"FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd

04.02.09, 13:26
i dobrze
    • koham.mihnika.copyright "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 13:28
      i dobrze. W Australii socjalista Rudd rozdal 10 miliardow, teraz druga porcja
      42 miliardy. Z uskladanych przez konserwatystow 24 milardow otrzymalismy ponad
      20 miliardow dlugu. Kto to zaplaci? Nasze dzieci i wnuki. Racje ma Korwin
      twierdzac, ze trzeba bylo caly ten krach finansowy olac i dac bankom
      splajtowac. Rzad nie jest od pomagania managerom bankowym.
      • aston84 Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 13:43
        Zgadza się, w USA poszło 700mld USD na zapobieżenie kryzysu i co, nawet nie
        wiadomo co się z pieniędzmi stało, jak je rozdysponowano, a bezrobocie i tak
        mocno wzrosło.

        Kryzys powstał przez za duże zadłużenie, którego ludzie nie byli w stanie
        udźwignąć, zadłużanie się większe aby uwolnić się od kryzysu spowodowanego
        zadłużeniem .... chyba każdy stwierdzi, ze to bez sensu.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 13:52
          I dobrze. Po prostu my jeszcze na tyle pamiętamy jak działa gospodarka
          socjalistyczna, że nie mamy zaufania do rozdawnictwa.

          W Stanach, z tego co wiem, już teraz rozdawnictwo spowodowało przejedzenie
          pieniędzy przez menedżerów, pieniędzy się dodrukowuje coraz więcej...
          Dziękujemy, postoimy.
          • prawdziwystarywjarus Jak to robią w USA ... 04.02.09, 14:03
            Stimulus Payment (US)


            Sometime this year, taxpayers will receive an Economic Stimulus Payment.
            This is a very exciting new program that I will explain using the Q
            and A format:

            Q. What is an Economic Stimulus Payment?
            A. It is money that the federal government will send to taxpayers.

            Q. Where will the government get this money?
            A. From taxpayers.

            Q. So the government is giving me back my own money?
            A. No, they are borrowing it from China . Your children are
            expected to repay the Chinese.

            Q. What is the purpose of this payment?
            A. The plan is that you will use the money to purchase a high-
            definition TV set, thus stimulating the economy.

            Q. But isn't that stimulating the economy of China?
            A. Shut up."

            Below is some helpful advice on how to best help the US economy by
            spending your stimulus check wisely:

            If you spend that money at Wal-Mart, all the money will go to China.

            If you spend it on gasoline it will go to Hugo Chavez, the Arabs and
            Al Queda

            If you purchase a computer it will go to Taiwan.

            If you purchase fruit and vegetables it will go to Mexico, Honduras,
            and Guatemala (unless you buy organic).
            If you buy a car it will go to Japan and Korea.
            If you purchase prescription drugs it will go to India.
            If you purchase heroin it will go to the Taliban in Afghanistan.

            If you give it to a charitable cause, it will go to Nigeria.

            And none of it will help the American economy.

            We need to keep that money here in America . You can keep the money
            in America by spending it at yard sales, going to a baseball game, or
            spend it on prostitutes, beer (domestic ONLY), or tattoos, since those are the
            only businesses still in the US….
            • em_obywatel Czyli to globalny wolny rynek jest winny 04.02.09, 14:34
              Czyli to globalny wolny rynek jest winny. Zeby ratowac nasz gospodarkw kupukmy
              wlasne produkty.
              • indeed4 Polska__i___Słowacja___poza___rec esją____ 04.02.09, 14:45
                www.wprost.pl/ar/151345/Polska-i-Slowacja-wyspy-na-morzu-recesji/
                • miguell Re: Polska__i___Słowacja___poza___rec esją____ 04.02.09, 16:00

                  Cieszę się z programów 'pompowania funduszy" w US i Niemczech

                  Przy spadającej wartości złotówki oni będą mieli większe długi, my
                  wyższy eksport
                  • mirmat1 To nie my toniemy 05.02.09, 05:21
                    miguell napisał:

                    >
                    > Cieszę się z programów 'pompowania funduszy" w US i Niemczech
                    >
                    > Przy spadającej wartości złotówki oni będą mieli większe długi, my
                    > wyższy eksport
                    M: przeciez Tusk, chce wyeliminowac jedyny jeszcze atrybut suwerennosci jaka
                    jest zlotowka. Zlotowka spada nie dlatego, ze jest zwiekszona jej podaz ale
                    dlatego, ze nikt nie wierzy w zdolnosci "cudotworcze" Tuska.
              • andrzejto1 Re: Czyli to globalny wolny rynek jest winny 04.02.09, 17:49
                em_obywatel napisał:

                > Czyli to globalny wolny rynek jest winny. Zeby ratowac nasz gospodarkw kupukmy
                > wlasne produkty.

                Nie. Winna jest głupota. Jak zwykle. Jeśli rodzina będąca w USA nielegalnie (tylko małe dziecko które się tam urodziło ma legal), dostaje kredyt na zakup domu finansujący 100% wartości inwestycji, to takie cuś musi walnąć. Nie ma innej możliwości. Nie wspomnę o tym, że nowy klient dostaje lepsze warunki współpracy niż dotychczasowy, a tak działają telekomy (i nie tylko) to też się komus popaprało.
                Własne produkty kupujmy, bo na tym majątek zrobił Niemiec. I my też zrobimy to samo.
          • adam_l27 Strategia sąsiadów obniża naszą konkurencyjność 04.02.09, 14:20
            dla inwestorów a tym samym wywoła ich odpływ na tamte rynki.

            Zatem jakkolwiek nie zadłużymy się na przyszłość, kryzys jaki nas dotknie będzie
            większy i gwałtowniejszy choć może będzie trwał krócej.
            • stan123 kryzys nie bedzi trwal krocej bo Tusk sie uczy .. 04.02.09, 16:57
              Adam, przykro mi ale kryzys nie bedzie trwal krocej bo Tusk sie uczy
              i niedlugo zmieni zdanie. Im szybciej to zrobi tym lepiej, bo Zachod
              ma doswiadczenia w wychodzeniu z recesji, a Tusk tylko czytal o tym
              w artykulach prof. Balcerowicza. Jego akcje jak ulal pasuja do terii
              tego wybitnego Polskiego Naukowca swiatowej slawy....
              • presentation1 Re: kryzys nie bedzi trwal krocej bo Tusk sie ucz 04.02.09, 17:05
                Prawie cala UE a nawet Stany zaczynaja pompowac kase w spoleczenstwo.Jest to oczywiscie wirtualna kasa, bo realnej brak.Jednak to powoduje ze ludzie nie musza juz dzis wychodzic na ulice i rzadac CHLEBA.Bo to moze rozwalic cala UE.Tusk dziala diametralnie inaczej.Obciac spoleczenstwu.Nie chodzi nawet o rencistow czy emerytow.Tym bedzie zmuszony obciac pozniej.Za miesiac, czy dwa.Chodzi o obciecie budzetu gdzie straci prace kilka milionow ludzi.Tusk i jego kolesie wzruszyli system.System finansowy panstwa.Bedzie zasada domina.
            • andrzejto1 Re: Strategia sąsiadów obniża naszą konkurencyjno 04.02.09, 17:53
              adam_l27 napisał:

              > dla inwestorów a tym samym wywoła ich odpływ na tamte rynki.
              >
              > Zatem jakkolwiek nie zadłużymy się na przyszłość, kryzys jaki nas dotknie będzi
              > e
              > większy i gwałtowniejszy choć może będzie trwał krócej.

              Jeśłi będziemy musieli się zadłużyć więcej, jak na przykłąd robią to Niemcy, to będziemy musieli pieniądz "kupić" drożej, czyli zapłacić wyższe odsetki od obligacji. Poza tym, po co banki będą pobudzać gospodarkę kredytami? Jeśli kupią obligacje to nie będą musiały nic robić. Czysty zysk bez ryzyka. A że ktoś nie może rozkręcić biznesu bo kasy mu brakuje?? A kogo to będzie obchodziło...
          • szenio Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 14:26
            anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

            > I dobrze. Po prostu my jeszcze na tyle pamiętamy jak działa
            gospodarka
            > socjalistyczna, że nie mamy zaufania do rozdawnictwa.
            >
            > W Stanach, z tego co wiem, już teraz rozdawnictwo spowodowało
            przejedzenie
            > pieniędzy przez menedżerów, pieniędzy się dodrukowuje coraz
            więcej...
            > Dziękujemy, postoimy.
            A może pospekulujmy , co by sie stało , gdyby rząd tych pieniedzy
            nie wpompował w gospodarkę i banki... Banki upadają , stają się
            niewypłacalne, ludzie tracą swoje oszczędności, firmy swoje
            pieniadze, nie ma na wypłaty, ludzie potracili oszczedności życia i
            kasę na zycie, są masowe bankructwa itp, itdTak chcielibyscie ,
            drodzy prawicowi wyborcy , zeby to wygladało.Wybrano po prostu
            mniejsze zło, .Plan ratowania od razu nie zadziała , poczekajmy.A
            nierobienie niczego skutkowałoby ...nie chce nawet pomysleć.A tak ,
            banki są bezpieczne, ludzie nie wyciagają z nich kasy, ludzie maja
            pracę, jest szansa na ich restrukruryzację , jest nadzieja, a nie
            beznadzieja!!!Tak własnie skończyła się era liberalizmu, gdy państwo
            miało się nie wtrącać , a niewidzialna ręka wolnego rynku sama miała
            się regulować.Ta filozofia zbankrutowała , Państwo musi być
            regulatorem rynku, a nie biernym obserwatorem.A , że było
            obserwatorem , to sie skończyło tak jak się skończyło.Teraz stało
            się regulatorem i dobrze!!!
            • fxvi a dyplokretynek Bydłoszewski pisze o Donaldu: 04.02.09, 14:37
              Władysław Bartoszewski

              Straszenie kryzysem to łajdactwo

              Ludzie, którzy panikarsko grożą i straszą kryzysem, działają w sposób
              nierozsądny i nieprzemyślany. Jeżeli robią to świadomie - zasługują na
              potępienie! Niestety, niektórzy dopuszczają się tego z pobudek opozycyjnych.
              Uważam to za skandaliczne, a nawet łajdackie! Uwaga ta odnosi się też do
              niektórych ludzi mediów, którzy odgrywają negatywną rolę.

              Wszędzie w cywilizowanym świecie panuje zwyczaj, że premierzy, prezydenci,
              liderzy partii politycznych występują w telewizji oraz innych mediach i starają
              się tonować nastroje, uspokajać społeczeństwo.

              Jeżeli w Polsce którykolwiek polityk straszy ludzi w sposób świadomy, to działa
              obiektywnie przeciwko państwu polskiemu! A powinien mieć świadomość, że może się
              zdarzyć tak, że w przyszłości będzie w tym niszczonym przez siebie wcześniej
              państwie rządził.

              Teraz wszyscy mają pretensje do rządu Tuska, tak jakby nie było dwóch lat rządów
              PiS czy wcześniej czterech lat SLD. Politycy, którzy straszą ludzi kryzysem,
              powinni się zastanowić, co się stanie, jeśli ludzie zabiorą ze swoich kont
              pieniądze. Ja osobiście oszczędności całego swojego życia trzymam w bankach i
              nie podjąłem ani jednej złotówki! Dowodzi to mojego zaufania do polskiego
              systemu bankowego i gospodarczego.

              Nie jestem co prawda ekonomistą, ale ufam tym poważnym ekspertom, których znam,
              np. Leszkowi Balcerowiczowi czy Janowi Krzysztofowi Bieleckiemu. Ich zdaniem
              Polska nie jest dotkliwie zagrożona kryzysem, bo miała małe powiązania
              kapitałowe z USA i w ogóle z wielkim kapitałem światowym. Paradoksalnie to, że
              nasza gospodarka, w porównaniu ze światem zachodnim, jest mała i słaba, uczyniło
              nas mocniejszymi.

              Przypominam, że na wielkim tąpnięciu kilka lat temu w Rosji ucierpieli Niemcy,
              Francuzi, Amerykanie, zaś Polacy minimalnie, z wyjątkiem sprzedawców
              przygranicznych, bo nie inwestowaliśmy na rosyjskim rynku. Teraz powtarza się
              tamta sytuacja w innym układzie.

              Swoją drogą nie martwiłbym się specjalnie o konsekwencje kryzysu w Europie
              Zachodniej. Nasi sąsiedzi mają takie zasoby bogactwa, że stan, który postrzegają
              jako alarmowy, u nas byłby uznany za dostatek. Oni panikują, a my o takim
              poziomie możemy tylko marzyć, przecież np. w Niemczech bezrobotny dostaje
              zasiłek przekraczający pensję naszego nauczyciela licealnego! By Polska jak
              najszybciej doganiała pod względem bogactwa kraje Zachodu, nie możemy pozwolić
              sobie na nieodpowiedzialne straszenie ludzi i powodowanie paniki.

              urlB urlB

              printfav

              rekomenduj

              NEWSLETTER

              Podaj adres email:

              usuń subskrypcję

              Wasze komentarze

              Albercik

              30.10.2008 13:37

              Co za matoł!

              Powinien się leczyć na hemoroidy, na głowę za późno

              Krzysztof K.

              30.10.2008 11:16

              Krzysztof K

              Najwyraźniej demencja starcza zaczyna dokuczać panu "profesorowi" . Pan Tusk
              powinien okazać staremu człowiekowi nieco więcej miłosierdzia i nie narażać go
              na kompromitację. Propagandowe wykorzystywanie człowieka w takiej kondycji
              umysłowej jest niehumanitarne i po prostu niesmaczne.

              GS

              30.10.2008 03:26

              wyjątkowo obrzydliwa persona

              Umizgiwacz do Niemców kosztem polskiej racji stanu, urzędujacy minister, który
              za granicą mówił o polskiej ciemnocie chce pouczać czy wolno czy nie wolno
              krytykować rząd za postawę wobec zagrożenia kryzysem. Jak mu się podobało
              wyzywał polski rząd od dewiantów psychicznych i dyplomatołków za obstawanie przy
              polskich interesach. Wtedy to się godziło. Teraz pohukuje na opozycję w gazeceie
              z niemieckim kapitałem. Obrzydliwe. Godne pogardy.

              P.S. Ciekawe czy ten post przejdzie na forum gazety o niemieckim kapitale?
              Wysyłam o godz 3:27

              AntyPO

              27.10.2008 13:28

              Panie Bartoszewski !

              Niech Pan sobie założy ciepłe bambosze na nogi,usiądzie pod kocykiem na bujanym
              fotelu i proszę nie pleść głodnych kawałków. Balcerowicz z Bieleckim ,w Pana
              mniemaniu są fachowcami,ale większość narodu ma zupełnie odmienne zdanie. A te
              bzdury typu "jesteśmy oazą spokoju" można jeszcze wciskać waszym pryszczatym
              wyborcom,a nie myślącym i dojrzałym obywatelom.

              goja

              27.10.2008 09:03

              Toż to dopiero cudak czyżby spadł z księżyca.Cały świat

              pogrąża się w chaosie idzie kryzys do Polski a jego pupile z PO nic nie robią
              aby choć trochę ulżyć ludziom aby jak najmniej stracili. Panie w tym wieku to
              trzeba o czym innym mówić nie o tym na czym się nie zna.POwcy kłócą się o
              samoloty o krzesła jakby Polska była w kosmosie i nic nas nie dotyczy .Chcę panu
              powiedzieć że kryzys swiatowy to jak domino i my tez polecimy w dól więc niech
              pan nie mówi głupot

              kono

              27.10.2008 08:38

              A co ten ieuk ma do powiedzenia?

              Od ekonomi i gospodarki to są specjakiści a nie klakierzy i lizytyłki
              POpaprańców .Skleroza ponoć nie boli ale przysparza wiele śmieszności matołku?
              • indeed4 ___I___ma__rację___! 04.02.09, 14:43
                .. ciuliczku moherowy :-)))


                www.wprost.pl/ar/151345/Polska-i-Slowacja-wyspy-na-morzu-recesji/

                • tw_wielgus Re: ___I___ma__rację___! 04.02.09, 15:10
                  Ale dlaczego zmiękczasz szyderczy ton postu pieszczotliwym przymiotnikiem
                  "moherowy"...
                  Jak dotąd doświadczenia gospodarek które wpompowały miliardy dolarów w ratowanie
                  spadającej konsumpcji i walącego się wskaźnika wzrostu gospodarczego pokazują,
                  że w czarną dziurę można wpakować dowolną sumę pieniędzy, ale nie należy
                  oczekiwać jakichkolwiek pozytywnych rezultatów. Stany, Niemcy czy Anglię stać na
                  taki eksperyment ale Polskę raczej nie ...

                  www.pospoliteruszenie.org/Skok%20stulecia.htm
                  biznes.onet.pl/7,1530033,prasa.html
                  • presentation1 Re: ___I___ma__rację___! 04.02.09, 15:19
                    Gdyby Tusk wlozyl kase w gospodarke, ktora utworzy nowe miejsca pracy-mialby racje.To bedzie katastrofa.Idioci z PO chca wykonac norme w stosunku do Euro.Bedzie wielka klapa.Bedzie bezrobocie na poziomie 20 procent.Co bedzie wiecej?.Siadzie system socjalny panstwa.
                    • presentation1 Re: ___I___ma__rację___! 04.02.09, 15:22
                      W wyniku nieudolności rządu Donalda Tuska spełniają się najgorsze przepowiednie eurosceptyków. Nie dość, że urzędnicy z nadania PO–PSL pozyskali ze środków unijnych o 20 mld zł mniej, niż zakładał budżet, to jeszcze w ciągu ostatnich pięciu miesięcy Polacy dopłacili do Unii Europejskiej ponad 1,5 mld zł!

                      Tak tragicznej sytuacji nie było nawet za rządów SLD, kiedy to zdołaliśmy pozyskać jedynie 16 proc. dostępnych środków unijnych. Należy przy tym pamiętać, że urzędnicy Leszka Millera i Marka Belki mogli tłumaczyć swoje słabe wyniki brakiem doświadczenia w rozmowach z instytucjami UE, a także znikomą aktywnością polskich obywateli i firm, niepotrafiących wtedy jeszcze występować o unijne fundusze.

                      Dziś – płacąc miesięcznie kilkaset milionów euro składki członkowskiej – nie dostajemy od Unii prawie nic. W czasie ogarniającego Polskę kryzysu może okazać się to dla naszej gospodarki zabójcze.

                      Jak marnować pieniądze

                      Doszło do tego, że rząd Donalda Tuska upomniany został parę dni temu przez... Komisję Europejską. Eurokraci zganili nas za słabe wykorzystanie europejskich pieniędzy i brak pomysłów na przyspieszenie rozdziału tych środków. Z czego dokładnie wynikła ta krytyka? Jak wynika z szacunkowych danych o wykonaniu budżetu za 2008 r. – zamiast planowanych 35,3 mld zł, które miały zostać przetransferowane z kasy unijnej do Polski, udało nam się pozyskać jedynie 15,1 mld. Zrealizowano więc zaledwie 43 proc. zakładanych dochodów ze środków unijnych!

                      Ta statystyka jest jeszcze bardziej przerażająca, gdy zagłębimy się w szczegóły. Aż 15 z 20 mld zł, których zabrakło w budżecie państwa, pochodzić miało z funduszy strukturalnych. Są to ogromne kwoty, przeznaczone przez UE na modernizację naszej gospodarki i infrastruktury; rozdziela się je w ramach gigantycznych programów, m.in. Europejskiego Funduszu Społecznego i Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Co ważne: w pozyskiwaniu środków z tych funduszy wcale nie przeszkadza dekoniunktura gospodarcza (przyznała to sama Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego), lecz skomplikowane przepisy i nieudolność urzędników. W tej ostatniej kwestii rząd PO–PSL radzi sobie zdecydowanie najgorzej.

                      Dowód? „GP” dotarła do najnowszych statystyk (z 30 I 2009 r.) dotyczących wdrażania funduszy strukturalnych na lata 2007–2013. Chodzi przede wszystkim o tzw. programy operacyjne, dzięki którym poziom życia Polaków ma zbliżyć się do standardów zachodnioeuropejskich. I tak: w ramach programu Infrastruktura i Środowisko, który umożliwia pozyskanie aż 124 mld zł, podpisaliśmy po dwóch latach zaledwie trzy (!) umowy o dofinansowanie. Ich wartość wynosi – uwaga – tylko 139 mln zł. W ramach programu Rozwój Europy Wschodniej (do pozyskania 10,2 mld zł) podpisaliśmy ledwie jedenaście umów wartych 459 mln zł, w ramach Innowacyjnej Gospodarki (budżet: 40 mld zł) – otrzymamy środki rzędu 4 mld zł. Wartość umów programu Kapitał Ludzki (50 mld zł) wyniosła zaś 6 mld zł.

                      Polacy zrzucają się na Unię

                      Indolencja aparatu urzędniczego odpowiedzialnego za pozyskiwanie i rozdział funduszy unijnych spowodowała jednak nie tylko 20-miliardową „dziurę” w budżecie. Z wyliczeń, jakich dokonaliśmy na podstawie oficjalnych danych Ministerstwa Finansów, wynika jednoznacznie, że w ciągu ostatnich pięciu miesięcy polscy podatnicy dopłacili netto do UE przynajmniej 1,5 mld zł! To bezprecedensowy przypadek w historii naszego członkostwa w tej organizacji.
                      Statystyki kształtują się następująco:
                      * wrzesień 2008 r.: środki pozyskane z Unii (Fundusz Spójności, fundusze strukturalne, dochody Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Program Rozwoju Obszarów Wiejskich, dochody Agencji Rynku Rolnego): 133,8 mln euro; składka członkowska: 186,4 mln euro; saldo przepływów finansowych Polska–UE było więc ujemne i wyniosło minus 52,6 mln euro;
                      * październik 2008 r.: środki pozyskane z Unii: 287,2 mln euro; składka członkowska: 460,8 mln euro; saldo przepływów finansowych Polska–UE: minus 173,6 mln euro;
                      * listopad 2008 r.: środki pozyskane z Unii: 283,6 mln euro; składka członkowska: 278,8 mln euro; saldo przepływów finansowych Polska–UE: plus 4,8 mln euro;
                      * grudzień 2008 r.: środki pozyskane z Unii: 315 mln euro; składka członkowska: 425,7 mln euro; saldo przepływów finansowych Polska–UE: minus 110,7 mln euro.

                      Podsumowując, w ciągu ostatnich czterech miesięcy 2008 r. straciliśmy na członkostwie w UE około 332,1 mln euro, co daje gigantyczną kwotę 1,5 mld zł.

                      To oczywiście tylko saldo samych transferów pieniężnych, w którym nie uwzględnione zostały np. ogromne koszty utrzymywania urzędników, których praca – pozyskiwanie funduszy unijnych – od kilkunastu miesięcy nie przynosi zadowalających efektów (co ciekawe, pod rządami „antyunijnego” PiS wykorzystanie tych środków było znacznie lepsze, a Komisja Europejska chwaliła nas za postępy). W 2008 r. wydaliśmy m.in. 265 mln zł na samo funkcjonowanie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, a pamiętajmy, że jeszcze więcej pochłonęły różne agencje „unijne” oraz terenowe i samorządowe jednostki wdrażania funduszy strukturalnych (np. Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych, utworzona za 40 mln zł, załatwiła w zeszłym roku... sześć z 2,4 tys. wniosków o dofinansowanie).

                      Król Donald Szczodry

                      28 stycznia 2009 r. „Gazeta Wyborcza” napisała, że rząd Donalda Tuska – upomniany przez Komisję Europejską za fatalny stan wykorzystania unijnych środków – ma już pomysł, jak usprawnić ich pozyskiwanie. Wszystkie firmy ubiegające się o dofinansowanie z eurofunduszy będą mianowicie dostawać z budżetu państwa 20 proc. dotacji, o którą się starają. Ma im to pomóc w wyłożeniu własnych środków na współfinansowaną przez UE inwestycję (własny wkład jest obowiązkowy). Choć pomysł jest dobry i sprawdzony – nasuwa się pytanie: skąd Ministerstwo Finansów weźmie pieniądze na jego realizację? Czyżby Donald Tusk i minister Jacek Rostowski w oczekiwaniu na kolejny cud zapomnieli o 28-miliardowej „dziurze” budżetowej, która z miesiąca na miesiąc będzie się jeszcze powiększać?

                      Całkiem możliwe, bo ostatnie pół roku działalności obu polityków to istny festiwal finansowej beztroski i międzynarodowego „szpanu”. Najpierw zlekceważono ogólnoświatowy kryzys ekonomiczny i wydrwiono tych, którzy dostrzegali w Polsce jego pierwsze objawy: zwolnienia grupowe oraz znaczące zmniejszenie nakładów na inwestycje. Choć już we wrześniu 2008 r. wpływy do budżetu były niższe o 5 mld zł, niż zakładano – a więc Ministerstwo Finansów musiało doskonale zdawać sobie sprawę z nadchodzącej zapaści – Polacy nadal karmieni byli propagandą sukcesu.

                      Nastąpiła seria efektownych pożyczek krajom od nas bogatszym. W listopadzie 2008 r. jako państwo, któremu rzekomo nie groził kryzys (a PKB na jedną osobę wynosi 17,8 tys. dol.), pożyczyliśmy 200 mln dol. pogrążonej w recesji Islandii (gdzie PKB per capita to 42,6 tys. dol.). Rzecznik Ministerstwa Finansów Magdalena Kobos tłumaczyła wówczas, że „Polskę stać na taki gest, bo nasze finanse mają solidne podstawy”. Dwa miesiące później postanowiliśmy udzielić pomocy Łotyszom (PKB na osobę: 18,5 tys. dol.), pożyczając im 100 mln euro. W tym czasie wydaliśmy lekką ręką ponad 90 mln zł na konferencję klimatyczną w Poznaniu, a szef Kancelarii Premiera Sławomir Nowak zapowiedział, że w 20.

                      rocznicę „okrągłego stołu” rząd zafunduje Polakom „koncert, jakiego w Polsce jeszcze nie było” (na kosztującej kilkadziesiąt milionów złotych imprezie wystąpić mają światowe gwiazdy, m.in. Elton John, Tina Turner i Beyonce).

                      Dziś okazuje się, że jesteśmy jeszcze zamożniejsi, niż wynikałoby to z ambitnych planów Nowaka. Na skutek nieudolności rządu Donalda Tuska prawie od pół roku dopłacamy do bogatej Unii Europejskiej i nic na razie nie wskazuje, by w
                      • indeed4 . 04.02.09, 15:25
                        Starczy tego spamu, pacanku.
                      • marek99az1 Re: ___I___ma__rację___! 04.02.09, 17:49
                        presentation1 napisał:

                        > W wyniku nieudolności rządu Donalda Tuska spełniają się najgorsze
                        przepowiednie
                        > eurosceptyków. Nie dość, że urzędnicy z nadania PO–PSL pozyskali
                        ze środ
                        > ków unijnych o 20 mld zł mniej, niż zakładał budżet, to jeszcze w
                        ciągu ostatni
                        > ch pięciu miesięcy Polacy dopłacili do Unii Europejskiej ponad 1,5
                        mld zł! .......

                        Nie kradnie się cudzych tekstów, nawet jeżeli są zakłamane. Wypadało
                        by napisać skąd to bredzenie skopiowałeś.
                        • presentation1 Re: ___I___ma__rację___! 04.02.09, 17:52
                          Napisalem na moim blogu.
                      • bydlo_prof_wb Nasi geniusze od gospodarki... 04.02.09, 19:38
                        z funduszy UE na lata 2007-2013 w wysokości 67 mld. euro wykorzystali 0,38%.
                        Gratulacje za "oszczędności" z UE pewne.

                        A tu rzut oka na postępy w rozwoju demokracji w UE...

                        pl.youtube.com/watch?v=BUqyc-Q2uvw
                        W NBP leży nietkniętych 750 mln. euro na finansowanie przedsięwzięć mających na
                        celu pozyskiwanie energii odnawialnej. Fundacji "Lux Veritatis" bezprawnie i
                        skandalicznie wręcz odmówiono wypłacenia przyznanych już środków na geotermię.
                        Ciekaw jestem z czego ten rząd nieudaczników będzie płacił wysokie kary do UE za
                        niewywiązywanie się z zobowiązań pozyskania 7,5% energii ze źródeł odnawialnych
                        do roku 2010...

                        __________

                        WU nas polityka [...] polega na tym, jakby tu najkorzystniej zdradzić własny
                        naród i sprzedać własne państwo. Najkorzystniej, tzn. również w aureoli
                        żarliwego patriotyzmu, która ma olśnić, a właściwie oślepić wyborców. [...]
                        Miejsce wpływowych mężów stanu z Samoobrony zajął poseł Palikot, który próbuje
                        udowodnić że w chamstwie nikt mu nie dorówna. Udało mu się przelicytować nawet
                        pana marszałka S. Niesiołowskiego człowieka o zszarpanych nerwach który odgrywa
                        rolę chłopaka do pyskowania.
                        [red. S. Michalkiewicz]
                    • ksiadztezczlowiek Re: Dobra decyzja rzadu. 04.02.09, 16:41
                      Bardzo madre posuniecia rzadu!!!

                      Niemcy i USA zadluzaja sie. Te dlugi bedzie mozna tylko splacic poprzez ogramna
                      ofiare w przyszlosci albo/lub poprzez wielkie zwiekszenie inflacji, ktora zubozy
                      te spoleczenstwa.

                      Decyzja rzadu polskiego jest nie tylko dobra dla przyszlych pokolen. Jest
                      rowniez dobra dla stabilizacji polskiej waluty. Bez tych posuniec zloty
                      stracilby w przyszlosci jeszcze wiecej doprowadzajac do chaosu z PRLu.

                      Jest jeszcze jeden plus. Kiedy my trzymamy nasze finanse i dlugi w rydzach,
                      korzystamy ze zwiekszonych wydatkow innych krajow (export).

                    • thegreatmongo Re: ___I___ma__rację___! 04.02.09, 17:15
                      A jak ma wlozyc kase w gospodarke? Znaczy ma ci TV kupic czy co? Dlaczego Tusk
                      ma wiedziec co ty chcesz lepiej niz ty sam? Wlasnie bardzo dobrze robi ze sie
                      wycofuje. Sam decyduj co z kasa zrobisz. Panstwo zawsze wydaje zle.
                      • presentation1 Re: ___I___ma__rację___! 04.02.09, 17:20
                        Malo rozumiesz.Z pieniedzy podatnikow(wirtualne) budowac drogi czy nawet stadiony.Ci co pracuja beda placic podatki.W ciagu kilku miesiecy ,kasa sie zwroci, liczac VAT.Wyzsza matematyka?Nie.To jest bardzo proste.Jezeli nie bedzie pracy dla Polakow , a Fedak mowi juz o 12 procentach, bedzie jedna wielka klapa.Odebrano kase na funkcjonowanie Panstwa i stworzono miliony bezrobotnych..ktorym trzeba bedzie dac....zasilki.Super rozwiazanie.
                        • frank.west Re: ___I___ma__rację___! 04.02.09, 17:56
                          A co ci do tego? Martw się o francje
                          • presentation1 Re: ___I___ma__rację___! 04.02.09, 18:01
                            frank.west napisał:
                            Zawsze martwilem sie o Polske.Za kilka miesiecy zaplacimy zydom do 100 mld. zlotych odszkodowan.Obiecal to Tusk.Obiecal w Nowym Jorku.Pora sie zaczela.Zyd nie przepusci.A z czego Tusk zaplaci?
                            > A co ci do tego? Martw się o francje
                            • frank.west Re: ___I___ma__rację___! 04.02.09, 18:54
                              bez kozery powiem 'pińcet' (mld)
                            • przemyslaw47 Czy... 04.02.09, 20:02
                              No właśnie, czy tych pieniędzy które Tusk ma
                              spłacać Żydom nie powinni czasem spłacać Niemcy?

                              Aby zobrazować kryzys, czy to początek czy środek
                              powiem,że to dopiero litera B [2 miejsce w alfabecie].
                              Przewiduję,że będzie fatalnie. [chciałem napisać tragicznie].
                    • marek99az1 Re: ___I___ma__rację___! 04.02.09, 17:45
                      presentation1 napisał:

                      > Gdyby Tusk wlozyl kase w gospodarke, ktora utworzy nowe miejsca
                      pracy-mialby ra
                      > cje.To bedzie katastrofa.Idioci z PO chca wykonac norme w stosunku
                      do Euro.Bedz
                      > ie wielka klapa.Bedzie bezrobocie na poziomie 20 procent.Co bedzie
                      wiecej?.Siad
                      > zie system socjalny panstwa.

                      Niech lepiej idiota znad Lazurowego Wybrzeża nie wypowiada się na
                      tematy spraw o których nie ma pojęcia. Pieniądze drukowano bez
                      opanowania za czasów twego ukochanego PRL-u i wiadomo do czego to
                      doprowadziło.
                      • presentation1 Re: ___I___ma__rację___! 04.02.09, 17:52
                        Posluchaj Marku.
                        Liberalizm byl i go nie bylo.Dla zwyklych- obwarowany masa przepisow, za bogatych zalatwialy korporacje prawnicze(we Francji jest to obowiazkowe).I dalej .Lazurowe?-Tez biznesu nie ma.Wiesz dlaczego?To nie gory czy Lazurowe sie zmienilo.Zmieniaja sie przepisy.Prawie kazdego dnia.Na niekorzysc.
                  • indeed4 . 04.02.09, 15:23
                    Problem w tym, że tak naprawdę nikt NIE WIE jaka strategia jest
                    najlepsza, głowią się nad tym w USA najtęższe głowy w tym Nobliści
                    ( jak to dziś rano ktoś powiedział w TOK FM )

                    Dziwi mnie jedna rzecz - Tusk zmniejsza deficyt nie z powodu
                    kryzysu, a głównie z powodu tzw. warunków Maastricht, które musimy
                    spełnić, żeby wejść do strefy euro - kompletnie nie rozumiem,
                    dlaczego się o tym nie informuje opinii społecznej, która w
                    większości jest za wprowadzeniem wspólnej waluty :-))
                    • indeed4 Do tw_wielgusa 04.02.09, 15:29
                      j/w
                    • tw_wielgus Re: . 04.02.09, 18:20
                      Tak to prawda. Rząd ma kiepską politykę informacyjną w szczególności
                      w kwestii strategii i perspektyw rsujących się przed naszą
                      gospodarką. Rząd Tuska przyjął strategię oszczędzania, jak mi się
                      wydaje głównie z powodu kryzysu, a nie kierując się celem nadrzędnym
                      jakim jest wprowadzenie wspólnej waluty. To raczej działanie doraźne.
                      • presentation1 Re: . 04.02.09, 18:37
                        Rzad nie ma kiepskiej polityki informacyjnej.Szczyci sie tym co rzad Gierka.Problem? Niekompetencja.Za chwile beda rzadzic tyle co PiS .A skutki?
                      • indeed4 Re: . 04.02.09, 18:43
                        Będziemy mieli około 16-17 mld zł zapasu w połowie czerwca, jeśli
                        będzie taka potrzeba - powiedział Tusk w przerwie obrad rządu.
                        Dodał, że dzięki temu utrzymany zostanie deficyt budżetu na poziomie
                        18,2 mld zł.


                        www.money.pl/archiwum/wiadomosci/artykul/rzad;znalazl;17;miliardow;minister;klich;zostaje,238,0,424430.html


                        www.nbpnews.pl/pl/commonPages/EconomicEntryDetailsPress?entryId=172&pageId=17702
                        • presentation1 Re: . 04.02.09, 18:48
                          Powiem ci cos w tajemnicy.To sa dlugi jakie mamy w stosunku do UE.My do UE doplacamy.Za rzadow Cudaka szczegolnie.Kasa ktora byla przedtem-byla nasza skladka.Dzis kazdego miesiaca placimy kilkaset milionow Euro.A zamian?Pierwszy raz za rzadow Tuska doplacamy.
                          • presentation1 Re: . 04.02.09, 18:49
                            Chcialoby sie powiedziec.Chamie ze wschodu-do roboty.
                            • indeed4 Spier..alaj esbeckie ścierwo 04.02.09, 19:23
                              n/t
                              • tw_wielgus Re: Na palmę.... 04.02.09, 20:03
                                Bo nie wiem czy ma drzewo "pod ręką"
                                • indeed4 Re: Na palmę.... 04.02.09, 20:44
                                  Tacy jak ten, zawsze mają :-]

                                  farm1.static.flickr.com/222/467551426_c7647022c5.jpg?v=0
                        • tw_wielgus Re: . 04.02.09, 20:02
                          Czyli utrzymujemy dyscypline budżetową. Panujemy nad inflacją i
                          naszym nadrzędnym celem jest nie doprowadzenie do deregulacji rynku
                          poprzez utrzymanie deficytu na zaplanowanym poziomie.
                          Takie zapowiedzi zazwyczaj uspokajają nastroje inwestrów i dobrze.
                          Premir Kaczyński uwaza natomiast że należy się zadłużac bez końca
                          zostawiając przyszłym pokoleniom dług do spłacenia.
                          • indeed4 Re: . 04.02.09, 20:36
                            tw_wielgus napisał:

                            > Czyli utrzymujemy dyscypline budżetową. Panujemy nad inflacją i
                            > naszym nadrzędnym celem jest nie doprowadzenie do deregulacji
                            > rynku poprzez utrzymanie deficytu na zaplanowanym poziomie.


                            Dokładnie :-]


                            www.wirtualnemedia.pl/article/2542440_Rostowski_utrzymanie_deficytu_na_2009_pomoze_w_cieciu_stop_proc._.htm









            • koxiarz Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 15:09
              szenio napisała:

              Tak własnie skończyła się era liberalizmu, gdy państwo
              > miało się nie wtrącać , a niewidzialna ręka wolnego rynku sama
              miała
              > się regulować.Ta filozofia zbankrutowała , Państwo musi być
              > regulatorem rynku, a nie biernym obserwatorem.A , że było
              > obserwatorem , to sie skończyło tak jak się skończyło.Teraz stało
              > się regulatorem i dobrze!!!

              Poczytaj dokładnie o tym, jak rzekomo "państwo sie nie wtrącało".
              Toz to paranoja jakaś jest, że politycy najpierw robią wszystko,
              żeby kredyty były tanie i ogólnodostępne nawet dla ludzi nie
              mających odpowiedniej wiarygodności, a potem gdy wszystko się wali
              obwiniają "chciwość bankowców" oraz "nadmierną liberalizację".

              Buhahahaha... To po co tworzyli Fredka Maca i Feanie Mae? Po co
              uchwalali ustawę przeciw dyskryminacji w udzielaniu kredytów( co
              prawda sankcji nie było, ale skala ekspansji kredytowej byla np.
              podstawa decyzji regulatora na temat wniosków o przejęcia innych
              banków itp. Jeżeli ktoś nie udzielał ryzykownych kredytów, to miał
              problemy z uzyskaniem zgody na akwizycje, gdyż regulator "zapobiegał
              spadkowi dostępności kredytów na danym obszarze". Szczyt obłudy i
              zakłamania.

              PS. Najpierw politycy wywołali całe to gó.wno a teraz jeszcze kreuja
              się na bohaterów próbując lepić ten pękający syatem przy pomocy kasy
              podatników. Szkoda tylko że ukryte koszty takiej polityki poniesie
              cały świat, a nie tylko Amerykanie.

              PPS. Wydawanie kasy przez "ratujący" nas rząd to nic innego jak
              walka z objawami a nie powodami kłopotów. W efekcie koszty tego
              kryzysu zostaną tylko przesuniete w czasie, często na następne
              pokolenia a głupi lud będzie się cieszył że rządy próbują ich
              ratować.
            • filip6198 Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 15:39
              Gdyby pozwolono bankom upaść, to różnego rodzaju fundusze gwarancyjny uzyskałyby
              wsparcie rządowe i oszczędności ludzi zostałyby ochronione znacznie mniejszym
              kosztem.
            • niespodziewany22 Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 15:57
              Anulka ,Ty chyba mialas lekkie zderzenie z ciezarowka ,co
              najmniej....Myslisz ze panstwo(sic!!!??? do licha kto to jest
              panstwo ,duch? widmo? czapka niewidka?) czyli personalnie kto? (
              wymien prosze ,bo nie kumam co piszesz i o czym... ) ma sterowac
              gospodarka? Nie wiem czy pamietasz nie tak dawno sterowano nia (
              gospodarka) i nie wiem czy chodzi ci ze chcialabys do kartek na buty
              mieso ,talonow na samochody itp powrocic ?????? bo do tego to
              sterowanie sie sprowadzalo...myslisz ze teraz by bylo inaczej?
              HEHEHE ....popatrz kto w tym polskim rzadzie siedzi ,komu z nich na
              czymkolwiek zalezy ( poza utrzymaniem stolkow pod tylkami) .popatrz
              na Warszawe..........ilu to bylo przez 20 lat pieknych
              obietnic ,wybudujemy ,poprawimy,polepszymy.........i co z nich
              zostalo spelnione....to wlasnie ci ludzie ,to Twoje panstwo do tego
              co jest doprowadzilo ,to ci ludzie caly czas rzadza ,wlasnie w ten
              sposob, a Ty jeszcze chcesz im dac wiecej wladzy ? czy co? bo nie
              kumam o co ci chodzi .......? kompletnie.......popatrz na
              szkolnictwo ,na sluzbe zdrowia.........pojedz gdzies za
              granice ,rozejrzyj sie ,przejrzyj na oczy ,i nie pisz glupot .tutaj
              ( w polsce) zeby cos sie zmienilo to trzeba by bylo wszystko rozp...
              i zaczac od nowa............
              ps .a tak na marginesie Anulko ,popatrz jakie w polsce sa ogromne
              podatki i co za nie otrzymujesz (?) (czy cokolwiek) a zobacz jak to
              wyglada gdzie indziej ( chocby w Czechach)....polska jest trzecim
              swatem europy ,i to glownie przez tych ktorych to chcialabys zeby
              wszystkim to rzadzili....
            • ksiadztezczlowiek Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 16:40
              To nie nasz kryzys. Oni musza ratowac swoje banki i inne instytucje finansowe.
              To co robia jest dobre, ale tylko na krotka mete. Gdyz ta masa pieniedzy
              doprowadzi w Ameryce i chyba w Europie tez do ogromnej inflacji a w koncu do
              bankructwa USA. Ja tu nie jestem prorokiem, tylko zdrowo mysle.

              Za 10 lat USA bedzie pankrutem zobaczysz.

              Bardzo madre posuniecia rzadu!!!

              Niemcy i USA zadluzaja sie. Te dlugi bedzie mozna tylko splacic poprzez ogramna
              ofiare w przyszlosci albo/lub poprzez wielkie zwiekszenie inflacji, ktora zubozy
              te spoleczenstwa.

              Decyzja rzadu polskiego jest nie tylko dobra dla przyszlych pokolen. Jest
              rowniez dobra dla stabilizacji polskiej waluty. Bez tych posuniec zloty
              stracilby w przyszlosci jeszcze wiecej doprowadzajac do chaosu z PRLu.

              Jest jeszcze jeden plus. Kiedy my trzymamy nasze finanse i dlugi w rydzach,
              korzystamy ze zwiekszonych wydatkow innych krajow (export).

            • andrzejto1 Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 18:12
              szenio napisała:
              > A może pospekulujmy , co by sie stało , gdyby rząd tych pieniedzy
              > nie wpompował w gospodarkę i banki... Banki upadają , stają się
              > niewypłacalne, ludzie tracą swoje oszczędności, firmy swoje
              > pieniadze, nie ma na wypłaty, ludzie potracili oszczedności życia i
              > kasę na zycie, są masowe bankructwa itp, itd

              Słyszałeś o czymś takim co się nazywa Bankowy Fundudsz Gwarancyjny??
              Jak nie wiesz to poczytaj.


              Tak chcielibyscie ,
              > drodzy prawicowi wyborcy , zeby to wygladało.Wybrano po prostu
              > mniejsze zło, .Plan ratowania od razu nie zadziała , poczekajmy.A
              > nierobienie niczego skutkowałoby ...nie chce nawet pomysleć.A tak ,
              > banki są bezpieczne, ludzie nie wyciagają z nich kasy, ludzie maja
              > pracę, jest szansa na ich restrukruryzację , jest nadzieja, a nie
              > beznadzieja!!!

              Zgadza się. Banki są bezpieczne, bo najpierw dostały od rządu pieniadze. A potem wydały je na zakup obligacji, które wydaje ten rząd po to by sfinansować ratowanie banków. W ten sposób bez żadnego ryzyka, i to jeszcze z wymaganiami, bo rząd kraju ościennego daje wyższe odsetki na obligacjach, mają zainwestowane pieniądze które od rządu dostały. A rząd prosi aby rzeczone banki dawały kredyty dla firm, żeby te się rozwijały. A banki nie dają bo po co?? Kasę mają bezpiecznie zainwestowaną. Rząd przecież gwarantuje te obligacje. Po co mają ryzykować, ze nie daj Panie Boże ktoś zbankrutuje czy coś. Zarządy i managerowie banków otrzymają godziwe wynagrodzenia, co najwyżej wyrzucą z roboty trochę doradców klienta czy kasjerek dla osczędności.

              I w ten właśnie sposób rząd musi szukać kolejnych pieniędzy na sfinansowanie odsetek do spłacenia obligacji na ratowanie banków.

              A myślenie nikt od ciebie nie wymaga, Dla przeciętnego lewaka to jest za trudne. Wy przecież w socjalizm wierzycie. Bo przecież innaczej się nie da....

              Tak własnie skończyła się era liberalizmu, gdy państwo
              > miało się nie wtrącać , a niewidzialna ręka wolnego rynku sama miała
              > się regulować.Ta filozofia zbankrutowała ,

              Tego już nawet nie komentuje, bo to żałosne jest...

              Socjalizm zbankrutował. Nie udał się nigdzie i nikomu. No chyba, ze masz jakieś najświerzsze informacje. Jakiś cud gospodarczy w Korei Pn?? A może ludzie zaczeli płynąć łodziami z Florydy na Kubę??

              Państwo musi być
              > regulatorem rynku, a nie biernym obserwatorem.A , że było
              > obserwatorem , to sie skończyło tak jak się skończyło.Teraz stało
              > się regulatorem i dobrze!!!

              Regulatorem ma być poprzez tworzenie prawa i instytucji nadzorujących rynek. I poprzez sprawne i sprawiedliwe sądy.

              Nie myl interwencjonizmu z regulowaniem.
              • presentation1 Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 18:17
                Czyli prosty wniosek.Banki sa gwarantowane.Nie potrzeba w nie pompowac.A gospodarka?Nikt , nikomu nie gwarantuje pracy -jak gwarantuje sie bankom kapital.
                • andrzejto1 Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 05.02.09, 11:48
                  presentation1 napisał:

                  > Czyli prosty wniosek.Banki sa gwarantowane.Nie potrzeba w nie pompowac.A gospod
                  > arka?Nikt , nikomu nie gwarantuje pracy -jak gwarantuje sie bankom kapital.

                  Depozyty ludności są gwarantowane nieuku.
                  Zanim zaczniesz coś pleść, to zdobądź trochę informacji. Bo jak na razie to sypiesz bzdurne populistyczne kawałki. Wiedzą nie podbudowane wcale.
                  No i oczywiście cytujesz swój własny blog. Co już jest szczytem mitomanii...
          • cassius-clay Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 14:51
            A od kiedy to wielomiliardowe publiczne dotacje dla wielkich koncernów mają
            cokolwiek wspólnego z socjalizmem??? Przecież jest to równoznaczne z reanimacją
            kapitalizmu za pieniądze przeciętnych obywateli. Widzę, że neoliberalna
            ideologia jest w Polsce twarda jak beton:)
          • boguslaw_siemiatkowski polish jokes i durnie na tym forum 04.02.09, 17:36
            No coz, prostota twojego myslenia przypomina konstrukcje cepa. W
            stanach z tego co powszechnie wiadomo to oni jeszcze nie wprowadzili
            swoich reform ale kilka srodkow zaradczych i mnostwo regulacji.
            Prawdziwy plan przyjdzie jak kongres uchwali pomysly Obamy. Dlatego
            nie badz taka wybiorcza i staraj sie nie pomijac niewygodnych dla
            siebie faktow, gdyz jest to oznaka doktrynerstwa.

            A co do tych wszystkich kretynow oskarzajacych panstwo za obecny
            kryzys, to polecam im odrzucic lekture "Wprost-aka" i zapoznac sie z
            faktami.

            Tekst noblisty Stiglitza:
            www.vanityfair.com/magazine/2009/01/stiglitz200901
            A tu z kolei o Greenspanie:

            "Były prezes FED przyznaje się do popełnionego błędu w sprawie
            regulacji. Alan Greenspan, przyznał, że kryzys finansowy ujawnił
            błędy, tkwiące w doktrynie wolnorynkowej, której hołdował przez 18
            lat kierowania amerykańską polityką monetarną."

            finanse.wp.pl/kat,101156,title,Greenspan-mylilem-sie-co-do-gospodarki,wid,10524976,wiadomosc.html?ticaid=17722

            A tu fragmenty przesluchania Greenspana przed Komisja Izby
            Reprezentantow:

            wyborcza.pl/1,76842,5849940,Greenspan_zwatpil_w_rynek.html
            dlatego czytajcie durnie, czytajcie, a moze pewnego dnia
            przestaniecie robic z siebie durni, a swiat przestanie sie z nas
            smiac.
          • erg_samowzbudnik Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 05.02.09, 08:08
            anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

            > I dobrze. Po prostu my jeszcze na tyle pamiętamy jak działa
            gospodarka
            > socjalistyczna, że nie mamy zaufania do rozdawnictwa.
            >
            > W Stanach, z tego co wiem, już teraz rozdawnictwo spowodowało
            przejedzenie


            Tylko dlaczeo i wg jakiej logiki dolar drożeje?
            > pieniędzy przez menedżerów, pieniędzy się dodrukowuje coraz
            więcej...
            > Dziękujemy, postoimy.
      • ksiadztezczlowiek Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 16:55
        Bardzo madre posuniecia rzadu!!!

        Niemcy i USA zadluzaja sie. Te dlugi bedzie mozna tylko splacic poprzez ogramna
        ofiare w przyszlosci albo/lub poprzez wielkie zwiekszenie inflacji, ktora zubozy
        te spoleczenstwa.

        Decyzja rzadu polskiego jest nie tylko dobra dla przyszlych pokolen. Jest
        rowniez dobra dla stabilizacji polskiej waluty. Bez tych posuniec zloty
        stracilby w przyszlosci jeszcze wiecej doprowadzajac do chaosu z PRLu.

        Jest jeszcze jeden plus. Kiedy my trzymamy nasze finanse i dlugi w rydzach,
        korzystamy ze zwiekszonych wydatkow innych krajow (export).

        Te wydawanie pieniedzy przez USA i Niemcy doprowadzi do kolejnej banki i
        wysokiej inflacji. A w koncu do upadku USA. W tedy bedzie katastrofa jak nie
        beda wyplacalni. To sie stanie jak tak dalej pojdzie za jakies 10 lat!!!
    • mukroko brawo!! 04.02.09, 13:30
      pierwszy raz mamy normalnego premiera który nie kieruje się populizmem i chce
      abyśmy naprawdę lepiej się rozwijali.
      • jme2 Re: brawo!! 04.02.09, 13:36
        A niby z czego miałby brać środki, skoro wpływy do budżetu są
        niskie? Dodrukować? Zresztą co to za ratowanie gospodarki przez
        rozdawnictwo - no i pytanie - komu dać?
        Cos się na tym zachodzie pokiciało w główkach ... socjalizm
        • datp Re: brawo!! 04.02.09, 14:39
          Na zachodzie pojawił się kac gigant oraz wysokie rachunki do
          zapłacenia po rządach uczniów Miltona Friedmana. Tak jak fanatyczni
          komuniści gotowi byli zlikwidować całe sektory gospodarki (np. lata
          30 XX w. w Rosji Sowieckiej) w imię ideologicznej czystości tak
          neoliberałowie prywatyzowali i deregulowali po wsiem bez oglądania
          się na wyniki swoich działań bo mieli patent na nieomylność.
          Wahadło osiągneło maksymalny pułap i wraca w kierunku centrum.
          Polska jest na peryferiach więc u nas neoliberalizm i niewidzialna
          ręka "czystego" rynku są nadal w modzie, ale polscy politycy też
          chcą się modnie ubierac więc to się zmieni.
        • old.european Jakiz to socjalizm? 04.02.09, 14:42
          jme2 napisał:

          > A niby z czego miałby brać środki, skoro wpływy do budżetu są
          > niskie? Dodrukować? Zresztą co to za ratowanie gospodarki przez
          > rozdawnictwo - no i pytanie - komu dać?
          > Cos się na tym zachodzie pokiciało w główkach ... socjalizm

          Dewiza: kazdemu wedle potrzeb gospodarki - nie jest dewiza
          socjalistyczna, a predzej mozna ja przypisac Henry Fordowi.
          No ale wy tam i tak wiecie lepiej.
      • jimmyjazz a gdzie wydanie mld czy już bilionów pomogło? 04.02.09, 13:56
        Jakoś wszyscy się dziwią że Tusk nie łoji podatników i nie wydaje
        kradzionych pieniędzy na jakieś bzdury.

        A pytanie brzmi - w w którym kraju wydanie miliardów czyjuż bilionów
        pomogło? Pomogło paru bankierom i soroso-podobnym zarobic kolejne
        mln i mld ale potadnik ma z tego tylko pusta kieszeń.

        Jeden Tusk rozsądny, że nie poddaje się dyktatowi tłumu i panów bez
        konta.
        • jankbh Re: a gdzie wydanie mld czy już bilionów pomogło? 04.02.09, 17:24
          Polska nie ma zasobów pozwalajacych na realne przeciwdzialanie
          swiatowemu kryzysowi, chodzi jedynie, by ten kryzys w miare
          przyzwoicie przetrzymac. Jezeli rzadowi uda sie obronic przed
          inflacja, czy totalnym zalamaniem gospodarki - to juz bedzie sukces.
          • presentation1 Re: a gdzie wydanie mld czy już bilionów pomogło? 04.02.09, 17:32
            Inflacja nie bedzie wielka poniewaz ceny ropy..itd.
            Kwestia jest inna.Jak utrzymac kraj w ryzach finansowych.A to jest po prostu zenada tego rzadu ktory prze na euro nie myslac ze ..panstwa Euro sa juz w depresji...nawet psychicznej.
            • presentation1 Re: a gdzie wydanie mld czy już bilionów pomogło? 04.02.09, 17:36
              Mowiac o depresji-mowie o recesji.Jeden szczegol.Ludziom na zachodzie niewiele sie zmienilo.Wiesz dlaczego?Bo ktos za to zaplaci.Polska za Tuska zaplacila za to , chociazby na mnie, juz 80 miliardow.Doplaca ten rzad takze do Uni Europejskiej.A ostrzegalem..chcialbym sie pochwalic.Nie zrobie tego.Lal nadzieje ze powstanie inny rzad.
      • business3 "Żadnego kryzysu nie będzie". Donald Tusk. Z PO... 04.02.09, 13:58
        "Żadnego kryzysu nie będzie". Donald Tusk. Z PO...

        P.S. Jak na razie to POd rządami Cudaka to się zwijamy - jako gospodarka, i miejsca pracy...


        mukroko napisał:

        > pierwszy raz mamy normalnego premiera który nie kieruje się populizmem i chce
        > abyśmy naprawdę lepiej się rozwijali.
        • jimmyjazz Na kongresie uczyli nowej matematyki? 04.02.09, 14:00
          business3 napisał:

          > Jak na razie to POd rządami Cudaka to się zwijamy

          Od kiedy wzrost pkb to zwijanie? To jakaś taka matematyka że "+"
          znaczy "-"? Na kongresie tego uczyli?
        • ksiadztezczlowiek Re: "Żadnego kryzysu nie będzie". Donald Tusk. Z 04.02.09, 16:51
          Kryzys to wina liberalow i politykow, ktorzy zapomnieli regulawac rynek w
          przeszlosci a nie Tuska teraz.

          Bardzo madre posuniecia rzadu!!!

          Niemcy i USA zadluzaja sie. Te dlugi bedzie mozna tylko splacic poprzez ogramna
          ofiare w przyszlosci albo/lub poprzez wielkie zwiekszenie inflacji, ktora zubozy
          te spoleczenstwa.

          Decyzja rzadu polskiego jest nie tylko dobra dla przyszlych pokolen. Jest
          rowniez dobra dla stabilizacji polskiej waluty. Bez tych posuniec zloty
          stracilby w przyszlosci jeszcze wiecej doprowadzajac do chaosu z PRLu.

          Jest jeszcze jeden plus. Kiedy my trzymamy nasze finanse i dlugi w rydzach,
          korzystamy ze zwiekszonych wydatkow innych krajow (export).

      • szenio Re: brawo!! 04.02.09, 14:30
        mukroko napisał:

        > pierwszy raz mamy normalnego premiera który nie kieruje się
        populizmem i chce
        > abyśmy naprawdę lepiej się rozwijali.
        czy my , Polacy zawsze musimy iść pod prąd?Czy historia niczego nas
        nie nauczyła ? My, chcemy pouczać Niemców?Zobaczymy jak na tym
        wyjdziemy, obyśmy się nie obudzili za rok z reką w nocniku!!!
        • arkady.ronin niepotrzebnie się wzburzasz 04.02.09, 15:29
          Polska gospodarka jest stosunkowo mała i rozwija się skromnie, ale w oparciu o
          realną produkcję dóbr. Mamy bardzo dużo własnych produktów i w większości rynek
          konsumpcyjny jest wewnętrzny. Jeśli chodzi o Niemców czy w ogólności Europę
          zachodnią, to ich problemem jest dobrobyt bazujący na tantiemach z udziałów
          kapitałowych w światowej gospodarce. Nie jest więc to polski problem, że Niemcy
          będą musieli iść do pracy zamiast zabierać z talerza Chińczykom, czy obywatelom
          dowolnego innego kraju z niemiecką własnością spółek(np.: Polska) ( dotyczy to
          także innych postkolonialnych graczy: Włochów, Francuzów, Anglików, Holendrów
          etc). Sytuacji w samym USA osobiście nie rozumiem do końca, ale jeśli chodzi o
          naszą dobrą starą Europę, to sprawa wydaje się być raczej prostsza. Akurat
          udziałowcy zagraniczni w polskich przedsiębiorstwach nie mają powodów do
          niezadowolenia. Jesteśmy dobrą kolonią, przynosimy dochód, nie robimy problemów
          etnicznych ani kulturowych, ładnie się rozwijamy, mamy zasady etyczne, rozwijamy
          kolejne pokolenia w bezpłatnych uniwersytetach, dbamy o starców i dzieci za
          pomocą nowoczesnej medycyny, mamy nawet jakiś dorobek naukowy i techniczny. Kraj
          nasz nie straci na swojej polityce płynięcia pod prąd. Nie mamy nic do stracenia
          z postkolonialnych zbytków. Kto planuje życie na co dzień może widzi sprawy
          inaczej niż ten kto planuje sobie życie na lata.
          • niespodziewany22 Re: niepotrzebnie się wzburzasz 04.02.09, 20:38
            HEHE
            Czyli mowisz mi ze banki sa w rekach polskich ?,centra handlowe
            takze? Przemysl caly tez ....? bez sensu wymieniac
            dalej ......bedzie odwrotnie ,pieniadze odplyna z polski ,bo np.
            banki beda tymi (polskimi?) nadwyzkami(?) pienieznymi zapychaly
            swoje dziury poza granicami ,(i nic tu nie pomoze obietnica ze rzad
            nie pozwoli ,zabroni itp).poza tym powiem ci cos co kosztuje teraz
            (np budowa 2 lini metra )2 miliardy ,za chwilke bedzie kosztowac
            3...wiec jesli myslisz ze nie kupujac teraz zaoszczedzisz na pozniej
            to chyba cie pogielo.......pozniej nie bedziesz mial NIC!!!... a
            wiesz co rzad USA zrobil w czasie kryzysu zeby podzwignac
            gospodarke? ...ZADLUZYL SIE !!!, zaczal budowac
            drogi ,tamy .wszystkie duze przedsiewziecia powstaly wlasnie w USA w
            czasie kryzysu!!!, CZEMU?...bo duzo latwiej wtedy negcjowac
            ceny ,niz w czasie HOSSY.PROSTE.....?????????
        • koxiarz Re: brawo!! 04.02.09, 15:33
          szenio napisała:

          > mukroko napisał:
          >
          > > pierwszy raz mamy normalnego premiera który nie kieruje się
          > populizmem i chce
          > > abyśmy naprawdę lepiej się rozwijali.
          > czy my , Polacy zawsze musimy iść pod prąd?Czy historia niczego
          nas
          > nie nauczyła ? My, chcemy pouczać Niemców?Zobaczymy jak na tym
          > wyjdziemy, obyśmy się nie obudzili za rok z reką w nocniku!!!

          Niemców pouczać nie będziemy ale swój łeb na karku trzeba mieć.
          Przecież gospodarka niemiecka a gospodarka Polski to skrajnie różne
          byty. Niemcy są wiarygodni i oni mogą sobie pozwolic na wzrost
          zadłużenia my natomiast powinniśmy żyć na miare naszych możliwości,
          co oznacza większą ostrożność.

          Poza różnymi uwarunkowaniami gospodarek rozwiniętych i gospodarki
          polskiej trzeba też zwrócić uwage na całkiem inne źródła problemów
          Niemców a naszych. Niemcy "wpakowały się na minę" w postaci papierów
          opartych na ryzykownych kredytach natomiast my jesteśmy tylko
          pośrednimi ofiarami kryzysu w innych krajach. Jakie to ma znaczenie?
          A takie, że my sami nie bardzo jesteśmy w stanie walczyć z
          przyczynami kryzysu gdyz niezależnie od tego co by zrobił rzą to nie
          jest on w stanie zrekompensować aż tak drastycznego pogorszenia
          koniunktury na świecie. Wobec tego po co wydawać kasę, na coś, co i
          tak nie przyniesie efektu, może poza spadkiem zaiufania do polskich
          papierów skarbowych czyli za wzrostem kosztów obsługi nowo
          zaciaganych długów.

          Ludzie myslcie troche sami, bo jak na razie to chcecie wzorować się
          na instytucjach, które sa w głównej mierze odpowiedzialne za kryzys.

          PS. Różnica pomiędzy nami a rozwiniętymi krajami zachodnimi jest
          taka, że w czasie kryzysu kapitał z Polski ucieka, a do krajów
          rozwiniętych napływa i to tez jest jeden z czynników sprzyjający
          interwencjom w największych gospodarkach. Niestety nadmierna
          rozrzutnośc polski skonczylaby sie kolejna fala odplywu kapitału i
          pogorszeniem naszej sytuacji.

          Ja wiem, że to oczywiście tylko spekulacje, jednak wolałbym nie
          finansowac zachcianek polityków, gdyz nie wierzę w ich zrozumienie
          gospodarki i jestem pewien że znaczna część ewentualnego "pakietu
          stymulacyjnego" zostałaby zmarnowana.
    • ostatni_kaczysta "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 13:32
      nie będziemy gasili pożaru benzyną? To straszne, przecież cały świat właśnie
      to próbuje robić ;)
      • 1stanczyk Niedokladnie caly swiat: np we Francji program 04.02.09, 14:07
        walki z kryzysem obejmuje prace publiczne wartosci okolo 20 mld €
        Beda z tego budowane, remontopwane elementy infrastruktury: drogi, mosty, linie
        kolejowe ....
        Takie dzialanie nawet na kredyt nie jest pozbawione sensu.
        Jesli juz sie zadluzac to tak by wnuki z tego zadluzania mialy jakis pozytek
        (pod warunkiem, ze budowanych drog, autostrad, szkol czy lini kolejowych nie
        bedzie potrzeba za dwa lata na nowo remontowac)
        Taka metoda ma ta zalete, ze zwieksza popyt na towary na rynku wewnetrznym.
        Same oszczednosci moga prowadzic do powstania sprzezenia zwrotnego.
        Mniej pieniedzy na rynku: mniejszy popyt, mniejsza produkcja, itd...
        Nasze tempo rozwoju bylo dotychczasowo podtrzymywane wzrostem popytu na rynku
        wewnetrznym i bezzwrotna pomoca UE.
        Oszczednosci proponowane i zadeklarowane przez Tuska moga rownie dobrze poglebic
        kryzys.
        Wszystko zalezy od "dawki".
        Fakt, ze przez 20 lat "sukcesow" nie potrafiono doglebnie zreformowac naszych
        bardzo drogich, archaicznych, rozrzutnych i zdominowanych przez
        postkomunistyczny rynsztok procesow inwestycyjnych bedzie ciezko wazyl na naszej
        gospodarce w czasach kryzysu.
        Dodatkowym elementem utrudniajacym walke z kryzysem jest brak wystarczajacych
        mozliwosci regulacyjnych naszego panstwa na naszym rynku bankowym.
        Zawdzieczamy to glownie naszemu geniuszowi ekonomicznemu Balcerowiczowi .
        • stan123 Podales dobra recepte na wyjscie z kryzysu 04.02.09, 17:02
          Podales dobra recepte na wyjscie z kryzysu. Tak sie tez planuje
          dzialac w USA. Ale tak jak Stanczyk napisales, w Polsce panuje zbyt
          wielki szacunek do Prof. Balcerowicza, naukowca swiatowej slawy, aby
          zajac sie jakimis praktycznymi i sprawdzonymi rozwiazaniami.
    • baster22 "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 13:33
      Nieudacznicy z PO niszczą kraj. Świat to widzi i pęka ze śmiechu. Nieudacznik
      Donek zachowuje się jak ci z Targowicy. Ciekawe komu nas chce sprzedać.
      • robertkropkab Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 13:54
        Ja też pękam ze śmiechu. Jak czytam co piszesz...
      • 3cik <-=----=---- 04.02.09, 13:56
        Odejdź na forum Radia Maryja Kaczanie Nieczysty,
        tfu, tfu!
      • ksiadztezczlowiek Bardzo dobre posuniecie rzadu! 04.02.09, 16:44
        Nistrzy kraj ten kto sie zadluza! Dlaczego Ty sie nie zadluzysz? Bo bedziesz
        musial splacac. Chcesz dostac normalna emeryture w przyszlosci, to sie ciesz, ze
        Polska sie teraz nie zadluza.

        Ty i ja, my bedziemy te dlugi splacac.

        Bardzo madre posuniecia rzadu!!!

        Niemcy i USA zadluzaja sie. Te dlugi bedzie mozna tylko splacic poprzez ogramna
        ofiare w przyszlosci albo/lub poprzez wielkie zwiekszenie inflacji, ktora zubozy
        te spoleczenstwa.

        Decyzja rzadu polskiego jest nie tylko dobra dla przyszlych pokolen. Jest
        rowniez dobra dla stabilizacji polskiej waluty. Bez tych posuniec zloty
        stracilby w przyszlosci jeszcze wiecej doprowadzajac do chaosu z PRLu.

        Jest jeszcze jeden plus. Kiedy my trzymamy nasze finanse i dlugi w rydzach,
        korzystamy ze zwiekszonych wydatkow innych krajow (export).

      • freeadamae2 Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 16:45
        Ty piswoski głupolu pewnie bys wolał żeby Tusk bral przyklad z zachodu i rozdawał kase z naszych podatkow bankom??
        • presentation1 Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 16:47
          Dziś – płacąc miesięcznie kilkaset milionów euro składki członkowskiej – nie dostajemy od Unii prawie nic. W czasie ogarniającego Polskę kryzysu może okazać się to dla naszej gospodarki zabójcze.
          • presentation1 Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 16:49
            Przez piec miesiecy doplacililismy do UE poltora miliarda zlotych.Tak zrobil rzad Tuska
            • thegreatmongo Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 17:31
              jaasne. Zapominasz dodac, ze dostajemy spowrotem doplaty rolnicze,
              infrastrukuralne i tysiace innych. A przede wszystkim jestesmy w najwiekszej na
              swiecie strefie wolnego handlu. Ale co cie to. I tak masz 500 zl wyludzonej
              renty wiec ci wisi.
              • frank.west Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 18:47
                Jako były funkcjonariusz aparatu bezpieczenstwa ma pewnie dobre 5000
      • ksiadztezczlowiek Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 17:02
        To nie nasz kryzys. Oni musza ratowac swoje banki i inne instytucje finansowe.
        To co robia jest dobre, ale tylko na krotka mete. Gdyz ta masa pieniedzy
        doprowadzi w Ameryce i chyba w Europie tez do ogromnej inflacji a w koncu do
        bankructwa USA. Ja tu nie jestem prorokiem, tylko zdrowo mysle.

        Za 10 lat USA bedzie pankrutem zobaczysz.

        Bardzo madre posuniecia rzadu!!!

        Niemcy i USA zadluzaja sie. Te dlugi bedzie mozna tylko splacic poprzez ogramna
        ofiare w przyszlosci albo/lub poprzez wielkie zwiekszenie inflacji, ktora zubozy
        te spoleczenstwa.

        Decyzja rzadu polskiego jest nie tylko dobra dla przyszlych pokolen. Jest
        rowniez dobra dla stabilizacji polskiej waluty. Bez tych posuniec zloty
        stracilby w przyszlosci jeszcze wiecej doprowadzajac do chaosu z PRLu.

        Jest jeszcze jeden plus. Kiedy my trzymamy nasze finanse i dlugi w rydzach,
        korzystamy ze zwiekszonych wydatkow innych krajow (export).
      • von.g Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 19:40
        Ale Ty to widzisz i nas uratujesz. W koncu taki madry jesteś ,że jedyne co
        umiesz powiedzieć to ze w USA mają inaczej.
    • awacss Pod prąd płynie się wolniej 04.02.09, 13:42
      Pod prąd płynie sie wolniej i trzeba włożyć dużo więcej siły. Co więc rząd PO
      chce osiągnąć? Ktoś kiedyś powiedział : mamy prezydenta za durnia a w takim
      razie co z premierem?
      • jimmyjazz Re: Pod prąd płynie się wolniej 04.02.09, 13:59
        awacss napisała:

        > Pod prąd płynie sie wolniej i trzeba włożyć dużo więcej siły. Co
        > więc rząd PO chce osiągnąć?

        Tylko że pod prąd to płynie świat pakując w rynki biliony dolarów i
        euro a efektów jak nie było tak nie ma. Za to paru panów zarobiło na
        podatnikach na kilka jachtów i G5.

        > Ktoś kiedyś powiedział : mamy prezydenta za durnia a w takim
        > razie co z premierem?

        Premier o dziwio zachowuje sie rozsądnie.
        • acer19 Re: Pod prąd płynie się wolniej 04.02.09, 20:05
          jimmyjazz napisał:

          > awacss napisała:
          >
          > > Pod prąd płynie sie wolniej i trzeba włożyć dużo więcej siły. Co
          > > więc rząd PO chce osiągnąć?
          >
          > Tylko że pod prąd to płynie świat pakując w rynki biliony dolarów i
          > euro a efektów jak nie było tak nie ma. Za to paru panów zarobiło na
          > podatnikach na kilka jachtów i G5.
          >
          > > Ktoś kiedyś powiedział : mamy prezydenta za durnia a w takim
          > > razie co z premierem?
          >
          > Premier o dziwio zachowuje sie rozsądnie.
          >---------------------------------------------------------------------
          A OD KIEDYNARKOMANI ZACHOWUJĄ SIĘ ROZSĄDNIE?
      • umargos Re: Pod prąd płynie się wolniej 04.02.09, 16:31
        awacss napisała:

        > Pod prąd płynie sie wolniej i trzeba włożyć dużo więcej siły. Co
        więc rząd PO
        > chce osiągnąć? Ktoś kiedyś powiedział : mamy prezydenta za durnia
        a w takim
        > razie co z premierem?

        Pod prąd płynie się wolniej, ale choć z trudem, ma się jakiś wpływ
        na kierunek w którym się płynie (pod warunkiem, że prąd nie za silny
        i w ogóle się da). Z prądem, wpływ ma się na to średni, szczególnie
        wtedy jeżeli prąd za silny, wszystko fajnie dopóki nurt i kierunek
        właściwy i wszystko ok...tylko co wtedy, jeżeli poniesie nie tam
        gdzie trzeba?? Jakiś wodospadzik? porohy czy inne progi??

        Osobiście - przynajmniej na razie jestem za strategią rządu...czyli
        oszczędności, tam gdzie można je zrobić.
        • niespodziewany22 Re: Pod prąd płynie się wolniej 04.02.09, 20:46
          A co z LODZIAMI PODWODNYMI???????? Z DOZBRAJANIEM ARMI W
          NAJNOWOCZESNIEJSZY SPRZET? CO Z PODBOJEM PRZEZ POLSKE RESZTY EUROPY
          WSCHODNIEJ????????????????? CO z............................coz w
          dodatku trzeba splacac prawie 7 miliardow dolarow ( cena w
          zlotowkach ciagle rosnie ) za samolociki made in USA (model sprzed
          15 lat) ..............myslisz ze te oszczednosci to na co
          pojda ?....madralo..............dluznik nie bedzie czekal.........
      • adeinwan Re: Pod prąd płynie się wolniej 04.02.09, 19:23
        Świat znajduje się na krawędzi wodospadu. Płynąc pod prąd Tusk obrał najbardziej
        logiczną opcję.
    • milet1 Brawo rząd!!!! Komunizm już mieliśmy. Nie rozdawa 04.02.09, 13:42
      ć kasy na próżno. Amerykanie dali bankierom i co efekt mizerny.
      • rekin.finansjery Ty siebie i Tuska do Amerykanow nie porownuj. 04.02.09, 14:19
        Dali bankierom...taaa? A ktorym bankierom? Przestan pier*olic, bo nie wiesz o
        czym mowisz.

        A skad wiesz, ze juz dali? Zatwierdzili pomoc, jak te pieniadze beda
        rozdysponowane to jescze nie jest ustalone, nie sa jescze przekazane, wiec i nie
        ma skutkow.
        A jedynymi skutkami ma byc to, ze system finansowy sie nie zapadnie, jak narazie
        dziala.
        • lukasnaj Re: Ty siebie i Tuska do Amerykanow nie porownuj. 04.02.09, 15:00
          W której dacie żyjesz?? 700 miliardów dolarów dali. A bankierzy nie potrafią
          powiedzieć na co to dokładnie poszło.To było w zeszłym roku przecież. Teraz
          chyba idzie kolejna pula, zazwyczaj staram się o tym nie czytać bo wymioty...
    • lubat "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 13:50
      Donald T. nie mógł inaczej postąpic - przecież to neoliberał w najczystszej
      postaci. Cóż z tego, że w ojczyźnie neokonów dawno go już pogrzebali, u nas
      będzie trwał jeszcze długo. Dla nich muszą się zgadzac tabelki. I nie ważne,
      że kraj cofnie się daleko w swoim rozwoju, ale "ciąc" wydatki trzeba. Trzeba
      jakoś przecież wyrównac ubytki w budżecie, po obniżeniu podatków od dochodów
      najbogatszych.

      Pewne wątki z art. A. Leszczyńskiego sprzed kilku dni:
      wyborcza.pl/1,76498,6220774,Zegarek_sam_sie_nie_wyreguluje.html?as=2&ias=2&startsz=x
      Moment historyczny też miał swoje znaczenie. Na Zachodzie liberalizm
      ekonomiczny był właśnie modny - i to w najbardziej radykalnej, neoliberalnej
      postaci. Po stanie wojennym w podziemnym obiegu zaczęły się ukazywać książki
      Friedmana i Hayeka. W latach 90. międzynarodowe instytucje zalecały krajom
      rozwijającym się - takim jak Polska, ale także biedniejszym - prywatyzować, co
      się da (bo prywatne zawsze działa lepiej niż państwowe), ciąć wydatki na cele
      społeczne (bo są "nierozwojowe"), zmniejszać deficyty budżetowe (im mniej
      państwa, tym lepiej) i ograniczać wpływy związków zawodowych (bo zwiększają
      koszty pracy). Reformy były bolesne, ale ból miał być przejściowy - bo
      wierzono, że dobrobyt gospodarczy "spłynie" od najlepiej zarabiających do
      tych, którzy stoją na dole społecznej drabiny (Anglosasi nazywają to
      trickle-down economics).

      Zapatrzeni w te idee polscy liberałowie nie zauważyli, że już od końca lat 90.
      zaczęły one na Zachodzie wychodzić z mody. Bank Światowy zaczął zmieniać
      zdanie w sprawach pomysłów na rozwój krajów najbiedniejszych już kilka lat
      temu, pisząc coraz więcej o kluczowej roli instytucji państwa w rozwoju.
      Joseph Stiglitz, głośny krytyk idei Friedmana i Hayeka, dostał Nagrodę Nobla w
      2001 r. W zeszłym roku dostał ją inny krytyk neoliberalizmu Paul Krugman.
      Odwrót wynikł częściowo z doświadczenia: okazało się, że trickle-down
      economics nie działa - i w najbogatszych krajach świata, a zwłaszcza w Stanach
      Zjednoczonych, bogactwo elit wcale nie "spływa" na dół. Także światowy kryzys
      finansowy odgrywa swoją rolę. W odróżnieniu od wcześniejszych recesji nie
      wywołała go decyzja polityczna (np. skok cen ropy albo podniesienie stóp
      procentowych). Nieomylne i "racjonalne" rynki finansowe okazały się
      zadziwiająco samowywrotne - nieświadome ryzyka, które niesie łatwe udzielanie
      kredytów ludziom, którzy nigdy nie będą mogli ich spłacić.

      Ojczyzna kapitalizmu łatwo też porzuciła swoje dogmaty. Nie pozwolono upaść
      źle zarządzanym bankom (czego domagałaby się liberalna ortodoksja), ale
      wpompowano w nie miliardy publicznych dolarów - w imię wspólnego dobra! W
      dodatku ta operacja napotkała zaskakująco słaby protest tych, którzy do
      niedawna uwielbiali Miltona Friedmana. Równie niespodziewanie okazało się, że
      deficyt budżetowy nie jest niczym złym, kiedy mają go Stany Zjednoczone -
      które na pakiet stymulujący gospodarkę przeznaczą prawie bilion pożyczonych
      dolarów.
      • przyjacielameryki Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 13:54
        Lubat, daj spokój piszesz głupstwa.
      • 2107x Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 13:56
        każdy idiota w tym kraju jest fachowcem od ekonomii. architektury i lecznictwa -
        boże jakikolwiek chroń nas
        • bmc3i Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 14:31
          2107x napisał:

          > każdy idiota w tym kraju jest fachowcem od ekonomii. architektury i lecznictwa
          > -
          > boże jakikolwiek chroń nas

          Nie zapominajac o militariach i wojskowosci.
        • robertkropkab analitycy 04.02.09, 14:35
          Rozmawia dwóch analityków. Jeden mówi: "Patrzę na te wykresy, na
          rynek walutowy, na światowe giełdy i nic z tego nie rozumiem!". Na
          to drugi: "To ja ci to wytłumaczę". "Nie!" - protestuje pierwszy. -
          "Wytłumaczyć to ja też potrafię!"
      • 1stanczyk "Równie niespodziewanie okazało się, że deficyt 04.02.09, 14:15
        "Równie niespodziewanie okazało się, że deficyt budżetowy nie jest niczym złym,
        kiedy mają go Stany Zjednoczone -"które na pakiet stymulujący gospodarkę
        przeznaczą prawie bilion pożyczonych
        dolarów."

        Zapomniales napisac, ze deficyt budzetowy Stanow Zjednoczonych jest po czesci
        swiatowym deficytem.
        Oni doskonale o tym wiedza.
        Stad taka latwosc z jaka decyduja sie na poglebianie "swojego" deficytu.
        Taka sytuacja jest w niemalej czesci oparta na subiektywnym domniemamniu,
        podtrzymywanym przez Stany o preznosci amerykanskiej gospodarki.
        Jesli ten kolejny amerykanski mit padnie (co wcale nie jest niemozliwe) Stany i
        swiat pograza sie w kryzysie nie na lata ale na cale dziesieciolecia.
        Amerykanie maja najwyzej dwa albo trzy lata zeby sie "wykazac".
        Pozniej juz bedzie tylko jazda w dol.
        • stan123 Z przyjemnoscia czytam Twoje posty ale USA pokona 04.02.09, 17:10
          Z przyjemnoscia czytam Twoje posty Stanczyk, ale USA pokona
          wszystkie przeszkody za okolo 3 do 4-ch lat. To te spokojne Chiny
          beda najbardziej dotkniete obecnym kryzysem, jak wszystkie kraje ze
          wzrostem ponad 10% rocznie.
      • szenio Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 14:37
        Zgadzam się z Tobą Lubat w 100%, ale do jakiejs części ludzi to nie
        trafi, bo oni wiedzą swoje, żadne argumenty do nich nie trafiają ,
        PO i Tusk ma niestety juz nie wyborców , tylko wyznawców!!!Szkoda
        Polski!!!
        • przyjacielameryki Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 14:49
          szenio napisała:

          > Zgadzam się z Tobą Lubat w 100%, ale do jakiejs części ludzi to nie
          > trafi, bo oni wiedzą swoje, żadne argumenty do nich nie trafiają ,
          > PO i Tusk ma niestety juz nie wyborców , tylko wyznawców!!!Szkoda
          > Polski!!!

          Przepraszam, o jakich Ty argumentach piszesz???? Aha, chodzi Ci o to że państwo
          powinno się zadłużać. To może Ty to to zrób ale na własny rachunek.
      • eva15 Drogi Lubacie!!!! 04.02.09, 19:20
        Dobra analiza, z jednym tylko "ale".

        Faktem jest, że na Zachodzie już pod koniec lat 90. poglądy Stiglitza czy
        Krugmana były dość powszechnie znane i rodził się opór spłeczny, ale nie jest
        prawdą, że neoliberalizm wyszedł "z mody", przynajmniej dla rządzących nie
        wyszedł. On się po dobroci usunąć nie da, bo beneficjenci są decydentami.
        I nie na wiele zdały się głośne krzyki alterglobalistów, poszczególne kraje
        dalej cięły wydatki socjalne i dokonywały redystrybucji dochodu narodowego od
        dołu (biedni) do góry (bogaci), vide np. reformy Schroedera 2003/2004 (Agenda
        2000).

        Dopiero wewnętrzny upadek neoliberalnego domku z kart (kredytowych) postawił
        jego beneficjetów pod ścianą i zaczyna wymuszać zmiany.

        Ale wcale jeszcze nie wiemy, czy nie okażą się one głównie kosmetyczne. Zauważ,
        że w ekonomicznej ekipie Obamy BRAKŁO miejsca dla Stiglitza i Krugmana ale jest
        miejsce dla kupy doradców z epoki Clintona, czyli okresu neoliberaslizmu z z
        nieco mniej nieludzką twarzą niż ten bushmeński.

        Dopóki nie nastąpi rzetelna, międzynarodowa (nie tylko wymyślona przez
        Anglosasów i narzucona reszcie świata) reforma światowego systemu finansowego
        trudno będzie mówić o prawdziwym, głębokim odrzuceniu dotychczasowego systemu.
        Jak na razie parę krajów z Niemcami, Francją, Rosją i Chinami na czele dobijają
        się u US-drzwi o taką międzynarodową reformę. Drzwi jeszcze nikt nie otworzył. A
        bez tego to te wszystkie "change" będą służyć tylko temu, by wszystko zostało po
        staremu, tyle, że w nieco innych szatach i z inną niezużytą twarzą.
    • przyjacielameryki "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 13:53
      Oczywiście że rząd i Premier mają absolutna rację. Amerykanie pompują do banków
      pieniądze bo obecnie nie mają innego wyjścia ale to jest rozwiązanie tymczasowe,
      konieczne na dzień dzisiejszy i nie wiadomo jakie przyniesie rezultaty.
      Natomiast wszelka oszczędność a w szczególności w czasach kryzysów jest nie
      tylko mądra ale i konieczna. Jednak za tym powinny pójść kolejne działania jak
      reforma finansów publicznych czy reforma podatków a głównie VAT-u, i maksymalne
      ułatwienie(zliberalizowanie) przepisów związanych z działalnością gospodarczą.
      FAZ powinien był napisać, że Polska nie idzie pod prąd(chyba że pod prąd
      głupoty) tylko mądrze przygotowuje się do walki z kryzysem.
    • hubert282 "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 13:53
      Neoliberalny rząd Tuska nie ma koncepcji rozwoju, bo nie douczone
      matołki z PO wiedze z ekonomii czerpią z gazet. Brak wiedzy
      uzupełniają wiarą w neoliberalne zaklęcia typu "ograniczanie
      deficytu" "elastyczny rynek pracy".
      • przyjacielameryki Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 14:22
        hubert282 napisał:

        > Neoliberalny rząd Tuska nie ma koncepcji rozwoju, bo nie douczone
        > matołki z PO wiedze z ekonomii czerpią z gazet. Brak wiedzy
        > uzupełniają wiarą w neoliberalne zaklęcia typu "ograniczanie
        > deficytu" "elastyczny rynek pracy".

        Matołkiem to Ty jesteś!!!!
    • g.r.a.f.z.e.r.o "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 13:56
      Tak naprawdę nie było innego wyjścia.

      Nie możemy stymulować gospodarki pieniądzem budżetowym bo żeby te pieniądze
      stworzyć trzeba by wypuścić obligacje będące pokryciem dla pieniądza który
      "wpompujemy" w gospodarkę(na razie nie rozważamy skuteczności tego działania).
      Obligacje te musiałyby konkurować z obligacjami innych państw dokonujących
      podobnych ruchów - i teraz pytanie, jakie obligacje będą miały lepszy rating?
      Polskie czy amerykańskie? Na jaki procent musiałby by opiewać te obligacje aby
      ktoś kto ma pieniądze chciał je kupić? Oprocentowanie byłoby zabójczo wysokie.
    • rekin.finansjery To wiadomo od dawna, ze w Polsce 04.02.09, 13:56
      obywateli sie nie szanuje.

      A co tam, jaki kryzys, gdzie, u nas w Polszy, niemozliwe! Niech zdychaja.

      Zamiast pomoc ludziom przejsc mniej bolesnie przez kryzys (ktory w Polsce
      jeszcze sie nie zaczal, ale sie zacznie) jak to jest w normalnych krajach, to
      Tusk i jego, hehe, ekypa, nawet nie wiedza co maja robic.
      Reformy juz na rok odsuneli hehe, byleby blizej do wyborow prezydenckich. To
      jest wlasnie populizm, niby nie zwiekszanie wydatkow, ale to jest brak
      przeciwdzialania kryzysowi, a ch*j tam z Polactwem, zimnioki beda zryc ale
      poradza sobie.

      Tak to Pelo dba o Polske, rzygac sie chce, niech wyjada na min. 3 lata z kraju,
      do Wielkiej Brytanii np, poszukaja sobie pracy, popracuja, zobacza jak wyglada
      normalny kraj i normalna dbajaca o spoleczenstwo wladza, zauwaza duzo rzeczy,
      wroca i wtedymoga rzadzic - kazdemu z nich by to pasowalo. A tak to mamy
      republike bananowa.
      • jimmyjazz Re: To wiadomo od dawna, ze w Polsce 04.02.09, 14:03
        rekin.finansjery napisał:

        > obywateli sie nie szanuje.
        > Niech zdychaja.
        > jest wlasnie populizm, niby nie zwiekszanie wydatkow,

        To od kiedy populizm to robienie niepopularnych rzeczy? I jeszcze
        się okazuje że to po to by wygrac wybrory?
        Sam sobie przeczysz. Chyba przysnąłeś na kongresie.
        • rekin.finansjery Re: To wiadomo od dawna, ze w Polsce 04.02.09, 14:09
          jimmyjazz napisał:

          > rekin.finansjery napisał:
          >
          > > obywateli sie nie szanuje.
          > > Niech zdychaja.
          > > jest wlasnie populizm, niby nie zwiekszanie wydatkow,
          >
          > To od kiedy populizm to robienie niepopularnych rzeczy? I jeszcze
          > się okazuje że to po to by wygrac wybrory?
          > Sam sobie przeczysz. Chyba przysnąłeś na kongresie.
          >

          Sadzac po komenatarzach pod art. to sa wlasnie popularne rzeczy.

          Tak, przysnalem na kongresie, bo za cicho radio Maryja bylo wlaczone hehe.
          Odnosnie kongresu, chwilke musialem pomyslec, bo nie wiedzialem o co chodzi...
          Nie jestem PIS-owcem i malo mnie intereusja ich kongresy, ale ty widze up to date.
          Zastanawia mnie, dlaczego tak nie-PISowcow interesuje ten kongres, czuja sie
          zagrozeni? Wcale sie nie dziwie, platforma to POmylka, a pomyslec ze kiedys
          chcialem na nich glosowac..brrr.

          • bmc3i Re: To wiadomo od dawna, ze w Polsce 04.02.09, 14:36
            rekin.finansjery napisał:


            > Sadzac po komenatarzach pod art. to sa wlasnie popularne rzeczy.
            >
            > Tak, przysnalem na kongresie, bo za cicho radio Maryja bylo wlaczone hehe.
            > Odnosnie kongresu, chwilke musialem pomyslec, bo nie wiedzialem o co chodzi...
            > Nie jestem PIS-owcem i malo mnie intereusja ich kongresy, ale ty widze up to da
            > te.
            > Zastanawia mnie, dlaczego tak nie-PISowcow interesuje ten kongres, czuja sie
            > zagrozeni? Wcale sie nie dziwie, platforma to POmylka, a pomyslec ze kiedys
            > chcialem na nich glosowac..brrr.
            >



            Czuja sie zdezorientowani, gdy okazuje sie ze niebieskie baloniki, chorągiewki i
            parady Schumana w ktore tak wierzyli, nie stanowia recepty na kryzys.
            • kszysztoferson Ciężko się nie zgodzić;) Doskonała diagnoza PO:) 04.02.09, 16:33
              > niech wyjada na min. 3 lata z kraju,do Wielkiej Brytanii np, >poszukaja sobie
              pracy, popracuja, zobacza jak wyglada normalny kraj i >normalna dbajaca o
              spoleczenstwo wladza,zauwaza duzo rzeczy,wroca i >wtedymoga rzadzic - kazdemu z
              nich by to pasowalo. A tak to mamy ?republike bananowa.
              Dokładnie:)


              > Nie jestem PIS-owcem i malo mnie intereusja ich kongresy, ale ty widze up
              > to da
              > > te.
              > > Zastanawia mnie, dlaczego tak nie-PISowcow interesuje ten kongres, czuja
              > sie
              > > zagrozeni? Wcale sie nie dziwie, platforma to POmylka, a pomyslec ze kied
              > ys
              > > chcialem na nich glosowac..brrr.

              Ludzie PO wyśmiewają się z ksenofobi i niewykształcenia ludzi RM/PiS ale
              wykazują dokładnie takie samo zachowanie w stosunku do wrogów politycznych co
              wyżej wymienieni. Wyzwiska, osobiste przytyki, zero argumentów. A już
              standardową dla większości odzywkę "nie myślisz tak my więc jesteś z PiS/RM" aż
              chce się porównać do podobnych znanych nam z przeszłości. Same cuda:)
              Pozdrawiam tych, którzy nie dzielą świata tylko na czarne i białe:)
          • niespodziewany22 Re: To wiadomo od dawna, ze w Polsce 04.02.09, 20:59
            Ja niestety zaglosowalem ,bo myslalem ze po 20 latach od upadku(???
            ciagle czekam na raport ( mial sie pojawic)z tego do jakich to
            porozumien doszlo przy okraglym stole) moze ktos sie
            obudzi .....ale juz wiedzialem jak tylko Tuski krzyzem sie zegnal po
            zostaniu premierkiem ze to d...pa i g...no warty balach...........te
            pie...nie o przyjaznym panstwie ...i reszta kitu........pieknie to
            brzmialo ,prawie tak samo pieknie jakie to EURO w polsce bedzie ,z
            autostradami ,metrem ,nowym dworcem lotniczym i centralnym w
            Wawie ............a z tego zostanie tylko stadionik (
            NIEWYKONCZONY ) ..i to wszystko ............to samo co
            zwykle.....masz racje z tym wyjazdem chocby do anglii ,ale tusiek
            podobno na saksy jezdzil do germancow i co?.jakos to mu niezbyt
            pomoglo...............te rownowazenie budzetu tez ciekawe ,podwyzki
            sobie ( poslom) ..a uciac emerytom..............heheeh........z
            czego to ja qurde sie smieje..............
        • szenio Re: To wiadomo od dawna, ze w Polsce 04.02.09, 14:44
          jimmyjazz napisał:

          > rekin.finansjery napisał:
          >
          > > obywateli sie nie szanuje.
          > > Niech zdychaja.
          > > jest wlasnie populizm, niby nie zwiekszanie wydatkow,
          >
          > To od kiedy populizm to robienie niepopularnych rzeczy? I jeszcze
          > się okazuje że to po to by wygrac wybrory?
          > Sam sobie przeczysz. Chyba przysnąłeś na kongresie.
          Niepopularne, ejże , bardzo popularne , PR zrobil swoje , 11 speców
          od PR Tuska, tak to wytłumaczyli społeczeństwu przy pomocy mediów,
          że ten ruch jest fantastyczny, mamy fantastycznego premiera i jego
          rząd, że te oszczędnbości to najlepsza rzecz jaka mogła spotkac
          polaków!!!W normalnym kraju, rząd musiałby konkretniempowiedziec z
          czego zrezygnował ,a u nas , nikr nic nie wie, z czego zrezygnowana
          i dlaczego!!!PR -owcom tuskowym należy się za to nobel!!!
          >
          • joo84 Re: To wiadomo od dawna, ze w Polsce 04.02.09, 20:07
            Cud że zpolaska ma takiego cudotwórcę,jeden usmiech i po problemie,a
            złoty w dół.Czy ten goguś nie ma pojęcia co się dzieje z jego cudami.
            A pismami frm i gw z radości w pory srają,bo kapitał żydom się
            nabija.
      • simon_r Re: To wiadomo od dawna, ze w Polsce 04.02.09, 14:03
        Rozumiem, że Ty jak stracisz pracę to pójdziesz do Providenta po pożyczkę aby Ci
        stopa życiowa nie spadła??
    • pisdode Polska "szkoła" ekonomiczna" 04.02.09, 13:57
      Nie wiem, czy ekonomiści na Zachodzie czynią słusznie stawiając na pobudzanie
      popytu ale byłoby zadziwiające, gdyby się okazało, że to polska "szkoła"
      ekonomiczna ma rację, bo nasi ekonomiści do tej pory niczego oryginalnego nie
      pokazali a raczej zasłynęli jako gorliwi epigoni dotychczas obowiązującej teorii
      monetarystycznej. Jak wiadomo , fanatycznym epigonom szczególnie trudno sie
      przestawić na inne tory myślenia i obawiam się, że taki przypadek przydarzył sie
      nam w Polsce. Gdyby było inaczej musielibyśmy przyjąć , że ci z Zachodu są
      głupsi od nas a to mało prawdopodobne, bo wyprzedzają nas cywilizacyjnie o
      kilkadziesiąt lat a więc ich osiągnięcia świadczą o tym, że to my od nich ściągamy.
      • simon_r Re: Polska "szkoła" ekonomiczna" 04.02.09, 14:07
        Prześcigają nas o kilkadziesiąt lat bo:
        1. nie najechali ich hitlerowcy
        2. nie byli pod bolszewicką okupacją przez 50lat
        3. kilkadziesiąt lat temu mieli szczęście mieć plan Marszalla

        a teraz jedynie odcinają kupony.. tylko, że już niedługo mogą nie mieć czego
        odcinać bo ich wykupią Chińczyki i Hindusi.

        ------------
        Grecja Samochodem.
        • lubat Re: Polska "szkoła" ekonomiczna" 04.02.09, 14:21
          Liberalny inteligent uważa Polskę za część Zachodu, od którego odcięły nas
          nieszczęśliwe przypadłości historyczne: zabory, wojny i komunizm. Myśli, że
          gdyby nie 200 lat nieszczęść, byłaby tu Szwajcaria, a co najmniej Francja. Po
          1989 r. naturalną receptą na zacofanie wydawało mu się przyspieszone
          wprowadzenie zachodnich instytucji, zwłaszcza liberalnego kapitalizmu, który - w
          odróżnieniu od demokracji - ma w Polsce wątłą historyczną tradycję. Po prostu
          wracamy do rodziny: im szybciej, tym lepiej.

          Pytanie, na ile należeliśmy do niej kiedykolwiek. Historia podpowiada, że
          problem polskiego zacofania - jak pisał jeden z XIX-wiecznych autorów,
          "zaodłożenia" - wobec Zachodu leży znacznie głębiej.

          Jeden z wielu - za to barwny - przykład historyczny. W 1733 roku Stefan
          Garczyński - właściciel Zbąszynia i okolic, później wojewoda poznański - pisze
          książkę pod wymownym tytułem "Anatomia Rzeczypospolitey Polskiey. Synom Oyczyzny
          ku przestrodze y poprawie [...] mianowicie, o sposobach: zamnożenia Polskę ludem
          pospolitym, konserwowania dziatwy wieiskiey przez niedostatek y niewygody marnie
          ginącey, y wprowadzenia handlow y manufaktur zagranicznych". Książka przez 16
          lat krąży w rękopisie, drukiem ukazuje się w 1749 r.

          Garczyński porównuje Polskę z Niemcami. Zauważa, że w Polsce - poza zbożem - nic
          się nie produkuje, a miasta są biedne i małe. Gdyby nawet w Polsce ślusarz
          chciał produkować zamki do drzwi, to by zbankrutował, bo chłopi i mieszczanie są
          za biedni, żeby je kupić, i zamykają drzwi na skobel. Szlachcic zaś sprowadzana
          zamki z Anglii.

          W książce pojawia się także jedna z najwcześniejszych w polskiej publicystyce
          pochwał przemysłu i kapitalizmu. Garczyński używa nawet tych właśnie, wówczas
          nowych, słów - "fabryka" i "kapitalista". Jednego i drugiego w Polsce wtedy nie
          ma, a korzyści społeczne (jak byśmy dziś powiedzieli) wydają się oświeceniowemu
          publicyście oczywiste. Wylicza kilkanaście różnych zawodów, które żyją z jednej
          fabryki. "Y tak naprzykład reprezentuię [przedstawię] warsztat Sukiennicki, iak
          wiele on ludzi ubogich y podłych sustentuie [utrzymuje] y żywi? [...] Niechże
          każdy zważy, takiey manufaktury Dyrektor, co tu ludzi i bliźnich swoich, a sług
          Chrystusowych żywi, do roboty zachęca y im sposob podaie życia. Viceversa ci co
          nad warsztatem siedzą, przy pracy sustentuią ubogie pospólstwo, które im robot
          dopomaga, a tym sposobem praecluditur [zamknięta jest mu] droga do żebranki".

          Przygnębiające, jak wiele wątków z tej publicystyki odnajdziemy bez trudu w
          dzisiejszej. U Garczyńskiego jest narzekanie na polski nierząd (w odróżnieniu od
          zachodnich rządów prawa). Państwo jest słabe, a elity chciwe i niekompetentne -
          potrafią tylko bogacić się kosztem słabszych. Garczyński pisze np., że dzieci
          biednych wychowują się w złych warunkach i nie ma się kto nimi zajmować, a przez
          to są niedokształcone i chorowite.

          Warto zajrzeć do jego książki, i to nie tylko dlatego, że pełna jest smakowitych
          cytatów. W bibliotekach jest trudno dostępna, ale zeskanowany oryginał znalazłem
          w amerykańskiej bibliotece internetowej Google Books . Jest to, nawiasem mówiąc,
          niepozbawiony ironii przypis do kwestii „polska nowoczesność”.

          wyborcza.pl/1,76498,6220774,Zegarek_sam_sie_nie_wyreguluje.html
          • przyjacielameryki Re: Polska "szkoła" ekonomiczna" 04.02.09, 14:40
            Owszem, tak było kiedyś. Polska ziemiańska to wiocha, która nie uczestniczyła w
            rewolucji przemysłowej ale to również w znacznym stopniu z powodu zaborów.
            Obecnie jest zupełnie inna sytuacja. Polska uczestniczy w projekcie -
            UE,przyciąga kapitał zagraniczny, korzysta skutecznie ze środków unijnych i już
            zbudowała nowoczesne demokratyczne państwo, niezbędne do prawidłowego rozwoju.
            To wszystko spowodowało aktywny udział w życiu gospodarczym zdecydowanej
            większości Polaków a nie małej grupki(jak np. w Rosji). Największym bogactwem
            każdego kraju jest kapitał ludzki, a u nas jest z tym dobrze i będzie jeszcze
            lepiej. Wszystko zależy od ludzi, od ich mądrości i przedsiębiorczości a także
            od systemu gospodarczo-społecznego stworzonego przez tych ludzi. Polska rozwija
            się prawidłowo chociaż nie posiada kluczowych bogactw(Rosja posiada, ale nie
            potrafi tego w ogóle wykorzystać bo ma zły ustrój - jedna gigantyczna korupcja i
            kapitał ludzki na niskim poziomie). Kryzys to kryzys ale minie i swoje trzeba robić.
            • pisdode Re: Polska "szkoła" ekonomiczna" 04.02.09, 14:52
              Jak jest inaczej skoro nie jest. Przykładzik zacofania: w latach 50-ych inż.
              Sołtyk skonstruował odrzutowca szkolno-treningowego Iskrę a PRLowski przemysl
              mimo oczywistego zacofania produkował go z powodzeniem. Iskry są używane do
              dzisiaj, bo nie mają następcy. W III RP rozpoczęto projekt Iryda, z którym nie
              może sobie polska nauka i "nowoczesny" przemysł poradzić. W efekcie projekt
              zarzucono.Podobno mamy kupić jakiś koreański lub fiński samolocik. nawet takie
              zadani9e nas przerosło. To pokazuje jakie jest nasze miejsce w szeregu -
              montażownie,handel, rękodzieło, zmywak, zbiórka warzyw i owoców.Amen.
              • arkady.ronin Economy is not a science! 04.02.09, 15:54
                Po polsku to zdanie nie ma tego samego sensu semantycznego, ale generalnie
                chodzi mi o to, że i owszem mamy w Polsce science w ramach cooperations z
                zachodnimi ośrodkami naukowymi. Co prawda pieniędzy nie ma na budowę fajnych
                rzeczy, które można by pokazać szarakom na jakichś targach ale know how u nas
                jest wysoki w wielu dziedzinach. Żeby wybudować fabrykę procesorów nie wystarczy
                grupka profesorów.
                Trzeba mieć:
                1. kilka miliardów na inwestycję
                2. kilkaset milionów na marketing
                3. własną markę
                4. dużo czystego piasku.

                ad 3.Sory, ale u nas w latach 50,60,70 nie było możliwości stworzenia światowej
                marki produkującej cokolwiek, bo zwyczajnie byliśmy za kurtyną.

                ad 4. z czystym piaskiem u nas słabo

                ad 1.,2. Żaden gracz nie zainwestuje teraz nagle kilka miliardów w procesory.
                Popatrz na historię branży. Od kilkunastu lat ciągła konsolidacja. Z kilkunastu
                marek zostały na rynku 2,3 a właściciele tych mają już fabryki i swój statu quo.

                Tak sprawa wygląda w wielu gałęziach gospodarki. Polski nie stać na wybredność
                gospodarczą. Przyjmujemy takie inwestycje, jakie przychodzą. Mogę się założyć o
                2 piwa, że nowej fabryki procesorów nie będzie nigdzie w Europie przez
                najbliższych 5 lat a o 1 piwo że w ciągu 10 lat.
                • jotkabielecki Re: Economy is not a science! 04.02.09, 18:20
                  do @ arkady,ronin
                  Najlepiej nam wychodzi "science w ramach cooperations" na zmywaku w Londynie i
                  na polach Hiszpanii , Niemiec i Włoch. Nawet stocznie nam wycięli obficie
                  wspomagając swoje biznesy.Czy jesteś ślepy człowieku?
                  • arkady.ronin Re: Economy is not a science! 04.02.09, 20:08
                    www.faz.net/s/RubDDBDABB9457A437BAA85A49C26FB23A0/Doc~E7163AB9491B442DAA112A45516DDE540~ATpl~Ecommon~Scontent.html
                    link do artykułu orginalnego, jakby ktoś chciał. Przeczytałem i wyczuwam
                    pozytywną nutkę. Nawet komentarze są proposlkie pod tym artykułem z Faz. To my
                    robimy coś sensowengo a nie reszta świata.:). Co do stoczni to wina urzędników,
                    którzy boją się sprzedać w cholerę zadłużone zakłady bojąc się
                    odpowiedzialności. I tak zamiast mieć zyski stocznia utrzymuje się z podatków
                    zwykłych ludzi a to już absurd. lepiej więc żeby takiego przemysłu wcale nie
                    było jak ma przynosić straty... Wszystko powinno być już dawno za przysłowiową
                    złotówkę sprzedane.
          • sthoss Gratuluje szerokiej wiedzy historycznej 04.02.09, 14:50
            Duzym nieszczesciem Polski jako kraju że najwięksi specjaliści od spraw
            ekonomii, finansow, zarządzania udzielaj się wyłącznie na forach internetowych
            zamiast brac sprawy w swoje rece i pokazywac jak wiele może zdziałąć wytęzona
            praca połączona z bystrym umysłem i błyskotliwymi umiejętnościami.
            Niestety 2 ostatnie przymioty masowo marnują się gdyż ich posiadacze jedynie
            oceniają bieżącą sytuację i wydają instrukcje maluczkim co i jak powinnin robic
            zeby osiągnąc sukces i sprawic zeby w Polsce zyło się dostatniej. Zapominaja ze
            ci mali potrafią tylko dobrze i cieżko pracować i nie postawią kraju na nogi bo
            niestety nie dysponują tak rozległa wiedzą i umiejętnościami jak ich
            instruktorzy. Mowie tu zwłaszcza o tych nieliberalnych specjalistach których
            wysyp, nie wiadomo z jakiego powodu nastepuje na forum Gazety Wyborczej ktora w
            koncu ma zupełnie inne poglądy na ekonomię i politykę od nich.
            Szkoda.
            • ksiadztezczlowiek Re: Gratuluje szerokiej wiedzy historycznej 04.02.09, 16:50
              Uwazam ze Polska dobrze robi. Ale jesli chodzi o liberalow to musze tobie
              powiedziec, ze wlasnie ta wolnosc, ktora glosili: Rynek bez ograniczen -
              doprowadzila do ogromych zyskow czastki tzw. elit i do tego kryzysu, za ktory
              zaplaca w mniejszym stopniu liberalowie a przede wszystkim normalni i biedni ludzie.

              Bardzo madre posuniecia rzadu!!!

              Niemcy i USA zadluzaja sie. Te dlugi bedzie mozna tylko splacic poprzez ogramna
              ofiare w przyszlosci albo/lub poprzez wielkie zwiekszenie inflacji, ktora zubozy
              te spoleczenstwa.

              Decyzja rzadu polskiego jest nie tylko dobra dla przyszlych pokolen. Jest
              rowniez dobra dla stabilizacji polskiej waluty. Bez tych posuniec zloty
              stracilby w przyszlosci jeszcze wiecej doprowadzajac do chaosu z PRLu.

              Jest jeszcze jeden plus. Kiedy my trzymamy nasze finanse i dlugi w rydzach,
              korzystamy ze zwiekszonych wydatkow innych krajow (export).

        • 1stanczyk To jest typowy wyksztalciuchowy belkot w ktorym 04.02.09, 14:42
          dobiera sie argumenty tak by miec lepsze samopoczucie.
          Nasza historia jest historia upadku a elementy przez Ciebie podane sa tylko i
          wylacznie kolejna faza naszych zmudnych czesto krwawych a najczesciej
          nieudanych, jak te ostatnie 20 lat, prob dzwigniecia sie z upadku tak by nie
          znajdowac sie zawsze w pozycji ofiary takiej czy innej polityki silniejszych.
          Ofiary, ktora nigdy nic innego nie umie jak tylko probowac sie tlumaczyc brakiem
          szczescia, polozeniem geograficznym i sam Bog wie jeszcze czym.
          Stad pewnie wzielo sie pewnie te nasze powiedzenia jak juz cos, co zdarza sie
          zreszta rzadko, dobrze zrobimy, jak wygramy : "udalo sie".
          Udac to sie przedszkolakowi skreslic dobre numerki w loto.
          Nie po to sie pracuje zeby "sie udalo" tylko zeby zostalo dobrze zrobione.
          Nie po to sie trenuje zeby "sie udalo", tylko zeby wygrac.
          Nie po to sie uczy zeby "sie udala" matura, magisterka, doktorat czy profesorka
          tylko po to, ze wiecej wiedziec, moc cos wymyslec moc rozmawiac z innymi jak
          rowny z rownym (a nie kultywowac nasze "naukowe" czy akademickie towarzystwa
          wzajemnej adoracji)
          Rownie dobrze moglismy byc na miejscu Niemiec: zbroic sie w poszukiwaniu
          przestrzeni zyciowej na wschodzie, by uchronic Europe od niebezpieczenstwa
          "czerwonej zarazy".
          Moglismy nie byc pod bolszewicka okupacja albo byc inaczej: jak Austria czy
          Finlandia.
          My mamy bezzwrotna pomoc UE ...
          I co z nia robimy ?

          Topimy w naszym nieefektywnym, zlodziejskim systemie inwestycyjnym,
          Re: Polska "szkoła" ekonomiczna"
      • 1stanczyk Potrzebne jest i jedno i drugie a dawkowanie a 04.02.09, 14:23
        szczegolnie jego rezultat bedzie swiadczylo o kompetencjach naszych ekonomistwo
        i naszego rzadu.

        Re: Polska "szkoła" ekonomiczna"
      • 12.12a1 Re: Polska "szkoła" ekonomiczna" 04.02.09, 17:29
        pisdode napisała:

        > Nie wiem, czy ekonomiści na Zachodzie czynią słusznie stawiając na pobudzanie
        > popytu ale byłoby zadziwiające, gdyby się okazało, że to polska "szkoła"
        > ekonomiczna ma rację, bo nasi ekonomiści do tej pory niczego oryginalnego nie
        > pokazali a raczej zasłynęli jako gorliwi epigoni dotychczas obowiązującej teori
        > i
        > monetarystycznej. Jak wiadomo , fanatycznym epigonom szczególnie trudno sie
        > przestawić na inne tory myślenia i obawiam się, że taki przypadek przydarzył si
        > e
        > nam w Polsce. Gdyby było inaczej musielibyśmy przyjąć , że ci z Zachodu są
        > głupsi od nas a to mało prawdopodobne, bo wyprzedzają nas cywilizacyjnie o
        > kilkadziesiąt lat a więc ich osiągnięcia świadczą o tym, że to my od nich ściąg
        > amy.
        -----------------------------------------------------------------
    • kloceklego Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 13:59
      nie wiem czy dobrze robi, natomiast zastanawia mnie to, kto bedzie splacal cale
      to zadluzenie w ciezkich miliardach czy juz teraz bilionach dolarów, które
      panstwa typu niemcy, wielka brytania czy usa wpompowaly na uratowanie wielu firm
      - przewaznie banków - a rezultatów jakos nie widac.
    • zdr1 Masoneria zarządziła - Tusk musi 04.02.09, 14:03
      Ma byc euro w 2012r i koniec, chocby pol Polski mialo pojsc na bezrobocie.
      Projekt budowy Internacjonalistycznego Zwiazku Europejskiego nie moze przeciez
      czekac.
    • nowak11 Rząd stawia na euro. Wszystko. 04.02.09, 14:05
      Rząd już wie,że sama manipulacja danymi statystycznymi(dotyczącymi
      np.stopy bezrobocia,średniej pensji,deficytu itp.)już nie wystarczy,
      aby przekonać UE,że u nas wszystko jest OK.
    • bugmenot2008_2 Dobre podsumowanie, to co Tusk wyrabia to po 04.02.09, 14:10
      prostu stary i dobrze znany polnische wirtschaft.
      • ksiadztezczlowiek Re: Dobre podsumowanie, to co Tusk wyrabia to po 04.02.09, 17:03
        Deine Bananenrepublik Deutschland!!!

        To nie nasz kryzys. Oni musza ratowac swoje banki i inne instytucje finansowe.
        To co robia jest dobre, ale tylko na krotka mete. Gdyz ta masa pieniedzy
        doprowadzi w Ameryce i chyba w Europie tez do ogromnej inflacji a w koncu do
        bankructwa USA. Ja tu nie jestem prorokiem, tylko zdrowo mysle.

        Za 10 lat USA bedzie pankrutem zobaczysz.

        Bardzo madre posuniecia rzadu!!!

        Niemcy i USA zadluzaja sie. Te dlugi bedzie mozna tylko splacic poprzez ogramna
        ofiare w przyszlosci albo/lub poprzez wielkie zwiekszenie inflacji, ktora zubozy
        te spoleczenstwa.

        Decyzja rzadu polskiego jest nie tylko dobra dla przyszlych pokolen. Jest
        rowniez dobra dla stabilizacji polskiej waluty. Bez tych posuniec zloty
        stracilby w przyszlosci jeszcze wiecej doprowadzajac do chaosu z PRLu.

        Jest jeszcze jeden plus. Kiedy my trzymamy nasze finanse i dlugi w rydzach,
        korzystamy ze zwiekszonych wydatkow innych krajow (export).
    • adam_l27 Tusk nie ma żadnego planu. 04.02.09, 14:12
      Chyba, że mówimy o tych działaniach PR-owych.

      Zmiana budżetu de facto w miesiąc od jego wejścia w życie to jest przejaw
      wyjątkowych niekompetencji obecnego ministra finansów.
      Rynki na te objawy reagują w sposób zrozumiały.

      A szukanie oszczędności w sytuacji gdy sąsiednie gospodarki obrały inną
      strategię spowoduje tylko dalszy odpływ inwestycji i pogłębi zapaść. Finansami
      rządzi typowy teoretyk wolnego rynku o mizernym wyobrażeniu praktycznych
      mechanizmów.
      • datp Re: Tusk nie ma żadnego planu. 04.02.09, 14:58
        A co sądzisz o konkursie wśród ministrów, który z nich zadeklaruje
        więcej oszczędności. Zamiast strategicznych decyzji, które
        określają na nowo priorytety wydatków i tworzą zrewidowany budżet,
        przepychanki między resortami. Czy jakby ministrem obrony był
        Komorowski a nie Klich to poziom cięć w MON byłby taki sam, wiekszy,
        czy może mniejszy. Donald powienien zostac nauczycielem w
        podstawówce i ogłaszać sobie konkursy wśród uczniów. Jedyne co
        osiągnął to tak zwane oczy kamer skierowane na ten żałosny spektakl.
        No i chyba o to wyłacznie mu chodziło. Przypomniał mi się tow.
        Edward Gierek namawiający kadry do socjalistycznego współzawodnictwa.
    • profanum_vulgus By wprowadzić euro w 2012 roku Tusk zamierza 04.02.09, 14:13
      dorżnąć polską gospodarkę.
      Jakim trzeba być kretynem by popierać PO-PSL.
    • prawdziwystarywjarus Jak to robią w USA ... 04.02.09, 14:14
      Stimulus Payment (US)


      Sometime this year, taxpayers will receive an Economic Stimulus Payment.
      This is a very exciting new program that I will explain using the Q
      and A format:

      Q. What is an Economic Stimulus Payment?
      A. It is money that the federal government will send to taxpayers.

      Q. Where will the government get this money?
      A. From taxpayers.

      Q. So the government is giving me back my own money?
      A. No, they are borrowing it from China . Your children are
      expected to repay the Chinese.

      Q. What is the purpose of this payment?
      A. The plan is that you will use the money to purchase a high-
      definition TV set, thus stimulating the economy.

      Q. But isn't that stimulating the economy of China?
      A. Shut up."

      Below is some helpful advice on how to best help the US economy by
      spending your stimulus check wisely:

      If you spend that money at Wal-Mart, all the money will go to China.

      If you spend it on gasoline it will go to Hugo Chavez, the Arabs and
      Al Queda

      If you purchase a computer it will go to Taiwan.

      If you purchase fruit and vegetables it will go to Mexico, Honduras,
      and Guatemala (unless you buy organic).
      If you buy a car it will go to Japan and Korea.
      If you purchase prescription drugs it will go to India.
      If you purchase heroin it will go to the Taliban in Afghanistan.

      If you give it to a charitable cause, it will go to Nigeria.

      And none of it will help the American economy.

      We need to keep that money here in America . You can keep the money
      in America by spending it at yard sales, going to a baseball game, or
      spend it on prostitutes, beer (domestic ONLY), or tattoos, since those are the
      only businesses still in the US….
    • doktor_judym Bezdennie głupi tekst 04.02.09, 14:16
      Przecież cięcia wydatków wprowadza nie tylko Polska, ale także choćby nie bez
      przeszkód rząd Irlandii na sumę 2 mld euro i w jego ślady pójdą inne rządy, bo
      bodziec trzeba czymś sfinansować.

      Można oczywiście zaciągać dług, ale warunki na których się je zaciąga nie są
      sprzyjające, poza tym dług trzeba będzie kiedyś oddać. Brytyjczycy doszli już
      w tym zakresie do granic możliwości i też mówią o cięciach, zresztą w
      wydatkach na obronę już je wprowadzili. W posunięciu Tuska i Rostowskiego nie
      ma niczego dziwnego, ani tym bardziej nagannego.

      Poza tym liczy się to, by z kryzysu wyjść jako państwo wiarygodne, a nie ze
      skopanymi finansami i rządzone przez spanikowany rząd.

      Mam wrażenie, że FAZ napisał w duchu pozytywnym, o tym, że Polska idzie pod
      prąd, a tekst został nieudolnie przetłumaczony.
      • boguslaw_siemiatkowski kolejny duren 04.02.09, 15:37
        Z powodu takich wlasnie polglowkow jak moj przedmowca opowiada sie
        dowcipy o "glupich polaczkach".

        Przeinaczenie faktow, wybiorczosc i pomijanie niewygodnych
        informacji. Rzad brytyjski tnie w wydatkach na obrone ale nie po to
        zeby oszczedzac, ale po to aby miec wiecej pieniedzy na wydatki w
        celu stymulowania gospodarki, gdyz cala gra polega na tym, aby
        utrzymac popyt wewnetrzny. Dlatego wlasnie nie tnie sie w wydatkach
        socjalnych i wprowadza sie interwencjonizm do gospodarki, na
        przyklad w formie robot publicznych.

        Co do Irlandi to suma ta jest nadal jest o wiele mniejsza niz w
        Polsce, a uwzgledniajac prytet sily nabywczej, jest ona nizsza
        klikakrotnie. Nie zmienia to faktu, ze rzad irlandzki stracil cala
        wiarygodnosc i "panikuje", dokladnie tak samo jak rzad Tuska.

        Jeszcze jedno, brakuje ci elementarnej refleksji aby zrozumiec, ze
        kredyty inwestuje sie w rozwoj gospodarki, tak jak firmy inwestuja
        kredyty w celu rozwoju swoich przedsiebiorstw. Inwestycje te
        zwracaja sie z nawiazka i mozna wtedy splacic kredyt, jak rowniez
        zapomniec o kryzysie.
    • szenio "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 14:17
      a PO i tak popiera 50% obuwateli, niesamowite? prawda?Kiedy wreszcie
      ludzie przejrzą na oczy?AWS było im mało? Maja AWS bis - dobrze to
      nie rokuje/Wtedy to przynajmniej media były w miare obiektywne, a
      teraz media to tuba propagandowa rządu- ciekawe jak długoi jak długo
      ludzie bedą sami sie mamić , że AWS bis sobie poradzi!!!
    • henyk "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 14:22
      Czas pokaże, czyje działania dadzą lepszy efekt. Okazuje się, jak narazie, że
      nikt nie ma dobrego pomysłu na kryzys. Jakie bowiem rozwiązania przyjęto w
      Davos?. Żadnych. Może "eksperci" niemieckiej gazety wiedzą najlepiej?.
      Oszczędzanie jeszcze nikomu nie zaszkodziło, rozrzutność wszystkim. Niech
      podpowiadają Islandii mądrale.
    • janusz1069 "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 14:27
      Ja się na makroekonomii niewiele znam. Ale czuję, że działanie władz jest poprawne.
      Nie można pompowac pieniędzy w kryzysie bez kontroli. A w kryzysie nie działa sprwany nadzór.
      Tak było za Gierka. Budowaliśmy druga Polskę aby ludziom zyło się dostatniej.
      Skończyło się krachem. Nie można tez działać jak za towarzysza Wiesława. Mam pietra ale też ufam trochę włądzy.
      • baraqs Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 14:44
        Ja też wolę ufać temu rządowi, a nie Państwom, które najbardziej ucierpiały na
        kryzysie, i które pośrednio same do niego doprowadziły.
        Ich stać na pompowanie kasy, to niech pompują, czy my zawsze musimy tak jak inni?
        Czas, aby Polak wykazał się inicjatywą, nie mamy "łolstrit" :D ale też przez
        jego brak, nie pogłębiliśmy światowej gospodarki.
        Polska Polska Polska Polska Polska Polska
      • szenio Re: "FAZ": Polska ws. kryzysu płynie pod prąd 04.02.09, 14:58
        janusz1069 napisał:

        > Ja się na makroekonomii niewiele znam. Ale czuję, że działanie
        władz jest popr
        > awne.
        > Nie można pompowac pieniędzy w kryzysie bez kontroli. A w kryzysie
        nie działa s
        > prwany nadzór.
        > Tak było za Gierka. Budowaliśmy druga Polskę aby ludziom zyło się
        dostatniej.
        > Skończyło się krachem. Nie można tez działać jak za towarzysza
        Wiesława. Mam
        > pietra ale też ufam trochę włądzy.
        A czy ta władza powiedziała NAM , SPOŁECZEŃSTWU CZEGO DOTYCZĄ TE
        CIĘCIA? Nie , maja nas gdzieś.Jak nie tnie się na inwestycjach- to
        firmy mają pracę , mają zyski-odprowadzają podatki , VAT, ludzie
        mają pracę , płacą podatki itd.Nie ma inwestycji- firmy bankrutują ,
        ludzie idą na bezrobocie, trzeba płacic im zasiłki, nie odprowadzaja
        żadnych składek zdrowotnych, trzeba leczyć ich za darmo, itd.. Co
        się lepiej opłaca?Odpowiedzcie sobie sami!!!
    • sw.stefan tylko gów.o płynie z prądem 04.02.09, 14:29
      polak zawsze pod prąd.
Pełna wersja