Masz, babo, stokrotkę!

21.10.08, 00:32
Kaczynski, ustap i wstydu oszczedz!
    • urtasa o! 21.10.08, 00:58
      O, świetna warsztatowo robota publicystyczna! Zwłaszcza uznanie się należy
      Panu Redaktorowi za to, że cytuje żywy dokument (Monikę Olejnik), a nie
      zawierza jakimś tam nagraniom, kasetom itp.

      W osobie Pana Redaktora i Pańskiej publicystyki dziennikarstwo polskie wbija
      się na najwyższy poziom, poziom tak wysoki, że w zestawieniu z nim Mont
      Everest to zaledwie kopczyk usypany rączką przedszkolaka.
      • kronopio77 Kaczyńscy uosabiają to, co najgorsze w Polakach 22.10.08, 08:28
        taka jest smutna prawda i dlatego też 20% ludzi wciąż ich popiera -
        widzą w nich siebie...
    • edgar92 Masz, babo, stokrotkę! 21.10.08, 02:22
      Napisz do kocmołucha: listy@prezydent.pl
      • janek-007 W GazWyb znowu dostali sr...ki. 21.10.08, 04:46
    • maruda.r Knajackie wychowanie Kaczyńskich 21.10.08, 05:41

      "Brat pana prezydenta dla kobiet też grzeczny jak przed wojną, ale jak nabroją
      - to na kolanko. Jak z pielęgniarkami, które mu zajęły gabinet."

      **********************************************

      Lub z Kolendą-Zaleską, gdy zauważył, że jej buty spadły. Prawdopodobnie bracia
      Kaczyńscy mają jakiś kompleks kobiet, więc traktują je w ów dziwny
      polsko-katolicki sposób: poza domem cmok w łapkę, a w domu pięścią. W
      przypadku Jarka ten efekt nie zachodzi, bo do dyspozycji jest tylko kot i
      własna ręka.

    • yanuss Masz, babo, stokrotkę! 21.10.08, 09:07
      Racja, przeciez "wybitna dziennikarka" moze wszystko, kazde zdanie odwroci
      przeciwko rozmowcy, ale wiecej, ona go nawet nie slucha, ona ma misje
      zniszczenia kazdego PiS-owca a jak sie trafil prezydent, to czemu nie.. To
      taki wrodzony talent by zapomniec o podstawach etyki zawodu, by sluchac
      rozmowcy.po co... Od lat trwa taka pseudodziennikarska chryja, bezkarnie mozna
      dowalac Kaczynskim i trzeba plaszczyc sie przed tuskowcami. Taka madrosc etapu
      i zawodowa intuicja.. Bojkot takich pan powinien byc norma, a juz co najmniej
      wyjscie ze studia.
      • mikewodzowski Drapieżna stokrotka. 21.10.08, 13:21
        Bzdurne twierdzenie. Dziennikarka owa nie odwraca zdań przeciwko rozmówcy tylko
        pyta. To ze pytany gubi się w zeznaniach to jego problem. Pani Olejnik rozmawia
        tak samo ze wszystkimi; ziomki z każdej partii dostają równo ostro po plecach,
        bo takie jest jej zadanie. To ze Pisiaki nie umieją się wybronić przed
        normalnymi pytaniami to ich wstyd, a ich jedynym argumentem jest to ze układ ich
        atakuje i wiadome środowisko tvn-u. Bojkot to wymówka żeby nie mówić prawdy.
        Wtedy Pisiaki idą do tv-trwam i obwieszczają, tam im nikt nie przerywa i nie
        zadaje niewygodnych pytań. Jak się prezydentowi nie podoba to ojca dyrektora
        niech leci się wypowiadać, tam go wszyscy pogłaszczą i nawet kawę podadzą.
        Niestety prezydent się boi bo by dostał burę za żonę czarownicę ...
        • yanuss Re: Drapieżna stokrotka. 21.10.08, 14:22
          "ziomki z każdej partii dostają równo ostro po plecach,"
          Chyba ogladamy rozne programy, tak stronniczej osoby jak Olejnik trudno znalezc.
          Trzeba byc slepym lub gluchym by nazywac to, co ona wyprawia, rownym
          traktowaniem. Nie jest tez prawda, ze kazde pytanie jest dopuszczalne, trzeba
          miec troche klasy, wyczucia, chocby odrobine wychowania.
          • mikewodzowski Re: Drapieżna stokrotka. 21.10.08, 14:28
            yanuss napisał:

            > "ziomki z każdej partii dostają równo ostro po plecach,"
            > Chyba ogladamy rozne programy, tak stronniczej osoby jak Olejnik trudno znalezc
            Widocznie oglądamy inne programy. To możliwe.
            > .
            > Trzeba byc slepym lub gluchym by nazywac to, co ona wyprawia, rownym
            > traktowaniem. Nie jest tez prawda, ze kazde pytanie jest dopuszczalne, trzeba
            > miec troche klasy, wyczucia, chocby odrobine wychowania.
            Klasę, wyczucie, odrobinę wychowania to mają zapewne panowie i panie z Pisu.
            Nigdy nikogo nie obrażają, no jasne.
            A jakież to pytania są niedopuszczalne? Pewnie te niewygodne.
          • longusik Re: Drapieżna stokrotka. Powinna pytania uzgodnić 21.10.08, 15:32
            yanuss napisał:

            > Nie jest tez prawda, ze kazde pytanie jest dopuszczalne, trzeba
            > miec troche klasy, wyczucia, chocby odrobine wychowania.
            I nie zadawać niewygodnych dla PiSowców pytań. Njpierw należ je z
            rozmówcą uzgodnić. Czyż nie tak yanuss?
      • longusik Re: Masz, babo, stokrotkę! 21.10.08, 15:26
        yanuss napisał:

        > Racja, przeciez "wybitna dziennikarka" moze wszystko, kazde zdanie
        odwroci
        > przeciwko rozmowcy, ale wiecej, ona go nawet nie slucha, ona ma
        misje
        > zniszczenia kazdego PiS-owca a jak sie trafil prezydent, to czemu
        nie.. To
        > taki wrodzony talent by zapomniec o podstawach etyki zawodu,
        yanuss, zapoznaj się z wywiadem ze zrozumieniem. M. Olejnik zapytała
        o prawdę. Po co Prezydent Kaczyński pojechał do Brukseli i co tam
        złatwił. A ż Kaczyński nie miał co odpowiedzieć bo był tam tylko
        figurą to chiał sięodegrać? Ot bohater dęta figura.
    • areabis Ci panowie to trzecie pokolenie z Odessy , 21.10.08, 09:32
      ze starozakonnego przedmieścia - Mołdawanki . Czego oczekiwać ,
      salonu ?!!!! Jakich manier miał ich nauczyć wujo Benia Krzyk ?!!!
    • pierot6 Kaczor-Barbażynca.... 21.10.08, 09:43
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80271,5822097.html?i=1
    • sarkor To co pani Olejnik wyprawia 21.10.08, 10:34
      to jest doprawdy wstyd
      Ale ma pani tupet a myslalam ze jest pani madrzejsza bo sprytna to
      na pewno

      Troche wiecej klasy a nie urzadzanie teatrzyku w postaci lez
      Mysli pani ze czesc spoleczenstwa da sie nabrac na wasze lzy..to
      taktyka celowa (Sawicka tez urzadzila przedstawienie) czesc tak...
      ale nie ta madrzejsza...ktora mysli wlasna glowa.
      Zaznaczam nie jestem polityczn
      Pozdrawiam
      • kpt.klops Re: To co pani Olejnik wyprawia 21.10.08, 11:05
        sarkor napisał:

        > Troche wiecej klasy a nie urzadzanie teatrzyku w postaci lez
        > Mysli pani ze czesc spoleczenstwa da sie nabrac na wasze lzy..

        Masz rację: "Maskwa sliezam nie wierit", a wielu tęskni za
        putinizmem w Polsce.
        • tbarbasz Blond łagodność 21.10.08, 11:28
          I oto stała się rzecz STRASZNA!
          Potworny potwór, wielgachna bestia napadła na niewinne, grzeczniutkie i dobrze
          wychowane dziewczę! A ona jest taka milutka, taka grzeczniutka, tak dobrze
          wychowana i tak świetnie umie słuchać swych rozmówców, że nigdy im nie
          przerywa... Wie przecież, że jest tylko pośrednikiem, i że rozumni ludzie nie są
          przede wszystkim zainteresowani poglądami prowadzących wywiad dziennikarzy, a
          raczej ich rozmówców.
          A tu taka siupryza. Aż dzieweczka się zapłoniła!!!
          A przecież była taka delikatna, taka taktowna - jak przystało na panienkę z
          dobrego domu.
          Nawet przyjęła od Bestii kwiatki i przeprosiny, jak uczyła babcia...
      • longusik Re: To co pani Olejnik wyprawia 21.10.08, 15:36
        sarkor napisał:

        > to jest doprawdy wstyd
        > Ale ma pani tupet a myslalam ze jest pani madrzejsza bo sprytna to
        > na pewno
        >
        > Troche wiecej klasy a nie urzadzanie teatrzyku w postaci lez
        > Mysli pani ze czesc spoleczenstwa da sie nabrac na wasze lzy..to
        > taktyka celowa (Sawicka tez urzadzila przedstawienie) czesc tak...
        > ale nie ta madrzejsza...ktora mysli wlasna glowa.
        > Zaznaczam nie jestem polityczn
        > Pozdrawiam
        sarkor może też zapłaczesz to Ci czytelnicy uwierzą?
    • easy.teraz Masz, babo, stokrotkę! 21.10.08, 13:19
      Wszyscy panią Monikę znamy. Wiemy, że umie ostro zapytać, bez
      ostrzeżenia zmienić temat rozmowy, przeskoczyć w połowie zdania na
      innego rozmówcę. To jej słabość i do pewnego stopnia urok.

      Jeśli chodzi o PiS to się przecież stara mocniej niż CI w szkle
      kontaktowym. Elegancko ubiera w kropce z Kurskim, a na tle innych
      rozmówców wręcz chołubi prezydenta. A on... on się nie tylko (choć
      jak zwykle) nie zorientował i na niej cały pokręcony wyjazd do
      Brukseli odreagował.
    • miss-van Masz, babo, stokrotkę! 21.10.08, 13:53
      Może w końcu ktoś z szacownego grona skomentował by zajście, a nie przedstawiał
      własne sympatie i antypatie. No bo opadają mi wszystkie członki, jak słucham,
      idiotyzmów w stylu - sama sobie winna.
      Przypominam - p. Olejnik jest DZIENNIKARKĄ i ma pełne prawo, a nawet obowiązek
      zadawać niewygodne pytania!!!
      P. Kaczyński jest PREZYDENTEM i nie ma prawa komukolwiek grozić (+punkty za styl
      rodem z seriali gangsterskich), a ma obowiązek wyrażać się w sposób wyważony,
      jakkolwiek nie byłby zdenerwowany!!!
      Ot, i straszno, i smutno.
      • tbarbasz Stare numery... 21.10.08, 15:50
        Chyba nie oglądałaś "wywiadu" (to znaczy autoprezentacji pseudobłyskotliwości
        rodem z przesłuchań ubeckich p.Olejnik)?
        DZIENNIKARKĘ obowiązuje elementarna kindersztuba - choćby nie przerywanie
        rozmówcy w pół zdania. Tym bardziej w stosunku do PREZYDENTA wybranego w
        wyborach powszechnych!
        Wywiad to nie przesłuchanie przestępcy!
        Z jednym się zgadzam Pan Prezydent powinien być ponad to i po wywiadzie po
        prostu nie zamienić słowa z tą przekupką - bo jej zachowanie nie licowało (nie
        po raz pierwszy) z zawodem dziennikarza.
        Ale to takie zachowanie dziś "robi oglądalność" i w efekcie można przyciągnąć
        reklamodawców - czyli daje KASĘ. I Pani Olejnik i jej podobni będą trwać - choć
        na filmie "Air Force One" podobny osobnik po prostu dostał po pysku! Najlepiej
        wywołać Wojnę Światową, aby móc ją relacjonować (jak w filmie Bonda, Jamesa
        Bonda). Oto marzenie "dziennikarzy" i "rekinów rynku medialnego". Na Świecie to
        już stare numery, o których kręci się filmy - u nas jeszcze niestety przechodzą.
        "Ludzie to lubią, ludzie to kupią, byle na chama, byle głośno, byle głupio!"
    • zaifi3 od Kaczyńskiego kwiaty-to dyshonor! 21.10.08, 15:30
      Po co te przeprosiny,gdy na drugi dzień mówi się słowa sprzeczne z
      poprzednimi,całość trąci jeszcze wiekszą obrazą,wcześniej obrażonej.
    • nutka57 Przypomnę... 22.10.08, 08:21
      ...elektoratowi pana kaczyńskiego ps.prezydent, o co poszło. Otóż
      kaczyński żądał najwyższego szacunku dla swojego brata. Pytam - a
      kto to jest? Działacz polityczny, opozycyjny. Już tylko. Podobnie
      jak niejaki napieralski. O szacunek dla tegoż pan k. już nie
      walczył. Czy to pan napieralski, albo jakikolwiek inny palił kukły
      prezydenta Wałęsy, gdy ten był urzędującym w Belwederze prezydentem?
      Nie. Robili to ci, którzy wymuszają na nas teraz szacunek dla
      siebie. Czyli panie i panowie z PC ob. pislew. Tymczasem - kto nie
      szanuje innych, niech nie spodziewa się szacunku dla siebie. Wygląda
      na to, że pis wprowadził nowy podział społeczeństwa : podział na
      chamów z cenzusem i bez cenzusu. Pan kaczyński ps. prezydent należy
      do tej pierwszej kategorii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja