eva15
06.01.09, 15:57
Jest na to proste rozwiazanie:
SiKacz powinien ruszyc na Kijow nie na Moskwe. Na Kijow, pany -
zajac dawne polskie dworki i postsowieckie rurociagi!
I to bedzie koniec polskich problemow z dostawami rosyjksiego gazu.
A jesli pany wraz z rurociagami przejma tez Juszczenkowskie obyczaje
krecenia przy kurku, to dla Rosji i EU nic sie, jesli chodzi o
problemy z dostawami nie zmieni, ale dla Polski tak!