marek-1951
06.11.08, 14:10
Panie redaktorze, myśli pan kategoriami normalnego człowieka i z tego punktu
pana myślenie jest słuszne. Ale nasz największy ma zupełnie inne kategorie,
jest jak rozkapryszony dzieciak i tak też myśli. Powiedział przecież że jak on
będzie chciał to białe będzie czarne albo na odwrót w zależności jaki humor
będzie miał w danym momencie. Więc z punktu widzenia człowieka poszkodowanego
na umyśle nie ma żadnej sprzeczności w tym co robi i jak się zachowuj. A że
chorym ludziom należy się współczucie więc, o matko moja, jeszcze dwa lata
potrwa ta paranoja.