J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji

12.02.09, 09:39
Widzę, że Rokita niepotrzebnie dał głupi pretekst do awantury. Wiadomo, że Niemcy skorzystają z każdej okazji, żeby nam dokopać. Już to nękanie kontrolami naszych firm działających w Niemczech, już to działalność Jugendamtów. Obowiązuje poprawność polityczna, ale stare animozje nie umarły.
    • l.o.r.t.e.a Kazdy może być Nostradamusem. 12.02.09, 09:47
      A przynajmniej na małą skalę.

      Wystarczy że gdzieś zagranicą skopali, opluli, ponizyli polskiego
      obywatela, a Ty od razu przwidzisz że GW natychmiast stanie w
      obronie tych co kopali, i jeszcze dosoli Polakowi. I już masz mały
      wycinek rzeczywistości gdzie Twoja prognoza przyszłych wydarzeń
      zawsze się sprawdzi! Zatem jestem Nostradamusem.

      A dla kazdego normalnie myślącego czlowieka jest jasne że obywatel
      niemiecki, amerykański, belgijski czy brytyjski, w identycznej
      sytuacji zostalby potraktowany zupełnie inaczej niż Rokita.
      • 1zorro No tak, teraz nalezaloby tylko ruszyc na Berlin... 12.02.09, 10:08
        kiedy polscy politycy zrozumieja, ze sa takimi samymi obywatelami jak my
        wstzyscy? I nie ma dla nich ZADNYCH ekstra praw, zeby po pijaku jedzic wozkami
        golfowymi i je demolowac, zeby sie wozic za konwojem policyjnym i zeby nie
        respektowac polecen kapitana samolotu. Panowie "politycy", to sa standardy
        europejskie a nie zoliborskiego podworka!
        • l.o.r.t.e.a A ty zawsze śmieszny czlowieczku, jakby 12.02.09, 10:50
          tu dokopać polaczkowi.

          Nie, nie należy ruszać na Berlin, a nie nawet na Gorlitz. Polskie
          słuzby dyplomatyczne winny poprostu dbac, by polski obywatel za
          granica był traktowany z naleznym szacunkiem, tak jak obywatele
          innych krajów.
          • maruda.r Re: A ty zawsze śmieszny czlowieczku, jakby 12.02.09, 10:59
            l.o.r.t.e.a napisał:

            > tu dokopać polaczkowi.

            *****************************

            Z pisowni noszę, że gardzisz rodakami.

          • 1zorro Re: A ty zawsze śmieszny czlowieczku, jakby 12.02.09, 12:39
            polski obywatel ma byc traktowany z szacunkiem??! A coz to za "obywatel", ktory
            nie przestrzega podstawowego prawa? Katdy glupi podriozny wie, ze w samolocie
            Szefem i Bogiem jest kapitan samolotu . Przekonal sie nawet o tym "wielki"
            prezydent Kaczynski. Wiec nie pisz bzdur!
          • herbapol Re: A ty zawsze śmieszny czlowieczku, jakby 12.02.09, 23:59
            A nie są? No to trzeba się zastanowić jak ten szacunek wymusić.Masz jakiś pomysł?
        • ella.1 Re: No tak, teraz nalezaloby tylko ruszyc na Berl 12.02.09, 19:44
          Bardzo celna uwaga.
          Kiedyż to dotrze do zwojow mozgowych co niektorych posłow,
          urzedasow itp. i itd.
          pozdrawiam
      • indris Ale nie każdy może być takim arogantem... 12.02.09, 15:58
        ...jak Rokita. Chyba z pół Polski ucieszyło się, że utarto mu nosa. A mało kto
        się zdziwił, że to się przydarzyło właśnie Rokicie. Robienie z perypetii jednego
        aroganta sprawy narodowej ociera się o śmieszność. Nie wyczuł tego Kaczor, a na
        jego komendę PiS, wyczuł za to - o dziwo - o. Rydzyk, który na ogół nie
        przepuszcza żadnej okazji do zadęcia w narodowe surmy. "Nasz Dziennik" opisał
        wydarzenie z rzadką u niego wstrzemięźliwością.
        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090212&id=po21.txt
        • l.o.r.t.e.a Indrisie, napisalem ci na kraju. 12.02.09, 16:49
          W takim szyderczym tonie pisano dość długo o polskich skargach na
          jugendamty - ot polscy nacjonaliści podskakują. Dziś w tym temacie
          Niemców pouczają instytucje europejskie. Więc i z Rokitą radziłbym
          wziąć na wstrzymanie.

          Latam sporo, owszem, tanimi liniami, a nie lufthansą, i nigdy nie
          widziałem by sprzeczka o płaszcz sprowokowała stewardesę do wezwania
          policji.
          • herbapol Re: Indrisie, napisalem ci na kraju. 13.02.09, 00:06
            l.o.r.t.e.a napisał:

            > W takim szyderczym tonie pisano dość długo o polskich skargach na
            > jugendamty - ot polscy nacjonaliści podskakują. Dziś w tym temacie
            > Niemców pouczają instytucje europejskie. Więc i z Rokitą radziłbym
            > wziąć na wstrzymanie.
            >
            > Latam sporo, owszem, tanimi liniami, a nie lufthansą, i nigdy nie
            > widziałem by sprzeczka o płaszcz sprowokowała stewardesę do wezwania
            > policji.
            Mówisz,że sporo latasz? Do budki po piwo,a tam z płaszczami nie ma problemu,bo
            nie płaszczy.
          • totyczyja Re: Indrisie, napisalem ci na kraju. 13.02.09, 16:22
            l.o.r.t.e.a napisał:

            > W takim szyderczym tonie pisano dość długo o polskich skargach na
            > jugendamty - ot polscy nacjonaliści podskakują. Dziś w tym temacie
            > Niemców pouczają instytucje europejskie. Więc i z Rokitą radziłbym
            > wziąć na wstrzymanie.
            >
            > Latam sporo, owszem, tanimi liniami, a nie lufthansą, i nigdy nie
            > widziałem by sprzeczka o płaszcz sprowokowała stewardesę do wezwania
            > policji.
            Bo nie leciałeś Z Rokitami.
      • herbapol Re: Kazdy może być Nostradamusem. 12.02.09, 23:56
        Skąd masz tę pewność a może wiedzę,że w podobnej sytuacji każdy pasażer innej
        narodowości niż polskiej,byłby potraktowany inaczej (tzn.lepiej) niż p.Rokita?
        Widać nie jestem "normalnie myślącym" bo tego przekonania nie podzielam,a wiedzy
        nie posiadam.A twoja wypowiedź śmierdzi szowinizmem.
      • totyczyja Re: Kazdy może być Nostradamusem. 13.02.09, 16:19
        > A dla kazdego normalnie myślącego czlowieka jest jasne że obywatel
        > niemiecki, amerykański, belgijski czy brytyjski, w identycznej
        > sytuacji zostalby potraktowany zupełnie inaczej niż Rokita. Nie wierzę żeby prawidłowo zachowujący się Polski pasażer został potraktowany tak jak Rokita, który był zagrożeniem na pokładzie samolotu. Tylu Polaków lata samolotami i żadnego nie wyciągali w kajdankach za to, że jest Polakiem. Dla każdego normalnie myślącego człowieka, jest to nie normalne zachowanie Rokity na pokładzie samolotu. A może szykowali zamach? Narobili zamieszania i ........... Tak mógł pomyśleć pilot.
        • emarx Re: Kazdy może być Nostradamusem. 14.02.09, 23:59
          totyczyja napisała:


          > (...) A może szykowali zamach? Narobili zamieszania i ...........
          Tak mógł
          > pomyśleć pilot.

          Podejrzewanie zamachu to chyba zbyt daleko idąca hipoteza. Myślę, że
          w tej sytuacji kapitan mógł raczej podejrzewać, że to pasażer
          panicznie bojący się latania a będąc już na ziemi nadmiernie
          pobudzonym i zdenerwowanym, może zaraz po starcie stracić zupełnie
          kontrolę nad sobą i dopiero stworzyć problemy: stać się agresywnym
          lub próbować otwierać drzwi.
    • tuli5 J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 12.02.09, 10:08
      ta historia pokazuje po raz kolejny, jakim koszmarem ostatnio staly
      sie podroze lotnicze. Pod pretekstem zachowanie bezpieczenstwa
      ochrona lotnisk i zalogi samolotow nadmiernie wykorzystuja swoja
      wladze nad pasazerami. Ochrona jest czesto chamska, a niemieckie
      stewardessy zawsze zachowywaly sie jak udzielne ksiezniczki.
      Pasazerowie placa ogromne sumy za to, zeby ktos ich przetrzymywal w
      kolejkach i obsztorcowywal przy byle okazji. Nigdy juz nie polece
      niemieckimi liniami, nie dostana ani jednej mojej zlotowki.
      • l.o.r.t.e.a A i to prawda. Czasem też się łapię na 12.02.09, 10:44
        tym że podróż Glasgow-Londyn pociągiem jest szybsz niż samolotem, bo
        do bardzo krótkiego lotu, trzeba doliczyć cały czas zmarnowany na
        lotnisku.
        • thegreatmongo Re: A i to prawda. Czasem też się łapię na 12.02.09, 16:08
          Co ty za glupoty gadasz?? Mieszkalem w Glasgow. Samolot z Balic 30 minut z
          centrum kra, 2 godz czekania, 3 godz lotu, 1 godz z prestwick do glasgow. Pociag
          jakies 30.

          No ale w sumie jak sie zobaczy na twoja sygnaturke to mozna wywnioskowac, ze
          mieszkasz gdzies na zapadlej wsi na wschodzie wiec pewnie "kuniem" musisz
          dojechac do najblizszego lotniska (pewnie rzeszow albo krakow) a to tez ci
          zabiera dzien albo dwa w zaleznosci jak kun szybko idzie wiec moze na podobnie w
          sumie.

          A co do linii to jak ci sie nie podobaja to zmien. Mnie wkurza tylko ochrona i
          idiotyczne przepisy, ktore nas nie chronia, a utrudniaja zycie i kosztuja
          pieniadze (zdejmowanie butow, limity na wielkosc kosmetykow itp)
          • l.o.r.t.e.a Gratuluję zdolności czytania. 12.02.09, 16:43
            Nie pisze o podróży Kraków-Glasgow, tylko Glasgow-Londyn.

            Zrozumiał czy jeszcze zbyt skomplikowane?
    • fleshless wygląda na to, że Rokita to zwykły wieśniak, zna 12.02.09, 11:03
      dużo mundrych słów, ale jest gotów zabić się o byle g.ówno.

      pajac.
    • acc4 Co wolno "normalnym" ludziom a co Rokitom 12.02.09, 11:05
      Nelli Rokita dzieli ludzi na pp. Rokitów i "normalnych". Nieraz
      pytała (zresztą w dobrej wierze, co świadczy tyklko o głupocie tej
      pani) jak "normalni" ludzie radzą sobie w takich czy innych
      sytuacjach, skoro jej jest trudno. W samolocie LOTu z Warszawy do
      Krakowa jest zapewne traktowana jak udzielna księżna, a w Lufhansie
      potraktowano ją, jej męża, ich płaszcze i kapelusze jak płaszcze i
      kapelusze "normalnych" ludzi. Jan Rokita, czy trzeba czy nie, chodzi
      z podniesionym kołnierzem, żeby było widać jakiej firmy płaszcz ma
      na sobie. Tym ludzim odbiła palma i policja niemiecka przypomniała
      im, że są z takiej samiej gliny, jak "normalni" ludzie. Swoją drogą,
      jaka jest różnica między męskim a żeńskim otworem do wydalania na
      twardo?
    • dano1112 o innym zdarzeniu... 12.02.09, 11:45
      Przed laty wylatujac z Agadiru (Maroko) bylem swiadkiem jak
      tamtejsza bezpieka " z charakterystyczna nienawiscia do Niemcow"
      wyprowadzila podpitego,nieco awanturujacego sie obywatela
      Bundesrepubliki z pokladu samolotu...
      • 1zorro Rokita to nadety bufon z jeszcze glupsza zona.... 12.02.09, 12:41
        Pan Bog mial Polakow w opiece, ze uchronil przed takim "premierem z Krakowa"....
      • jacgg I widzę tylko Twoje kapelusze 12.02.09, 12:47
        A ja już dawno przepowiadałem, że kapelusze Nelly doprowadzą kiedyś do poważnego
        kryzysu dyplomatycznego...

        Wycieranie sobie gęby polskością przez imć Jana Marię oraz robienie z żenującej
        awantury przykładu na tradycyjny rasizm germański uważam za wyjątkowo bezczelne
        i dosyć szkodliwe. Odejdź waść, wstydu oszczędź! Zabierz się pan wreszcie do
        jakiejś pożytecznej roboty, raz w życiu do cholery!

        To się nazywa honor Polaka: narobić wstydu sobie i innym, a potem jeszcze
        bezczelnie pyskować, zamiast skorzystać z okazji, żeby po prostu się zamknąć, że
        wykorzystam cytat z Chiraca (mała pociecha, że np. Francuzi też potrafią być
        bezczelni).

        Nie jesteś waść Polak, tylko polski warchoł pan jesteś! (z myśli nowoczesnego
        polaka... - że kolejny cytat, tym razem z endeckiej beczki przewrotnie zaczerpnę...)
    • poprostuczlowiek J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 12.02.09, 12:41
      Stewardesa zapomniala ze linie lotnicze sa usluga dla ludzi chcacych
      latac. Nie lata sie za darmo. Po prostu personel musi ZAWSZE byc
      uprzejmy a nie miec tylko przylepiony usmiech. Ta stewardesa nie
      powinna miec kontaktu z pasazerami. Jesli dalej bedzie na pokladzie
      samolotów Lufthansy to mozna tyko BOJKOTOWAC te linie.
      • 1zorro Re: J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 12.02.09, 12:43
        to bojkotuj. Ale nie pisz bzdur.
    • starszy_facet J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 12.02.09, 13:05
      No i .... pokazal "klase" ten pan! Brak znajomosci jez. obcych, brak
      obycia, a juz te krzyki to cos okropnego!!! To duze rozpieszczone
      dziecko. Jak sie leci klasa economy albo turystyczna a na sile
      proboje sie powiesic swoje "ciuszki" w szafie dla pasazerow Buissnes
      Class to takie sa skutki! Nie dziwie sie niemieckiej obsludze
      pokladowej ze tak go potraktowali. Po prostu jak normalnego pasazera
      a nie "siweta krowe". Po co tyle medialnego szumu? pokazywanie ze
      nie mamy kultury? co o nas pomysla na swiecie? Taka mamy wlasnie
      klase pseudopolityczna..... szkoda gadac.....
      • alina.laska Re: J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 13.02.09, 08:05
        No jasne! Stewardessa oczywiscie zaplacila tyle za bilet, ze ma
        prawo oczekiwac, ze Rokita bedzie ja zabawial w czasie drogi
        sprechajac auf Deutsch!
        Obowiazkowo!
        Nalezy zaproponowac, aby LOT tez zakuwal w dyby pasazerow, ktorzy po
        polsku nie mowia. A co tam! Europejskie standardy obslugi!
        Gruss!
    • poprostuczlowiek J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 12.02.09, 13:14
      1zorro, nadaje sie do mexykuuuuuuuu
      • billy.the.kid Re: J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 12.02.09, 13:31
        pare latek temu w krakówku rozmawiałem z faciem który w latach 80 z maryśka
        dymił w tej jego org.wolnośc i cos tam.
        z okazji zadym goniło ich zomo. sprawne chłopaki myk myk przez płotki w długą/ w
        krakowie tez się mówi"w długą"/ a ten lamus zawsze na końcu -pare razy dostał
        bęcki od zomowców.
        • bodziuvv1 Re: J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 12.02.09, 13:59
          W społeczeństwach które miały mniej traumatyczną przeszłość lub
          potrafiły się z niej otrząsnąć werbalne podkreślanie wartości
          ubrania czy jakichś osobistych gadzetów jest postrzegane jako brak
          ogłady. Jeśli Jan Maria chciał powiesić elegancki płaszcz żony w
          miejscu gdzie nie uległby pognieceniu mógł uprzejmie poprosić o to
          stuardessę wyjaśniając, że prosto z lotniska udają się na ważne
          spotkanie i żonie b.zależy aby dobrze wyglądać.
    • tadek-1 Smiesznosc Rokity 12.02.09, 13:42
      Pan J.M.Rokita nie powinien latac samolotami. Gdziekolwiek, na ktoryms z
      lotnisk, wszedzie sa z nim klopoty. Ma troche szczescia w Polsce, poniewaz
      nawet przy chamstwie Pana Rokity, ktorego zawsze mial w nadmiarze, BYLEGO
      posla, "z jakichs wzgledow urzednicy sie nie czepiaja". Chamstwa Pana Rokity,
      tym razem w samolocie Lufthansy, nie zakonczyly sie dla Pana Rokity zbyt
      pomyslnie. A bajeczki o tym co go spotkalo, w niemieckiej policji, sa tak samo
      wiarygodne jak jego artykuly.
      • zi-k Re: Smiesznosc Rokity 12.02.09, 13:47
        A słyszeliście nagranie z samolotu na którym Rokita ryczy zwierzęcym głosem?
        Biedny czub.
        • tomlee28 Rokita jest lepszy od Czesia !!! 12.02.09, 14:24
          zi-k napisał:

          > A słyszeliście nagranie z samolotu na którym Rokita ryczy
          zwierzęcym głosem?
          > Biedny czub.

          Ten zwierzęcy ryk to będzie hit jako dzwonek do telefonu!!!!:)

          Rokita pobił "Włatcy Móch"!!!:)
          • jacgg Re: Rokita jest lepszy od Czesia !!! 12.02.09, 15:07
            tom lee - daj mi link koniecznie! Pierwszy raz w życiu ekstra dzwonek sobie
            ściągnę do telefonu!
    • mariuszelwood J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 12.02.09, 15:48
      Już przed laty pan Rokita pokazał swoją klasę .
      Sposób rozstania politycznego z Premierem T.Mazowieckim / swoim wieloletnim przyjacielem i MENTOREM / przeszedł do historii
    • z-zgrzyt autor musi mysleć 12.02.09, 16:12
      trzeba być ... by napisać taki tekst,

      wojna była w zeszłym wieku, tak krwawa, że trudno sobie wyobrazić, wystarczyło
      kilka pokoleń, by to zapomnieć, i pisać takie bzdury

      wojny nie są tylko w historii i z niczego, to w niemcach tkwiło, i tkwić będzie
      jeszcze setki lat, albo nigdy nie skończy się

      nienawiść do Polaków była i będzie, choć niekoniecznie dotyczy każdego niemca,
      na wojnie tez nie wszyscy niemcy byli źli

      oni też, jak pisze autor, "musieli" walczyć, albo kulka w łeb, teraz autor
      siedzi wygodnie na doopie i pisze głupoty
    • astygmatyk Niemiecka Policja.... 12.02.09, 16:29
      Mialem wielokrotnie doswiadczenia z niemiecka policja przez pol
      zycia. Zawsze byly one b. pozytywne bo ta sluzba jest wychowywana by
      pomagac i rozumiec.. Nie zdarzylo mi sie, by z patrolem niemieckiej
      policji badz na niemieckim komisariacie nie mozna sie bylo
      porozumiec lepiej lub gorzej po angielsku i to nawet w bylym DDRze..
      Dobrze, ze slynny ze swojego "kulturalnego" zachowania pan R. dostal
      odpowiednia lekcje od pilota i policjantow. Pomijajac awanturowanie
      sie na pokladzie samolotu, wezwany do jego opuszczenia mogl to
      zrobic dobrowolnie. Skoro tego nie zrobil, nie zostawil sluzbom
      porzadkowym innego wyjscia niz zastosowanie srodkow przymusowych..
      Wszyscy powinnismy byc wdzieczni niemieckiej policji za jej akcje...
      Brawo!!
      • lmblmb Re: Niemiecka Policja.... 12.02.09, 23:30
        astygmatyk napisał:

        > Mialem wielokrotnie doswiadczenia z niemiecka policja przez pol
        > zycia. Zawsze byly one b. pozytywne bo ta sluzba jest wychowywana
        > by pomagac i rozumiec..

        Potwierdzam. Kiedxś podwieźli mnie przez pół miasta w Niemczech, a rozmowa była
        po angielsku.
    • magnat.olejowy dośc już robienia reklamy błaznowi 12.02.09, 16:46
      Czy nie lepiejuż spuścić zasłonę miłosierdzia nad tym pajacem?
      Niechże już wszyscy o nim zapomną.
    • mandaryna.1 J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 12.02.09, 17:23
      Niestety przepisy sa przepisami.W Niemczech jest to surowo przestrzegane.Tam
      nie ma Rokity,krolowej Elzbiety,papieza czy jakiegos prezydenta.Jest
      pasazer,ktory musi sie podporzadkowac.Pan Rokita juz dawno jest chory i ma
      przewartościowane "ego".A tymczasem jest nikim.Bardzo zle,ze "szczeka" na
      Niemcow,nie ma do tego prawa.Napewno zachowywal sie jak "ksiaze udzielny",wiec
      czemu nie sprawi sobie prywatnego samolotu?Skapy?Trudno.Chyba da sobie spokoj
      z lotami.I dobrze,bo znowu osmieszyl nie siebie ale nas wszystkich Polakow i
      Polske.
    • werter54 J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 12.02.09, 17:53
      Nie pyszczcie tak na Niemcow, bo "nasi kochani" Amerykanie postepuja jeszcze
      ostrzej. Ciekawy jestem czy slyszeliscie (ale mysle ze wiekszosc z was
      slyszala) jak niedawno jakas polska staruszke zakuli na lotnisku w kajdany i
      zamkneli do wiezienia, wczesniej przebierajac ja w pomaranczowy wiezienny
      kombinezon niczym jakas terrorystke. I to za to ze kiedys przebywala w USA
      dluzej niz zezwalala na to wiza turystyczna. I co na to powiecie?
    • hella11 J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 12.02.09, 18:28
      Dziwne, od lat mieszkam w Niemczech. Latam do Polski wielokrotnie w ciagu roku,
      czesto Lufthansa. Zawsze obsluga jest sprawna i moze nie nadmiernie sympatyczna
      ale rzeczowa i idaca naprzeciw prosbom lub zyczeniom pasazerow. Ostatnio moja
      mame - starsza osobe - stewardessa przesadzila z klasy ekonomicznej do bizness,
      uzasadniajac, ze tam bedzie jej wygodniej (akurat byly miejsca). Z kolei rok
      temu na lotnisku w Köln, gdy nieco spoznilismy sie odprawiono nas poza
      kolejnoscia, zebysmy zdazyli na samolot. Dla mnie normalka.
      Czy temu Rokicie odbilo? Jak mozna sobie sciagnac te jego wrzaski na telefon?
      Chetnie bym to miala.
    • dogeye J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 12.02.09, 19:36
      Sam bym mu przypier...
    • funstein Rokita - ofiara okresu u stewardessy 12.02.09, 20:31
      stewardessa miała okres i musiała rozładować
      napięcie. Rokita jako typowy samiec-zwyrodnialec
      położył nieregulaminowo płaszcz na wolnym siedzeniu
      i został przez stewardessę skazany na wyrzucenie z
      samolotu za swoją bezsprzeczną winę.
    • mecenas3 J.M. Rokita powinnien sie ucywilizowac 12.02.09, 21:40
      J.M. Rokita powinnien sie ucywilizowac. Zaloga samolotu ma prawo
      nakazac pasazerowi aby zrobi to albo tamto (nawet schowac plaszcz
      czy kapelusz) Tylko niektorzy Polacy mysla ze sobie moga robic co
      chca no i taki cyrk
    • jowita81 J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 12.02.09, 22:20
      Mam pytanie;A dlaczego to personel pokładowy samolotu Lufthansy upatrzył sobie
      akurat pana J.M.Rokitę ?
      • herbapol Re: J.M. Rokita - ofiara niemieckiej policji 13.02.09, 00:03
        jowita81 napisała:

        > Mam pytanie;A dlaczego to personel pokładowy samolotu Lufthansy upatrzył sobie
        > akurat pana J.M.Rokitę ?
        Nie wiesz??Przez te kapelusze !!!
    • maciekpruszcz Pan powinien kariere w Niemczech robic,tu Rokicie 12.02.09, 22:35
      chodzi o zwrócenie uwagi na coś innego, że przepisy antyterrorystyczne
      panujące na lotniskach prowadzą do zwykłych nadużyć 90% przypadkach,
      wielcy sojusznicy, a uśmiech im się nie spodoba, czy coś innego,
      to zamiast wyjaśnić sytuację takie służby używają od razu twardych środków.
      Jak są traktowani Polacy na lotniskach w Kanadzie, USA, Niemczech ...
      Jak śmieci, a rząd Polski musi coś w tej sprawie...

      • kpt_kloss Codziennie problematyczni pasazerowie 13.02.09, 05:00
        wyprowadzani sa na calym swiecie z samolotow. Nie dotyczy to tylko
        Polakow. O znakomitej wiekszosci z nich media nie pisza, dlatego
        ze tez nie ma za bardzo o czym sie rozpisywac. Gdyby Rokita nie
        nazywal sie Rokita, o jego przypadku takze by nie napisano.

        Chodzi o to, ze w samolotach musza byc zachowane podwyzszone
        standardy bezpieczenstwa w porownaniu do innych srodkow
        transportu. Nawet srednio awanturujacy sie osobnik moze byc
        zagrozeniem bezpieczenstwa lotu.

        Zgodnie z procedurami i prawem lotniczym stewardessa nie jest po
        prostu tylko pania ktora serwuje drinki. To tez. Ale stoi ona
        takze na stazy regul jakie powinny obowiazywac na pokladzie.
        Szkolenie, jakie odbyla, uczynila ja w tym zakresie
        profesjonalistka. Inaczej to ujmujac, zgodnie z prawem lotniczym
        zaloga samolotu stanowi najwyzszy autorytet jesli chodzi o reguly w
        powietrzu, czyli stanowi swego rodzaju sile policyjna. Wyobrazcie
        sobie, co by bylo gdyby kazdy pasazer w powietrzu robil sobie to co
        chce. Ponad stewardessami czuwa jeszcze kapitan, ktorego
        szkolenie, jak wiemy, jest jeszcze o wiele bardziej intensywne. I
        to wlasnie kapitan zostal zawezwany przez stewardesse w przypadku
        Rokity.

        Moim osobistym nawykiem jest ze jestem zawsze uprzejmy w stosunku
        do stewardess. A takze staram sie z nimi zgadzac, nawet jak nie do
        konca rozumiem sens ich decyzji. W koncu to one maja doswiadczenie
        z tysiacami pasazerami takimi jak my, a takze maja na koncie setki
        albo tysiace wylatanych godzin. Kazdy pasazer, w porownaniu z
        nimi, to marny amator w powietrzu.

        Nie zdarzylo mi sie spotkac stewardessy, ktora bylaby otwarcie
        chamska czy agresywna w stosunku do pasazerow, czy tez takiej ktora
        spowodowalaby konflikt z pasazerem bez powodu. Przeciwnie, to
        stewardessy zawsze rozwiazuja jakiekolwiek problemy. Taka jest ich
        praca.

        Naturalnie moga sie wydarzyc aberracje wsrod zalog samolotow
        takze. Mysle jednak, ze male jest tego prawdopodobienstwo.
        Wypadek Rokity bedzie zbadany, swiadkowie przesluchani, i nalezyte
        wyroki wydane przez wydaje sie, sady zarowno w Polsce jak i w
        Niemczech. Zatem uzbrojmy sie w cierpliwosc. Sprawiedliwosci
        stanie sie zadosc.
    • lmblmb Czy aby na pewno? 12.02.09, 23:26
      Mieszkam od sześciu miesięcy w Niemczech. Jedyne, co mogę powiedzieć to to, że
      Niemcy są zazwyczaj trzeźwi, również kiedy wyprowadzają niedosłego premiera, to
      mają za sobą przepisy.

      A ponadto...

      ewa1-23 napisała:

      > Wiadomo, że Niemcy skorzystają z każdej okazji, żeby nam dokopać.

      Mam wrażenie, że również skorzystają z każdej okazji, żeby przeprosić. Za te
      sześć lat. Za następne 40 to raczej nie mamy co liczyć na "izwienitie".
    • polonski Bartyosz! znam Cie doskonale niedoszly... 12.02.09, 23:30
      folksdojczu.

      Obojetnie jak bedziesz staral sie rozmyc niemiecka szweinehund_sprawe nie
      potrafisz usprawidliwic niemieckich uprzedzen w szczegolnosci do
      "zatwardzialych" Polakow.

      Problem ukrytej niemieckiej niecheci do Polakow jest ciagle zywy.

      Wytlumacz tym niereformowalnym niemcom, ze czasy wojny z Polska sie skoczyly a
      nadzieje na odzyskanie czegos tam nieokreslonego za odra nie ma juz szans kaaaaput..
      Moze zoorganizuj przy tej okazji jakies RTL spotkanie przy szweinehund _korycie
      i zapros mlodych potomkow niemieckich faszystow i porozmawiaj na temat ciaglego
      przesladowania Polskich Obywateli w samolotach , pociagach z barlina do rzepina
      czy kunowic, tramwajach, na przejsciach granicznych, w sklepach itd.

      Porozmawiaj z polskimi folksdojczami w niemczech na ten temat to tez sie dowiesz
      ciekawych rzeczy. Nawet "dobry" folksdojcz pachnie im "Polakiem" przez dlugie
      lata i dopiero ich dzieci moga czasami ukryc ten "zapach" ( chyba, ze ujawnia
      polsko brzmiace nazwisko).

      Sprobuj bratku! a zobaczysz wszyscy beda mieli Twoje piekne polsko brzmiace
      nazwisko na niemieckich szweinehund usciech. Hrrr..hrr. kaput
    • gresiek co pan szanowny redaktor nie wzial pod uwage? 13.02.09, 01:19
      a no tego, ze, z jednej strony pan rokita pewnie zachowal sie jak arogancki
      dupek, ktory chcial pokazac gdzie jest miejsce takiej podistoty jak niemiecka
      stewka w konfrontacji z takim mezem stanu (premier z krakowa) i czcigodnym
      europejczykiem (nicea albo smierc), jakim jest za pewne pan rokita a z drugiej
      strony, nie wzial pan pod uwage, ze kazdy troglodyta, ktory dostanie chocby mala
      drobinke wladzy do reki, predzej czy pozniej z sadystyczna satysfakcja te wladze
      wykorzysta. to dotyczy pani stewardesy oczywiscie. stewka wpadla w furie (w
      sumie jej sie nie dziwie, wyobrazajac sobie pana r. w akcji) i postanowila
      wykorzystac swoja namiastke "wladzy". dzieki donosowi do kapitana, ktory
      rowniez, jako ze dysponuje "wladza" nadana z urzedu i posrednio przez podistoty
      powiedzial proste i wyrazne "weg!", pewnie nawet nie starajac sie dociec o co
      poszlo i o co chodzi. jednym slowem doszlo do konfrontacji dwoch prostych
      osobowosci z ktorych jednej sie wydaje ze jest ubermenchen a drugiej
      untermenchen... juz zimbardo robil takie eksperymenty i ich wyniki byly
      wstrzasajace ;-)
      a przy okazji, czasy kiedy linie lotnicze i ich obsluga wchodzily do d... swoim
      klientom bezpowrotnie minely. teraz juz nikt obojetnie lub raczej ze
      wspolczuciem nie przejdzie obok pasazerki otwierajacej drzwi awaryjne w czasie
      kolowania "bo chcialam zapalic papierosa". teraz taka pasazerke natychmiast
      oskarza sie o terroryzm i zsyla do guantanamo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja