stas214
28.01.09, 21:17
Czytam ten komentarz p. prof i dziwie sie ze sie zachwyca ze nowy
prezydent USA pozwolil na finansowanie zabojstwa przez aborcje z
panstwowych pieniedzy i ze to osiagniecie demokracji! Oczywiscie
wydawanie wyrokow smierci i ich wykonywanie jak dzis juz wiemy nie
jest osiagnieciem demokracji! osiagnieciem demokracji jest dbanie o
dobro obywateli a zadanie smierci nawet przestepcy to nie dobro, a
coz dopiero zabicie bezbronnego? Nie wiem czym p. prof sie zachwyca!
Kiedys czarni byli uznawani za "nieludzi" dzisiaj nienarodzeni
to "nieludzie", tzn ze nowy prezydent niczego z historii sie nie
nauczyl! "Kobiety nie moga czekac" moga poczekac i kobiety i
mezczyzni i nienarodzeni! wydawanie wyroku smierci moze poczekac np
memorandum na nie w wielu krajach! Moze trzeba poczekac i dobrze sie
zastanowic zanim komus sie odbierze zycie!!! I jeszcze jedna rzecz,
nowe zycie to nie tylko sprawa kobiety ale i mezczyzny. Podejmujac
stosunek seksualny oboje sa odpowiedzialni za konsekwencje! jezeli
zrzucimy odpowiedzialnosc tylko na kobiete to tez nie osiagniecie
demokracji! kobieta i mezczyzna sa wspolodpowiedzialni!