nutka57
05.12.08, 08:53
Poziom dyskursu politycznego sięgnął dna. Odpowiedzialność za to
ponosi zupełnie bezradna opozycja, która nie może sobie poradzić z
porażką sprzed roku, nie może zrozumieć poparcia dla rządzących ani
zmian, jakie ci chcą wprowadzic do naszego życia. Nie ma argumentów
więc bije. Na oślep, byle jak, ale żeby bolało. Kaczyński uderzył w
ikonę polskiej opozycji. Chamsko, plugawie i bezsensownie. Jak
dziecko delektował się ciosem i nie zauważył, że to nie
Niesiołowskiemu zrobił krzywdę, a sobie. Teraz nie może liczyć na
zmiłowanie. I bez względu na nieograniczone dojścia do ipn, musi
liczyć się z wyciągnięciem swojego życiorysu na wierzch. Równiez
życiorysów swoich najbliższych totumfackich. Kto plugawi sam będzie
splugawiony, kto poniża - sam będzie poniżony. Ale na to sobie
zasłużył.