Talibowie odzyskują Afganistan

09.12.08, 07:03
A tak terroryzm miał być wytępiony.Nieśliśmy ,ramię w ramię z
Amerykanami wolność obywatelską Irakijczykom i Afgańczykom.A
przynieśliśmy zbrodnie i łzy miejscowym.
    • fagay Talibowie odzyskują Afganistan 09.12.08, 08:28
      Amerykanie rozpoczeli kolejna wojne, ktorej nie mozna wygrac. Niestety nie
      zrozumieja tego dopoki nie dostana w skore i nie uciekna tak jak z Wietnamu.
      Szkoda tylko, ze do tego czasu zginie i zostanie okaleczonych tysiace ludzi.
      A tak nawiasem - czy ktos potrafi wymienic wojne wygrana przez Amerykanow (poza
      "wojna" z Grenada w 1984).
      • lubat Re: Talibowie odzyskują Afganistan 09.12.08, 08:38
        fagay napisał:

        > A tak nawiasem - czy ktos potrafi wymienic wojne wygrana przez Amerykanow (poza
        > "wojna" z Grenada w 1984).


        Wygrali wojnę secesyjną;-)
        • eva15 Jak wygrać wojnę z samym sobą 09.12.08, 10:54
          lubat napisał:

          > Wygrali wojnę secesyjną;-)

          Może dlatego, że walczyli z Amerykanami.
          • mangusta3 wojna z Hiszpanią i wojna z Filipińczykami na prze 09.12.08, 11:33
            łomie XIX i XX wieku, pretekstem do wojny z Hiszpanią było wysadzenie w porcie
            hawańskim okrętu Maine co jak wielu już wtedy wskazywało było prowokacją służb
            amerykańskich...w efekcie wojny USA wzbogaciły się o Kubę, Filipiny, Portoryko,
            Guam i jeszcze kilka wysp na Pacyfiku...a kiedy zaczęli okupację Filipin krwawo
            rozprawili się z tamtejszymi powstańcami i ludnością cywilną zakładając nawet
            obozy koncentracyjne
            • uniaeuropejska1 Re: Zdaje się,że klucz do zwycięstwa w 09.12.08, 13:26
              Afganistanie znajduje się w rękach władz pakistańskich.Zaki ur-
              Rahman Lachwi został jakże szybko aresztowany.Wywiad pakistański
              dość dobrze orientuje się gdzie przebywa mułła Omar.Nie mówią jednak
              o tym Amerykanom.Ciekawe czego chcą w zamian za taką informację?
              • mangusta3 to przecież nie kto inny jak Pakistan stworzył tal 09.12.08, 13:44
                ibów a dokładnie pakistański wywiad wojskowy ISI
      • mangusta3 inwazja na Grenadę była w 1983, z wygranych Panama 09.12.08, 11:28
        w 1989
        • mangusta3 inwazja na Panamę była typowym blitzkriegiem jak c 09.12.08, 11:35
          hwilę potem wojna z Irakiem o Kuwejt z 1991
      • klopsus mam patent na wygraną wojnę 09.12.08, 12:26
        Moim zdaniem ciężko jest wygrać wojnę z partyzantami, bo nie wiadomo gdzie oni
        są. Mam dla Obamy 2 patenty:
        - Patent 1 (ISO90000000001): Wycofać się z Afganistanu, Afgańczycy rzucają się
        na gardło, po jakimś czasie talibowie doszli do władzy, ale już są tak osłabieni
        walką wewnętrzną, że łatwo ich namierzyć i atakować. Zwycięstwo jest pewne, tym
        bardziej, że ludność już będzie zmęczona anarchią.
        - Patent 2 (ISO00000000002): Zamienić miejsce z talibami, czyli wycofać się i
        poczekać, aż talibowie dojdą do władzy, wtedy wysadzić desanty i prowadzić walkę
        partyzancką przeciwko talibom. Dzielni marinesi będą zakładać bomby, prowadzić
        ataki samobójcze, porywać ludzi dla okupu i być może handlować narkotykami.
      • uniaeuropejska1 Re: Talibowie odzyskują Afganistan 09.12.08, 13:14
        A w Zatoce Perskiej w 1991 kto zwyciężył? Krasnoludki? Pewnie,że
        oprócz Jankesów byli tam też Brytyjczycy,Francuzi a nawet
        Saudyjczycy jednakże w Wietnamie Jankesi też nie byli
        sami,wspomagali ich choćby Australijczycy i Koreańczycy.
        • mangusta3 wspierała też Nowa Zelandia, Filipiny i Tajlandia 09.12.08, 13:21
          wysyłając tam swoje kontyngenty wojskowe choć mniejsze niż Australia i Korea
          Południowa
        • fagay Re: Talibowie odzyskują Afganistan 10.12.08, 20:12
          Skoro w 91 roku bylo zwyciestwo to dlaczego musieli najezdzac 10 lat pozniej ?
    • angrusz1 Talibowie odzyskują Afganistan 09.12.08, 08:52

      Talibowie ?? Po prostu bandy narkotykowe .

      No ale i one winny być zniszczone .
      Przeciez z kosmuso z satelity można sledzić ich każdy ruch .
      A rakiety są dość dokładne .
      Więc po wykryciu tam w górach jakiejś kryjówki powinna w ślad za tym
      lecieć rakieta i byłby problem z głowy .
      Ktoś tu udaje , że chce kogoś zwalczyć .

      Poza tym ile lat to będzie trwać .
      W tym czasie udałoby się wykształcić całe pokolenie o całkiem innych
      poglądach aniżeli talibowskie .
      Tylko czy te szkoły są , nawet w tym Kabulu ?
      • mangusta3 a może nie chodzi by wygrać wojnę ale ją toczyć ja 09.12.08, 11:37
        k pokazuje chociaż Korea, Wietnam i Irak to dochodowy biznes dla tzw kompleksu
        militarno-przemysłowego przed którym ostrzegał w swoim pożegnalnym wystąpieniu
        telewizyjnym prezydent Dwight Eisenhower
        • uniaeuropejska1 Re: a może nie chodzi by wygrać wojnę ale ją tocz 09.12.08, 13:19
          Przecież wojna w Korei zakończyła się jakąś formą rozejmu.Z kolei w
          Wietnamie stroną atakującą była komuna,czyżby była na usługach
          amerykańskiego kompleksu militarnego?
          • mangusta3 Re: a może nie chodzi by wygrać wojnę ale ją tocz 09.12.08, 13:42
            W Korei stroną atakującą też była komuna czyli Korea Północna a potem Chiny
            Ludowe, główne działania wojenne toczyły się w okresie roku 1950-1951, następne
            dwa lata to wojna pozycyjna ciągnąca się nie wiadomo po co... ale wtedy użyto
            wielu środków należących do arsenału broni biologicznej i chemicznej

            w Wietnamie wojna z udziałem Amerykanów zaczęła się od incydentu tonkińskiego
            jak dziś wiadomo prowokacji mającej służyć za casus beli - efektem była
            rezolucja tonkińska i bombardowania Wietnamu Północnego, stroną atakującą była
            nie tyle komuna co front narodowowyzwoleńczy mający poparcie Wietnamu
            Północnego...wojna się ciągnęła pomimo zwycięstw na polu bitwy jak podczas
            Ofensywy Tet (efekt medialny wzmocnił nastroje antywojenne) bez szans na
            ostateczne rozwiązanie militarne...Wietnam okazał się kolejnym poligonem
            doświadczalnym gdzie użyto m.in. defoliantów Agent Orange
            • klopsus Strona atakująca 09.12.08, 14:01
              Zgadzam się z tobą, że w Korei stroną atakującą był Chiny Ludowe, co do reszty
              się nie zgadzam. Nie można powiedzieć, że komuna była strona atakującą, tak samo
              jak i Front narodowowyzwoleńczy. Nie można przecież powiedzieć, że stroną
              atakującą w Polsce jest PiS, bo gdyby bracia kaczyńscy wyprowadzili na ulicę
              wojsko przeciwko PO, byłoby to wojna domowa, czyli sprawa wewnętrzna Polaków.
              • mangusta3 oczywiście że były to wojny domowe w warunkach 09.12.08, 20:39
                podziału kraju i wspierania obu stron przez rywalizujące mocarstwa, choć wyraźna
                agresja była w przypadku wojny w Korei natomiast w Wietnamie południowym toczyła
                się typowa wojna partyzancka kierowana przez Narodowy Front Wyzwolenia Wietnamu
                Południowego (Vietcong) skupiający różne opozycyjne wobec reżimu Diema i jego
                następców organizacje i partię od buddystów po komunistów
    • eva15 Ile wojen USA wygrały 09.12.08, 10:56

      Jak dotąd tej "największej potędze militartnej świata" udało się
      wygrać tylko wojny z Meksykiem, który skutecznie(?) ograbiono z
      terytorium.
      • mangusta3 zapominasz o wojnie z Hiszpanią którą ograbiono z 09.12.08, 11:39
        Kuby, Filipin, Portoryko, Guam i innych wysp na Pacyfiku
        • eva15 Re: zapominasz o wojnie z Hiszpanią którą ograbio 09.12.08, 23:40
          mangusta3 napisał:

          > Kuby, Filipin, Portoryko, Guam i innych wysp na Pacyfiku


          Zgoda, to prawda.
      • mangusta3 i wojnie z Japonią której zabrano Koreę i Okinawę 09.12.08, 11:40
        nie mówiąc o odzyskaniu dla Chin kuomintangowskich Tajwanu
      • uniaeuropejska1 Re: Ile wojen USA wygrały 09.12.08, 13:20
        Evcia jak zwykle historię ssie z lewackiego? paluszka.Odsyłam do
        szkoły postawowej.
        • asmall4 Re: Ile wojen USA wygrały 09.12.08, 15:01
          Na tych debili to gruby kij tylko :)
      • 3m05 Re: Ile wojen USA wygrały 09.12.08, 17:18
        Eva zapomniala o Grenadzie, najwiekszym i bezdyskusyjnym sukcesie militarnym
        prezydenta Reagana.
        • mangusta3 sukces w stylu słoń zgniótł mysz ale i to nie przy 09.12.08, 20:44
          szło bez trudu, po Wietnamie Amerykanie bali się porażki...no i trzeba było
          zadziałać żeby odreagować ofiary samobójczego ataku na koszary Marines w
          Bejrucie oraz postraszyć rząd w Nikaragui...spektakularny sukces militarny
          poprawił w sondażach notowania Reagana
        • eva15 Re: Ile wojen USA wygrały 09.12.08, 23:39
          3m05 napisała:

          > Eva zapomniala o Grenadzie, najwiekszym i bezdyskusyjnym sukcesie
          >militarnym prezydenta Reagana.

          No fakt, to było potężne zwycięstwo.
    • stefan4 Talibowie odzyskują Afganistan 09.12.08, 12:16
      To dobrze, że Afgańczycy w końcu odzyskują swój kraj z rąk okupantów. Trochę
      szkoda, że akurat talibowie, ale to ich problem.

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
    • uniaeuropejska1 Re: Talibowie odzyskują Afganistan 09.12.08, 13:10
      Miejscowi przez nas płaczą? Pewnie ich kamieniujemy i obcinamy
      ręce.Łzy to przyniesli talibowie.Tak trudno to zrozumieć?
      • mangusta3 Łzy przynieśli w 1992 mudżahedini którzy urządzili 09.12.08, 13:31
        w Kabulu prawdziwą rzeź, po czterech latach ich krwawych rządów nastały jeszcze
        bardziej islamskie brutalne rządy talibów a kto ich wtedy wspierał? sojusznicy
        USA czyli Pakistan i Arabia Saudyjska będące ich zapleczem finansowym,
        ekonomicznym, politycznym i militarnym a tak na marginesie za talibów ukrócono
        produkcję i przemyt heroiny, dziś Afganistan produkuje i eksportuje więcej
        narkotyków niż przed dojściem do władzy talibów...mudżahedini, którzy popełniali
        zbrodnie wojenne w latach 1989-1996 i kontrolowali handel opium zasiadają dziś
        we władzach regionalnych i w parlamencie a Hamid Karzaj opiera swoją władzę na
        takich ludziach, ponoć brat prezydenta Ahmed Wali Karzaj (gubernator prowincji
        Kandahar) jest zamieszany w przemyt narkotyków
    • czyngis_chan Vivat Taliban! 09.12.08, 17:30
      Talibowie to jedyna szansa na wolność Narodu Afgańskiego! Precz z
      zachodnimi hordami!
    • krzysztofczyz Talibowie odzyskują Afganistan 10.12.08, 09:03
      Ktoś musi Talibów doszkalac, przecież to nie grzyby po deszczu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja