Andrzej Romanowski*: Papież z brązu

24.10.08, 13:11
Cóż, obawiam się, że to raczej głos wołającego na puszczy, a
większość katolików w Polsce po prostu nie chce żadnej dyskusji na
ten temat, woli trwać w zdziecinnieniu. Kościół będzie oczywiście
robić wszystko, by ten infantylny kult podtrzymywać, bo granie na
prostych, ale bardzo mocnych emocjach ("nasz ukochany Ojciec
Święty") jest pewnym sposobem na ożywianie hojności wiernych. A
jeśli ich liczba w świątyniach będzie maleć, tym bardziej trzeba
będzie ożywiać wspomnienia i wzmacniać dumę z naszego papieża. Z
punktu widzenia interesów Kościoła niezbędne jest utrzymywanie
katolików w poczuciu, że składanie ofiar na budowę kolejnej Świątyni
Opatrzności czy jeszcze jednego kiczowatego pomnika papieża jest
aktem nie tylko pobożności, ale także patriotyzmu.
    • jb56 Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 25.10.08, 05:45
      W zupełności zgadzam się z autorem artykułu. Dodam jeszcze dla tych którzy
      może nie wiedzą, że kardynał Dziwisz niedawno oświadczył, że modli się do
      papieża Jana Pawła II. Ręce opadają.
      • kronopio77 To się nazywa bałwochwalstwo i jest grzechem 26.10.08, 10:40
        bardzo dobry tekst
        • kielcenoca Wiara Polaków to płytka ludyczność oraz 26.10.08, 11:18
          odpustowa ikonografia . Obraz , chorągiewki , pstrokate tasiemki
          przy drogach . Megalomański Licheń z odpustowym wystrojem .
          Dopełniają tego wizerunki JP II , dłuta i pędzla " artystów
          prymitywnych " .
          95% katolików w tym kraju , tak właśnie przeżywa i głosi wiarę .

          -------------

          Spotkamy się w niedzielę , spotkamy się w kościele ..
    • ziarenko1.1 [...] 25.10.08, 08:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • angieabz Re: Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 25.10.08, 08:54
        Człowieku! Zadna z osób komentujących ten artykuł nie zasugerowała
        nawet, że jest przeciwna wierze i kultowi. Chodzi tylko o marketing
        kościoła, który jest budowany na osobie JPII, zamiast na tym, co
        jest prawdziwą wartością naszej wiary. JPII jest świecidełkiem,
        które ma bezmyślnie przyciągać wiernych i ich portfele do kościoła,
        pomagając rywalizującym ze sobą parafiom i arcyambitnym proboszczom
        budować coraz większe kościoły i robić kariery w hierarchii
        kościelnej. No cóż, przecież księża to też ludzie i nie mogą być
        pozbawieni ludzkich przywar. Ale nasze przyzwolenie na takie ich
        postępowanie nic przyniesie nic dobrego. Nie pomoże ludziom
        zrozumieć prawdziwego sensu religii katolickiej.
        • mis22 Jaki jest sens religii katolickiej? 26.10.08, 16:54
          angieabz napisała:
          > Nie pomoże ludziom zrozumieć prawdziwego sensu religii katolickiej.

          Napisz jaki sens ma dla ciebie religia katolicka?
          Dla mnie ma sens spotkać się pod kościołem lub w parafialnej świetlicy z
          sąsiadami. Ma sens pomodlić się aby mnie nie wyrzucono z pracy albo aby moje
          dziecko szybko wyzdrowialo lub zostało przyjęte na wybrane studia. Jeśli Jan
          Paweł II mi w tym pomoże - to dlaczego nie modlić się do niego? Jeśli jest
          pomnik JPII to wiem, że mam przed tym pomnikiem uklęknąć i modlić się do niego.
          Jest to znacznie lepsze rozwiązanie mieć te pomniki w każdym mieście niż jechać
          do Częstochowy aby modlić się do obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. A jeszcze
          trudniej jest jechać do Francji do Lourdes.

          • the_dzidka ??? 26.10.08, 17:15
            > Ma sens pomodlić się aby mnie nie wyrzucono z pracy albo aby moje
            > dziecko szybko wyzdrowialo lub zostało przyjęte na wybrane studia.
            Jeśli Jan
            > Paweł II mi w tym pomoże - to dlaczego nie modlić się do niego?
            Jeśli jest
            > pomnik JPII to wiem, że mam przed tym pomnikiem uklęknąć i modlić
            się do niego.

            Ty sobie jaja robisz czy tak na serio? Bo jeśli na serio, to rany
            boskie, nie masz pojęcia o swojej własnej religii. I o tym, że
            grzech balwochwalstwa popełniasz i łamiesz pierwsze przykazanie. Nie
            bez kozery będące pierwszym.
            Ale mam jednak nadzieję, że kpisz sobie :-)
            • burlasino Co z tego wynika, dzidka ... 27.10.08, 03:17
              No, dobra, powiedzmy, że mis22 sobie zakpiła albo naprawdę jest
              głupia. W takim razie Ty mi powiedz, dzidka, jaki sens ma modlenie
              się do tego "prawdziwego Boga"? Ilu tym modlącym się ten Bóg
              pomógł, a ilu nie? I dlaczego jednym (raczej niewielu, bo np. chyba
              wszyscy chorzy na raka się modlą, ale większość, niestety, umiera)
              pomógł, a innym nie? Czy ci, którzy umarli, gorzej się modlili, a
              ci, którzy się wykaraskali, lepiej?
              Albo komu ma pomóc Bóg jeśli o to samo modli się np. dwóch
              konkurentów, np. dwóch biegaczy na stadionie? Czy temu, który
              lepiej trenował czy temu, który lepiej się modlił? A co jest z
              tym "Got mit uns", które mieli na klamrach od pasów hitlerowscy
              żołnierze; z kim był wtedy Bóg - z nimi czy z nami?
              Bigoteria w polskim społeczeństwie rozplenia się niebotycznie i
              dziś święci się już niemal wszystko, co tylko powstanie. M.in.
              święci się powszechnie samochody, a - przy okazji - także modli się
              o nie i ich właścicieli. Czy da sie jednak stwierdzić, że samochody
              pokropione wodą święconą i "pomodlone" są bezpieczniejsze niż te
              niepoświęcone, rzadziej ulegają wypadkom? Osobiście wątpię, bo
              gdyby tak rzeczywiście było, to firmy ubezpieczeniowe już dawno by
              to ustaliły i dawały zniżkę w składce na auta pokropione.
              Jakaś francuska zakonnica mówi, że miała chorobę Parkinsona, ale
              modliła się do JPII i ten ją uzdrowił. Pomijając, że nie ma na to
              nawet ćwierci grama wiarygodnego dowodu, to jak to mogło w
              rzeczywistości się stać: JPII już za życia i przed stwierdzeniem
              jego świętości dostawał dostawał jakieś przekazy telepatyczne od
              modlących się do niego? Ciekawe, bo nigdy nic na ten temat nie
              wspominał. I czy tylko ta jedna chora zakonnica modliła się do
              niego czy inni też? I dlaczego tylko jej pomógł, skoro umiał, a
              inym nie?
              A może spojrzymy na ten problem jeszcze z innej strony i zapytamy:
              ilu jest takich, którzy mieli raka i wyzdrowieli z niego, choć
              wcale się nie modlili albo np. modlili sie do jakiegoś nieważnego z
              punku widzenia katolików bóstwa - Sziwy czy Kali, na przykład? To
              co, wszechmocny Bóg pozwolił na to żeby tacy bezbożnicy wyzdrowieli
              aby kpić sobie z rozmodlonych (nieskutecznie) pobożnych,
              prawowitych owieczek i patrzeć na nie wyzywająco z wyższością?
              Ech, dzidka, dzidka i wszyscy inni, którzy afirmujecie
              te "cudaniewidy". Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, ale tak na
              poważnie, jaki to wszystko ma sens? Przykro mi, ale przywoływane
              zwykle w takich przypadkach zaklęcia w rodzaju: "Niezbadane są
              wyroki boskie", "Bóg tak chciał", "Bóg ma swój plan tylko my go nie
              rozumiemy" itp. to bezużyteczne banały, bo nie można objaśniać
              niezrozumiałego jeszcze bardziej niezrozumiałym.
              Jeśli człowiek potrafił wymyślić albo odkryć Boga (nieważne, co kto
              woli), to ma też obowiązek ustalić sens tego "odkrycia", inaczej
              pozostanie ono nawet nie hipotezą (bo takowa musi mieć jakąś
              podstawę teoretyczną lub praktyczną), a tylko zwyczajnym marzeniem.
              Myśleniem życzeniowym - jak nazywają to psychologowie.
              Tymczasem sensu takiego wyprojektować nie sposób, przeciwnie nawet,
              w którą stronę się nie ruszyć to mina! No, bo, po pierwsze, po co
              Bóg miałby tworzyć cokolwiek, skoro jest wszechmocny? Żeby
              sprawdzić swoją wszechmoc czy raczej dla kaprysu? Jako wszechmocny
              nie miał przecież żadnych niezaspokojonych potrzeb. Nie mieli także
              takiej potrzeby ludzie, skoro w ogóle ich nie było, ani nikt inny,
              bo innych też nie było. A zatem komu i czemu to całe stworzenie
              świata miałoby służyć?
              Już widzę jak jakiś przebiegły filozof odpali mina to, że stosuję
              do "rzeczy niepojętych" prymitywną ludzką logikę. A jaka, w takim
              razie, jeszcze inna "nieludzka" logika istnieje? I jakie są (choćby
              marne) przesłanki które by na takowe istnienie wskazywały? Że, tak
              ogólnie, może być? Ano, tak ogólnie, to wszystko może być, nawet
              piątek wcześniej od środy, tylko czy rozmawiamy tutaj po to aby
              wykazać, że znamy różne słowa czy po to aby z tych słów coś
              wynikało?
              Na mój gust to, niestety, jak się tak poważniej zastanowić, to nic
              z tej wiary religijnej nie wynika. A szkoda, bo byłoby niekiepsko
              tak sobie pożyć wiecznie ... :)

      • dr_bloger Re: Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 25.10.08, 16:51
        To może zabierzecie sobie tę swoją katolicką Polskę poza granice
        mojego powiatu? Bo Śląsk Cieszyński należy historycznie do korony
        czeskiej...
        A tak poważnie - sami temu Kościołowi szkodzicie bardziej, niż
        my, "bezbożnicy"...
        • drmw Andrzej Romanowski*: Popieram Pana!! 25.10.08, 20:59
          Popieram Pana i zycze duzo zdrowia.
          Podziwiam panska odwage.
          Mam ogromny szacunek
          dla ludzi rozumnych i
          zrownowazonych.
          Szkoda,ze jest takich
          osob tak malo w naszym
          biednym,oglupionym kraju.
          • quando.quando Re: Andrzej Romanowski*: Popieram Pana!! 26.10.08, 14:28
            Również popieram.Pamiętam profesorów, którzy jeździli do Watykanu
            prosić papieża, by pozwolił im wziąć na utrzymanie seminarium
            duchowne jako wydział teologiczny ich uniwersytetu. Oczywiście, choć
            zdawać by się mogło że to ludzie poważni, byli tak hojni na cudzy
            koszt. Na nasz koszt.
    • adamkam12 Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 25.10.08, 09:42
      Chwała Panu, że doczekaliśmy czasu, w którym można czytać takie
      artykuły! To błogosławieństwo, jakiego nie było w Polsce od czasu
      REFORMACJI. Wreszcie ktoś publicznie - na łamach gazet polskich -
      wykłada, jak się rzeczy mają. Bo nie inaczej jest, jak pisze autor.
      Polska, moja Ojczyzna, to niestety pogański kraj, w którym naucza
      się pogaństwa, pochwala się i kreuje pogaństwo. Figurki, bałwany,
      kukły, obrazy, to wszystko jest dla Boga - jak ON SAM twierdzi, i co
      przecież wyrażone jest również w katolickim przekładzie Biblii -
      OBRZYDLIWOSCIĄ i OHYDĄ! Niegoraniczonego BOGA zamyka się w
      ograniczonej formie. BÓG stworzył człowieka na podobieństwo BOŻE, a
      człowiek - przewrotnie, jak na złość - przedstawia BOGA na
      podobieństwo ludzkie. To bluźnierstwo! Tak w ciągu wieków
      znienawidzony, wyszydzany w katolicyzmie na różne sposoby, ale
      zawsze, niewzruszenie jednokutlowy Judaizm jest bliższy normom
      ewangelicznym (chrześcijańskim), niż tego typu deformacje
      katolickie, wynikłe z dewiacji teologicznych ludzi zwiedzionych.
      Gdyby taki bałwan zechciał przemówić, to wyrzuciłby z siebie coś w
      tym stylu: "...zaprojektował mnie ten, a ten, odlany zostałem w
      takiej, a takiej odlewni, stanowię stop takich, a takich metali,
      ważę tyle, a tyle... i do kogo tu modlisz się głupcze?!.. Komu
      składasz kwiaty? Komu zapalasz znicze?..".
      Błogosławię Autora, Jego odwaga jest dla mnie przykładem. Polsce, a
      dokładnie mówiąc - polskiemu chrześcijaństwu, zwłaszcza
      katolicyzmowi - tacy ludzi są potrzebni. AMEN!
      Adam Kamiński
      Warszawa
      • mis22 Dlaczego bluźnierstwo? 26.10.08, 18:54
        adamkam12 napisał:
        > człowiek - przewrotnie, jak na złość - przedstawia BOGA na
        > podobieństwo ludzkie. To bluźnierstwo!

        Zgadzam się z Panem, że to dobrze, że mamy w Posce nareszcie wolność słowa. Jest
        ona niezbędna dla funkcjonowania demokratycznego ustroju.

        Natomiast nierozumiem dlaczego bluźnierstwem jest przedstawianie Boga jako
        podobnego do człowieka? Jeśli Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo to
        znaczy, że są oni do siebie podobni. Na matematyce mnie uczono, że jeśli trójkąt
        ABC jest podobny do trójkąta DEF, to trójkąt DEF jest podobny do trójkąta ABC.

        Poza tym niektórzy mówią, że to człowiek stworzył Boga na swoje podobieństwo.
        Dlatego na świecie jest tyle różnych religii i tylke różnych bogów. W zależności
        od lokalnych obyczajów i miejscowej kultury ludzie wymyślili sobie takich bogów,
        którzy im najbardziej byli potrzebni. Harris Marvin napisał książkę wydrukowaną
        w Polsce pod tytułem "Krowy świnie wojny i czarownice" gdzie przedstawia
        racjonalne uzasadnienia dla tych różnic.
        • adamkam12 Re: Dlaczego bluźnierstwo? 27.10.08, 09:02
          odpowiedź jest wstępnie najprostsza - DEKALOG, a potem dziesiątki razy
          powtórzone przykazanie, aby praktykować kultu czegokolwiek, co jest stworzone. A
          poza tym, czy ktokolwiek z Bohaterów wiary, przed Jezusem, przez Marię i na
          Apostołach skończywszy nauczał, aby się do nich modlić? Co jest napisane? -
          JEDYNYM pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi jest Jeszua - Mesjasz... Skąd te
          tysiące kultów się wzięło?.. Na pewno nie od BOGA!...

          z pozdrowieniami
          Adam Kamiński
      • burlasino Papież z brązu - szkoda gadać ... 27.10.08, 03:44
        adamkam12 napisał:
        > BÓG stworzył człowieka na podobieństwo BOŻE ...

        Skoro, jak Pan twierdzi, Bóg stworzył człowieka na podobieństwo
        boże, czy znaczy to, że Bóg - jak ludzie - bywa małostkowy, mściwy,
        rozpustny, leniwy, zbrodniczy, złodziejski, okrutny itp itd?
        Czy może Bóg stworzył człowieka idealnym, tak jak pierwowzór, ale
        produkt się zepsuł? To jak to jest, wytworzył Bóg bubla, towar
        niepełnowartościowy, bez gwarancji? I czy wszechmocny
        (wszechmogący, wszechwiedzący itd) Bóg nie przewidział co się z
        człowieka zrobi? Stracił kontrolę nad swoim wyrobem?
        Niestety, te wszystkie pożalsięboże koncepcje zupełnie nie trzymają
        się kupy i wysiadają już przy pierwszych, dziecinie prostych
        pytaniach ...
        Oczywiście, z tymi pomnikami, to wszystko, co pisze prof.
        Romanowski, to szczera, smutna prawda. Ale to jednak mały pikuś w
        porównaniu z tym jakie miejsce w życiu Polaków zajmuje "podstawa",
        żródło problemów z pomnikami czyli religia. Jakie są społeczne i
        ekonomiczne koszty tej "przyjemności" - ile energii ludzkiej,
        czasu, pieniędzy i materiałów pochłania obsługiwanie tej
        idei "fantasy"? Za niedługi czas armia katechetów będzie
        liczniejsza od skromnej zawodowej armii Wojska Polskiego. Ile to
        biednych i chorych ludzi można by wyleczyć i wyżywić zamiast
        budować i utrzymywać te tysiące kościołów i kaplic, które potrzebne
        są chyba tylko ich właścicielom, bo żadnemu Bogu napewno nie! Bóg i
        bez kościołów wie czy się go czci czy nie i w jaki sposób. No,
        chyba, że (na podobieństwo ludzkie) jest tak małostkowy, że
        imponuje mu kiedy wielbi się go w ogromnej świątymi zamiast w małym
        sercu.
        Ech, jak mawia w telewizji Rewiński, szkoda gadać ......
    • kastellet Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 25.10.08, 12:18
      Zgadzam sie w stu procentach z autorem!
    • amelie2 Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 25.10.08, 12:38
      Jak pamiętam JP II nigdy nie sprzeciwiał się oddawaniu mu czci w różny sposób, przez setki pomników również. Odnosiłem wrażenie, ze sprawia mu to ogromną satysfakcję. Jego osoba leczyła (może nadal leczy) prymitywnych Polaków z kompleksów i chyba stąd ta śmieszna i groźna chęć przypominania o nim wszędzie i bez sensu.
      Natomiast, poza niewątpliwymi zasługami dla przemian ustrojowych w Polsce i zmiany podległości polskich władz z rosyjskiej na amerykańsko-watykańską, - należy pamiętać, ze ma on również na swoim sumieniu wielki grzech. Polega on na tym, ze był on Polakiem tylko emocjonalnie, natomiast ekonomicznie był watykańczykiem - spowodował powstanie procesu rozgrabiania i wykorzystywania Polski na potrzeby Watykanu. Może historycy kiedyś ten problem naświetlą, ale pomijanie go jest naganne. Wszystko to co było, jest i będzie w Polsce przekazane kościołowi kRk - staje się własnością Watykanu i Watykan w pełni z tego korzysta. Przecież to jest państwo, które żyje tylko z tego co mu się uda wyłudzić i zagrabić od innych.
      • www2000 A czy ktoś z wypowiadających się ekspertów na tym 25.10.08, 23:48
        forum był w kościele na mszy św.bo sądząc po wypowiedziach
        typu ,,kościół wyłudza pieniądze od ludzi" itp to sądzę że nie i
        proszę nie pi..lić głupot i nie wypowiadać się na temat katolicyzmu
        jeżeli to jego nie dotyczy.Niech każdy pilnuje swoich spraw i
        odpowiada za swoje czyny i niech ,,martwi" o siebie.Martwi mnie to
        że mamy w społeczeństwie obojętność i marazm,brak jedności i
        sprzeciwu wobec wielu negatywnych zmian w Polsce.Takie media jak
        Gazeta Wyborcza nie prowadzi w na swoich łamach działań
        zmierzających do tych celów tylko jątrzy i prowadzi rórzne wojenki
        zamist rzetelnie informować.Przez to jesteśmy słabi i można łatwo
        manipulować społeczeństwem.
        • pos3gacz Re: A czy ktoś z wypowiadających się ekspertów na 26.10.08, 01:10
          www2000 napisał:

          > forum był w kościele na mszy św.bo sądząc po wypowiedziach
          > typu ,,kościół wyłudza pieniądze od ludzi" itp to sądzę że nie i
          > proszę nie pi..lić głupot i nie wypowiadać się na temat
          katolicyzmu
          > jeżeli to jego nie dotyczy.Niech każdy pilnuje swoich spraw i
          > odpowiada za swoje czyny i niech ,,martwi" o siebie.Martwi mnie to
          > że mamy w społeczeństwie obojętność i marazm,brak jedności i
          > sprzeciwu wobec wielu negatywnych zmian w Polsce.Takie media jak
          > Gazeta Wyborcza nie prowadzi w na swoich łamach działań
          > zmierzających do tych celów tylko jątrzy i prowadzi rórzne wojenki
          > zamist rzetelnie informować.Przez to jesteśmy słabi i można łatwo
          > manipulować społeczeństwem.
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          kilka faktów i dat z dziejów kościoła katolickiego i papieży

          120 r. - Pierwsze wzmianki o używaniu wody święconej do "wypędzania
          duchów" nieczystych
          157 r. - Po raz pierwszy zastosowano formy pokuty II wiek - Świety
          Klemens z Aleksandrii pisał, "Każda kobieta powinna być przepełniona
          wstydem przez samo tylko myślenie, że jest kobieta". - Rzymski
          filozof Celsus poświadcza fałszowanie pism chrześcijańskich, mowiąc
          o rewizjonistach: "przerabiali Pisma Święte z ich pierwotnej postaci
          i usunęli wszystko, co pozwalało im na odparcie skierowanych
          przeciwko nim zarzutów." - (Pomimo zakazania przez Kościół
          prowadzenia jakichkolwiek dalszych badań dotyczących pochodzenia
          Ewangelii, uczeni wykazali, ze wszystkie cztery uznane przez Kościół
          Ewangelie zostały przerobione i poprawione)III wiek. Aż do III wieku
          wyznawcy chrystianizmu nie slyszeli o wieczystym dziewictwie Maryi.
          Ewangelia Mateusza informuje, iż Józef "nie zbliżal sie do Maryji,
          aż porodziła Syna". ("Zbliżenie sie" oznacza w Bibli malżenskie
          współżycie.)
          200 r. - Ustanowiono "stan duchowny" przez wprowadzenie ordynacji.
          Chrześcijanie zostali podzieleni na duchownych i laikow - przedtem
          wszyscy byli na równi, jednocześnie będąc braćmi i kapłanami przed
          Bogiem.
          220 r. - Przyjęto dogmat o konieczności pewnych czynności
          kościelnych, niezbędnych do zbawienia.
          250 r. - Wprowadzono naukę o wiecznych mękach.
          312 - Bitwa pod mostem mulwijskim - Chrześcijaństwo staje się jedną
          z religii państwowych pogańskiego Rzymu. Powstanie Instytucji
          Kościola Katolickiego. Poczatek prześladowania i mordowania
          niechrześcijan. 321 r. - Cesarz Konstantyn nakazuje święcić
          niedzielę zamiast dotychczasowej soboty. (na pamiątkę
          zmartwychwstałego rzymskiego boga Mitry) 325 r. Cesarz Konstantyn na
          soborze nicejskim ustanawia kanon pisma "świetego" i "dwójce świętą"
          awansując Jezusa do miana Boga. Jezus z Betlejem ma zastąpić
          dotychczas czczonego Mitre.
          330 r. - Wprowadzenie czczenia zmarłych "świetych" i ich relikwii
          360 r. - Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniołów
          381r. - Do obowiązującej dotychczas konstantynskiej "Dwójcy Świętej"
          cesarz Teodozjusz dołączył trzecią osobę tzw." Ducha Swietego".
          Działo sie to na soborze w Konstantynopolu.
          391 r.- W Aleksandrii Chrześcijanie spalili największą na świecie
          bibliotekę, w której przechowywano około 700 000 starożytnych
          zwojów. Zamknięto starożytne akademie, skończyło się nauczanie
          kogokolwiek poza murami kościołów.
          431r. - Wyrażenie Xristo Tokos - Matka Chrystusa - zostało
          zastąpione na Teo Tokos - Boga Rodzica.
          449 r. - Papiez Leon I wprowadza prymat biskupa Rzymu.
          539 r. - Ustanowiono władzę papieży oraz ofiarę mszy świętej VI
          wiek. Chrzescijanski filozof Boethius, pisał "Kobieta jest swiątynią
          zbudowaną na bagnie". W VI wieku na soborze w Macon biskupi
          głosowali nad problemem, czy kobiety maja duszę, a w X wieku Odo z
          Cluny głosił, że "Obejmować kobietę to tak jak obejmować wór
          gnoju..."
          593 r. - Papież Grzegorz I wprowadził wiarę w czyściec, dla
          uzdrowienia finansów kurii rzymskiej poprzez sprzedaż odpustów od
          kar czyśćcowych.
          600 r. - Wprowadzenie "godzinki" do M.B. oraz łacine do liturgii.
          715 r. - Wprowadzono modlitwy do Marii Panny oraz świętych.
          726 r. - W Rzymie zaczęto czcić obrazy.- Kosciol rzymski z
          Dziesięciu Boskich Przykazań usunął drugie, które brzmi:"Nie
          uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na
          niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w
          wodach, pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył" -
          Otwarło to drogę do handlu medalikami, obrazami, szkaplerzami,
          krzyżykami, posągami itp . Przykazań jednak musiało pozostać
          dziesięć. Podzielił więc kościół ostatnie przykazanie, mówiące o
          niepożądaniu ani żony, ani osła, ani wołu, na dwie części i odtąd
          katolicy mają też Dziesięć Przykazań, tak jak i i Żydzi.
          783 r. - Nastał zwyczaj całowania nóg papieża.
          813 r. - Ustanowiono Święto Wniebowzięcia N.M.P.
          993. r. - Papież Leon III zaczął kanonizować zmarłych. X wiek .Cała
          Europa znalazła się pod panowaniem papieży. 95 procent ludności nie
          umiało ani czytać, ani pisać; ludzie żyli w ciemnocie i brudzie;
          wodę uważano za szkodliwą dla zdrowia; kwitły przesądy i gusła.
          Załamuje się aktywność na polu medycyny, techniki, nauki, edukacji,
          sztuki i handlu. Rozpoczyna się mroczny okres w historii Europy.
          1000 r. -Ustanowiono Uroczystość Wszystkich Świetych i Dzień
          Zaduszny.
          1015 r. - Wprowadzono przymusowy celibat dla duchownych aby
          rozwiązać problem przejmowania spadków przez ich rodziny. (Przedtem
          duchowni mieli żony i dzieci)
          1077 r. - Papież Grzegorz VII ustanowił "klątwę"
          1095 r. - Papież Urban II wezwał rycerzy Europy do zjednoczenia i
          marszu na Jerozolimę. Zainicjował w ten sposób pierwszą wyprawę
          krzyżową.
          1099 r. - Masakra Muzułmanów i Żydów w Jerozolimie. Kronikarz
          Rajmund pisał: "Na ulicach leżały sterty głów, rąk i stóp. Jedni
          zginęli od strzał lub zrzucono ich z wież; inni torturowani przez
          kilka dni zostali w końcu żywcem spaleni. To był prawdziwy,
          zdumiewający wyrok Boga nakazujacy, aby miejsce to wypełnione było
          krwią niewiernych." XII wiek. Uczony i filozof, świety Tomasz z
          Akwinu głosil, że zwierzęta nie maja życia po śmierci ani wrodzonych
          praw, oraz że "przez nieodwołalny nakaz Stwórcy ich życie i smierż
          należą do nas".
          1116 r. - Sobór Laterański ustanowił spowiedź "na ucho"
          1140 r. - Ulożono i przyjęto 7 sakramentów świetych.
          1204 r. - Zaczeła działać Święta Inkwizycja. Słudzy kościoła
          zamęczyli lub spalili żywcem setki tysięcy ludzi. Piece służące do
          palenia ludzi, takie jakie byly budowane w XX wieku przez
          nazistowskich Niemców, po raz pierwszy stosowane były przez
          chrzescijańska inkwizycję "Encyklopedia katolicka" twierdzi , ze
          inkwizycja "dużo zdziałała dla cywilizacji".
          1204 r. - Papież Innocenty III wysłał armię krzyżowców do
          Konstantynopola: Żołnierze Chrystusa zdobyli Konstantynopol, z
          zaciekłością grabiąc i mordując mieszkańców. Następnie plądrują i
          palą miasto. Według relacji kronikarza Geoffrey'a Villehardeuin'a,
          nigdy przedtem, od stworzenia świata, nie wywieziono z miasta tylu
          bogactw.
          1208 r. - Innocenty III zaoferował każdemu, kto chwyci za broń,
          oprócz prolongaty spłat i boskiego zbawienia, również ziemię i
          majątek heretyków i ich sprzymierzeńców, rozpoczeła się Krucjata
          Albigeńska, której celem było wymordowanie Katarów. Szacuje się, że
          Krucjata Albigezjańska pochłonęła milion istnień ludzkich, nie tylko
          katarów, ale dotknęła większą cześć populacji południowej Francji. -
          Przeor, dowodzący wojskami krucjaty, gdy mu się skarzono, że trudno
          jest odróżnić wiernych od heretyków, odpowiedział: "Zabijać
          wszystkich. Bóg ich odrózni".
          1229 r. - Papież Grzegorz IX zakazał czytania Biblii pod sankcją kar
          inkwizycyjnych.
          dokończenie w następnym poście............
        • pos3gacz Re: A czy ktoś z wypowiadających się ekspertów na 26.10.08, 01:28
          www2000 napisał:

          > forum był w kościele na mszy św.bo sądząc po wypowiedziach
          > typu ,,kościół wyłudza pieniądze od ludzi" itp to sądzę że nie i
          > proszę nie pi..lić głupot i nie wypowiadać się na temat
          katolicyzmu
          > jeżeli to jego nie dotyczy.Niech każdy pilnuje swoich spraw i
          > odpowiada za swoje czyny i niech ,,martwi" o siebie.Martwi mnie to
          > że mamy w społeczeństwie obojętność i marazm,brak jedności i
          > sprzeciwu wobec wielu negatywnych zmian w Polsce.Takie media jak
          > Gazeta Wyborcza nie prowadzi w na swoich łamach działań
          > zmierzających do tych celów tylko jątrzy i prowadzi rórzne wojenki
          > zamist rzetelnie informować.Przez to jesteśmy słabi i można łatwo
          > manipulować społeczeństwem.
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          dokończenie.........
          1229 r. - Papież Grzegorz IX zakazał czytania Biblii pod sankcją kar
          inkwizycyjnych.
          1231 r. - Nakaz papieski zalecal palenie heretyków na stosie. Pod
          wzgledem technicznym pozwalało to uniknać rozpryskiwania sie krwi.
          1244 r. - Na soborze w Narbonne zdecydowano, aby przy skazywaniu
          heretyków nie oszczędzano mężów ze względu na ich żony, ani żon ze
          względu na męża, ani też rodziców ze względu na dzieci. "Wyrok nie
          powinien być łagodzony ze względu na chorobę czy podeszły wiek .
          Każdy wyrok powinien obejmować biczowanie."
          1252 r. - Tortury zostają prawnie dozwolone przez Kościół (zostały
          usankcjonowane przez papieża Innocentego IV) - Tortury obejmowały :
          łmanie na kole, wieszanie za ręce z cieżarami u nóg, ściskanie
          czułych części ciała, sadzanie na rozżarzonych węglach lub żelazie,
          wyłamywanie stawów, gotowanie żywcem itp. Byla to "ludzka" - jak
          zapewnia kościól - metoda badań
          1263 r. - Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedną postacią.
          1264 r. - Ustanowiono uroczystość Bożego Ciała
          1275 r. - Pojawily się dyskusje na temat płacenia daniny. W
          odpowiedzi papież ekskomunikował całe miasto, Florencję. XIV wiek -
          Wybucha epidemia czarnej śmierci, Kosciół wyjaśniał, że winę za ten
          stan rzeczy ponoszą Żydzi, zachecając przy tym do napaści na nich
          1311 r. - Papież Klemens V jako pierwszy ukoronował się potrójną
          koroną władcy.
          1326 r. - Niezgodność przesadnie bogatej organizacji Kościoła z
          głoszonymi przez nią ideami Jezusa Chrystusa ,doprowadziła do
          ogłoszenia bulli papieskiej Cum inter nonnullos, w której uważano za
          herezje twierdzenia, jakoby Jezus i Jego apostołowie nie posiadali
          żadnej własności w postaci dóbr materialnych.
          1377 r. - Robert z Genewy wynajął bandę najemników, którzy po
          zdobyciu Bolonii ruszyli na Cessne. Przez trzy dni i noce, począwszy
          od 3 lutego 1377 roku, przy zamknietych bramach miasta, żołnierze
          dokonali rzezi jego mieszkanców.
          W 1378 roku, Robert z Genewy został papieżem i przyjął imie Klemensa
          VII
          1450-1750r - Okres polowania na czarownice. Straszliwymi torturami
          zamęczono setki tysięcy kobiet posądzanych o czary. - Dzieci można
          było również oskarzać o czary: dziewczynki po ukonczeniu 9,5 lat,
          chłopców po ukończeniu 10 lat. Młodsze dzieci torturowano w celu
          uzyskania zeznań obciążających rodziców. W procesach o czary brane
          były pod uwage "zeznania" dwulatków.
          1484 r. - Papież Innocenty VIII oficjalnie nakazał palenie na
          stosach kotów domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten był
          praktykowany przez trwający setki lat okres polowań na czarownice. -
          Wiara, że zwierzęta są pośrednikami diabła, doprowadzila do
          załamania się naturalnej kontroli liczebności populacji gryzoni.
          Celem ataku gorliwych chrześcijan najczęściej były koty, wilki,węże,
          lisy, i białe koguty. Ponieważ wiele z tych zwierząt polowało na
          roznoszące choroby gryzonie, ich eliminacja wzmogła wybuchy epidemii
          1492 r. - Kolumb odkrył Amerykę. Inkwizycja szybko postępuje śladami
          odkrywców. Tubylców, którzy nie chcieli nawrócić sić na wiarę
          chrzescijańską, palono na stosach.
          1493 r. - Bulla papieska uprawomocniła deklaracje wojny przeciwko
          wszystkim narodom w Ameryce Poludniowej, które odmówiły przyjęcia
          chrześcijaństwa. - Kobiety i mężczyzn szczuto psami karmionymi
          ludzkim mięsem i ćwiartowanymi żywcem indiańskimi niemowlętami.
          Wbijano ciężarne kobiety na pale, przywiązywano ofiary do luf
          armatnich i puszczano je z dymem. Mordowano, gwałcono, ucinano ręce,
          nosy, wargi, piersi. - Jezuita José de Anchieta twierdził: `Miecz i
          żelazny pręt to najlepsi kaznodzieje'. Tego oto barbarzyńce, Jan
          Pawel II beatyfikował w 1980 r., nazywając go `apostolem Brazylii,
          wzorem dla calej generacji misjonarzy'. - Gdy katoliccy "misjonarze"
          zawitali do Meksyku, żyło tam okolo 11 milionów Indian, a po stu
          latach już tylko póltora miliona. Słowo Boże zawiezione w tamte
          rejony `pięknie zaowocowało. - "Papież tysiąclecia J.P.II' podczas
          pobytu na tamtych ziemiach mówił o "zwyciestwie fundamentalnych praw
          człowieka'' i ''dziele ewangelizacji i pokoju "
          1513-1521 lata panowania `nieomylnego' papieża Leona X który
          oświadczył ''Świat dobrze wie, jak wspaniale bajka o Chrystusie
          przysłużyła się nam''.
          1563 r. - Ustalono, że tradycja Kościoła jest ważniejszym źródłem
          objawienia od Słowa Bożego.
          1572 r. - We Francji 24 sierpnia w masakrze znanej pod nazwa Dnia
          Świętego Bartłomieja zamordowano 10 000 protestantów. Papiez
          Grzegorz XIII napisał potem do króla Francji Karola IX: "Cieszymy
          sie razem z tobą, że z Boską pomocą uwolniłeś świat od tych podłych
          heretyków"
          1650 r. - W Nowej Anglii prawnie zakazano noszenia ubrań z "krótkimi
          rękawami, gdyż mogłyby zostać odsłonięte nagie ramiona".
          Chrześcijanie zaczęli uważać, że wszystko, co zwraca uwagę na świat
          fizyczny jest bezbożne. - Galileusz próbuje rozpowszechniać teorię
          heliocentryczną. Zostaje zatrzymany przez Inkwizycję. - Poglądy
          świętego Augustyna odzwierciedlały "naukowe" podejście Kościola do
          świata: "Jest to niemożliwe, aby po przeciwnej stronie Ziemi
          znajdowali sie ludzie, gdyż w Piśmie Świętym nie ma wzmianki o takim
          rodzie wśród potomków Adama."
          1852 r. - Wprowadzono nabożeństwo majowe do N. M. P.
          1854 r. - Wprowadzono dogmat o tzw. Niepokalanym Poczeciu N.M.P.
          1855 r. - Sprzeciw Kościoła wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych.
          Kościół glosił iż "wolność to bluźnierstwo, wolność to odwodzenie
          innych od prawdziwego Boga. Wolność to mówienie kłamstw w imię
          Boga". Wcześniej, do Kongresu Stanów Zjednoczonych kościół wniósł
          projekt ustawy zabraniajacej wydobywania z łona ziemi ropy naftowej,
          którą Bóg tam umieścił, aby czarci w piekle mieli czym pod kotlami
          palić
          1870 r. - Wprowadzono dogmat o nieomylności papieża. - Poczatek XX
          wieku. - Papiez Leon XIII nadal udowadnia, że najwyższa kara daje
          się uzasadnić nastepująco: "Kara smierci jest niezbędnym i
          skutecznym środkiem dla osiągnięcia celu Kościoła, gdy buntownicy
          wystąpią przeciw niemu i narusza jedność duchową"
          1917 r. - Tortury były prawnie dozwolone przez Kościół od roku 1252,
          w którym zostały usankcjonowane przez papieża Innocentego IV, aż do
          roku 1917, w którym to zaczął obowiązywać nowy Codex Juris Canonici
          1950 r. - W petycji do Watykanu, katolicy proszą o dogmatyzację
          fizycznego wniebowzięcia Maryi. W odpowiedzi Watykan uchwala dogmat
          o wniebowzięciu N. M. P.( w Ewangeliach nie ma słowa o tym).
          1965 r. Dopiero w 1965 roku Kościół rzymskokatolicki unieważnił
          potępienie Galileusza.
          1977 r.- Papież Paweł VI wyjaśnia, że kobieta ma zakazany wstep do
          stanu duchownego, "Ponieważ nasz Pan był mężczyzna"
        • pos3gacz Re: A czy ktoś z wypowiadających się ekspertów na 26.10.08, 01:41
          www2000 napisał:

          > forum był w kościele na mszy św.bo sądząc po wypowiedziach
          > typu ,,kościół wyłudza pieniądze od ludzi" itp to sądzę że nie i
          > proszę nie pi..lić głupot i nie wypowiadać się na temat
          katolicyzmu
          > jeżeli to jego nie dotyczy.Niech każdy pilnuje swoich spraw i
          > odpowiada za swoje czyny i niech ,,martwi" o siebie.Martwi mnie to
          > że mamy w społeczeństwie obojętność i marazm,brak jedności i
          > sprzeciwu wobec wielu negatywnych zmian w Polsce.Takie media jak
          > Gazeta Wyborcza nie prowadzi w na swoich łamach działań
          > zmierzających do tych celów tylko jątrzy i prowadzi rórzne wojenki
          > zamist rzetelnie informować.Przez to jesteśmy słabi i można łatwo
          > manipulować społeczeństwem.
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Podałem suche fakty. Czy teraz też nadal bedziesz wierzył tym
          oszustom, którzy doją Cię jak barana, chociaż w przyrodzie jest
          to rzeczą niemożliwą, jednak kler i to potrafi.
          >Przez to jesteśmy słabi i można łatwo
          > manipulować społeczeństwem.
          A w szczególności takim społeczeństwem, które jest niewyedukowane
          [róRZne wojenki].
        • akami Re: A czy ktoś z wypowiadających się ekspertów na 26.10.08, 13:59
          Nie będę się czepiał czarnej mafii jak tylko przestanie być
          finansowana z moich podatków. A swoją drogą jakos ni przypominam
          sobie z Biblii, żeby Chrystus pobierał jakieś opłaty za słuchanie
          jego nauk (prawa autorskie!) czy wskrzeszenie Łazarza (no, ale to
          był jego kumpel). Ale uzdrowienie ślepego czy wskrzeszenie córki
          Rzymianina (przecież to okupant). Jak w świetle tego wygląda
          dzisiejszy złodziejski Kościół, który żąda kasy za wszystko? Wstyd.
        • adamkam12 Re: A czy ktoś z wypowiadających się ekspertów na 26.10.08, 16:31
          2 List Pawła do Koryntian 5:7.
          W wierze pielgrzymujemy, a nie w oglądaniu.
          I jeśli ktoś przyznaje Apostołowi rację, to źle o nim świadczy?..
          Zdaje się, że problem mają ci, którzy nauce apostolskiej i PAŃSKIEJ
          przeczą.
          Jeszcze raz powtórzę:
          Chwała Panu, że doczekaliśmy czasu, w którym można czytać takie
          artykuły! To błogosławieństwo, jakiego nie było w Polsce od czasu
          REFORMACJI. Wreszcie ktoś publicznie - na łamach gazet polskich -
          wykłada, jak się rzeczy mają. Bo nie inaczej jest, jak pisze autor.
          Polska, moja Ojczyzna, to niestety pogański kraj, w którym naucza
          się pogaństwa, pochwala się i kreuje pogaństwo. Figurki, bałwany,
          kukły, obrazy, to wszystko jest dla Boga - jak ON SAM twierdzi, i co
          przecież wyrażone jest również w katolickich przekładach Biblii -
          OBRZYDLIWOSCIĄ i OHYDĄ!
          Nieograniczonego BOGA zamyka się w ograniczonej formie. BÓG stworzył
          człowieka na podobieństwo BOŻE, a człowiek - przewrotnie, jak na
          złość - przedstawia BOGA na
          podobieństwo ludzkie. To bluźnierstwo!
          Tak w ciągu wieków znienawidzony, wyszydzany w katolicyzmie na różne
          sposoby, ale zawsze, niewzruszenie jednokultowy Judaizm jest bliższy
          normom ewangelicznym (chrześcijańskim), niż tego typu deformacje
          katolickie, wynikłe z dewiacji teologicznych ludzi zwiedzionych.
          Gdyby taki bałwan zechciał przemówić, to wyrzuciłby z siebie coś w
          rodzaju: "...zaprojektował mnie ten, a ten, odlany zostałem w
          takiej, a takiej odlewni, stanowię stop takich, a takich metali,
          ważę tyle, a tyle... i do kogo tu modlisz się głupcze?!.. Komu
          składasz kwiaty? Komu zapalasz znicze?..".
          Błogosławię Autora, Jego odwaga jest dla mnie przykładem. Polsce, a
          dokładnie mówiąc - polskiemu chrześcijaństwu, zwłaszcza
          katolicyzmowi - tacy ludzi są potrzebni. AMEN! AMEN! AMEN!
          Adam Kamiński
          Warszawa

        • robszut Re: A czy ktoś z wypowiadających się ekspertów na 26.10.08, 17:50
          Nie odpowiada ci GW,to po co czytasz?
    • drmw Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 25.10.08, 20:43
      o tempora o mores
      Nie inaczej zbliza sie koniec
      swiata.Czy z ludzmi tego pokroju
      da sie w ogole cos zrobic??
      Kroluje tylko nienawisc.
      Biedni Polacy- nie wiedza co czynia!!
    • drmw Re: Podzielam poglad Pana Andrzeja 25.10.08, 20:55
      Popieram Pana i zycze duzo zdrowia.
      Podziwiam panska odwage.
      Mam ogromny szacunek
      dla ludzi rozumnych i
      zrownowazonych.
      Szkoda,ze jest takich
      osob tak malo w naszym
      biednym,oglopionym kraju.
    • hefajstos-q Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 25.10.08, 23:05
      No cóż, przykro, że autor ma rację. Pocieszające, że ma odwagę o tym zabrać głos
      oraz wiarę, że swym głosem wzbudzi refleksję. Bo ja takiej wiary nie mam. Pzdr.
    • nachite Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 25.10.08, 23:28
      Szanowny Panie, dziękuję za artykuł.
      • jr40 Papież też by potępił pomniki! 26.10.08, 00:29
        Bo był człowiekiem skromnym. Jeśli lubił kiedy na spotkaniach ludzi bili mu
        brawo, albo chcieli żeby wyjrzał przez okno, to nie dlatego że, był gwiazdorem
        jak Doda albo Wiśniewski, tylko dlatego że wiedział, że jego słowa trafiają do
        ludzi, że wzbudzają refleksję i posłuch. Zgadzam sie w 300% z autorem artykułu:
        kult papieskich pomników robi sie niebezpieczny, staje się świętoszkowaty i
        sekciarski w tym najgorszym znaczeniu.
        • acid.jazz Re: Papież też by potępił pomniki! 26.10.08, 08:27
          To czemu nie zrobił tego za życia? Przecież setki pomników powstały jeszcze za
          jego życia. Gwiazdorem był na 100%, natomiast jego słowa wcale wzbudzały
          refleksji, no chyba że dotyczyły kremówek.
        • krawiec6661 Re: Papież też by potępił pomniki! 26.10.08, 15:29
          Mogł zaprotestować wielokrotnie, bo pomniki stawiano już za jego życia w
          hurtowych ilościach. Nie zrobił tego. Chwalił też Radio Maryja i może raz się
          obruszył kiedy bezmyślnie wołano "Zostań z nami" :) Tak więc chyba nie był aż
          takim chodzącym ideałem, co nie znaczy, że nie nalezy mu się wielki szacunek.
          Niektórzy po prostu nie wierzą w nieomylność i doskonałość jednostki.
    • munkela Kiedys co pare metrow byly pomniki Lenina. 26.10.08, 01:07
      Dzis co pare metrow sa pomniki JPII.

      Wierni KRK, z wyjatkiem fanatykow religijnych i dewotow zaczynaja
      byc juz tym zmeczeni.
      Przyznaje, ze kiedy przechodze kolo kolejnego pomnika najczesciej
      mysle: Oho, Lenin wiecznie zywy.

      Mnogosc pomnikow ma nam przypominac, ze BOG bez KRK nie istnieje!

      Jednym z dowodow na poparcie mojego stwierdzenia jest nastepujacy
      fragment tekstu: "... a w nim umieszczono kolejny wizerunek Papieza
      -tym razem z kard. Stanislawem Dziwiszem."

      No,coz. To, ze Dziwisz uwaza sie obecnie za najwazniejszego wsrod
      polskiego kleru bylo jasne od dnia, w ktorym w Polsce sie pojawil
      po smierci JPII.
      Nieustannie "odcina kupony" od swojego sekretarzowania.

      Moze to dlatego nie tylko nie dostrzega smiesznosci kultu jednostki
      do ktorego powstania sam sie przyczynil ale na dodatek, powodowany
      pycha i proznoscia pozwala na umieszczanie swojego wizerunku w
      towarzystwie wizerunku JPII.







    • sany666 Autor - poganin 26.10.08, 01:37
      Romanowski sam się przyłącza do pogańskiego kultu pisząc słowo "papież" wielką
      literą.
      A teraz poważnie: to nie są pomniki pogaństwa, tylko kołtuństwa. Cechy tak
      właściwej Polakom, że właściwie będącej synonimem polskości. I niech
      Romanowski nie udaje oburzonego płycizną polskiego katolicyzmu, bo to doprawdy
      zbyt naiwne, nawet jak na katolika. Niech lepiej pokaże przykład głębszej
      refleksji polskiego ludu na jakimkolwiek innym polu.
      I jeszcze jedno: w tym "zderzeniu Wschodu z Zachodem" na polskiej ziemi autor
      wymienia wszystkich, tylko nie ateistów, którzy przecież są jak najbardziej
      częścią kultury Zachodu. Dlaczego postrzega on kulturę wyłącznie przez pryzmat
      religii? Czy aby nie z racji polskiego kołtuństwa?
      • ar.co Re: Autor - poganin 27.10.08, 09:35
        A o czym ma pisać, jak nie o religii, skoro pisze o pomnikach
        papieża? Czy te pomniki stawiają ateiści?
        A słowo "papież" pisze wielką literą z tego samego powodu, z jakiego
        piszę się nią np. słowo "Prezydent" - z szacunku należnego urzędowi.
        Nawet jeżeli nie odczuwa się szacunku dla osoby, która ten urząd
        sprawuje.
        • burlasino Re: Autor - poganin 27.10.08, 13:03
          Wybacz, ar.co, ale zasady polskiej ortografii stanowią inaczej niż
          sugerujesz. Słowo papież nie jest nazwą własną i dlatego piszemy je
          małą literą, natmiast Prezydent RP to nazwa urzędu, którą należy
          pisać z wielkiej litery. Nie ma takiej zasady, która
          sankcjonowałaby pianie wyrazów dużą literą ze względu na szacunek.
          Oczywiście, w prywatnej korespondencji można sobie pozwolić na
          taki "wyróżnik", ale w dyktandzie sprawdzającym byłby to już
          formalnie błąd.
    • takrzy1 Panie Profesorze, 26.10.08, 05:35
      Dziekuje bardzo za swietny tekst. Z przerazeniem widze jednak, ze
      takich profesorow takze juz prawie nie ma, jest Pan coraz rzadziej
      spotykanym wyjatkiem, dlatego prosze o jak najczestsze publikacje.
      Lacze wyrazy szacunku.
    • stasieczek5 Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 26.10.08, 07:38
      Tekst świetny.
      Niestety, Autor musi się domyślać jak "cały Lud Boży wraz z Umiłowanymi
      Biskupami na czele" ma nie tylko całkowicie odmienne zdanie w tej kwestii.
      Mało tego, niebawem usłyszy i zobaczy komentarze, które ukażą jak bardzo się
      myli i kogo reprezentuje.
      Cóż, przyszło nam żyć w przedziwnych czasach i, niestety, kraju.
      Kraju, w którym biorą górę emocje, fanatyzm a patriotyzm jest utożsamiany z
      wiarą i przekonaniami politycznymi.
      A pomniki papieża ?
      Będzie ich coraz więcej. O ich wartości artystycznej nie będę się wypowiadał.
      Natomiast nie wolno zapominać o ich roli propagandowej. Państwo Watykan przez
      dwa tysiące lat umiało sobie wypracować i stale nam pokazuje jak ważnym
      zagadnieniem jest propaganda. Jeden powie sianie wiary, przekazywanie słowa
      bożego. A to wszystko mieści się w jednym słowie PROPAGANDA. Najlepszy
      przykład jak to działa jest ustawienie na Wawelu kolejnego pomnika. Obecność
      najwyższych władz państwowych i miejskich jest kolejnym przykładem jak -
      propagandowo - wygrywa się takie sprawy. Oczywiście, że takich przykładów
      można by mnożyć. Ot, choćby koncern medialny - Radio Maryja i TV Trwam.
      Nie jest przypadkiem, że działają wg własnych zasad i poza kontrolą
      (kościelną). Ale to temat na inną dyskusję.

    • monster1972 świadczą o pogaństwe moherowych debili, nie o nas 26.10.08, 08:03
      Polak-ateista
    • acid.jazz Re: Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 26.10.08, 08:29
      Pomniki są żenujące, ale pocieszam się, że wzrastanie kultu i propagandy w tej
      formie będzie z czasem sprzyjało marginalizacji tego ruchu.
    • piesek.leszek Przyjemnie się czyta tekst mądrego człowieka 26.10.08, 08:50
      Jak można modlić się do czegoś takiego jak no to:
      rilian.republika.pl/foto/ostrow_mazowiecka.jpg
      • kann2 Re: Przyjemnie się czyta tekst mądrego człowieka 26.10.08, 10:54
        ...czego nie można powiedzieć o autorze poprzedzającego posta, który
        usiłuje wmówić, że katolicy modlą się do pomnika papieża.
        • lahdaan To tylko kwestia czasu... 26.10.08, 11:04
          Katolicy modlą się także do obrazu, więc nic nie stoi na przeszkodzie by się
          modlili do pomnika. Oczywiście nie odbędzie się to jutro, ale za 300-400 lat to
          kto wie...
    • bagienne_dno Polska ma swojego Kim ir Sena 26.10.08, 08:57
    • klaser3 Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 26.10.08, 09:17
      Oby więcej ludzi myślących wypowiadało się na ten temat publicznie.
      To wszystko co robi kk jest nie tylko żenujące ale jest również
      beszczelne i nic wspólnego nie mające z wiarą w Boga. Od wielu
      wieków wykorzystują swoją przewagę i okłamując naród opowiadają mu
      brednie a przede wszystkim straszą.Największym tego dowodem
      była "sw. inkwizycja" /co pewnie się niektórym w dalszym ciągu
      marzy/ gdzie za "myślenie" palono na stosie i stosowano wymyślne
      tortury. Oby Naród Polski zaczął wreszcie myśleć !To są stosowane
      przez kk prawdziwie pogańskie praktyki!!
      • jama.314 Smutna prawda..... 26.10.08, 09:34
        Wpływ sekty Rydzyka na polski "katolicyzm" jest straszny..
        Jezus Chrystus,dzięki Któremu Świat poznał DOBRO,w Polsce został
        zmarginalizowany...
    • sarmata Glupi fanatyzm do przesytu 26.10.08, 09:34
      Doczekalismy smutnych czasow, kiedy ludzie dziekuja autorowi artykulu za odwage
      bycia rozsadnym. Wielu mysli podobnie jak on, ale boi sie ujawniac swoje
      oburzenie. Tak jest, cala ta gorszaca szopka zwiazana z kultem JP2, na ktorej
      zeruje Kosciol katolicki i osobiscie kard. Dziwisz, budzi niesmak w uczciwym
      czlowieku. Duchowni zdaja sobie chyba sprawe z tego, ze oprocz naiwnych bajeczek
      nie sa w stanie zaoferowac nam nic wartosciowego. Dlatego wyciskaja ostatnie
      soki z ludzkiej glupoty polswiadomych katolickich fanatykow oraz nieszczesliwie
      zagubionych owieczek. Nie ma sie co dziwic takiej polityce. Liberalowie nie
      pozwola sie zagonic do kosciolow. Pozostaje prosty i ciemny lud o tradycyjnym
      spojrzeniu na zycie. Na jego emocjach, niekiedy bardzo prymitywnych, mozna
      zagrac kazda melodie. Ten lud nie zawiedzie. Przyjdzie w niedziele do kosciola,
      rzuci datek na tace, zrobi frekwencje na mszy i poslusznie przytaknie biskupowi.
      Ale jak dlugo to potrwa?
    • siwala Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 26.10.08, 10:25
      Wspaniały artykuł.Wynikiem takiego pogaństwa w Polsce są nauczania i
      przyzwolenia kleru i zakonników, którzy mówią o ewangelii,a
      jednocześnie nie pokazują w nauczaniu Chrystusa jak należy
      postępować i żyć zgodnie z nauczaniem Chrystusowym.
      Kierują ludzi na manowce już od lat i nie prostują jasno,ze zmienili
      Boże przykazania i wyrzucili drugie przykazanie,a z ostatniego
      zrobili dwa i tak wmiast mieć dziesięcioro przykazań Rzym
      zasponsorował dziewięć.Słuchałam kiedyś w programie katolickim
      omawianie przykazań i specjalnie zwróciłam uwagę jak ksiądz wyjaśni
      właśnie ten problem z tym drugim przykazaniem i zdrętwiałam jak
      usłyszałam jak ten człowiek MANIPULOWAŁ BOŻYM SŁOWEM.A nie bardzo
      chcecie wierzyć w to,że PARAFIANIN znaczy ni mniej ni więcej jak
      CIEMNOTA.Może przez właśnie pokazywanie ludziom,że robią z naszego
      kraju jeszcze bardziej pogański kraj i nie wielbią Boga w Chrystusie
      i Duchu Świętym lecz tylko cielca w postaci metalu lub gibsu.
      • maaac Re: Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 26.10.08, 10:32
        Za manipulację z przykazaniami nie można oskarżać "Rzym" - dokonane
        zostało wcześniej zanim Biskupi Rzymu zaczęli sobie rościć prawo do
        bycia Następcą Piotra. Zobacz jak szeroko kult obrazów, relikwii
        jest rozpowszechniony w Kościołach wschodnich.
        Fakt, faktem raczej o tym mało się mówi w Kościele katolickim.
    • drakaina Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 26.10.08, 10:29
      Bardzo proszę nie obrażać pogan, którzy nierzadko są ludźmi głęboko wierzącymi
      - tyle że nieco inaczej niż katolicy.

      --
      ferengis.blox.pl
      antiquitates.blox.pl
    • vuer Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 26.10.08, 10:34
      Świetnie, celnie i merytorycznie opisany problem.Gratuluję i myślę, że wielu
      ludzi myśli podobnie, ale... To właśnie hierarchia kościelna powoduje,że taki
      kult się niestety rozwija.
    • maaac Re: Andrzej Romanowski*: Papież z brązu 26.10.08, 10:35
      Widze że nie tylko mnie z równowagi wyprowadziła uroczystość na
      Wawelu. Jak w tym kraju ktokolwiek może oczekiwać poszanowania prawa
      skoro inicjatorem imprezy "balansującej" na jego granicy był Kościół
      (i to nie jakaś drugorzędna parafia), a gośćmi Prezydent i
      przedstawiciele Rządu. Jak dla mnie to się w głowie nie mieści.
    • lahdaan JPII i stygmatyzacja przestrzeni 26.10.08, 11:01
      Tekst prof. Romanowskiego zwraca uwagę na zjawisko z zakresu propagandy i
      antropologii miasta zwane stygmatyzacją przestrzeni. Polega ono na stawianiu
      stawianiu obiektów symbolicznych, związanych z określoną ideologią , w miejscach
      o szczególnym znaczeniu dla społeczeństwa.

      Takim przykładem może być pl. Piłsudzkiego w Warszawie. W miejscu o symbolice
      odwołującej się do idei patriotyzmu ma stanąć stygmat ideologi katolickiej -
      Krzyż JPII. Przestrzeni symbolicznej dotychczas związanej z patriotyzmem nadane
      zostaje znaczenie religijne:
      1. zrównujące katolicyzm z patriotyzmem;
      2. spychające w cień osobę Piłsudzkiego na rzecz postaci Wojtyły (stosunek:
      nazwa - obiekt materialny)

      Takich miejsc w Polsce jest więcej, a zasadzie stygmatyzacji przestrzeni
      podporządkowany jest także najnowszy epizod z postawieniem pomnika JPII na Wawelu.

      Czy nie dziwi fakt, że pomniki reżimu komunistycznego zastępowane są przez
      pomniki religii katolickiej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja