Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy

03.02.09, 07:36
    • palestrina2005 Ale "kochają" tych naszych "Londyńczyków" 03.02.09, 07:40
      A tyle było jak to Brytyjczycy lubią emigrantów z Polski i wyszło
      szydło z worka - wcale nas tam nie chcą. Brytyjczycy to nacjonaliści
      i szowiniści...

      Widać w dobie kryzysu nasiliła się konkurencja w pracy na zmywaku i
      cóż ... Polacy stają się niepotrzebni...
      I tak stał się pierwszy "cud" Tuska - Polacy wracają do kraju...
      Tyle tylko że nie z powodu "dobrobytu" w Polsce a z przymusu...
      • zuzur Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 07:45
        Nie potrafią odśnieżyć 10cm śniegu. Ten kraj zginąłby bez imigrantów.
        • ff6 Re: Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 09:00
          zginalby bez ciebie miales na mysli geniuszu?
        • krycha_z_gazowni Re: Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 09:02
          Wyluzujcie. U nas działoby się dokładnie to samo.
          • 4g63 Re: Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 09:39
            i dobrze robią, życie nie polega wyłącznie na ciągłym oboniżaniu kosztów pracy i coraz większym zysku, ważniejsza jest gospodarka w której własne społeczeństwo jest w stanie dobrze żyć i to sie liczy a emigranci niech spadają do swoich społeczności
            • ff6 Re: Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 09:42
              niestety ale na tym polega wolny rynek pracy UE
              slyszales o czyms takim?
              • peer4 Re: Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 09:55
                niestety to nie zmienia faktu ze oni sa u SIEBIE !!!
                • ff6 Re: Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 10:01
                  to prawda zmiana mentalnosci troche potrwa... ale jak pokazaly ostatnie lata
                  anglicy sa bardzo tolerancyjni i otwarci zwlaszcza ci z duzych miast

                • cannon Re: Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 10:26
                  U siebie to byli przed wstąpieniem do Unii, teraz to każdy z 27
                  krajów jest u Siebie gdziekolwiek by nie był na starym kontynencie!
                  Pat
                  • peer4 Re: Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 11:14
                    ty wpusczasz do siebie do domu
                    takze kazedgo kto chce wejsc ???
                    • ff6 Re: Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 11:19
                      do czego zmierzasz? bo tworzysz jakies bzdurne porownanie...

                    • n_harding Re: Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 11:50
                      peer4 napisał:

                      > ty wpusczasz do siebie do domu
                      > takze kazedgo kto chce wejsc ???


                      Nie, ale obywatele wspolnej Europy nie sa w zadnym kraju UE goscmi
                      tylko domownikami. W UK Polak, Wloch, Niemiec czy Francuz sa jak
                      najbardziej u siebie w domu. Na tej samej zasadzie mozna zakazac
                      podjecia pracy we Warszawie komus z Gdanska czy Szczecina. Zreszta,
                      to juz nawet bylo przerabiane, gdzies tak w latach 50-tych, w
                      czasach gdy Polska rzadzila lewica.
                      • longusik Re: Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 12:28
                        n_harding napisał:

                        > ........... Na tej samej zasadzie mozna zakazac
                        > podjecia pracy we Warszawie komus z Gdanska czy Szczecina.
                        Zreszta,
                        > to juz nawet bylo przerabiane, gdzies tak w latach 50-tych, w
                        > czasach gdy Polska rzadzila lewica.
                        ********************************************************************
                        Wtedy nie było Lewicy. W latach 50-tych Polską rządzila WŁADZA
                        LUDOWA!!!
                      • peer4 Re: Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 12:53
                        teoretycznie - bo ich sie nikt nie pytal czy
                        czy chca przyjac tych "nowych".
                        • ff6 Re: Gdzie oni nadają się do roboty? 03.02.09, 17:18
                          jak to nie pytal?

                          kazdy sam decydowal o wejsciu do UE w referendum

      • brzezozka palestrina wychodzi z ciebie totalny głąb 03.02.09, 08:05
        wypowiedź na poziomie kaczyzmu, czyli durna jak twój upadły szef
        • jedyna_czka Re: palestrina wychodzi z ciebie totalny głąb 03.02.09, 10:11
          no nie irytuj sie tak brzezozka

          Gdyby kryzys zastał Kaczkę u władzy wrzeszczeliby ze to jego wina.
          Skoro mozna było takie głupoty walić Kaczkom to po co ta ironia i
          sarkazm. W końcu kto czym wojuje od tego ginie.

          • brzezozka niestety ale taki palestrina 03.02.09, 10:55
            by winę zwalił na ciebie
    • pan_slownik Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 07:41
      Lubię w Londynie zaczajać się za rogiem na prawdziwych Brytyjczyków i cichaczem
      kraść im pracę.
    • plorg Przecież oto chodzi w unii i globalizacji 03.02.09, 07:42
      Swobodny przepływ taniej siły roboczej - swobodne wykorzystywanie
      pracowników i zaniżanie płac.
      Może wreszcie całą tę Unię szlag trafi.
    • apollo111 Królowa Elzunia na Miss UK 03.02.09, 07:43
      W kraju tych pustakow nic nie jest dziwne
    • brzezozka wyjeżdżajcie przecież to sa lenie 03.02.09, 08:04
      angol i praca, hehehehehehe
      • ff6 Re: wyjeżdżajcie przecież to sa lenie 03.02.09, 09:05
        polak i praca hehehehe
        • brzezozka Jednak przyszli do pracy 03.02.09, 09:13
          pomimo "katastrofy" śnieżnej a angole nie
          • ff6 Re: Jednak przyszli do pracy 03.02.09, 09:17
            przyszli bo wiekszosc piechota lazi hehehe
            • brzezozka w 1980 była zima zwana zima stulecia 03.02.09, 10:59
              śniegu nawaliło nawet po kilka metrów, sam osobiście jechałem samochodem tunelem
              wytartym przez pługo-czołgi, nie miałem problemu choc nie było tych cholernych
              opon zimowych.Ale tez i chodziłem na pieszo było to w Polsce.
            • ereta Re: Jednak przyszli do pracy ### Bo chcieli!!! 03.02.09, 12:35
              ff6 napisała:

              > przyszli bo wiekszosc piechota lazi hehehe
              ####################################################################
              A TY CHODZISZ NA CZWORAKACH PO PIJAKU???????????
              • ff6 Re: Jednak przyszli do pracy ### Bo chcieli!!! 03.02.09, 17:19
                kiedys mi sie zdarzalo jak bylem bardzo pijany a czemu pytasz?
    • thorn1492 Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 08:13
      Brytole nas nie chca Irysy też??? hahahahaha dałny ...pracy im dać i zarobki
      kosmiczne wzamian za co???
      Banda nierobów, pustaków....jak pracuje przeciętny wyspiarz ano tak: w
      poniedziałek praca idzie jak krew z nosa bo leczy kaca,wtorek lekki rozruch już
      lepiej się czuje, środa praca wre pełną parą, czwartek zwalniamy bo już jutro
      piątek i ....pub,dyskoteka, piątek luz bluz bo mamy weekend.Banda
      nierobów......A dodatkowo jak pracodawca zatrudni czarnucha lewusa to go już
      nie zwolni ,bo ten leń poda pracodawce do sądu o dyskryminacje(wygra) i dalej
      udaje, że pracuje.Jedyną metoda skuteczna to dać w pape, skutek piorunujacy
      nagle czarnoskóry przypomina sobie, że chodzi do pracy pracować a nie dłubać w
      nosie...Brytole i Irysy dzięki nam zobaczyli na czym polega
      pracowitość,punktualność,i że Polak to nie idiota z Wysp tylko człowiek myślący
      jak usprawnić prace,zwiększyć wydajność itd.
      papa
      • tbernard Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 08:50
        Tylko jakim cudem to tam jest wyższy poziom cywilizacyjny? Gdyby było inaczej, to nie Polacy by tam jeździli do pracy lecz oni do nas. Rozumiem, że nas dołowała komuna ale w końcu już 20 lat upłynęło. Japończycy po takim czasie od wojny już zdążyli wybudować linie kolejowe i pociągi jeżdżące 200 km/h i więcej: pl.wikipedia.org/wiki/Shinkansen
        Wniosek: to my jesteśmy leniami lub intelektualnie stanowimy gorszy gatunek. Po prostu efekty o tym świadczą a nie co kto sobie myśli i gada o Brytolach i innych nacjach. Dodam tylko, że chciałbym aby ktoś mnie przekonał, że jestem w błędzie.
        • woyytek Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 08:57
          > Tylko jakim cudem to tam jest wyższy poziom cywilizacyjny?
          Poziom cywilizacyjny tworza elity a te brytyjczycy maja zdecydowanie mocniejsze niz my.
          • ilirian Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 11:11
            woyytek napisał:

            > > Tylko jakim cudem to tam jest wyższy poziom cywilizacyjny?
            > Poziom cywilizacyjny tworza elity a te brytyjczycy maja zdecydowanie mocniejsze
            > niz my.
            Święte słowa.
            Polska hołota spotyka się z brytyjską hołotą i się dziwi, czemu oni mają lepiej.
        • ff6 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 09:06
          Wniosek: to my jesteśmy leniami lub intelektualnie stanowimy gorszy gatunek. Po
          prostu efekty o tym świadczą a nie co kto sobie myśli i gada o Brytolach i
          innych nacjach. Dodam tylko, że chciałbym aby ktoś mnie przekonał, że jestem w
          błędzie.
          ---------

          Niestety to prawda

        • n0e2008 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 09:10
          tu nie chodzi o zacofanie technologiczne spowodowane socjalizmem tylko zacofanie mentalne. ludzie przyzwyczaili sie za komuny ze panstwo placi, duzo pracowac nie trzeba i jest fajnie - i tak wszyscy maja 'po rowno' - czyli klepia ta sama biede. zmiana mentalnosci trwa duzo dluzej, prawdopodobnie bedzie nastepowac razem ze zmiana pokolen, przystosowanych juz do konkurencji na wolnym rynku i odpowiedzialnosci za swoje zycie i pieniadze.
          • r_skrzat Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 11:26
            Podobnie można powiedzieć o Irladczykach czy Anglikach:
            ludzie przyzwyczaili sie że jest pracaza, ze firma placi, duzo pracowac nie
            trzeba i jest fajnie - i tak wszyscy maja tyle, że na zycie wystarczy. zmiana
            mentalnosci trwa duzo dluzej, prawdopodobnie bedzie nastepowac razem ze zmiana
            pokolen, przystosowanych juz do konkurencji na wolnym rynku i odpowiedzialnosci
            za swoje zycie i pieniadze.
            • ff6 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 11:36
              chlopie co ty bredzisz?
        • alfalfa Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 10:03
          > Tylko jakim cudem to tam jest wyższy poziom cywilizacyjny?
          ...
          > Rozumiem, że nas dołowała komuna ale w końcu już 20 lat upłynęło.

          Proponuję trochę poczytać coś więcej niż wiki i np. dowiesz się, że
          jakieś 60 lat temu skończyło się "imperium nad którym słońce nie
          zachodziło", odpryskiem tego imperium są USA, może kojarzysz?
          A.
          • ff6 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 10:16
            > Proponuję trochę poczytać coś więcej niż wiki i np. dowiesz się, że
            > jakieś 60 lat temu skończyło się "imperium nad którym słońce nie
            > zachodziło", odpryskiem tego imperium są USA, może kojarzysz?
            > A.

            W porownaniu do polski to ciagle imperium
        • kellss Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 10:03
          Zatem spróbuję Cię przekonać:))))
          DO UK i Irlandii jeździłam wielokrotnie, na stypendia w trakcie studiów, do
          pracy, rekreacyjnie, często od roku 1991. Z racji specyfiki moich wyjazdów (
          studia, praktyki w szkołach, praca w charakterze eksperta d/s turystyki przy
          konsulatach, potem wychowawca kolonijny, następnie stypendium doktoranckie itp)
          miałam do czynienia z dość szerokim spektrum społeczeństwa brytyjskiego. No i
          jeden wniosek: ku mojemu zdumieniu, nadal nie zaspokojonemu, FAKT - NIE NADAJA
          SIE DO ROBOTY!!!! Zastanawiałam się nad tym wielokrotnie, jako osoba pisząca
          doktorat z zagadnień kulturowych UK, i nie wiem:)))) Jak babcię kocham, nie wiem
          czemu. Ale tak jest. NIeliczni nadają się do użytku.
          • ff6 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 10:18
            DO UK i Irlandii jeździłam wielokrotnie, na stypendia w trakcie studiów, do
            pracy, rekreacyjnie, często od roku 1991. Z racji specyfiki moich wyjazdów (
            studia, praktyki w szkołach, praca w charakterze eksperta d/s turystyki przy
            konsulatach, potem wychowawca kolonijny, następnie stypendium doktoranckie itp)
            miałam do czynienia z dość szerokim spektrum społeczeństwa brytyjskiego. No i

            -------------

            Gdzie ty tu widzisz szerokie spektrum spoleczenstwa?
            Masz na mysli dzieciaki w szkole albo na koloniach?
            • kellss Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 13:14

              -Gdzie ty tu widzisz szerokie spektrum spoleczenstwa?
              > Masz na mysli dzieciaki w szkole albo na koloniach?

              jesli jeździsz na kolonie z dziecmi, studiujesz na uczleni,lub pracujesz w
              konsulacie, to chyba nie tylko z dziecmi masz do czynienia.... CZYTAJ ZE
              ZROZUMIENIEM:))))))))))))
              • kellss Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 13:18
                O kadrze uniwersyteckiej na kilku uczelniach nie wspomnę:))) Chyba, że myslisz,
                że dzieci prowadzą tam studia doktoranckie, ale nie wydaje mi się, ze masz
                takie informacje, nie wierzę:)))))
          • tbernard Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 11:17
            Z całym szacunkiem ale jakoś nie dopatrzyłem się tu uzasadnienia dlaczego nie
            oni do nas przyjeżdżają do roboty lecz na odwrót. A właśnie kierunek emigracji
            zarobkowej dokładnie powiązany jest z cywilizacyjnym poziomem.
            • piotrek_meteorolog Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 12:50
              Chyba bardziej związany jest z wysokością zarobków niż cywilizacyjnym poziomem...
              • ff6 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 17:21
                ta wysokosc zarobkow to wlasnie wynika z cywilizacyjnego poziomu geniuszu
    • tomspeed Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 08:14
      I co się dziwić, że pracodawcy wolą tych co pracują, a nie tych smierdzących
      angielskich leni, co na 8h pracy połowe spędzają na cherbatce i gazecie :/
      • starykatonimoze Łunia europejska rozpadnie się...... 03.02.09, 08:38
        Dzisiejsza Łunia europejska to porażka.
        Tolerancja dla gejów i tranwestytów, Murzynów, a jak krzyczą "polacy
        go home" to zero reakcji.
        Lewacki rząd w Brukselii nie ma żadnego planu przeciwko
        dyskryminacji Polaków, Rumunów czy Bułgarów. Wolny przepływ ludności
        i brak dyskryminacji w Europie to fikcja.
      • ual123 Albo jesteś gamoń 03.02.09, 08:58
        albo Niemiec. Cherbatka pisze się przez "h". Poza tym byle jak
        gramatycznie. Pewnie ze szmatą po toalecie w London-Soho cały dzień
        biegasz.
      • freemarsjanin Pisze sie "herbata", nie "cherbata"... 03.02.09, 09:42
        ...
        • az.anonim jakie to polskie 03.02.09, 09:50
          poprawiać cudze błędy ortograficzne. Wychodzi chyba szkolna indoktrynacja
          poprawnej polszczyzny.
          Ja rozumiem, że trzeba dbać o poprawność języka, ale uśredniając to na posta
          zawierającego orta 9 odpowiedzi wyśmiewa autora i wysyła go do podstawówki, a
          tylko jeden odnosi się do zawartości merytorycznej.
          Na prawdę musicie się tego czepiać?
          • ereta Re: jakie to polskie### merytorycznie myśli??? 03.02.09, 13:00
            az.anonim napisał:

            > poprawiać cudze błędy ortograficzne. Wychodzi chyba szkolna
            indoktrynacja
            > poprawnej polszczyzny.
            > Ja rozumiem, że trzeba dbać o poprawność języka, ale uśredniając
            to na posta
            > zawierającego orta 9 odpowiedzi wyśmiewa autora i wysyła go do
            podstawówki, a
            > tylko jeden odnosi się do zawartości merytorycznej.
            > Na prawdę musicie się tego czepiać?
            ####################################################################
            Jeśli nie umie poprawnie posługiwać się j. polskim to skąd u Niego
            prawidłowe merytoryczne myślenie???
      • ff6 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 10:12
        I co się dziwić, że pracodawcy wolą tych co pracują, a nie tych smierdzących
        angielskich leni, co na 8h pracy połowe spędzają na cherbatce i gazecie :/
        ---------------
        Podam tylko jeden przyklad bo wiecej mi sie nie chce. I tak grochem o sciane.

        Kasjerki w marketach w anglii tylko pija herbatke i czytaja gazetke a do
        klientow usmiechaja sie i zagaduja bo tak z lenistwa wychodzi.

        To dziwne ze kraj (UK) w ktorym jest najwyzszy odsetek pracujacych w UE uwazany
        jest za kraj lenii... to dziwne ze w kraju z ktorego pochodza polacy jest
        najwiecej rencistow i 50 letnich emerytow, w ktorym prawie 30 latkowie ciagle
        studiuja i nie pracuja bo przeciez sa na dziennych zarzadzania i marketingu ...
        skad w polakach ta ideologia ze anglicy to lenie.
        • ereta Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 13:07
          ff6 napisała:

          >
          >
          > To dziwne ze kraj (UK) w ktorym jest najwyzszy odsetek pracujacych
          w UE uwazany
          > jest za kraj lenii... to dziwne ze w kraju z ktorego pochodza
          polacy jest
          > najwiecej rencistow i 50 letnich emerytow, w ktorym prawie 30
          latkowie ciagle
          > studiuja i nie pracuja bo przeciez sa na dziennych zarzadzania i
          marketingu ...
          > skad w polakach ta ideologia ze anglicy to lenie.
          ##################################################################
          Nie uważasz, że tak dużo rencistów jest, bo o zdrowie i warunki BHP
          swoich pracowników nie dbają polscy pracodawcy (czytaj "krwiopijcy")
          a chorzy są źle leczeni, lub nie leczeni bo minn nie stać ich na
          wykupienie lekarstw???
          • ff6 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 17:23
            Nie uważasz, że tak dużo rencistów jest, bo o zdrowie i warunki BHP
            swoich pracowników nie dbają polscy pracodawcy (czytaj "krwiopijcy")
            a chorzy są źle leczeni, lub nie leczeni bo minn nie stać ich na
            wykupienie lekarstw???
            ------------
            Nie oszukuj sie... wiekszosc rencistow to lenie smierdzace ktore z kopertami do
            lekarzy lataja.

    • maniek_ok I gdzie sa te masy "bogatych i niewracajacych"? 03.02.09, 08:33
      Wczoraj w jednym z watkow pialo kilkunastu takich "inteligentnych inaczej" o tym
      jak to luksusowo sie zyje i mozna gwizdac na Polandowo. To dopiero poczatek -
      poczekajmy az kryzys naprawde sie rozkreci, ciekawe jak bedziecie sie czuli w
      tym "raju", jak zaczna sie docinki w pracy i agresja.
      Ja jestem w 100% za tym o czym mowia wyspiarze - najpierw mieszkancy rodzinnej
      ziemi, a nie motloch zza granicy.
      • ff6 Re: I gdzie sa te masy "bogatych i niewracajacych 03.02.09, 09:04
        niech zgadne...

        bo ty jestes w polsce zarabiasz 1000zl i zawisc cie zzera ze ludzie wyjechali i
        staraja sie godnie zyc?

        masz nadzieje ze to sie wreszcie skonczy i wszyscy beda tak samo biedni jak ty?

        > Ja jestem w 100% za tym o czym mowia wyspiarze - najpierw mieszkancy rodzinnej
        > ziemi, a nie motloch zza granicy.

        W ten wlasnie sposob tworzy sie socjalizm. Nie dziwne jak w polsce jest skoro sa
        takie poglady jak twoje.
      • ual123 Brawo! Slowa uznania 03.02.09, 09:16
        Po skali Polaków tracacych pracę widac jakim ich kompetencje cieszą
        się szacunkiem u angielskich pracodawców oraz jak postrzegane przez
        pracodawców jest stosunek otrzymywanego wynagrodzenia do posiadanych
        umiejętności. W obu przypadkach widać, jak szanowany jest Polak za
        granicą, a po powrocie tak samo będziemy traktowac emigrantów. Skoro
        umie tylko machac szmatą niech sprząta lub zmywa. Szkoda tylko
        sprzątaczek, które całe zycie próbują zarobić na zycie. Fala
        niewykształconych gamoni to im właśnie zabierze pracę. I to jest
        właśnie najwięsza ofiara kryzysu.
        • ff6 Re: Brawo! Slowa uznania 03.02.09, 09:20
          moglbys podac jakies konkretne dane o tej skali polakow tracacyc prace?

          czy to tylko takie osobiste durnowate spostrzezenia bo kumplel stracil robote na
          tasmie?
        • mariuszdd Re: Brawo! Slowa uznania 03.02.09, 09:42
          :) Przecież o to chodzi ,Polacy są zatrudniani ,a Lokalni Brytyjczycy nie .
      • ereta Re: I gdzie sa te masy "bogatych i niewracajacych 03.02.09, 13:12
        maniek_ok napisał:

        >
        > Ja jestem w 100% za tym o czym mowia wyspiarze - najpierw
        mieszkancy rodzinnej
        > ziemi, a nie motloch zza granicy.
        ############################### maniek_ok, JEŚLI TEŻ ZALICZASZ SIĘ
        DO MOTŁOCHU TO ŻYJ POD MOSTEM, A WARA CI OD UCZCIWIE PRACUJĄCYCH
        POLAKÓW, również na WYSPACH.
    • tow.stalin gdyby to Polacy strajkowali pod tymi hasłami... 03.02.09, 08:38
      ... to w szmatławcu tytuł tekstu nie byłby "Polacy bronią swoich
      miejsc pracy" tylko "Ciemnogrodzki motłoch podburzany przez
      katolicki kler psuje nam 'neoliberałom' opinie"
    • profanum_vulgus Zachodnia Europa robi się coraz bardziej kołtuńska 03.02.09, 08:54
      Jak dobrze, że mamy wspaniałych urzędników na stolcu
      w Brukseli.
    • machis A robił się już spokój... 03.02.09, 09:00
      Hołota pojechała na zmywak to i pracy więcej było, na ulicach spokojniej bo
      dresiarstwo pojechało, a teraz... wrócą z podkulonymi ogonami i się bajzel w
      Polsce na nowo zacznie.
      • ff6 Re: A robił się już spokój... 03.02.09, 09:12
        bajzel w polsce to jest od dawna przez takich jak ty

        co madrzejszy wyjechal a zostaly tylko bereciary, rencisci, gornicy i paru
        mlodych ktorzy dostali pensje 3000zl i mysla ze pana boga za nogi zlapali.
        • propagandhi Re: A robił się już spokój... 03.02.09, 09:53
          Co chwila się wypowiadasz a co kolejna wypowiedź to głupsza. Co mądrzejsi wyjechali? Nic innego nie robisz jak dorabiasz ideologie do swojej porażki życiowej.
          • ff6 Re: A robił się już spokój... 03.02.09, 10:03
            koles napisal ze wyjechala holota i dresiarstwo

            jemu nic nie odpiszesz?

            a moze sie z nim zgadzasz?
        • ereta Re: A robił się już spokój... 03.02.09, 13:20
          ff6 napisała:

          >
          >
          > co madrzejszy wyjechal a zostaly tylko bereciary, rencisci,
          gornicy i paru
          > mlodych ktorzy dostali pensje 3000zl i mysla ze pana boga za nogi
          zlapali.
          ####################################################################
          TO wg CIEBIE W POLSCE POZOSTALI SAMI DURNIE BO CO MĄDRZEJSI
          WYJECHALI? A czym Ty jesteś miernoto jedna? Zwykłą ździrą o
          kłapiącym pysku?
          • ff6 Re: A robił się już spokój... 03.02.09, 17:26
            > TO wg CIEBIE W POLSCE POZOSTALI SAMI DURNIE BO CO MĄDRZEJSI
            > WYJECHALI? A czym Ty jesteś miernoto jedna? Zwykłą ździrą o
            > kłapiącym pysku?

            uwazaj bo ci zylka peknie hehe
    • ual123 Spełnia się pomału coś o czym pisałem 03.02.09, 09:05
      Niewykształceni emigranci z PL zaczną tracić pracę (Anglik zwolni
      Polaka, nie Anglika). Do kraju nie macie po co wracać, bo was tu nie
      chcą i nie potrzebują. I de facto wychodzą na wierzch wasze super
      kompetencje, poszanowanie pracownika i wysoka pozycja społeczna.
      Gratuluje!
      • ff6 Re: Spełnia się pomału coś o czym pisałem 03.02.09, 09:08
        Mow za siebie polaczku. To ze ty kogos nie chcesz to idz do mamy sie poskarz pionku.
        • ual123 Re: Spełnia się pomału coś o czym pisałem 03.02.09, 09:19
          ff6 napisał:
          > Mow za siebie polaczku. To ze ty kogos nie chcesz to idz do mamy
          >sie poskarz pionku.

          Poskarz?
          Chyba za dużo domestosu albo spalin od paleciaka w ciasnym
          magazynie. Gratuluję i mam nadzieję osobiście Ci strzelić w twarz za
          głupotę, jak zapłakany/-a stratą pracy wylądujesz Ryanairem na
          lotniksu w Katowicach
          • ff6 Re: Spełnia się pomału coś o czym pisałem 03.02.09, 09:22
            jaaasne oczywiscie strzelic w twarz bo polak tylko to potrafi

            siedz tam gdzie jestes dresie

            pokazales kim jestes hehehe nedzna istoto
        • wesoly_emigrant 'Pomału' to ty myslisz 03.02.09, 09:28
          Nie rozumiem przywłaszczania sobie przez motłoch praw do wszystkiego:
          - moj stadion
          - moje ulice
          - moj kraj
          - moja partia
          - moja praca
          - moj tok rozumowania jeden najlepszy
          MOJE MOJE MOJE

          czy wy poszaleliscie? niezadowolenie z zycia do reszty przytlumilo
          zdrowe myslenie?

          drugi madry 'polaczku'... - debil! a kim ty jestes? wielkim
          polakiem? bo nagle masz prace ktorej nie miales w Polsce? bo teraz
          WB jest twoja? bo jestes wlascicielem kilku funtow?

          ludzie! zadznijcie myslec bo to jest tragedia naszego narodu, mam
          nadzieje ze natura dorowadzi do tego ze brak rozumu bedzie
          rownoznaczny z brakiem plodnosci...
          • ff6 Re: 'Pomału' to ty myslisz 03.02.09, 09:34
            to co napisales jest bez sensu wiec lepiej siedz cicho

            cos ci dzwoni ale w roznych kosciolach hehehe
            • wesoly_emigrant Re: 'Pomału' to ty myslisz 03.02.09, 11:02
              w sumie czego sie spodziewac...

              cale szczescie ze w moim otoczeniu tutaj czy w Polsce nie mam
              takich 'medrcow', rozszerzylem problem i nawiazalem do innych tego
              typu tepych wypowiedzi

              mowiac jeszcze prosciej: kto dal ci moralne prawo do stwierdzenia ze
              nie potrzebujesz/nie chcesz mnie w NASZEJ ojczyznie?

              jezeli moje skroty myslowe sa dla ciebie niezrozumialem to
              przepraszam, ale dyskutowac nie bedziemy, nie bede znizal sie do
              twojego poziomu
              • ff6 Re: 'Pomału' to ty myslisz 03.02.09, 11:25
                Dalej cos tworzysz bez sensu...

                • wesoly_emigrant Re: 'Pomału' to ty myslisz 03.02.09, 11:28
                  uhmm, masz racje
                  • ff6 Re: 'Pomału' to ty myslisz 03.02.09, 11:31
                    No i widzisz nie bylo to takie trudne sie ze mna zgodzic ;-)
                    • wesoly_emigrant Re: 'Pomału' to ty myslisz 03.02.09, 11:39
                      oczywscie ze nie, w takich przypadkach lekarze zawsze doradzaja zeby
                      sie zgadzac i przytakiwac na wszystko ;-)
                      • ff6 Re: 'Pomału' to ty myslisz 03.02.09, 17:28
                        Ja do lekarze nie chodze ale widze ze ty chadzasz :) Jakie ci jeszcze porady
                        daje zeby ci zylka nie pekla?
                    • rosfita Re: 'Pomału' to ty myslisz 03.02.09, 11:48
                      Jesteś głupi czy tylko takiego udajesz?
                    • ual123 ff6 ty jakiś popie...ny/-a jesteś 03.02.09, 13:46
                      Mnie atakujesz za skrajnie negatywne poglądy o emigracji a wesolego-
                      emigranta za to, że ją popiera. Albo nie umiesz czytać ze
                      zrozumieniem albo jesteś poprostu głupi/-a. Wypracuj sobie jakies
                      stanowisko i weź udział w dyskusji albo spie...j od komputera i z
                      tego forum
                      • ff6 Re: ff6 ty jakiś popie...ny/-a jesteś 03.02.09, 17:29
                        co sie tak stresujesz?

                        Jak sobie sam zalozysz forum i zaprosisz tam swoja rodzine to bedziesz mogl
                        decydowac kto gdzie ma spier...alac
      • ilonka45 Re: Spełnia się pomału coś o czym pisałem 03.02.09, 17:31
        Tu nie chodzi o Polakow!!!!!! Chodzi o to, ze firma wloska, zamiast
        dac ogloszenia o prace lokalnie, PRZYWIOZLA Wlochow do pracy, ktorym
        placi mniej. Nie rozumiem tej nagonki na Anglikow, dlaczego mieliby
        Polakow zwolnic? U mnie w biurze zwolniono 3 osoby ostatnio i byli
        to Anglicy...Ciekawa jestem, gdyby nagle w malej miejscowosci w
        Polsce otwarto firme i zamiast dac prace lokalnym, firma ta
        przywiozla by pare tysiecy Bulgarow i Rumonow??? Polacy tacy
        goscinni, napewno by ich przyjeli z otwartymi rekami.
    • cest.l.a.vie Wczoraj Brytole udowodnili,że w pracy są beznadzie 03.02.09, 09:07
      Wczoraj Brytole udowodnili, że do pracy sie nie nadają. Tylko
      obcoprajowcy potrafili dotrzeć do pracy, a Brytolom się nie chciało.
      Niech teraz pracę zachowaja najlepsi, a nie lokalne strajkujace
      lenie.
      • 1maruti1 Re: Wczoraj Brytole udowodnili,że w pracy są bezn 03.02.09, 09:18
        Niby sie do pracy nie nadają, ale Polacy pracują dla Angoli i dla Brytoli...
        • ff6 Re: Wczoraj Brytole udowodnili,że w pracy są bezn 03.02.09, 09:23
          bo polaczkom sie niewiadomo co wydaje ze niby kim sa?
      • remster O Przepraszam. Mnie tez wczoraj w robocie nie bylo 03.02.09, 09:31
        ..i nie bylem jako rodak w tym dezerterstwie sam. Troche (nawiasem
        moowiac) poprzedniej nocy ponapijalismy sie, wiec pogoda splatala
        nam fart.
    • harvy Ta gazeta działa jak skandale!!! 03.02.09, 09:18
      Ta gazeta działa jak skandale!!! Krzykliwy tytuł o polakach a
      artykuł o Włochach i Portugalczykach! Czemu więc kłamiecie w tytule
      że strajkują przeciw polakom??
      • ff6 Re: Ta gazeta działa jak skandale!!! 03.02.09, 09:24
        bo to jest po to zeby zrobic sensacje

        polakow nie obchodza wlosi

        wszystkie te portale to jeden wielki wor syfu i klamstwa
    • olewus1 kasa to nie jedyny powód, dla którego nie są zatru 03.02.09, 09:19
      dniani. To banda leniwych pustakow. Dzis zatrudnienie a jutro awans. To jest
      ich ideal pracy. Stworzyliby firme, w ktorej byloby tylu szefow, ze niebyloby
      komu "ty ch...u" powiedziec. Juz Thatcher rozgonila te bande. Mam nadzieje, ze
      nie zmarnuja tego teraz.
      • ff6 Re: kasa to nie jedyny powód, dla którego nie są 03.02.09, 09:40
        kolejny trol
        • olewus1 Re: kasa to nie jedyny powód, dla którego nie są 03.02.09, 09:58
          No to konstruktywne było. Dowaliłeś mi.
          • ff6 Re: kasa to nie jedyny powód, dla którego nie są 03.02.09, 10:06
            stary zobacz sam co napisales i przemysl to
            • olewus1 Re: kasa to nie jedyny powód, dla którego nie są 03.02.09, 10:58
              No dobrze napisalem. Jak bylem w UK to rozmialem wieokrotnie z moim szefem i sam
              powiedzla mi, ze Anglicy jak sie ich zzatrudni to po prau dniach nie chce im sie
              robic i wrecz niektorzy pytaja o podwyzke. Poznalem tez paru Anfoli w pracy i
              poza praca i to banda idiotow w przerazajacej wiekszosci. Chlanie, prochy i
              dupcenie - idea na cale zycie. A teraz sie aktywuja zwiazki zawodowe, ktore
              uspokoila Thatcher na ich szczescie. Co ci nie pasuje w tym? Takie mam
              doswiadczenia i o takich pisze. Nie zamierzam domniemywac, ze jest lepiej z nimi
              niz widzialem sam.
              • ff6 Re: kasa to nie jedyny powód, dla którego nie są 03.02.09, 11:30
                no to wyrazy wspolczucia... interesujace miejsce pracy

    • rosfita Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 09:23
      Boże tylko pojawia się temat emigracji i juz widac na jakie
      kompleksy cierpi naród polski zarówno tam jak i tu. Zaraz odzywają
      się jacyś trole o myjacych kible a z przeciwnej strony o kretynach
      pracujacychw Polandzie za 1200. Co za festiwal kompleksów. Dziwnym
      trafem niby macie gdzieś tych Waszym zdaniem gorszych a z drugiej
      obsesyjnie interesujecie sie ich sprawami. Czy to naprawdę sprawia
      taka radość wyśmiewać czy tych czy tych? A może zajmijcie się swoimi
      sprawami - każdemu wyjdzie to na dobre.

      Ps. Artykuły prasowe a rzeczywistość to dwa rózne światy.
      Podejrzewam, że w UK wcale nie jest tak jak to przedstawiono.
      Opisuje się jakieś przypadki a dorabia ideologie o powszechności. To
      tak jak pokazac demonstrację na jakiejś ulicy w jakimś mieście i
      powiedzieć, że cały kraj protestuje.
      • ff6 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 09:43
        a ty do jakiej grupy sie zaliczysz medrcu ?
        • rosfita Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 10:39
          Do żadnej. Nie zamierzam ubliżać nikomu bo prtacuje w UK czy to przy
          kiblach czy to na uniwersytecie. Podobnie jak nie sprawia mi
          ubliżanie komus kto pracuje za 1200.
          Ale widze, że prawda w oczy kole.
          • ff6 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 10:49
            dluga droga przed toba bo kompletnie niczego nie lapiesz ;-)

            • rosfita Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 11:51
              Zbyt często uzywasz zdania "nic nie łapiesz". Zawsze tam masz jak
              nie masz argumentów?
              • ff6 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 17:44
                jak widze ze ktos jest niereformowalny to nie chce mi sie argumentowac

      • olewus1 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 11:13
        Z wypowiedzi wnosze, ze jestes kobieta. Bylas gdzies, widzials cos czy tylko
        National Geografic?
      • ac333 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 11:17

        To prochach i seksie i awansie po kilku dniach jako wzor zycia w UK
        do tej pory sa jaknajbardziej uzasadnione.
        • ff6 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 11:33
          napisz jeszcze raz bo cos ci nie wyszlo
    • atuin Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 09:24
      Taa - tylko dlaczego w tytule jest ze sa to strajki przeciwko
      polakom? w tym przypadku sprawa nie ma nic wspolnego z polakami
      • ff6 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 09:27
        nie pierwszy raz CI SUPER WYKSZTALCENI I TACY MADRZY pracownicy polscy portalu
        przekrecaja prawde oby tylko wiecej ludzi do portalu skierowac i reklamy wyswietlac

        to jeden wielki zaklamany biznes jak wiekszosc biznesow w polsce
        • olewus1 Re: Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 11:41
          Najwieksze biznesy jak to okreslasz sa uczciwe. Te male i powiazane z polityka
          sa lewe. Wiekszosc jednak jest uczciwa. A ludzie sa zaklamani ale to wszedzie jest.
    • tomek854 Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 10:06
      Ała.

      Co to są "kontraktorzy"? Czy słowo "wykonawca" jest zakazane może?
    • anathesis Polacy wracajcie, robcie rewolucje w PL 03.02.09, 10:10
    • wagadudu Równie dobrze mozna by dac tytuł 03.02.09, 10:18
      "Dzikie strajki przeciwko mieszkańcom Marsa".
      Co za szmaciarski chwyt redaktora! Staczacie się po równi pochyłej...
    • cannon Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy...po co ? 03.02.09, 10:23
      Oni nie musza o nie walczyc, wystarczy że pójdą do pracy. Tylko że to
      jest dla nich problem, bo zmywać , budować, sprzątać nie pójdą,
      kelnerem też nie chcą być, więc przeciwko komu oni strajkuja ???
      Niech idą do pracy !!! za najniższą krajową heheh
      Pat
    • antymarcin4 Nic tu o Polakach 03.02.09, 10:35
      Nie rozumiem gdzie autor znalazl te informacje o Polakach. Jak na
      razie to mowa o pracownikach Wloskich i Portugalskich, wiec
      przestancie panikowac. O tej obrone miejsc pracy tez nie ma co bzdur
      wypisywac. Mieszkam w Anglii to wiem. Wciaz jest wiele miejsc gdzie
      maja braki w zatrudnieniu, bo anglikom sie nie chce robic i wola z
      zasilku zyc. Wiec drogi autorze przestan pie...c glupoty.
      Pozdr.
    • bardoso Brytyjczycy walczą o swoje miejsca pracy 03.02.09, 10:45
      Przeciwko jakim Polakom, przeciez Polakow juz dawno nie ma wszyscy
      wrocili do kraju, a niektorzy nawet po kilka razy jesli wierzyc
      polskim mediom:) "Co sie tak patrzysz, nas tu nie ma"
    • mieszkoi POLAX GO HOME !!! 03.02.09, 10:48
      zmywax back to british !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja