Dlaczego tancerz, a nie dróżnik

12.12.08, 07:45
"- W pewnym wieku nauczyciel wf. może zmienić zawód." tiaaa...najlepiej na
zbieracza złomu.
    • phlora Dlaczego tancerz, a nie dróżnik 12.12.08, 08:45
      "W pewnym wieku nauczyciel wf. może zmienić zawód."
      A tancerz nie może w pewnym wieku zmienić zawodu? A policjant? A wojskowy? A
      każdy inny? Czemu tylko niektórym takie "przywileje" jak możliwość zmiany
      pracy się oferuje?
      Droga Pani, to nie jest kwestia, czy "może zmienić" tylko czy znajdzie po tej
      zmianie pracę. Łaskawe pozwolenie na zmianę można dać wszystkim
      • and_nowak Wuefista to w ogóle nie jest zawód 12.12.08, 09:43
        Bądźmy szczerzy: 90% wuefistów to są byli sportowcy. Im gorzej sobie radzili,
        tym szybciej odchodzili od czynnego uprawiania sportu i "zahaczali się w jakiejś
        szkole". Ci lepsi albo się dorobili (sport amatorski ;-))) ), albo zostali
        trenerami (trzeba mieć coś w głowie), albo ustawili jako tzw. działacze.
    • tl111 Strzał w głowę, nawet nie w stopę. 12.12.08, 09:54
      Jestem "budowlańcem". Z zawodu technik, układam glazurę. Raczej nie wyobrażam
      sobie dźwigania worków 25 kg, płyt g.-k. po 60-tce. Jednak uwazam, że związki
      zawodowe zrobiły mi olbrzymią krzywdę. Na czym ona polega? Otóż zaszczepiły i
      utrwaliły w ewentualnych przyszłych pracodawcach obraz człowieka, który po 55
      roku życia jest niezdolny do pracy. Nie można na nim polegać z racji
      osiągniętego wieku. Taką zaetykietowano ludzi którzy ukończyli 55 lat. W
      interesie związkow zawodowych bo przecież nie w interesie zdrowomyślącego
      człowieka. Mam 44 lata i boję się co będzie gdy po 50-tce będę zmuszony
      poszukać innej pracy. Czy dam radę zamazać w podświadomości pracodawcy tą
      medialną kampanię związków zawodowych o tak negatywnym dla mojej przyszłości
      wydźwięku?
      • toksol Re: Strzał w głowę, nawet nie w stopę. 13.12.08, 10:36
        Jestem dawno po 60tce. Mam warzywniak. Codziennie noszę worki i
        skrzynki z towarem. Było ciężko, jest ciężko ale sie nie skarżę.
        Nie pozwole by przy mnie młoda kobieta nosiła worek z kartoflami.
        Za mną związki zawodowe się nie ujmują. Ale mi wstyd z powodu
        robienia ze mnie klaleki że jestem juz po 60tce.
        Bazarkiem rządzi facet po 70tce. Prowadzi świetnie samochód, podrywa
        dziewczyny,,,
        Szefów związkowych trzeba pytać o wynagodzenie za ich stanowisko w
        związku. Szef Związku Nauczycieli zarabia prawie 10 tys zł
        miesiecznie. Jak to się ma do wynagrodzenia nauczycieli? WSTYD!!!
    • lily21beauty Dlaczego tancerz, a nie dróżnik 12.12.08, 10:35
      A co jeśli dróżnik był kiedyś tancerzem?? Jemu będzie przysługiwać
      pomostówka czy nie??
    • pomysl.po.wypiciu a co z nauczycielami akademickimi? 12.12.08, 10:41
      oni w ogóle nie mogli i nie mogą przechodzić na wcześniejsze emerytury a też
      trzeba się użerać ze studentami i biurwami w kadrach, zamówieniach itd
    • g.r.a.f.z.e.r.o Dlaczego tancerz, a nie dróżnik 12.12.08, 11:05
      Niech każdy odchodzi na emeryturę kiedy mu wygodnie. Nawet po 3 latach pracy.
      Ale emeryturę dostanie tylko z tego co "zaoszczędził" w OFE.
      • prawdziwy.jonek Re: Dlaczego tancerz, a nie dróżnik 12.12.08, 20:31
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Niech każdy odchodzi na emeryturę kiedy mu wygodnie. Nawet po 3 latach pracy.
        > Ale emeryturę dostanie tylko z tego co "zaoszczędził" w OFE.

        ty to napewno sprzedawca ofe i pewnie jeszcze z generali, jak tam odkladasz i
        jeszcze po stowce miesiecznie ej to ci sie uzbiero oj uzbiero na waciki moze?
    • acc4 Fikanie koziołków jest zdrowe 12.12.08, 11:50
      w każdym wieku. 55 lat to nie starość, zwłaszcza dla wuefistki.
    • angrusz1 Wszelkie przywileje 12.12.08, 12:32

      muszš byc pokryte ze składek .

      Zadnych dotacji z budżetu do ZUS .

      Jak btak kasy w ZUS to ograniczyc wypłaty , : podwyższyć wiek
      emerytalny lub/i obniżyc emerytury .

      Szczególnie renty .
      • prawdziwy.jonek Re: Wszelkie przywileje 12.12.08, 20:33
        angrusz1 napisał:

        >
        > muszš byc pokryte ze składek .
        >
        > Zadnych dotacji z budżetu do ZUS .
        >
        > Jak btak kasy w ZUS to ograniczyc wypłaty , : podwyższyć wiek
        > emerytalny lub/i obniżyc emerytury .
        >
        > Szczególnie renty .

        zgadzam sie w 100% zlikwidowac zus i po klopocie
    • myslacyszaryczlowiek1 A czemu ma to wszystko służyć? 12.12.08, 12:36
      Gazeta serwuje opowiastki o wolnym rynku, konkurencji, jednym
      okienku i jednym dniu na założenie firmy w celu prania mózgów, aby dzieci i
      dorośli gładko łyknęły emerytury w wieku 65lat,podatek liniowy, płatne studia
      (jakoś cisza sza po przystąpieniu do Unii),obniżenie emerytur ileś nazbierał to
      tyle masz.
      Tresują młode mózgi w akceptacji pedalstwa, bycia singlem,a jeżeli już dziecko
      to tylko jedno,mieć dwoje dzieci to dziecioróbstwo.
      Bo taniej wychodzi sprowadzenie gotowego potulnego emigranta,niż zapewnienie
      żłobka,przedszkola,szkoły i godnego życia rodziców.
      I to w imię coraz większych zysków korporacji i bardzo wąskiej grupy osób typu
      Bochniarzowa,które rozdają karty, zapewniają odpowiednią propagandę odpowiednim
      politykom którzy
      posłusznie będą wykonywać ich dyrektywy. Wybiórcza robi to tak doskonale, że
      powinna być dozwolona od 45 lat. Bo tylko tacy jeszcze pamiętają propagandę
      trybuny ludu i wyczuwają na odległość socjotechnikę.

      Głosi się że państwa nie stać na wcześniejsze emerytury, ale jednocześnie
      administracja zatrudnia rzesze nowych wysokowykwalifikowanych pracowników. Ile
      ludzi pracowało w aparacie państwowym przed wojną? a ile teraz i to w dobie
      komputerów. To przecież śmiech na sali.
    • pisdode Stronniczość tej pani 12.12.08, 12:59
      Wuefista może zmienić zawód a lekarze zespołow operacyjnych na ostrych
      dużurach mogą mieć pomostówki.Dlaczego?Przecież chirurg może pojść do pracy w
      przychodni i nawet nie musi się przekwalifikowywać a pielęgniarka tez może po
      prostu przejść na spokojniejsze stanowisko. Tu pani profesor wykazuje pełne
      kumoterstwo.Wstyd!
    • login-ka Dlaczego tancerz, a nie dróżnik 12.12.08, 13:34
      Z całym szacunkiem, ale w ciągu całej szkoły podstawowej (8 lat) i szkoły średniej (4 lata) ani jeden z nauczycieli wf nie demonstrował fikołków, skakania przez kozła itp. Głównie siedzieli w kanciapkach, a klasa bawiła się piłką... i to jest taka ciężka praca???
    • paniam Dlaczego tancerz, a nie dróżnik 15.12.08, 21:39
      A dlaczego 55-letni nauczyciel może zmienić zawód a 55 letni spawacz
      nie? albo tancerz, albo maszynista. Twórcy reformy zakładają że w
      Polsce pracy dostatek, że wszędzie czekają oferty dla chcących
      przekwalifikować się 55 latków.
Pełna wersja