piglowacki
24.11.08, 10:48
…”Jak blisko 40 lat temu po zastąpieniu sklerotycznego Gomułki przez
dynamicznego Gierka Polacy odetchnęli z ulgą, tak też odetchnęliśmy, gdy
sympatyczny Tusk zastąpił mrocznego Kaczyńskiego. Ale ideologiczny gorset
istotnie się nie zmienił.
Ponura prawidłowość jest taka, że rozpalona przez wiarę ideologiczną władza
bez względu na system konsekwentnie wywołuje kryzysy, a potem zajmuje się
zwalczaniem ich skutków. Problem polega na tym, że ideologiczna wiara -
mniejsza o to jaka - uniemożliwia logiczne łączenie skutków z przyczynami.”…
Mocne Panie Jacku !!!
I proszę częściej w te … młócić !!!
Od początku lat dziewięćdziesiątych wszystko się stacza, …., gorsze wypiera
lepsze, …, rozlepiacze ulotek wygryzły ikony opozycji, …, PR dzieciuchy
zastąpiły państwowców, …, partyjne miernoty udają fachowców, …, a cały PL
system polityczny zabetonowany, …, skomercjalizowany, …, zawłaszczony przez
kilku autarchów, … , wyłączną determinantą polityki poparcie „ciemnego ludu”, …
I do tego wszystkiego totalnie nieodpowiedzialna i upartyjniona IV WŁADZA
kreująca MATRIX-y, …, zideologizowane nadrzeczywistości, …, robiąca za PR
legiony na szańcach frontów o mUSKi maluczkich.
I to, że na tej TOTALNEJ PR WOJNIE MIERNOT katastrofalnymi ofiarami są
racjonalność, …, zdrowy rozsądek, …, wizje, …, ekonomia, …, pokoleniowa
przyszłość, … to aż i tylko nieuchronny EFEKT tego staczania się z kadencji na
kadencje, …, wypierania tego „lepszego przez gorsze”, …
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
…” Kisiel - czyli Stefan Kisielewski - napisał, że nędza późnego PRL to nie
patologia, lecz norma, "nie kryzys, lecz rezultat" ówczesnego ideologicznego
systemu.”…
¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
„Imiona miłych ludowi lud pozapomina. Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie,
po trudzie wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie.”
= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
„Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części
już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli
jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć
dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w
sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity
wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)