Dodaj do ulubionych

Radzieccy weterani ostrzegają Obamę przed Afgan...

14.02.09, 18:04
Mądrze mówią towarzysze... I nie jest najważniejsze, że byli (są) komunistami,
ale że mają wielki bagaż doświadczeń. A "misja" Amerykanów ma więcej
podobieństw niż różnic wobec "misji" ZSRR. Tylko kto by chciał słuchać
doświadczonych ludzi...
Obserwuj wątek
      • wi42 Podałeś jedną różnicę chyba trochę naciąganą 14.02.09, 21:05
        Z pewnością jest to różnica, ale trochę przesadzasz. Nie mogli
        walczyć wszyscy z Sowietami, skoro po ich wyjściu pro-Sowiecki rząd
        utrzymał się jescze trzy lata. Wątpię czy Karzai utrzymał by się
        teraz trzy miesiące bez SS (siły stabilizacyjne).
        Najważniejszą różnicą jest to, że z Sowietami walczyli Stany (broń
        propaganda itd.) i większość krajów arabskich (pieniądze,
        ochotnicy) + Europa propagandowo. Teraz Ci wszyscy w ten czy inny
        sposób pomagają Stanom, łącznie z Rosją. Du...uża róznica.
        Inna uwaga - Porażka Sowietów w Afganistanie była decyzją
        polityczną a nie bezpośrednio porażką militarną (w odróżnieniu od
        Wietnamu).
        Czyli z pewnością Amerykanie mają większe szanse - tylko pytanie
        zasadnicze : na co? co to znaczy zwycięstwo w Afganistanie?

        honecker32 napisał:

        > Jest jedna zauważalna różnica przeciwko ZSRR walczyły wszystkie
        grupy i narody
        > Afganistanu, przeciwko NATO poza małymi wyjątkami występują
        głównie Pasztunowie
        > (i to mniejsza część) . Jakoś nie ma protestów wśród Tadżyków,
        Hazarów czy Uzbe
        > ków
        • asmall4 coś Ci się kolego pomyliło :) 14.02.09, 23:41
          Porażka Sowietów w Afganistanie była decyzją
          > polityczną a nie bezpośrednio porażką militarną (w odróżnieniu od
          > Wietnamu).

          "Vietcong aktywnie walczył z siłami USA i ARVN, korzystając ze wsparcia DRW,
          ZSRR i ChRL. Ważnym momentem była ofensywa "Tet" w 1968 r., kiedy to
          komunistyczni partyzanci zaatakowali m.in. Sajgon i - pomimo militarnej klęski -
          wygrali propagandowo i politycznie."

          Zresztą jest podobieństwo do Hamasu i Hesbolachu ...

          "Wojskowi amerykańscy twierdzili niejednokrotnie, że Vietcong ukrywa się wśród
          ludności cywilnej, wskutek czego wojska amerykańskie nie mogły odróżnić
          partyzantów od cywilów (podobna sytuacja ma miejsce np. w czasie wojny
          afgańskiej, w latach 2001-2006)."
      • yigor Jest jedna zauważalna różnica 14.02.09, 21:25
        Różnica jest taka, że Sowieci walczyli przeciwko talibom, a CIA walczyło razem z talibami przeciwko Sowietom.
        a teraz nikt razem z talibam będzie walczyć Iran. Nie wiadomo, czy pokonają amerykańskih żołnierzy, raczej nie. ale taliban znów nabierze sił.
        po tym, jak Amerykanie wycofają się, Taliby będą wystarczająco silne, żeby atakować sąsiednie kraje.
        właściwie o to Amerykanom chodzi.
        • zavadax Re: Jest jedna zauważalna różnica 14.02.09, 22:50
          Sowieci nie mogli i nie walczyli z talibami,gdyż ich organizacja powstała jakieś
          3 lata po zakończeniu wojny afgańsko-sowieckiej.Kolega myli talibów z całą
          resztą towarzystwa.Nawet dowódca tadżyków,którzy walczyli z sowietami był jednym
          z największych przeciwników talibów i prowadził z nimi walki.
    • ada3333 Rambo i Bestia 14.02.09, 18:30
      Rambo to chyba najbardziej znany film gdzie Jon Rambo pomaga talibankom
      w walce z ruskimi
      czy ruskie nakręcą film gdzie Wania będzie pomagał talibankom w walce z USA
    • asmall4 kto im płaci ... ?? 14.02.09, 19:21
      "Podczas występu w Bagdadzie pijany Żyrinowski obsobaczał George'a Busha za jego
      plany ataku na Irak. Rosyjscy widzowie usłyszeli wtedy kultowy już niemal
      monolog wodza: - George, kowboju. Opamiętaj się, k..., schowaj pociski do
      magazynu! Pomyśl o przyszłości Ameryki, która ginie! Młodzież ucieka z twojego
      kraju, nikt nie chce tam żyć, nikt! U ciebie tylko śmiecie. Dolar, dolar, dolar,
      brudny zielony papierek! Nie ma duszy, muzyki, nie ma, k..., pisarzy. Cały świat
      słucha Czajkowskiego, Dostojewskiego. A twój poprzednik, k..., Clinton? Rozpięli
      mu rozporek w samym gabinecie. Jakaś prostytutka mu o... To ma być Ameryka? Co
      wy, k..., robicie, wy onaniści, pederaści! George, popatrz na filmy kowbojskie!
      Ile trupów, ile krwi! Mówię ci: Bagdad to nie Berlin, to nie Kabul! Nigdy tutaj
      nie wygrasz. Znamy tego prezydenta. On jeden na całej planecie ma cię w d...!
      Tylko on! Tu nigdy nie wygrasz. To będzie twoja ostatnia porażka. Napoleon
      przegrał pod Waterloo, Hitler przegrał Berlin, a ty przegrasz Bagdad!.

      Kiedy w marcu 2003 r. stało się jasne, że USA mimo jego przestróg zaatakują
      Irak, Żyrinowski zmienił front i zaczął się domagać, by armia rosyjska
      uprzedziła Amerykanów i zajęła północną część kraju bogatą w ropę."

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,2711830.html
      Chyba wiadomo ...
    • yurek11111 Porazka USA,bedzie za probe krzewienia demokracji, 14.02.09, 19:21
      ...ktorej nie chca Afganczycy,walczac w obronie
      swojej "niedemokracji" przez ostatnie osiem lat,Moskwa poniosla
      porazke, za probe krzewienia komunizmu,i tylko taka jest roznica
      tych PORAZEK...
      <>Powinien zrozumiec Obama,ze nie chce demokracji w Afganistanie
      Osama...


      "Reuters pisze w tym kontekście, że USA odrzucają porównania z
      radziecka porażką, wskazując, że zwalczanie islamistów i
      ustanowienie demokratycznego społeczeństwa opartego na rządach prawa
      oznacza przyniesienie Afganistanowi wolności, podczas gdy Moskwa
      chciała ten kraj ujarzmić."

      • igor_53 Re: Rady Rosji - smiech na sali :). 14.02.09, 19:50
        golema,a co w tym smiesznego?Ty wychowany w antyrosyjskoj propagandzie,uwazasz
        ze Rosjanie nienawidza wszystkich,a to nie jest prawda.A co dotyczy rady
        Amerykanam,to zolnierz jest wszedzie zolnierzem.A zolnierz,ktory byl pod
        ostrzalem,strzelal,zabil innego czlowieka,zawsze bedzie na innego zolnierza
        patrzec ,jak na swego brata.Ale co ty mozesz znac na ten temat?Ja rowniez zaluje
        tych chlopakow,co musza tam walczyc o nic.Tak sao mnie szkoda tych
        chlopakow-Polakow,co z nich zrbili mordercow.Najpierw wyslali na wojne,a pozniej
        ich sadza.To jest dopiero paranoja.
          • wi42 Re: tak tak ... 14.02.09, 21:11
            Chyba oprócz web-brigades nic cię nie interesuje. W kółko Macieju...
            No forum są jeszce kompletne gnioty, oszołomy, durnie,chamy...
            Tych trzeba najbardziej omijać szerokim łukiem.

            asmall4 napisał:

            > www.youtube.com/watch?v=SB_f_Ew1wfY
            • asmall4 Re: tak tak ... 14.02.09, 21:12
              Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich
              ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez
              wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy
              też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego
              działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty[1], która
              doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.
              • darekvtb Re: tak tak ... 14.02.09, 21:55
                www.youtube.com/watch?v=SB_f_Ew1wfY
                asmall4 dzięki za link! Poza kawałkiem o złotym widelcy jest tam jeszcze pytanie
                do Rosyjskiego żołnierz, czy jest z bataliona "восток" czy "запад". Jest to
                dowód na to,że Czeczeni walczyli po stronie Rosji, przeciw Gruzinom. (Dla
                niekumatych - "Восток" i "Запад" to 2 bataliony rosyjskich wojsk specjalnych,
                utworzonych z byłych żołnierzy republiki Iczkeria). Na tym forum wiele osób nie
                wierzyło informacjom o udziale Czeczenów w wojnie po stronie Rosji. Dzieki Panu
                może w końcu uwierzyli..
                P.S.
                Jeśli sie nie mylę..oba bataliony zostały rozformowane po tej wojnie. Może z
                przyczyn politycznych?
                • asmall4 Re: tak tak ... 14.02.09, 22:08
                  W Korei też walczyli "ochotnicy chińscy" ...

                  "Hasło ochotników brzmiało "Okazać sprzeciw amerykańskiej agresji – pomoc
                  Korei". Jednostki ChOL zorganizowane w armie (np. XV armia – dowódca Qin Jiwei,
                  XIX armia – dowódca Han Xianchu) podlegały jednemu naczelnemu dowództwu.
                  Naczelnym dowódcą ChOL był Peng Dehuai, zastąpiony później przez Yang Yong.
                  Uzbrojenie stanowiła broń strzelecka i ciężka, artyleria, czołgi i amunicja
                  przekazana przez ZSRR, za którą później ChRL musiała zapłacić ZSRR. ZSRR
                  natomiast zabezpieczała z powietrza granicę ChRL, dokonując lotów, i wzdłuż
                  rzeki Yalu po stronie chińskiej. Konieczność zapłaty za broń, mimo że w Korei
                  ginęli w interesie również ZSRR ochotnicy, spowodowała głęboką nieufność do Rosjan"

                  Co w tym dziwnego nie wiem ...
                    • asmall4 ja też nie :) 14.02.09, 22:30
                      "Premier Władimir Putin poinformował, że Rosyjscy ochotnicy są gotowi do walki w
                      Osetii Południowej i że ciężko będzie ich powstrzymać, a "agresywne działania"
                      Gruzji napotkają kontrdziałania. Rosyjskie siły pokojowe w Osetii postawiono w
                      stan pełnej gotowości. "

                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80583,5566721,Putin_grozi_Gruzji_.html
                      • darekvtb Re: ja też nie :) 14.02.09, 22:37
                        "Litewskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wątpi jednak, czy rosyjskie siły
                        pokojowe są w stanie utrzymać pokój w Osetii Południowej."
                        To był rosyjski batalion piechoty, a Gruzini rzucili przeciw nim kilka tysięcy z
                        czołgami i "gradem". Też bym wątpił, jak Litewskij MSZ.. :-)
                        • asmall4 a dalej pisze ... 14.02.09, 23:36
                          "Należy jak najszybciej zmienić dotychczasowe, nieefektowne mechanizmy i formy
                          utrzymywania pokoju w regionie - czytamy w oświadczeniu. - Tu potrzebny jest
                          wysiłek wszystkich państw unijnych, a przede wszystkim, rozmowa z Rosją -
                          powiedział agencji BNS przewodniczący sejmowego komitetu spraw zagranicznych
                          Justinas Karosas. Jego zdaniem, "wpływ Rosji" i "odpowiednia propaganda"
                          przyczyniły się do powstania sytuacji konfliktowej w regionie.

                          Podobnego zdania jest były wiceminister obrony narodowej gen. Stanisław Koziej.
                          Stwierdził, że to Polska powinna zmobilizować NATO i UE do zorganizowania misji
                          w Osetii."
      • jack79 Skad te kompleksy? 14.02.09, 19:56
        dlaczego większość polaków ma kompleks ameryki?
        naprawdę myślisz ze oni tacy najmądrzejsci?
        kto im ma dawać rady jak nie rosjanie którzy tam zeby zjedli?
      • shaitis Re: Rady Rosji - smiech na sali :). 14.02.09, 20:58
        Twoja wiedza na ten temat jest mizerna. Akurat rady Rosjan w tej sprawie sa jak
        najbardziej zasadne, a twoje akurat licza sie niebardzo.
        Sytuacja w tym kraju sie niewiele zmienila. Afga od tego czasu nie zmienil sie
        za bardzo ani gospodarczo ani mentalnie. Dodatkowo amerykanie szkolili samych
        talibow do walki z rosjanami. Zolniez Amerykanski rozni sie tym od Rosyjskiego
        ze przezyje z tego co mu dadza, a Amerykanski bez dostaw cocacoli i 10K kalorii
        bedzie narzekal i bedzie chcial wrocic do domu. Taki sam sprzet, taki sam dryl,
        ten sam brak motywacji.
    • qasher Na bagnetach nie da się siedzieć... 14.02.09, 19:41
      ..co zauważył już Talleyrand 200 lat temu. Amerykanie mieli w swoim czasie 500
      000 żołnierzy w Wietnamie i wiadomo, jak się to skończyło.

      Z talibami może się uporać TYLKO miejscowe społeczeństwo. OBCE wojska w tamtym
      rejonie prowadzą tylko do powtórki z Wietnamu.
      • honecker32 Re: Na bagnetach nie da się siedzieć... 14.02.09, 20:12
        Ale miejscowe społeczeństwo wraz z Amerykanami stara się uporać z problemami,
        spora część Pasztunów jest przeciw. Narody z północy kraju jakoś nie widzą
        problemów w wojskach NATO.
        Afgańczyk nie równa się Pasztun, problem polega na tym ze Tadżykowi czy Uzbekowi
        zwisa co się dzieje na południu, niech robią co chcą. Talibowie zaś chcą by
        wszyscy myśleli tak jak oni.
    • acer19 Re: Radzieccy weterani ostrzegają Obamę przed Afg 14.02.09, 19:51
      indywidualismus napisał:
      Mądrze mówią towarzysze... I nie jest najważniejsze, że byli (są) komunistami,
      ale że mają wielki bagaż doświadczeń. A "misja" Amerykanów ma więcej podobieństw
      niż różnic wobec "misji" ZSRR. Tylko kto by chciał słuchać doświadczonych ludzi...
      ---------------------------------------------------------------------
      HA HA HA A w Polsce i innych krajach bloku sowieckiego tez Rosjanie chcieli dać
      dobrobyt. Ale nawet we własnym kraju nie potrafią dać ludziom o minimalnego
      dobrobytu a pouczają innych
    • michalw4 Radzieccy weterani ostrzegają Obamę przed Afgan.. 14.02.09, 19:56
      Oczywiście, skoro nie udało się niezwyciężonej armii czerwonej, to jakżeby mogło
      się udać USA i sojusznikom? Tyle że sowieci chcieli narzucić A-stanowi komunizm,
      system totalitarny, antyreligijny i depczący wszelkie prawa człowieka. Robili to
      na przekór wszystkim grupom społecznym w tym kraju i z poparciem nielicznej
      garstki "czerwonych". Amerykanie też nie są święci, ale jak widać po Iraku mają
      jakiś pomysł na demokratyczną przebudowę. "oni także szli do Afganistanu w
      dobrej wierze - mówiono im, że komunizm zapewni tam szkoły, drogi, elektryczność
      i dokona transformacji prymitywnego społeczeństwa." Mówić to im i nam różne
      rzeczy mówiono, ale wiadomo, że nikt w to nie wierzył - Ruscy żołnierze szli tam
      rozszerzać imperium i dobrze o tym wiedzieli. Stawianie znaku równości między
      sowietami i USA jest nawet przy maksymalnie negatywnej ocenie polityki
      amerykańskiej zakłamywaniem rzeczywistości.
      • igor_53 Re: Radzieccy weterani ostrzegają Obamę przed Afg 14.02.09, 20:10
        michalw4,nu co ty mozesz wiedziec na ten temat?Dla muzulmanina,czy ty tam
        niesiesz kommunizm,czy demokracje,to jest to samo gowno.Dla niego ty jestes
        niewierny i tyle.Czy ty znasz religije muzulman?Czy ty wiesz czemu ich ucza od
        dziecinstwa?Czy ty wiesz,ze wedlog ich religii kazdy rodzi sie jako wyznawca
        Mahometa,tylko nie kazdy o tym wie. I to nie wazne,czy ty jestes Polak,czy
        Rosjanin.Kazdy!!!I kazdy niewierny posmierci wstanie przed allahem .Wedlog ich
        religii tylko smierc potrafi pomoc niewiernemu i zabijajac takiego,prawdziwy
        muzulmanin robi mu dobrze.a ty tu o demokracji,kommunizmie,dla nich to tak samo
        zrozumialo,jak dla ciebie teorija wzglednosci Alberta Einsteina.
        • asmall4 jak nie wysadzimy to "djemorkacji" nie budziet ... 14.02.09, 20:28
          "6 czerwca 99 roku szwedzki dziennikarz Jan Blomgren, napisał w Svenska
          Dagbladet, że Kreml przygotowuje serię ataków terrorystycznych, za które będzie
          można zrzucić winę na Czeczeńców. W lipcu Moskowskaja Prawda podała nawet
          kryptonim nadchodzącej operacji – „Burza w Moskwie”.

          Przyjrzyjmy się zatem chronologii wydarzeń.

          2 sierpnia Magomedow, dagestański watażka, ukrywający się w Czeczenii, zajmuje
          kilka wiosek dagestańskich w pobliżu granicy czeczeńskiej.

          6 sierpnia Basajew wchodzi do Dagestanu z 1.500 ludźmi.

          9 sierpnia Putin zostaje premierem.

          10 sierpnia Magomedow i Basajew ogłaszają powstanie Islamskiej Republiki Dagestanu.

          23 sierpnia Czeczeńcy wycofują się z zajętych wiosek pod naporem rosyjskich
          bombardowań i ataków milicji dagestańskiej.

          26 sierpnia Putin ogłasza inwazję Czeczenii, która rozpoczyna się od ciężkich
          bombardowań.

          31 sierpnia wybucha bomba na stacji moskiewskiego metra. Jedna osoba zabita i 40
          rannych.

          4 września w Dagestanie wylatuje w powietrze samochód wypełniony materiałami
          wybuchowymi. Eksplozja niszczy 5-piętrowy blok, zamieszkany przez rodziny
          rosyjskich żołnierzy. 64 zabitych i 133 rannych.

          9 września bomba rujnuje 9-piętrowy budynek mieszkalny w Moskwie. 94 zabitych,
          249 rannych. Fsb zidentyfikowało materiał wybuchowy jako hexogen.

          13 września wybucha bomba w 8-piętrowym budynku w Moskwie. 118 zabitych, 200
          rannych. Dwie inne bomby hexogenowe zostały znalezione tego samego dnia w
          piwnicach dwóch bloków mieszkalnych w Moskwie.

          16 września wybucha ciężarówka w Wołgodońsku. 17 zabitych, 69 rannych.

          Nowy premier oskarżył o ataki „republikę terrorystów” i w najostrzejszych
          słowach obiecał rodakom, że nie będzie łaski dla morderców: – Jeśli znajdziemy
          ich w sraczu, to zabijemy ich w sraczu – tak im wyrąbał Prezes Rady Ministrów
          Federacyjnej Republiki Rosyjskiej."
            • asmall4 własne myślenie u kacapstwa popularne nie jest ... 14.02.09, 20:55
              "W marcu 2000 roku, na krótko przed wyborami prezydenckimi anonimowy oficer fsb
              opowiedział w telewizji, jak umieścił worki z cukrem w piwnicy w Riazaniu, dla
              sprawdzenia czujności obywatelskiej. Nie podjął się tłumaczyć, dlaczego czujność
              obywatelską testuje się przy pomocy kradzionych furgonetek. Eksperci fsb
              wyjaśnili, że cukier mógł się im wydać hexogenem, dzięki zanieczyszczeniu
              aparatury badawczej. Nie wyjaśnili natomiast, po co badali cukier, który sami
              przecież podrzucili. Nie trzeba nawet dodawać, że po fiasku riazańskiego
              zamachu, żadne bomby więcej nie wybuchły i nikt nie przyjął odpowiedzialności za
              poprzednie zamachy.

              23 marca 2000, niezależny kanał telewizyjny NTV Rosja zapowiedział transmisję
              programu pt. „Riazański cukier”. Program ten nie ukazał się nigdy, a 26 marca
              Putin został prezydentem Rosji.

              Oskarżenia jednak nie ucichły. Duma odrzuciła dwukrotnie wnioski o niezależne
              dochodzenie, po czym nakazała zamknięcie dostępu do jakichkolwiek dokumentów w
              sprawie „ćwiczeń anty-terrorystycznych w Riazaniu” na 75 lat. Sam Putin
              odpowiedział furią na sugestie, że to on był odpowiedzialny za serię zamachów.
              Dwaj posłowie, którzy domagali się dochodzenia w sprawie Riazania, nie przeżyli
              tej furii, zginęli w podejrzanych okolicznościach. Rodzina jednego z nich,
              Szczekoczychina, zdołała przesłać próbkę skóry zmarłego do Londynu, gdzie
              badania toksykologiczne wykazały, że został otruty radioaktywnym talium.
              Juszenkow zginął zamordowany strzałami zamachowca. Niedobitki niezależnych
              dziennikarzy z epoki Jelcyna, także próbowały prowadzić dociekanie w aferze
              riazańskiej. Lacis zginął w wypadku samochodowym. Anna Politkowska została
              zamordowana."

              Kto próbuje ginie ...
            • borrka1 Re: jak nie wysadzimy to "djemorkacji" nie budzie 14.02.09, 20:59
              igor_53 napisał:

              > a asmall siedzi i kopjuje i wkleja.A ktoz cie czyta?Trzeba wyrazac wlasne
              > mysli.Ale coz,jednemu dano myslec,a drugiemu kopjowac.


              zostaw dzieciaka w spokoju,niech się bawi,zawsze to lepiej niż miałby szwendać
              sie poulicach i huliganić!
              Aby go nie czytać ,jak i innych nawiedzonych zresztą,wpisałego go na listę moich
              nieprzyjaciół i automatycznie jego posty nie pokazują się na moim ekranie,nie ma
              go,jest martwy!proponuję ci to również zrobić,szkoda oczu na te wypociny.a i
              zaśmieca forum swymi tasiemcowymi wklejkami,niemożliwe było czytac inne posty bo
              się wciskał jak majtki w dupę między każdy post.
                  • asmall4 spadaj kacapski trollu ... 14.02.09, 21:11
                    Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich
                    ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez
                    wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy
                    też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego
                    działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty[1], która
                    doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.
                      • asmall4 dobrze napisałeś ... 14.02.09, 23:49
                        Ich tak po prostu wychowali i żaden dialog nie zaistnieje , może oprócz
                        rozbrojenia :)

                        "Totalitarne warunki egzystencji tworzyły ludzi pozbawionych etyki, dokładniej
                        ze swoistym jej rozumieniem, którzy stracili możliwość posługiwania się
                        tradycyjnymi kryteriami moralności. W wyniku powstał specyficzny typ osobowości,
                        której brak przyzwoitości. Cyniczna mściwość i chorobliwa podejrzliwość,
                        nieszczerość i zakłamanie nie były odbierane w otoczeniu sowieckim jako coś nie
                        do przyjęcia czy nawet negatywnie. Właściwie chodziło o względność zasad
                        moralnych, która polegała na uznaniu prawa każdego człowieka do ich rewizji.
                        Sama władza wychowywała w ten sposób swoich obywateli, ponieważ zawsze
                        dostosowywała bazę teoretyczną do swych konkretnych decyzji. Ta względność z
                        czasem została wpojona całej ludności, zastępując zniszczone razem z religią
                        zasady chrześcijańskie, wyrabiając w ludziach sowieckich relatywistyczne
                        rozumienie moralności. Ponad siedemdziesiąt lat panowania ustroju sowieckiego w
                        okresia życia 3-4 pokoleń, przy częściowym fizycznym wyniszczeniu pierwotnej
                        populacji, zaowocowało zakłamaniem i wypaczeniem wszystkiego, co zawsze
                        stanowiło wartość dla ludzkości: religii, wiary, tolerancji, ideałów duchowych,
                        demokracji, wolności. W społeczeństwie komunistycznym nastąpiło odspołecznienie
                        człowieka. Został pozbawiony korzeni, więzi społecznych i sensu życia, zamienił
                        się w wydziedziczonego osobnika, drapieżnika, który szuka i odnajduje tylko
                        takich samych drapieżników w świecie zbudowanym na odmienionej moralności."

                        Igor jest czystym przykładem ,że nawet będąc wiele lat na obczyźnie nie zapomina
                        się "radzieckiego wychowania" ...
                        Udowadnia to forum prawie dzień w dzień :)
                      • igor_53 Re: jak nie wysadzimy to "djemorkacji" nie budzie 15.02.09, 11:34
                        andrzejku,jestem Rosjaninem z narodowosci.Moja mama i tata byli Rosjanami,ja
                        urodzil sie w Rosji.Ale tak sie stalo,ze pod koniec lat 80-ch,wyjechalem z
                        ZSRR,a po rozpadzie Soijszu zostal bez obywacielstwa.W summie nie bylo wiekszych
                        problem z uzyskaniem obywacielstwa rosyjskiego,ale po mlodosci ja sie obrazil,ze
                        musze pisac jakies podanie o nadaniu mnie obywacielstwa rosyjskiego i z wyboru
                        stal osoba bez obywacielstwa.Jak ty nie potrafisz rozroznic,co to znaczy byc
                        obywacielem jakiegos kraju,a miec narodowosc,to nie dziwie sie tym glupotam co
                        ty wypisujesz na forum.Znam ,tu w Anglii,jedna taka polska rodzine.Maja
                        obywacielstwo angielskie,ale mowia ze sa Polakami.Mnie nawet do glowy nie
                        przychodzi mowic do nich ,ze sa klamcami.
    • hoboo Rosyjskie rady. 14.02.09, 20:12

      Rosja to kryminalne panstwo bezprawia. Swoje rady moga
      sobie wsadzic w "zyc". Niech sobie udziela rady jak wyjsc
      z gawna w jakim siedza. Zalosni sa z radami dla innych.
      Czy jakikolwiek kraj chcialby miec u siebie tak jak Rosja?
      Watpie!
            • asmall4 spadaj kacapski trolu d obudy ... 14.02.09, 21:10
              Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich
              ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez
              wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy
              też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego
              działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty[1], która
              doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.
                • asmall4 podpadasz jegorku forumowy ... 14.02.09, 23:51
                  "Ciekawymi spostrzeżeniami na ten temat dzieli się w swoich wspomnieniach
                  białoruska poetka-emigrantka Łarisa Geniusz, która po raz pierwszy zetknęła się
                  z typem «nowego człowieka» w Pradze, podczas drugiej wojny światowej.
                  Podkreślając brak u «Sowietów» tradycyjnie rozumianych miłości do ojczyzny i
                  ofiarności, wartości życiowych i wiary, pisała: «Myśmy bardzo rozczarowywali się
                  do tzw. sowieckich ludzi – Białorusinów, oni szli poprzez wszelkie kłamstwo do
                  swoich samolubnych interesów, nie znając żadnej etyki. Byli sprytni i chytrzy,
                  ich metody były czasem straszne. To były wilki. Żadnej dobroci czy miłosierdzia
                  oraz żadnych granic dla zła. Rozmowa z nimi nie uskrzydlała, lecz budziła
                  zaniepokojenie tym, iż poniżali oni co najlepsze w ludziach i ludzkości.
                  Wydawało się, że ciężkie warunki życia dawno już zabiły w nich wszelkie ideały
                  prócz tych, które w danej chwili opłacały się»."

                  Do śmierci zostaniesz radziecki ...
                  Taka już twoja karma ...
                  • darekvtb Re: podpadasz jegorku forumowy ... 15.02.09, 09:23
                    Ilu "radzieckich" ludzi zna Pan osobiście?
                    Może lepiej zamiast kopiować cudze teksty o nich, zbadać sprawę osobiście? Już
                    od dawna odnoszę się do wiadomości mediów z BARDZO dużym dystansem. Zakłamanie
                    jest tak wielkie, że opiereć się jednoznacznie można tylko na faktach znanych
                    osobiście, lub wiadomych nam od osób znanych nam osobiście i godnych zaufania.
                    Cytowanie cudzych wypowiedzi informuje nas o stosunku cytowanego do sprawy, a
                    nie musi oświetlać jej obiektywnie. Radzę Panu pisać o tym, czego świadkiem był
                    Pan OSOBISCIE, o ludziach z którymi Pan OSOBISCIE rozmawiał.

                    Kilka dni temu jakiś gosciu napisał tutaj o zatruciu w czasach ZSRR 70%
                    czarnoziemu na Kubani. Jakoby obecnie, żeby tam coś wyrosło, potrzeba zebrać 50
                    cm powierzchniowej części gleby. Było to wierutne kłamstwo, a kłamca liczył na
                    to, że nikt z czytających nie ma zielonego pojęcia gdzie jest Kubań i co tam
                    rośnie. Tak się złożyło że ja tam mieszkałem 10 lat.. :-)) Po mojej odpowiedzi
                    facet więcej się nie odezwał! Albo on kłamał świadomie, albo pisał o tym, o czym
                    nie miał zielonego pojecia. (może cytował TVP :-)
                    Jesli pisze Pan o tym, czego był Pan świadkim - to Pana prawo, ale
                    wypowiadając swoje mnienie ukształtowane polskimi mediami, jak prawdę w
                    ostatniej instancji.. ryzykuje Pan być ośmieszony przez osoby znające sprawę
                    osobiście, a nie z TVP.

                    "I prawda uczyni was wolnymi" (c)
                    • asmall4 Re: podpadasz jegorku forumowy ... 15.02.09, 15:09
                      > Ilu "radzieckich" ludzi zna Pan osobiście?

                      Na forum tej swołoczy w bród :)

                      > Może lepiej zamiast kopiować cudze teksty o nich, zbadać sprawę osobiście?

                      Od badania radzieckich ludzi są mądrzejsi ode mnie ...

                      Zakłamanie
                      > jest tak wielkie, że opiereć się jednoznacznie można tylko na faktach znanych
                      > osobiście,

                      W istnienie księżyca też nie wierzysz bo osobiście tam nie byłeś ??

                      "Radzę Panu pisać o tym"

                      Ja radzę tobie nie doradzać nikomu :)

                      > Kilka dni temu jakiś gosciu napisał tutaj o zatruciu w czasach ZSRR 70%
                      > czarnoziemu na Kubani. Jakoby obecnie, żeby tam coś wyrosło, potrzeba zebrać 50
                      > cm powierzchniowej części gleby. Było to wierutne kłamstwo, a kłamca liczył na
                      > to, że nikt z czytających nie ma zielonego pojęcia gdzie jest Kubań i co tam
                      > rośnie. Tak się złożyło że ja tam mieszkałem 10 lat.. :-)) Po mojej odpowiedzi
                      > facet więcej się nie odezwał! Albo on kłamał świadomie, albo pisał o tym, o czy
                      > m
                      > nie miał zielonego pojecia.

                      Porowata budowa tych gleb powoduje, że są one wysoce przepuszczalne i
                      przewiewne. Na czarnoziemach, jako najbardziej wartościowych pod względem
                      rolniczym glebach, można uprawiać z powodzeniem praktycznie wszystkie rośliny, a
                      w szczególności pszenicę, buraki cukrowe i bawełnę. Jednak monokultury i
                      niewłaściwe wykorzystanie tych gleb prowadzi do ich degradacji, erozji i w
                      konsekwencji zmniejszenia urodzajności.

                      Wiesz jak wyglądało nawożenie i ekologia made in CCCP :)

                      > Jesli pisze Pan o tym, czego był Pan świadkim - to Pana prawo,

                      Cytuje ludzi którzy uciekli z sojuza/sovietologów/pisarzy i ludzi którzy znają
                      się/poznali się na kacapach.

                      ale
                      > wypowiadając swoje mnienie ukształtowane polskimi mediami,

                      TV już dawno nie oglądam ...

                      ryzykuje Pan być ośmieszony przez osoby znające sprawę
                      > osobiście, a nie z TVP.

                      Czyli jednak byłeś na księżycu , bo nie uwierzyłeś w lądowanie pokazywane w TV :)
    • borrka1 Radzieccy weterani ostrzegają Obamę przed Afgan.. 14.02.09, 20:50
      rosjanie wytrzymali tam 10 lat i wyszli tylko dlatego że finansowo padali na
      całej lini.W Afganie mieli przeciw sobie wszystkich i na dodatek amerykanie
      zbroili i szkolili afgańczyków,gdyby tak dzisiaj postępowała Rosja,kałboje nie
      nadążaliby wywozic trumny z afganistanu!mają szczęscie ale rozumu to na pewno
      nie.tam połamali zęby nie tylko ruskie ale i anglicy swego czasu a jednak
      wszyscy pchają się tam jak najęci i w dupie mają doświadczenia i rady tych co
      już przez to przeszli.
      • asmall4 Taliby chyba słabo płacą ruskim ... 14.02.09, 21:05
        Nie to co Saddam ...
        "Dziś senacka komisja ma opublikować raport o powiązaniach polityków w Rosji z
        reżimem Saddama. Według dziennika "Washington Post" Amerykanie ustalili, że
        Aleksandr Wołoszyn - szef administracji Kremla za czasów i Jelcyna, i na
        początku prezydentury Putina - wraz ze swym wspólnikiem w latach 1999-2003
        zarobili na czysto 3 mln dol. dzięki licencjom podarowanym im przez Saddama.

        Jeszcze więcej zarobił na tym procederze przyjaciel Saddama i przywódca
        rosyjskich nacjonalistów Władimir Żyrinowski. Zdaniem amerykańskich ekspertów
        Żyrinowski zarobił na eksporcie irackiej ropy 8,7 mln dol."

        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,2711830.html
        • igor_53 do asmalla. 14.02.09, 21:10
          თy ,ფიერდოლონy ნაცჯონალისთა,ჩოჯ ციე ვ დუფე.ზამქნი მორდე.
          • asmall4 do trolla 14.02.09, 21:13
            Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich
            ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez
            wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy
            też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego
            działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty[1], która
            doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.
    • amoremio Radzieccy weterani ostrzegają Obamę przed Afgan... 14.02.09, 21:50
      Tak, tylko ruscy nie mieli materialu, techniki, komunikacji, kasy,
      nawet skarpet i jedzenia. Ich "dyplomacja" byla do kitu. Nie mieli
      ani substancji, ani nic do zaoferowania. I zadnych (sensownych)
      planów. I Ruski tam chcieli zostac, a Amiki przypuszczalnie nie
      (nie osobiscie). Pozatem mamy AD2009, a nie rosyjskie sredniowiecze
      technologiczne. Ameryk.zolnierze to zawowowcy, a Sowieci wysylali
      tam chlopaczkow-rekrutow.

      Moze maja racje, ale jest cala masa roznic.
    • funstein Radzieccy weterani ostrzegają Obamę przed Afgan.. 14.02.09, 22:06
      bezzałogowe samoloty szturmowe kosztują grosze, jeśli są
      produkowane masowo. Żadnych strat w ludziach i żadnych strat politycznych.
      Ameryka nie ma żadnych szans przegrać tej wojny,
      bo ta wojna dla żołnierzy będzie po prostu grą w fotelu przed monitorami.

      w tej dziedzinie przez ostatnie 5 lat odbył się skok technologiczny
      zmieniający całkowicie wojnę w grę przed monitorem bez strat w ludziach.
    • rowerzysta.3 Radzieccy weterani ostrzegają Obamę przed Afgan.. 14.02.09, 22:35
      Gdyby amerykanie nie pomagali afganistanowi w latach 80 to problem talibów juz dawno byłby rozwiązany. Ruskie potrafili robić porządek ale oczywiście USA musiały sie wtrącic.
      Dlaczego do tej pory nie zlapali bin Ladena? odpowiedź jest prosta- przecież przyjacielowi z pola walki nie zrobią krzywdy. W latach 80 bin Laden razem z Amerykanami walczył przeciwko ruskim.
      • darekvtb Re: Radzieccy weterani ostrzegają Obamę przed Afg 14.02.09, 22:49
        "Dlaczego do tej pory nie zlapali bin Ladena?"
        Odpowiedz jest prosta: bo nikt nie miał zamiaru jego złapać!

        Wojny nie są rozpoczynane po to by zwyciężać. Wojny sa po to, by na nich
        zarobić! I nie jest ważne, czy na wojnie giną Niemcy, Rosjanie, Anglicy, Polacy,
        Amerykanie. Zwycięzcą ZAWSZE będzie producent broni. Dzięki wojnie w Iraku
        biznes zbrojeniowy zarobił dziesiątki, setki mld $. I jeśli przy tym zginęło
        kilka tys. amerykańskich żołnierzy (pozostali "sojusznicy" się nie liczą), to
        jest to MIZERNA cena za takie ogromne zyski. To poprostu biznes, i żadnych emocji.
        A plebs na forumach pluje śliną na monitory: kto, kogo, jaką techniką, za ile
        dni, w imię jakich ideałów!

        Naiwniacy :-)))
          • darekvtb Re: zgadza się ! 15.02.09, 09:30
            Jeśli ma Pan na myśli WWII to zarobili przemysłowcy USA.
            Jest wiele poszlak wskazujących na udane kontakty biznesu amerykańskiego z
            hitlerowskim, ale wymaga to jeszcze sprawdzenia..
            • asmall4 dokładnie ... 15.02.09, 15:11
              Na podstawie Paktu i późniejszych umów ZSRR prowadził z Niemcami ożywioną
              wymianę gospodarczą i polityczną. Współpracę w zwalczaniu ruchu oporu prowadziły
              służby Gestapo i NKWD. W ramach różnych umów w latach 1940-1941 Niemcy otrzymały
              od ZSRR:

              * 1,5 mln ton ziarna
              * 100 tys. ton bawełny
              * 2 mln ton produktów naftowych
              * 1,5 mln m. sześc. drewna
              * 280 tys. ton manganu
              * 42 tys. ton chromu
              * 350 tys. ton miedzi
              * 1200 tys. ton wyrobów walcowanych
              * 2700 tys. ton złomu metali kolorowych
              * 30 tys. ton surowca kauczukowego
                • asmall4 ja wymienię co USA wysłało ruskim .. 16.02.09, 16:42
                  "Sama tylko Ameryka dostarczyła Stalinowi 427.284 ciężarówki
                  wojskowe. Były to najlepsze na świecie, ulubione
                  przez wojskowych Studebackery i Dodge. Prócz tego Związek
                  Radziecki otrzymał od Amerykanów 50.501 samochodów
                  terenowych Willys. Było to auto, które w tyra czasie
                  nie miało sobie równych. Amerykański dżip był prosty
                  w obsłudze, a niezawodny jak prawdziwy towarzysz broni;
                  woził kadrę dowódczą, był zwiadowcą, łącznikiem, szperaczem,
                  konwojentem, obserwatorem artyleryjskim, saperem,
                  sanitariuszem, komandosem, a nawet czekistą i politruklem.
                  Stalin dostał z USA całą flotę w składzie 595 jednostek,
                  w tym 28 fregat. 105 niszczycieli, 77 trałowców, 3
                  lodołamacze (do lodołamaczy mam szczególny sentyment),
                  202 kutry torpedowe itd.

                  Sarna tylko Ameryka przekazała Stalinowi:
                  13.303 ciągniki i transportery opancerzone;
                  35.041 motocykli;
                  8.089 pojazdów do układania torów;
                  1.981 lokomotyw;
                  11.155 wagonów kolejowych;
                  136.000 ton materiałów wybuchowych;
                  3.820.906 ton żywności, głównie konserw mięsnych,
                  masła, czekolady itd.;
                  2.541.008 ton ropy naftowej i materiałów ropopochodnych;
                  2.317.694 tony stali, w tym pancernej;
                  50.413 ton skóry;
                  15.010.900 par skórzanych butów wojskowych.

                  Ta lista nie ma końca. Figurują na niej myśliwce: 4.952
                  P-39 Aircobra, 2.410 P-63 Kingcobra oraz pięciu innych
                  typów, ogółem 9.681 płatowców; bombowce: A-20 Boston
                  - 2.771, B-25 Mitchell - 861. Do tego 423.107 polowych
                  aparatów telefonicznych, cyna, kobalt, beryl, kadm, ruda
                  kobaltu, 5.807 ton rur aluminiowych. 166.699 ton stopów
                  aluminium, 624 tony aluminium w sztabach, 56.387 ton
                  blachy aluminiowej, 34.793 tony brązu i mosiądzu
                  w sztabach, 7.335 ton drutu brązowego i mosiężnego.
                  24.513 ton blachy brązowej i mosiężnej. 181.616 ton izolowanego
                  drutu miedzianego, czysty molibden, stopy
                  magnezu, miedź, cynk, ołów, nikiel, 350.000 ton rudy
                  manganu, 69.000.000 metrów kwadratowych wełnianych
                  tkanin, 3.700.000 opon samochodowych, prócz tego -
                  81.000 ton gumy, setki tysięcy radiostacji, całkowite wyposażenie
                  rafinerii ropy naftowej, stacje radiolokacyjne,
                  torpedy, miny morskie, namioty żołnierskie, sztabowe
                  i szpitalne, suwnice do zakładów samochodowych, piekarnie
                  polowe, przyrządy optyczne - od celowników snajperskich
                  po skomplikowane urządzenia do kierowania ogniem
                  artyleryjskim, kuchnie polowe, cement, setki tysięcy
                  ton szyn kolejowych, narzędzia chirurgiczne, dziesiątki
                  tysięcy ton drutu kolczastego, setki tysięcy ciężarówek,
                  kompletne wyposażenie szpitali wojskowych, sprzęt desantowo-
                  przeprawowy, setki tysięcy ton siatki maskowniczej,
                  spadochrony, wyposażenie zakładów metalurgicznych,
                  precyzyjne obrabiarki, rury stalowe, buldożery,
                  8.218 zenitówek i 5.815 dział przeciwpancernych, 8.701
                  ciągników artyleryjskich, 473.000.000 pocisków artyleryjskich,
                  erkaemy, pistolety maszynowe, cekaemy, wyposażenie
                  nawigacyjne dla okrętów i samolotów i tak dalej,
                  i tak dalej, bez końca."

                  Teraz wymień co dostarczyło USA Hitlerowi w czasie wojny :)
                  • darekvtb Re: ja wymienię co USA wysłało ruskim .. 16.02.09, 18:15
                    Oczywiście handel firm amerykańskich z faszystami był nieporównywalnie mniejszy,
                    i samo porównanie jest wręcz nierealne:
                    dostawy do ZSRR były jawne i nikt ich nie ukrywał, a
                    po klęsce Hitlera jakiekolwiek dowody kontaktów z nim groziły kompromitacją,
                    dlatego to, co badacze zdołali odkopać jest drobną częścia(nie wiadomo jak
                    dużą). Handel USA z Niemcami dotyczył głównie przemysłu chemicznego. A
                    pikanterii dodaje fakt jego prowadzenia w czasie gdy Amerykanie już ginęli od
                    niemieckich kul i bomb..

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka