Wojciech Olejniczak: SLD sam nie da rady

17.10.08, 11:59
Panie Olejniczak, krygujesz się pan na Kwacha dla ubogich,
nie widząc, że to tylko irytujące jest.
Powiadasz pan, że Napieralski "poparł PiS" w sprawie ustawy
medialnej i to było brzydkie - ciekawe, co miał zrobić innego ?
Zostawić media publiczne dla Platformy, żeby je sprywatyzowała
w try miga,robiąc wielkiego loda mediom prywatnym,które właśnie
z powodu tych planów PO tak gorąco jej kibicuja ?, żeby zdobyła prawo rozdzielania koncesji na cyfrówki i dała je swoim ziomalom, którzy już wiedzą jak się odwdzięczyć ? Jesli wybierać między dżumą, a cholerą,
to lepiej niech je ma PiS - jego kolejne kompromitacje i bełkot
ideologiczny tylko przysparza zwolenników jego przeciwnikom, a
już nie trafia jako argument przekonujący nieprzekonanych.
Nie wspominam już o tym, że kiedy zabraknie telewizji publicznej
kampania wyborcza w mediach może zacząc wyglądać jak na Białorusi, albo w
Rosji. Oczywiście uprzywilejowana będzie PO. PiSowi coś tam zostanie
na prawej stronie, a Lewicy zostanie płacz i umizgi do ęsiów TVNowych,żeby chcieli pokazać choć 5 sekundową migawkę z wiecu
wyborczego. Tyle zostanie. Więc Napieralski zrobił co należało, a
że przy okazji kulturalnie porozmawiał z prezydentem, to bardzo
dobrze z jego strony. Pan by nie poszedł i nie porozmawiał ?
Rozumiem pańskie rozżalenie po wysadzeniu ze stołka szefa SLD, ale
miej pan umiar w tym negowaniu.
Napieralski ograł PO mistrzowsko. Jak miła jest ta pańska ukochana PO, to widać było przed głosowaniem, kiedy ustawiała SLD jak uczniaka, pouczała, groziła palcem, oskarżała o koalicję z PiSem - takie piarowskie zabiegi, ja rozumiem, że jakiś głąb to kupił, ale że pan ? ..zaraz po głosowaniu także widzieliśmy rumianą twarzyczkę Platformersów, kiedy poseł Chlebowski i marszałek Niesiołowski pluli na
Napieralskiego, jakby co najmniej miał obowiązek w kucki ich popierać.
Nalezała im się ta lekcja pokory.

Mówi pan, że nie można wojować z PO nie wojując jednocześnie z własnym elektoratem - kto panu takich głupot naopowiadał ? Tak się chce pan różnić od Napieralskiego,że idzie wpada pan w maliny po uszy.
PO się niewiele od PiSu różni, właściwie niczym. Zamiast agentów gania pedofilów,Ubeków, PZPN i WRON i tak samo niewiele robi w pozostałych dziedzinach - a przepraszam, zapowiada złote góry, tak złote, że po roku jest małe przyklepane g.wienko. Chce im pan za podnożek służyć ? Przecież oni gardzą SLD, nie chcą wyborcy lewicowego, mają go w d.pie.

Jak się SLD ma różnić od PO ? Nie przedstawia pan żadnego programu, poza
tym, że chce pan inaczej robić niż Napieralski. Jak Kaczyńscy - jak Tusk powie tak, to oni - nie, jak Tusk nie, to oni - tak. I pan tak samo
neguje linię Napieralskiego.
Otóż właśnie, z grubsza rzecz ujmując, w znacznym stopniu linia Napieralskiego jest lepsza. SLD musi postawić na to, na co postawił
w Hiszpanii Zapatero - na leżące odłogiem sprawy obyczajowe, laicyzację
panstwa, światpoglądowe zmiany, otwarcie na Europę, edukację (tu pan ma rację) - dlaczego pan się chce pchać do środka, gdzie zawsze będzie pan dzieckiem gorszegp boga, podczas gdy cała lewa flanka jest pusta i w różnych badaniach Polacy zdecydowanie deklarują się jako zwolennicy zmian. Liberalizacja ust. aborcyjnej, zniesienie przywilejów kleru,dostępność do środków antykoncepcyjnch,badań prenatalnych,zapłodnień in vitro - przecież w tym względsie jesteśmy na szarym końcu Europy, razem z Watykanem; miliardy złotych marnotrawione na kler i jego szamańsko-przestępcze wyczyny ? Pan chce to zostawić w spokoju, mimo że mnóstwo Polaków czeka na partię, która wrescie zrobi z tym porządek ? W którym miejscu jest to sprzeczne z polityką troski o
najuboższych, wyrównania szans edyukacyjnych, otwarcia na świat, pozytywnej polityki zagranicznej i odpowiedzialnej w sferze ekonomii i finansów ? Gdzie jest sprzeczność ?
Pan nie rozumie wyborcy lewicowego, chociaż pan mówi, że wie o co mu chodzi i co się powinno robić, żeby jego sympatię sobie zaskarbić.
Nie wie pan. Pan nie jest lewicą, pan jest platformersem i tam pana miejsce. Tyle,że pana nie chcą, więc zostaje pan w SLD, niejako
przymusowo.

"SLD - dialog z PO, aby realizować swoje postulaty programowe" -
bardzo chwalebne, bo z PO można, a z PiSem,żeby realizować inne
swoje postulaty - już nie wolno, bo się elektorat obrazi.
Na razie elektorat lewicowy jest wqrwiony na to, co robi Tusk
dwa razy bardziej niż na to, co wyczyniał Kaczyński.
Na razie zresztą nie bardzo wiadomo o czym dyskutować, bo PO
nie przedstawia niczego, co by się nadawało do większej polemiki.
Skupia się na szarpaniu z PiS i preziem,ganianiu za pedofilami,
przegrywaniu z PZPN i FIFA i frazesach. Zresztą, dzięki mediom,
od 3 lat słychać głównie o tym, co pan Kaczyński powiedział, albo
pan Kurski przeskrobał, co służyć ma doprowadzeniu PO do 231 mandatów.
I uda się, jeśli lewica nie weźmie wreszcie udziału w
sporze o państwo, jesli nie stanie się wreszcie inicjatorem dyskusji
jakichś. A co może lewica postulować ? Proszę się zastanowić, byle
szybko, bo za rok-dwa może SLD w ogóle nie być w Sejmie, a co gorsza
tym samym i lewica zniknie ze sceny politycznej. Proszę pomyśleć, czego
mogą się bać PO i PiS jednocześnie, gdzie można ich trafić.
Pan jest taki szlachetny... pamięta pan jak PO szła do władzy za rządów Belki ? Jak dobre projekty uwalała na chama, byle uwalić i pokazać, że jest przeciw ? Tak się zdobywa władzę w tym kraju. Tak, a nie "byciem fajnym kolesiem".
Czego pan chce dla SLD ? Władzy, czy klęski ? Nie umie pan odpowiedzieć na pytanie - po co komu grzeczna dla tłustej władzy liberałów lewica i to mówi wszystko. Normalny wyborca, mając dwie partie niewiele się od siebie różniące, odda głos na tę większą. Pan popatrzy na PiS - można ich nie lubić, ale widzi pan jak desperacko pragną się ustawić w kontrze do PO ? Oni wiedzą, że w innym wypadku czeka ich klęska. A pan chce na odwrót. MOze dlatego,że pan nie widzi pól konfliktu i sporu SLd z PO... szkoda... bo jest ich wiele... takich, na których nigdy nie rozgości się PiS - tylko główką trzeba ruszyć i mieć odwagę działania. Pan jej nie ma, pan jest miły i rozsądny ze strachu i niemocy.

"Jeśli PO nie będzie słuchać SLD, to bedzie przegrywać jak np. ustawę medialną" - no cóż, na początku mówił pan, że to było niedobre, że
Napieralski był przeciw... Sądzi pan, że gdyby się nie spotkał wtedy z prezydentem, to PO komentowałaby głos SLD inaczej niż po tym spotkaniu ?
To sie pan myli. A przy okazji Napieralski sprawił,że SLD był w mediach
na czołowym miejscu przez kilkanaście dni.I sondaże skoczyły do dwucyfrowych.Pan tego nigdy nie potrafił.A z taką taktyką cichego i rozsądnego, to już polegli mądrzejsi od pana.Niech pan wreszcie się
ogarnie, spojrzy na polską politykę i jak się dzisiaj w niej cokolwiek
ugrywa i wygrywa. Niech pan nie plecie o dialogu z PO, bo ona tego dialogu nie chce, tam grają na przeczekanie - do przyspieszonych wyborów, do prezydeckiego starcia i wtedy dopiero, zależnie od wyniku, zaczną coś robić - tyle,że bez potrzeby pomocy SLD. Teraz jest czas
bezpardonowej jatki, robienia imageu,kopania po kostkach. Jesli SLD nie chce kopać po kostkach, to niech chociaż image robi.

"Mam nadzieję, że dwubiegunowośc sceny politycznej nam nie grozi" -
nadzieja jest matką idiotów, panie Wojciechu. Trzeba działać, a nie
mieć nadzieję. Nie wiem, czy pan zauważył, ale lewica prowadzona
pańską ręką dorobiła się etykietki "nijakiej,bezjajowej,bezbarwnej".
Nie ma pan zdolnośći uwodzenia Kwaśniewskiego, a i czasy się zmieniły -
Kwach dzisiaj miałby spory kłopot z takimi sukcesami jak w
latach 90-tych, inne są media, inne są pule i układy interesów,
inne realia, inna forma politykowania.

"Nie ma planów radykalizacji" - mówi pan jak szef SLD, którym pan
nie jest...

"Samo SLD" - chyba SAM SLD (Sojusz...), nie zna pan nazwy
partii, z ramienia której chce pan pomagać psujom z PO. Lekki
wstyd.
    • lubat Re: Wojciech Olejniczak: SLD sam nie da rady 17.10.08, 13:19
      Popieram Cię grek.grek w całej rozciągłości, a nawet bardziej.
      Myślę, że może byłbyś lepszym szefem SLD niż Olejniczak i Napieralski razem
      wzięci, jeśli to nie są tylko słowa, słowa, słowa;-))
    • myslacyszaryczlowiek1 To teraz wiadomo dlaczego Polsaty i TVeny 17.10.08, 17:15
      łącznie z wybiórczą tak wściekle ujadają na PIS. Chodzi o schedę po TV
      publicznej.
      Myślicie że ludzie zapomną co robiliście jak byliście u władzy. Jaka prywata,
      korupcja, sprzedawanie zakładów pracy i banków które teraz w dobie kryzysu mogą
      spokojnie transferować zyski odchodziła? Co ta wasza
      lewicowa partia zrobiła dla szarego człowieka? Bo PIS z Ligą zrobił
      ulgi na dzieci i szary człowiek mógł po iluś tam latach wyjechać z dziećmi na
      wakacje.
    • pawel.rykala SLD sam nie da rady 17.10.08, 20:28
      I to jest Twój błąd Wojciechu, niewiara we własne siły. A z kim ma
      dać rady? Z PO? z Borowskim? Celińskim? Przecież w gruncie rzeczy to
      to samo towrzystwo mające zupełnie inne interesy niż SLD. Właśnie
      teraz jest najlepszy czas do prezentacji swojego programu. Ludziom
      otwierają się oczy, PO robi to samo co PIS tylko kulturalnie o ile
      wogóle cokolwiek robi / wyjątek kasa i prywatne interesy/ Za Twoich
      rządów SLD takiego programu nie było, mało tego byłeś kompletnie
      niezdecydowany, popierałeś Kwaśniewskiego. Razem zrobiliście ogromną
      szkodę SLD, straciliście poparcie ludzi. Mam nadzieję że Napieralski
      z Cimoszewiczem to naprawią o ile Twoja grupa w imię małych
      interesow nie będziecie przeszkadzać.
    • moleszczyk SLD sam nie da rady 18.10.08, 17:49
      Wreszcie wracacie do siebie. Od roku głowiłam się na kogo mam
      głosować, bo po wybrykach Napieralskiego straciłam do was zaufanie.
    • malpa-z-paryza Wojciech Olejniczak: SLD sam nie da rady 18.10.08, 22:52
      a wiec, do roboty panie Wojtku!
    • polld74 Czemu nie wstąpisz do PO? 19.10.08, 22:03
      Widać, że gość nie czuje za grosz polityki. PO a raczej AWS to tacy sami faszyści jak PiS, tylko w dodatku neoliberalni złodzieje i mają lepszych speców od PR, poza tym wspiera ich oligarchia finansowa i będące jej własnością komercyjne media. Dlatego są o wiele groźniejsi od PiS, a najlepszym dowodem jest na to, że totalnie skompromitowani pod szyldem AWS wrócili do władzy z 40% poparciem.

      Jeśli SLD nie pozbędzie się takich ludzi jak Olejniczak, Kalisz, jeśli będzie robić jakieś układy z Kwaśniewskim, Cimoszewiczem, czy Borowskim to w następnych wyborach może jeszcze cudem przekroczy próg wyborczy, szczególnie przy niskiej frekwencji.

      Jakie to lewicowe postulaty można realizować z neoliberalnym, faszystowskim rządem? Prywatyzację służby zdrowia? Liberalizację kodeksu pracy? Odebranie emerytur pracownikom SB i członkom WRON? Rejestrację ciężarnych kobiet? Płatne studia? Totalną prywatyzację? Reprywatyzację? Jeśli Olejniczak sądzi, że tego oczekuje lewicowy elektorat to albo nie ma pojęcia o polityce, albo wierzy w dobre rady prawicowej propagandy. Tej która przestrzega SLD przed układami z PiS, a jednocześnie wzdycha do koalicji POPiS. Widać, że Kaczyński jest mądrzejszy i bardziej przewidujący niż Olejniczak i towarzystwo z "nowej" inicjatywy "lewicowej" z Krakowa. Ta inicjatywa byłych ministrów wojny, dyplomacji i zdrowia największej z czasów największej hańby dla lewicy nie dotyczy Napieralskiego, wielka strata, ale chociaż byli w Krakowie zabrakło tam też Jacka Majchrowskiego, faceta który w odróżnieniu od nich umie wygrać wybory tam gdzie mieszka mając przeciwko sobie Ziobrę, Gowina, Rokitę i innych. I co nie da się? A jednak można i to na trudnym dla lewicy terenie.

      Lewica w wielu sprawach jest skazana na współpracę z Kaczyńskim (prezydentem) nie z PiS. Nie tylko weto na ustawy zdrowotne, ale likwidacja ustawy kominowej, rozbój w biały dzień na systemie emerytalnym, ewentualne uznanie żydowskich roszczeń i reprywatyzacja. Poparcie rządu w którejkolwiek z tych spraw, "żeby się odróżnić od PiS" sprawi, że Kaczyński jak nie w pierwszej to w drugiej turze zgarnie cały elektorat SLD, który zlbo przy nim zostanie, albo przestanie chodzić na wybory. Ja chociaż 12 lat spędziłem w SLD, powiem krótko na Cimoszewicza czy Rosatiego zagłosuję tylko w sytuacji, gdy wejdzie do drugiej tury z Tuskiem, a przeciw Tuskowi i PO to nawet na Giertycha bym zagłosował.
    • sauelios Lewica nie ma racji bytu. 19.10.08, 23:25
      Niech SLD zniknie.
    • markerek222 Wojciech Olejniczak: SLD sam nie da rady 20.10.08, 20:47
      W pałni zgadzam się z Grekiem (dwojga imion) jak i z Polidem.
      Olejniczak jest kompletnie niespójny.
      Wojtek - zapisz się do P.O. !!!!!!!!.
    • ernest29 Lewica robiąca na złość PO i Tuskowi 23.10.08, 16:54
      a przymilająca się do PIS i Kaczyńskich jest dla mnie nie do
      przełknięcia. To grób dla SLD. Powinni byli z PO polemizować ale
      popierać ich reformy, bo trzeba iść do przodu. W tej formie lewica
      jest zaściankowa, bez jednoznacznej deklaracji w sprawach
      gospodarki rynkpowej i spraw społecznych, w których przypomina
      solidarnościowe postulaty związkowe. SLD chwiejny, Napieralski i
      Olejniczak bez wyrazistośći, jaka jest potrzebna szefom partii. To
      polityczny trup.
Pełna wersja