Po apelu prezesów Trybunału Konstytucyjnego: zm...

06.02.09, 22:24
"Zarówno Donald Tusk, jak i Lech Kaczyński zdradzają swoje aspiracje
polityczne i chęć udziału w nadchodzących wyborach prezydenckich" - ani jeden
ani drugi oficjalnie tego nie potwierdzili.
Mam wrażenie że to bardziej chciejstwo komentatorów politycznych niż
rzeczywistość.
"Wyborcy mają prawo oczekiwać, że Kaczyński i Tusk podejmą razem decyzję i
wspólnie wybiorą jeden z modeli". - otóż ja sobie nie życzę aby tych dwóch
polityków, tak podłego autoramentu cokolwiek mi proponowało.
Autor pozostaje pod wpływem takiego oto rozumowania.
Na długie lata scena polityczna została zdominowana przez PIS i PO które,
wbrew rozsądkowi nie potrafi się porozumieć powodując pernamentny klincz.
Dotychczasowe doświadczenie uczy że niekoniecznie musi to być prawdą.
Na osłabienie tej tezy wpływa też obecna sytuacja gospodarcza ( kryzys o
nieznanych jeszcze rozmiarach)
Nikt rozsądny nie wie dzisiaj jak dalece taki kryzys może zmienić całą scenę
polityczną.
Wypada też przypomnieć że wielokrotnie, obowiązująca konstytucja ratowała nas,
jako obywateli, przed radykalnymi pomysłami rządzących premierów. Piszę tu
zarówno o tych z lewa jak i z prawa.
To, że dwóch polityczków nie potrafi się teraz dogadać jest oczywiscie
tragedią dla wyborców PO oraz jest mocno stresujące dla pozostałych obywateli.
Pamiętajmy jednak o tym że PO nie zdobyło w wyborach 50% głosów. Sondaże nie
są jednak tym samym co wynik wyborów.
Być może, gdyby nie doświadczenia poprzednich kilkunastu lat obowiązywania
konstytucji, też byłbym zdania że należy ją zmieniać ale w/g mnie, te właśnie
lata wykazały że konstytucja jest dobra tylko należy dokonywać staranniejszych
wyborów.

    • abba15 łże-prezesów Trybunału do odstrzału 07.02.09, 09:39

      Świadomość narodowa
      23-milionowa PRL w 1945 r. przejęła w spadku ok. 3 mln volksdojczów plus dokończyła dzieło Niemiec i Rosji bolszewickiej przy akceptacji USA i Anglii wyniszczenia resztek narodowców i innych patriotycznych elit politycznych.
      III RP przejęła w spadku po PRL ponad 4 mln byłych PZPR-owców i jego satelickich, sprostytuowanych, zdegenerowanych moralnie partii, stowarzyszeń, organizacji.
      Około 2 mln byłych ORMO-wców, 200 tys. UB-eków, SB-eków, ZOMO-wców i innych szmatławych jawnych i tajnych organizacji. Razem z ich rodzinami, które z tych uprzywilejowanych pozycji czerpały profity oraz wychowanych przez ww. własnych dzieci w większości w atmosferze kłamstwa i zgnilizny etyczno-moralnej daje nam to liczbę kilkunastu milionów obywateli III R.P.! Mających problemy z narodową tożsamością i wynikającymi z tego problemami szacunku dla prawdy, patriotyzmu i naszych polskich narodowych interesów. Oddanie 95 proc. dużych mediów praktycznie pierwszej władzy jako inżynierii dusz w ręce wrogich nam nacji kulturowo i politycznie dopełnia dzieło wyniszczenia wszystkiego, co NARODOWE w Polsce.

      • acc4 Prostytucja polityczna w PISie. 08.02.09, 19:23
        abba15 napisał:

        > III RP przejęła w spadku po PRL ponad 4 mln byłych PZPR-owców i
        jego satelickich, sprostytuowanych, zdegenerowanych moralnie partii,
        stowarzyszeń, organizacji > .

        Wielu z nich znalazło przytulisko u Kaczyńskich. Pierwszy lepszy
        przykład z brzegu: Krzyże.
        • abba15 Prostytucja polityczna w GWnie 09.02.09, 20:51
          acc4 napisała:
          > Wielu z nich znalazło przytulisko u Kaczyńskich. Pierwszy lepszy
          > przykład z brzegu: Krzyże.

          drugi jeszcze lepszy przykład: Geremek - sekretarz PZPR
          trzeci: Balcerowicz - sekretarz PZPR
    • tles10 głupi czy ... turyści? 07.02.09, 17:57
      Fajnie piszą:
      "Trybunał Konstytucyjny słusznie odmawia angażowania się w ten spór."

      TK nie angażuje się w spór? dobre, he, he, he. Od 3 lat TK jest niezawisły od
      ... rozumu, a na czyim paku chodzi, to widać gołym okiem
    • acc4 Złem nie jest konstytucja tylko Kaczyńscy. 08.02.09, 19:19
      I trzeba to wyraźnie powiedzieć. Ich zamiarem było wypaczenie
      ustroju państwa, stworzenie fasadowej demokracji i totalne
      skorumpowanie życia politycznego. A tak! Bo czymże innym niż
      korupcją polityczną jest wsadzanie swojego człowieka na sowicie
      opłacane stanowisko w spółce skarbu państwa, a potem robienie z
      niego "doradcy" prezydenckiego. Czy taki skorumpowany milionami
      doradca będzie uczciwie, zgodnie z najlepszą wiedzą i sumieniem
      doradzał, mając na uwadze interes Polski, czy raczej spłacał dług
      temu, kto go wcześniej przy korycie postawił? Inny przykład to
      KRRiTV i BBN, nic innego jak opozycyjne ministerstwa: propagandy i
      wojny, też obsadzone przez tych, którzy do tej pory zawsze dostawali
      na papu z rąk panów Kaczyńskich. Konstytucja, konstytucją, liczy się
      wykonanie. Konstytucja PRLu wyglądała na papierze nieźle, a jak się
      miał papier do treści, to wiemy.

      • sam16 Re: Złem nie jest konstytucja tylko Kaczyńscy. 08.02.09, 20:39
        Slusznie prawisz panie acc4 i chociaz jest to oczywiste dla logicznie myslacych
        ludzi to jednak prawda ta nie dociera do zakazonych PiSem.
        Jak pisze autor artykulu"Fundamentalnym wymogiem ustroju kazdego panstwa jest
        jasnosc kompetencji".....
        W obowiazujacej obecnie konstytucji wlasnie brakuje tej janosci kompetencji co
        jest przyczyna grotestkowych zachowan obydwu stron czyli premiera i prezydenta.
        Mysle ze Polacy zniesmaczeni rozgrywkami miedzy palacem prezydenta i rzadem maja
        dosc jasna wizje jak powinna wygladac nowa konstytucja wlasnie w zakresie
        kompetencji.
        Pezydent powienien wspolpracowac z rzadem a nie rywalizowac jak to ma miejsce do
        tej pory.
        Przepisy konstytucji nie powinny zostawiac cienia watpliwosci co do zakresu praw
        i obowiazkow premiera i prezydenta.
        Nie mozna liczyc na zdrowy rozsadek sprawujacych wladze.
        Taka sytuacja moze miec miejsce kiedy prezydent i premier sa z jenej partii jak
        to bylo w poprzedniej kadencji.
        Wszyscy wtedy wiedzieli ze premier J Kaczynski rzadzi a L Kaczynski sie go
        slucha i dzwoni co chwila zeby zapytac co zrobic i jaka podjac decyzje.
        W obecnej sytuacji prezydent reprezentujacy opozycje nie moze pytac premiera co
        robic bo dzilalby wbrew sobie i swojemu bratu.
        Tak wiec na przyszlosc nalezy zapobiec tego rodzaju dylematom i raz na zawsze
        jasno ustalic co do kogo nalezy i zapobiec podobnym stytuacjom.
        • abba15 POłganych UBowców demokracja UWiera jak cholera 09.02.09, 21:04
          Przychodzi żyd Rapaport do rabina i pyta go o radę, bo jego kury dostały pypcia. Jest to taka dolegliwość drobiu. Rabin powiada: "Zrób to". Ale kury nadal padają. Rapaport znowu odwiedza rabina. No to rabin powiada: "Zrób tamto". Jednak kury jak zdychały, tak zdychają. "To zrób jeszcze co innego" - powiada rabin, szczerze zatroskany nieszczęściem rodaka. Po dłuższym czasie rabin spotyka posiadacza kur i pyta, dlaczego do niego nie przychodzi. Kur już nie mam - mówi zasmucony Rapaport. Wyzdychały. - A to szkoda - powiada rabin - bo ja miałem jeszcze tyle dobrych pomysłów.
    • vdrapatz Coś dla abba15! 10.02.09, 11:47

      Brawo Panowie sam16 i acc4 nic dodać nic ująć! Sie habe es auf den
      Punkt gebracht!
      Jeżeli mogę coś tu dodać to powtórzę tu tylko jeden punkt, jakie
      napisałem do Lecha Kaczyńskiego, jakiego życzyliby sobie Polacy
      Prezydenta III RP. Na przełomie roku 2008/09 w liście nr 5
      napisałem! Podstawowym moim życzeniem, z którego wynikają wszystkie
      następne postulaty w stosunku do Prezydenta L. Kaczyńskiego jest
      cytuję: Chciałbym, żeby prezydent był przedstawicielem wszystkich
      Polaków, bo taki jest jego konstytucyjny obowiązek a nie tylko zwo-
      lenników PiS i moherowych beretów i nie wykorzystywał parasola
      kościelnego do propagowanie idei swojego brata "rewolucji moralnej"
      i budowy IV RP.” Chciałbym by Prezydent III RP:
      Od natychmiast zaprzestał wtrącać się do polityki zagranicznej,
      ponieważ szkodzi Polskiej Racji Stanu! Zatem powinien zostać
      całkowicie odsunięty od polityki zagranicznej. Im szybciej tym
      lepiej dla Polski! Głowa Państwa nie może zrozumieć prostego faktu,
      że Polska chcąc odegrać ważną rolę w Unii musi grać w tercecie z
      Berlinem i Paryżem! Lech Kaczyński nie rozumie i ciągle przyświeca
      mu ta alternatywa „Osi Zła”, czyli Moskwa – Pekin. Jak zwykle szuka
      przyjaciół daleko, a wrogów blisko, zamiast robić wszystko dla
      konstruowania „Ośi Dobra” tj. dobrosąsiedzkich stosunków i skończyć
      z doktryną braci K&K Ameryka daleko, Rosja wroga, groźna, Niemcy
      podejrzane? Gdzie jest w końcu dla nich miejsce dla Polski? Skończyć
      z tą fobię antyniemiecką i antyrosyjską! Kilkakrotnie zwracałem się
      do obu braci K&K, bez skutku, bo nie odpowiadają merytorycznie na
      listy, a tylko lakoniczne, że list otrzymaliśmy i basta! Potem było
      jeszcze 8 punktów, z braku miejsce innym razem!

      Jedno tylko dodam, Polacy powinni jeszcze wytrzymać te zaledwie 2
      lata, potem zagłosują tak jak to sobie życzy, co najmniej 80%
      polskiej społeczności, a bracia K&K przejdą na margines Historii!
      Jednak będzie trochę trwało zanim nadrobi się cało to zło, co
      uczynili w ciągu tych lat!

      A teraz kilka uwag do abba15! Przeczytaj sobie, coś napisał i
      pomyśl, jeśli Cię na to stać, co chciałeś w swoich postach
      powiedzieć? Abba15, kiedy przeanalizujesz to, co zwykle piszesz, to
      stwierdzisz, że swoim wpisem nic nie wnosisz, a kalumnie, które
      rzucasz na innych masz już w swoim archiwum i rzucasz je at hoc,
      stosownie do ciężaru gatunkowego jak Tobie się podoba!

      Kultura krytyki musi odpowiedzieć kontrargumentami do tematu naszego
      adwersarza, wszystko jedno, kto nim jest unikając inwektyw do jego
      cech osobowych, bo słowo pisane może znacznie odbiegać od
      zamierzonego! Zatem bez epitetów do cech osobowych adwersarza, z
      możliwością dosadnego, nawet ostrego argumentowania własnych racji,
      dokumentując słabość rozumowania przeciwka!

      Abba15 przyjmij do wiadomości, że dyskusja polega na tym, ze są dwie
      strony mające różne zdania. Każda ze stron przy pomocy argumentów
      merytorycznych usiłuje obalić zdanie, pogląd, tezę strony przeciwnej
      a podtrzymać swoje stanowisko, motywując pro i kontra! Stosowanie
      argumentów niewytrzymujących próby to po prostu prostactwo, zaś
      argumenty, kalumnie ad persona to pospolite chamstwo! Bo moim
      zdaniem obrażanie przeciwnika oznacza: po pierwsze brak własnych
      argumentów, po drugie, że z kimś takim się nie dyskutuje.

      Abba15 możesz mi wierzyć, czy też nie zebrałem dziesiątki Twoich
      wypowiedzi, czy też wpisów i stwierdzam TWOJE EGO jest już tak
      daleko przeżarte jadem, pogardą dla tych, co mają nie tylko odmienne
      ideologiczne poglądy, czy polityczne przekonania, ale pdw.
      dezaprobują braci K&K i całą PiS-wską bojówkę, czyli
      parafrazując „Abba15” równa się „Jaruś BIS”.

      Abba15, jeśli nie zgadzasz się z moim przesłaniem, konkluzją, to
      odpowiedz na mój post, ale argumentami bez użycia inwektyw! Gdybyś
      był zainteresowany dalszą wymianą poglądów, to zwróć się do redakcji
      Gazety, tam znajdziesz mój adres mailowy! Pozdrawiam Walek



      • abba15 Satyra na POstkomunę 10.02.09, 20:06
        Jak POstkomuna pluje jadem na Polaków
        to niby wyraża POglądy tych głuptaków
        a jak Polak powie kilka słów prawdy
        to to badziewie larum ogłasza zawdy
    • vdrapatz Re: dla abba15! 10.02.09, 22:59
      Abba15, nie zejdę do Twojego niveau rynsztoka, bo tam jesteś silny i
      czujesz w swoim gronie! Trudno mi powiedzieć, można tu spekulować,
      kto uczył Ciebie układać tak obrzydliwe, odrażające zdania z
      zestawienia, których nic nie wynika, poza zmieszaniem luźnych pojęć
      wrzucając ich do jed-nego worka chamstwa jadu i nienawiści!? Ten
      retoryczny styl ma swoje PiS-wskie źródło
      i na zlecenie braci K&K, zespół zgromadzony wokół takich jak abba15
      produkuje masowo odpowiedzi, zalewając inwektywami polemiczne
      wystąpienia internautów! No cóż, trafnie ktoś powiedział, że
      inwektywy świadczą raczej o atakującym, niż o atakowanym. Sądzę, że
      należałoby przestrzec wszystkich internautów nie reagujcie, nie
      odpowiadajcie, nie dyskutujcie z degeneratem PiS-owskimi, który pod
      hasłem „abba15” i jemu podobnymi, którzy produkują te pomyje, bo
      rzeczową dyskusję ich stać! Dosadne przysłowie niemieckie mówi: „Mit
      verachten straft man den Menschen am besten!” W dosłownym
      tłumaczeniu: „Pogardą, wzgardą karze się ludzi najlepiej!
Pełna wersja