Nie trzymaliśmy się Stołu

24.01.09, 09:20
Chętnie bym wybrał się na spotkanie przy kawie nie tylko
z "generałami" okrągłego stołu, ale i "szeregowcami". Przy głównym
stole i podstolikach było wówczas kilkaset osób, których późniejsze
ewolucje zawodowe i polityczne bywają fascynujące.
Jednym z elementów przygotowywania Okrągłego Stołu było kilka lat
Warsztatów Opinioznawczych CBOS firmowanych przez prof.
Kwiatkowskiego i prof. Gulczyńskiego. Gdzie w konferencjach
uczestniczyły wyłącznie osoby, które wcześniej nadesłały swoje
wypowidzi - i nie było czytania referatów, bo każdy mogł to zrobić
przed spotkaniem. Tą metodą można byłoby zaprosić szersze grono
uczestników Stołu i stolików.
    • patriota51 Nie trzymaliśmy się Stołu 25.01.09, 03:10
      Mazowiecki to dla mnie mialka postac, czlowiek bez mocnego
      charakteru, dawniejszy socjalistyczny pucybut
      • frah Panie Patrioto51, 26.01.09, 22:18
        Panie Patrioto,
        a niechze Pan nam opowie cos o sobie, o Panskim niezlomnym charakterze, o tym,
        cos to Pan robil dla ojczyzny, ze dla Pana Mazowiecki to mialka postac? A byl
        Pan wtedy przed telewizorem, jak premier Mazowiecki pokazywal gest zwyciestwa? I
        co, nie sciskalo Panu gardla? Bo jak nie, to z Pana za patriota? A jesli tak, to
        co Pan teraz pie...sz? I co pie...cie Wy, wszystkie szmaty plujace do dzis
        na tego czlowieka??!!
    • abba15 trzymaliśmy się wytycznych KGB 25.01.09, 08:31
      Kiedy gojom plujem w gęby, oni dają nam zaszczyty i urzędy, bo tępiamy sierpem, młotem, katolicką goj ciemnotę. Z WSI medialnie gramy i POparcie gojów mamy. Krzyżak dla nas koszer rządzi, Gross z Michnikiem cymes gojów szmaci, by oddali nam ciemniacy, kamienice i bóżnice. My Lenina wraz z komuną, kibucowo namaścili, ze Stalinem i Hitlerem, gojów katolików mnogo wytępili. I holokaust im wmawiamy, narodowców POtępiamy, zbrodnie UPA wyświęcamy a Akowców ośmieszamy. Dziadka Wehrmacht wybielamy bo Tuskowi zapomnimy gdy na Mośka go zrobimy. W kucki Donek z Merkel gada jak Zachodnie Ziemie oddać i gaz rurą od Putina, po niemiecku i Sowiecku historycznie znów wypada by z Polaczków zrobić dziada. Złoty to interes będzie, nasza Polska w każdym względzie. Frycki w rządzie, mycki w sądzie, w Trybunale jak w kahale, dziennikarze jak kuglarze, aferzyści jak artyści. Rywin z Kutzem i Polańskim cymes gojom świat filmują, gojom zwoje się prostują. Lis z Durczokiem łby im psują, Paradowska i Olejnik ich ćwiartuje. Szczuka cymes wyszczekuje, Doda im szatańsko śpiewa a Majewski ich wyśmiewa. Che Guevarę Wojewódzki naśladuje, narodowe barwy psim odchodem postponuje, na Platformę i lewicę skołowany lud głosuje. POtrafimy się maskować, Mośka z Fryckiem w partiach schować. Napieralski, Kalisz i Szmajdziński-gdy ten tercet im przywali gojom się zeluwa pali. Niesiołowski w ZChNie pluł jak mucha Plujka. Teraz z Palikotem, Bartoszewskim i Senyszyn robią jaja z parlamentu. Czy to z lewa czy to z prawa w sanhedrynie jest zabawa. A nasz Owsiak na orkiestrze milionowy robi Cash, by na Woodstock gojów gonić już zaćpanych i nachlanych. Tarza głupków w szczynach w błocie, tak należy się hołocie.

      • wuetend o, i zaczyna sie prawdziwa dyskusja 06.02.09, 08:39
      • maxik-g Re: trzymaliśmy się wytycznych KGB 06.02.09, 10:01
        Ty jesteś jednak yebnięty. Zasrany antysemita.
    • sumer55 straciłem uznanie dla Mazowieckiego po tym 26.01.09, 22:11
      co ostatnio wyczytałem jego wynurzeń z okazji 20 lecia Okrągłego Stołu. Sam
      Okrągły Stół jest dla mnie wartością ponadczasową i abs wyjątkową nie tylko w
      historii Polski ale i Europy (o ile nie świata). Natomiast z Mazowieckiego
      wylazł głupi przedwojenny endek (bo on takiej prowiniencji) i nikt mnie do jego
      wielkości nie przekona.
    • tsoprano szczekacie na okrągły stół ??? 06.02.09, 08:10
      morda w kubeł bo łańcuch skrócę. Macie coś do Mazowieckiego czy do Wałęsy ???
      Oni coś znaczą a wy nic. O nich kiedyś będą pisały podręczniki historii a wy
      traficie na jej śmietnik i oby to się stało jak najszybciej !!!
      • misiu-1 Re: szczekacie na okrągły stół ??? 06.02.09, 08:31
        W podręcznikach historii wspomina się o wielu znaczących postaciach, z którymi
        nie chciałoby się mieć nic do czynienia. A najwięcej o wybitnych przywódcach
        socjalistycznych, jak Stalin czy Hitler. Za to większość ich ofiar trafiła na
        śmietnik. Co z tego wynika?
      • marcinxxx_3 krytyka to nie szczekanie... 06.02.09, 09:12
        ... nie wiem czy zauwazyles, ale Walesa nie jest do konca zadowolony z okraglego
        stolu: jak go okreslil to zgnily kompromis...
      • patriota51 Re: szczekacie na okrągły stół ??? 08.02.09, 05:46
        tsoprano napisał:

        > morda w kubeł bo łańcuch skrócę. Macie coś do Mazowieckiego czy do
        Wałęsy ???
        > Oni coś znaczą a wy nic. O nich kiedyś będą pisały podręczniki
        historii a wy
        > traficie na jej śmietnik i oby to się stało jak najszybciej !!!


        o Hitlerze i Stalinie tez pisza i co?
    • bogdanspodradomia Okrągły stół to zrobienie Narodu w trąbe 06.02.09, 08:45
      Czesi i Węgrzy nie mięli okrągłego stołu i wyszli z komunizmu. A u nas
      czerwoni dogadali się z nową władzą i podzielili kasą. Ot, cała prawda.
      • m0cna Re: Okrągły stół to zrobienie Narodu w trąbe 06.02.09, 08:52
        bogdanspodradomia napisał:

        > Czesi i Węgrzy nie mięli okrągłego stołu i wyszli z komunizmu. A u
        nas
        > czerwoni dogadali się z nową władzą i podzielili kasą. Ot, cała
        prawda.

        Napisz, proszę, że żartujesz...

        m.
    • brodeek Całe szczęście.. 06.02.09, 09:15
      Całe szczęście że w 1945 alianci nie postanowili się do dogadać z nazistami np.
      przy kwadratowym stole. Okazało by się, że Ribbentrop, Frank, Borman i Rosenberg
      to ludzie honoru, którzy zasługują na pomnik we Wrocławiu. Broń boże stryczek
      proponowany przez jaskiniowych antynazistów! NSDAP zmieniła by nazwę na
      Socjalistyczną Partię Pracy Niemiec i nigdy nie została uznana za organizację
      przestępczą. Jej członkowie po obsadzeniu kluczowych stanowisk w nowej Republice
      Demokratycznej Niemiec pomnażali by swoje fortuny i spokojnie dożywali starości
      z uniesioną dumnie głową. W końcu nie mieli by się czego wstydzić, wszak to z
      inicjatywy ich kierownictwa doszło do historycznego porozumienia.
    • vontomke bez Jaruzelskiego nie mielibyśmy demokracji 06.02.09, 09:15
      Jaruzelski miał w tamtych czasach pełnię władzy, był właściwie dyktatorem i
      głównie to jego dobra wola i chęć demokratyzacji państwa doprowadziła do
      Okrągłego Stołu. Miał wówczas wszelkie instrumenty do "pacyfikacji" opozycji,
      a jednak tego nie zrobił, tylko zgodził się na pokojowe przekazanie władzy.
      Niestety oszołomstwo prawicowe robi wszystko aby wykazać bohaterskość swoich
      czynów w trakcie "odbijania" władzy i pozytywna rola Jaruzelskiego jest tak
      naprawdę dla nich najbardziej niewygodnym faktem. W końcu jednak, gdy już
      upadnie orwellowski instytut pamięci, prawda historyczna, a nie kreowana na
      potrzeby aparatu partyjnego PiS, wyjdzie na jaw i rola Generała zostanie
      doceniona.
      • marcinxxx_3 wzruszylem sie! 06.02.09, 09:22
        To takie wzruszajace co napisales! Prawie jak mordowanie przez niego ludzi...
      • brodeek Re: bez Jaruzelskiego nie mielibyśmy demokracji 06.02.09, 09:22
        vontomke napisał:

        > rola Generała zostanie doceniona.

        Rozumiem, że mówisz o roli generała jako namiestnika wrogiego mocarstwa na
        terytorium Polski? Posyłającego wojsko na Czechów w 1968, a na Polaków w 1970 i
        1981? Proszącego o interwencję sowietów w 1981 jeśli nie uda się spacyfikować
        narodu własnymi siłami? Też myślę, że historia go doceni.
      • patriota51 Re: bez Jaruzelskiego nie mielibyśmy demokracji 08.02.09, 05:48
        vontomke napisał:

        > Jaruzelski miał w tamtych czasach pełnię władzy, był właściwie
        dyktatorem i
        > głównie to jego dobra wola i chęć demokratyzacji państwa
        doprowadziła do
        > Okrągłego Stołu. Miał wówczas wszelkie instrumenty
        do "pacyfikacji" opozycji,
        > a jednak tego nie zrobił, tylko zgodził się na pokojowe
        przekazanie władzy.
        > Niestety oszołomstwo prawicowe robi wszystko aby wykazać
        bohaterskość swoich
        > czynów w trakcie "odbijania" władzy i pozytywna rola Jaruzelskiego
        jest tak
        > naprawdę dla nich najbardziej niewygodnym faktem. W końcu jednak,
        gdy już
        > upadnie orwellowski instytut pamięci, prawda historyczna, a nie
        kreowana na
        > potrzeby aparatu partyjnego PiS, wyjdzie na jaw i rola Generała
        zostanie
        > doceniona.

        rezym Zyda Jaruzelskiego skonczyla gospodarka, ktora znalazla sie na
        dnie
    • b140 Mazowiecki: Nie trzymaliśmy się Stołu 06.02.09, 09:23
      Był to w pewnym sensie "historyczny kompromis" czyli zakończenie
      wewnątrzpartyjnego konfliktu którego geneza sięgała roku
      1968 . "Żydy i chamy" wreszcie się dogały.
    • eddiemaxfaktor Nie trzymaliśmy się Stołu 06.02.09, 10:06
      z mojego punktu widzenia nie jest wazne co robiono do okraglego stolu ale co
      zrobiono POZNIEJ;
      bo chyba kazdy sie zgodzi ze byl to poczatek procesu zmian a nie koniec
      [mazowiecki sie z tym zgadza]
      a to ze mazowiecki myli sie praktycznie na calej lini wynika z faktu ze problemy
      ktore miano rozwiazac z poczatkiem lat 90 do dzisiaj zatruwaja polska
      rzeczywistosc polityczna i administracyjna, z ta roznica ze dzisiaj wiekszosc
      ludzi ma to wszystko w d.. tylko wojna na gorze trwa

      I aby stał się on także rokiem odbudowy szacunku Polaków do samych siebie
      ??? w moim otoczeniu nie znam za wielu ludzi ktorzy musza odbudowywac szacunek
      zszargany w tamtych latach, a ci nieliczni maja troche inne zdanie na ten temat.
      takich ludzi spotykam w miejscach w ktorych wiatr historii slabo wial.

      Jeżeli porównamy sytuację roku 1980 z rokiem 1989, to wydarzenia roku 1989 były
      właśnie dlatego możliwe, że nie był to już czas Breżniewa, ale czas Gorbaczowa,
      czas wielkich zmian w Związku Radzieckim
      ??? roznica miedzy tymi datami byla taka ze w 80 roku ZSRR sie zmienial i nikt
      nie byl na to gotowy; a w 89 ZSRR sie juz zmienil i byl gotowy na zmiany
      otoczenia. mazowiecki sie osmiesza mowiac takie rzeczy.

      Jeżeli ktoś myśli, a krytycy Okrągłego Stołu czasem to tak przedstawiają, że
      droga do Okrągłego Stołu była usłana różami, a sam Okrągły Stół był sielanką
      ??? jakies przyklady? merytoryczne zarzuty to porownywanie okraglego stolu do
      rozszerzenia koryta.. a w polaczeniu z poznijszym strachem przed rozliczeniem
      sie z przeszloscia [lustracja instytucji panstwowych i odebranie prawa do sluzby
      cywilnej komunistom] oraz z szarganiem dobrego imienia bezkrwawej rewolucji
      przez ludzi podobnych do walesy [i nie zapominam o dorobku pana walesy -mowie o
      tym jak ten dorobek wykozystal -brzmi to wiarygodnie. i prosze nie mydlic oczu
      ze to byly takie czasy. jak sam mazowiecki mowi jest dosc dokumentow aby sobie
      wyrobic zdanie na ten temat.

      Strona rządowa bowiem obawiała się reakcji swojej własnej bazy i nie chciała się
      bynajmniej godzić na postulat zasadniczy - przywrócenie "Solidarności"
      jak najbardziej zgoda. ale -strona rzadowa potrzebowala rowniez bandy ugodowcow

      założeniem naszym było otwarcie drogi do pełnej demokracji, do pełnej wolności.
      I Okrągły Stół był pierwszym krokiem w tę stronę. Wokół niego ciągle tli się
      taka zatruta atmosfera pomówień, którym dziś, po 20 latach, kiedy wszystkie
      dokumenty są dostępne, należy położyć kres w imię uczciwości i prawdy
      ??
      z jednej strony gloryfikacja ustalen okraglostolowych z drugiej podkreslanie
      tymczasowosci tych ustalen i arbitraslnosci dalszych zachowan. przeciez to jest
      maslo maslane.
    • 12.12a1 Nie trzymaliśmy się Stołu,co najwyzej w Magdalence 06.02.09, 10:21
      ...przy toastach;"zdrowie wasze gardla nasze".Okraglostowi onanisci usiluja z
      tego mebla dzisiaj uczynic niemalze symbol religijny,a z samych obrad religie
      narodowa.Po przejeciu wladzy powinni odejsc od ustalen tam podejmowanych,tego
      nie zrobiono i efekt byl taki,ze za komunizm i pózniejsze przeobrazenia placilo
      spoleczenstwo i te grupy ludzi,którym odmówiono miejsca przy tym stole.I tak
      wczesniejci sekretaze pop-ów po przeobrazeniach stali sie wielkimi
      biznesmenamy,zwolennikami wolnego rynku(ciekawe przeobrazenia bo przeciez na
      WUML-ach tego nie uczono),"ludzie honoru"dlugo mogli sie cieszyc swoimi wysokimi
      emeryturkami,a srodowiska zwiazane z uczestnikami okraglego stolu robilo szybkie
      i zawrotne kariery w polityce i biznesie.Ta mysl przewodnia,ze nasi wszedzie i
      pierwsi do dzisiaj obowiazuje,bo jesli wladza cos zaniedba,spieprzy to nikt za
      to nie odpowiada bo po co,skoro i tak zaplaci "ciemny lud".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja