Dodaj do ulubionych

E-książki trafią pod strzechy?

05.01.09, 21:27
Wspaniały pomysł. Dzieciaki stanowczo za ciężkie tornistry dźwigają! Oby
e-booki jak najszybciej zastąpiły opasłe tomiszcza.
Obserwuj wątek
    • bercik38 Re: E-książki trafią pod strzechy? 06.01.09, 11:00
      Najlepiej od razu zlikwidować szkoły. Jest oczywistą oczywistością że nie
      wszystkie dzieci mają komputery i nie wszystkie mieć będą. Powrót do tradycji
      byłby wskazany i żadne dziecko nie musiało by nosić wypchanych tornistrów, są
      trzy lekcje to mam 3 knigi i 3 zeszyty, wszystko w temacie.
    • sabae nigdy 06.01.09, 19:37
      Należało by to skonfrontować z pomysłem 'laptop dla gimnazjalisty'. Moim zdaniem
      lepszym było by dać uczniowi e-czytnik, ale pewnie panowie posłowie nie podzielą
      mojego entuzjazmu.
      Do poprzednika: technologia e-ink nie powoduje zmęczenia oczu, ani utraty
      wzroku, gdyż w porównaniu do ekranów naszych komputerów, e-czytnik nie jest
      podświetlany; fizycznie ( dla oka ) jest to taki sam obraz jak książka.
      Problem z dostępem do internetu i pobieraniem publikacji przez uczniów nie
      posiadających w domu łącza jest już dawno rozwiązany; każda szkoła posiada
      pracownię internetową, z której uczeń powinien móc korzystać również podczas
      przerwy. Dodatkowo można ustawić jeden komputer ( systemy z rodziny linux
      posiadają funkcję wielu pulpitów, co umożliwia dostęp do jednego komputera w tym
      samym czasie przez kilka osób ) z podłączonymi kilkoma monitorami na terenie szkoły.
      Dla rodziny, której nie stać na internet w domu, czytnik taki byłby lepszym
      rozwiązanie niż kupno co roku książek dla pociechy, ewentualne akcje pomocy
      społecznej tj., dotacje na zakup książek, stały by się mniejszym obciążeniem dla
      budżetu; zaoszczędzoną kwotę można ewentualnie przeznaczyć np. na dodatkowe
      lekcje wfu.
    • sabae ps 06.01.09, 19:50
      Cena e-czytnika nie musi wynosić 1000pln. Przekładem niech będzie foxit eslick
      (tnij.org/eslick). Przy zamówieniach hurtowych powinna być jeszcze
      niższa. Przynajmniej w normalnym kraju jest taka reguła, ale pewnie w Wolsce
      dystrybutor nie omieszka przyciąć nawet na dzieciakach ;/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka