Dla nauczycieli podwyżki i więcej pracy

22.10.08, 08:57
pRezydent wetuje wszystko co wymyśli rząd i dobre i niedobre...
i w tym jest problem
    • forrek Re: Dla nauczycieli podwyżki i więcej pracy 22.10.08, 11:13
      Zachowam się jak konformistyczna świnia i ten jeden raz z radością powitam weto.
      Na usprawiedliwienie dodam, że jeśli chodzi o własne dzieci to rodzice z reguły
      mają w d.. politykę.
    • profi55 Dla nauczycieli podwyżki i więcej pracy 22.10.08, 13:47
      Oj, autorka tekstu powinna zdawać maturę z matematyki, a potem z logicznego dedukowania. Nawet jeśli założymy, że stażysta zarabia średnio 1700 zł (co może w jakiejś szkole jest prawdą, gdy doadmy różne dodatki, które nie wszędzie są obecne), to 5% tej kwoty nigdy nie wyniesie 586 zł, a 85 zł. I to jest ewentualna kwota podwyżki (oczywiście brutto). [Kwota 586 zł z 1700 to ok. 35% tej liczby!] Ponadto jeśli policzymy 5% z liczby 18 (czyli liczby godzin obowiązkowego etatu) to zobaczymy, że jest to 1% (czyli jedna godzina). A więc rząd nie daje żadnej podwyżki, tylko:
      - zwiększa pensum o jedną godzinę,
      - płaci za tę jedną godzinę.
      Takie artukuły jak ten "Dla nauczycieli podwyżki i więcej pracy" wprowadzają w błąd czytelników, do których dociera informacja o kwocie (586 zł) ani rzeczywiste działania.
      • aga.tas Re: Dla nauczycieli podwyżki i więcej pracy 22.10.08, 19:28
        Do Proffi55. To nie tak.Te 586 zl mają dostać ci,których w szkołach
        nie ma,bo etaty blokują z kolei ci,którym blokuje się odejście na
        emeryturę (53-55 letni).Zatem ta podwyżka jest
        wirtualna.Doświadczeni nauczyciele mianowani i dyplomowani,a więc z
        przedziału wiekowego 35-50+ mogą liczyć na 50-60 zl netto. W tym
        tkwi geniusz Hall.Dać "podwyżkę", a właściwie zaoszczędzić na niej.
        • asia04 Re: Dla nauczycieli podwyżki i więcej pracy 25.10.08, 22:33
          Chętnie pójdę do takiej szkoły gdzie tyle płacą.
          Ja pracując 5 rok w szkole (pełny etat+dodatek za wychowawstwo+dwie godziny
          tygodniowo zajęć dodatkowych+kilka zastępstw w miesiącu (5do 6) dostaję niecałe
          1500zł .
          Pani minister Hall po prostu nas obraża- próbuje zaoszczędzić na tych którzy
          kształcą ten naród. Nasz zawód (niestety ze względu na zarobki)stracił na
          wartości. Teraz rodzice mówią jak się nie będziesz uczył to będziesz
          nauczycielem. Z całym szacunkiem -jestem wybrykiem natury- bo KOCHAM ten zawód.
          Poświęcam dzieciakom bardzo dużo czasu. Moja rodzina się śmieje że ja nie
          pracuję 40 godzin tygodniowo tylko 140.
          Myślę że jestem dobrze wykształcona (2 tytuły magistra- w tym jeden z ekonomi-
          finanse i rachunkowość+studia podyplomowe). Jak mnie coś trafi to zostawię to co
          Kocham i pójdę pracować za godne wynagrodzenie jako księgowa.
        • asia04 Re: Dla nauczycieli podwyżki i więcej pracy 25.10.08, 22:48
          Chętnie pójdę do takiej szkoły gdzie tyle płacą.
          Ja pracując 5 rok w szkole (pełny etat+dodatek za wychowawstwo+dwie godziny
          tygodniowo zajęć dodatkowych+kilka zastępstw w miesiącu (5do 6) dostaję niecałe
          1500zł .
          Pani minister Hall po prostu nas obraża- próbuje zaoszczędzić na tych którzy
          kształcą ten naród. Nasz zawód (niestety ze względu na zarobki)stracił na
          wartości. Teraz rodzice mówią jak się nie będziesz uczył to będziesz
          nauczycielem. Z całym szacunkiem -jestem wybrykiem natury- bo KOCHAM ten zawód.
          Poświęcam dzieciakom bardzo dużo czasu. Moja rodzina się śmieje że ja nie
          pracuję 40 godzin tygodniowo tylko 140.
          Myślę że jestem dobrze wykształcona (2 tytuły magistra- w tym jeden z ekonomi-
          finanse i rachunkowość+studia podyplomowe). Jak mnie coś trafi to zostawię to co
          Kocham i pójdę pracować za godne wynagrodzenie jako księgowa.
          Wciąż obniża się poziom edukacji( najlepiej nie stawiać 1 i nie zostawiać bo
          wtedy szkoła jest źle widziana.A cała prawda to że wypuszczamy analfabetów.
          Skandalem jest aby dzieciaki w gimnazjum nie potrafiły czytać. Przecież ktoś ich
          promował do wyższej klasy.
          same tzw konkursy kuratoryjne czy testy gimnazjalne są na żenująco niskim
          poziomie. A i tak dzieciaki się nie uczą. Do liceum przychodzą z wiedzą (no
          oczywiście są wyjątki)na poziomie klasy 6 byłej 8 stopniowej podstawówki.
          Chcemy zachodu tylko na papierze. Niestety na zachodzie nauczyciele przyzwoicie
          zarabiają i szkoły dbają o renomę. A u nas - szkoda pisać.
          Mimo że nie jestem zwolenniczką Pana Giertycha to chyba to co chciał zrobić ze
          szkołami powinno mieć rację bytu. Jedno co chciał zrobić dobrze. Pozbyć się
          chamstwa i wandalizmu ze szkół. Teraz nic nie można- bo prawa dziecka , prawa
          człowieka. A przepraszam bardzo- nauczyciel to nie człowiek? Gdzie są jego prawa.

          Pozdrawiam wszystkich nauczycieli- nie dajmy się tym co nigdy nie pracowali (w
          normalnej osiedlowej szkole) a próbują ją reformować.
    • miszkaaa11 Dla nauczycieli podwyżki i więcej pracy 26.10.08, 09:37
      Jeśli dostanę podwyżkę w wysokości 5% od sumy 1400 zł, którą
      otrzymuję na rękę, to kiedy będę zarabiać tyle co drogowiec, który
      palcem ruszy dopiero, gdy dadzą mu 3000 do łapki? Wielkie podwyżki!
      Żołnierzy zawodowych na starcie kusi się wynagrodzeniem 2200 brutto,
      w tym samym kraju, z tego samego budżetu! Tylko dla nauczycieli
      nigdy nie ma pieniędzy! Jeśli mi pani Hall dołoży godzinę do pensum,
      z którego będę się mogła rzetelnie rozliczyć, a dyrektor mi za każdą
      nadgodzinę zapłaci, to nawet się cieszę, bo teraz pracuję w tygodniu
      po 60 godzin (tak, tak - 60, a nie sławne 18!!!) i nikt mi za to nie
      płaci. Niewolnictwo, a nie praca. Poza tym co miesiąc dokładam do
      swojej pracy, bo muszę za swoje pieniądze kserować materiały dla
      uczniów, drukować na własnej drukarce itd. Tylko niech nikt nie
      mówi, że mogę zmienić pracę. Czy to rzeczywiście jest sposób na
      marudzących nauczycieli, żeby odeszli ci, którzy są świetni, kochają
      swoją pracę i poświęcają swój prywatny czas na pracę? CZY TO
      PRZECZYTA PANI MINISTER? CZY MI ODPOWIE NA PYTANIE, KIEDY ZAROBIĘ
      TYLE, CO ROBOTNIK?!
    • danuta49 Rząd sprytnie miesza rzeczy dobre i zle! 26.10.08, 10:27
      Dlatego trudno wetować tylko zle!;-))))
Pełna wersja