Ziobro wyrasta na przywódcę opozycji

21.01.09, 10:26
Histeryczna nagonka na Ziobre, obsesyjne robienie z jego stosunkowo
drobnych uchybień (np laptop , informowanie Kaczyńskiego o mafii
palwowej)przestepstwa o rozmiarze "morderstwa na demokracji",
zaciekłość i zaangażowanie wymiaru sprawiedliwości przy sciganiu
Ziobry przy równoczesnej slamazarności w sprawach naprawdę trudnych
zaczyna przynosić nieoczekiwany dla rzadzących efekt.
Ziobro zaczyna byc postrzegany jak ten "którego sie boja".
Który "moze coś zmienic".
Zaczyna byc czołową postacią opozycji.
A że jest znacznie bardziej medialny od Kaczyńskich , to zaczyna być
postrzegany jako ew ważny przeciwnik Tuska w wyborach prezydenckich.
Ja jako zwolennik PiS-u tak naprawdę cieszę się ze wzrostu pozycji
Ziobry.
Mówiąc szczerze obawiam się tylko jednego ,że Jarosław Kaczyński nie
bedzie (delikatnie mówiąc) zadowolony z tej sytuacji i zrobi cos
nierozsądnego.
    • maaac Re: Ziobro wyrasta na przywódcę opozycji 21.01.09, 11:12
      Jak to co robił Ziobro - informowanie o śledztwie o charakterze
      politycznym przywódcy partii rządzącej, działania identyczne z
      działaniami przestępców - niszczenie SIMkart telefonów komórkowych,
      niszczenie komputera, wynoszenie sprzętu służbowego mogącego
      zawierać tajemnice państwowe do domu i pożyczanie go osobie
      postronnej, no i gwóźdź programu - coś co nawet w Rosji się nie
      zdarzało i przy czym Watergate to mały pikuś czyli szykowanie spisku
      mającego skompromitować urzędujacego Wicepremiera z partii
      koalicyjnej to "drobne uchybienia" to ja nie wiem co mogło by być
      wielkim uchybieniem?
      Osobiste zamordowanie Prezydenta czy Premiera?
      • mirmat1 Te brednie wyrecytuj w Szkle Kloakowym 22.01.09, 00:43
        maaac napisał:

        > Jak to co robił Ziobro - informowanie o śledztwie o charakterze
        > politycznym przywódcy partii rządzącej, działania identyczne z
        > działaniami przestępców - niszczenie SIMkart telefonów komórkowych, niszczenie
        komputera, wynoszenie sprzętu służbowego mogącego zawierać tajemnice państwowe
        do domu i pożyczanie go osobie
        > postronnej, no i gwóźdź programu - coś co nawet w Rosji się nie
        > zdarzało i przy czym Watergate to mały pikuś czyli szykowanie spisku mającego
        skompromitować urzędujacego Wicepremiera z partii
        > koalicyjnej to "drobne uchybienia" to ja nie wiem co mogło by być
        > wielkim uchybieniem?
        > Osobiste zamordowanie Prezydenta czy Premiera?
        M: jak widac w UBekistanskim "prawie", ktos moze byc calkowicie oczyszczony z
        absurdalnych zarzutow a POstKomuch bedzie dalej plul. GDZIE SA OSKARZENIA PRAWNE
        W SPRAWIE "LAPTOPA", SIMkart no i ten "zamach" na Leppera (jak widac Tuskowcy
        uwielbiaja tego oszoloma -choc nie lubili jego "Balcerowicz musi odejsc").
        No coz, ale co sie mozna spodziewac od elektoratu z Zakladow Penitencjarnych.
      • remik.bz czy Ziobro jest za coś "sklazany" ? 22.01.09, 09:15
        maaac napisał:

        > Jak to co robił Ziobro - informowanie o śledztwie o charakterze
        > politycznym przywódcy partii rządzącej, działania identyczne z
        > działaniami przestępców -

        Sorry , ale mam inne zdanie.
        Nawet prawnicy jak wiesz nie są zgodni co do tego czy Ziobro wtedy
        złamał prawo.
        Byc może dla Ciebie fakt poinformowania J. Kaczyńskiego o śledztwie
        jest identycznym przestepstwem jak np rozbój , porwanie ,
        morderstwo. Dla mnie nie. Tym bardziej ,ze w tej sprawie nie zapadł
        żaden wyrok.

        niszczenie SIMkart telefonów komórkowych,
        > niszczenie komputera, wynoszenie sprzętu służbowego mogącego
        > zawierać tajemnice państwowe do domu i pożyczanie go osobie
        > postronnej,

        Tu tez tylko sa zarzuty , które mówiąc szczerze dla mnie sa raczej
        objawem zemsty i próba znalezienia czegokolwiek na siłe.

        coś co nawet w Rosji się nie
        > zdarzało i przy czym Watergate to mały pikuś czyli szykowanie
        spisku
        > mającego skompromitować urzędujacego Wicepremiera z partii
        > koalicyjnej

        To tez tylko zarzuty czy podejrzenia.
        A tak nawiasem porównywanie Leppera do polityków amerykańskich to
        chyba lekka przesada.

        to ja nie wiem co mogło by być
        > wielkim uchybieniem?

        Np kreowanie własnego wizerunku zamiast rządzenia krajem,
        ewentualnie chlanie wódy przed wizyta na cmentarzu i kiwanie się nad
        grobami polskich zolnierzy.
        Kreowanie skorumpowanej posłanki na "swiętą" w celu politycznym.
        Dodałbym jeszcze arogancje władzy w sprawie Olewnika ( chwała
        Tuskowi ,ze wreszcie sie wkurzył)
        To tylko kilka przykladów.

        • obraza.uczuc.religijnych Re: czy Ziobro jest za coś "sklazany" ? 22.01.09, 09:43
          Nikt nie pobije L. Kaczyńskiego i Ziobry w kreowaniu wizerunku
          zamiast rządzenia państwem za czasów gdy byli ministrami
          sprawiedliwości.
        • maaac Re: czy Ziobro jest za coś "sklazany" ? 22.01.09, 12:36
          > Sorry , ale mam inne zdanie.
          > Nawet prawnicy jak wiesz nie są zgodni co do tego czy Ziobro wtedy
          > złamał prawo.
          Bardzo możliwe że prawa nie złamał. Nie jestem specjalistą. Jednak
          nie mam złudzeń co do tego że cel o którym Ziobro opowiada nie jest
          celem prawdziwym. Nie istnieje żaden sposób by wiedzę o tych
          śledztwach mógł Kaczyński wykorzystać "dla dobra wspólnego" istnieje
          za to wiele sposób żeby tą wiedze wykorzystać dla dobra własnego i
          swojej partii.
          Zresztą jeżeli NIE było by to przestępstwem to oznaczało by że
          prokuartor może samsobie wydać zgodę na pokazywanie komukolwiek
          dokumentacj - chyba byś nie chciał by pokazywano w identyczny sposób
          materiały ze śledztw w których istnieja wątki mogące dotyczyć
          polityków SLD szefowi SLD - bo on np jest członkiem komisji ds słuzb
          specjalnych?
          > Byc może dla Ciebie fakt poinformowania J. Kaczyńskiego o
          > śledztwie jest identycznym przestepstwem jak np rozbój ,
          > porwanie, morderstwo. Dla mnie nie.
          Dla mnie tak. Nawet większym. Przestępstwa przeciwko ustrojowi
          prawnemu państwa są znacznie groźniejsze niż wymienione przez
          ciebie. Dotyczą bowiem WSZYSTKICH obywateli, a nie tylko jednego -
          dla tego Watergate było większym skandalem niż jakieś tam morderstwo
          których w Ameryce co dzień jest sporo.

          > Tym bardziej ,ze w tej sprawie nie zapadł żaden wyrok.
          Zgoda. Choć..... tu jest pewna sprawa prawna/moralna. Dopóki nie ma
          wyroku nie można nikogo OFICJALNIE nazywać winnym przestępstwa o
          którego się oskarża. Właśnie na tym poległ ww. Ziobro mówiąc o
          doktorze G. jako o mordercy. Bo wypowiadał się nie jako Zbyszek u
          cioci ale jako minister sprawiedliwości. Zupełnie czym innym jest
          prywatna opinia na temat danej sprawy. Tu im bardziej publicznie się
          ja wypowiada tym bardziej osoba "pomawiana" ma prawo do sądzenie się
          o to, że ją fałszywie oskarżasz. IMHO z rostrzyganiem takiego sporu
          powinno zawsze się poczekać do zakończenia oficjalnej sprawy
          rozstrzygającej o winie/niewinności osoby "pomawianej". Były min. Z.
          poczuje się urażony tym że uważam, że to co zrobił z aktami sprawy
          jest conajmniej nie etyczne jak nie jest przestępstwem - to proszę
          bardzo może mnie zmusić do przeprosin na łamach tego forum.

          > Tu tez tylko sa zarzuty , które mówiąc szczerze dla mnie sa raczej
          > objawem zemsty i próba znalezienia czegokolwiek na siłe.
          Tzn uważasz że nie doszło do zniszczenia laptopa i SIMkart? Bo mi
          się wydaje że nie zaprzeczano temu - tyle że laptop tłumaczono
          wypadkiem, SIMkarty to normalnośc, tak samo jak udostępnianie
          laptopa znajomej. Jezeli Ty tez uważasz takie sprawy za normalność
          prosze bardzo. Dla mnie jednak normalnościa nie są jeżeli robi się
          coś co wygląda jak działanie przestępców - dobrze pamiętam jak
          żony/kochanki po zamordowaniu swoich partnerów bandytów przez
          jakiegoś killera niszczyły ich komórki. Tak samo dziwie się że przy
          pensji ministra sprawiedliwości pana Z. nie było stać na prywatny
          laptop. Ciebie to nie dziwi?

          > To tez tylko zarzuty czy podejrzenia.
          > A tak nawiasem porównywanie Leppera do polityków amerykańskich to
          > chyba lekka przesada.
          To tez nie sa zarzuty czy podejrzenia a sprawa o której były min.
          Z. mówił jako o swoim "sukcesie". Same fakty. Dopiero ocena tych
          faktów się różnimy. Dla mnie szykowanie prowokacji przeciwko
          urzędującemu Wicepremierowi to coś bardzo bliskie zamachu stanu dla
          Ciebie zapewne walka z przestępczością.
          No i jeszcze dwie sprawy. Politycy amerykańscy to nie jakieś super
          aniołki - to dokładnie tacy sami ludzie jak nasi politycy. No może
          asz takich kreatur jak Lepper tam nie ma... albo aż tak się polityką
          w USA nie zajmowałem by o tym wiedzieć. No i ważniejsza rzecz. Wcale
          NIE porównywałem Leppera do polityków amerykańskich. Porównywałem to
          co jemu zrobili ludzie byłego min. Z. do tego co zrobili w ameryce
          ludzie Nixona. Oceniałem przestępstwo nie ofiarę. Bo chyba się
          zgodzisz że by ocenić moralnie gwałt i rabunek na kobiecie idącej
          wieczorem po ulicy nie jest istotne czy chodzi o prostytutkę czy o
          powszechnie szanowaną matronę? To że Lepper wogóle nie powinien
          znaleźć się w Sejmie a potem w rzadzie tylko od dawna orbitować w
          okolicach zakładów penitencjarnych to zupełnie osobna sprawa.

          > to ja nie wiem co mogło by być
          > wielkim uchybieniem?

          > Np kreowanie własnego wizerunku zamiast rządzenia krajem,
          No.... Jeżeli TO jest większa zbrodnia niż prawny zamach na
          przedstawiciela konstytucyjnych władz RP to masz dość dziwną
          hierachię wartości. Zwłaszcza że akurat zarzut o "kreowaniu" to
          podstawowa sprawa, którą się zarzuca byłemu min. Z. Jaki wszakże był
          INNY cel jego słynnych konferencji prasowych?

          > ewentualnie chlanie wódy przed wizyta na cmentarzu i kiwanie się
          > nad grobami polskich zolnierzy.
          Tez zbrodnia większa niż coś na kształt zamachu stanu? No to dla
          czego równie kiepsko nie oceniasz śmianie się z Premiera
          Rzeczpospolitej w czasie oficjalnego spotkania z przedstawicielem
          USA? Dlaczego nie określasz negatywnie ataków na dziennikarkę? Jak
          ocenisz rozmowy przez komórkę w czasie oficjalnych spotkań? Niestety
          mamy z jednej strony alkoholików na stanowisku prezydenta z drugiej
          strony osoby które zachowuja się w sposób krańcowo chamski. Cóż taka
          klasa polityczna.

          > Kreowanie skorumpowanej posłanki na "swiętą" w celu politycznym.
          Oj nie ładnie remik.bz, nie ładnie. Nikt nigdy nie "kreował"
          Sawickiej na "świetą" bo chyba o nią Ci chodzi. To dokładnie tak
          samo jak z Lepperem. Czyn nie ma nic wspólnego z ofiarą czynu. Co to
          że pani posłanka do najuczciwszych nie nalezy nie zmienia sprawy że
          to co wobec niej zrobiono to był dokładnie taki samy spisek jak
          wobec Leppera. W dodatku jej "nieuczciwośc" była na poziomie barona
          Munchausena - próbowała prywatyzowac prywatne i wręczała łapówkę za
          niewykonalny przekręt. Dyskwalifikuje ją to jako posłankę - widać ma
          bardzo niskie IQ ale robienie z tego wielkiej AFERY to właśnie
          typowy przykład kreowania własnego wizerunku zamiast zajmowania się
          rządzeniem kraju.

          > Dodałbym jeszcze arogancje władzy w sprawie Olewnika ( chwała
          > Tuskowi ,ze wreszcie się wkurzył)
          Też dziwna sprawa. Ale ty masz porównania. Sposób wypowiedzi
          zarówno ministra sprawiedliwości jak i jego podwładnych nie był
          najlepszy. Tyle że ci panowie mieli rację. Przy okazji - ile osób
          podało się do dymisji po samobójstwie pierwszego mordercy
          i "samobójstwie" Blidy? Jak oceniasz - zwłaszcza w odniesieniu do
          Blidy zachowanie rządu Kaczyńskiego? Może tak ciut więcej pokory
          wobec oceny "arogancji władzy".

          > To tylko kilka przykladów.
          Dzięki. Masz dziwne poczucie sprawiedliwości i hierarchię wartości.
          Masz do niej prawo, im mam nadzieje że nie zanegujesz mojego prawa
          do jej oceny.
          • wet3 Re: maaac 22.01.09, 13:58
            Wszystko co wymieniasz NIE ma nic wspolnego z lamaniem prawa. To sa
            po prostu wyimaginowane zarzuty czerwonych i lewackich politycznych
            przeciwnikow nie majace nic wspolnego z rzczywistoscia. Ich glownym
            celem, podobnie jak w przypadku Kaczynskich, jest obrzucenie lajnem
            i blotem oraz popsucie opinii - w czym ty osobiscie bierzesz bardzo
            aktywny udzial!!!
            • gringo_w66 Brawo Ziobro tak trzymać 22.01.09, 14:16
              pogonić bandziorów, hochsztaplerów i denuncjatorów takich jak Ćwiąkalski,
              Schetyna, Niesiołowski...i wielu innych przekręciarzy
              • wet3 Re: gringo_w66 22.01.09, 14:23
                gringo_w66 napisał: > Brawo Ziobro tak trzymac

                > pogonić bandziorów, hochsztaplerów i denuncjatorów takich jak
                Ćwiąkalski,
                > Schetyna, Niesiołowski...i wielu innych przekręciarzy

                A dlaczego niby bawisz sie w wymienianie nazwisk? Napisz krotko:
                POgonic w krotkich abcugach POpaprancowa POkomune!!!
            • obraza.uczuc.religijnych Re: maaac 22.01.09, 14:28
              Może u ciebie w Rosji nie uznaje się tego za łamanie prawa. Jednak
              my w Polsce uważamy że jednak jest odwrotnie.
            • maaac Re: maaac 22.01.09, 15:10
              Wiem Wet3 że ty żyjesz w Kacztriksie. Jednak w świecie realnym te
              wydarzenia miały miejsce. Remik może inaczej oceniać ich wartośc,
              sens, ale wątpie by negował fakt ich zaistnienia.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Ziobro wyrasta na przywódcę opozycji 21.01.09, 11:40
      Heheheh, drobne uchybienie: ujawnienie tajemnicy osobie
      nieuprawnionej do zapoznania się z nią. Oto jak ma wyglądać państwo
      prawa i sprawiedliwości.
      • spokojny.zenek Re: Ziobro wyrasta na przywódcę opozycji 21.01.09, 19:20
        Cud prawdziwy, ze w ogóle przyznają, że było to "drobne uchybienie" bo do
        wczoraj obowiązywało ich stanowisko, że w ogóle nie było jakiegokolwiek
        uchybienia, nawet najdrobniejszego i że zarówno zdrada tajemnic jak niszczenie
        twardych dysków i kart SIM było wręcz zachowaniem chwalebnym.
      • remik.bz Re: Ziobro wyrasta na przywódcę opozycji 22.01.09, 09:24
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > Heheheh, drobne uchybienie: ujawnienie tajemnicy osobie
        > nieuprawnionej do zapoznania się z nią. Oto jak ma wyglądać
        państwo
        > prawa i sprawiedliwości.

        Prawnicy dyskutuja na ten temat. Podobno nie było tu lamania prawa ,
        podobno upowąznienie ustne to tez upowaznienie .
        Nie analizowałem szczegółow prawnych , bo i tak się na tym nie znam.
        Wiem tylko tyle ,ze zdania wśród osób kompetentnych sa podzielone w
        tej sprawie.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Ziobro wyrasta na przywódcę opozycji 22.01.09, 09:36
          Mogą być podzielone ale jeżeli doszło do złamania prawa to nie jest
          ono "uchybieniem" tylko poważnym nadużyciem wladzy. Jako Polak-
          szarak obawiam się ludzi nadużywających władzy.
    • husyta Bagatelizujesz łamanie prawa przez Ziobrę 21.01.09, 21:04
      pozługujsze się przy tym jezykiem zadymy emocjonalnej - z jego łamania prawa w
      poważnych sprawach robisz drobne uchybienia; śledztwa w tych sprawach nazywasz
      histeryczną nagonką;
      tego języka mogłeś sie nauczyc albo u (nowo0jezuitów albo z Radyja.
    • borrka Ziobro "medialny" ? 21.01.09, 22:31
      Sorry, ale to medialnosc prowincjonalnego knajaka.
      Jezyk, tzw. body language, sposob ubierania sie, kwalifikuja go na meskiego fryjera z Nowego Dworu Mazowieckiego.

      Jestem zdecydowanym przeciwnikiem PiS, ale rowniez od opozycji oczekuje pewnych wartosci.
      Pan Ziobro ma w sobie tyle z prawicowego (chadeckiego ?) polityka, ile trucizny w lebku zapalki (B.Prus).
      • remik.bz Medialna to jest Doda , ale PIS jej nie chce 22.01.09, 09:01
        borrka napisał:

        > Sorry, ale to medialnosc prowincjonalnego knajaka.
        > Jezyk, tzw. body language, sposob ubierania sie, kwalifikuja go na
        meskiego fry
        > jera z Nowego Dworu Mazowieckiego.

        Przypominam ,że porównywałem "medialność" Ziobry i Kaczyńskich.
        Nie pisałem o "medialności jako takiej".
        Gdybym na przywódcę opozycji chciał kreować osobe "maksymalnie
        medialna" to zaproponował bym Dodę.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Medialna to jest Doda , ale PIS jej nie chce 22.01.09, 09:11
          Ziobro z bryłą lodu w ręce wygląda jak Doda w stringach.
          • remik.bz Nie widziałem niestety Dody w stringach 22.01.09, 09:21
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > Ziobro z bryłą lodu w ręce wygląda jak Doda w stringach.

            Nie widziałem Dody w stringach.
            A szkoda .
            Moim zdaniem (wyobraźnia działa) to widok całkiem , całkiem ....(
            nie wydasz mnie przewd moja zona , mam nadzieję)
            Mocno dowartościowałeś Ziobrę , aż jestem zaskoczony.
            Dziękuje.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie widziałem niestety Dody w stringach 22.01.09, 09:41
              Ja widziałem w ramach misji TVP.
            • magnat.olejowy Re: Nie widziałem niestety Dody w stringach 22.01.09, 09:47
              Jeżeli dla Ciebie widok Twojego ulubieńca z rekwizywami nie był
              żenujący, to rzeczywiście dyskusja z Tobą jest bardzo trudna.
Pełna wersja