Pieniądze, pieniądze, pieniądze

15.11.08, 22:17
Czesc,
Trudno sie nie zgodzic z wieloma gloszonymi pogladami autora. Kilka spraw:
ZYSK UJEMNY to co za nonsens (jak ktos zapomnial to sie nazywa strata).
Trzeba pamietac jednak, ze klasa srednia zostala utworzna po to by chronic 1%
najbogatrzych w kazdym spoleczenstwie, przed revolta tlumu.
W miare jej wzrostu stala sie ona przedmiotem takiego samego wyzysku jak
wspomniany tlum. W USA jednak po prostu zaczyna ona zanikac bo ludzie z
powodow finansowych spadaja do nizszej klasy. N.p. edukacja stala sie tutaj
bussinesem, wiec cena do zaplacenia za dyplom wpedza, Cie w dlug na nastepne
10 lat Twojego zycia po skonczeniu studiow. Bufor klasy sredniej, wiec sie
kurczy, a tlumu przybywa. Moim zdaniem USA dojrzewa do swojej rewolucji
podobnej do tej z 1917 w Rosji na moich oczach niestety. Zjawisko to mialo juz
miesce u zarania kolonii Brytyjskiej, przekrztalconej pozniej w USA. Wtedy
buntowali sie glownie biali sluzacy, biala biedota, czarni niewolnicy i
oczywicie indianie z tego samego powodu co inni w XX wieku. Czyli wszycy
zainteresowani z dolu drabiny spolecznej, na
ktorym to dole znajdujemy sie obecnie prawie wszyscy wyjawszy wspomniany 1%
najbogatrzych, dla ktorych system ekonomiczny w obecnym krztalcie zostal
stworzony. Jesli ktos ma watpliwosci niech sprawdzi ile rzeczy w swoim wlasnym
gospodarstwie ma na raty.
I oczywicie tylko Marks mial racje.
Niemniej jednak zycze powodzenia - za mniej wiecej 20 lat moze sie znow
przydazy zakladajac oszczedne gospodarowanie
    • wnec2005 Re: Pieniądze, pieniądze, pieniądze 16.11.08, 00:30
      Nie mysle ze w USA bedzie rewolucja w skali Rosji, spoleczenstwo
      amerykanskie jest oglupiale i obzarte. W mozgach jankesow sa tylkko
      donace, kawa, tanie piwo mecz na kije lub w kosza..oni przypominaja
      Rosjan tylko ze oplywaja w tluszczu. Rewolucje moga zrobic kolorowi
      ci nafeszerowani prochami i tanim piwem rzuca sie na wszystko i na
      siebie. Obama jak wystrzelil w "kosmos" tak szybko spadnie wszyscy
      oczekuja na niego jak na proroka ale mysle ze czekaja jak "da" kase
      wlasnie dla nich. Cala ameryka ludzkich matalow nie robi nic tylko
      czeka jak przyjdzie wlasnie on i naprawi..tylko co?
      • quant34 Re: Pieniądze, pieniądze, pieniądze 16.11.08, 19:01
        Święte słowa, pomimo, że USA to obecnie największy potentat naukowy i
        technologiczny, to społeczeństwo amerykańskie traktowane en masse jest wyjątkowo
        durną masą. Nie wiem jak to się przekłada na ich wskaźniki wykształcenia, ale
        przeciętny Amerykanin jest znacznie słabiej wykształcony niż np. Polak,
        szczególnie jeśli chodzi o wiedzę o społeczeństwie, ekonomii, polityce.
        Pokolenia bogaczy i wspieranych przez nich polityków zadbały o to aby
        amerykańskie społeczeństwo stało się ogłupioną masą baranów, którym w zamian za
        niemyślenie daje się chamburgery i telewizję. Wątpię aby w takim społeczeństwie
        możliwa była jakakolwiek rewolucja. Nie zapominajmy, że amerykańska polityka
        przez dziesięciolecia była zoptymalizowana pod kątem zapobiegania temu, co stało
        się we wrogim ideologicznie ZSRR, dlatego przez kilkadziesiąt lat zadbano aby
        amerykańskie społeczeństwo nie było zdolne do żadnej rewolucji. Jeżeli będzie
        naprawdę źle to się im wymyśli jakąś nową wojnę, nowego wroga, nowe symbole, w
        ostateczności rozwali się kolejne parę samolotów o kolejne budynki w Nowym Jorku
        aby wprowadzić kolejne przepisy ograniczające wolności obywatelskie i nadal
        skutecznie trzymać społeczeństwo "za mordę". Ci, którzy mają naprawdę wiele do
        stracenia znajdą sposoby aby zapobiec zmianie miejsc na społecznej scenie i w
        dodatku będą na mieli pieniądze. Zaryzykuję nawet tezę, że wybór kolorowego
        prezydenta jest taką właśnie nową "bronią" przeciwko niepokojom społecznym.
        Zgrabny i skuteczny symbol, który uśpi potencjalnych rewolucjonistów na jakiś
        czas, a później wymyślą coś nowego. Oczywiście Obama nie jest cudotwórcą, życzę
        mu aby okazał się prezydentem wybitnym i może nim będzie, ale z pustego nie
        naleje, więc Amerykanie szybko przekonają się, że biały czy czarny, nic im za
        darmo nie da. Będzie po staremu, klasa średnia będzie się kurczyć, biedoty
        przybywać a bogaci będą bogatsi. Zmieni się tylko symbolika i forma propagandy,
        a Amerykanie to kupią. Jak zwykle.
        • badejka Re: Pieniądze, pieniądze, pieniądze 17.11.08, 01:00
          Powinniśmy w takim razie wprowadzić wizy dla amerykanów chcących przybyć do PL ;)
          Masa, nawet jeśli durna, to zawsze masa i to duża w USA, rewolucja może będzie,
          może i nie, oby kłębili się tam u siebie...
          a niestety niektórzy w naszym kraju są zakochani jakby coraz bardziej w
          amerykańskim stylu życia, może teraz im trochę przejdzie...
        • andrzej369 Re: Pieniądze, pieniądze, pieniądze 17.11.08, 12:17
          Quant34, myśle bardzo podobnie.
          Dodam tylko, ze kiedyś (chyba Putin) wypowiedział takie słowa:
          "Swiat kiedyś zrozumie, ze upadek ZSRR jest na szkode klasy
          średniej". Nie wiem czy dobrze zacytowałem, ale sens tej wypowiedzi
          jest taki, że bogatym kapitalistom po upadku ZSRR w głowach sie
          zupełnie pomieszało i stąd mamy obecny kryzys, ktory będzie pokryty
          przez owczarnie (czytaj sługusów tych wielkich Baranów).

          Świadomość Amerykanow jest na przerażająco niskim poziomie i uważam,
          że w obecnych czasach są największym zagrożeniem dla pokoju i
          spokoju ludzkości.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Pieniądze, pieniądze, pieniądze 16.11.08, 21:56
      "Każdy kraj, w którym oszczędności gospodarstw domowych utrzymują się od lat na
      zerowym lub ujemnym poziomie i który zaciąga ogromne pożyczki zagraniczne, musi
      zapłacić za to wysoką cenę."

      Który to jest "każdy kraj", oprócz USA?
      • babaqba Re: Pieniądze, pieniądze, pieniądze 17.11.08, 20:29
        M. in. ten, w którym pracuje około 7 mln. obywateli a 30 mln
        pozostałych żyje z pracy tamtych. Kraj pełen emerytów i rencistów,
        miliona urzędników i rozbudowanych struktur władzy, kraj pełen służb
        mundurowych, który wydaje miliardy na rzeczy bezsensowne (religia) i
        wcale nie zajmuje się podstawowymi. Kraj żyjący kłótniami i tropiący
        wszędzie wrogów a pogardzający pracą. Który to? Sama zgadnij.
    • andrzej369 Pieniądze, pieniądze, pieniądze 17.11.08, 14:54
      "Istnieje przecież chyba jedna tylko moneta prawdziwa, za którą
      wszystko to wymienić należy: ROZUM".

      Platon
    • drojb A u nas? orliki i stypendia dla sportowców! 18.11.08, 02:03
      Uczniowie i studenci o forsę muszą się starać sami. To jest kraj
      głupców, hodujących następnych głópców (chodujących, jak pisze mój
      synek).
Pełna wersja