Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był...

    • ukos Osekamoglzastapic zaskoczyl najwyzszego 08.01.09, 08:40
      Pewnie dlatego, że Calyczulismygrozbe.
    • harvey1 Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był.. 08.01.09, 21:26
      Kolejna porcja przekłamań - w 1981 roku tak naprawdę bano się tylko
      "rewizjonistów". Furda Rosjanie oraz partyjny "beton". A gdyby jeszcze struktury
      poziome w partii weszły w porozumienie z "gołębiami" w Solidarności...strach
      pomyśleć (dla Jaruzelskiego).
      Ale rozważmy: eksperyment na skalę historyczną. Świat bije brawo. Nie ma 7
      kompletnie straconych lat. A dzisiaj mielibyśmy prawdziwych, mocnych
      socjaldemokratów.
      Za to zaniechanie odpowie Jaruzelski (przed historią, oczywiście).
    • quant34 Naiwny Urban o niczym biedak nie wiedział... 08.01.09, 23:45
      Cóż, Urban mnie nie zaskoczył. Ten sam styl co zwykle, zrobić z ludzi durniów i
      dobrze się tym bawić. A twierdzenie jak to główny specjalista od propagandy PRL
      był zbyt naiwny i bez wyobraźni aby zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństwa w
      1981 roku, albo jak to o niczym nie wiedział bo wojsko kryło swoje tajemnice, to
      jest nic innego jak robienie z ludzi durniów. Urban, jeden z największych i
      najbardziej cynicznych cwaniaków obu ustrojów (PRLu i III Rzeczypospolitej), był
      jednym z najlepiej poinformowanych ludzi w tamtym okresie. Nie tylko wiedział to
      rzeczach, o których dzisiaj mówi że nie wiedział, ale o wielu rzeczach wiedział
      lepiej i więcej niż Jaruzelski. Nie można zaprzeczyć, że to bardzo mądry i
      inteligenty człowiek, ale pod względem moralnym to najgorsze dno jakie chodziło
      po polskiej ziemi. Jak zwykle w jego słowach połowa to bezczelne kłamstwa, a
      druga połowa to umiarkowane kłamstwa. No i jak zwykle ma Urban radochę z tego,
      że wciąż tak wielu idiotów, którzy chcą jeszcze z nim gadać. Panowie redaktorzy
      Gazety Wyborczej, Jerzy Urban niewątpliwie bardzo dużo wie, ale Wam na pewno
      prawny nie powie, więc darujcie sobie takie wywiady bo tylko zniechęcacie
      wiernych czytelników Gazety.
      • nick.crestone Re: Naiwny Urban o niczym biedak nie wiedział... 09.01.09, 02:35
        Czy "wierny czytelnik Gazety" może się zniechęcić? Teraz, nagle, po
        20 latach prania "wiernego" mózgu i wykształceniu odruchów
        silniejszych niż u psa Pawłowa jeden występ Urbana miałby "wiernego
        czytelnika" nagle zniechęcić?
    • karul interesujace. 09.01.09, 04:41
      jerzy urban to klasa, do ktorej nikt z prawiczkow nazikatolickich
      nawet siegnac nie potrafi.

      stad ich nienawisc do faceta ktory nie tylko potrafi pisac po polsku
      lepiej niz etnicznie czysci, a do tego mial interesujace zycie
      podczas gdy tamci byli na kolanach przed agentami watykanu i cia.
      • siwy388 Re: interesujace. 09.01.09, 20:01
        Dla różnych osób są różne autorytety. Co on wartościowego napisał? Może jest to podziwiane na świecie? Ja nic takiego nie znam. Jego cytaty można przeczytać na wikipedii, są intelektualnie słabe, ale śmierdząco nośne. Ktoś inny, by się zastanowił, czy powiedzieć coś, jakby się mu wydawało się głupie. On się nie zastanawia i właśnie to mówi, by zaszokować głupich. Ma tupet połączony z brakiem odpowiedzialności za to, co mówi. Oplułby przyjaciela, czy matkę, okradł dziecko, i czy czułby się winny. Powiedziałby, że to tak powinno być, bo jest. Czy to jest inteligencja? Co powiedział inteligentnego? Chyba nic.
        Pluje na kościół, owszem /bazuje na pluciu, straszeniu, opluwaniu, jak radio Maryja, ale mocniej niż kaczyńscy/, ale jakie on wizje tworzy, czego uczy? Może wszyscy zdobylibyśmy tak miliony z dnia na dzień, jak on wyciągając je z jakiegoś niebytu.
        A jego życie, nie wiem, jakie było. Czy fascynujące. Tacy ludzie są płascy jak kartka papieru z jakimś obrazem, jak się ich pozna, to to widać. Na pewno potrzebuje podziwu. Ukradł za komuny willę pozostawioną przez kogoś wyjeżdżającego, podobno. Pieniądze też wziął sobie pewnie, kradnąc to, co udawał, że broni. Ot taki sku...el.
    • rotholc Redaktor Urban gwiazdą 28 rocznicy 13.12.09, 10:28
      Ciekawe. Od wczoraj zdążył wystąpić w dwóch różnych programach w TVN24,
      powspominał w Radiu TokFM, a i jeszcze relację w "Gazecie Wyborczej" zdążył
      złożyć. Naprawdę ciekawe.
    • kok.oro Jaruzelski potrafil przeciwstawic sie radzieckim 13.12.09, 12:28
      okupantom, ale nikt z postsolidaruszych wodzow PL nie potrafi lub nie chce
      przeciwstawic sie globalnym kolonizatorom Polski. Dlatego Jaruzelski jest
      tragicznym polskim bohaterem, mimo wszystko, i coraz wiecej Polakow tak
      go postrzega.
    • zezzem Robienie wywiadu z urbanem to faux pas wyborczej 13.12.09, 12:48
      zresztą nie pierwszy
    • zezzem Czytając artykuł Niedziela, 13 grudnia 1981 13.12.09, 13:01
      odnoszę wrażenie że internowani byli tylko ludzie z wyborczej i
      zaprzyjaźnieni z wyborczą. Chyba redakcja chce zbyt wiele sobie przypisać.
      Proponuję więcej poprawności, internowanych zostało wiele osób, które się nie
      "wybiły" po 89 roku tak jak wyborcza i ekipa która za idee i pieniądze ludzi z
      Sierpnia stworzyła holding medialny, a na początku obiecywała co innego, a
      ludzi z redakcji którzy o tym przypominali usuwała. Pozdrawiam wszystkich
      internowanych którzy za groszowe emerytury ledwie wiążą koniec z koniecem.
    • johnny_english Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był... 30.03.11, 12:59
      Urban i Jaruzelski - czyli ludzie honoru wg. Michnika...
    • tornson Akurat Kania to był drań, za to jak podle 30.03.11, 13:31
      potraktował Gierka i jak próbował wykorzystać burdy solidaruchów do przejęcia władzy. Zakulisowe działania Kani w końcówce rządów Gierka bardzo pomogły się solidaruchom zradykalizować dużo bardziej nawet niż sobie by tego Kania życzył do przejęcia przez siebie władzy.
    • tornson A Siwak nie był zadnym betom, ale prawdziwym 30.03.11, 13:34
      ideowcem, widział jakie zagrożenie niosą zbytnie ustępstwa wobec solidaruchów i Zachodu i jak pokazała historia miał rację. W latach 80ych krytykował solidaruchów i ustępstwa wobec nich, ale wcześniej zwalczał wiele absurdów które utrudniały życie i pracę robotnikom.
    • grba Można mydlić oczy, mydło nie jest na kartki. 30.03.11, 14:01
      Jaruzelski i jewo kamanda w III RP używa argumentu o groźbie radzieckiej interwencji; od lat na ten temat pojawiają się publikacje, najczęściej około grudnia, ale jak widać można i wiosną w marcu.

      Czytam rosyjskie gazety, teksty na temat ówczesnych wydarzeń i z tych tekstów w prawie 100% możemy dowiedzieć się, że Związek Radziecki nie miał zamiaru interweniować w Polsce.

      Mamy więc poważne oskarżenie strony radzieckiej przez władze PRL, oskarżenie o próbę militarnej agresji. Z reguły po takim oskarżeniu, strony nie lubią się, gniewają się na siebie, prowadzą polemikę w prasie, adwersarzom zarzucają kłamstwo wynikające z niskich pobudek, i często idą, jak A. Michnik, do sądu. W tym wypadku nic takiego się nie dzieje, nadal kochają się, prawią sobie komplementy, przy czym Rosjanie nie żałują gienierałowi orderów.
    • kermit_us Mowcie co chcecie 30.03.11, 15:45
      Kiedys tak jak wszyscy nienawidzilem Urbana.
      Ale w ostatnich latach zrobil cos co wielu innych powinno bylo zrobic.
      Urban przyznal, ze jako rzecznik klamal w sprawie Przemyka.
      Wielu dziennikarzy w Polsce klamie, ale ilu sie do tego przyznalo?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja