Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna

10.11.08, 07:06
Widać wina prezydenta w olsztyńskich wymiarach nie jest tak
jednoznaczna.
    • kol.3 Re: Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 07:53
      Nie wierzę, sondaż zwykle mowi to co zamawiający chce usłyszeć.
      Jeśli jednak jest tak naprawdę, to są to denne kretynki.
      • baby1 A może to tylko bajki z tym molestowaniem? 10.11.08, 09:45
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl W Polsce kobiety po prostu chcą być gwałcone. 10.11.08, 11:06
          <walenie głową w ścianę>
          <walenie głową w ścianę>
          <walenie głową w ścianę>

          W Polsce kobiety po prostu chcą być gwałcone.

          <walenie głową w ścianę>

          Bycie ofiarą wbrew pozorom daje wiele korzyści. Np. wyższość moralną. Prawo do
          narzekania. Prawo do oczekiwania ciągłuch pocieszeń. Prawo do niebrania swoich
          spraw w swoje ręce.

          Dodatkowo, bycie ofiarą nadużyć seksualnych może dać perwersyjną satysfakcję: A
          więc komuś się spodobałam. Wreszcie mogę to zrobić bez grzechu. A może on wcale
          mnie nie gwałci, tylko tak okazuje zainteresowanie?

          Qxva, żyjemy w paleolicie, czy już w neolicie?
          • troll_bagienny Rozwiązanie jest proste 10.11.08, 11:46
            Jeśli facet się do baby dobiera, a baba nie chce, to najpierw
            odmawia, potem używa sygnału głosowego (krzyk, jazgot, pisk), a na
            koniec wali w mordę. Nie wyobrażam sobie innego wyjścia, jeśli pani
            nie chce, a pan nie rozumie, że pani mówi "nie". Ale jeśli już pani
            dała ciała, to trudno się zreflektować po wszystkim i mieć pretensje
            do całego świata - koleżanek, że nie widziały, męża, że się nie
            domyślił, faceta, że sobie użył. Gwałt to sprawa dla policji,
            obojętne, czy dotyczy ciecia czy prezydenta. Z molestowaniem gorzej,
            ale można narobić szumu, podrapać delikwentowi mordę i raczej nikt
            tego nie uzna za objaw czułości. Natomiast jeśli się siedzi cicho
            przez długi czas, a potem zawiadamia media, te zaś wywierają presję
            na policję i prokuraturę, to na tej zasadzie można każdemu wmówić,
            że jest wielbłądem. Na podobnej zasadzie można oskarżyć kogoś o
            pedofilię, kazirodztwo itp. Przepis prosty: znaleźć dziennikarza, a
            potem zawiadomić dopiero organy ścigana. Prasa i TV kochają takie
            sprawy, a jeśli w to jeszcze wkracza polityka, to już po prostu miód
            na pióra pismaków. Wtedy z romansu w pracy można zrobić nawet gwałt,
            a z psa kota itd. W tym wszystkim brakuje rozwagi. Jest baba, która
            rozkładała nogi, sms-owała z gościem czule i świńsko, robiła mu
            sprośne fotki i umawiała się na wieży zegarowej. Jak widać, takie
            szczegóły można połączyć w jedno - wielką zbrodnię, której ofiara
            udziela wywiadu za wywiadem zakładając frywolnie nogę na nogę i
            chichocząc podczas odtwarzania "taśm prawdy" demaskujących zboczeńca.
            • troll7777 pewnie sie na jakas PiS-de nacial.... 10.11.08, 12:09
              albo ja naslali Bracia Mniejsi od de Gola nawet jak jeden na drugiego wlezie...
              haha haha! - jak rezonowalo owo echo z filmu o 2 takich
              • troll7777 jak nie przyrownujac Clinton na zydowe Levinska... 10.11.08, 12:11
                naslana przez neokohnow... ta to nawet sperme na kiecce skolekcjonowala do
                ewidencji... hahahaha!
                • troll7777 tak tak panowie polytycy trza miec kutasa na supel 10.11.08, 12:12
                  • troll7777 skoro chce sie ryjowi do koryta... 10.11.08, 12:12
                    • troll7777 co najmniej na taki jaki ma Jary zawiazanego 10.11.08, 12:13
                      hahahahahahaha! temu to nawet towarzyszka klubowa nie jest w stanie
                      rozwiazac!!!! hahahahah!
            • polska_baba To nie jest takie proste 10.11.08, 14:50
              troll_bagienny napisał:

              > Z molestowaniem gorzej,
              > ale można narobić szumu, podrapać delikwentowi mordę i raczej nikt
              > tego nie uzna za objaw czułości.

              To nie jest takie proste. To działa całkiem inaczej niż myślicie. Abstrahuję tutaj od tej sprawy, która jest bardziej skomplikowana.
              W czasach komuny molestowanie w pracy było na porządku dziennym. Myślę, że nie ma kobiety, która by z czymś takim nie miała do czynienia. Oczywiście różny był ciężar gatunkowy tych spraw: od niechcianych zalotów aż po gwałt.
              30 lat temu koleżanka ze studiów opowiadała mi, co ją spotkało w pracy (nie dostała się na uniwersytet zaraz po maturze i przez jakiś czas pracowała). Przyczepił się do niej jeden z pracowników, chyba był nawet jej bezpośrednim szefem. Ona odrzucała jego zaloty. Któregoś dnia zastał ją samą w pokoju biurowym. Podszedł do niej, złapał ją za rękę, wyjął swego członka, zacisnął na nim jej dłoń i masturbował się jej ręką aż do wytrysku. Dziewczyna była jak skamieniała, szok był tak wielki, że nie potrafiła zareagować. Jak ją puścił, uciekła, nikomu o zajściu nie powiedziała (zresztą wtedy nic by mu nie zrobili), do pracy więcej nie poszła, została zwolniona jako osoba, która porzuciła pracę.
              Jej reakcję rozumiem, bo zareagowałam tak samo, choć na szczęście, to, co mnie 20 lat temu spotkało, to pryszcz. Zainteresowanie zaczął mi okazywać nowy główny księgowy, unikałam go, ubierałam się więcej niż skromnie (długie spódnice, obszerne grube swetry zapinane pod szyję, żadnego makijażu). Przy każdej okazji próbował mnie zagadnąć, czasem dotknąć ręki - ja byłam uprzejma (tak mnie wychowano), ale oschła, starałam się go zniechęcić. Kiedyś przyszedł do mojego pokoju, jak byłam sama (pewnie wiedział, że kolega z pokoju pojechał w delegację), nie miał żadnego do mnie interesu, stanął za moim krzesłem, położył mi dłonie na ramionach i zaczął mówić, że jestem ładna czy coś w tym stylu. Nie uwierzycie, po prostu mnie sparaliżowało, nie wiedziałam, co zrobić, co powiedzieć, tylko skuliłam się, jak bity pies. Na szczęście dalej się nie posunął, wyszedł. Później dowiedziałam się dlaczego - jego poprzednik wyleciał z pracy, bo dorobił sobie klucz do damskiej toalety, zamykał się w jednej kabinie (były dwie) i podglądał pracownice korzystające z drugiej kabiny. To był oficjalny powód zwolnienia, a naprawdę pożarł się z dyrektorem. Ale o tym wszystkim dowiedziałam się później, bo w czasie tej afery byłam na wychowawczym. Na moje szczęście już i tak znalazłam inną pracę, a firma miała kłopoty finansowe i chciała pozbyć się części pracowników, więc mogłam szybko i bez większych problemów stamtąd odejść.
              • zigzaur Re: To nie jest takie proste 10.11.08, 17:09
                W pewnej hucie na kobiety lubił polować kierownik laboratorium. Widocznie
                laborantki mu nie wystarczały, bo szukał łupu także po innych wydziałach. Razu
                pewnego zasadził się przy toalecie damskiej na córkę kierownika walcowni blach
                grubych, która (córka, nie walcownia ani blacha) odbywała w hucie jakąś praktykę
                studencką. Dziewczyna nie znając gwałciciela narobiła krzyku. Przyleciało ze
                sześć sprzątaczek, każda uzbrojona w wielką mokrą szmatę, i ten rozwścieczony
                tłum zaatakował ogiera. Niedoszły gwałciciel został mocno tymi szmatami obity.
                Sprawa nie wyszła poza krąg uczestników zdarzenia oraz mimowolnych obserwatorów
                całego zajścia.
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Pytanie natury socjologiczno-psychologicznej 10.11.08, 19:28
                  > Sprawa nie wyszła poza krąg uczestników zdarzenia oraz mimowolnych obserwatorów
                  > całego zajścia.

                  A właściwie dlaczego nie wyszła? W czyim to było interesie?
                  • zigzaur Re: Pytanie natury socjologiczno-psychologicznej 10.11.08, 20:00
                    Nie wiem, znam relację z trzeciej ręki.
                    To było w latach osiemdziesiątych, za komuny. Widocznie nikt nie wniósł o
                    ściganie sprawcy, bo do gwałtu właściwie nie doszło zaś dla sprawcy całe zajście
                    zakończyło się niezbyt przyjemnie.
                    Widocznie młoda dziewczyna nie miała ochoty rozpowiadać, jak to stary pryk się
                    na nią rzucił zaś tenże pryk widocznie nie miał ochoty rozgłaszać, że został
                    zbity ścierkami przez sprzątaczki.

                    Tak przypuszczam, bo świadkiem nie byłem.
          • tw_wielgus Re: W Polsce kobiety po prostu chcą być gwałcone. 10.11.08, 12:32
            A były gwałcone....?,.... że postawię taki obrazoburcze pytanie.
            Przypomnieć można parę wypowiedzi tych pań "brutalnie" zaciągniętych do wieży w
            celu dokonania gwałtu. Ciągniętych bezlitośnie za włosy po kręconych schodach...:P
            Może osoby, które brały udział w sondażu mają cokolwiek szerszą wiedzę o tamtych
            wydarzeń niż Ty?
            Może zaczekajmy z ostatecznymi wyrokami do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd.
            • polska_baba Są dość mocne dowody na to, że gwałt był 10.11.08, 13:05
              Jest sperma z DNA Małkowskiego, jest obdukcja obrażeń. Trudno wyobrazić sobie, że kobieta w zaawansowanej ciąży wyraża zgodę na ostry seks, który mógłby spowodować przedwczesny poród oraz zagrożenie dla zdrowia czy nawet życia dla matki i dziecka.
              Są natomiast niepodważalne dowody świadczące o tym, że pan Małkowski urządzał sobie orgietki w urzędzie i w budynkach miasta (słynna wieża) z podległymi sobie pracownicami i zdaje się w godzinach pracy (są zdjęcia i nagrania). Czy to nie jest wystarczający powód do odwołania prezydenta?
              • tw_wielgus Re: Są dość mocne dowody na to, że gwałt był 10.11.08, 13:20
                do odwołania (.a przynajmniej zawieszenia)- tak... natomiast nie są to
                niepodważalne dowody gwałtu.
                • polska_baba Kobieta w ciąży pobiła się sama? 10.11.08, 15:13
                  O tym, czy gwałt był czy nie, wyrok wyda sąd.
                  Sprawę znam tylko z mediów, więc zastrzegam się, że wszystko zależy od tego, czy opis sprawy w mediach jest rzetelny.
                  Sprawa gwałtu wygląda tak:
                  1. jest sperma Małkowskiego (zbadano DNA) pobrana z ciała kobiety, która oskarża go o gwałt - to dowodzi, że odbył z nią stosunek,
                  2. jest obdukcja lekarska z obrażeń ciała, bo ta pani po tym zdarzeniu zgłosiła się do lekarza, który stwierdził, że obrażenia mogły być wynikiem gwałtu.
                  Oczywiście jest pewne pole do spekulacji zawarte w słowach "mogły być", ale trudno wyobrazić sobie, że kobieta z zaawansowanej ciąży zgodziła się na ostry seks, ryzykując zdrowiem swoim i dziecka, albo że pobiła się sama. Zarówno badanie DNA, jak i obdukcja potwierdza jej oskarżenie. Oczywiście wszystkie te dowody zweryfikuje sąd.
                  Romans nie wyklucza gwałtu - zgoda na seks nie jest udzielana dożywotnio, każdy stosunek wbrew woli jednej ze stron jest gwałtem.
                  • tw_wielgus Re: Kobieta w ciąży pobiła się sama? 10.11.08, 15:37
                    Prawdą jest to, że niektórzy panowie nie panują nad swoim testosteronem, co
                    powoduje w nich pewną nadpobudliwość ruchową górnych kończyn. Zgadzam się z
                    tezą, że w miejscu pracy niekiedy dochodzi do molestowania i wykorzystywania
                    podległości służbowej. To wszystko smutna prawda, ale zdarzają się również
                    przypadki pań wykorzystujących cynicznie swoją atrakcyjność do robienia kariery
                    zawodowej, nieprawdaż?
                    Jak duża jest wina prezydenta pozostawmy ocenia sądu. Nie podważam faktów,
                    niejednokrotnie jednakże spotkałem się z nierzetelnością opisu zdarzeń w mediach
                    i w kontekście nagrań z „tamtych” zdarzeń podchodzę nieco sceptycznie do tych
                    rewelacji.
                    Jeżeli ta część relacji, którą opisałaś w swoim poście potwierdzi się, to mam
                    nadzieję, że wyrok w tej sprawie będzie satysfakcjonujący dla pokrzywdzonych. O
                    ile można w tym wypadku mówić o jakiejkolwiek satysfakcji. Co do reszty już
                    napisałem, same stosunki panujące w tym urzędzie deprecjonują tego pana i
                    postulowałbym bezpłatny urlop do ostatecznego wyjaśnienia sprawy.
                    • polska_baba Czyli prawie się zgadzamy 10.11.08, 16:47
                      To prawda, że są takie kobiety, które karierę chcą robić przez łóżko, ale:
                      1. nie stawiajmy znaku równości między taką panią a przełożonym molestującym pracownice, bo szef może po prostu nie skorzystać z takiej oferty i nic złego go za to nie spotka, natomiast kobieta odmawiająca szefowi MUSI zmienić pracę, naprawdę musi, bez względu na to, czy fakt molestowania gdzieś zgłosi czy nie, bo odrzucony facet będzie się mścił - najłagodniejsza forma to ciężka atmosfera i brak szans na awans czy podwyżkę. Może właśnie dlatego niektóre kobiety boją się odmówić.
                      2. składanie na kobiety odpowiedzialności za taką sytuację, że kobieta robi karierę przez łóżko, jest znowu odwracaniem sytuacji, bo to szef w pracy ustala reguły, na podstawie których można zyskać awans lub podwyżkę - jeżeli kobiety widzą, że żadną pracą nie mogą osiągnąć tego, co przez łóżko, to zawsze znajdzie się jakaś, która z tego skorzysta, a inne zostają tymi frajerkami, które pracują za siebie i za cwaniarę. Ale to mężczyzna tworzy taką sytuację i ON jest odpowiedzialny za jej konsekwencje, chyba że uznamy, iż faceci są neandertalczykami niezdolnymi do opanowania swojego popędu i każda kobieca prowokacja odbiera im rozum.
                      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czyli prawie się zgadzamy 10.11.08, 19:30
                        > chyba że uznamy, iż faceci są neandertalczykami
                        > niezdolnymi do opanowania swojego popędu i każda kobieca prowokacja odbiera im
                        > rozum.

                        W Polsce bardzo wielu mężczyznom wygodnie jest właśnie coś takiego uznać.
        • kol.3 Re: A może to tylko bajki z tym molestowaniem? 10.11.08, 16:13
          A te fotki prezydenta z ch... na wierzchu to fatamorgana? Urzędnik
          jest oplacany z naszych podatków i jak mi się zdaje w zakresie
          obowiązków ma co innego niż sciąganie gaci w godzinach pracy.
    • presentation1 ...O czymWy piszecie?.......... 10.11.08, 08:02
      PO zleca badania a Wyborcza komentuje.Jak uniewinnic przestepce.Wy juz powariowaliscie.Tworzycie kraj afrykanski w centrum Europy.
      • zigzaur Re: ...O czymWy piszecie?.......... 10.11.08, 08:05
        Ów prezydent Olsztyna był z SLD.
        • presentation1 Re: ...O czymWy piszecie?.......... 10.11.08, 08:07
          Gdyby w referendum, czy odwołać prezydenta Olsztyna, głos oddały tylko kobiety, Czesław Małkowski zachowałby urząd. To mężczyznom bardziej przeszkadza, że jest podejrzany o gwałt i molestowanie - wynika z sondażu zleconego przez PO
          • zigzaur Re: ...O czymWy piszecie?.......... 10.11.08, 08:29
            Może i PO zleciła sondaż ale czy ma w tym jakiś interes? Jaki?
            • presentation1 Re: ...O czymWy piszecie?.......... 10.11.08, 08:44
              Slupki.Na ich podstawie cos planuja.
              • bagienne_dno Człowieku już pisałem 10.11.08, 09:08
                nie wyłaź z łysiną na słońce bo ci szkodzi
    • zigzaur Na pewno posypią się gromy na mój post, ale 10.11.08, 08:04
      prawda jest taka, że pewna część kobiet czuje sympatię do gwałcicieli. Trudno
      powiedzieć, jaki procent, czy 5 czy też 95 ale to jest faktem.
      Anonimowe ankiety stwierdzają, że tylko około 20 % gwałtów jest przedmiotem
      postępowania karnego. Czy tak jest w rzeczywistości? Trudno stwierdzić.

      W każdym razie, prawo mówi, że ściganie gwałtu odbywa się na wniosek osoby
      pokrzywdzonej. Zatem kobieta ma możliwość swobodnego zdecydowania, czy zaszłe
      zdarzenie odebrała jako krzywdę czy też wręcz przeciwnie.
      • bagienne_dno Re: Na pewno posypią się gromy na mój post, ale 10.11.08, 09:09
        jest takie powiedzenie może trochę chamskie że dotyczy tego artykułu ale jest
        "suka nie da pies nie weźmie"
        • makrama1 Re: Na pewno posypią się gromy na mój post, ale 10.11.08, 09:17
          bagienne_dno napisała:

          > jest takie powiedzenie może trochę chamskie że dotyczy tego artykułu ale jest
          > "suka nie da pies nie weźmie"

          Faktycznie chamskie. Dobrze rozumiem, że według Ciebie każdy gwałt to mit i
          fatamorgana?
          • troll_bagienny Re: Na pewno posypią się gromy na mój post, ale 10.11.08, 11:35
            Każdy czyn trzeba udowodnić, sprawcę można np. ustalić na podstawie
            DNA (w tym przypadku spermy), ale jest jakiś czas, który umożliwia
            takie czynności. Ta pani robi z siebie dopiero teraz ofiarę,
            ciekawe, dlaczego nie poszła od razu na policję, no, powiedzmy.
            jeśli nie od razu, to po tygodniu, miesiącu... Ona to "fajnie"
            tłumaczy, otóż liczyła, że facet załatwiając jej pracę zrehabilituje
            się w ten sposób. Pytam, jak trzeba mieć pusto w czaszce, żeby w ten
            sposób uzasadniać nie złożenie zeznań przez kilka lat. Na tej
            zasadzie to jakaś pani X może sobie za 10 lat przypomnieć, że pan Y
            ją molestował, zgwałcił, okradł, pobił etc. i co, sąd ma dać
            wiarę "pokrzywdzonej", bo jest kobietą, a wokół krążyły na ten temat
            plotki? Bohaterka tego skandalu zapraszała nawet gwałciciela do domu
            już po fakcie i pod nieobecność męża dalej ją molestował, a nawet
            gwałcił - to jej wersja. Dla mnie to bajka. Może pani i nie chciała
            z panem, ale na pewno liczyła na załatwienie dupą prywatnych
            interesów, a że nie wyszło, to teraz skarży pana, zwłaszcza, że nie
            tylko ona kombinowała w tym kierunku. Przykre jest to, że często
            bardziej spektakularne sprawy tego typu jakoś nie oglądają światła
            dziennego, a gwałciciel dostaje zawiasy albo śmiesznie niski wyrok.
            A wystarczy, że taka kwoka pokroju Anety Krawczyk i pani z Olsztyna
            da głos do mediów i już się wszyscy pochylają nad jej "ciężkim
            losem". Pani Anetka nabajdurzyła o tym, jak to cała "Samoobrona" jej
            używała, wskazała nawet paru domniemanych ojców swojego bękarta, a
            wszystko to "pięknie" tłumaczyła tym, że przecież nie mogła pracować
            jako sprzątaczka. No tak, lepiej dawać dupy, a na koniec
            oświadczyć,że w międzyczasie doszło się do wniosku, że to jednak
            gwałt i molestowanie. Bo się pani odwidziało w trakcie albo po
            fakcie. A potem narzekania, że nikt nie chce zatrudniać kobiet, nie
            dziwne, skoro teraz jest nowa moda, co druga była molestowana. No bo
            lepiej dać się wykorzystywać na stanowisku, niż nie dać się
            wykorzystywać np. na kasie w hipermarkecie. Większy wstyd, jak widać
            być sprzątaczką, niż partyjną metresą. Taka filozofia. A do tego
            jeszcze feministki niech spalą kukłę Leppera i pomachają stanikami.
            • rikol Re: Na pewno posypią się gromy na mój post, ale 10.11.08, 12:19
              Otoz wiekszosc gwaltow nie jest zglaszanych w obawie przed takimi opiniami jak
              twoja! Jesli kobieta mowi 'nie', to znaczy, ze jesli facet odmowe lekcewazy,
              jest to gwalt, ofiara nie musi niczego wiecej robic. Co wiecej, na kazdy
              stosunek powinna byc wyrazona slowna zgoda. Czy pozyczasz sobie ksiazke od
              kolegi bez pytania? Nie? To czemu w takim razie doszukujesz sie zgody
              'domyslnej' w duzo powazniejszej sprawie, takiej jak gwalt? Ta pani nie jest
              publiczna wlasnoscia, z ktorej kazdy moze korzystac. Ona jest wlascicielka
              swojego ciala i dopoki nie wyrazi woli, nikt nie ma prawa jej dotknac. To jest
              prawo do nietykalnosci cielesnej.

              Pojecia nie masz o psychologii ofiary - jest mnostwo badan psychologicznych i
              seksuologicznych poswiadczajacych, ze norma jest odwlekanie zgloszenia gwaltu na
              policje, szczegolnie jesli w poblizu nie ma zadnej osoby, ktorej ofiara moze
              powiedziec, co sie stalo. Jesli kobieta jest w szoku, to jak ma racjonalnie myslec?

              Kolejna sprawa - 80% gwaltow jest dokonywanych przez znajomych - meza,
              narzeczonego, kolege, ojca, brata. Jesli masz choc troche wyobrazni, to
              powinienes wiedziec, ze latwo isc na policje i doniesc na obcego, trudniej - na
              sasiada, silnego chlopa, ktory moze sie zemscic.

              A moze wymienisz, jakie to korzysci te kobiety osiagnely z molestowania? 1200 zl
              pensji- to jest korzysc czy jalmuzna? A moze zapytaj swoja siostre, czy matke,
              czy chcialyby byc przedmiotem takich awansow 'praca za seks'? Ile lat ma twoja
              matka? Jakie ma szanse na zatrudnienie, jesli odejdzie z pracy? Niewielkie -
              jesli jest przecietna kobieta. A dzieci trzeba wykarmic. Tu masz odpowiedz,
              jakie molestowane kobiety maja dylematy. No ale moze kiedys cos takiego
              przydarzy sie bliskiej ci osobie, to zrozumiesz.
            • focus1978 Re: Na pewno posypią się gromy na mój post, ale 10.11.08, 12:24
              Ta kobieta od razu poszła do lekarza na obdukcję - on ją przeprowadził a kiedy
              dowiedział się kto jest sprawcą odradził składanie zawiadomienia. W każdym razie
              tak ta sprawa została opisana.Prokuratura na podstawie tego badania i tego
              świadka między innymi postawiła oskarżenie. I to chyba wyrażnie wskazuje na
              prawdomówność ofiary- nie sugerujesz chyba że parę lat temu wymyśliła że w 2008
              roku oskarży prezydenta. Teraz po prostu poczuła się silniejsza tym bardziej że
              okazało się że ofiar jest więcej
    • janne.darc Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 08:42
      Kobieta kobiecie wilkiem...
      Zastanawiam się, czy to kwestia kultury, w której żyjemy (te
      umęczenie się, poświęcenie, ból i cierpienie jako holubiona i
      pielegnowana od pokoleń kwintesencja kobiecości)
      czy po prostu sku...elstwo na zasadzie - skoro mi jest cieżko, to
      każdej innej powinno być jeszcze gorzej.
      Wstyd mi.
    • silk67 Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 08:54
      olsztynianki widac lubią robic z siebie szmaty i żdziry, panowie !
      współczuje wam
      • qasher Re: Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 11:49
        nie badz taki pruderyjny, ciemnota intelektualna cie nie usprawiedliwia
        to byl jedynie sadaz, w ktorym bralo udzial najdalej kilkaset ankietowanych
        kobiet, te kilkaset nie oznacza calej plci pieknej

        ale widac tuskomatolki szybko i latwa potrafia omamic pewne osobowosci :)
    • highalt Wyrok juz przesadzony a sprawa nie zakonczona 10.11.08, 09:10
      A jaka pewnosc mamy ze tego typu oskarzenia (byc moze oszczerstwa) nie sa
      wykorzytywane do rozgrywek politycznych? Np. podsuwanie kobity niewygodnemu
      politykowi tak aby pozniej ona wymyslila jakas seks afere? Podzial sonadzu GW na
      kobiety i meszczyn, deklarujac demonstracyjnie totalna rozbierznosc, sugeruje
      manipulacje polityczna. Mysle ze tu chodzi o to aby zasac ziarno niezgody w srod
      ludzi, tak aby wbic klina pomiedzy kobiwty i meszczyzn. Wyglonda mi to na
      klasyczna zasade podziel i rzadz. Zastanawia mnie jedna rzecz... Dlaczego GW
      podkresla ze kobiety sa bardziej przychylne wybaczyc bylmu prezydentowi Olsztyna
      za gwalt (ktore jeszcze mu nie udowodniono)? GW sugeruje ze kazda kobieta jest
      ofiara poniewaz nie traktuje tego typu incydentu aby ubic wspolny kobiecy
      interes, tak aby wszystkim kobietom bylo lepiej. A co sie stalo z
      sprawiedliwoscia? Czy byc moze wybaczaja, nie dlatego ze kobiety, nie sa
      swiadome swych "groupowych interesow" lub uwazaja ze meszczyznom pozwala sie na
      wiecej, ale doskonale wiedza ze potrafia czasami, mowiac delikatnie, naciagac
      prawde? Takie rozgryfki polityczne sa na co dzien w USraelu.. Skad mamy pewnosc
      ze ta pani nie zrobila tego wiru na zlecenie? Mam nadzieje ze Polska nie da sie
      w te bagno wciagnac.. uwazam ze najpierw powiniesmy poczekac na dobieg konca
      rozprawy w sadzie zanim oglosimy wyrok... a tymbardziej czy jestesmy komus
      przychylni przebaczyc..

      • rikol Re: Wyrok juz przesadzony a sprawa nie zakonczona 10.11.08, 12:24
        A na co ci wygląda słownik ortograficzny? Może chce, żebyś go przeczytała?

        Chcesz, to sobie wybaczaj, moze nie masz kobiet w rodzinie. Kłamliwych oskarżeń
        o gwałt jest tyle samo co w przypadku innych przestępstw. A jednak tylko ofiary
        gwałtu lustruje się od kołyski, ofiarom innych przestępstw wierzy się z
        założenia. Jeszcze masz może jakieś przemyślenia?
    • ofiara_przemian Reportaż TVN-u 10.11.08, 09:20
      Ta pani, co to ją niby prezydent Olsztyna zgwałcił ma niezły tupet.
      Czy poniżona kobieta idzie potem pracować pod skrzydła oprawcy? Czy
      śmieje się z nagrań, które zrobiła, żeby go jakoby pogrążyć? Jak
      można dawać się wykorzystywać miesiącami, latami, a zgłaszać
      wszystko dopiero po tak długim czasie? Ta kobieta obraża prawdziwe
      ofiary, które często latami dochodzą przed sądami sprawiedliwości za
      nieporównywalnie większe krzywdy fizyczne i psychiczne. A mąż tej
      pani ma rogi stąd do Krakowa i jeszcze dalej. Cwana baba, która
      myśli, że wszyscy będą jej współczuli, a fakt jest taki, że to
      żałosna wyrachowana krowa, która chce załatwić swoje sprawy kosztem
      miasta, które stało się obiektem drwin. Jak ona się nie wstydzi
      pracować dalej w tym urzędzie? Honorowe to byłoby złożenie
      doniesienia na tego pana tuż po fakcie gwałtu czy molestowania, a
      nie po latach, bo się pani przypomniało. Obrzydliwa kobieta, która
      ośmiesza siebie, swoją rodzinę. Niech jeszcze bilety wstępu turystom
      sprzedaje i pobiera opłaty za te brednie, które szerzy. Jedna rzecz
      to obleśny facet, który lubi babki, a inna rzecz to biurwa, która
      narobiła takiego bałaganu, że olsztynianie nie wiedzą, gdzie się
      schować, bo całej Polsce miasto i jego mieszkańcy teraz tylko z
      jednym się kojarzą.
    • incipit I to jest właśnie kobitkom potrzeba 10.11.08, 09:31
      od czasu do czasu.
    • pc486 Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 09:36
      Oj biedni socjalisci nie wiedza, ze osoba jest niewinna az do
      prawomocnego wyroku, a robi jakies takie smieszne sadaze; a ludzie
      ida i robia to co im w TV kaza. Zalamujace...
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 11:10
        pc486 napisał:

        > Oj biedni socjalisci nie wiedza, ze osoba jest niewinna az do
        > prawomocnego wyroku, a robi jakies takie smieszne sadaze; a ludzie
        > ida i robia to co im w TV kaza. Zalamujace...

        Pytanie jest wyraźnie postawione: odwołanie prezydenta PODEJRZANEGO. Normalną
        praktyką jest, że urzędnik podejrzewany o przestępstwo jest odsuwany od swego
        urzędu do czasu aż sprawa się nie wyjaśni.
    • liza_s Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 10:30
      Komentarz pani profesor w kontekście całego artykułu brzmi niepokojąco.
      Rozumiem, że wśród mężczyzn nie ma przyzwolenia na nadużywanie stanowiska -
      ciekawe tylko, kto je wykorzystuje.
      Dzisiaj też nie zagłosowałabym za odwołaniem Małkowskiego - nie został skazany,
      a opinię publiczną karmi się "dowodami" rzekomych gwałtów w postaci obecności
      spermy w ciele kobiety i nagrania o randce na wieży.
      • focus1978 Re: Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 11:13
        Gdybyś ty została zgwałcona to na podstawie jakich dowodów mielibyśmy ci wierzyć
        ? Obdukcja i zabezpieczenie materiału DNA sprawcy przeprowadzone po gwałcie to
        twoim zdaniem mało , zeznania lekarza czy innych ofiar to mało. Załamanie
        psychiczne to mało. Pamiętam słowa męża ofiary gwałtu- w Polsce jeżeli
        gwałciciel zabije swoją ofiarę to jest ona świętą, jeżeli przeżyje to kurwą...
      • polska_baba Burdel w urzędzie miasta Ci nie przeszkadza? 10.11.08, 12:50
        Nieważne, czy był gwałt czy nie, (choć dowody świadczące o tym, że był są dość
        mocne, ale o tym niech sąd się wypowie). Prezydent wykorzystywał swoje
        stanowisko do urządzania orgietek, w miejskich pomieszczeniach z podległymi
        sobie pracownicami, prawdopodobnie w godzinach ich pracy - są na to
        niepodważalne dowody: nagranie rozmowy telefonicznej i zdjęcia.
        Na szczęście nie mieszkam w Olsztynie, więc nie muszę się wstydzić, że mam
        prezydenta, który daje się fotografować w swoim gabinecie z opuszczonymi
        spodniami i genitaliami na wierzchu.
        Co do gwałtu, to zdaje się też dowody są dość mocne - DNA i obdukcja obrażeń
        świadczących o użyciu przemocy. Chcę też niektórym przypomnieć, że romans ze
        zgwałconą nie usprawiedliwia gwałtu. Na szczęście prawo uznaje za gwałt każdy
        wymuszony stosunek bez względu na to, co ofiarę i kata łączy.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 19:34
        > Dzisiaj też nie zagłosowałabym za odwołaniem Małkowskiego - nie został skazany,

        Masz bardzo słabą świadomość mechanizmów działających w praworządnym państwie i
        w ogóle w każdej instytucji pragnącej zachować przejrzystość. Dopóki ludzie będą
        myśleć jak ty, to nie będzie w Polsce porządku.

        W przypadkach, gdy urzędnik jest podejrzany o przestępstwo, powinien być
        odsunięty od swojej pracy do czasu wyjaśnienia. Jeśli jest przyzwoity, to sam
        prosi o odsunięcie.
        • liza_s Re: Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 11.11.08, 15:10
          Właśnie panujące w nasyzm państwie PRAWO upoważnia do przeprowadzenia w takiej
          sytuacji referendum i, co więcej, daje obywatelowi wolność wyboru.
    • jerry21 Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 10:39
      alez to bardzo proste - kobiety maja znacznie wieksza wiedze
      na temat faktycznych powodow i podstaw owego " molestowania".
      Kazdego molestowania rozciagnietego w czasie - w biurze , w domu
      itd.
    • anwad Głupie, naiwne baby... 10.11.08, 11:23
      I tak to tylko można skomentować.
    • kobieta-net Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 11:38
      To co wynika z tego artykułu to kompletnie niski poziom godności kobiecej w Polsce. Pomijam prostackie wypowiedzi panów powyżej-to jest typowo kartoflano-kapuściana logika prymitywa.
      Przypominam sobie wypowiedź Tadeusz Różewicza sprzed kilku lat, który w wywiadzie z dziennikarką określił gwałty podczas wojny na Bałkanach jako "normalkę" i że sam by sobie zgwałcił jakby miał taką możliwość. Ten pan jest zwany autorytetem i wywołało to nikłe komentarze, a powinien być skandal!
      Rzeczywiście to ogromny wstyd, że kobiety głosowałyby za tym zwyrodnialcem z Olsztyna. Mężczyzna nie ma prawa do takich zachowań i powinien być za to przykładnie ukarany. Przykładnie dlatego chociażby, aby kobiety przełamały swoje stereotypy co do przyzwolenia do nadużywania władzy i stanowisk przez mężczyzn. Nie wolno im tego robić i wszystkie kobiety powinny mieć tego świadomość. Drogie panie zacznijcie myśleć i szanować swoją godność i bronić jej stanowczo!
      • alexis_corner Re: Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 11:54
        kobieta-net napisała:
        (...)Drogie panie zacznijcie myśleć i szanować swoją godność i bronić jej
        stanowczo!(...)


        Właśnie! Lejcie takiego gnoja w mordę od razu (i na policję!), a nie płaczecie
        widowiskowo do telewizora po latach...
        Dla mnie "olsztynianka" to taka aneta k. , tylko lepiej wykształcona i bardziej
        bezczelna. :-(

        - wredna alexis
        • iluminacja256 Re: Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 12:54
          >Właśnie! Lejcie takiego gnoja w mordę od razu (i na policję!)

          Szacuje się, ze w Polsce jest zgłaszanych około 30% gwałtów.
          Dlaczego tak mało? A moze dlatego, ze jak opisywaa około 7 lat temu
          pewna sklepowa, facet wszedł, zamknał i zaryglował drzwi, a potem ją
          zgwałcił. A potem wyszedł. A potem ona poszła jak stała na policję
          i...siedziala przez 4 godziny w korytarzu, czekając na
          przesłuchanie,ogladana przez policjantów, aresztantów, petentow, a
          przez ten czas nie zajał sie nia pies z kulawą nogą...Jesli
          zgłaszanie gwałtu to druga trauma, to nei dziwie się, ze większosc
          kobiet woli wziać prysznic i wyć przez kilka lat w poduszkę niż
          przechodzić przez kolejne upokorzenie.
    • caperucita no jasne 10.11.08, 13:41
      same sobie winne były, szczególnie ta co ją zgwałcił, może miała za
      krótką spódniczkę albo zachowywała się wyzywająco...
      • alexis_corner Re: no jasne 10.11.08, 16:34
        Jak się "zachowywała", to można było sobie posłuchać i poczytać...
        Nie pitol dziewczyno, o krótkich spódniczkach bo ona w takich do biura nie
        przychodziła.
        Szkoda mi tylko jej męża, który MUSI teraz robić dobrą minę do złej gry
        zamiast pożegnać ozięble matkę swoich? dzieci...


        - wredna alexis
    • olias Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 16:38
      bo to tak jak z tym dowcipem. II wojan światowa. rusza ofensywa
      czerwonoarmieńców. Sisotra przełożona w kalstorze woła swoje
      siostrzyczki i głosi straszną nowinę: ruskie gwałcą.
      Pouciekały siostrzyczki w płaczem, pochowały się po kątach. czekają.
      dzień. dwa. trzy dni. wreszcie jedna zniecierpliwiona woła - to będą
      wreszcie gwałcić, czy nie?!
      • zigzaur Re: Kobiety wybaczyły prezydentowi Olsztyna 10.11.08, 17:13
        Inny dowcip, wiejski:

        Chłopaki mówią do sąsiadki:
        - Kaśka, choć z nami na zabawę!
        - Ee, boję się, że mnie zgwałcicie!
        - Nie, Kaśka! Nie zgwałcimy cię!
        - A to nie idę!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja