janostrzyca
10.02.09, 08:33
Prokuratura i CBA dają w tym procesie dupy. Trzeba było wybrać jeden
lub kilka na 100% udokumentowanych czynów G. i doprowadzić do
skazania. Kolejne "dowody" padają w sądzie i G. najprawdopodobniej
wykręci się od skazania chociaż wiele wskazuje, że był draniem.