Sześciolatki idą jednak do szkoły

05.02.09, 08:05
To jakaś paranoja, pieniędzy na przygotowanie szkół dla sześciolatków mniej, a
dzieci, które mogą być wysłane wcześniej do szkoły więcej. Jakie ta Hall ma
plecy,żeby wszystko przeforsować! Ona już zrobiła reformę z pieniędzmi czy
bez.A premier niech sobie coś tam mówi na boku.
    • alabama8 Re: Sześciolatki idą jednak do szkoły 05.02.09, 08:18
      Bardzo mi brakuje doprecyzowania informacji co w takim razie będzie
      się działo z tymi wszystkimi sześciolatkami które do pierwszych klas
      nie trafią. Zerówki? Przecież one mają zniknąć z przedszkoli więc
      wynika z tego, że te sześciolatki i tak trafią do zerówek szkolnych?
      Do zerówek w szkołach które mogą stwierdzić że nie są w stanie
      przyjąć tego samego dziecka do I klasy bo nie mają warunków?
      Jestem matką chłopca urodzonego w styczniu 2003. Chciałam go rok
      przed reformą zapisać do zerówki, tak aby miał równy start z jego
      kolegami uczęszczającymi do przedszkoli. W rejonowej zerówce nie
      było miejsc, bo wszystkie zostały zajęte przez dzieci z rocznika
      2002. Rozumiem, nie mam pretensji.
      Dziś dowiaduję się że gdyby młody chodził do przedszkola to miałby
      szansę na I klasę w roku 2009, a bez tego idzie do ... właśnie -
      gdzie? Dla dzieci z tego rocznika - zgodnie z wskazaniami MEN
      zerówka była wskazana ale nie obowiązkowa, tak więc teoretycznie do
      zerówki mogę nie posyłać mimo teoretycznego obowiązku.
      • mal_art Re: Sześciolatki idą jednak do szkoły 05.02.09, 10:28
        Alabama, nie zazdroszczę Ci sytuacji... Sama jestem mamą 5-latki (też rocznik
        2003 ale wrzesień, chodzi całe szczęście do przedszkola i mam ogromną nadzieję,
        że dostanie się do przedszkolnej zerówki). Ponieważ wydaje mi się że kojarzę Cię
        z forum regionalnego (chyba mieszkamy w tym samym mieście) podpowiem Ci, że:
        1 w tym roku w naszym przedszkolu (koło parku) są dwie grupy zerówkowe, które
        skończą karierę przedszkolną i zwolnią miejsca, dowiedz się może czy będzie
        dodatkowy nabór do zerówki, czy do trzylatków - warto, bo warunki są, co tu
        ukrywać, lepsze niż w szkole. Dla tej drugiej grupy zerówkowej na salę zajęć
        zaadaptowano salę "imprezową", zrobili łazienkę, zainwestowali, nie sądzę żeby
        sala prędko wróciła do swojej pierwotnej funkcji - więc piąta grupa dzieci w
        przedszkolu przewidzianym na 4 grupy będzie na pewno. Zapisy będą pewnie od
        marca, ale dowiadywać się pewnie można już teraz.
        2 w szkole koło stacji wkd są 4 grupy zerówkowe i tam przyjmują zdaje się
        wszystkie dzieci z rejonu (a nawet kilkoro spoza rejonu) - ale dzieci w tych
        grupach uczą się w systemie zmianowym, tzn dwie grupy na 8 rano chyba, a dwie na
        11. Jest świetlica dla tych które nie mogą zaraz po zajęciach wrócić do domu,
        ale bywa w niej tłoczno. Posiłki w stołówce - obiad + deser (jogurcik, jabłko).
        Ogólnie rzecz biorąc w szkole jest nieźle, ale mogłoby być lepiej, brakuje
        miejsca dla tych dzieci, które już chodzą (klasy 1-3 też uczą się na dwie
        zmiany), a jak bedzie dzieci więcej, to zrobi się jeszcze ciaśniej. To są chyba
        dość typowe warunki dla podstawówki w aglomeracji warszawskiej (podobnie jest u
        znajomych dzieci w innych dzielnicach i podwarszawskich miasteczkach).
        Sama nie jestem przeciwniczką samego obniżania wieku szkolnego - ale, na litość
        boską - niechby to było jakoś sensownie przygotowane, bo ten bałagan i ciasnota
        odbiją się na dzieciach!
        • alabama8 Re: Sześciolatki idą jednak do szkoły 05.02.09, 11:09
          mal_art
          Dzięki za namiary. Faktycznie, skoro piszesz o WKD i Parku to musimy
          mieszkać w tym samym "Pr ..." mieście.
          Szukam informacji czy niektóre zerówki mają zostać w przedszkolach,
          obdzwanianie przedszkoli na razie chyba nie ma sensu bo przedszkola
          pewnie same nie wiedzą jaka przyszłość je czeka.
          Ze względu na rejon w którym mieszkam, wskazane przez ciebie
          lokalizacje zupełnie odpadają, zwłaszcza że najbliższe przedszkole
          mam o rzut kapciem z balkonu :-) Ale natchnełaś mnie aby w
          przedszkolach też szukać miejsca.
          • mal_art Re: Sześciolatki idą jednak do szkoły 05.02.09, 14:16
            Szukaj, szukaj - tym bardziej że w przedszkolach nie obowiązuje rejonizacja.
            Proponuję jednak podzwonić i życzę powodzenia!
Pełna wersja