kyl 13.11.08, 08:34 "Oficer, wypity już od samego rana" a nie napity? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lubat Rosyjska milicja pije i strzela 13.11.08, 09:07 Znowu to ZBiRowskie łajno dostarcza strawy duchowej dla gekonoidów. Nie w tym rzecz, by bronić czy wybielać rosyjskich milicjantów, tylko trochę pokory. Gdyby taki tekst ukazał się w gazecie niemieckiej czy austriackiej, gdzie za pijaństwo policjant wylatuje z pracy, to sprawa by była jasna. Natomiast w Polsce gdzie zdarzają się takie kwiatki, że pijany policjant w pokoju komisariatu przykłada chłopakowi pistolet do głowy i pociąga za spust i gdzie pijaństwo policjantów czujących się zupełnie bezkarnie jest smutną codziennością, taki tekst brzmi kuriozalnie. Z niczym nieusprawiedliwioną wyższością traktujemy pijaństwo w Rosji, podczas gdy w Polsce ma ona nie mniej katastrofalne rozmiary. Piją w pracy polscy lekarze, policjanci, kierowcy. Starannie ukrywany przed opinią publiczną jest problem alkoholizmu księży, a jest to najbardziej rozpita grupa zawodowa. Coraz częściej noworodki przychodzą na świat już tak pijane, że gdyby miały prawo jazdy, to by je utraciły. Równie przemilczany jest problem alkoholizmu na wsi. Bieda jest zawsze sojusznikiem alkoholizmu, a "wolna" Polska dała tu wyjątkowe pole do popisu. Odpowiedz Link Zgłoś
arczello Rosyjska milicja pije i strzela 13.11.08, 09:07 No to konkurs: podaj przynajmniej jedną różnicę pomiędzy polską policją a rosyjską milicją (poza nazwą) Odpowiedz Link Zgłoś
coondelboory Re: Rosyjska milicja pije i strzela 13.11.08, 09:12 Kolega najwyraźniej nie posiadł bogactwa polszczyzny w tej dziedzinie. To są subtelne, ale zasadnicze różnice. Napity komendant już nie byłby groźny dla otoczenia, bo byłby nasycony, zadowolony, a może nawet ululany. A taki wypity z samego rana to już jest po kielichu (albo i stakanie), już gorzała go rozbiera, ale on dopiero nabiera smaku to i animusz w nim największy... Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: kumpel od kieliszka vel stakana 13.11.08, 11:31 "Podpity", "nawalony", "podchmielony", "nabzdryngolony", "wczorajszy" - czyli trzeźwy jak Polak. Ciekawe, jak Szanowny Pan [EEEP!] Radziewi.., Radwini..., Rdziwe... [EEEP!] uff - no ten Reporter ze Wschodu zdobywa te swoje głębokie obserwacje w ichnim interiorze... Poziom gazetowego słownictwa taki - jak cała trzeźwa inaczej Rassija Odpowiedz Link Zgłoś
snow21 Groteska jak z Mrożka - i smieszno, i straszno. 13.11.08, 09:27 Od wielu lat obserwując w Rosji zjawisko putinizmu vel czekizmu, często człowiek ma ochotę gdyby wypadało zapłakać widząc zbrodnie w Czeczenii, albo śmiać się z absurdów specyficznego post-komunizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
ogul_bobra Rosyjscy milicjanci muszą odreagować troszkę 13.11.08, 10:09 Ciągle zima i białe niedźwiedzie biegają po ulicach, to trzeba czasem odpocząć psychicznie i rozprostować kości. Dlatego milicjanci piją i biją Odpowiedz Link Zgłoś
snow21 Kacap do szczęścia musi mieć Vodku i Dzierżyć za M 13.11.08, 11:32 Dzierżyć za Mordu, a bez tego byłby człowiekiem szczerze nieszczęśliwym. Baron Ungern von Sternberg który na czele połączonej armii białych i Mongołów w 1920 na terenie Mongolii pobił wojska sowieckie i chińskie i był potomkiem rycerzy Zakonu Teutońskiego(pospolicie zwanych Krzyżakami) oraz byłym carskim oficerem, twierdził że ludzie pokroju kacapów rozumieją tylko strach i inaczej nie można nimi rządzić. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Kacap do szczęścia musi mieć Vodku i Dzierżyć 13.11.08, 12:41 Dziwne. Zakonnicy byli przeważnie bezżenni. Odpowiedz Link Zgłoś
japas Rosyjska milicja pije i strzela 13.11.08, 12:27 Teraz wyobrazcie sobie podobnych sookinsynow w mundurach RONA w Warszawie w 44-tym, kiedy nie obowiazywalo zadne prawo, nawet takie tatarskie jak obecnie w Rosji. Az wlos jezy sie na glowie na sama mysl. Biedna Ochota. Rusek to goracy dran...a Szwab zimny. Nic sie nie zmienilo. Dlatego potrzebna jest amerykanska obecnosc w Europie a w szczegolnosci w Polsce. Niemcy i Rosjanie reaguja na nia jak Rydzyk na swiecona wode. Co dla nich zle, dla nas jest dobre. Proste jak swinski ogon. Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Rosyjska milicja="rosyjska dusza". 13.11.08, 12:35 Ta tak szeroko opisywana sławetna "rosyjska dusza" to nie żaden mistycyzm, ani religijność, to nie zabobonność i nie ludowość. Rosyjska dusza, esencja rosyjskości to bezbrzeżny alkoholizm, wszechobecny brak podstawowych uczuć rodzinnych, okrucieństwo wobez wszystkich słabszych, w tym także "swoich", skłonność do mordu, gwałtu i rabunku. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Wyróżniamy rosyjskich oficerów: 13.11.08, 12:39 - wypitych - napitych - spitych - zapitych - niedopitych Odpowiedz Link Zgłoś