Czy mamy nową zimną wojnę

26.11.08, 00:52
"(...)może też służyć - jak to ma miejsce w książce E. Lucasa - do
pobudzenia Zachodu (Unii Europejskiej), do bardziej zdecydowanej
postawy wobec Rosji(...)"
__________

Otóż to, to myślenie życzeniowe, PRAGNIENIE powrotu zimnej wojny,
popychanie do niej. Nic lepiej nie służyło interesom USA niż ten
stan.
    • wels5 Czy mamy nową zimną wojnę 26.11.08, 06:31
      Niedużo brakowało, aby powód do nowej wojny już był. To ta wycieczka naszego
      prezydenta w góry Gruzji, czy tez Osetii. Przecież I wojna tez spowodowana była
      zamachem na arcyksięcia Ferdynanda.
      • 1zorro Re: Czy mamy nową zimną wojnę 26.11.08, 07:18
        to jest chyba najwiekszym marzeniem Kaczynskiego....
        • aron2004 Re: Czy mamy nową zimną wojnę 26.11.08, 07:32
          jaką zimną wojnę? Gdyby Rosja wydała 90% PKB na zbrojenia to
          wystarczy że kraje UE i USA wydadzą 10% PKB na zbrojenia a i tak
          Rosja nie ma szans.

          A są jeszcze Chiny spoglądające z apetytem na Syberię.
          • sothink Re: Czy mamy nową zimną wojnę 26.11.08, 08:33
            Rosja jest za słaba żeby fikać gdziekolwiek, a po drugie to dobrym pomysłem
            byłoby przesiedlić katoli na Syberię, tam mogliby się modlić 24h na dobę
      • aron2004 Re: Czy mamy nową zimną wojnę 26.11.08, 07:35
        Putin to śmierdzący tchórz on się nawet boi Polsce kurka z gazem
        zakręcić a co dopiero wywoływać wojnę z całym światem.


        PKB Rosji = 1,7 bln dolarów

        PKB USA = 14,3 bln dolarów

        PKB UE = 16,5 bln dolarów

        z czym do ludzi prawosławni
        • nikola_piterski2 Re: Czy mamy nową zimną wojnę 28.11.08, 09:18
          > PKB Rosji = 1,7 bln dolarów
          > PKB USA = 14,3 bln dolarów
          > PKB UE = 16,5 bln dolarów
          > z czym do ludzi prawosławni
          -----------------------
          1) Przeciez Rosji, jak mowia po porazce podobne cie szczury biurowe
          (z mocnymi PKB) zawsze cos pomaga, a wrogom Rosji, jak temu
          tancerzowi, cos przeszkadza. Badz to terytorium, badz to "general
          moroz"...
          2) Polska juz kilka stuleci sa w zimnej wojnie z Rosja i perspektywy
          na koniec tej wojnie nie ma.
          3) Teraz w Europie nie ma powaznych panstw, ktore marzy o zimnej
          wojnie z Rosja, i tylko dla Poslki to jest doktryna (dzis ona
          mianowana doktryna Sikorki)
          4) Ufac generalowi (choc i na emeryturze), jak Kozejowi, tak i
          autorowi artykulu, o tym, kto powinien w wojnach i zimnych, i
          goracych, to jednakowo jak Juszczenko lub Tymoszenko powierczyc
          ochrone gazociagu i podzial gazu...
        • 1stanczyk Nie wszystko da sie kupic za pieniadze. PKB to nie 28.11.08, 21:18
          wszystko.
          Tak czy inaczej nie ma i nie bedzie takiej wojny z Rosja, ktora my przetrwamy.
          Cala reszta w naszym wydaniu jest tylko i wylacznie debilnym, sarmackim,
          samczym, schizofrenicznym przelewaniem z pustego w prozne !
          Re: Czy mamy nową zimną wojnę
    • andrzej369 Czy mamy nową zimną wojnę 26.11.08, 09:54
      Czy mamy zimną wojne ?
      Jeszcze nie, ale nieuchronnie do tego zmierzamy (np. paranoik L.
      Kaczyńki i jego poplecznicy).
    • bosman_plama Czy mamy nową zimną wojnę 02.12.08, 11:21
      Tak, mamy nową zimną wojnę, która, zresztą, robi się coraz bardziej gorąca.
      Teza o tym, że wydarzenia podczas minionej zimnej wojny były bardziej
      dramatycznie jest straszliwie chybiona. Kłopot w tym, że starzy gracze (USA i
      Rosja) są słabsi, zaś ich sojusznicy podzieleni. Zachód już nawet nie udaje
      monolitu, jak było to poprzednim razem, a na wschodzie dawny rozdający powoli
      staje się tylko jedną z figur. Dopóki z tego chaosu nie wyłonią się nowe siły
      (albo stare nie odzyskają sił) nie możemy, to prawda, mówić o wyraźnej
      dwubiegunowości (ale to też nie do końca, warto zwrócić na deklarację
      "wschodu" - nasze systemy są równie wartościowe jak demokracja), ale o braku
      dramatyzmu? Wyliczmy: Irak, Czeczenia, Afganistan, Gruzja, programy atomowe
      Iranu i Korei... To tylko najbardziej widowiskowe wydarzenia. A terroryzm? Nie
      jest tajemnicą, że dzisiejsi terroryści to uczniowie ludzi wyszkolonych w
      Moskwie (Warszawie, swoją drogą też). Brak dramatyzmu? Wolne żarty!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja