Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji przeci...

08.01.09, 18:02
Jedyni ludzie z wyobraźnią. Nic dodać, nic ująć.
    • kalfas2 Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji przeci... 08.01.09, 18:04
      uderz w stól a norzyce sie odezwą, jak widać sie odezwały. Teraz juz
      jasne komu zalezalo na tym konflikcie i kto probowal rozegrafc go po
      swojemu, ale chyba sie nie udalo, chyba jednak jankesy sie
      przeliczyly. Mysleli ze skloca do reszty ukraine z rosja,i rosje z
      UE, ale jak widac rosja z europa sie dogada, a jedynym stratnym w
      tej burdzie bedzie ukraina, ktora zaplaci slono za gaz, jak i cene
      polityczna za ten cyrk.Wyglada na to ze Ukraina na Jankeskich
      podpuchach i pieniactwie wyszla tak jak Gruzja, USA probuja ugrac
      przeciw Rosji cos, kosztem krajow ktore wpychaja w te konflikty. Kto
      nastepny? Moze i dla nas USA maja jakis ciekawy scenariusz, co panie
      Kaczynski, bedziemy dalej podskakiwac, Moskala atakowac?
      • 3krotek Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 18:09
        ...Moze i dla nas USA maja jakis ciekawy scenariusz, co panie
        > Kaczynski, bedziemy dalej podskakiwac, Moskala atakowac?

        A to jeszcze nas nie załatwili na amen?!
        Myślałem, że już wszystko zostało rozkradzione, F-16 wciśnięte, Irak odsłużony.
        Zostało coś jeszcze, czym moglibyśmy się Wielkiemu Bratu przypodobać?

        • kalfas2 Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 18:14
          z pewnoscia, ale lepiej zebys sie nie doczekał. Zapytaj Gruzinow jak
          wyszli na jankeskiej zadymie.
          • asmall4 Zapytaj Ukraińców jak wyszli na sovieckiej pomocy 08.01.09, 18:38
            "Rozkaz dotyczący likwidacji Ukrainy, który podpisali Zu-
            ków i Beria, nigdy i przez nikogo nie został zakwestionowany
            ani zdementowany. Jeśli jednak u kogoś pojawią się wątpli-
            wości, to istniejące świadectwa mogą je rozwiać.
            Przede wszystkim naród ukraiński pamięta, jak rozkaz
            Berii i Żukowa towarzysze zaczęli wykonywać z zimną krwią.
            Pamięć ta jest ciągle żywa w świadomości narodu.
            Po drugie, zawsze w planach komunistów była zagłada
            Ukrainy. W tym celu władza komunistyczna na ziemiach
            ukraińskich trzykrotnie rozmyślnie doprowadzała do klęski
            głodu w latach 1921-1923, 1932-1933 oraz 1946-1947. Za
            każdym razem miała na celu zniszczyć miliony ludzi, co wię-
            cej, realizowała swoje zamierzenia. Ponadto wykorzeniono
            całą ukraińską inteligencję. Jednak tego było wciąż za mało.
            „Aresztowania i deportacje, rozpoczęte przez NKWD tuż po
            wejściu Armii Czerwonej na zachodnią Ukrainę, trwały aż do
            wejścia w te rejony oddziałów niemieckich. Według niektó-
            rych danych, tylko w latach 1939-1940 bez sądów i śledztwa
            do wschodniej części ZSRR wywieziono 1 400 000 mieszkań-
            ców zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi" („Rodina"
            1991, nr 6-7). To są fakty, które uznają sami komuniści, to,
            co opublikowano w periodyku Rady Najwyższej Federacji
            Rosyjskiej - który przecież zawsze wyróżniał się szczególną
            starannością w obronie komunistycznych sadystów i „bojow-
            ników socjalizmu".
            Po trzecie, diabelskie rządy wysiedliły ponadto czternaście
            innych narodów. Ukraińcy nie trafili na listę tylko dlatego, że
            było ich zbyt wielu. Deportacja ludności ukraińskiej w 1944
            roku mogła się zmienić w wojnę domową i zahamować zwy-
            cięski pochód Armii Czerwonej za Zachód.
            "
            • wredne_kacapy Re: Zapytaj Ukraińców jak wyszli na sovieckiej po 08.01.09, 18:55
              Polsce też kacapy w ciąga ostatnich 3 stuleci niemało "pomogli". Bałamutne hasła w stylu "panslawistycznej solidasrności" można sobie w buty wsadzić. Stepowa natura dzikusa powoduje, że ich racją bytu jest nieustanne gnębienie ościennych narodów, którzy nie chcą być poddanymi kacapów!!!
              • gazetajudasza Jeszcze w tym roku Rosja zacznie wojne z Ukraina 08.01.09, 19:33
                W calej Rosji juz ogloszono pobor rezerwistow do armii.
                • asmall4 Re: Jeszcze w tym roku Rosja zacznie wojne z Ukra 08.01.09, 19:38
                  Wsiądą do T-55 i Mig-21 i URAAAAA NA ZAPAD :))))))))
                  • zigzaur Re: Jeszcze w tym roku Rosja zacznie wojne z Ukra 08.01.09, 20:27
                    Nie sądzę, aby tym razem dostawali konwoje do Murmańska.
                    Nie sądzę, aby tym razem RAF i USAF bombardowały Niemcy zamiast...
                    • asmall4 Re: Jeszcze w tym roku Rosja zacznie wojne z Ukra 08.01.09, 20:50
                      Mogą dostać poparcie od Kuby , Wenezueli , Chin i Korei Płn. .
                      Z Kuby cukier .
                      Z Wenezueli ropa .
                      Z Chin tanie koszulki , majtki , skarpety .
                      A z Korei przyjedzie pociągiem Kim .
                      Z tym , że w czasie jego 2 tyg. podróży , może już być po ptokach :)
                      • zigzaur Ropa to prędzej będzię z 08.01.09, 20:55
                        trupów "bojcow".

                        A może właśnie w TEN sposób chcą zwiększyć swoje zasoby ropy i gazu (z fermentacji)?
                      • snellville Re: Jeszcze w tym roku Rosja zacznie wojne z Ukra 08.01.09, 21:03
                        asmall4 napisał:

                        > Mogą dostać poparcie od Kuby , Wenezueli , Chin i Korei Płn. .
                        > Z Kuby cukier .
                        > Z Wenezueli ropa .
                        > Z Chin tanie koszulki , majtki , skarpety .
                        > A z Korei przyjedzie pociągiem Kim .
                        > Z tym , że w czasie jego 2 tyg. podróży , może już być po
                        ptokach :)


                        Troche boje sie o mojego murzynka Bambo czy sobie z fiutynem poradzi.
                        Mam tylko nadzieje ze ta sytuacja przyspieszy budowe tarczy i
                        dozbrojenia Polskiej armii.
                        Napasc na Ukraine jest rownoznaczna z powrotem do czasow Regana,nikt
                        tego nie chce.
      • snellville Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 18:31
        kalfas2 napisał:

        > uderz w stól a norzyce sie odezwą, jak widać sie odezwały. Teraz
        juz
        > jasne komu zalezalo na tym konflikcie i kto probowal rozegrafc go
        po
        > swojemu, ale chyba sie nie udalo, chyba jednak jankesy sie
        > przeliczyly. Mysleli ze skloca do reszty ukraine z rosja,i rosje z
        > UE, ale jak widac rosja z europa sie dogada, a jedynym stratnym w
        > tej burdzie bedzie ukraina, ktora zaplaci slono za gaz, jak i cene
        > polityczna za ten cyrk.Wyglada na to ze Ukraina na Jankeskich
        > podpuchach i pieniactwie wyszla tak jak Gruzja, USA probuja ugrac
        > przeciw Rosji cos, kosztem krajow ktore wpychaja w te konflikty.
        Kto
        > nastepny? Moze i dla nas USA maja jakis ciekawy scenariusz, co
        panie
        > Kaczynski, bedziemy dalej podskakiwac, Moskala atakowac?


        Chcesz dawac ruskim dupy???...twoja sprawa.
        Moskala nikt nie atakuje,my sie przed nim bronimy.
      • mracek Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 18:33
        kalfas2 napisał:
        > uderz w stól a norzyce sie odezwą, jak widać sie odezwały. Teraz juz
        > jasne komu zalezalo na tym konflikcie i kto probowal rozegrafc go po
        > swojemu, ale chyba sie nie udalo, chyba jednak jankesy sie
        > przeliczyly.

        Od razu widac pewna wschodnia mentalnosc. W USA prasa nie jest tuba rzadu. To, ze dwie gazety cos napisza, nie znaczy, ze to pisze rzad USA lub ze to jest na zlecenie rzadu. Takie rzeczy sa w Rosji, gdzie Putin sobie podporzadkowal prawie wszystkie media (nie mowiac juz o Chinach). W USA dziennikarze moga publikowac opinie, ktore sa dla rzadu USA niekorzystne, zreszta byly rozne afery rodzaju Watergate. No i nie mozna tez powiedziec, zeby prasa amerykanska byla przychylna Bushowi, szczegolnie w ostatnich miesiacach. Teraz Bush w ogole nie podejmuje zadnych waznych decyzji, a Obama jeszcze nie rzadzi. I trudno przypuszczac, ze to Bush kazal Gazpromowi zaproponowac Ukrainie wyzsza cene za gaz i jednoczesnie Bush kazal Ukrainie odrzucic taka propozycje - tylko po to, zeby sklocic Rosje i Ukraine. Rosja co chwila ma problem ze swoimi sasiadami - Bialorusia, Ukraina, Gruzja, Czeczenia, Estonia, Litwa...
        • vladimir.ru Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 09.01.09, 01:59
          mracek napisał:

          >>“W USA dziennikarze moga publikowac opinie, ktore sa dla rzadu USA niekorzystne”

          W Rosji dziennikarze tez moga publikowac opinie, ktore sa dla rzadu USA
          niekorzystne.
          A w Polsce jest inaczej: w Polsce dziennikarze nie moga publikowac opinie, ktore
          sa dla rzadu USA niekorzystne.

          >>“Putin sobie podporzadkowal prawie wszystkie media”

          To kaczki powiedzieli ci o tym czy jakis inny bołwan?

          >>”Rosja co chwila ma problem ze swoimi sasiadami - Bialorusia, Ukraina, Gruzja,
          Czeczenia, Estonia, Litwa...”

          Z Bialorusia? Znow informacje od glupej kaczki? Czeczenia? Czeczenia wchodzi w
          sklad Rosji, wiec nie jest jej sasiadem. Naucz sie geografii. Wedlug twojej
          logiki Polska ma problemy ze swoim sasiadem - Slaskiem.
          A czyzby Polska nie ma problemow ze swoimi sasiadami? Z Bialorusia, z Rosja, z
          Niemcami? A czyzby cala UE wcale nie miala problemu z Polska?
          • skipper_ Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 09.01.09, 15:56
            vladimir.ru napisał:

            > mracek napisał:
            >
            > >>“W USA dziennikarze moga publikowac opinie, ktore sa dla rzadu
            > USA niekorzystne”
            >
            > W Rosji dziennikarze tez moga publikowac opinie, ktore sa dla rzadu USA
            > niekorzystne.

            boze swiety... tan kacap wali dokladnie jak w starym kawale,
            slowo w slowo...

            tyle, ze to byl dowcip, a ta sobaka na powaznie...
    • skipper_ Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji przeci... 08.01.09, 18:07
      czyzby lubianka spala? :-)

      zadnego komentarza o "wielkosci" wolodzi putki i kacapii?

      :-)
      • skipper_ Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 18:08
        a jednak pomylilem sie... czerwonka nie spi... :-)
        • asmall4 Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 18:39
          Spanie na dyżurze ?
          No co ty :)
    • kalfas2 Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 18:08
      rezim Putina realizuje swe poltyczne cele ekonomicznie, a rezim
      Busha jak??? tez tak pokojowo??? Jankeskiej satrapii zachcialo sie
      Irackiej ropy, wiec napadli niezalezny kraj, wymordowali milion
      ludzi a narod cofneli do sredniowiecza, i co na to powiesz? To juz
      wole rezim Putina i Rosyjskie normy dzialania, niz mentalnosc
      amerykanska, czyli dziel i rządz gdzie chcesz i jak chcesz a przy
      tym zabijaj kogo chcesz i ile chcesz.
      • skipper_ Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 18:09
        kalfas2 napisał:

        > To juz
        > wole rezim Putina i Rosyjskie normy dzialania, niz mentalnosc
        > amerykanska, czyli dziel i rządz gdzie chcesz i jak chcesz a przy
        > tym zabijaj kogo chcesz i ile chcesz.

        to pakuj sie i wyjezdzaj do kacapii
        • kalfas2 Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 18:13
          a po co, ja mieszkam u siebie. ty sie pakuj i spadaj sluzyc swemu
          panu, w USA nie jest wcale tak zle.
          • wredne_kacapy Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 18:44
            Ty "kalfas" lepiej zmień nick'a na "kacap". Bardziej ci taki będzie pasował. Wtedy będziesz otwarcie pisał peany na temat Adolfa Wisarionowicza Putlera i wszystko będzie jasne!
            Paniał tawariszcz?
            • asmall4 Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 18:46
              lol
            • zigzaur Brawo za tego Putlera! 08.01.09, 20:30
              "putki" = "rura" po fińsku
          • zigzaur Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 20:42
            To, że kalfas w ogóle ma gdzie mieszkać, zawdzięcza wyłącznie USA.
      • snellville Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 18:33
        kalfas2 napisał:

        > rezim Putina realizuje swe poltyczne cele ekonomicznie, a rezim
        > Busha jak??? tez tak pokojowo??? Jankeskiej satrapii zachcialo sie
        > Irackiej ropy, wiec napadli niezalezny kraj, wymordowali milion
        > ludzi a narod cofneli do sredniowiecza, i co na to powiesz? To juz
        > wole rezim Putina i Rosyjskie normy dzialania, niz mentalnosc
        > amerykanska, czyli dziel i rządz gdzie chcesz i jak chcesz a przy
        > tym zabijaj kogo chcesz i ile chcesz.


        Oni w sredniowieczu byli, sa i beda.
    • pentagon8 Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji przeci... 08.01.09, 18:12
      Jankesi celnie oceniaja, ale sa troszke spoznieni ze swoimi
      wnioskami. Dyktatorek Putin istotnie probowal przez odlaczenie gazu
      podporzadkowac sobie Ukraine, majac cicha nadzieje, ze pomaranczowi
      pograza sie w klotniachg, a rzad upadnie, lub iz Ukraina pograzona w
      kryzysie zgodzi sie na wszystkie dyktaty. Niewatpliwie bylby to
      sukces Rosji, tym bardziej, ze bron gaszowa stosuje ona za kazdym
      razem gdy che osiagnac swoje celepolityczne, czy to na Bialorusi,
      czy na wspomnianej Ukrainie w 2006 czy tez na Litwie lub Estonii,
      zakazujac tranzytu.

      Niestety jankesi nie zauwazyli dwoch bardzo kluczowyc czynnikow.
      Ukraincy do konfliktu przygotowali sie, ba prawdepodobnie sami
      chieli by imperialisci w Moskwie zakrecili kurek, by tylko zwiekrzyc
      tym samym europejski nacisk na rezim putinowski. Dwa, amerykanie nie
      wspominaja nic o sytuacji, a rsaczej tragicnej sytuacji samego
      Gazpromu, ktory przycisnie tym przez Ukraine, a zadajacy kasy by
      splacc dlugi, ktore zawarl zanim ceny ropy zaczely spadac,musial sie
      ugiac bo to oznaczalo dla niego nie tylko straty ale i odsetki
      karne. Przede wszystkim jednak nadszarpnieta i to powaznie zostala
      wiarygodnosc imperialistycznego narzedzia kremla. EU dostaal
      przyklad, ze Putin i jesgo zgraja kumpli z KGB sa gotowi na wszystko
      by podporzadkowac sobie ''bliska zagranice''. Lewactwo doskonale
      zdaje sobie sprawe, ze tym razem nie moze polbazac imperialistom,
      chocby dlatego, ze zagrozone bylyby interesy samej Unii, na co
      pozowlic sobie nie mozna. Sprawdzily sie rowniez stare przepowiednie
      amerykanow oraz ostrzezenia w kwestii dostaw rosyjskiego gazu do
      Europy. Regan, nakladajac zakaz na handel czesciami zamiennymi do
      rurociagow ze zdychajacym Zwiazkiem Zdradzieckim, doskonale
      wiedzial, ze czonkowie NATO mogliby byc mniej skuteczni, gdyby
      zakrecono im gaz. Sovieci wachali sie, ale powrociwszy do wladzy
      rezim Putina zdecydowal sie na ten ruch. Jezeli dyplomacja EU jest
      ospala, to tylko i wylacznie ze wzgledu na obawy amerykanskie.
      Zatem, trzeba, jak ju pisalem, gruba pala wybic misiowi zeby, by nie
      fikal. A imperialistom sovieckim pokazac, ze EU choc podzielona
      nadal zdolna jest do podejmowania strategicznych decyzji. Kompromis
      brukselski nie jest sukcesem, jest remisem. Obawiam sie jednak, ze
      jest to pwstep do dalszych szantazy jezeli wspolnoty, szantazujac
      Rosje utrata przywilejow handlowych oraz sankcjami nie zmusza
      sovietow do wrocenia do Moskwy. Nalezy takze wyczekiwac ludu
      rosyjsiego, wspierajac jego demokratyczne ambicje.
    • lutski Rosja powołuje rezerwistów pod broń 08.01.09, 18:13
      Rozporządzenie o powołaniu wszystkich obywateli pozostających w rezerwie na ćwiczenia wojskowe mające się odbyć w 2009 roku podpisał prezydent Rosji Dymitrij Miedwiediew - poinformowała agencja Interfax.ru
      Zgodnie z rozporządzeniem Miedwiediewa wszystkie osoby pozostające w rezerwie, będą wezwane w 2009 roku na przeprowadzenie wojskowych manewrów trwających dwa miesiące.

      Powołani będą odbywać ćwiczenia w siłach zbrojnych Federacji Rosyjskiej, w wewnętrznych siłach MSW, w oddziałach obrony obywatelskiej, w formacjach inżynieryjno-technicznych i drogowo-budowlanych przy Federalnej Agencji Specjalistycznego Budownictwa i w siłach Federalnej Służby Bezpieczeństwa.

      Rekrutacją według prezydenckiego rozporządzenia zajmą się urzędnicy lokalni przy współpracy z organami władzy wykonawczej.

      wiadomosci.onet.pl/1893450,12,item.html

      Boją się rozruchów głodowych czy "coś" się szykuje?
      • pentagon8 klasyczna ''branka'' przed rewolucja! 08.01.09, 18:18
        Z jednej strony chca zastraszyc Europe, z drugiej pewnie trzesa
        portkami przed rozruchami i chac powolac rezerwistow, odcinaja ich
        od bycia na ulicy. Klasyczna ''branka''.

        Fjutin trzesie portkami przed tym ze Vladywostok moglby sie
        powtorzyc!
        • jankbh Re: klasyczna ''branka'' przed rewolucja! 08.01.09, 18:39
          moze chca wyzwolic Zachodnia Ukraine?
          • asmall4 Re: klasyczna ''branka'' przed rewolucja! 08.01.09, 18:41
            Z zegarków , krzeseł i telewizorów jak Gruzję ...
            • pentagon8 Dawaj cziesy! 08.01.09, 18:51
              zlorych zebow, oszczednosci, pamiatek rodzinnych.

              • asmall4 Re: Dawaj cziesy! 08.01.09, 19:08
                Chociaż z opowiadań babci wiem ,że jak ruskie wchodzili to swołocz zaczęła się
                panoszyć po nie swoim .
                I tu w sukurs przyszli ... NKWDiści :))
                Jednak i wśród czekistów , znajdowali się w miarę normalni ludzie nie
                dopuszczający do kradzieży i gwałtów na cywilach ...
                • pentagon8 A sranie do wanny lub picie z pisuarow? 08.01.09, 19:11
                  Temu czekisci juz nie zapobiegali. Poza tym czego nie rozkradli
                  gieroje stalina, czeka brala dla siebie. O to im chodzilo asmall!
                  • asmall4 Re: A sranie do wanny lub picie z pisuarow? 08.01.09, 19:28
                    Wiem.
                    Przez to ,że mój dziadek nie chciał się zapisać do Parti ,pe....ona komuna nie
                    dawała im żyć i musieli się przeprowadzić z okolic Kłodzka(zostawiając tam
                    b.ładny dom).
                    A w papierach(które zresztą mam do dziś) rozliczyli ich co do jednej pary skarpet.
                    Takie to były czasy ...
                    • snellville Re: A sranie do wanny lub picie z pisuarow? 08.01.09, 19:38
                      Mojemu Ojcu tez "proponowali".
                      Za kazdy razem gdy to robili pamietam ze wracal z pracy wsciekly.
                      Tylko za te czasy i za te przesladowania mojego Ojca kacapom nigdy
                      nie wybacze.

                      • asmall4 Re: A sranie do wanny lub picie z pisuarow? 08.01.09, 19:51
                        W mojej rodzinie to odmawiali jednym i drugim ...
                        Babcię razem z jej siostrą ,jako że było to bardzo ładne blondynki ,
                        Niemcy chcieli aby wyjechały do Rzeszy .
                        Dawali nawet sklep :)
                        Babcia odmówiła ,a jej siostra dała szwabowi po ryju .
                        Dzięki temu mieli przeszukania tydzień w tydzień do końca wojny ...
                        A po wojnie maja rodzina miała likwidowany sklep 4 razy .
                        I do dziś Państwo Polskie , nie oddało mojej rodzinie tego co zabrała komuna
                        (powojenne 177 tys.).
                        • pentagon8 Re: A sranie do wanny lub picie z pisuarow? 08.01.09, 20:11
                          Moja rodzina miala maly majtecze pod Aleksandrowem Kujawskim.
                          Dzaiadek opowiadal zawsze, ze jak
                          przyjechali ''wyzwoliciele'',pierwsze co zrobili to spalili stajnie
                          i zdemolowali dworek, szukajac zegarkow, talezy i zlota. A potem
                          przyjechali jeneralowie z NKWD, by wygonic wszystkich do budnykow
                          obok, by sami paletac sie po majatku przez ponad dwa lata. Wladza
                          ludowa zkolwktywizowala to potem, powolujac sie na sprawedliwosc
                          ludowo, a mioja rodzina zostala przesiedlona na polnoc.
                          A tradycyjne sranie do wannny bylo i to owszem:):):)
                          Rozliczymy was kiedys Kacapy!!!!
                          • asmall4 Re: A sranie do wanny lub picie z pisuarow? 08.01.09, 20:18
                            Mhy...
                            Twoi przodkowie spod Aleksandrowa Kujawskiego , a moi z Piotrkowa Kujawskiego ...
                            Jaki ten świat mały .
                            • pentagon8 Re: A sranie do wanny lub picie z pisuarow? 08.01.09, 20:24
                              Maly :)
                              • asmall4 Re: A sranie do wanny lub picie z pisuarow? 08.01.09, 20:30
                                Do dzisiaj mieszka tam rodzina Zientkiewiczów .
                                Nauczycielami są ...
                          • snellville Re: A sranie do wanny lub picie z pisuarow? 08.01.09, 20:25
                            pentagon8 napisała:

                            > Moja rodzina miala maly majtecze pod Aleksandrowem Kujawskim.
                            > Dzaiadek opowiadal zawsze, ze jak
                            > przyjechali ''wyzwoliciele'',pierwsze co zrobili to spalili
                            stajnie
                            > i zdemolowali dworek, szukajac zegarkow, talezy i zlota. A potem
                            > przyjechali jeneralowie z NKWD, by wygonic wszystkich do budnykow
                            > obok, by sami paletac sie po majatku przez ponad dwa lata. Wladza
                            > ludowa zkolwktywizowala to potem, powolujac sie na sprawedliwosc
                            > ludowo, a mioja rodzina zostala przesiedlona na polnoc.
                            > A tradycyjne sranie do wannny bylo i to owszem:):):)
                            > Rozliczymy was kiedys Kacapy!!!!


                            Moi dziadkowie mieli nowy dom na poczatku wsi.
                            Gdy weszli niemcy dokonczyli elewacje w srodku i zrobili z nieg
                            posterunek.
                            Dazadkom kazali wyprowadzic sie do spichrza.
                            Zbili prycze w pokojach na ktorych spali i za stodola pierwsza
                            rzecz, kible dla zolnierzy.
                            Gdy wpadli ruscy dziadek sam mi opowiadal jak widzial ruskich
                            wpierdzielajacych krowie mieso z wiadra ze spodniami spuszczonymi
                            pod obora.
                            Pozniej gdy odeszli rozbijal poniemicke prycze w ktorych spali ruscy
                            Mowil mi ze w kazdej bylo nasrane,srali tam gdzie spali.
                            • asmall4 Re: A sranie do wanny lub picie z pisuarow? 08.01.09, 20:38
                              Jak miło wiedzieć ,że człowiek jest wśród "swoich".
                              Dzięki Wam za to :)
                            • pentagon8 Ja wlasnie o tym 08.01.09, 20:50
                              O tym tez pisze. Sranie do wanien zaczelo sie gdy ''wyzwolencza
                              armia'' przyjechala do majatku, dopiero gdy oficerowie wyjasnili ze
                              od tego sa toalety, probowali sie kacapy przestawic. Po czym
                              wykolapi wielki dol za muramiu spalonej stajni i stali tam, bo nie
                              mogli przyzwyczaic sie do siedzenia!

                              A tak wyzwalali wies, ze doszlo tam do 4 gwaltow, z czego jedna
                              dziewczyna zstal zastrzelona bo dala kacapom w twarz.

                              Gdy niemcy byli w majatku, przyslali tam Niemieckiego zarzadce ale
                              nikogo nie wykuaczali. I wszystko sie krecilo. Kacapstwo spalilo
                              pol, a polowe rozkulaczylo...
          • spark5719 Re: klasyczna ''branka'' przed rewolucja! 08.01.09, 18:47
            Bardziej stawiałbym na ostateczne rozprawienie się z Gruzją.
            Świadczą o tym choćby pozostawione rosyjskie posterunki na
            terytorium tego kraju, łamiące podpisane porozumienia. Słabiutka
            reakcja EU i świata rozzuchwaliła kacapstwo, a i stawka jest wysoka:
            przez gruzińskie terytorium mają być poprowadzone zarówno
            alternatywne (dla rosyjskich) gazociągi i ropociągi, jak i szlak
            tranzytowy dla armii amerykańskiej (nie znam szczegółów).
      • brat.karamazow Re: Rosja powołuje rezerwistów pod broń 08.01.09, 18:58
        Tak, rzeczywiscie, chyba w twojej chorej glowie cos sie szykuje, bo identyczne
        rozporzadzenia kolejni prezydenci Rosji podpisuja o tej porze co roku. Spadaj na
        Onet!
    • pentagon8 Stop sovieckiemu imperializmowi! 08.01.09, 18:14
      Jankesi celnie oceniaja, ale sa troszke spoznieni ze swoimi
      wnioskami. Dyktatorek Putin istotnie probowal przez odlaczenie gazu
      podporzadkowac sobie Ukraine, majac cicha nadzieje, ze pomaranczowi
      pograza sie w klotniachg, a rzad upadnie, lub iz Ukraina pograzona w
      kryzysie zgodzi sie na wszystkie dyktaty. Niewatpliwie bylby to
      sukces Rosji, tym bardziej, ze bron gaszowa stosuje ona za kazdym
      razem gdy che osiagnac swoje celepolityczne, czy to na Bialorusi,
      czy na wspomnianej Ukrainie w 2006 czy tez na Litwie lub Estonii,
      zakazujac tranzytu.

      Niestety jankesi nie zauwazyli dwoch bardzo kluczowyc czynnikow.
      Ukraincy do konfliktu przygotowali sie, ba prawdepodobnie sami
      chieli by imperialisci w Moskwie zakrecili kurek, by tylko zwiekrzyc
      tym samym europejski nacisk na rezim putinowski. Dwa, amerykanie nie
      wspominaja nic o sytuacji, a rsaczej tragicnej sytuacji samego
      Gazpromu, ktory przycisnie tym przez Ukraine, a zadajacy kasy by
      splacc dlugi, ktore zawarl zanim ceny ropy zaczely spadac,musial sie
      ugiac bo to oznaczalo dla niego nie tylko straty ale i odsetki
      karne. Przede wszystkim jednak nadszarpnieta i to powaznie zostala
      wiarygodnosc imperialistycznego narzedzia kremla. EU dostaal
      przyklad, ze Putin i jesgo zgraja kumpli z KGB sa gotowi na wszystko
      by podporzadkowac sobie ''bliska zagranice''. Lewactwo doskonale
      zdaje sobie sprawe, ze tym razem nie moze polbazac imperialistom,
      chocby dlatego, ze zagrozone bylyby interesy samej Unii, na co
      pozowlic sobie nie mozna. Sprawdzily sie rowniez stare przepowiednie
      amerykanow oraz ostrzezenia w kwestii dostaw rosyjskiego gazu do
      Europy. Regan, nakladajac zakaz na handel czesciami zamiennymi do
      rurociagow ze zdychajacym Zwiazkiem Zdradzieckim, doskonale
      wiedzial, ze czonkowie NATO mogliby byc mniej skuteczni, gdyby
      zakrecono im gaz. Sovieci wachali sie, ale powrociwszy do wladzy
      rezim Putina zdecydowal sie na ten ruch. Jezeli dyplomacja EU jest
      ospala, to tylko i wylacznie ze wzgledu na obawy amerykanskie.
      Zatem, trzeba, jak ju pisalem, gruba pala wybic misiowi zeby, by nie
      fikal. A imperialistom sovieckim pokazac, ze EU choc podzielona
      nadal zdolna jest do podejmowania strategicznych decyzji. Kompromis
      brukselski nie jest sukcesem, jest remisem. Obawiam sie jednak, ze
      jest to pwstep do dalszych szantazy jezeli wspolnoty, szantazujac
      Rosje utrata przywilejow handlowych oraz sankcjami nie zmusza
      sovietow do wrocenia do Moskwy. Nalezy takze wyczekiwac ludu
      rosyjsiego, wspierajac jego demokratyczne ambicje.
      • asmall4 Re: Stop sovieckiemu imperializmowi! 08.01.09, 18:29
        "Podążanie Stanów Zjednoczonych za realistyczną polityką zagraniczną stało się
        jeszcze trudniejsze, wskutek demoralizacji ich służb wywiadu i kontrwywiadu, co
        było skutkiem afery Watergate, i następnie rozdmuchanej kampanii, mającej na
        celu ograniczenie funkcji CIA i FBI. Zdolność CIA do przeprowadzania
        politycznych akcji została znacznie ograniczona i dwa tysiące doświadczonych
        oficerów zostało przeniesionych w stan spoczynku. Szczególną szkodę wyrządzono
        amerykańskiemu kontrwywiadowi, którego zadaniem powinno być nieustanne
        analizowanie komunistycznych taktyk i polityki oraz prognozowanie zamiarów
        komunistycznych, aby w ten sposób ochraniać naród, państwo i jego służby
        wywiadowcze przed komunistyczną penetracją, dywersją, agentami wpływu i
        dezinformacją."
    • kruk51 Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji przeci... 08.01.09, 18:15
      Czy można mieć pretensje do Putina, że nie jest głupi ? Czy nie lepiej
      uderzyć się w pierś Szanowna Europo i stwierdzić; byliśmy i jesteśmy
      naiwni. Błąd należy natychmiast skorygować. Unia Europejska to dla nas
      narodów Europy cenna rzecz, ale nie dla Putina. Niestety Putin może so
      bie pozwolić na lekceważenie reszty świata. Jest na tyle zasobny energe
      tycznie i militarnie. Rzecz istotna ! Interesy imperium rosyjskiego nie
      są zbieżne z interesami wolnej Europy.
    • areabis To są dwa dzienniki izraelskie anglojęzyczne 08.01.09, 18:20
      wydawane w usa , a nie "prasa amerykańska" . Izraelici nienawidzą
      Pana :Prezydenta Putina i tyle Ewangalii na dziś .
      • zigzaur Re: To są dwa dzienniki izraelskie anglojęzyczne 08.01.09, 20:47
        Po pierwsze, Izraelici są - jak widać - normalnymi ludźmi.

        Po drugie, Putin nie jest prezydentem.

        Po trzecie, Putin z pewnością nie jest panem.
    • pentagon8 Nabucco nabiera znaczenia podobnie jak NORVstream 08.01.09, 18:23
      W dobie rychlej ''bankrucji''sovieckiego ramienia imperializmu
      Gazpromu, EU zaczela powaznie rozwazac projekt Nabucco. EU zdaje
      sobie sprawe z tego ,ze problem lezy w Moskwie i w imie
      dywersyfikacji oraz rychlego zawalenia sie dostaw ze wschodu nalezy
      miec alternatywe dostaw. W gre chodzi rowniez projekt norweski, choc
      rozmowy nadal trwaja. Lewactwo ma malo w EU do powiedzenia. A ruskie
      sa skompromitowani. Teraz Polska i kraje Srodkowej Europy beda
      kreowaly strategie bezpieczenstwa gazowego EU.
    • asmall4 u kacapskiego k...wstwa bez zmian ! 08.01.09, 18:24
      " Rosyjski historyk Paweł Milukow pisał, że gdy skończyła się mongolska niewola,
      wielcy książęta moskiewscy nie byli w stanie „rozwinąć innego programu, oprócz
      tego dawnego, tradycyjnego, który stał się instynktem: jeszcze więcej zabiegać i
      zbierać, oszukiwać i gwałty czynić – z jednym celem – zdobycia jak największej
      władzy i jak największej ilości pieniędzy”.

      Typowym przykładem tego rodzaju polityka był car Iwan IV Groźny. Jego reforma
      wojskowa dokonała się według wzorów tureckich, zaś powstanie słynącej z
      niesłychanego okrucieństwa gwardii przybocznej cara, tzw. opryczniny, zwanej
      niekiedy „ciemnością nieprzeniknioną”, nawiązywało do modelu mongolskiego.
      Dżyngis Chan dzielił bowiem ludzi na dwie kategorie: tych, których można
      zastraszyć, i tych, którzy nie odczuwają strachu. Pierwszych utożsamiał z ludami
      osiadłymi, drugich z koczownikami. Dlatego uważał, że polegać można tylko na
      koczownikach. Pewne podobieństwa odnaleźć można też w postępowaniu Iwana
      Groźnego, który w swoich rządach postanowił oprzeć się na ludziach
      wykorzenionych, igrających ze śmiercią, nie respektujących żadnych zasad i norm.
      Z takiego materiału ludzkiego rekrutowała się jego oprycznina – organizacja
      terrorystyczna umiejscowiona między władcą a klasą uprzywilejowaną. Ten sam
      model działania wykorzystają później Piotr I i Stalin.

      Car popierał politykę dezinformacji. Zachowały się jego instrukcje do posłów
      moskiewskich na dworach europejskich, nakazujące kłamać na temat potęgi i stanu
      posiadania władcy. W błąd wprowadzano także cudzoziemców, przyjeżdżających do
      Moskwy. Jak pisze biograf Iwana Groźnego, Władysław Serczyk: „Szczególny
      protokół obowiązywał przy przyjmowaniu książęcych gości przybywających z
      zagranicy, a zwłaszcza ważniejszych poselstw. By przybysze mieli dobre mniemanie
      o bogactwie i gęstości zaludnienia państwa, w dniu przyjęcia legacji zamykano
      wszystkie sklepy, kramy i warsztaty, a ludzi spędzano na trasę przejazdu
      cudzoziemców. Tłum powiększano gromadząc na ulicy służbę z domów bojarskich i
      szlacheckich, a nawet z okolicznych osiedli podmoskiewskich.”

      Fiutin to Han tyle ,że ma ropę ,gaz i atom .
      Poza tym wielkiej różnicy nie ma ...

      Ta tradycja pokazuchy nie tylko zachowała się w czasach późniejszych, lecz nawet
      została twórczo rozwinięta, by wspomnieć o sztucznych „wioskach
      potiomkinowskich” w XVIII stuleciu czy też o przyjazdach do ZSRS w latach
      30-tych XX wieku zachodnich pisarzy w rodzaju Romaina Rollanda, Andre Gide’a czy
      Leona Feuchtwangera, którzy podziwiali „socjalizm z ludzką twarzą”. Anegdota
      mówi, że jeden z owych twórców, George Bernard Shaw zachwycał się po powrocie do
      Wielkiej Brytanii, że w Związku Sowieckim nawet szwaczki znają na pamięć jego
      dramaty i recytują między sobą z pamięci podczas pracy w fabrykach – oczywiście
      po angielsku!"
    • eva15 Nie ma jednej ceny w kapitaliźmie 08.01.09, 18:24
      "Zdaniem "WSJ" argumenty Moskwy, że chodzi wyłącznie o spór ekonomiczny, nie
      dają się utrzymać, o czym świadczy to, że trudno mówić o "rynkowej cenie" gazu
      w sytuacji, gdy rosyjski Gazprom jest monopolistycznym dostawcą tego surowca
      na Ukrainę, a także to, że zaprzyjaźnionej Białorusi Rosja wciąż sprzedaje go
      tanio."
      _______________

      Ha, ha, ha. USA sprzedają swój sprzęt wojskowy każdemu krajowi po INNEJ cenie,
      inaczej płacą np. Izrael czy Egipt, inaczej taka Polska... Niemcy dla każdego
      kraju INACZEJ kalkulują ceny np. swych samochodów. I tak np. taniej sprzedają
      USA niż własnym obywatelom, jeszcze inna cena jest do Japonii. Również w
      innych branżach te same koncerny obsługując różne segmenty rynku biorą różne
      ceny. Wyższe za ten sam proszek do prania oznaczony marką - dla konmsumentów
      zamożnych, niższe za ten sam proszek jako "no name" - dla biedniejszych odbiorców.

      Cena jest w kapitaliźmie m.in. funkcją statusu materialnego odbiorcy, chęci
      przywiązania konsumenta do producenta(!) i całego szeregu innych
      niekwantyfikowalnych parametrów. BASTA! Taki system dawno już temu wymyślił
      kapitalizm a Anglosasi go rozpowszechnili.

      Próby zakazywania Rosji powszechnie stosowanej dywersyfikacji cen są
      motywowane wyłącznie POLITYCZNIE i nie mają z ekonomią NIC wspólnego.
      • eva15 Re: Nie ma jednej ceny w kapitaliźmie 08.01.09, 18:26
        Cd.
        Jedną ceną dla wszystkich miał tylko komunizm. I upadł.
        • snellville Re: Nie ma jednej ceny w kapitaliźmie 08.01.09, 18:41
          eva15 napisała:

          > Cd.
          > Jedną ceną dla wszystkich miał tylko komunizm. I upadł.


          Jeszcze nie upadl poki wy zyjecie......
          • asmall4 niestety masz racje :( 08.01.09, 19:42
            "Zwróćmy uwagę, że Władimir Bukowski stwierdził: „Sowieci nie mieli na miejscu
            żadnego swojego kandydata”. Ten znany rosyjski dysydent, tuż po nieudanym puczu
            w Moskwie w sierpniu 1991 roku i po objęciu władzy przez Borysa Jelcyna,
            wykorzystał moment politycznej zawieruchy i dostał wgląd do archiwów Kremla. Z
            materiałów, z którymi się zapoznał, wynika jasno, że proces upadku komunizmu był
            zdarzeniem wcześniej zaplanowanym w Moskwie i przebiegał według określonego
            scenariusza – a właściwie kilku różnych scenariuszy w zależności od specyfiki
            danego kraju (np. wariant węgierski różnił się znacznie od rumuńskiego). Według
            Bukowskiego, jedynymi krajami, w których plan całkowicie zawiódł, były NRD i
            Czechosłowacja.
            Wyniki swojej kwerendy w kremlowskich archiwach zawarł Bukowski m.in. w
            książce „Moskiewski proces”. Jej polskie wydanie zostało w 1999 roku ostro
            skrytykowane na łamach „Gazety Wyborczej”. Autorowi najbardziej dostało się
            oczywiście za rozpowszechnianie teorii spiskowych. Recenzent gazety radził
            Bukowskiemu, aby zajął się raczej „bardziej pożytecznym zajęciem – pisaniem
            thrillerów politycznych w stylu Roberta Ludluma”. Owym recenzentem był Lesław
            Maleszka, zdemaskowany dwa lata później jako wieloletni płatny agent SB.
            W swoim tekście Maleszka obśmiewał m.in. przedstawioną przez Bukowskiego
            wersję „aksamitnej rewolucji” w Czechach. Tymczasem wystarczy wejść na oficjalne
            strony internetowe czeskiej policji (Policie Ceske Republiky), by w katalogu
            tamtejszego Urzędu Dokumentacji i Badania Zbrodni Komunizmu odnaleźć teksty
            dotyczące szczegółów operacji „KLIN”, potwierdzające prawdziwość faktów
            podawanych przez Bukowskiego."
      • malkontent6 Re: Nie ma jednej ceny w kapitaliźmie 08.01.09, 18:27
        A co sprawiło, że Putin z komunisty stał się kapitalistą?
        • asmall4 Re: Nie ma jednej ceny w kapitaliźmie 08.01.09, 18:32
          Zapytaj Lenina po co wprowadził NEP i co było po NEP-ie :)
          • malkontent6 Re: Nie ma jednej ceny w kapitaliźmie 08.01.09, 20:06
            Onie, aż tyle gorzałki to ja nie piję żeby rozmawiać z duchami. :))
      • pentagon8 Jest jedna gdy jestes monopolista eva 08.01.09, 18:47
        Cena jest w kapitaliźmie m.in. funkcją statusu materialnego
        odbiorcy, chęci
        przywiązania konsumenta do producenta(!) i całego szeregu innych
        niekwantyfikowalnych parametrów. BASTA! Taki system dawno już temu
        wymyślił
        kapitalizm a Anglosasi go rozpowszechnili.

        Jest zapotrzebowanie, jest i cena, ale cena winna byc adekwatna do
        innych cen rynkwych. Gazprom, zdajac sobie sprawe z monopolistycznej
        pozycji chial zmusic Ukraine do placenia ceny niezgodnej ze
        spadajacymi cenami gazu na swiecie. I dokonal to droga szantazu.
        Dziwnym trafem Kuczma nie mial takiego problemu a deklarowal
        przywiazanie do klienta rownie silnie jak Juszczenko.

        Próby zakazywania Rosji powszechnie stosowanej dywersyfikacji cen są
        motywowane wyłącznie POLITYCZNIE i nie mają z ekonomią NIC wspólnego

        Jezeli rosja jest tak ochocza by dywersyfikowac ceny, dlaczego nagle
        okzuje sie, ze ceny sa wyzsze od tych rynkowych. Proby naklonienia
        rosji do dywersyfikacji cen sa motywowane ekonomicznie, a Rosja jako
        jedyny dostawca winien miec na wzgledzie dobro swoich klientow,
        inaczej moze ich stracic. Nie czyni tego tylko i wylacznie ze
        wzgledu na fakt, iz jego decydenci wiedza, ze sa edynymi dostawcami,
        a wiec stawaija odbiorcow przed faktem dokonanym.
      • mracek Re: Nie ma jednej ceny w kapitaliźmie 08.01.09, 18:51
        eva15 napisała:
        > Ha, ha, ha. USA sprzedają swój sprzęt wojskowy każdemu krajowi po INNEJ cenie,

        Jak sie komus nie podobaja ceny, ktore oferuja USA, to ten sprzet moze kupic w Rosji lub gdzie indziej. Polska kupila amerykanskie F-16, niektore inne panstwa Grippeny.
    • a.ba drogie dzieci za towar trzeba płacić 08.01.09, 18:29
      w interesach nie ma kumpli - nawet Łukaszenko to zrozumiał.
      Ciekawe czym Ukraina chce zapłacić za ekstra bonifikatę?
      Szybka budowa podmorskich rurek podkręci przy okazji zdychającą
      gospodarkę zachodu.
      Współczuję ukraińcom - przez durnowaty rząd za parę lat mogą się
      spodziewać najwyższych cen i najgorszych warunków dostaw. Krótko
      mówiąc będą mieli zimno.
    • pentagon8 Imperialisci ''nie zgadzaja''sie na komisarzy EU 08.01.09, 18:29
      Kacapstwo ma czelnosc ''nie zgadzac sie''na komisarzy europejskich
      na Ukrainie. Jak sie mozna domyslic, kacapy planuja druga
      runde,podobnie jak w Gruzji, zatem nie chieliby miec pod nosem
      komisarzy, podobnie jak nie zgodzili sie na nich w Osetii by zatrzec
      zbrodnie i czystki etniczne popelniane przez armie rosyjska.

      Kacapy, EU budzi sie z letargu!
      • asmall4 MCK w Katyniu też im nie pasowało ... 08.01.09, 18:36
        "W odpowiedzi na komunikat radia berlińskiego radio moskiewskie (15 kwietnia
        1943) i dziennik "Prawda" (17 kwietnia) podały stanowisko rządu radzieckiego
        obwiniające o zbrodnię Niemców, argumentowane rozwiniętym pomysłem Stalina z
        marca 1942 r. – polscy oficerowie z Kozielska, Ostaszkowa i Starobielska mieli
        być na wiosnę 1940 r. przemieszczeni bez prawa do korespondencji do trzech
        obozów pracy nr 1-ON, 2-ON, 3-ON (specjalnego przeznaczenia) w rejonie
        Smoleńska, a po przejęciu przez Niemców w 1941 r. zamordowani przez nich
        jesienią. Po zwróceniu się rządu polskiego do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża
        "Prawda" opublikowała artykuł "Polscy współpracownicy Hitlera", a w nocy z 25 na
        26 kwietnia polski ambasador Tadeusz Romer otrzymał notę o zerwaniu stosunków
        dyplomatycznych"
        • pentagon8 Sovieci nie maja nic do gadania 08.01.09, 18:53
          Jezeli teraz zmienia zapisy umowy, Ukraincy po prostu powiedza nie a
          Gazpromek znowu bedzie biadolil i skomla ze nie moze dostarczyc
          gazu. Jezeli Gazprom nie moze dostarczyc gzu to jest to jego
          problem. Albo , albo!

          Sovietom zawsze cs nie pasuje a tacy pacani jak Barosso wspieraja
          ich w tym.
          • asmall4 Re: Sovieci nie maja nic do gadania 08.01.09, 19:15
            Na tego Barossa to wystarczy spojrzeć jak płakał na brak dostaw .
            Powinien walnąć w stół ,albo zagrać teatrzyk z kimś jak Fiutin z Millerem .
            Tylko ,że na Zachodzie są inne tradycje "przekazu".
            I "wizualnej twardości" Fiutina , nie zobaczymy ...
    • gnago nie dziwota 08.01.09, 18:30
      Przywykli juz do lizodupstwa słowian (ukłon w stronę naszych " ciot stanu")
      Rosja popiera własne interesy a nie cudze.

      A politycznie strzela sobie w stopę, na Ukrainie Wschodniej miliony rosjan staną się znacznie mniej prorosyjscy gdy matuszka zmrozi im pupy.W UE na Słowacji Bułgarii również.
      Ukraina nie musiała być bechtana przez kogokolwiek wiedziała że sytuacja sprzed 2 lat powtórzy się to i rozbudowali magazyny i mogą śmiać się w kułak z bucostwa Rosji i przyglądać się UE,broniącej swych a przy okazji ukraińskich. Dodatkowo mogą zbić kapitał użyczając swych zapasów Słowacji , Bułgarii itp.
      • zigzaur Re: nie dziwota 08.01.09, 20:41
        Na innym forum napisałem, że moskiewskie embargo na wysyłkę gazu do Europy
        najbardziej uderzy w kraje z ludnością PRAWOSŁAWNĄ: Bułgarię, Rumunię, Serbię,
        Grecję, Macedonię.

        Wszystkie te kraje z konieczności zaprzyjaźnią się z Turcją, która przez dostawy
        gazu z Bliskiego Wschodu zwiększy swą pozycję na Bałkanach.
        • snellville Re: nie dziwota 08.01.09, 20:47
          zigzaur napisał:

          > Na innym forum napisałem, że moskiewskie embargo na wysyłkę gazu
          do Europy
          > najbardziej uderzy w kraje z ludnością PRAWOSŁAWNĄ: Bułgarię,
          Rumunię, Serbię,
          > Grecję, Macedonię.
          >
          > Wszystkie te kraje z konieczności zaprzyjaźnią się z Turcją, która
          przez dostaw
          > y
          > gazu z Bliskiego Wschodu zwiększy swą pozycję na Bałkanach.


          I bardzo dobrze,moze polskiej mniejszosci w Turcji sie poprawi.
          Kazdy chwyt dla mnie jest dozwolony jesli moze zaszkodzic ruskim.
          • zigzaur Re: nie dziwota 08.01.09, 20:56
            Ale chyba trudno znaleźć równie idiotyczny przykład politycznego samobójstwa.

            To właśnie w krajach prawosławnych (które wymieniłem) tliły się resztki sympatii
            dla Moskwy.
    • abhaod świetny artykuł, lepiej nie można :-) 08.01.09, 18:31
      "Stawka strategiczna jest tu równe wysoka, jak w wypadku Gruzji latem ub.r."
      o wiele, wiele wyższa, Kreml ma do stracenia Krym, a bez niego żadnego wpływu
      na południową (i całą EU) Europę
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1568050,2,1.html
    • tomek_al Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji przeci.. 08.01.09, 18:38
      Witam, wg mnie Rosjanie grają gazem aby zmiękczyć EU. Niestety te tępe
      azjatyckie łby poza surowcami naturalnymi potrafią eksportować tylko biedę, syf
      i zacofanie. Ruskim- którzy kłamstwo mają w genach ( milion przykładów- katyń,
      zakłamywanie histori po 2 wś,i wiele innych) najlepiej wychodzi okłamywanie
      własnych obywateli.Zwykłym prostodusznym i porządnym Rosjanom wydawało się (i
      wydaje) że niosą pokój i dobrobyt, a żarli korę z drzew i nie mieli butów- za to
      mieli mnóstwo czołgów. :-)Podsumowując nic dobrego nie spotkało i nie spotka
      cywilizowanego świata od tego prymitywnego lecz uzbrojonego po zęby narodu
      przewrotnych prostaków. Powyższe nie dotyczy zwykłych rosjan- lecz komuchów i
      kagiebistów. przy okazji pozdrawiam web brigades :-)
    • asmall4 gawnojedztwo to gorszy wróg niż kacapstwo ... 08.01.09, 18:44
      " O tym, że rosyjscy władcy wzięli sobie do serca nauki Sun Tzu i Dżyngis Chana,
      świadczy historia rozbiorów Rzeczpospolitej. Zanim nastąpił podbój militarny,
      miała miejsce długoletnia akcja dywersyjna, prowadząca m.in. do rozkładu
      moralnego elit rządzących Polską. Kiedy w ręce powstańców kościuszkowskich
      wpadło archiwum ambasadora rosyjskiego Igelströma, ujawniono listę 110
      najważniejszych osób w państwie polskim, które przez lata pobierały niejawne
      pobory z petersburskiej kasy. Byli wśród nich m.in. król Stanisław August
      Poniatowski, ks. Adam Czartoryski, prymasi Łubieński i Poniatowski oraz
      dziesiątki innych urzędników państwowych i dostojników kościelnych.
      Innym zapożyczeniem od Dżyngis Chana był sposób przedstawienia rozbiorów
      zachodniej opinii publicznej.
      Raymond Aron stwierdził kiedyś, że geniusz to ten, kto potrafi narzucić
      swoją wizję rzeczywistości masom. W drugiej połowie XVIII wieku takimi
      geniuszami byli z pewnością francuscy encyklopedyści, który potrafili narzucić
      swój oświeceniowy ład całemu światu. Najwybitniejszymi ze wszystkich
      encyklopedystów byli jednak Diderot i Wolter. Ich też postanowili wprząc do
      swego rydwanu moskiewscy władcy jako „agentów wpływu”.
      Katarzyna II kupiła Diderotowi wielki księgozbiór za 15 tysięcy liwrów i
      ustanowiła go dożywotnim strażnikiem tej biblioteki z roczną pensją tysiąca
      liwrów. Nic więc dziwnego, że filozof oddał swoje pióro na usługi Petersburga.
      Stawiał barbarzyńskiej rzekomo Francji jako wzór do naśladowania Rosję czyli
      „idealne państwo rozumu”. Na cześć carycy Katarzyny pisał zaś hymny pochwalne,
      tak serwilistyczne, że dadzą się tylko porównać z XX-wiecznymi peanami na cześć
      Stalina, pisanymi przez Paula Eluarda czy Johannesa R. Bechera.
      Jeszcze bardziej spolegliwy wobec rosyjskich instrukcji okazał się
      Wolter. Za odpowiednią zapłatę w dukatach, wypłaconą mu przez księcia Woroncowa,
      usprawiedliwiał rosyjską politykę wobec Polski, zakończoną rozbiorami. Swoje
      zadanie wypełniał, nie tylko publikując oszczerczą wobec Rzeczpospolitej
      broszurę, lecz również rozsyłając listy do swoich znajomych, o których wiedział,
      że mają wpływ na opinię publiczną. W korespondencji z panią du Deffand pisał:
      „Semiranda Północy wysyła pięćdziesiąt tysięcy wojska do Polski, by wprowadzić
      tam tolerancję i wolność sumienia”. W liście do Szuwałowa entuzjazmował się:
      „Zdarza się to po raz pierwszy w historii świata, że sztandar wojny został
      podniesiony tylko po to, by dać ludziom pokój i szczęście”. Helwecjuszowi pisał
      natomiast: „Jest oszczerstwem twierdzenie, jakoby imperatorowa rosyjska
      wspierała dysydentów w Polsce tylko po to, aby zagarnąć kilka prowincji tej
      republiki. Przysięgała ona, że nie pragnie ani skrawka tej ziemi, a wszystko, co
      robi, podporządkowane jest jednemu – ustanowieniu tolerancji.”
      Tak więc rozbiory Rzeczpospolitej były usprawiedliwiane przez Woltera
      koniecznością zaprowadzenia tolerancji, gdyż ciemne katolickie masy polskie nie
      gwarantowały dysydentom religijnym wolności wyznania. Podobna argumentacja
      pojawi się w propagandzie filosowieckiej po II wojnie światowej, kiedy
      zniewolenie Polski przez Sowietów będzie usprawiedliwiane zdławieniem rzekomo
      odwiecznego polskiego antysemityzmu. "
    • chicagobull Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji przeci.. 08.01.09, 18:51

      Ciekawe spojrzenie na to co sie dzieje i duzo informacji na temat
      Putina ;) ...

      Revelation 13: The English King James version Bible code - Part 1e -
      The Ukraine and the Poisoning of Viktor Yushchenko, and will Russia
      invade Ukraine

      www.revelation13.net/KingJames1e.html

      Gruzja (1), Ukraine (2) a kto bedzie 3? Bialorus? Polska?



      • asmall4 Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 19:00
        Ja znam lepsze o kacapach , ale tak głupio podawać ...
    • maariuss Kilka pytań do prasy w USA 08.01.09, 18:54
      1. Ukraina płaci (powinna płacić) za gaz o ile wiem połowę tego co
      my. Ile powinna płacić aby było rynkowo i aby "prasa w USA" była
      usatysfakcjonowana? A ile Gruzja, Polska, Niemcy... Taka konkretna
      lista. Jestem ciekaw jak to widzi prasa w USA.
      2. Czy polityka upustów i rabatów dla wybranych klientów jest obca
      rynkowi? Czy kryteria te ustanawia odbiorca czy dostawca?
      3. I pytanie do prasy polskiej. Czy gdyby to Polska miała w rynku
      gazu pozycję Rosji to sprzedawałyby go na "zaprzyjaźnioną" Białoruś
      po 200 podczas gdy innym po 400?
      • snellville Re: Kilka pytań do prasy w USA 08.01.09, 19:02
        maariuss napisał:

        > 1. Ukraina płaci (powinna płacić) za gaz o ile wiem połowę tego co
        > my. Ile powinna płacić aby było rynkowo i aby "prasa w USA" była
        > usatysfakcjonowana? A ile Gruzja, Polska, Niemcy... Taka konkretna
        > lista. Jestem ciekaw jak to widzi prasa w USA.
        > 2. Czy polityka upustów i rabatów dla wybranych klientów jest obca
        > rynkowi? Czy kryteria te ustanawia odbiorca czy dostawca?
        > 3. I pytanie do prasy polskiej. Czy gdyby to Polska miała w rynku
        > gazu pozycję Rosji to sprzedawałyby go na "zaprzyjaźnioną"
        Białoruś
        > po 200 podczas gdy innym po 400?


        W dalszym ciagu wszyscy zapominacie ze ta kuzwa rurka przez Ukraine
        leci,twoje pytania zostana bez odpowiedzi.
      • pentagon8 Kilka odpowiedzi 08.01.09, 19:09
        1.Cena rynkowa gazu powinna byc adekwatna do cen ropy. Rzecznik
        gazpromu sam przystal na takie rozliczenie stawek. Ile powinna
        placic Ukraina. Tyle ile placila. Przez 20 lat nikomu to nie
        przeszkadzalo, nawet w czasach wysokich cen ropy. A w szczegolnosci
        za rzadow Kuczmy

        2.Polityka upostow to kwestia negocjacji pomiedzy odbiorca i
        dostawca. Nie moze byc tak by dotawca narzucal ceny i karal odbiorce
        za nie kupowanie towaru w dobie gdy jest monopolista. Dlaczego ,
        skoro Gazprom ''daje wolna reke'' w akupie, Putin i jego kumple z
        KGB tak oponuja ideom NORVstream oraz Nabucco?

        3.A kto godzila sie na ceny preferencyjne jak nie dostawca? I
        odpisywal umowy, ktore czesto sam zmienial, choc gdy zmienial je
        odbiorca, podnosil sie krzyk i wrzask o ''lamanie ustalen''.
      • skipper_ Re: Kilka pytań do prasy w USA 08.01.09, 19:41
        maariuss napisał:

        > 1. Ukraina płaci (powinna płacić) za gaz o ile wiem połowę tego co
        > my. Ile powinna płacić aby było rynkowo i aby "prasa w USA" była
        > usatysfakcjonowana? A ile Gruzja, Polska, Niemcy... Taka konkretna
        > lista. Jestem ciekaw jak to widzi prasa w USA.

        Ukraina powinna za gaz placic tyle, ile ustalono w umowie
        podpisanej w 2004.

        putin spodziewajac sie "zwyciestwa" janukowycza w wyborach
        (czytaj bezkarnego sfalszowania), nakazal gazpromowi podpisac
        umowe z Naftohaz ustalajaca preferencyjne ceny do 2014

        > 2. Czy polityka upustów i rabatów dla wybranych klientów jest obca
        > rynkowi? Czy kryteria te ustanawia odbiorca czy dostawca?

        takie wlasnie preferencyjne ceny uzyskala Ukraina w 2004 na 10 lat

        tyle, ze gdy prezydentem zostal Juszczenko, a nie sowieta janukowycz
        (nie mowiacy po ukrainsku nawet) nagle okazalo sie, iz Ukraina
        ma placic wiecej - wbrew podpisanej chwile wczesniej umowie


        > 3. I pytanie do prasy polskiej. Czy gdyby to Polska miała w rynku
        > gazu pozycję Rosji to sprzedawałyby go na "zaprzyjaźnioną" Białoruś
        > po 200 podczas gdy innym po 400?

        zapewne po 400, gdyz mimo wszystko w Polsce panuje kapitalizm,
        a nie wojenny komunizm :-)
    • carpaccio4 grunt, że ameryka was kocha 08.01.09, 18:55
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Dlaczego-USA-tak-bezwzglednie-traktuja-Polakow,wid,10730502,wiadomosc.html
      • chicagobull Re: grunt, że ameryka was kocha 08.01.09, 18:59
        chyba nie wiesz jak traktuja arabow lub latynosow.
        • carpaccio4 Re: grunt, że ameryka was kocha 08.01.09, 19:02
          chicagobull napisał:

          > chyba nie wiesz jak traktuja arabow lub latynosow.
          coś tam się obiło o uszy
        • snellville Re: grunt, że ameryka was kocha 08.01.09, 19:05
          chicagobull napisał:

          > chyba nie wiesz jak traktuja arabow lub latynosow.



          Jak ich traktuja???...rozszesz sie koles.
          • chicagobull Re: grunt, że ameryka was kocha 08.01.09, 19:09
            Na pewno o wiele gorzej i to nie tylko przez INS a rowniez policje
            stanowa i localna.... google it.
            • snellville Re: grunt, że ameryka was kocha 08.01.09, 19:22
              chicagobull napisał:

              > Na pewno o wiele gorzej i to nie tylko przez INS a rowniez policje
              > stanowa i localna.... google it.


              Chcesz powiedziec ze latynosi sa dyskryminowani dlatego ze sa tu
              nielegalnie????
              Wez ty sie puknij w saganek.
              Jesli nawet INS kogos tu zatrzyma w dalszym ciagu daje ci szanse
              wykupu i wytlumaczenia sie przed sedzia.
              W calej Europie ZLAPANY NIELEGALNIE dostaje bilet w jedna strone bez
              zadnej dyskusji.
              Arabowie laza sobie w kiecach, kobiety zasloniete twarze calkowicie
              i nikt nie robi z tego problemu.
              Cos ci sie pomieszalo,moze masz na mysli jakies inne panstwo???
    • pentagon8 Lewak Barosso znowu bredzi i kala sie przed FR 08.01.09, 18:58
      Barosso, stary polityczny debil dal dzisiaj swoj przyklad orientacji
      o tym co dzieje sie w srodkowej czesci EU. Stwierdzil, ze cokolwiek
      sie stanie gaz do EU musi plynac, niewazne jak porozumieja sie
      strony. Nie mozna bylo oczekiwac bardziej debilnego i kretynskiego
      sformuowania. Doskonale wiadomo, ze im bardziej Ukraina bedzie
      pozbawiona wsparcia EU tym bardziej bedziep odatna na sovieckie
      szantarze i prowokacje. Widac kto jes kim w tym sporze a EU ma
      zasrany obowiazek, dla swojego bepieczenstw,nie politycznych
      sympatii pala przywolac Rosja do porzadku. Rozwiazanie powinno byc
      inne. Lewak Barosso powinien zainteresowac sie dluga historia
      szantzy politycznych oraz ambicji imperialnych Rosji i poczytac
      troche na temat tego jak kagiebisci stosuja swoja bron gazowa.
    • tomek_al Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji przeci.. 08.01.09, 19:01
      Najbardziej żałosne z tego wszystkiego jest że stara EU rozpaczliwie chce
      wierzyć w dobre intencje i mozliwość ucywilizowania się Rosji. Anglia Francja i
      (również Niemcy) rozmawiają z władzami RU za pomocą aksamitnej dyplomacji,
      różnego rodzaju notami, subtelnościami i ustępstwami. Tymczasem wyrachowani
      azjaci postrzegają każdą uprzejmość i chęć kompromisu jako słabość- taka ich
      wschodnia kultura. Ich trzeba nachajem wysmagać po mordach mnożyć nietakty i
      impertynencje- wtedy zrozumieją w trymiga o co chodzi i ruki po szwam- będą
      grzecznie wykonywać.
      • snellville Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 19:08
        tomek_al napisał:

        > Najbardziej żałosne z tego wszystkiego jest że stara EU
        rozpaczliwie chce
        > wierzyć w dobre intencje i mozliwość ucywilizowania się Rosji.
        Anglia Francja
        > i
        > (również Niemcy) rozmawiają z władzami RU za pomocą aksamitnej
        dyplomacji,
        > różnego rodzaju notami, subtelnościami i ustępstwami. Tymczasem
        wyrachowani
        > azjaci postrzegają każdą uprzejmość i chęć kompromisu jako słabość-
        taka ich
        > wschodnia kultura. Ich trzeba nachajem wysmagać po mordach mnożyć
        nietakty i
        > impertynencje- wtedy zrozumieją w trymiga o co chodzi i ruki po
        szwam- będą
        > grzecznie wykonywać.


        Swiete slowa Tomek,swiete slowa!!!!
        • asmall4 Re: Prasa w USA: Gaz polityczną bronią Rosji prze 08.01.09, 19:37
          "Jeśli Rosja ma przestać być plagą, gotową zawsze spaść na kościół, na
          cywilizację, na świat, to jest na to tylko jeden sposób: doprowadzić ją do
          zupełnej niemocy. Wszelki pokój zawarty przed tym ostatecznym rezultatem,
          pogorszy tylko sytuację i pchnie nieprzyjaciela do nowych i straszniejszych
          wysileń. Upokorzony, ze zdartą maską, ale nie osłabiony, chwyci się on innej
          broni i zanim powtórzy swój chybiony zamach na Konstantynopol, przygotowuje
          sobie inne drogi, ciemniejsze a skuteczniejsze. Poda rękę wszystkim tajnym
          stowarzyszeniom, wszystkim konspiracjom i skrytym konszachtom. Będzie je opłacał
          swoim złotem a popierał swoimi intrygami. Słowem odda całą swą potęgę na usługi
          rewolucji socjalnej, aby obalić trony tych dynastii, co świeże zerwały z nim
          przymierze, albo nim wzgardziły"
          Z. Krasiński
    • maariuss A w dziale "Gospodarka" GW za ekspertem zapodaje 08.01.09, 19:18
      "Do końca marca br. cena gazu dla Polski została ustalona na 450-
      500 USD za 1 tys. m sześc., ale od kwietnia stanieje. Jeśli w
      międzyczasie ropa znacząco nie zdrożeje, to cena gazu, którą płaci
      Polska, do końca 2009 r. powinna zmieścić się w przedziale 300-350
      USD za 1 tys. m sześc." - sądzi Stern. Rynkowa cena gazu jest
      pochodną ceny ropy z ostatnich trzech kwartałów.

      Rynkowa cena - no proszę 450-500$. Prasa w USA twierdzi że Ukraina
      nie płaci ceny rynkowej i przekornie trudno się z tym nie zgodzić.
      Chyba, że wynegocjowali od Rosji super upusty + świąteczny rabat +
      zniżkę za terminowe płatności.
      • skipper_ Re: A w dziale "Gospodarka" GW za ekspertem zapod 08.01.09, 19:45
        maariuss napisał:


        > Rynkowa cena - no proszę 450-500$. Prasa w USA twierdzi że Ukraina
        > nie płaci ceny rynkowej i przekornie trudno się z tym nie zgodzić.
        > Chyba, że wynegocjowali od Rosji super upusty + świąteczny rabat +
        > zniżkę za terminowe płatności.

        raczej dostali w prezencie w 2004 na 10 lat

        tyle, ze gdy prezydentem Ukrainy zostal nie ten, ktorego wolodzia putka sobie
        upatrzyl, umowa nagle przestala obowiazywac...
    • pentagon8 Imperialista Fjutin o extra nitce przez Polske! 08.01.09, 19:20
      ''Dzisiaj nie widzimy potrzeby mówienia o budowie jeszcze jednej
      nitki - powiedział Władimir Putin. Skomentował w ten sposób
      możliwość budowy drugiej nitki gazociągu przez terytorium Polski. ''

      Ale widzicie kacapy potrzebe budowania North Stream. To co, nitka
      polska est nieekonomiczna a oplacalny jest NS.

      Imperialistyczne balwany!!!!

      Kandydata juz mamy towarzysze sovieci, paragraf znajdzie sie sam.
      ZAnieczyszczenie srodowiska, szcegolne, niepowtarzalne ekosystemy,
      konstrukcja dna morskiego. I tak w nieskonczonosc. Korupcja
      polityczna w postaci Schroedera nie wystarczy!


      • asmall4 Re: Imperialista Fjutin o extra nitce przez Polsk 08.01.09, 20:05
        Gudzowaty mówił ,że niemieckie banki nie mają kasy na NS :)
        • pentagon8 Downfall 08.01.09, 20:15
          Slyszalem, slyszalem. Niby dlaczego mowi sie, ze Gzprom to bankrut.
          Zaprzyczona w Deutshe Bank kasa poszla na spate dlugow i oplate
          surowca. Skonczyla sie kaska z ropy, imperialisci z Gazpromu zaczeli
          klepac biede:). Tylko czekac upadku
Pełna wersja