kompromituje się w moich oczach.

      Krew ponad stu osób na jego rękach jest nie do zmycia.

      Gdy kilka tygodni temu w filmie Andrzeja Wajdy “Człowiek z żelaza”
      oglądałem sceny, jak chowano po kryjomu ofiary wydarzeń z grudnia
      1970 r., płakałem jak bóbr.

      Dlaczego Gdańszczanie nie wymuszą na wymiarze sprawiedliwości
      szybszego procesu osób odpowiedzialnych za zbrodnie na Wybrzeżu w
      1970 r.?

      Panie Premierze Donaldzie Tusku, proszę, niech Pan przyspieszy
      działanie wymiaru sprawiedliwości w tej sprawie.

      Zbrodniarze powinni być jak najszybciej ukarani. Tego wymaga
      elementarne poczucie sprawiedliwości.

      Niech łzy matek, ojców, braci i sióstr niewinnych osób
      zamordowanych, gdy szły do pracy, przemówią do Was, sędziowie
      polskich sądów.

      Wojsko polskie w grudniu 1970 r. strzelało do robotników idących do
      pracy z zamiarem, by ich zamordować. To można podciągnąć pod
      świadome ludobójstwo.


      Pozdrawiam

      Jerzy Krajewski


    • awe Wstyd mi za Mazowieckiego 21.10.08, 23:44
      Wojtusiu, proces jest dopiero teraz tylko dlatego, że Twój tatuś
      dzięki grubej kresce, i polityce którą kształtował wraz z Adasiem,
      spowodował brak wcześniejszego rozliczenia z twórcami stanu
      wojennego, w wyniku których tysiące osób było zamkniętych w
      więzieniu, wielu pobito, a nawet zamordowano.
      Wojtusiu, pomyśl tak troszeczkę. Czy napiszesz taki sam obronny
      tekst, gdy zatrzymają jakiegoś hitlerowca, którego oddział
      rozstrzelał kilku żydów? Nie. Bo po to jest prawo i kodeks karny,
      byśmy go postrzegali, a przestępców należy sądzić.
    • art.usa Re: Wstyd mi za brak procesu Jaruzelskiego 22.10.08, 21:42
      Urt.asa napisał
      Masz pelna Racje.
      Wojciech Mazowiecki jest pomylony, i nie wie co pisze. Albo niech
      zmieni Trawę, albo odstawi Drinki.
      Wojciu Jaruselus musi pod Sad, i to jak najszybciej, Sad po jego
      śmierci jest bezsensowny i bezowocny, jak Seks ze stara Baba, i
      sluzy tylko do uspokojenia seksualnych pobudek.
    • ogrod8 Wstyd mi za proces Jaruzelskiego 01.02.10, 22:51
      Oglądając program o Jaruzelskim w TVP1 i komentarzu pana Wojciecha
      Mazowieckiego o korzeniach żydowskich byłem bardzo zniesmaczony.
      Przedstawił Pan Jaruzelskiego jako dobrego człowieka, który zwolnił z wojska
      na jego prośbę Jacka Kuronia. Nie było ważne dla Pana natomiast to, że
      Jaruzelski zniszczył setki oficerów pochodzenia żydowskiego po 68 roku. To tak
      jakby Żyd Żydowi nie był równy. Jeden Kuroń jest dla Pana ważniejszy niż setki
      innych Żydów. Wstyd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja