mamik1
06.12.08, 22:16
Autor pisze o 1989 r. jak rozumiem : "Pod pozorem braku alternatywy (a priori
wykluczono model skandynawski, a z niemieckiego - społecznej gospodarki
rynkowej - przyjęto tylko nazwę) decyzję podjęła wąska część eksperckich elit."
Jeżeli autor uważa że w 1989 i 1990 roku sytuacja gospodarcza w Polsce była
taka, że można było się spokojnie zastanawiać nad wyborem modelu - a może
skandynawski , a może niemiecki, to oznacza że jest kompletnym ignorantem.
Przeciez wtedy gospdarka zmierzała do kompletnego upadku i należało podjąć
działania radykalne aby zapobiec totalnemu chaosowi.
Jak juz mamy wybierac model to czemu nie szwajcarski ? Chyba lepszy niz
skandynawski ;-)
Co do meritum to Klein ma więcej wspólnego z Leperem niż Kaczyńskim. Ten sam
"głęboki poziom analizy ekonomicznej"