Aneta Krawczyk i przenikliwy "Dziennik"

16.01.09, 17:23
Co za głupi komentarz. Dziennik ujawnia to co gołym okiem widać było od
początku: w Samoobronie wszyscy kręcący tym interesem warci byli siebie
nawzajem. Każdy na swoja skalę: Lepper jako boss, Łyżwa jako manago, Krawczyk
jako drobna kanciara. Każdy zawijał do siebie tyle ile miał pod ręką. A że
przy okazji bossowie wykorzystywali kobiety w obrzydliwy sposób to osobna
historia, którą Gazeta słusznie ujawniła i opisała. Tylko czy z tego powodu
inni mają przedstawiać Krawczyk jako anioła i matkę Teresą z Kalkuty? Dlaczego
mają milczeć o tym co wyszło w śledztwie? Żeby poprawić samopoczucie kolegom z
Wyborowej? No to o co chodzi?
    • gemelar Krawczyk wierzę jak Tymoszenko 16.01.09, 18:17
      Mniej zaufania niż do pani Manety Krawczyk mam jeno do carycy Julii
      Tymoszenko - przyjaciółki Kaczorów - nad której urodą zachwyca się wielu
      polityków, a nawet poetów (?), jak np. Tkaczuk z radiowej dwójki.
      Demitologizacja tej ofiary okropnych facetów - kochanicy Leppera a nie
      złotowłosej Julii - jest równie potrzebna jak bojowca o wolną Polskę niejakiego
      Wydrzyńskiego (mniejsza o pseudonim artystyczny). Którą też jak obiło mi się o
      uszy z radia Czaban zajął się Dziennik (red., Michalski?).
      Jednym z ważnych zadań prasy powinna być walka z mitami - też z pozami,
      minami, pustymi gestami i głupawymi gadkami, które parę razy powtórzone
      zaczynają żyć własnym życiem (jak powiedzenie, że nikt nie może nie mieć
      poglądów politycznych, bo byłby jak żyrafa bez szyi czy tp.). I nawet
      konkurencyjna gazeta powinna to docenić, a nie krytykować. Lepiej prowadzić
      współzawodnictwo w dziedzinie, kto z Was mniej idiotyzmów będzie lansował. Nie
      widzicie, że jesteście już oceniani przez opinię społeczną, jak te małpy z
      telewizora, o których niedawno słusznie wypowiedział się Pacewicz...
      Kiedyś "dziennikarz" - brzmiało dumnie. Teraz - durnie...
    • pollack5 Aneta Krawczyk i przenikliwy "Dziennik" 16.01.09, 19:33
      Panie Kącki!!! Szambobrona to nie jest akwen dla poławiaczy pereł.
    • ereta Re: Aneta Krawczyk i przenikliwy "Dziennik" 16.01.09, 20:42
      amelka33 napisała:

      > Co za głupi komentarz................ Tylko czy z tego powodu
      > inni mają przedstawiać Krawczyk jako anioła i matkę Teresą z
      Kalkuty? Dlaczego
      > mają milczeć o tym co wyszło w śledztwie? Żeby poprawić
      samopoczucie kolegom z
      > Wyborowej? No to o co chodzi?
      ###################################################################
      Marcin Kącki znów hasa w Swoim żywiole. Cóż za wzór cnót.
    • frank_drebin A ktos ma zludzenia, ze Aneta K. blyszczy intele- 16.01.09, 21:42
      ktem ?
      "Cóż za mało precyzyjne pytanie. Powinno być jasno i konkretnie: idiotka
      jakaś, ukradła i dała na siebie cynk!"
      Chyba tylko "dziennikarze" z GW ....
      Poczula, ze jest na fali wznoszacej to plotla wszystko o czym wiedziala.
      Liczyla, ze jak tylko odpowiednio dowali SO to o wszystkim innym sie zapomni ....
      A tu zagwozdka ...
Pełna wersja