ursynow33 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 17.02.09, 22:51 12-letnia Lia to Kanadyjka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
the_rapist Skąd jest Lia? 18.02.09, 00:41 Mówi z akcentem z USA, podaje dane dotyczące USA. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Smutna indoktrynacja 18.02.09, 01:27 Ehhh, smutne że już tak małemu dziecku wyprali mózg, przez co wierzy że kilka komórek, które nie mają świadomości są ważniejsze od życia matki, która ową świadomość posiada :/ I jeszcze nazywa je dziećmi. Niedługo rodzice ją nauczą, że plemniki też są dziećmi, a potem że obcinanie włosów u fryzjera to zabójstwo. No bo przecież z każdej komórki włosa ludzkiego można otrzymać nowego człowieka. I co z tego, że rodzice jej odradzali ten temat? To jest na 100% pewne że mają takie poglądy i przekazali je dziecku. Po prostu nie chcieli, by ona wybierała taki temat pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
ceo2zlo Smutna indoktrynacja -twoja? 18.02.09, 01:42 tetlian napisał: > Ehhh, smutne że już tak małemu dziecku wyprali mózg, przez co wierzy że kilka > komórek, które nie mają świadomości są ważniejsze od życia matki, która ową > świadomość posiada :/ I jeszcze nazywa je dziećmi. Niedługo rodzice ją nauczą, > że plemniki też są dziećmi, a potem że obcinanie włosów u fryzjera to zabójstwo > . > No bo przecież z każdej komórki włosa ludzkiego można otrzymać nowego człowieka > . > > I co z tego, że rodzice jej odradzali ten temat? To jest na 100% pewne że mają > takie poglądy i przekazali je dziecku. Po prostu nie chcieli, by ona wybierała > taki temat pracy. Ale bełkot, niczym nie różniący się w dodatku od bełkotu fanatyków religijnych. A wg ciebie kiedy zaczyna się życie? Od pierwszego impulsu nerwowego w mózgu? Od pierwszego uderzenia serca? Od uformowania się rdzenia kręgowego? Podaj proszę konkretny dzień kiedy z komórki przepoczwarzasz (sic!) się w człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Smutna indoktrynacja -twoja? 18.02.09, 02:13 ceo2zlo napisał: > Ale bełkot, niczym nie różniący się w dodatku od bełkotu fanatyków religijnych. Napisałem jasno i zrozumiale. Co tam niby niejasnego było dla Ciebie? > A wg ciebie kiedy zaczyna się życie? Od pierwszego impulsu > nerwowego w mózgu? Od pierwszego uderzenia serca? Od > uformowania się rdzenia kręgowego? Do życia wystarczy już jedna komórka. Bakterie przecież są żywe. Ale ja nie o życiu piszę, a o świadomości. A ta może być zarówno wytworzona przez mózg biologiczny jak i nie-biologiczny. Nie ma to znaczenia w tym momencie. Zabicie każdej samoświadomej istoty jest czymś co potępiam. Sam jeden impuls nerwowy w mózgu nie generuje jeszcze świadomości. Podobnie jak jeden bit informacji w komputerze nie jest programem/filmem/grą. Ale już miliony tych neuronów zaczynają formować umysł. Tak czy siak jestem przeciwnikiem aborcji, ale dopiero w momencie gdy już pojawiają się pierwsze prymitywne zalążki mózgu. Mimo, że jeszcze daleko tym kilku neuronom do myślenia, to dla bezpieczeństwa lepiej zabronić aborcji w tym momencie. Ale do tego momentu aborcja nie jest żadnym zabójstwem świadomej istoty, bo ta świadomość nie istnieje. > Podaj proszę > konkretny dzień kiedy z komórki przepoczwarzasz (sic!) się w człowieka Nie kiedy przepoczwarzasz się w człowieka, a kiedy stajesz się myślącą istotą. O to mi chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sir_leon Re: Smutna indoktrynacja -twoja? 18.02.09, 05:42 Hmmm..., a śpiący człowiek. Sen jest kontrolowaną utratą świadomości, więc za zabójstwo we śnie to chyba też nie trzeba karać. Może jescze zrefundować? Odpowiedz Link Zgłoś
straszna.dziwka Re: Smutna indoktrynacja -twoja? 18.02.09, 06:45 W psiej kupie jest tyle samo swiadomosci, co w zlepku kilku komorek zarodka, wiec zacznijmy traktowac psie kupy z naleznym im szacunkiem. W dodatku psia kupa jest bezbronna, jak ludzki zarodek, mala, bezbronna, i czysta od grzechu. Za rozdeptanie psiej kupy, za wyrzucenie psiej kupy do kosza, za krzywe spojrzenie na psia kupe, powinno sie ludzi rozstrzeliwac. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Smutna indoktrynacja -twoja? 18.02.09, 19:43 sir_leon napisał: > Hmmm..., a śpiący człowiek. Sen jest kontrolowaną utratą świadomości, więc za z > abójstwo we śnie to chyba też nie trzeba karać. > Może jescze zrefundować? Gdy śpisz to Twój mózg nadal pracuje. Porządkuje wspomnienia itp.. Wszystkie Twoje myśli nadal istnieją. Nigdzie nie przepadają. Poza tym śpiąc możesz mieć różne sny, w których jesteś świadomy. Nie zdajesz sobie sprawy, że to sen, ale myślisz w nim. Tak więc porównanie jest nietrafione. Bo śpiący umysł, a brak umysłu to kompletnie dwie różne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Smutna indoktrynacja -twoja? 19.02.09, 22:11 >Sen jest kontrolowaną utratą świadomości bardzo oryginalna definicja snu... Odpowiedz Link Zgłoś
anulkaaw Re: Smutna indoktrynacja -twoja? 18.02.09, 10:59 przede wszystkim "specjalisto" to włos ludzki ani żaden włos nie jest zbudowany z komórek!!! wróć do szkoły porządnie nauczyć się biologii zanim zaczniesz się wypowiadać na temat tego, kiedy zaczyna się ludzkie życie, choćby z biologicznego punktu widzenia polecam też zaglądnięcie do kilku filozofów i ich poglądów na osobę (szczególnie ciekawie w tym kontekście przedstawia się idea potencjalności wg Platona), chociaż, jeśli nie możesz zapamiętać podstawowych stwierdzeń z lekcji biologii, to nie wiem, czy ta lektura cię nie przerośnie Odpowiedz Link Zgłoś
abort Re: Smutna indoktrynacja -twoja? 18.02.09, 23:14 Nie mam zamiaru wypowiadać się w temacie "kiedy się zaczyna życie", ale mam zamiar sprostować nieścisłości w temacie wynikłym w tej dyskusji: @anulkaaw napisała: > przede wszystkim "specjalisto" to włos ludzki ani żaden włos nie jest > zbudowany z komórek!!! No to lecimy: www.pfm.com.pl/new/str4.php5?id1=61&id2=356&id3=210&id4=714 : "W ten sposób witamina A wpływa na prawidłowość metabolizmu komórek rogowego nabłonka skóry, do których należą również zrogowaciałe komórki macierzy włosa. Przypomnijmy, że od optymalnego fizjologicznie tempa podziałów komórek macierzy włosa zależy poprawna budowa keratyny z której zbudowane są włosy oraz odpowiednie tempo wzrostu włosa." (Konsultacja: Katarzyna Prystupa dr n. med. dermatolog" www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/7817_twoje_w%C5%82osy%E2%80%A6.html : "Dolną częścia włosa jest korzeń, czyli macierz włosa. W macierzy znajdują się liczne, intensywnie się dzielące komórki nabłonkowe, o wysokiej aktywności metabolicznej. Intensywnie się dzieląc, są stale wypychane ku górze, obumierają i rogowacieją (korzeń przekształca się stopniowo w łodygę), jednak na ich miejsce wchodzą już kolejne komórki. " (Autor: lek. Mirosław Kiedrowski) > wróć do szkoły porządnie nauczyć się biologii zanim zaczniesz się > wypowiadać [...CIACH...] Znaczy się, wyżej zacytowani lekarze też nie znają biologii z zakresu szkoły podstawowej? > chociaż, jeśli nie możesz zapamiętać podstawowych stwierdzeń z lekcji > biologii, to nie wiem, czy ta lektura cię nie przerośnie I kto nie zapamiętał? "Medice, cura te ipsum" - tak na otrzeźwienie. Aż by się chciało powiedzieć, że jeśli nie wiesz, że włos składa się z komórek, to na tematy wiele poważniejsze (czyli ludzkiego życia) także nie powinnaś się wypowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
sabrinara Re: Smutna indoktrynacja 18.02.09, 01:46 smutne, taki wielokomorkowy medrzec tetlian(chyba Polak?) gorszym fundamentalista jest niz wielu mahometan, wstydz sie tego, co napisales, ile w tym glupoty i nietolerancji(sic!) Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Smutna indoktrynacja 18.02.09, 02:14 sabrinara napisała: > smutne, taki wielokomorkowy medrzec tetlian(chyba Polak?) gorszym > fundamentalista jest niz wielu mahometan, ? Niby gdzie w mojej wypowiedzi jest jakiś fundamentalizm? Wiesz co to znaczy w ogóle? > wstydz sie tego, co > napisales, ile w tym glupoty i nietolerancji(sic!) Proszę wskazać miejsce rzekomej głupoty i nietolerancji. Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Smutna indoktrynacja 18.02.09, 02:15 tetlian napisał: > Ehhh, smutne że już tak małemu dziecku wyprali mózg, przez co wierzy że kilka > komórek, które nie mają świadomości są ważniejsze od życia matki, która ową > świadomość posiada :/ I jeszcze nazywa je dziećmi. Niedługo rodzice ją nauczą, > że plemniki też są dziećmi, a potem że obcinanie włosów u fryzjera to zabójstwo > . > No bo przecież z każdej komórki włosa ludzkiego można otrzymać nowego człowieka > . > > I co z tego, że rodzice jej odradzali ten temat? To jest na 100% pewne że mają > takie poglądy i przekazali je dziecku. Po prostu nie chcieli, by ona wybierała > taki temat pracy. > A jestes pewien ze to akurat nie Ty masz wyprany mozg przez komunistow.Wiedz o tym ze Konwencji Praw Dziecka nie napisal ksiadz Rydzyk tylko podpisalo ja wiele panstw.Wiele z tych panstw jej nieststy nie przestrzega chociaz umieja pouczac innych o przestrzeganiu praw czlowieka a nie przestrzegaja tej konwencji.A przeciez wystarczy wpisac w google nazwe konwencji w ojczystym jezyku aby ukazal sie jej tekst.A artykul 10 pkt.1 Konwencji Praw Dziecka mowi wyraznie ze kazde dziecko ma prawo do ochrony zdrowia i zycia od chwili POCZECIA. Aborcja wiec lamie ta konwencje .A prawa czlowieka sa uniwersalne a masowe zabojstwa sa stosowane jedynie przez rezimy totalitarne.Aborcja byla stosowana prawie jak antykncepcja w krajach komunistycznych takich jak Zwiazek Radziecki czy nadal jeszcze na Kubie.A tak pomijajac juz ideologie czy religie to kazde zwierze chroni swoje potomstwo.I tym sie wlasnie rozni od czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Smutna indoktrynacja 18.02.09, 02:54 perfect4u napisał: > A jestes pewien ze to akurat nie Ty masz wyprany mozg przez > komunistow. Nie, gdyż nie jestem komunistą. A me poglądy nie wynikają z prania mózgu, a z zainteresowania nauką, dzięki której można zrozumieć wiele spraw. > Wiedz o tym ze Konwencji Praw Dziecka nie napisal ksiadz > Rydzyk tylko podpisalo ja wiele panstw.A artykul 10 pkt.1 Konwencji > Praw > Dziecka mowi wyraznie ze kazde dziecko ma prawo do ochrony zdrowia > i zycia od chwili POCZECIA. No i? To że prawo jest złe, nie znaczy że mam się z nim zgadzać. Nie łamię go, ale zgadzać się też nie muszę. Ja uważam, że ochrona powinna być zagwarantowana ŚWIADOMYM istotom, a nie pojedynczym komórkom. Poza tym za jakieś 50 lat tego typu problemy moralne zostaną całkowicie wywrócone do góry nogami. Stanie się to kiedy powstanie samoświadoma sztuczna inteligencja. Oczywistym jest, że wyłączenie takiej samoświadomej istoty będzie równoznaczne z zabójstwem. A jestem niemal pewny, że ludzie, którzy teraz krzyczą w obronie komórek, nie będą widzieli w tym nic złego. Hipokryci. Dlatego prawo będzie musiało mówić kiedy zaczyna się świadomość i kiedy należy jej chronić. Czyli faza jednej komórki, czy jednego elementu pamięci odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
starybaca Konkrety proszę 18.02.09, 04:18 > perfect4u napisał: > prawo będzie musiało mówić kiedy zaczyna się świadomość i kiedy należy jej > chronić. Czyli faza jednej komórki, czy jednego elementu pamięci odpada. No więc konkretnie, kiedy pojawia się świadomość? A jeżeli pojawia się dnia X, to dnia X-1 można zabić, a X+1 już nie? Poza tym, czy naprawdę uważasz, że 5-miesięcy od poczęcia dziecko nie ma świadomości? A przecież 5-miesięczne ciąże są przerywane w majestacie prawa w bardzo wielu krajach. Nie są to bardzo częste przypadki, ale i są. Odpowiedz Link Zgłoś
straszna.dziwka Re: Konkrety proszę 18.02.09, 06:54 > No więc konkretnie, kiedy pojawia się świadomość? Dokladnie 27 dni, 5 godzin, 3 minuty, i 11 sekund od chwili wyjecia czlonka z pochwy. Moja definicja jest rownie arbitralna, jak Twoja. Jesli uwazasz, za Twoja jst lepsza, to udowodnij. > A jeżeli pojawia się dnia X, > to dnia X-1 można zabić, a X+1 już nie? Tak. Odpowiedz Link Zgłoś
m_gol Dotknąłeś ważnego tematu 18.02.09, 09:59 Nie ma takiego momentu, że arbitralnie możesz stwierdzić, że właśnie pojawiła się świadomość. Nie ma. Byłoby to obrazą dla niej, gdyż jest zbyt skomplikowana. Problem polega na tym, że życie nie jest ścisłe, ale prawo być musi. Musimy więc ustalić jakiś arbitralny moment, od którego nie można, a do którego można. Można co najwyżej stopniować kary, karać mniej za mniejsze przekroczenie. Katolicy ustalili sobie moment poczęcia, bo jest to pierwszy moment, od którego nie ma naturalnego odwrotu. Wcześniej para może się np. powstrzymać od stosunku, i plemnik zginie, a dziecko nie powstanie. Nie oznacza to jednak, że takie widzenie sprawy jest jedynie słuszne. Trudno jednak będzie się tu porozumieć nam, ateistom, z wami, wierzącymi. Między nami jest zbyt dużo różnic na poziomie fundamentalnym... Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Konkrety proszę 18.02.09, 19:49 Ja nie wiem kiedy ta świadomość się pojawia. Jeśli pojawia się już w 2 miesiącu, to aborcja powinna być zakazana od 2 miesiąca. Zgadzam się, że nie ma jednoznacznego momentu. Bo świadomość powstaje płynnie. Dlatego uważam, że aborcja powinna być dozwolona do momentu, gdy już pierwsze prymitywne jej zalążki będą się formować. A potem powinna być zakazana. Tak dla bezpieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
abort Re: Smutna indoktrynacja 18.02.09, 23:31 perfect4u napisał: > A tak pomijajac juz ideologie czy religie to kazde zwierze > chroni swoje potomstwo.I tym sie wlasnie rozni od czlowieka. Takie kukułki na przykład, nie? :) Zresztą, niekoniecznie kukułki - są też inne zwierzęta (hasło kluczowe: pasożytnictwo lęgowe). Odpowiedz Link Zgłoś
qasher Re: Smutna indoktrynacja 18.02.09, 23:16 Bakterie oraz rośliny (niekoniecznie zwierzęta) też mają prawo do życia! A koncepcja z plemnikami, jest wręcz światowym pomysłem! Od chwili obecnej powinniśmy MAGAZYNOWAĆ w ramach ZBIÓREK obywatelskich wszystkie możliwe plemniki! Wiemy, że podczas wytrysku u zdrowego mężczyzny marnuje się ich przeszło 400 mln! A toż to przecie 400 milionów istnień! tetlian napisał: > Ehhh, smutne że już tak małemu dziecku wyprali mózg, przez co wierzy że kilka > komórek, które nie mają świadomości są ważniejsze od życia matki, która ową > świadomość posiada :/ I jeszcze nazywa je dziećmi. Niedługo rodzice ją nauczą, > że plemniki też są dziećmi, a potem że obcinanie włosów u fryzjera to zabójstwo > . > No bo przecież z każdej komórki włosa ludzkiego można otrzymać nowego człowieka > . > > I co z tego, że rodzice jej odradzali ten temat? To jest na 100% pewne że mają > takie poglądy i przekazali je dziecku. Po prostu nie chcieli, by ona wybierała > taki temat pracy. > Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 17.02.09, 22:52 Wspaniała inicjatywa! I bardzo dzielna, mądra dziewczynka. Mam nadzieję, że trafi jej przesłanie trafi do wielu kobiet - w końcu nikt nie zmusza ich do wychowywania niechcianych dzieci. Jest MNÓSTWO rodzin rozpaczliwie pragnących zaadoptować dziecko. Dlaczego nie obdarzyć ich i jednocześnie pozwolić żyć istocie całkowicie bezbronnej i całkowicie niewinnej? Odpowiedz Link Zgłoś
velvet_demon Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 17.02.09, 23:35 Gdyby to wszystko było takie kurczę proste. Swoją drogą ten Twój opis to mało pokojowy jest :P Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa drogi demonie, dzięki za miłą odpowiedź 18.02.09, 09:21 a co do opisu, to zaprawdę Jezus powiedział (oprócz wielu innych znacznie milszych słów) "Nie przyniosłem na świat pokoju, lecz miecz, który oddzieli ojca od syna". Za wiarę należy także walczyć - słowem, pismem, przykładem, dobrym uczynkiem, póki można; zgodą na męczeństwo jesli taki jest osobisty wybór; ale także mieczem, jeśli już żadna inna opcja nie pozostała, męczeństwo ewidentnie do niczego się nie przyda, a alternatywą jest tylko upodlenie i/lub śmierć w męczarniach. Rzecz jasna, przemawianie do błądzących w sposób łagodny i mądry jest nieskończenie lepsze od walki i dlatego jeszcze raz brawa dla tej dzielnej małej. Pozdrowienia pełną galą flagową i salwą honorową z 12-funtówek z górnego pokładu - jeśli tylko proch mi przez cztery wieki nie zamókł...)))) Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Kto mieczem wojuje... 18.02.09, 23:54 >zaprawdę Jezus powiedział [...] "Nie przyniosłem na świat pokoju, >lecz miecz, który oddzieli ojca od syna". A ja dodam, że to jedno z niewielu jego proroctw, które się sprawdziło w całej rozciągłości. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa no, ja mógłbym dodać parę innych... 19.02.09, 00:46 na przykład to "Ty jesteś Petrus (Kamień) i na Kamieniu tym ja zbuduję mój Kościół"... dwunastu mężczyzn, nie mających ani pieniędzy, ani wykształcenia, ani armii, ani poparcia żadnego mocarstwa, ściganych nienawiścią własnego narodu, poszukiwanych przez policję wielkiego imperium - i mimo to niecałe trzysta lat minęło, a głoszona przez nich nauka stała się oficjalną religią "Mundus Romanus". A dziś jeśli podliczyć wszystkie odłamy chrześcijaństwa, jest to pierwsza religia świata, którą wyznaje co piąty mieszkaniec planety i która w dalszym ciągu się dynamicznie rozwija, w tym zwłaszcza w najludniejszych krajach naszego globu - Chinach i Indiach, ale bynajmniej nie tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: no, ja mógłbym dodać parę innych... 19.02.09, 22:17 W Indiach najpręzniej rozwija się religia, która istniała na długo przed niejakim Jezusem i ma zdecydowanie dłuzszą tradycję, a nazywa się HINDUIZM. Druga po niej to buddyzm. A co do policji - to z całym szacunkiem, zadna rzymska policja nie scigała nikogo, bo jej nie było,a juz zwłaszcza po to, zeby ganiać jakichś niepiśmiennych pastuchów w Palestynie. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek dziękuję za uprzejmy post, a oto odpowiedź 19.02.09, 22:38 hinduizm jest rzecz jasna religią większości mieszkańców Indii (chyba prawie 80% społeczeństwa) - ale dwie religie najdynamiczniej rozwijające się w tym kraju (tzn. których liczba wyznawców najszybciej rośnie) to najpierw chrześcijaństwo, a potem islam. Obie te religie pozyskują wyznawców przede wszystkim wśród tych grup ludności, które hinduizm klasyfikuje jako istoty niższego rzędu - ludności plemiennej i nietykalnych (pariasów) - a jest to bardzo duża grupa, gdyż razem liczy ponad sto (tak jest, sto!) milionów ludzi. Chrześcijaństwo wyznaje jak na razie tylko co czterdziesty mieszkaniec Indii (2,5% ludności) - ale ten odsetek powoli, ale regularnie wzrasta. Nieco wolniej, ale także regularnie wzrasta odsetek muzułmanów (obecnie 13,4%). Jeszcze dynamiczniejszą grupą niż chrześcijanie i muzułmanie są Bahajowie (sekta powstała w Iranie w XIX wieku), tyle, że jak na razie stanowią oni mniej niż 0,1% ludności Indii. Buddyści wbrew pozorom stanowią bardzo mały odsetek ludności Indii, gdyż zaledwie 0,8% (jest ich trzy razy mniej niż chrześcijan) i religia ta raczej się w Indiach nie rozwija. Nazwa policja w odniesieniu do ludzi, którzy w imperium rzymskim ścigali zarówno przestępców pospolitych jak i wichrzycieli (lub uznawanych za takich) jest istotnie anachronizmem - ale w każdej prowincji miejscowy gubernator miał albo oddział wojska, albo po prostu uzbrojonych urzędników (a czasem po prostu swoich klientów i niewolników), którzy pomagali mu pilnować porządku. Dla uproszczenia ja ich nazywam policją. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: dziękuję za uprzejmy post, a oto odpowiedź 19.02.09, 22:54 Chrześcijaństwo wyznaje jak na razie tylko co czterdziesty > mieszkaniec Indii (2,5% ludności) - ale ten odsetek powoli, ale > regularnie wzrasta. Nieco wolniej, ale także regularnie wzrasta > odsetek muzułmanów (obecnie 13,4%). Z całym szacunkiem, ale kazda rzecz, która napisałeś miewa sie wrecz odwrotnie. Wg tych danych to Islam rozwija sie o wiele silniej niż chrzescijaństwo i procentowo i ludnosciowo - 13, 4% ludnosci wyznajacej islam to zdecydowanie , dram,atycznie wiecej niż szczątkowe 2,5 % ludnosci wyznajacej chrzescijaństwo. Trzeba zaprzeczyć WSZYSTKIM prawom logiki, aby przy takich danych uznać, ze chrzescinaństwo rozwija sie szybciej niż Islam. Chrzescijaństwo jest absolutnie marginalna grupą . duzo buddystów mieszka w srodkowych Indiach i są oni ptraktycznie tak liczną grupa jak chrzescijanie ( co istotne chrzescijanie nie oznacza w tym wypadku katolicy) Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek obstaję jednak przy swoim 19.02.09, 23:20 liczba wyznawców i odsetek ludności wyznających daną religię w danym momencie to jedna rzecz - DYNAMIKA zmian tych wskaźników to rzecz zupełnie inna; Islam to religia ok. 13% mieszkańców Indii już od kilkuset lat; chrześcijaństwo jeszcze na początku XX wieku było absolutnie marginesową religią, skupioną głównie w stanie Kerala (tzw. kosciół malabarski, założony jeszcze przez Tomasza Apostoła w I wieku n.e.), portugalskiej enklawie Goa, pięciu francuskich enklawach (Pondichery, Chandernagor, etc.) i terytorium Nagaland (przy granicy z Birmą). Jeszcze przed II wojną światową chrześcijanie stanowili zapewne poniżej 1% ludności całych Indii. Jednak po niepodległości w 1947 roku rozwój chrześcijaństwa gwałtownie przyspieszył, zarówno wśród katolików jak i protestantów (administracja brytyjska była wroga misjonarzom, gdyż obawiała się konfliktów religijnych z miejscowymi duchownymi, co groziło zamieszkami i problemem dla władz kolonialnych - natomiast po 1947 roku Nehru wprowadził swobodę wyznania na całym terytorium kraju). Dzieki temu w ciągu jakiś 60 lat odsetek chrześcijan wśród ludności Indii wzrósł z 1 do 2,5%, czyli o 150 (sto pięćdziesiąt) procent. I to w czasie gdy ogromnie wzrosła także ludność całego kraju. Co ciekawsze, odnotowuje się wcale nierzadkie przypadki nawróceń indyjskich muzułmanów, co wywołuje niestety niemało tragedii, gdyż neofici są często mordowani na rozkaz miejscowych mułów. Jak widzisz, dynamizm chrześcijaństwa w Indiach, to nie jest tylko moje "wishful thinking". Co do buddystów w Indiach - sorry Winnetou, ale rzeczywistość skrzeczy, a fakty są uparte - buddyści to 0,8% ludności, a chrześcijanie to 2,5% ludności Indii, czyli trzy razy więcej. Możesz oficjalnie zapytać o te dane indyjską ambasadę lub konsulat. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciuch.jeden Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 00:24 Podrośnie, zmądrzeje. Trudno wymagać od dwunastolatki rozsądnego spojrzenia na świat. A jako występ - zaistniała. Zapewne to było celem. Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 00:41 wyksztalciuch.jeden napisał: > Podrośnie, zmądrzeje. Trudno wymagać od dwunastolatki rozsądnego spojrzenia na > świat. A jako występ - zaistniała. Zapewne to było celem. --------------------------------------------- Moglbys sprecyzowac swoj tok myslenia ? Podrosnie, zmadrzeje ? Czyzby miala przejac twoje poglady na temat aborcji ? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 00:49 Oczekujesz merytorycznej odpowiedzi? Jeśli spodziewasz się, że ktokolwiek tutaj podejmie rzetelną polemikę ze słowami tej dziewczynki to - używając wyrażenia Amerykanów - "don't hold your breath". Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 00:57 Szczerze mowiac nie oczekuje :) Swiata nie zmienie ,ale swoje zdanie moge wyrazic . Pozdro :) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 01:06 wyksztalciuch.jeden napisał: > Trudno wymagać od dwunastolatki rozsądnego spojrzenia na świat. Ta dwunastolatka wykazała się bardzo rozsądnym i dojrzałym spojrzeniem, dlatego jedyne co pozostaje takim jak wyżej wyksztalciuchom to zdyskredytować jej osobę. To standardowa już manipulacja: jak nie da się podważyć tresci - to opluć nadawcę. Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 02:40 landaverde napisał: > wyksztalciuch.jeden napisał: > > > Trudno wymagać od dwunastolatki rozsądnego spojrzenia na świat. > > Ta dwunastolatka wykazała się bardzo rozsądnym i dojrzałym > spojrzeniem, dlatego jedyne co pozostaje takim jak wyżej > wyksztalciuchom to zdyskredytować jej osobę. To standardowa już > manipulacja: jak nie da się podważyć tresci - to opluć nadawcę. Psycholodzy stwierdzili ze mlodzierz podejmuje najbardziej trafne zyciowo decyzje w okresie tzw buntu czyli w wieku ok 14-16 lat .Ona moze juz dojrzala wczesniej. Czy wyobrazacie sobie Tuska w tym wieku klocqacego sie o samolot do Brukseli czy Palikota latajacego z rozowym fiutem albo przebierajacego sie za kobiete? Czy nie myslicie ze oni w wieku 12 lat nie byli madrzejsi i rozsadniejsi? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 02:54 perfect4u napisał: > Psycholodzy stwierdzili ze mlodzierz podejmuje najbardziej trafne > zyciowo decyzje w okresie tzw buntu czyli w wieku ok 14-16 lat . Poważnie? Być może, choć pełno jest przykładów zbuntowanych nastolatków podejmujących swoje najmniej trafne decyzje właśnie w tym okresie. Wielu z nich na skutek tych decyzji trafia do poprawczaka, a nawet do więzienia. Z pewnością lepiej by wyszli na słuchaniu się dorosłych. Odpowiedz Link Zgłoś
goral27 Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 12:30 > Psycholodzy stwierdzili ze mlodzierz A niektorzy naukowcy twierdza, ze jednak mlodziez Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciuch.jeden Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 16:31 Nie musi przejmować. Wypracuje własne. Zrozumie, że życie to są paski czarne i białe, ale że jest też cały szereg sytuacji, który wymaga poświęcenia jednej rzeczy w imię innej. Kobiety poddające się aborcji nie czynią tego w większości z radością (przeciwnie - jest to dla nich dramat), ale nauczyły się już sztuki wyboru mniejszego zła. Dzieciom, dużej częsci młodzieży, a i niektórym dorosłym, sztuka ta jest obca. Odpowiedz Link Zgłoś
dlv_liberales 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 17.02.09, 22:54 ma prawo wyrażać swoje poglądy i przekonania :) ale ciekaw jestem co ją tak zainspirowało... tajemnica rodzinna? Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Jak przezyl Mojzesz ??? 17.02.09, 23:41 Tez byl skazany na smierc , a taki wielki prorok wyrosl ! Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa bo ktoś okazał mu miłosierdzie 18.02.09, 09:42 zamiast rzucić się na niego z narzędziem chirurgicznym... Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek Brawo! Dzielna, mądra mała! 17.02.09, 23:03 "Prawda wychodzi z ust dzieci" Odpowiedz Link Zgłoś
dezet1985 Re: Brawo! Dzielna, mądra mała! 17.02.09, 23:13 każdy powinien mieć prawo wyboru, każdy narodzony! w tym i matka! Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: Brawo! Dzielna, mądra mała! 17.02.09, 23:23 Słusznie. Też uważam, że każdy powinien mieć prawo abortowania matek. Odpowiedz Link Zgłoś
zyta2003 Re: powinna zostac wyniesiona na oltarze 17.02.09, 23:31 Albo zawieziona na wycieczke do krajow, gdzie dzieci rodza sie azeby odbyc gehenne na tym padole, niechciane, opuszczone, glodne na ponizajace i w cierpieniu zycie - bez szans na zmiane. A ta dziewcznka czysciutka, dobrze odzywiona z dostepem do internetu. Taka sama jak owi panowie w czarnych i czerwonych sukienkach, co to o prawdziwym zyciu nie maja pojecia. Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: powinna zostac wyniesiona na oltarze 17.02.09, 23:32 Znaczy się radą na nędzę krajów niedorozwinietych jest aborcja? Nie lepiej od razu wytruć, albo zbombardować całą populację? Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: powinna zostac wyniesiona na oltarze 18.02.09, 02:51 otis_tarda napisał: > Znaczy się radą na nędzę krajów niedorozwinietych jest aborcja? > > Nie lepiej od razu wytruć, albo zbombardować całą populację? Izrael wlasnie to robi z Palestynczykami Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: powinna zostac wyniesiona na oltarze 19.02.09, 00:29 Nieskutecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: powinna zostac wyniesiona na oltarze 18.02.09, 02:50 zyta2003 napisała: > Albo zawieziona na wycieczke do krajow, gdzie dzieci rodza sie > azeby odbyc gehenne na tym padole, niechciane, opuszczone, glodne na > ponizajace i w cierpieniu zycie - bez szans na zmiane. > A ta dziewcznka czysciutka, dobrze odzywiona z dostepem do > internetu. Taka sama jak owi panowie w czarnych i czerwonych > sukienkach, co to o prawdziwym zyciu nie maja pojecia. Za to powinna sie udac na praktyke do doktora Morgentalera z Montrealu ktory stworzyl siec klinik aborcyjnych w Montrealu.Przetrwal jako Zyd Oswiecim a tutaj wymyslil ze takie niechciane dzieci to lepiej zabic bo z nich napewno wyrosna slodzieje i bandyci i prostytutki.Wiec lepiej je zlikwidowac prewencyjnie przed urodzeniem.Widzial masowo mordowanych swoich rodakow a teraz sam morduje kanadyjskie dzieci.Moze one tez mialyby szczesliwe dziecinstwo i dostep do internetu.W Kanadzie jedzenia tez nie brakuje ani osob ktore chca dzieci adoptowac. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaewi Re: powinna zostac wyniesiona na oltarze 21.02.09, 07:08 niechciane dzieci to lepiej zabic bo z nich napewno wyrosna slodzieje i bandyci i prostytutki.Wiec lepiej je zlikwidowac prewencyjnie przed urodzeniem.Widzial masowo mordowanych swoich rodakow a teraz sam morduje kanadyjskie dzieci. _________________________________________________________________________________ Dzieci??? Jakie znowu dzieci? Ew. przyszłe dzieci. Po co to manipulować? Albo jesteśmy etyczni i mówimy prawdę, albo to bez sensu. Kto uwierzy kłamcy? Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa o zyto, pomyśl przez chwilkę 18.02.09, 09:26 czy wolałabyś mieć ciężkie, nawet potworne dzieciństwo, ale jednak z szansą na COKOLWIEK w zyciu dorosłym - czy też z góry wolałabyś, aby narzędzie lekarskie zgniotło Ci główkę, rozerwało korpus i odcięło jeszcze ruszające się rączki i nóżki, gdy jeszcze byłaś bezbronnym, nienarodzonym dzieckiem? Bo moja droga, nie czarujmy się - tak wygląda aborcja z punktu widzenia głównego zainsteresowanego... Pozdrowienia ze szczerego serca i z burzliwego oceanu Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: o zyto, pomyśl przez chwilkę 19.02.09, 22:26 Bo moja droga, nie czarujmy się - tak > wygląda aborcja z punktu widzenia głównego zainsteresowanego Mój drogi, zeby cokolwiek z punktu widzenia zainteresowanego mogło wyglądac, to potrzebowałby on najpierw mieć działający mózg i nózki, a nie ogon i strunę grzbietową - taka drobnostka. Nie wiem, jak to wam wychodzi w tymch domniemaniach, z e embrion mysli, wie kim będzie, rozumuje, spodziew się dzieciństwa, nawet mówi czasem składajac sie z 400 komórek, ale jako noworodek zaprzestaje posiadania tych umiejętnosci... Sprawa jest prosta - gdyby ją abortowano nie miałaby nawet pojecia , z e istnioeje coś takiego jak dzieciństwo, bo, zeby to wiedzieć trzeba miec swiadomosc i inteligencję, a póki co embriony to nie 15 latki. Gdybym była embrionem majacym urodzić się w Birmie, albo Afganistanie, a do tego kobiecym embionem, wolałabym od razu, zeby mnie usuwano, zamaist czekac do ósmego roku zycia na sprzedanie do burdelu albo pierwszego meza. To tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek z tego czego nie wiem możnaby zbudowac drogę 19.02.09, 22:51 przez naszą Galaktykę. I wybacz - ale to samo dotyczy Ciebie. Żadne z nas nie wie, jak odczuwa zadawany mu bol nienarodzony człowiek - podobnie jak nie wiemy o czym naprawdę myślą niemowlęta. A żeby już było zupełnie jasno - oczywiście, że zdaję sobie sprawę, że nienarodzony człowiek pojmuje świat tylko na zasadzie najprostszych impulsów i koncepcja dzieciństwa i przyszłości jest dla niego równie obca co dla mnie tajniki fizyki cząstek elementarnych. Ale odczuwa dyskomfort i odczuwa ból podobnie jak czuje ciepło i sytość. I jestem pewien nie chce zostać rozerwanym na kawałki ani zmiażdżonym. I to mi wystarczy, aby nie postrzegać aborcji w taki sam sposób, jak innych zabiegów medycznych. Nie każde dziecko urodzone w Birmie jest sprzedawane do burdelu i nie każda afgańska dziewczynka jest sprzedawana jako enta żona jakiemuś staremu pierdz...owi. Ale nawet te, które taki los spotkał, mogą jeszcze dozyć czegoś lepszego i mieć choćby szansę na odrobinę szczęścia. Póki zycia, póty nadziei. Ale jeśli nowe zycie rozedrze się na miazgę, zanim zdoła zaczerpnąć choćby haust powietrza, zanim zdoła choćby raz zakwilić o litość - wtedy rzecz jasna żadnej nadziei nie ma i nie będzie. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: z tego czego nie wiem możnaby zbudowac drogę 19.02.09, 23:05 >podobnie jak nie wiemy o czym naprawdę myślą niemowlęta O czym myslą niemowlęta, nie wiemy, ale o tym, ze myslą w ogóle wiemy na pewno, bo niemowlęta w odróznieniu od embrionów posiadaja nraząd odpowiedzialny z a myslenie i wszystkie czynnosci zyciowe - MOZG. Tego MOZGU nie posiada embrion co najmniej do 4 miesiąca. > I > jestem pewien nie chce zostać rozerwanym na kawałki ani zmiażdżonym Skoro jesteś tego pewien to dobrze, ja jestem pewna , ze nie jest tego pewien, bo niczego nie jest pewien , a juz zwłaszcza swiadomosci, ze w ogole istnieje i czymś jest. >Póki zycia, póty nadziei. Ale jeśli nowe zycie rozedrze > się na miazgę, zanim zdoła zaczerpnąć choćby haust powietrza, zanim > zdoła choćby raz zakwilić o litość - wtedy rzecz jasna żadnej > nadziei nie ma i nie będzie. Nie byłoby i wczesniej -pytanie zadałeś jasne - czy bedąc embrionem i mając swiadomosc przepotwornego dzieciństwa z mała szansą na odrobine szczęscia w dorosłym zyciu chciałabym się urodzić. Odpowiadam - NIE, nie chciałabym. Tak samo jak będąc zydowskim embionem ubogich rodziców , nie chciałabym się urodzić w 1933 roku w Niemczech , z małym prawdopodobieństwem, z e moze jednak komin mnie ominie na końcu, ale nic z wczesniejszych radosci bycia malym Żydem - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek tylko Najwyższy wie wszystko 19.02.09, 23:28 dla nas - na szczęście - przyszłość jest zagadką nieodgadnioną; pomyśl przez chwilę o takiej rzeczy - pewien procent ludzi zapada na straszne choroby i umiera zanim nawet zdążyli na dobre pożyć; czy dlatego jednak, że istnieje pewna szansa, że tak się stanie, ludzie mają nie wydawać potomstwa? Żaden z nas nie zna dnia ni godziny, ale żyć trzeba. Skoro już zaś sięgasz po aż tak potężne argumenty, to uprzejmie Ci przypomnę, że wielu Żydów jednak zdołało przetrwać Holokaust (chociaż niestety znacznie więcej nie zdołało), w tym także niemało dzieci. Warto więc było dać im szansę. Życie jest piękne - nie zabijajmy pochopnie. A jak już kogoś mamy eliminować z tego świata, eliminujmy dorosłych morderców niż nienarodzone, bezbronne i doskonale niewinne istoty. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 ile ktoś w Niego wierzy 19.02.09, 23:42 jak już kogoś mamy > eliminować z tego świata, eliminujmy dorosłych morderców niż > nienarodzone, bezbronne i doskonale niewinne istoty Mordercy tez kiedyś byli nienarodzonymi i bezbronnymi istotami. Przykro mi, ale to sa kompletnie indywidualne przypadki i to nie jacyś MY kogoś eliminujemy pochopnie, ale konkretna Zofia Kowalska , Maryla Nowak czy Klaudia Wisniewska podejmuje decyzje o swoim dalszym zyciu na 18 lat. W drugim lub trzecim miesięcu ciązy. I tylko do niej nalezy decyzja - zdecydowanie woalalbym byc usuniętym płodem w II miesiącu niż uduszonym noworodkiem po urodzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek czy kto w Niego wierzy, czy nie 19.02.09, 23:50 To i tak Najwyższy wie, jako jedyny, co będzie dalej. Jak już wiele razy pisałem - nikt nie zmusza młodej dziewczyny, aby wychowywała niechciane dziecko. TYSIĄCE PAR błaga o możliwość adopcji dziecka - i większości się nie udaje. Wydać na świat dziecko i oddać je w dobre ręce jest wyborem trudniejszym niż jego zabójstwo, chocby legalne - ale taki wybór jest okazją do zrobienia dobrego uczynku i bynajmniej NIE rujnuje kobiecie życia. Zabicie własnego dziecka, jeśli nie przemawiają za tym poważne względy lekarskie, jest przede wszystkim WYGODNICTWEM. Bo tak prościej, szybciej, łatwiej. Mordercy istotnie, byli kiedyś niewinni - i mieli swoja szansę (i to najczęściej nie jedną) i zmarnowali ją (je). I dla bezpieczeństwa społeczeństwa i aby zadoścuczynić sprawiedliwości winni być uśpieni jak wściekłe psy, albo przynajmniej trzymani w izolacji od reszty społeczeństwa do końca naturalnego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Nie wmawiaj swoich poglądów innym 20.02.09, 09:48 >To i tak Najwyższy wie, jako jedyny, co będzie dalej. To tylko i wyłacznie twoja opinia lub twoja wiara - sugeruję nie przerzucać jej na wszystkich wokół, skoro sobie tego nie zyczą. >le taki wybór jest okazją do zrobienia dobrego uczynku i > bynajmniej NIE rujnuje kobiecie życia To tylko i wyłacznie twoja opinia. Z całym szacunkiem, ale nie MASz POJECIa o tym, co rujnuje poszczególnej , konkretnej kobiecie zycie, zwłaszcza psychiczne i w jaki sposób, więc przestań wydawać autorytatywne opinie na ten temat. Mozesz mówić tylko za siebie, jesli jesteś kobietą i za nikogo poza tym , a już zwlaszcza w zbiorowosci - kobiety wszystkie. Poza tym ciąza , poród ,połog i latacja to obciazajace dla kobiety fizjologicznei i psychicznie elementy zycia, a nie dobry uczynek dla innych. W ramach dobrych uczynków mozna przynosić zakupy staruszkom, a nie rodzić dzieci z gwałtów, niechciane, nieplanowane, piąte z kolei w wieku 45 latitp . Zabicie własnego dziecka, > jeśli nie przemawiają za tym poważne względy lekarskie, jest przede > wszystkim WYGODNICTWEM. To nie zabicie, a aborcja. Za zabicie idzie sie do wiezienia. I ponownie radzę nie wygłaszać opinii autorytatywnych, o tym co jest a co nie jest wygodnictwem poza kwestiami dotyczącymi własnego zycia- posiadanie dówch nerek to też wygodnictwo, skoro mozesz jedną oddać komuś do transplantacji i tym samym dokonać dobrego uczynku. I dla bezpieczeństwa > społeczeństwa i aby zadoścuczynić sprawiedliwości winni być uśpieni > jak wściekłe psy, Bardzo to intrygujące , ze aborcje nazywasz ZABOJSTWEM, a zabicie dorosłego człowieka - uspieniem. Fajny eufemizm. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek z całym szacunkiem, ale mam pojęcie 22.02.09, 23:18 my mężczyźni mamy jednak pewien udział w pojawianiu się dzieci na świecie (jeśli to jest nowa wiadomość dla Ciebie, o Piękna Nieznajoma, to przepraszam, że dowiadujesz się o tym w sposób tak bezpośredni, z dyskusji na forum), wychowujemy je na spółkę z naszymi towarzyszkami życia, opiekujemy się tymi ostatnimi, przez całe wspólne życie, a w czasie ciąży już szczególnie, itp, itd. Więc nie wykluczaj mnie z dyskusji tylko dlatego, że należę do "nieodpowiedniej" płci. A ponieważ trochę już na tym świecie żyłem, mam za sobą wiele lat małżeństwa i sam jestem ojcem, trochę na ten temat wiem - i jeśli Ty nie jesteś jeszcze matką, albo nigdy nie byłaś w stanie błogosławionym, to wybacz, o Piękna Nieznajoma, ale nawet jeśli jesteś kobietą, to wiesz o tych sprawach MNIEJ niż ja. Jeśli zaś masz dzieci, lub byłaś przy nadziei, to wiesz więcej niż ja - ale ja też wiem COŚ. Jeśli są istotne względy medyczne, aby usunąć ciążę, to wszelkie obiekcje jakie można mieć do tego zabiego muszą oczywiście ustąpić wartości nadrzędnej, jaką jest ratowanie życia i/lub zdrowia matki. Wszelako jeśli kobieta jest zdrowa, a dziecko które nosi zupełnie normalne, to ciąża NIE JEST CHOROBĄ! Przeciwnie - jest to piękny moment w życiu, a w dodatku generalny remont całego organizmu (pod warunkiem, że przyszła matka się dobrze odżywia i jest dobrze prowadzona przez lekarza). I NIE JEST TO DO CHOLERY ŻADNE NIESZCZĘŚCIE, ani obciążenie psychiczne!! W tym punkcie, droga Siostro w Chrystusie, piszesz BZDURY, które ujawniają albo Twój bardzo młody wiek, albo jakieś osobiste ciężkie przejścia, które Ci wykrzywiły spojrzenie na świat (i jeśli tak jest - przyjmij moje przeprosiny za ostry ton)! Przeciwnie - to po urodzeniu wcale nierzadko następuje depresja post partum i właśnie w takim momencie potrzebna jest kobiecie w połogu szczególnie troskliwa opieka i wsparcie rodziny - bo przez te długie miesiące więź między przyszłą matką, a nowym życiem, którego jest powiernicą, staje się powoli tak silna i piękna, że wydanie na świat dziecka i zmiana wzajemnej ich relacji może wywołać w PODŚWIADOMOŚCI tęsknotę i poczucie porzucenia, a co za tym idzie depresję. Nikt nie mówi, że kobiety winny zachodzić w ciążę i nosić dzieci dla innych, aby robić dobre uczynki - ALE, jeśli dziecko już zostało poczęte, a nie jest chciane, wierzę głęboko, że za każdym razem kiedy kobieta decyduje, że urodzi dziecko i da mu szansę na życie, nawet jeśli go sama nie wychowa, świat staje się trochę lepszy i piękniejszy. Zaś kiedy decyduje je po prostu zabić, żeby jej nie zawadzało, jak odcisk albo pryszcz, wtedy ze świata ubywa trochę światła... Skoro mówisz o nerkach, to istotnie, kiedy trzeba, ludzie oddają nerkę swoim bliskim. Wszelako analogia jest bzdurna, albowiem utrata nerki jest okaleczeniem, zaś urodzenie dziecka normalną i naturalną funkcją organizmu dorosłej kobiety. Zwracasz mi uwagę w następujących słowach "Bardzo to intrygujące , ze aborcje nazywasz ZABOJSTWEM, a zabicie > dorosłego człowieka - uspieniem. Fajny eufemizm." O Piękna Nieznajoma, po pierwsze, nie grasz fair, albowiem nie precyzujesz, że w moim poście pisałem o SKAZANYCH WYROKIEM SĄDU MORDERCACH. Takie niskie chwyty są niegodne Ciebie. Po drugie, od razu widać jaka jest różnica między nami - dla mnie kwestia winy i niewinności, zasługi i kary jest KLUCZOWA, albowiem według tych kryteriów kazał nam żyć Bóg i według nich będziemy kiedyś osądzeni za nasze uczynki przez Najwyższego Sędziego. Dla Ciebie, która nie wierzysz w nic, jest ona bez znaczenia. Dlatego właśnie ja uważam, że zabicie nienarodzonego dziecka, które jest ABOLUTNIE niewinne, bezbronne i wydane na łaskę i niełaskę dorosłych, jest z reguły zbrodnią, chyba że są ku temu przesłanki medyczne, lub inna wyjątkowa sytuacja (nie jestem w stanie potępiać ofiar gwałtu, które chcą usunąć ciążę - ale tym niżej chylę czoła przed tymi, które tego NIE ROBIĄ). Ale również dlatego uważam, że człowiek dorosły, który stał się zbrodniarzem i zamordowawszy innego człowieka odebrał mu wszystko co ten ostatni kiedykolwiek posiadał i mógł posiadać, taki człowiek wyklucza się sam ze wspólnoty ludzkiej i staje się jako zwierzę wściekłe, i winien zostać tak właśnie potraktowany - zastrzykiem, jak kąsający wściekły pies. Z jednej strony istota niewinna - z drugiej strony wściekła bestia z krwią na rękach. Dla mnie zestawienie takie jest wystarczającym powodem, aby prosić o litość dla pierwszego z nich i o surową karę (śmierć lub dożywotnia izolacja) dla drugiego z nich. Bóg z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Brawo! Dzielna, mądra mała! 18.02.09, 02:43 otis_tarda napisał: > Słusznie. Też uważam, że każdy powinien mieć prawo abortowania matek. A takie matki na starosc powinno sie poddawac eutanazji jak juz niedolezna a nie ma dziecka zeby sie nia zaopiekowalo bo je zabila. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Brawo! Dzielna, mądra mała! 19.02.09, 22:31 Po pierwsze - fakt dokonania aborcji, nie swiadczy o tym, z e kobieta nie ma dzieci. Zazwyczaj usuwa sie pierwszą ciązę , ewentualnie, trzecią/czwartą , kiedy dzieci już są - co w ogóle jest nie na rękę niektorym, bo zprzecza teorii jakoby kobieta wariowała i wiecznie tęskniła za abortowanym płodem. A co do eutanazji - no cóz, swiat jest pełen matek , które urodziły dzieci, a te dzieci na starosc mają je równeiz głęboko w dupie, a nawet po smierci zamurowuja i pobierają ich rente ... Odpowiedz Link Zgłoś
patman No, indoktrynacja przynosi efekty 17.02.09, 23:58 Jak dziecko zostało nauczone szczekania, tak szczeka. Do szczekania nie potrzeba mądrości. Odpowiedz Link Zgłoś
realista1000 fakt, jesteś tego świetnym przykładem 18.02.09, 00:01 hau, hau, wrrr, hau, hau - zrozumiałeś ... szczeniaku? Odpowiedz Link Zgłoś
patman Zabolało? 18.02.09, 00:11 Najwyraźniej musiało, bo wyzywasz od szczeniaków. Odmów paciorek i idź spać. Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Eksperci od aborcji: 12 latki i księża, 17.02.09, 23:27 może jeszcze przekwitłe mohery. Cecha wspólna - nie mogą/nie powinni mieć dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna-beaux Re: Eksperci od aborcji: 12 latki i księża, 17.02.09, 23:33 cyklista napisała: > może jeszcze przekwitłe mohery. Cecha wspólna - nie mogą/nie powinni mieć dziec > i. To samo przyszło mi na myśli podczas czytania tego artykułu :) Odpowiedz Link Zgłoś
czysty_jogurt Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 17.02.09, 23:28 Podziwiam 12 latke. Bardzo madra. A co do TORONTO... Oprocz Toronto, ON, Canada, jest jeszcze DZIEWIEC miejscowosci o nazwie Toronto wlasnie w USA. Toronto, Port Charlotte, Charlotte, FL 33954 Toronto, Jefferson, OH Toronto, Dana, Vermillion, IN Toronto, Deuel, SD Toronto, Clinton, IA 52777 Toronto, Camden, MO 65591 Toronto, Brewster, TX 79830 Toronto, Woodson, KS Toronto, Springfield, Sangamon, IL 62703 Stad w adresach z Kanady/USA zawsze podaje sie STAN (PROWINCJE) przy nazwie miasta. Np, Toronto, ON Odpowiedz Link Zgłoś
zyta2003 Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 17.02.09, 23:32 Oj, boje sie na co wyrosnie owa 12-latka. Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 02:58 zyta2003 napisała: > Oj, boje sie na co wyrosnie owa 12-latka. Skoro wziela sie za publiczna debate w tak powaznej sprawie i w tak mlodym wieku to mysle ze gdy dorosnie to moze zostanie pierwsza kobieta prezydentem USA?Z takimi pogladami na pewno bedzie reprezentowac republikanow. Odpowiedz Link Zgłoś
piekny_romanek jak to widze to jestem za aborcja 17.02.09, 23:33 skretyniale mohery widac sa wszedzie i piora mozgi swoim bachorom od malego Odpowiedz Link Zgłoś
realista1000 mamusia pozwoliła żyć pieknemu_romankowi-wartobyło 17.02.09, 23:55 warto, bo piękny_romanek pewnie kocha życie, a innym tego odmawia. Romanek jest może i piękny, ale czy ... mądry? Odpowiedz Link Zgłoś
ceo2zlo a może by tak ciebie wyskrobać? 18.02.09, 01:45 Niektóre wypowiedzi wskazują na to, że ich autorzy nie są ludźmi. Czy w takim razie w myśli ich poglądów mam prawo ich wyskrobać? Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: a może by tak ciebie wyskrobać? 18.02.09, 03:02 ceo2zlo napisał: > Niektóre wypowiedzi wskazują na to, że ich autorzy nie są ludźmi. > Czy w takim razie w myśli ich poglądów mam prawo ich wyskrobać? Tak przeciez tym sie wlasnie roznia od zwierzat. Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: jak to widze to jestem za aborcja 18.02.09, 03:00 piekny_romanek napisał: > skretyniale mohery widac sa wszedzie i piora mozgi swoim bachorom od malego To tez zalujesz ze Ciebie matka nie usunela i musisz sie meczyc na tym swiecie? Tez zaluje.Jestem z Toba Odpowiedz Link Zgłoś
brzezozka A gdybym ci powiedział że od urodzenia 17.02.09, 23:49 będziesz nie człowiekiem ale roślinką która zniweczy przyszłość twoich najbliższych na całe życie? żeby było weselej to kler to będzie miał gdzieś do momentu kiedy nie zobaczy że nie będzie mógł na tym zarobić Odpowiedz Link Zgłoś
realista1000 ...już ty akurat nic nie mów lepiej 17.02.09, 23:57 egoista - z pewnością lewak i w dodatku ... gej Odpowiedz Link Zgłoś
monoekann Re: ...już ty akurat nic nie mów lepiej 18.02.09, 00:08 dupek. z pewnoscia neonazista i w dodatku ...prawiczek Odpowiedz Link Zgłoś
goral27 Re: ...już ty akurat nic nie mów lepiej 18.02.09, 12:39 Hehe, oto jest pytanie. Ktore slowo jest wieksza obelga: lewak czy prawiczek? :) A jak ktos jest lewakiem prawiczkiem? O Chryste. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
realista1000 wiesz, że masz rasistowskie i nazistowskie poglądy 18.02.09, 00:05 kalekich wykończyć, nieprzystosowanych eksterminować - niech ostaną się jedynie zdrowi, czyści Aryjczycy, tacy jak ty? Pacan! Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa z całym szacunkiem, ale nie wydaje mi się 18.02.09, 09:40 aby gdziekolwiek w jej wypowiedzi padał sprzeciw wobec aborcji ze względów medycznych... Odpowiedz Link Zgłoś
patman Jakie to wzruszające... 17.02.09, 23:55 Na pewno mamusia jest dumna ze swojego dzieła - indoktrynacja przynosi oczekiwane skutki. Biedne dziewczątko strasznie przejmuje się swoimi kolegami, którzy zginęli w klinikach aborcyjnych. Może opowie o tym, jak bardzo jej brakuje Boba, Tomma i Lucy, którzy tam zostali "zamordowani"? Którego z nich najbardziej lubiła i za co? Które wspomnienie z nimi związane ciągle nasuwa się jej na myśl? Co lubili jeść? Ups, żadnego z tych punktów nie isnieje? To gdzie są ci ludzie, skoro tak prostych rzeczy nie można o nich powiedzieć? Może czarna mafia z Watykanu się myli, człowiek to nie jest tylko komórki zawierające ludzkie DNA? Może jednak na człowieka składa się też umysł, osobowość, intelekt, którego zlikwidowane embriony nie miały. Do "miłośników życia" - uważajcie - każdy zmarnowany plemnik to jeden zabity człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Re: Jakie to wzruszające... 17.02.09, 23:58 Ty tutaj czasami tez nie probujesz indoktrynowac ? Czy moze tylko ty masz monopol na "prawde" ? Odpowiedz Link Zgłoś
patman Chyba idę spać 18.02.09, 00:07 Po pierwsze - jak nie wiesz, czym jest indoktrynacja, to ja ci tego tłumaczył nie będę - poszukaj sobie w encyklopedii. Po drugie - w którym punkcie ja niby miałbym sobie rościć monopol do prawdy? Idę spać, bo późno. Odpowiedz Link Zgłoś
realista1000 Re: Jakie to wzruszające... 17.02.09, 23:59 nieźle cię zindoktrynowano - jesteś świetnym przykładem. mamusia, tatuś czy też członkostwo w sld, sekcie Odpowiedz Link Zgłoś
patman Mniej niż zero 18.02.09, 00:12 idę spać, bo szkoda czasu na takich jak ty Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Jakie to wzruszające... 18.02.09, 01:33 Mądrze gadasz Patman. Niestety niewielu jest ludzi na tyle inteligentnych, by to zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Jakie to wzruszające... 18.02.09, 03:22 patman napisał: > Na pewno mamusia jest dumna ze swojego dzieła - indoktrynacja przynosi oczekiwa > ne skutki. Biedne dziewczątko strasznie przejmuje się swoimi kolegami, którzy z > ginęli w klinikach aborcyjnych. Może opowie o tym, jak bardzo jej brakuje Boba, > Tomma i Lucy, którzy tam zostali "zamordowani"? Którego z nich najbardziej lub > iła i za co? Które wspomnienie z nimi związane ciągle nasuwa się jej na myśl? C > o lubili jeść? Ups, żadnego z tych punktów nie isnieje? To gdzie są ci ludzie, > skoro tak prostych rzeczy nie można o nich powiedzieć? Może czarna mafia z Waty > kanu się myli, człowiek to nie jest tylko komórki zawierające ludzkie DNA? Może > jednak na człowieka składa się też umysł, osobowość, intelekt, którego zlikwid > owane embriony nie miały. Do "miłośników życia" - uważajcie - każdy zmarnowany > plemnik to jeden zabity człowiek. > Nie kazdy jest tak cyniczny jak Ty.A amerykanskie dzieci sa inaczej wychowywane niz w Polsce.W malych miasteczkach ludzie sa bardzo religijni i dzieci czesto pracuja spolecznie.Moze te dzieci sa troche naiwne i nie maja takiej wiedzy ogolnej jak dzieci w Polsce bo poziom nauczania jest nizszyéAle w duzej mierze amerykanie sa uczciciwi.W malych miastach a zwlaszcza np. w Teksasie sa dosyc silne tradycje rodzinne.I nie popieraja aborcji.Dzieki temu Ameryka jest potega swiatowa i ma dodatni przyrost naturalny..A komuchy w zachodniej Europie sprawili ze zabija sie dzieci przed urodzeneiem a system emerytalny ratuje sie dopuszczaniem emigrantow z krajow arabskich.Oni swoich dzieci nie zabijaja i maja silne tradycje rodzinne.powoli wypra europejczykow z Europy ktorzy sie sami wyskrobia a zamiast moherow Twoj wnuk czy prawnuk bedzie goniony przez taliba kijem na modly 5 razy dziennie.Masz przyklad z Kosowem gdzie muzulmanie pogonili serbow .A Kosowo przeciez bylo kolebka narodu serbskiego.To tak jakby Polakow wygonic z Gniezna. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Jakie to wzruszające... 19.02.09, 22:37 >Nie kazdy jest tak cyniczny jak Ty. To nie cynizm, a realizm. Ja wiem, ze w Polsce płody układają wiersze i piosenki w brzuchach matek na temat tego, zeby ich nie zabijac, bo będą lekarzem,który wynajdzie szczepionke na AIDS, choc dziwnie tracą tę mozliwosc móiwenia i spiewania po narodzeniu, ale cóż....Fakt, ze ktoś wierzy w gadajace krasnale ogrodowe , nie znaczy, ze one istnieją i gadają Odpowiedz Link Zgłoś
goral27 Re: Jakie to wzruszające... 18.02.09, 12:48 Rzeczywiscie musiales sie wzruszyc, post wyglada na pisany w sporym podnieceniu. > Może jednak na człowieka składa się też umysł, osobowość, >intelekt, którego zlikwidowane embriony nie miały. Moze tak, ale trzeba tez powiedziec, ze spotkac dzis czlowieka z umyslem, osobowoscia i intelektem jest bardzo trudno, wiec jesli przyjac takie wlasnie kryteria nadawania ludziom "niezbywalnego prawa do zycia", to moze sie okazac, ze wiekszosc spoleczenstwa mozna by legalnie uspic. Bez z zalu z mojej strony. Czlowieku, co ma moralnosc do Twoich wzruszen, uczuc i wspomnien? Odpowiedz Link Zgłoś
kiluk2004 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 17.02.09, 23:58 Juz widze ze ,popieramy Hitlerowskie myslenie ,roslinki sa zbedne tylko- tak dokladnie nikt nie jest w 100 % pewny czy roslinka mysli i oddychaczy tylko oddycha.Szczerze zaluje ,ze miektorch forumowiczow rodzice nie podjeli odpowiedniej decyzji? Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 00:03 Tak sobie wlasnie mysle, co bym zrobila jako plod, gdyby mi ktos powiedzial, ze zostane wyskrobana. No i coz... sens tych slow w ogole by do mnie nie dotarl. Nie kiwnelabym ani niewyksztalcona do konca raczka ani przezroczysta glowka w ramach protestu. Gdybym jednak miala odpowiadac jako dorosla osoba, to... jako plodowi niewiedzacemu absolutnie nic o zyciu, bez swiadomosci tego co traci, byloby mi absolutnie wszystko jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 00:05 mebloscianka_dziadka_franka napisała: > Tak sobie wlasnie mysle, co bym zrobila jako plod, gdyby mi ktos powiedzial, ze > zostane wyskrobana. No i coz... sens tych slow w ogole by do mnie nie dotarl. > Nie kiwnelabym ani niewyksztalcona do konca raczka ani przezroczysta glowka w > ramach protestu. Gdybym jednak miala odpowiadac jako dorosla osoba, to... jako > plodowi niewiedzacemu absolutnie nic o zyciu, bez swiadomosci tego co traci, > byloby mi absolutnie wszystko jedno. ----------------------------------------------- Przeciez w kazdej chwili mozesz sie powiesic . Nic nie stracilas . Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 00:10 Chocbys sie nie wiem jak nadymal, stekal, kwekal i kombinowal jak kon pod gorke, nie wypaczysz sensu moich slow. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Jezus ujął to ładniej: 18.02.09, 00:18 Niebo i Ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. (Mt. 24.35 ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 00:21 mebloscianka_dziadka_franka napisała: > Chocbys sie nie wiem jak nadymal, stekal, kwekal i kombinowal jak kon pod gorke > , > nie wypaczysz sensu moich slow. ----------------------------------------- Co ja mam wypaczac ? Z twojej wypowiedzi jasno wynika ,ze nie pchalas sie na ten swiat . Jesli masz siebie dosyc ,daj innym zyc ! Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 00:39 Oczywiscie, ze sie nie pchalam. A ty sie pchales? No, bo przeciez taki wierzacy katolik jak ty, nie wierzy w takie bajki jak inkarnacja, a nie wiem w jaki sposob niebyt moze sie pchac na swiat. Poza tym to, ze sie nie pchalam, nie oznacza, ze mam siebie dosyc. Jak juz to np, takich ludzi jak ty moglabym miec dosyc, ale to i tak za malo, zeby sobie psuc humor, a co dopiero podejmowac jakies powazne i nieodwracalne kroki. Poza tym nigdy nikomu nie odbieralam prawa do zycia i nie mam takich zapedow - no, ale tu wracamy do sprawy przeinaczania moich slow. Odpowiedz Link Zgłoś
katolik_polski1 Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 00:50 Inkarnacja ? Moze chcesz zepchnac temat w strone jakichs obskurnych wierzen i religii ? Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 19.02.09, 22:41 Te "obskurne " wierzenia i religie istnieją o wiele dluzej nizli katolicyzm i miewaja sie swietnie po dziś dzień - ich wyznawcy również. Co wiecej - jako jedyni nei prowadzili wojen religijnych... Odpowiedz Link Zgłoś
lokke szczekający katolicy 18.02.09, 01:05 Meblościanka oczywiście masz całkowitą rację, tylko szczekający katolicy nie chcą się pogodzić z prawdą. A prawda jest taka, że nie tylko kilkumiesięczny płód ale nawet nawet kilkudniowe, niepełnosprawne dziecko nie będzie wiedzieć co straciło jeśli straci życie. Najlepiej o tym pisze Ewa Siedlecka, trzeba podzielić ludzi na osoby ludzkie i ciała ludzkie, czyli wszystkich nieświadomych, w śpiączce, stanie wegetatywnym, niepełnosprawne noworodki i pozwalać eliminować. Niestety jedyny minus to to, że wtedy trzeba będzie też odszczekać co pisało się o nazistowskiej akcji T4 i zrehabilitować Doktora Karla Brandta, no a z czasem może też Clauberga i Mengele. Meblościanka jestem z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: szczekający katolicy 18.02.09, 01:15 Obejrzyjcie sobie "Jon & Kate Plus 8". Gdy Kate, po zapłodnieniu in vitro, dowiedziała się, że ma aż sześć zarodków zaproponowano jej "redukcję". Kategorycznie odmówiła. Może wy potraficie wskazać które z szóstki dzieci powinny być "zredukowane"? W końcu, jak piszecie, nie wiedziały co tracą... Odpowiedz Link Zgłoś
lokke Re: szczekający katolicy 18.02.09, 01:30 > Może wy potraficie wskazać które z szóstki dzieci powinny być "zredukowane"? No ja raczej nie potrafię bo zjmuję się zawodowo czymś zupełnie innym niż badanie płodów pod kątem ich przydatności do życia. Ale w cywilizowanym kraju pan doktor może zbadać te płody czy nie są obciążone genetycznie, zniekształcone, czy nie mają wad narządów wewnętrznych, albo naprzykład dodatkowego palca. Z tych sześciu płodów można wybać te najlepiej rokujące. A jeszcze lepiej by było gdyby wprowadzono pojęcie płodu pourodzeniowego aby można było go zbadać i podjąć decyzję o pozostawieniu lub nie już po urodzeniu. Możecie się wściekać ale za kilkanaście lat to będzie norma. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde W moim pojęciu to jest nazizm 18.02.09, 01:48 Rozumiem w takim razie, że należałoby "zredukować" tego okularnika, bo jak widać, reszta "rokuje" jednakowo. Tymczasem lekarz proponował "redukcję", bo rodzice plamowali tylko jedno dziecko (po bliźniaczkach, które mieli wcześniej). Żadnych badań na przydatność nie przeprowadzano. lokke napisała: > A jeszcze lepiej by było > gdyby wprowadzono pojęcie płodu pourodzeniowego aby można było go > zbadać i podjąć decyzję o pozostawieniu lub nie już po urodzeniu. > Możecie się wściekać ale za kilkanaście lat to będzie norma. I to będzie ten "postęp", "cywilizacja" i "humanitaryzm"? W moim pojęciu to jest nazizm. Postęp z pewnością to nie jest, bo takie praktyki stosowano w zamierzchłej starożytności. Interesujące jest też, że wg ciebie wystarczy wprowadzić nowe pojęcie by uzasadnić morderstwo. Skoro tak to można równie dobrze przywrócić hitlerowskie pojęcie "podludzi". Wtedy będzie można sobie spokojnie podejmować decyzje którzy ludzie mają być pozostawieni przy życiu... Rozumiem, że za kolejne kilkanaście lat to też będzie norma. Odpowiedz Link Zgłoś
lokke Re: W moim pojęciu to jest nazizm 18.02.09, 02:29 Wydaje ci się, że jest to nzazizm bo nie znasz definicji tego słowa. Eugenika nazistowska pozwalała redukować już duże dzieciaki, a nowoczesna aborcja eugeniczna pozwala usuwać jedynie płody. To jednak postęp od czasów Pokornego, Brandta, Clauberga czy Contiego, którzy tą politykę prowadzili dla Hitlera, ale z pewnością z czsem trzeba będzie docenić ich pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: W moim pojęciu to jest nazizm 18.02.09, 02:49 Oczywiście, że nie jest to nazizm w sensie ścisłym, ale ideolgia niemieckiego narodowego socjalizmu obejmowała pojęcia 'rasy panów' i 'podludzi' uzasadniając tym masową eksterminację całych narodów, nie tylko "dużych dzieciaków". Wg twoich słów postęp polega na tym, że zamiast dajmy na to zrzucać 'wybrakowane' dzieci ze skały eksterminuje się je już na etapie życia płodowego, choć jeszcze przed chwilą napisałaś, że niedługo będzie się je zabijać już po urodzeniu motywując to zastosowaniem swoistego tricku semantycznego. Jak więc widać nawet tak rozumiany 'postęp' się uwstecznia. Odpowiedz Link Zgłoś
goral27 Re: W moim pojęciu to jest nazizm 18.02.09, 12:59 Ludzie pro-choice maja taka dziwna tendencja do sprowadzania dyskusji na poziom semantyki. Jedna strona mowi o moralnosci, zyciu i godnosci czlowieka, a aborcjonista odpowiada: no dobra, ale co to jest moralnosc? Pokaz mi moralnosc palcem, gdzie ona jest? Albo: ale czy ty wiesz wlasciwie, dogmatyku, co to jest moralnosc? I potem aborcjonista wchodzi na wikipedie, przeczyta pare artykulow z etyki i wraca na forum zadowolony, oslepiajac spolecznosc blaskiem swej quasierudycji. Och, widmo pozytywizmu nadal krazy nad swiatem. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: szczekający katolicy 18.02.09, 03:40 lokke napisała: > > Może wy potraficie wskazać które z szóstki dzieci powinny > być "zredukowane"? > > No ja raczej nie potrafię bo zjmuję się zawodowo czymś zupełnie > innym niż badanie płodów pod kątem ich przydatności do życia. Ale w > cywilizowanym kraju pan doktor może zbadać te płody czy nie są > obciążone genetycznie, zniekształcone, czy nie mają wad narządów > wewnętrznych, albo naprzykład dodatkowego palca. Z tych sześciu > płodów można wybać te najlepiej rokujące. A jeszcze lepiej by było > gdyby wprowadzono pojęcie płodu pourodzeniowego aby można było go > zbadać i podjąć decyzję o pozostawieniu lub nie już po urodzeniu. > Możecie się wściekać ale za kilkanaście lat to będzie norma. Byc moze tak a juz wyglada na to ze norma bedzie rowniez eutanazja staruszkow.W Holandii to juz jest norma.W zeszlym tygodniu tez przeciez dokonano eutanazji we Wloszech.A przeciez nie tak dawno byla glosna historia mezczyzny ktory byl w spiaczce kilkanascie lat i nagle ,,odzyl''.Ominely go tylko takie atrakcje jak rzady SLD.Moze lepiej bylo dla jego systemu nerwowego ze to przespal? Odpowiedz Link Zgłoś
goral27 Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 12:52 > byloby mi absolutnie wszystko jedno. Ale jak to mozliwe, skoro mialabys niewyksztalcona, przezroczysta glowke? Odpowiedz Link Zgłoś
kosciotrupek Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 19.02.09, 21:19 to... jako > plodowi niewiedzacemu absolutnie nic o zyciu, bez swiadomosci tego co traci, > byloby mi absolutnie wszystko jedno. Na pewno byłoby Ci wszystko jedno, szczególnie gdybyś została wyskrobana w sposób, który opisała salwa burtowa. Poczytaj sobie parę postów wyżej, jakie to atrakcje. Nic dodać, nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
sany666 Recepta na zachowanie ludzkiej godności 18.02.09, 00:09 Wykastrować wszystkie baby. Natychmiast! W drugiej kolejności wszystkich facetów w sukienkach. I wtedy będzie można, umierając, pomyśleć, że zrobiło sie coś pożytecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.gniezno 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 00:16 Toronto nie jest w USA, tylko w Kanadzie:D Takie byki na stronie gazety, wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
blogfiles Profesor Dawkins miał rację ... 18.02.09, 00:18 ... gdy pisał o "chrześcijańskich dzieciach" i "religiolu". Odpowiedz Link Zgłoś
goral27 Re: Profesor Dawkins miał rację ... 18.02.09, 13:14 Dawkins ma zawsze racje. W koncu Dawkins znalazl to, czego ludzie szukali od poczatku istnienia - sens zycia (tak zaczyna jedna ze swych ksiazek (chyba "Fenotyp rozszerzony") - "wiemy juz, jaki jest sens ludzkiego zycia"). Jesli ktos ma takie osiagniecia, a do tego jest taki przystojny, madry i zaangazowany jak Richard Dawkins, to wiadomo, ze nie moze nie miec racji. Po prostu nie da sie. BTW Wspolczesne ksiazki ateistyczne takie jak "Bog urojony" i "Religia jako zjawisko naturalne" Dennetta jesli w ogole o czyms swiadcza i czegos dowodza, to tylko tego, jak bardzo dzisiaj upadl dyskurs filozofii religii. Dennetta porownuje sie do Russella... Dobre sobie. Zreszta, ta druga pozycja jest naprawde niezlym przykladem tego, ze ateisci wcale nie sa tacy madrzy: przez 100 stron Dennett opowiada o tym, ze religie trzeba by zbadac, a potem mowi to samo, co mowili znacznie od niego madrzejsi ludzie wiele lat temu, tyle ze ubiera to w jezyk teorii ewolucji. Jakie to madre, jakie nowoczesne, jakie naukowe... Moglby juz wrocic do filozofii umyslu, tam mial przynajmniej cos do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 00:41 "(...) Krótko mówiąc – nie ma żadnych naukowych dowodów pozwalających odmówić człowieczeństwa dziecku w okresie życia płodowego. W takim razie powinny odnosić się do niego wszystkie gwarancje wynikające z praw człowieka! Jeśli dotychczas prawo stoi na innym stanowisku, to tylko ze względu na semantyczne sztuczki, np. takie, że dziecko w okresie życia płodowego nazywane jest „płodem”, a nie po prostu – dzieckiem. To jednak nie jest żaden argument, bo np. Niemcy swoje ustawy norymberskie ufundowali na podobnej semantycznej sztuczce, jakoby istnieli „podludzie”. Ale „podludzie” nie istnieją, podobnie jak „płody”. Istnieją ludzie należący do różnych narodów, czy ras, albo będący w różnych fazach życiowych. Zwolennicy legalizacji tak zwanej „aborcji” w gruncie rzeczy zdają sobie z tego sprawę, bo przyznają, że „aborcja” jest „złem”. Ale właściwie dlaczego? Gdyby – jak twierdzą – dziecko w okresie życia płodowego rzeczywiście było tylko „częścią ciała matki”, a nie odrębna osobą, to dlaczego niby odcięcie tej części miałoby być „złem”? Przecież nikt nie potępia człowieka za to, że dajmy na to, obciął sobie włosy, albo paznokcie. Dlaczego zatem amputowanie sobie jakiejś części własnego ciała miałoby być „złem”, a amputowanie innej – już nie? „Aborcja” jest złem dlatego, ze jest zabójstwem. Co to jest zabójstwo? Jest to gwałtowne przerwanie czyichś procesów życiowych, dokonane w sposób nieodwracalny. Wynika z tego, że do zabójstwa potrzebne są dwa elementy: istota żyjąca i zewnętrzna ingerencja w jej procesy życiowe, polegająca na ich nieodwracalnym przerwaniu. Z tego, co wiemy na temat ludzkiego życia, procesy życiowe, a więc podział komórek, rozpoczyna się bezpośrednio po poczęciu. Od momentu poczęcia rozpoczyna się i trwa życie. Zatem każda zewnętrzna ingerencja, skierowana na nieodwracalne przerwanie tego życia, spełnia wszelkie znamiona zabójstwa. Zabić człowieka można na bardzo wiele sposobów, ale prawo karne żadnego z nich pozytywnie nie wyróżnia, przynajmniej na tyle, by nie uważać go za zabójstwo. I trzeba sobie otwarcie powiedzieć – tak zwana „aborcja” nie jest żadnym „zabiegiem”. Jest zabójstwem człowieka – tyle, że bardzo małego. Ale czyż ludzi bardzo małych, a wskutek tego absolutnie bezbronnych, nie powinno się specjalnie chronić? Czyż nie na tym powinien polegać humanitaryzm i cywilizacja?" [Źródło: "Logika wystarczy"] Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 04:18 landaverde napisał: > "(...) Krótko mówiąc – nie ma żadnych naukowych dowodów > pozwalających odmówić człowieczeństwa dziecku w okresie życia > płodowego. W takim razie powinny odnosić się do niego wszystkie > gwarancje wynikające z praw człowieka! Jeśli dotychczas prawo stoi > na innym stanowisku, to tylko ze względu na semantyczne sztuczki, > np. takie, że dziecko w okresie życia płodowego nazywane > jest „płodem”, a nie po prostu – dzieckiem. To jednak nie jes > t żaden > argument, bo np. Niemcy swoje ustawy norymberskie ufundowali na > podobnej semantycznej sztuczce, jakoby istnieli „podludzie”. > Ale „podludzie” nie istnieją, podobnie jak „płody”. Ist > nieją ludzie > należący do różnych narodów, czy ras, albo będący w różnych fazach > życiowych. > > Zwolennicy legalizacji tak zwanej „aborcji” w gruncie rzeczy zdają > sobie z tego sprawę, bo przyznają, że „aborcja” jest „złem > 221;. Ale > właściwie dlaczego? Gdyby – jak twierdzą – dziecko w okresie życia > płodowego rzeczywiście było tylko „częścią ciała matki”, a nie > odrębna osobą, to dlaczego niby odcięcie tej części miałoby > być „złem”? Przecież nikt nie potępia człowieka za to, że dajmy na > to, obciął sobie włosy, albo paznokcie. Dlaczego zatem amputowanie > sobie jakiejś części własnego ciała miałoby być „złem”, a > amputowanie innej – już nie? > > „Aborcja” jest złem dlatego, ze jest zabójstwem. Co to jest > zabójstwo? Jest to gwałtowne przerwanie czyichś procesów życiowych, > dokonane w sposób nieodwracalny. Wynika z tego, że do zabójstwa > potrzebne są dwa elementy: istota żyjąca i zewnętrzna ingerencja w > jej procesy życiowe, polegająca na ich nieodwracalnym przerwaniu. Z > tego, co wiemy na temat ludzkiego życia, procesy życiowe, a więc > podział komórek, rozpoczyna się bezpośrednio po poczęciu. Od momentu > poczęcia rozpoczyna się i trwa życie. Zatem każda zewnętrzna > ingerencja, skierowana na nieodwracalne przerwanie tego życia, > spełnia wszelkie znamiona zabójstwa. > > Zabić człowieka można na bardzo wiele sposobów, ale prawo karne > żadnego z nich pozytywnie nie wyróżnia, przynajmniej na tyle, by nie > uważać go za zabójstwo. I trzeba sobie otwarcie powiedzieć – tak > zwana „aborcja” nie jest żadnym „zabiegiem”. Jest zabój > stwem > człowieka – tyle, że bardzo małego. Ale czyż ludzi bardzo małych, a > wskutek tego absolutnie bezbronnych, nie powinno się specjalnie > chronić? Czyż nie na tym powinien polegać humanitaryzm i > cywilizacja?" > > [Źródło: "Logika wystarczy"] > Calkowicie zgadzam sie z powyzszym i tak to jest interpretowane przez Organizacje narodow Zjednoczonych poprzez Konwencje Praw dziecka ktorej obecnie przestrzega w Europie jedynie Polska i Irlandia jezeli chodzi o podejscie do aborcji.Podpisalo ja wiele panstw tzw cywilizowanych ale wiele z nich jej nie przestrzega.Bardzo latwo teks tej konwencji sprawdzic w internecie .Wystarczy wpisac jej nazwe w wyszukiwarce.Art.10 punkt 1 Konwencji Praw dziecka mowi wyraznie ze: Kazde dziecko ma prawo do ochrony zycia i zdrowia od chwili poczecia. Akty prawa miedzynarodowego sa nadzredne wobec praw narodowych lub nawet Unii europejskiej.Przepisy prawa w krajach w ktorych stosuje sie aborcje powinny byc zaskarzone do Europejskiego Trybunalu Praw czlowieka i do miedzynarodowego Trybunalu Sprawiedliwego Trybunalu Sprawiedliwosci w Hadze.oczywiscie trzeba sedziow tych trybunalow zaznajomic z powyzsza konwencja^podsuwajac im tekst tej konwencji pod nos.jest to konieczne sadzac po wyroku Trybunalu w Strassburgu w sprawie Alicji Tysiac.Trzeba ten tekst pokazac rowniez prawnikom broniacym Polski w tej sprawie bo sie nie odwolali przeciw temu wyrokowi powolujac sie na Konwencje Praw Dziecka.zeby nie bylo watpliwosci ze nie pisze bzdur .Rozmawialem na ten temnat z wykladowca prawa na Uniwersytecie Warszawskim .Jest doktorem praw i ma duzo publikacji.Studiowala ta osoba prawo w Polsce ,w niemczech i we wloszech.Ma duzy dorobek w formie publikacji w specjalistycznych pismach prawniczych .Przykro jest tylko ze tak wiele osob dalo sie zindoktrynowac faszystom i komunistom .Ale takie sa skutki pozostawania w okowach systemow totalitarnych.I to jest smieszne ze gdy sie chce przeciwstawic masowym zabojstwom to sie zdobywa opinie homofpba bo przeciez wazniejsza jest poprawnosc pôlityczna niz witalne interesy wlasnego narodu.I wkrotce bedzie nienprmalne miec Tate i Mame .juz w tej chwili nie mozna uzywac tych slow w szkolach Szkocji i kaliforni.bo przeciez nie mozna ranic uczuc innych uczniow ktore maja 2 mamy albo 2 tatusiow.Wolno uzywac jedynie okreslen ,,parent'' lub ,,guardian,, czyli rodzic lub opiekun prawny.Taka ustawe podpisal juz ponad rok temu Gubernator Kaliforni Arnold Schwarzenneger. Odpowiedz Link Zgłoś
infirmite 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 00:49 Taaaak, dorośnie, zmieni zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
jembezmamy Gratulacje! 18.02.09, 01:02 Niezależnie od tego, czy zgadzam się z nią czy nie, warto zauważyć, że dziewczynka z przemawianiem świetnie sobie radzi. Jaki chwytliwy wstęp! Te anafory! Argumenty wprawdzie liche - głównie odwołujące się do emocji i litości - ale jednak jak na 12-latkę zupełnie wystarczające. Poza tym - które dwunastoletnie polskie dziecko mówi na głos o bezpiecznym seksie? U nas ten temat pojawia się (o ile w ogóle) dopiero w gimnazjum. Odpowiedz Link Zgłoś
salwaburtowa litość to dla Ciebie lichy argument??? 18.02.09, 09:56 czy w ogóle zdajesz sobie sprawę z tego co napisałeś? Czy nie rozumiesz, że litość, to coś co odróżnia nas od zwierząt? I czy jesteś naprawdę taki pewny, że nigdy w życiu nie znajdziesz się w sytuacji, w której będziesz POTRZEBOWAŁ aby okazano Ci litość? Mogę Ci zagwarantować, że każdy z ludzi znajduje się chociaż raz w życiu w takiej sytuacji - i mam szczerą nadzieję, że gdy Ty znajdziesz się w takiej sytuacji, człowiek którego litości będziesz potrzebował, nie będzie uznawał litości za "lichy argument". Bóg z Tobą i nie gardź litością - nie na próżno Pan Wszelkiego Stworzenia tak wysoko ją ceni Odpowiedz Link Zgłoś
cedryk2006 A Toronto to czasem nie jest w Kanadzie? 18.02.09, 02:14 Bo w artykule jest w USA ... Odpowiedz Link Zgłoś
bistro70 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 03:51 dzieciaki wiedza ze Toronto-to Kanada,a nie USA!!! naucz sie geografii,mistrzu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 04:24 bistro70 napisał: > dzieciaki wiedza ze Toronto-to Kanada,a nie USA!!! > naucz sie geografii,mistrzu!!! A Myslisz ze jedno Toronto jest w Ameryce Polnocnej? A czy myslisz ze Warsaw jest jedynie stolica Polski? Jest ich tez kilkanascie zarowno w USA jak i w Kanadzie.Na ontaryjskich Kaszubach jest miejscowosc Wilno.Tam przybyli wlasnie 150 lat temu pierwsi imigranci z terenow polskich do Kanady.Do tej pory kultywuja jezyk i zwyczaje kaszubskie .Ale za Donka sie wstydza. Odpowiedz Link Zgłoś
goove 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 06:40 Kiedyś w TVN Drzyzga pytała się 11-12 letniej dziewczynki jaką metodę antykoncepcji planuje stosować. Ta odpowiedziała, że kalendarzyk bo tak jest dobrze, bo mama itp. Nie ma to jak indoktrynacja młodzieży, Gadają a świata jeszcze nie znają... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 08:09 Czy w związku z tym można ją pokryć? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 18.02.09, 20:15 A gdybym ci powiedziała, smarkulo, że ktoś w tej chwili wybiera, czy masz chodzić do szkoły, uczyć się, bawić, poznawać życie Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 20.02.09, 01:02 > czy masz chodzić do szkoły, uczyć się, bawić, poznawać życie Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 20.02.09, 10:03 >A gdybym ci powiedział, że możesz noworodka zostawić w szpitalu bez > żadnych konsekwencji karnych? A gdybym ci powiedziała, ze zanim będzie noworodek czeka cie 9 miesięcy w tym około 3 miesiące rzygania + 3 miesiace poruszania się z trudem, zylaki, zgaga, niemoznosc spania na plecach,oddawanie moczu co 20 minut, potworny ból i nabbrzmiewanie piersi, problemy z praca /szkoła, a utrzymujesz sie sama , 6 godzin rozwierania,6 godzin bolów krzyzowych , parcie, rozerwanie szyjki macicy itp to co byś powiedziała? A potem około 2 miesiące krawawienia, siara w piersiach i potworny nawał pokarmu z zapaleniami itp, itd? A gdybym ci powiedziała, ze konsekwencje psychiczne tego pozostawienia w szpitalu wróca do ciebie w postaci psychozy i depresji oraz reakcji otoczenia, które będzie wyzywało cie od wyrodnych suczydeł, które oddały dziecko i niesustające smiechu twoich kolegów ze szkoły - nie dosc, ze rozkładała nogi, to oddała bachora (sic!)? Za 15 lat odnajdziesz swoje dziecko, a ono na tj widok stwierdzi, z e jesteś wyrodną k.u.rw.a, która go nie chciała, to co? Żadnych konsekwencji rodzenia i odawania - kobieta to worek na płod bez mózgu i ciała ? Wybór jest nierówny wyborowi - aborcja a urodzenie i odanie to nie to samo - to zupełnie inaczej w rok pózniej , ale kto by się tym zajmował, prawda? plus z powodu gwałtu i kazirodztwa to mniej niż 1% wszystkich > aborcji w USA. Satystyki aborcyjne sa prowadzone odrebnie dla kazdego stanu, wiec napisalaś kompletną bzdurę - to raz. Mniej niż 1% nie ma nawet Polska, a tak sie składa , ze ludnosciowo i terytorialnie jest nas o wiele wiele mniej. Symptomatyczne, z e a propos zdrowai już nic nie napisałaś ... Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 21.02.09, 07:24 > A gdybym ci powiedziała, ze zanim będzie noworodek czeka cie 9 > miesięcy No to już nie 20 lat, lecz 9 miesięcy... > w tym około 3 miesiące rzygania + 3 miesiace poruszania się > z trudem, zylaki, zgaga, niemoznosc spania na plecach,oddawanie > moczu co 20 minut, potworny ból i nabbrzmiewanie piersi, problemy > z praca /szkoła, a utrzymujesz sie sama , 6 godzin rozwierania,6 > godzin bolów krzyzowych , parcie, rozerwanie szyjki macicy itp to > co byś powiedziała? A potem około 2 miesiące krawawienia, siara w > piersiach i potworny nawał pokarmu z zapaleniami itp, itd? ... no to masz się nad czym zastanawiać zanim podejmiesz decyzję o współżyciu. Dziecko takiego wyboru nie ma. > A gdybym ci powiedziała, ze konsekwencje psychiczne tego > pozostawienia w szpitalu wróca do ciebie w postaci psychozy i > depresji Taa, natomiast aborcja żadnych konsekwencji psychicznych nie pozostawia? > oraz reakcji otoczenia, które będzie wyzywało cie od > wyrodnych suczydeł, które oddały dziecko i niesustające smiechu > twoich kolegów ze szkoły - nie dosc, ze rozkładała nogi, to oddała > bachora (sic!)? Ale przynajmniej nie zamordowała. Córka Palinowej dziecko urodziła i lewactwo jest w kłopocie bo nikt jej od kurew nie wyzywa, a im też nie wypada, w końcu oni są tolerancyjni - oni tylko w strachu przed konserwatystami mordują nienarodzone dzieci... > Za 15 lat odnajdziesz swoje dziecko, a ono na tj widok stwierdzi, > ze jesteś wyrodną k.u.rw.a, która go nie chciała, to co? I dlatego najlepiej profilaktycznie bezczelnego bachora zabić, co? Wtedy z pewnością nie będziesz wyrodną k.u.r.w.ą, która go nie chciała, prawda? > Żadnych konsekwencji rodzenia i odawania - kobieta to worek na > płod bez mózgu i ciała ? Żadnych konsekwencji aborcji? Chyba żartujesz, albo jesteś niedoinformowana. > Wybór jest nierówny wyborowi - aborcja a urodzenie i odanie to nie > to samo - to zupełnie inaczej w rok pózniej , ale kto by się tym > zajmował, prawda? Oczywiście, że aborcja a urodzenie i oddanie to nie to samo, szczególnie dla dziecka - dla niego aborcja jest poniekąd nieodwracalna... Ale kto by się tym zajmował, prawda? W końcu można się posłużyć wygodnym eufemizmem. > Satystyki aborcyjne sa prowadzone odrebnie dla kazdego stanu, wiec > napisalaś kompletną bzdurę - to raz. Mniej niż 1% nie ma nawet > Polska, a tak sie składa , ze ludnosciowo i terytorialnie jest nas > o wiele wiele mniej. Statystyki ze wszystkich stanów można przeciez wziąć do kupy i zsumować - to raz. A dane są podane procentowo, a nie w liczbach bezwzglednych, więc pisząc o liczbie ludności i terytorium napisalaś kompletną bzdurę. Ja tu zresztą cytuję wypowiedź tej dziewczynki, ty sama zaś żadnych statystyk nie podajesz. > Symptomatyczne, ze a propos zdrowai już nic nie napisałaś Przypomnę co powiedziała ta mała: tzw "hard case abortions" czyli aborcje na skutek wzgledów zdrowotnych, gwałtów i kazirodztwa to mniej niż 1% wszystkich aborcji w USA. Symptomatyczne, że bierzesz przypadki szczególne by umotywowć i usprawiedliwić całą resztę. A w ogóle to ty znasz język angielski, bo argumentujesz tak jakbyś zupełnie nie zrozumiała wypowiedzi tej dwunastolatki? Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Prawo wyboru dla kazdego chetnego 18.02.09, 23:46 Jestem za powszechnym, dotowanym z podatkow prawem kazdego do skrobanki. Bez zadnych wyjatkow, rownouprawnienie swieta rzecz. Kazdy powinien miec prawo pokazac palcem zygote (wiek zygoty nie ma znaczenia, moze byc dzien, tydzien lub sto lat) i zazyczyc sobie jej wyskrobania ze wzgledow spolecznych. Poniewaz zygota nie zawsze moze zrobic to samo, loteria panstwowa i maszynka od totalizatora powinna byc uzywana do decyzji, ktora z zainteresowanytch stron zostanie poddana aborcji. W ten sposob i dogmat rownosci syty i prawo wyboru cale. A chetnych do skrobania w mig ubedzie, bo to w wiekszosci tchorzliwe lewusy. Odpowiedz Link Zgłoś
margomargie Re: 12-letnia obrończyni życia gwiazdą YouTube 19.02.09, 21:27 Prawdopodobnie nie chodziło o to Toronto w Kanadzie; w USA jest 10 miejscowości o tej samej nazwie. (Wystarczy googlemaps, żeby to zweryfikować...) Toronto, Stanwood, MI 49346, USA Toronto, Port Charlotte, FL 33954, USA Toronto, OH, USA Toronto, SD, USA Toronto, IA 52777, USA Toronto, Missouri 65591, USA Toronto, TX 79830, USA Toronto, KS, USA Toronto, Springfield, IL 62703, USA Toronto, Dana, IN, USA Odpowiedz Link Zgłoś