Ganley, postrach Unii

02.02.09, 07:37
To taki Soros,tylko w odwrotną stronę.I może dlatego mieć rację.
    • aha444 Re: Ganley, postrach Unii 02.02.09, 08:35
      Raczej za "sowieckie pieniądze" NIE MOŻNA MIEĆ RACJI - a Ganley pachnie nimi na
      kilometry ...
      • rydzyk_fizyk Ciekawe czy Kaczyński zrobi im niespodziankę 02.02.09, 08:38
        i podpisze Traktat z Lizbony przed wyborami do PE :P
        • nie-tak Re: Ciekawe czy Kaczyński zrobi im niespodziankę 02.02.09, 10:22
          rydzyk_fizyk napisał:

          > i podpisze Traktat z Lizbony przed wyborami do PE :P
          *********************
          A choćby podpisał i co to przyniesie skoro Tl nie może być przed wyborami do PE
          ratyfikowana przez Unie, jeszcze dużo państw zalega z podpisem prezydenta. Nam
          odebrano głos żebyśmy mogli decydować o Unii ale znaleźli się tacy ludzie którzy
          pozwali TL do najwyższego sadu o niezgodność TL z obowiązująca konstytucja, jak
          na razie wynika sprawa się przeciąga w nieskończoność i nie będzie
          rozstrzygnięta przed unijnymi wyborami. I tak nam do twarzy i z tym jest nam dobrze.
          Ciekawi mnie ile społeczeństwa u nas pójdzie do urn na wybory do Unii, na pewno
          nikły procent.


          --------------------------------------------------------------------
          • maruda.r Re: Ciekawe czy Kaczyński zrobi im niespodziankę 02.02.09, 13:02

            nie-tak napisała:

            ale znaleźli się tacy ludzie którz
            > y
            > pozwali TL do najwyższego sadu o niezgodność TL z obowiązująca konstytucja, jak
            > na razie wynika sprawa się przeciąga w nieskończoność i nie będzie
            > rozstrzygnięta przed unijnymi wyborami.

            *****************************

            To chyba ktoś im doradził pisanie na Berdyczów, bo Sąd Najwyższy nie rozstrzyga
            takich kwestii. Tym zajmuje się Trybunał Konstytucyjny.

            Poza tym niekonstytucyjność TL nie ma racji bytu, bo wg zapisów samej
            Konstytucji ratyfikowane umowy międzynarodowe są źródłem prawa - również dla
            niektórych zapisów Konstytucji. W razie konfliktu zapisów prawnych górę bierze
            prawo międzynarodowe.

            • nie-tak Re: Ciekawe czy Kaczyński zrobi im niespodziankę 02.02.09, 14:06
              maruda.r napisał:

              >
              > nie-tak napisała:
              >
              > ale znaleźli się tacy ludzie którz
              > > y
              > > pozwali TL do najwyższego sadu o niezgodność TL z obowiązująca konstytucj
              > a, jak
              > > na razie wynika sprawa się przeciąga w nieskończoność i nie będzie
              > > rozstrzygnięta przed unijnymi wyborami.
              >
              > *****************************
              >
              > To chyba ktoś im doradził pisanie na Berdyczów, bo Sąd Najwyższy nie rozstrzyga
              > takich kwestii. Tym zajmuje się Trybunał Konstytucyjny.
              >
              > Poza tym niekonstytucyjność TL nie ma racji bytu, bo wg zapisów samej
              > Konstytucji ratyfikowane umowy międzynarodowe są źródłem prawa - również dla>
              niektórych zapisów Konstytucji. W razie konfliktu zapisów prawnych górę bierze>
              prawo międzynarodowe.
              ******************
              Czytaj z główka a nie z brzuszkiem i naucz się myśleć co przednik napisał. Nie
              jesteś ani w czasie ani na czasie a ciemnota wyłancza ci rozum i przysłania oczy.

              ------------------------------------------------------------------------
              • maruda.r Re: Ciekawe czy Kaczyński zrobi im niespodziankę 02.02.09, 15:29
                nie-tak napisała:

                > Czytaj z główka a nie z brzuszkiem i naucz się myśleć co przednik napisał. Nie
                > jesteś ani w czasie ani na czasie a ciemnota wyłancza ci rozum i przysłania ocz
                > y.

                ******************************

                Nieortodoksyjna ortografia i stylistyka Twoich przemyśleń najwyraźniej nie jest
                przypadkowa.

      • lubat Re: Ganley, postrach Unii 02.02.09, 09:32
        aha444 napisał:

        > Raczej za "sowieckie pieniądze" NIE MOŻNA MIEĆ RACJI - a Ganley pachnie nimi na
        > kilometry ...

        Masz uczulenie na "sowieckie pieniądze"? Innym one jakoś nie śmierdzą, np. ojcu
        dyrektorowi Tadeuszowi R.

        Poza tym, zerknij jeszcze raz do tekstu, tam nie ma mowy o "sowieckich
        pieniądzach" a o pieniądzach robionych w BYŁYCH sowieckich republikach, a to
        pewna drobna, ale istotna różnica. Nas też na Zachodzie zaliczają do byłej
        sowieckiej zony. Czyżby więc pieniądze robione w Polsce pochodziły z sowieckiej
        strefy?

        PS. Ganleyowi reklamę robi nie tylko Dziwisz. Także Polskie Radio dało dzisiaj w
        porannych Sygnałach Dnia dosyc długi wywiad na żywo. Politycy prounijni takiego
        szczęścia w PR nie mają.
        • metall Re: Ganley, postrach Unii 02.02.09, 11:23
          lubat napisał:

          > Politycy prounijni takiego
          > szczęścia w PR nie mają.

          No, no. Ich to w mediach w ogóle trudno spotkać.
          • jerzykrajewski7 Dziękuję "Gazecie Wyborczej" 02.02.09, 12:53

            Potraktowała Ganleya w miarę uczciwie

            www.libertas.net.pl/polityka/110-qgazeta-wyborczaq-dostrzega-wreszcie-declana-ganleya.html
      • cdxv Przecież Moskwie zależy na przyjęciu Traktatu 02.02.09, 12:43
        Dzięki nowemu podziałowi głosów praktycznie cała Europa Środkowa będzie mogła
        być wyautowana z procesu decyzyjnego w UE. Kreml nie będzie już się musiał
        chandryczyć z krnąbrnymi Polaczkami czy Pribaltiką i spokojnie będzie ubijać
        interesy z rusofilnymi Niemcami czy Francją, które od tej pory będą występować w
        naszym imieniu. Nic dziwnego, że nie tak dawno tow. Gorbaczow wzywał w Brukseli
        do przyspieszenia procedury ratyfikacyjnej i bardziej stanowczy stosunek wobec
        malkontentów :-)
        • nick3 Zjednoczenie UE ustanawia nowe imperium. 02.02.09, 15:27

          Czy to tak trudno zrozumieć, że interesy Rosji nie kręcą się wokół
          marzenia o zgnieceniu Polski?:)

          Powstanie nowego (i prawdopodobnie najpoteżniejszego) światowego
          imperium politycznego na kontynencie europejskim dotyka ich o wiele
          bardziej.

          I z tym walczą przede wszystkim.


          Zdecydowanie wolą Europę w proszku kłócących się "interesów
          narodowych" niż jeden organizm polityczny.


          Gdyby było inaczej, nie wspieraliby np. Rydzyka.

          Czy temu, że go wspierają, też zaprzeczysz?
          • buj_w_chucie Re: Zjednoczenie UE ustanawia nowe imperium. 02.02.09, 16:23
            Roznica jest taka, ze teraz musza infiltrowac kazde pastwo z osobna.
            A jak bedzie UE ze wspolna polityka zagraniczna i obronna to
            wystarczy im jeden kret w centrali. Ot taki Schroeder na przyklad.
            • nick3 Re: Zjednoczenie UE ustanawia nowe imperium. 02.02.09, 18:53

              Trzeba było zaproponować Stanom Zjednoczonym w czasie zimnej wojny
              taką złotą radę, żeby się podzieliły na 50 krajów, to ruskim będzie
              trudniej je infiltrować...


              :)
          • alcabin Re: Zjednoczenie UE ustanawia nowe imperium. 03.02.09, 10:20
            > Zdecydowanie wolą Europę w proszku kłócących się "interesów
            > narodowych" niż jeden organizm polityczny.

            A ja wolę Europę wielu krajów narodowych kłócących się interesów niż jeden kraj
            w którym są wewnętrzne spory w których z góry jesteśmy na przegranej pozycji.

            Wyjaśnij mi proszę, dlaczego nasi przyjaciele Niemcy tak wspierają Rosję w
            budowie gazociągu północnego? Że dla Rosji to interes to rozumiem. Że Polska
            straci, też jest dla mnie oczywiste. Czemu jednak naszym przyjaciołom Niemcom
            zależy na tym, żeby Rosja mogła stosować wobec Polski szantaż energetyczny?
            Ribbentrop Mołotow kojarzysz tych panów?

            > Gdyby było inaczej, nie wspieraliby np. Rydzyka.

            Nie wiem czy go wspierają czy nie. Jeśli wspierają to jest to jak najbardziej w
            ich interesie. Miłośnicy Radia Maryja to ludzie starzy, niedługo ta stacja
            zginie śmiercią naturalną. Za to mamy wroga publicznego nr 1. Wichrzyciela mamy!
            O to ten jest przeciwnikiem UE, to ten! Widzicie tę ciemnotę? Widzicie to
            zacofanie? Przyjrzyjcie się tym beretom! Czyż oni nie są komiczni. Hahaha jacy
            oni są zabawni. Zapamiętajcie Ci śmieszni ludzie to ksenofoby, homofoby i
            przeciwnicy UE. Widzicie beret? Widzicie przeciwnik traktatu lizbońskiego nosi
            taki beret. Jak zobaczysz przeciwnika traktatu lizbońskiego to to na pewno jest
            to homofob, ksenofob i nosi śmieszny beret. Na dodatek jest zacofany i należny
            do czarnej mafii która wyciąga pieniądze od starych ludzi.

            Jak dla mnie genialne w swej prostocie. Adam M. doskonale wpisuje się w rolę
            informatora i głosiciela prawdy objawionej na temat przeciwników traktatu
            Lizbońskiego.
            > Czy temu, że go wspierają, też zaprzeczysz?
    • maruda.r Ganley, śmieciarz Unii 02.02.09, 08:52

      "Na spotkanie z Ganleyem przyszło kilkaset osób. Stawili się m.in.: Mirosław
      Orzechowski i Daniel Pawłowiec (LPR), Zdzisław Podkański (stronnictwo Piast),
      Krzysztof Filipek i Danuta Hojarska (kiedyś Samoobrona, obecnie Partia
      Regionów) i Antoni Tyszka (UPR). Był też szef Młodzieży Wszechpolskiej Konrad
      Bonisławski oraz Krzysztof Bosak, były poseł LPR."

      ****************************

      Widzę, że Ganley zebrał odpadki polskiej polityki. Mam nadzieję, że wybory do
      PE okażą się utylizacją tego tałatajstwa.



      • cloclo80 Re: Ganley, śmieciarz Unii 02.02.09, 09:07
        Zgadza się. Polske w PE nie mogą reprezentować pokraki umysłowe wychowane na KUL i innych parafialnych szkółkach.
        • metall Re: Ganley, śmieciarz Unii 02.02.09, 11:25
          Się wie. Lepsi są tacy sponsorowani przez Angelę.
          • maruda.r Re: Ganley, śmieciarz Unii 02.02.09, 12:32

            metall napisał:

            > Się wie. Lepsi są tacy sponsorowani przez Angelę.

            *****************************

            Zakładam, że zdołasz przedstawić jakieś fakty z finansowania tych lepszych przez
            Merkel. Bo Ganley finansuje swoje odpadki.

      • greges58 Re: Ganley, śmieciarz Unii 02.02.09, 13:58
        Cholera jasna ! Możesz się mylić ...
        To "Twoje" tałatajstwo jeszcze zrobi karierę !!!
        Na razie ich celem jest Parlament Europejski. Może się udać !
        Tutaj pisuje niejaki jerzykrajewski. Gość robi dla nich - za nich dobrą , krecią robotę . Wiesz, oni mogą mieć odrobinkę racji ?
        Ryszard Czarnecki znów złapał wiatr... . Ze społeczeństwem, takim jak polskie, inaczej rozmawiać nie sposób !
        Te odpadki jeszcze niemile nas zaskoczą !
        Gzesiek.
        • maruda.r Re: Ganley, śmieciarz Unii 02.02.09, 15:39
          greges58 napisał:

          > Ryszard Czarnecki znów złapał wiatr... . Ze społeczeństwem, takim jak polskie,
          > inaczej rozmawiać nie sposób !

          *************************

          Tak bardzo bym się nie obawiał. Gdy zza Ganleya wyłonią się nazwiska
          oszołomionych dietetyków w rodzaju Czarneckiego czy Hojarskiej, to chyba aż tylu
          głupców skłonnych na nich głosować się nie znajdzie.

          • greges58 Re: Ganley, śmieciarz Unii 02.02.09, 18:53
            maruda.r napisał:

            >
            > Tak bardzo bym się nie obawiał. , to chyba aż tyl
            > u
            > głupców skłonnych na nich głosować się nie znajdzie.
            >
            ***Dziękuję, że odpisałeś !
            Znajdzie się , znajdzie... . Nie zapominaj o takiej instytucji jak Ksiondz ! Wszystko jasne ? Nawet R. Giertych chętnie załapie się na posadkę w Brukseli ! Przejmie stołek po Tacie. Temat jest nośny, chwytliwy - jak napisałem - eorosceptycy mają odrobinę racji !
            Nie porównujmy tego z PZPR, ale analogie się jednak nasuwają ! W wiezieniu lepiej być strażnikiem, niż w nim siedzieć... . Bruksela żyje w swoim Świecie. Wymyśla tysiące przepisów i kontroluje ich realizację. Byle tylko były posadki dla parlamentarzystów i bandy urzędniczej szarańczy !
            Precz z Brukselą ! Jak tam będziemy, to zaraz ją rozgonimy ! Kto nie lubi takich haseł ? Jeśli dodatkowo Ksiondz Dobrodziej daje błogosławieństwo ?
            Dziwi mnie w co gra Dziwisz... No i Pan Dyrektor Radyja ? Czyżby polożyli już " krzyżyk " na PiS ?
            Pozdrawiam...
            Grzesiek.
        • jerzykrajewski7 "GW" znowu pisze eurosceptyk 03.02.09, 10:56

          A jej dziennikarzach o inych ludziach pisze "indywidua".

          Tak jakby inny człowiek nie miał prawa myśleć inaczej niż on.

          Sowiecka mentalność:

          blogue.blox.pl/2009/02/Unia-sfinansuje-swoich-przeciwnikow.html
          • greges58 Re: "GW" znowu pisze eurosceptyk 03.02.09, 11:55
            Do Jerzego...

            Ja Wam życzę sukcesu ! Bez ironii, szczerze ! Cała Eurokomuna boi się Ganleya. I słusznie ! Teraz celem jest ustanowienie Prezydenta Europy. Posadka dla Tonego B. Unia Europejska za wiele sobie pozwala , ktoś musi podciąć jej skrzydła i pokazać miejsce w szeregu .
            Powodzenia !
            Nie wiem, czy zdążysz przeczytać, "gazeciarze" cenzurują forum.
            Grzesiek.
            • jerzykrajewski7 "Gazeciarze" rzadko cenzurują forum 03.02.09, 12:58
              "Gazeciarze" rzadko cenzurują forum.

              Mam z nimi dowiadczenia od 8 lat, więc wiem.

              Na blogach www.rp.pl to jest dopiero cenzura.


              A za słowa otuchy dziękuję.

              Pozdrawiam

              Jerzy Krajewski
      • alcabin Ty to chyba dla kogoś pracujesz 02.02.09, 14:38
        Komu się sprzedałeś? I czy 30 srebrników to dla Ciebie dużo?
        • maruda.r Re: Ty to chyba dla kogoś pracujesz 02.02.09, 15:32

          alcabin napisał:

          > Komu się sprzedałeś? I czy 30 srebrników to dla Ciebie dużo?

          *************************

          To Ganley płaci srebrnikami?





          • alcabin Re: Ty to chyba dla kogoś pracujesz 02.02.09, 17:52
            Srebrniki to waluta unii rosyjskoniemieckiej
            • maruda.r Re: Ty to chyba dla kogoś pracujesz 02.02.09, 19:10

              alcabin napisał:

              > Srebrniki to waluta unii rosyjskoniemieckiej

              ******************************

              To Ganley należy do unii rosyjskoniemieckiej? No, no, czego to się człowiek nie
              dowie z internetu.

              • alcabin Re: Ty to chyba dla kogoś pracujesz 03.02.09, 09:16
                Wątpię, żeby to Ganley Ci płacił.

                Ciesze się, ze wyciągasz jakieś wnioski, czytaj jednak uważniej i następnym
                razem przyłóż się bardziej do interpretacji.
    • princealbert no, jesli w Polsce opiera sie na zydozercach... 02.02.09, 09:59
      to wroze mu sukces! Nie ma to jak ruch spoleczny oparty na kato-
      narodowych dziadkach z wypranym mozgiem.

      Koles jest niepowazny. Nie ma zadnego pomyslu na Europe poza
      oklepanym tematem referendow. Jesli chcemy wszystko rozwiazac
      referendami to ja poprosze o referendum w sprawie aborcji i badan na
      komorkach macierzystych. Ciekawe czy radiomaryje dziadki tak ochoczo
      sie przylacza to takiego apelu?
      • nick3 ...to "przyzwoity" człowiek znaczy się:))) 02.02.09, 15:03

        Fajna zapowiada się ta jego Unia (bo on twierdzi, że też "kocha
        Unię", tylko inaczej;)
    • city-zen Ganley, postrach Unii 02.02.09, 11:19
      Sporne paragrafy Traktatu i ich implikacje dla narodowych konstytucji w analizie
      Prof. Dr. Prawa Karla Albrechta Schachtschneidera:
      Argumente gegen die Zustimmung zum Vertrag über eine Verfassung für Europa

      www.oer.wiso.uni-erlangen.de/Zehn.pdf
    • alcabin Wybiórcza bruździ 02.02.09, 13:02
      Wybiórcza bruździ więc mamy do czynienia z kimś wartym uwagi.
      • lubat Re: Wybiórcza bruździ 02.02.09, 13:53
        alcabin napisał:

        > Wybiórcza bruździ więc mamy do czynienia z kimś wartym uwagi.

        Człowieku, ryzykujesz. GW bruździ też od lat w sprawach Rosji:-)))
        • alcabin Re: Wybiórcza bruździ 02.02.09, 14:03
          A tego jakoś nie zauważyłem:)
          Tak czy inaczej demokracja z głosowaniem do skutku mi nie podchodzi.
    • jagoda.10 Ganley miesza w Europie = interes Rosji 02.02.09, 14:11
      Ganley nie może nie mieć powiązań z rosyjskimi
      służbami. Prawdopodobnie, tak jak Rydzyk, zaczynał
      za pieniądze służb specjalnych. Miesza w Europie,
      co Putinowi i kolegom pasuje jak ulał. Kaczyńscy są
      napewno dumni z takiego alianta...
    • xelef Ganley, postrach Unii 02.02.09, 14:13
      Chcą obrzucić go G*W*em- zawsze coś się przyklei
    • lordshaper Ganley, postrach Unii 02.02.09, 14:20
      National Guard to nie jest "Straż Narodowa" jak chcą dziennikarze tej
      gadzinówki, tylko Gwardia Narodowa. Jak można w ogóle nie wiedzieć takich
      rzeczy? Dyletanci.
    • aa_6 Oczywiście, można domniemywać, że jest 02.02.09, 14:40
      np. agentem służb specjalnych Rosji, ale nie sposób tego udowodnić.
      Po prostu trzeba tego podejrzanego typa, który nie wzbudza za grosz
      zaufania, skompromitować na płaszczyźnie czysto merytorycznej, czyli
      kategorycznie i nieodwołalnie wszędzie, gdzie stara się zaszkodzić
      przyjęciu traktatu, odpierać jego zarzuty pod adresem tegoż.
      Kompromituje go samo to, z jakimi "politykami" w Polsce współdziała.
      • cytrynowe Re: Oczywiście, można domniemywać, że jest 02.02.09, 16:32
        > Po prostu trzeba tego podejrzanego typa, który nie wzbudza za grosz
        > zaufania, skompromitować na płaszczyźnie czysto merytorycznej, czyli
        > kategorycznie i nieodwołalnie wszędzie, gdzie stara się zaszkodzić
        > przyjęciu traktatu, odpierać jego zarzuty pod adresem tegoż.

        Będzie Ci trudno, bo tu bardziej chodzi o podstawy moralne, o wyznawane wartości i o wizję Europy. Zwolennicy traktatu zwykle marzą o Europie mocno zintegrowanej, z silnie scentralizowaną władzą (i taką właśnie rzeczywistość polityczną szykuje traktat). Natomiast są tacy, nie uwierzysz, którzy uważają, że lepiej, żeby państwa europejskie były luźniej powiązane, żeby maksymalnie dużo kompetencji pozostało u nich i żeby głos ludzi rzeczywiście się liczył. Głosowanie do skutku nad traktatem chyba dostatecznie wyraźnie pokazuje, co elity europejskie sądzą o demokracji.
        • nick3 Mój głos będzie się bardziej liczył w państwie UE. 02.02.09, 18:51
          cytrynowe napisała:

          >i żeby głos ludzi rzeczywiście się liczył.


          Takie hasło (wygłaszane nota bene często przez ludzi, którzy co rusz
          mówią, co myślą o wartości demokracji) to czysty populizm.


          Zwłaszcza, że ma służyć wyciągnięciu (jako rzekomej oczywistości)
          tezy, że:


          >lepiej, żeby państwa europejskie były luźniej powiązane



          No więc "są tacy, nie uwierzysz, którzy uważają", że ich głos będzie
          lepiej słyszalny, kiedy Europa się zjednoczy.


          Na przykład ja tak uważam.


          Mój głos w kraju, gdzie mam do wyboru dwie prawicowe partie PO i PiS
          (i jedną postkomunistyczną, w zaniku), nie ma wiele wpływu.


          A w skali UE poszedłby na konto opcji silnej w PE i miałbym
          poczucie, że swoje zadanie spełnił.



          Argument, że zjednoczenie to tyrania (bo "głos ludzi przestaje się
          liczyć":) to wieczny pogląd rozmaitych secesjonistów.

          Ma w szczególności sporo wyznawców wśród uzbrojonych po zęby niezbyt
          światłych mieszkańców prawicowego Południa w USA, którzy zawsze rząd
          federalny postrzegali jako wroga ich świętej wolności, wyrażającej
          się w posiadaniu domowego Magnum 44.
          • alcabin Re: Mój głos będzie się bardziej liczył w państwi 03.02.09, 09:23
            > Argument, że zjednoczenie to tyrania (bo "głos ludzi przestaje się
            > liczyć":) to wieczny pogląd rozmaitych secesjonistów.
            >
            > Ma w szczególności sporo wyznawców wśród uzbrojonych po zęby niezbyt
            > światłych mieszkańców prawicowego Południa w USA, którzy zawsze rząd
            > federalny postrzegali jako wroga ich świętej wolności, wyrażającej
            > się w posiadaniu domowego Magnum 44.

            Co Cię tak boli że maja w domu Magnum 44? Przeszkadza ci to, że oni maja u
            siebie coś do powiedzenia a ty jesteś niewolnikiem biurokracji?

            I nie żartuj z tymi prawicowymi partiami:)
          • bmc3i Re: Mój głos będzie się bardziej liczył w państwi 03.02.09, 12:08
            nick3 napisał:

            > No więc "są tacy, nie uwierzysz, którzy uważają", że ich głos będzie
            > lepiej słyszalny, kiedy Europa się zjednoczy.
            >
            >
            > Na przykład ja tak uważam.
            >


            Uwazac tak mozesz, podobnie jak mozesz uwazac ze nie ma we wszechświecie istot
            zywych poza planeta Ziemia.

            Problem zaczyna sie, gdy swoje uwazanie musisz uzasadnic na gruncie
            europejskiego prawa, lub proponowanego prawa Europejskiego.

            Moglbys wyjasnic w jaki sposob Ty z imienia i nazwiska masz miec ten wielki
            wplyw na Unie, skoro jedyne wybory w jakich mozesz brac udzial, do swybory do
            Marionetkowego quasi parlamentu europejskiego, nie posiadajacego uprawnien
            ustawodawczych, a wybor skladu komisji Europejskiej, czyli organu wykonawczego
            Unii jest calkowiecie poza Twoja kontrolą i wplywem?



            >
            > Mój głos w kraju, gdzie mam do wyboru dwie prawicowe partie PO i PiS
            > (i jedną postkomunistyczną, w zaniku), nie ma wiele wpływu.
            >
            >
            > A w skali UE poszedłby na konto opcji silnej w PE i miałbym
            > poczucie, że swoje zadanie spełnił.



            Tak, mialbys poczusice ze oddales swoj glos na silna opcje w organie bez znaczenia.
    • aa_6 PS. Jeśli rzeczywiście działa w interesie Rosji, 02.02.09, 15:58
      to jego oczywistym celem jest nie dopuścić do ściślejszej integracji
      państw Unii, bo gdy do tej integracji nie dojdzie, po prostu będzie
      łatwiej "wyłuskać" z dość luźniej wspólnoty to czy inne państwo. Tak
      czy inaczej Ganley trzyma rękę na pulsie i będzie żerował, dopóki
      się da, na polskich i czeskich nacjonalistach i ksenofobach.
      Twierdzenie, że "jest za Unią" uważam za zasłonę dymną. Mwm
      nadzieję, że tym razem Irlandczycy pokażą mu w referendum wała i
      będą stosować wobec niego ostracyzm we własnym kraju. Jeśli uznać,
      że również np. o. T. Rydzyk działa w interesie Rosji, to można
      przyjąć, że jego celem jest tworzenie przepaści między Unią i
      polskimi katolikami, oczywiście tymi najsłabiej wykształconymi, bo
      najłatwiej nimi manipulować. Zresztą o. T. Rydztka można uznać za
      swoisty fenomen wśród duchownych, skoro tak zantagonizował (wespół z
      różnymi politykami) społeczeństwo polskie.
      • alcabin Re: PS. Jeśli rzeczywiście działa w interesie Ros 03.02.09, 09:58
        No moim skromnym zdaniem, w interesie Rosji jest jak najbardziej podpisanie
        traktatu lizbońskiego. Po co ma się męczyć z taką Polska czy Czechami skoro
        decydują niemieccy przyjaciele. Interes Rosji to interes Niemiec toż to widać
        gołym okiem chociażby obserwując sprawę gazociągu północnego. To, że osłabienie
        pozycji Polski jest na rękę Rosji to sprawa oczywista. Pytanie tylko, dlaczego
        interesem naszych "zachodnich przyjaciół" jest umożliwianie Rosji szantażu
        energetycznego?

        Z resztą nie o taką unię żeśmy walczyli. Referendum wypadło "niekorzystnie"
        głosujemy jeszcze raz.

        Kto ma zostać prezydentem Białorusi?
        Oj obywatele źle żeście wybrali, macie jeszcze jedna szansę.
        Znowu źle ... niedobrze tym razem będzie tylko jedna kratka do zaznaczenia.

        Albo chcemy totalitaryzmu albo demokracji. Jeśli wybierasz demokrację to powiesz
        nie tego typu praktykom.

        Francuzi powiedzieli NIE
        Holendrzy powiedzieli NIE
        Irlandczycy powiedzieli NIE

        Co się teraz robi? Udajemy, że to coś innego. Zmniejszmy czcionkę, zmniejszmy
        odstępy miedzy wierszami nikt się nie zorientuje. Oni są głupi!
        Jedna kratka dla innych a Irlandczycy głosują do skutku.
    • guru133 Klerykałowie wszystkich krajów łączcie się? Tak 02.02.09, 16:06
      jakoś znajomo mi to brzmi:)
    • buj_w_chucie Fak, co za swinska manipulacja 02.02.09, 16:14
      Najpierw art sie zaczyna od wymienienia listy polskich kretynow,
      ktorzy przyszli na spotkanie. Oczywiscie haslo "Hojarska" +
      wspomnienie o jakichs ksiazkach z akcentami spiskowo-antysemickimi
      ma ustawic czytelnika.

      Potem krotki kawalek o tym kim gosc jest z akcentem na luksus, ktory
      jak wiadomo w Polsce jest grzechem, bo jak ma kase to zlodziej. A
      potem do konca 9 (policzylem) w rozny sposob postawionych zarzutow
      wobec goscia, na ktore nie przytacza sie jego odpowiedzi. Oczywiscie
      nie ma okreslenia wprost "to jest zlodziej", bo szybko by sie to
      skonczylo sadem. Zamiast tego sa podteksty, kryjace sie za
      slowami "watpliwosci", "rzekomo" itp.

      Panowie z GW. Lud nie taki glupi aby nie potrafil odczytac struktury
      wywodu i ukrytych w nim chwytow.
      • pio41 Re: Fak, co za swinska manipulacja 02.02.09, 16:43
        Tendencyjnosc mozna zauwazyc w wiekszosci "dziel" polskich dziennikarzy i GW nie
        jest tu niestety wyjatkiem. Dzieje sie tak prawdopodobnie dlatego, ze prosty,
        emocjonujacy przekaz (wspolczesny odpowiednik linczu) lepiej sie sprzedaje niz
        bardziej skomplikowana analiza sytuacji, pozbawiona smaczku lapidacji.
        Ogolnie masowe dziennikarstwo w Polsce stoi na zenujacym poziomie, co przyznaja
        sami dziennikarze (czytaj przedostatni Tygodnik Powszechny - uwaga: 3/4 tekstu
        pyskowka dziennikarzy roznych opcji, ktora mozna sobie darowac - 1/4 bardzo
        sensownych komentarzy).

        Inna sprawa jest, ze GW nigdy nie kryla swojego prounijnego ( i niemal
        bezkrytycznego wobec UE) stanowiska. Brak krytycyzmu podwaza wiarygodnosc
        przekazu i wzbudza niechec to opinii GW. Tymczasem sprawa Traktatu Lizbonskiego
        jest dla nas i naszej przyszlosci niezwykle wazna - bez niego nie tylko dalsza
        integracja UE moze zostac zagrozona, ale tez pojawia sie niebezpieczenstwo
        wzrostu niecheci do Unii jako instytucji rozlazlej i calkiem nieudolnej. Nie
        chcialbym, aby prostackie artykuly poczytnej GW skompromitowaly idee traktatu,
        pamietajmy jednak, ze ... dziennikarze sa nieomylni, przynajmniej we wlasnej
        opinii i trudno bedzie ich przekonac do glepszego wnikniecia w tematy, ktore
        poruszaja. Tym bardziej, ze filozofowanie moze sie wydawcy nie oplacac, w koncu
        wiedza w Rzeczpospolitej zawsze schodzila na dalszy plan wobec glupkowatego smiechu.

        www.eczytelnia.pl/oblezenie
    • zz26 z jednym sie wyglupil 02.02.09, 16:57
      "z lagru do eurolagru" nie oszukujmy sie socjalizm i biurokracja w zwiazku
      radzieckim jest niczym w poroenaniu z tym co nam sewuje unia
    • jola_z_dywit_2006a Poczatek konca KORkowcow i eSmanow w Polsce ? 02.02.09, 18:56
    • alcabin Ganley, postrach totalitaryzmu 03.02.09, 10:03
      Nie o taką Unię żeśmy walczyli. Referendum wypadło "niekorzystnie" głosujemy
      jeszcze raz.

      Kto ma zostać prezydentem Białorusi?
      Oj obywatele źle żeście wybrali, macie jeszcze jedna szansę.
      Znowu źle...! Niedobrze, tym razem będzie tylko jedna kratka do zaznaczenia.

      Albo chcemy totalitaryzmu albo demokracji. Jeśli wybierasz demokrację to powiesz
      nie tego typu praktykom.

      Francuzi powiedzieli NIE
      Holendrzy powiedzieli NIE
      Irlandczycy powiedzieli NIE

      Co się teraz robi? Udajemy, że to coś innego. Zmniejszmy czcionkę, zmniejszmy
      odstępy miedzy wierszami nikt się nie zorientuje. Oni są głupi!

      Jedna kratka dla innych a Irlandczycy głosują do skutku.

      Każdy ustrój ma wady ja jednak wolę demokrację od jakiegokolwiek innego. To co
      nam się prezentuje to nie jest demokracja. Taka "demokracja" jest dobra dla
      Wenezueli ale nie dla krajów europejskich, które są kolebką demokracji!
    • czyngis_chan Ganley nie jest antyunijny, tylko antytraktatowy. 03.02.09, 21:19
      A poglądy partii nie powinny mieć wpływu na dofinansowanie lub jego
      brak.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja