maruda.r 11.01.09, 16:22 A TAG w korkowym kasku i na słoniu wciąż przechadza się po skansenie epoki wiktoriańskiej? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jazmig TAG nie ma racji 11.01.09, 18:50 1 Wojna izraelsko-palestyńska z punktu widzenia Europy jest niestotna. Europa w tej części świata nie ma żadnych interesów, a europejscy muzułmanie albo uważają się za Europeczyków i wtedy ignorują tę wojnę, albo uważają się za Arabów, wtedy won do prawdziwej ojczyzny. Dlatego Sarkozy niepotrzebnie jechał na Bliski Wschód, bo reprezentował tylko Francję, a w dodatku niczego nie załatwił, bo było łatwe do przewidzenia. 2. Traktat lizboński nadaje się do kosza. Należy stworzyć nowy traktat, który stworzy wyłącznie niezbędne instytucje. Jeżeli ma być prezydent Europy, to powinien on być wybierany w sposób demokratyczny, a nie mianowany przez urzędników. TL tworzy biurokratyczne struktury, które de facto mają rządzić Europą, a nie będą pod kontrolą demokratyczną. Tak wprowadza się faszyzmm Odpowiedz Link Zgłoś
mapokl Re: TAG nie ma racji 11.01.09, 19:39 Po pierwsze sprawdź w słowniku co znaczy słowo faszyzm. A po drugie to w przypadku Unii to demokratyczne wybory przewodniczącego doprowadzą do totalitaryzmu. Oczywiste jest, że Polacy będą głosowali na prezydenta/przedstawiciela z Polski, a Niemcy z Niemiec. I już wiadomo, że ci drudzy mają więcej głosów. System rotacyjny umożliwia mniejszym krajom udział w rządach, czysta demokracja ignoruje tą mniejszość. Tylko kompletny idiota wierzy, że demokracja zawsze jest najlepszym wyborem. A co do artykułu: "Wskutek rosyjsko-ukraińskiego sporu o gaz drżą w zimnych mieszkaniach starsi obywatele niektórych wschodnioeuropejskich krajów członkowskich. Jeśli ochronienie ich przed śmiercią z zimna nie jest naszym obowiązkiem, to nie wiem doprawdy, co nim jest." Niech ktoś poda mi chociaż jeden taki kraj w UE gdzie z powodu braków gazu ludzie marzną. Limity gazowe w niektórych krajach dotyczą tylko przemysłu. Dodatkowo kraje posiadające większe zapasy pomagają (w miarę możliwości) przesyłając gaz do tych z mniejszymi zapasami. Oprócz gadania naszego prezydenta(a świat się już chyba przyzwyczaił, że mówi on wiele, ale "nie wyraża stanowiska kraju"), to UE w konflikcie gazowym zajmuje jedno zgodne stanowisko. A co do sytuacji w Izraelu to chyba każdy wie, że realizuje on politykę USA a nie UE, więc nie widzę powodu dla którego to UE zobowiązana jest do rozwiązania konfliktu,który trwa już ponad pół wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
jazmig No to ty sprawdź co to jest faszyzm 12.01.09, 19:50 1. Nie słyszałem, żeby w Polsce, wybierając prezydenta, każdy głosował na kandydata ze swojego regionu. Nie ma powodu, aby w Europie nie było tak samo. Wybory wygra ten, który przekona Europę, że będzie dbał o całą Europę, a nie tylko o swój kraj. 2. Pozostała część twojego tekstu jest słuszna, chociaż co do jednego nie ma pewności: czy na Bliskim Wschodzie Izrael realizuje politykę USA, czy też USA realizuje politykę Izraela - ale tak czy owak masz rację. UE nie ma tu nic do szukania. Odpowiedz Link Zgłoś
elsby Europa nie jest głupia. 11.01.09, 19:32 Konflikt w Gazie jest na dzisiaj rozstrzygalny tylko metodami Izraela, gdyż tak chce Hamas i Iran.Wie o tym nawet idiota,lecz nie podszyty pięknoduchowskim sentymentalizmem Ash.Dlatego włączanie się weń jako negocjator będzie oznaczać zgodę na bycie "granym" przez strony konfliktu. Natomiast sprawa Rosji i gazu jest również zaskakująco podobna.Z tym,że stroną jest tylko Rosja, ze starymi metodami prowokacji i czekania na "a nóż widelec" coś , nie wiadomo, co da się ugrać, w każdym razie na pewno na użytek wewnętrzny, i odwrócenie uwagi od skutków /i przyczyn/ kryzysu surowcowego rentiera. Zaś co do pogardy, to Rosja nikim tak nie gardzi,jak samą sobą i to jest może rdzeń i osnowa popieprzenia tego mamuta. Gdzie tu miejsce dla Europy,panie Ash ? Przeczekać padaczkę świrów i robić swoje, to chyba jedyne rozsądne wyjście, co nie oznacza oczywiście ,że dobre.Lecz jeśli nie ma innego.... Odpowiedz Link Zgłoś
gryz-omir Rasizm zwycieza 11.01.09, 20:08 Choc malo kto odwaza sie glosno o tym mowic zeby nie wywolywac wilka z lasu jest juz niestety golym okiem widoczne, ze Unia Europejska zaczyna sie juz konczyc. Tak jak slusznie zauwazyl autor tego artykulu wine za to ponosze nie elity polityczne ale wyborcy w Holandii, Francji, Irlandii, Austii itd. Mimo to ze wyborcy w tych krajach tak chetnie obwiniaja elity za wyalienowanie projektu Europy to oni sami dajac posluch populistom i rasistom skazuja ten projekt na smierc. Dopoty opiniotworcze gazety beda nazywac inne narody Unii Europejskie "waszawymi" tak jak zrobila to holenderska de Volkskrant nazywajac polakow "wszawym narodem" mozemy zapomniec o wspolnym europejskim domu i pozostaje nam tylko czekac az kolejna rasa panow bedzie chciale wyrznac polowe Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Eurosceptycy winią UE za to, do czego sami dążą:) 12.01.09, 00:28 Jeśli brak jedności politycznej i anarchia UE ma być według eurosceptyków dowodem na brak siły charakteru u społeczeństwa europejskiego, to trzeba eurosceptykom powiedzieć, że sami są głównym powodem tego, o co winią Europę. Trudno powiedzieć, w jaki sposób Europa miałaby się w tej sytuacji wykazać owym "charakterem" inaczej, niż biorąc panów eurosceptyków (Ganleya, rydzyka, Klausa, Kaczyńskiego) za fraki. A to jednak zwyczajem europejskim nie jest... Odpowiedz Link Zgłoś