Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytykowa...

18.02.09, 12:24
Ambasador Czarnomyrdin, zresztą były premier, wyraźnie przekroczył swoje
kompetencje i właściwie powinien zostać opieprzony przez Putina. Nie jest
rzeczą ambasadora wypowiadać się na temat wydarzeń i sytuacji w kraju goszczącym.

No, chyba że właśnie to mu polecono.
    • pimpus18 Gorączkował się... 18.02.09, 13:04
      Taki pryszcz Juszczenko nigdy się nie "gorączkuje" - a gdyby nawet, to i tak GW nigdy tak o tym nie napisze.

      A co właściwie może powiedzieć ambasador w wywiadzie dla gazety i w tivi? To że na bratniej Ukrainie idzie zacięta walka o... właśnie o co, nie jest dla nikogo tajemnicą.
      Sformułowania Czernomyrdina choć ostre nie są przesadne i oddają rzeczywisty stan rzeczy. Czy tym tak nadużył swoich pełnomocnictw?

      A z Timoszenko akurat się porozumieli, więc prezydencki minister wychodzi wyraźnie przed szereg.

      Przy rozmyślaniu zadaniami do jakich powołany jest ambasador, warto zastanowić się o zadaniach do jakich powołane są tzw. wolne media.
      Czy szerzenie antyrosyjskiej i rusofobskiej propagandy też do nich należy?
      Przy lekturze GW przychodzi na myśl jedynie odpowiedź twierdząca.

      • eva15 Re: Gorączkował się... 18.02.09, 13:23
        dam głos, jak będę mieć więcej czasu w większym kawałku.
      • gollum.z.kremla Ten pajac jest nadal ambasadorem ? Ci Ukraińcy to 18.02.09, 16:27

        ...mają anielską cierpliwość...
        • vondemelon Poprawka 18.02.09, 22:37
          Chcales chyba napisac: "Ten pajac jest nadal ambasadorem ? Ci ROSJANIE maja
          ciekawe wyobrazenie o DYPLOMACJI". To przynajmniej czesciowo wyjasnia poziom
          niektorych komentarzy na tym forum.
    • zigzaur Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 13:16
      A jeszcze gorzej jest, gdy ambasador wpada w nerwowość. Ambasador musi być
      zawsze układny i spokojny. Nawet gdy lotniskowce już dostały rozkazy, ambasador
      powinien mówić "Rząd mojego kraju rozważy odpowiednią reakcję".

      Ale z drugiej strony nie dziwię mu się. Mieć takich szefów jak Putin czy Ławrow
      - pełen dyskomfort.
      • eva15 Ambasador Rosji nie zostanie wydalony 18.02.09, 13:22
        zigzaur napisał:
        > Ale z drugiej strony nie dziwię mu się. Mieć takich szefów jak Putin >czy
        Ławrow - pełen dyskomfort.

        Pewnie złoży o azyl na Ukrainie, buha, ha.
        • zigzaur Re: Ambasador Rosji nie zostanie wydalony 18.02.09, 13:40
          Nie sądzę. Walnie stakana i przywyknie.
          • gollum.z.kremla Re: Ambasador musi być układny i spokojny 18.02.09, 16:29

            Bo to nie ambasador, tylko namiestnik (in spe) imperium.
        • herr7 intryga Juszczenki 18.02.09, 16:48
          Wydalenie ambasadora zablokuje przyznanie kredytu przez Rosję. A brak pieniędzy
          w państwowej kasie uderza przede wszystkim w Julię.
          • eva15 Re: intryga Juszczenki 18.02.09, 17:19
            Chyba się nie odważy... a poza tym Rosja może zareagować "asymetrycznie" w
            nieoczekiwany sposób.

            Pytałeś mnie o coś, więc odpowiedziałam, acz z opóźnieniem:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=91490297&a=91526876
            • herr7 moje pytanie dotyczy tego... 18.02.09, 18:07
              czy daną walutę można obronić w sytuacji gdy spadek GDP i związana z tym niepewność trwają przez dłuższy czas. Mam takie wrażenie, że rosyjskie władze początkowo zakładały że kryzys potrwa rok, może dwa. Stąd Putin jeszcze niedawno obiecywał, że rosyjska gospodarka na tym nie ucierpi. Wydaje mi się, że zimnym prysznicem był dopiero spadek produkcji przemysłowej i to nie tylko związanej z ropą, ale praktycznie wszystkich działów. Mam takie wrażenie, że pozycja Putina mocno w Rosji osłabła, i być może Miedwiediew zaczyna dominować. Putin robi wrażenie człowieka zgaszonego, wręcz przestraszonego.
      • pimpus18 zig, jakie znowu lotniskowce? 18.02.09, 13:27
        tak jakby w Pomrocznej - z góry przepraszam za określenie - politycy nie byli nerwowi, a układność i spokój były ich naturalnymi cechami charakteru.

        Z jakiej choinki się urwałeś?

        • eva15 Re: zig, jakie znowu lotniskowce? 18.02.09, 13:37
          Aż tak stuknięty to on nie jest. Jaja sobie robi i tyle.
          • kalfas2 Re: zig, jakie znowu lotniskowce? 18.02.09, 13:41
            on juz nie bedzie z nami gadał, bo jest 3 pracownikow z ambasady
            kacapskiej, na jednego obronce zachodniej wyzszosci kulturowej.
            Zigzałur pewnie zaraz wysle depesze do abhoada i asmalla , z prosba
            o posiłki...
            • zigzaur Re: zig, jakie znowu lotniskowce? 18.02.09, 13:41
              A po co?
              • kalfas2 Re: zig, jakie znowu lotniskowce? 18.02.09, 13:45
                mają urlop dzisiaj?:)
                • zigzaur Re: zig, jakie znowu lotniskowce? 18.02.09, 14:08
                  Dzieje wojen dowodzą, że z Europejczykami Rosjanie walczą na równych warunkach
                  tylko wtedy, gdy mają 7-krotną przewagę, przy porównywalnej jakości uzbrojenia.
                  A i wtedy zdarzają się katastrofalne porażki Rosjan.

                  Na tym forum ta sytuacja nie ma miejsca.
                  • kalfas2 Re: zig, jakie znowu lotniskowce? 18.02.09, 14:14
                    Newski jak rozumiem był Szwedem. Twoja teza jest mocno naciagana, i
                    mozna ja odniesc do sporadycznych bitew. Rowniez i my zaliczylismy
                    straszne kleski przy naszej przewadze liczebnej. Nie ma w chistorii
                    ludzkosci jakiejs nacji ktora nie zaliczyla by
                    jakiegos "upokarzajacego lania"
                    • zigzaur Re: zig, jakie znowu lotniskowce? 18.02.09, 14:19
                      Istnieje historyczna hipoteza, według której książęcy ród Rurykowiczów wywodził
                      się właśnie od Waregów czyli Szwedów.
                  • takisobiestatystyk naginanie faktów historycznych 18.02.09, 14:23
                    do swoich teorii źle świadczy wyłącznie o "naginaczu". Wojen i
                    wojenek Rosji z państwami Zachodu było wiele (z różnymi zresztą
                    wynikami), ale tylko dwa razy niemal cała Europa szła w krzyżowym
                    pochodzie na Rosję - w 1812 roku i w 1941. Oba pochody zakończyły
                    się totalną klęską Europy, przy czym w 1812 roku Napoleon miał
                    trzykrotną przewagę w ludziach i zdecydowaną w sprzęcie.



                    • zigzaur Re: naginanie faktów historycznych 18.02.09, 14:30
                      Każdy nagina.
                      Przypomnij sobie jeszcze wojnę krymską (1853-1856) i pierwszą wojnę światową
                      (1914-1918).

                      W roku 1812 przeciwko Napoleonowi były: Anglia, Hiszpania, południowe Włochy i
                      Szwecja. Prusy wprawdzie formalnie były po stronie Francji ale zaraz zdradziły
                      (układ w Taurogach między pruskim generałem Yorck von Wartenburg a rosyskim
                      generałem nazwiskiem Diebitz/Dybicz). Rzekoma "trzykrotna przewaga" armii
                      Napoleona nie jest prawdą.

                      Zaś w roku 1941 po niemieckiej stronie walczyły: Finlandia, Węgry i Rumunia.
                      Symboliczne kontygenty wojska (w sile 1 dywizji) dały: Słowacja, Chorwacja i
                      Hiszpania. Znacznie większa jest lista krajów walczących z Niemcami no i warto
                      przypomnieć walkę Niemiec na froncie morskim i lotniczym z Wielką Brytanią.
                      Wtedy CCCP nie miał drugiego frontu. Zaś 30 mln zabitych to nie Niemcy straciły.
                      • takisobiestatystyk Re: naginanie faktów historycznych 18.02.09, 15:00
                        W momencie przekroczenia rosyjskiej granicy przez Napoleona miał on
                        ok 600 tysięczną armię przeciwko której stanęło nieco ponad 200 tys.
                        żołnierzy rosyjskich. I ta olbrzymia armia walczyła TYLKO z Rosją. A
                        w II WŚ bezpośredni udział w walkach przeciwko ZSRR bralo udział
                        więcej państw niż wymieniłeś - że przypomnę Ci chociażby Włochy,
                        Austrię, Czechy(żołnierze z tych dwóch ostatnich państw byli masowo
                        wcielani do armii niemieckiej)czy państwa bałtyckie. Brali też w tej
                        wojnie udział ochotnicy z wielu innych podbitych państw
                        europejskich - ale nie w tym rzecz - chodzi mi o to, że tylko w tych
                        dwóch wojnach była zegrożona rosyjska państwowość - zagrożona z
                        zewnątrz. W wojnie lat 1914 - 18 to zagrożenie przyszło od wewnątrz,
                        a pozostałe wojny nawet w przypadku przegranej rosyjskiej
                        państwowości nie zagrażały. Nic też nie zmieni faktu, że Rosja oba
                        te konflikty wygrała w obu przypadkach znacznie wzmacniając swój
                        geopolityczny potencjal kosztem pokonanej Europy.
                        • zigzaur Re: naginanie faktów historycznych 18.02.09, 15:14
                          Naprzeciwko 600 tysiącom żołnierzy Napoleona (o mocno zróżnicowanej wartości
                          bojowej) stały nie tylko 200-tysięczne rosyjskie wojska OPERACYJNE ale także
                          garnizony i pospolite ruszenie wewnątrz kraju. Rosja miała zaopatrzenie na
                          miejscu a Napoleon musiał je ściągać. Napoleon miał przeciwko sobie Anglię,
                          powstańców hiszpańskich i opozycję w Niemczech (a i we Francji też).

                          Zaś w 1941 sytuacja była inna niż tobie się wydaje:
                          - Włosi walczyli głównie w Afryce i na Bałkanach (okupacja Grecji i Jugosławii)
                          - Austria była częścią Niemiec i nie była odrębnym państwem
                          - Czechów do wojska nie brano, Czesi byli potrzebni w przemyśle i rolnictwie
                          - Niemcy nie proklamowały niepodległości krajów bałtyckich. Sowieci wzięli do
                          wojska poborowych z tych krajów (także z Karelii i Besarabii)

                          No i jeszcze:
                          - Wojna z Napoleonem w 1812 nie stanowiła dla Rosji żadnego zagrożenia
                          państwowości. Carski system trzymał się, obszar działań wojennych był mocno
                          ograniczony, w zasadzie sprowadzał się do trasy Księstwo Warszawskie - Litwa -
                          Białoruś - Smoleńsk - Moskwa.
                          - Wygrana z Napoleonem wcale nie wzmocniła w istotny sposób pozycji Rosji,
                          raczej wzmocniła Prusy, które w przyszłości zjednoczyły Niemcy i stały się
                          wrogiem Rosji. Rosyjskie wojska były w Berlinie w 1762 a w Mediolanie w 1796
                          czyli jeszcze przed objęciem władzy przez Napoleona.
                          - Znacznie groźniejszym zagrożeniem dla systemu politycznego Rosji były
                          przegrane wojny w 1856 i 1904. Wtedy doszło do zaburzeń w polityce wewnętrznej.
                          - Rosyjskie zdobycze w II wojnie światowej okazały się nietrwałe a rozpad
                          komunizmu po 1989 cofnął Rosję do czasów sprzed Piotra I.
                          • takisobiestatystyk Re: naginanie faktów historycznych 18.02.09, 15:35
                            Nie do końca się rozumiemy. Nie jest ważne, czy Austria albo państwa
                            bałtyckie były formalnie niepodległe, czy nie. Mnie chodzi o to, ze
                            zarówno Napoleon jak i Hitler rządzili niemal w całej kontynentalnej
                            Europie i wykorzystywali jej ogromny potencjał w swoich celach, a w
                            pewnym momencie cały ten potencjał był rzucony przeciwko Rosji i
                            mimo tego spotkała ich ( a więc i zdominowaną przez nich Europę)
                            klęska. Możemy jeszcze długo przerzucać sie postami, ale faktów nie
                            zmienimy - choć możemy je różnie interpretować, ale nawet
                            najbardziej fantastyczne interpretacje nie zmienią historii - Rosja
                            te wojny wygrała.
                            • czlowiek_ksiazka i kto tu jest prorosyjski ... :) ? 18.02.09, 15:42
                              Zarzuca się, że trzeźwo myśląca eva15 czy ja jesteśmy
                              prorosyjscy! :)

                              A tu, proszę, jaka piękna rozmowa! Całkiem niezły statystyk i obiekt
                              kpin i drwin (razem, niestety z Polską, ale taka jest już rola
                              prosowieckich i antypolskich :( ...) internautów rosyjskich
                              dyskutują na przyzwoitym poziomie i z małymi przekręceniami o
                              galaktycznej wielkości Rosji - wzorcowo, książkowo zwyciężała
                              wielokrotnie broniąc się "tylko" 3/4 Europy czy cały kontynent? :-)
                              • eva15 Re: i kto tu jest prorosyjski ... :) ? 18.02.09, 15:46
                                Też się zdziwiłam widząc sensowny wpis.
                          • takisobiestatystyk A oddziały włoskie (znaczące siły) 18.02.09, 15:38
                            brały bezpośredni udział w walkach na froncie wschodnim - chociażby
                            pod Stalingradem.
                            • zigzaur Re: A oddziały włoskie (znaczące siły) 18.02.09, 16:07
                              Niezbyt znaczące bo słabsze liczebnie od węgierskich i rumuńskich. Do bilansu
                              weź Niemców zaangażowanych w Afryce, Jugosławii i Grecji.
        • zigzaur Re: zig, jakie znowu lotniskowce? 18.02.09, 13:41
          Te "lotniskowce" to tylko przykład. Jak chcesz, to niech zamiast nich będą
          "korpusy pancerne".
          • kalfas2 Re: zig, jakie znowu lotniskowce? 18.02.09, 13:43
            a jednak cie nie docenilem:), postanowiles toczyc heroiczny, samotny
            bój z panoszącą sie po polskim forum kacapobolszewią, przybyłą z
            ziemi nieludzkiej, wraz z zastępami czerni i ugrofińskimi kałmukami!
            • zigzaur Re: zig, jakie znowu lotniskowce? 18.02.09, 14:10
              Kałmucy nie są etnicznie spokrewnieni z Ugrofinami a poza tym Ugrofinowie to
              fajne narody, które wywalczą niepodległość i być może utworzą jakąś federację.
              • kalfas2 Re: zig, jakie znowu lotniskowce? 18.02.09, 14:16
                kaszubi to tez fajny naród:), Tak nawiasem mowiac to ci Ugrofinowie
                nie czuja swojej odrebnosci od Rosjan, raczej sobie tam spokojnie
                zyją, mowia po rosyjsku, i bynajmniej nie walcza o panstwo
                ugrofinskie.
                • zigzaur Re: zig, jakie znowu lotniskowce? 18.02.09, 14:21
                  Znasz choć jednego Kaszuba? Ja znam wielu i mam pewność co do ich więzi z Polską.
      • kalfas2 Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 13:29
        e tam, politruk troche pojechał po pryszczatym i tyle, czym sie
        przejmowac. CO do nadgorliwosci politykow i ich niewyparzonych mord,
        tudziesz nieodpowiedzialnych zachowan i oswiadczen, to naszego
        małego "kartoszke" Kaczuszke naszą kochaną nikt nie prześcignie, no
        jak takiego ocenić...i ten incydent Gruzinski..., (po okrzykach ich
        poznałem) , choc okrzyki Jana Arszlocha Rokity: niemmmce mnie
        biją....ratunku!-nic tego nie przebije przez najblizsze 100lat.
      • kalfas2 Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 13:48
        to tylko ambasador Japonii mial taka zimna krew i byl na tyle
        bezczelny. Gdy lotniskowce płynęły sobie spokojnie na Paerl Harbor,
        to on przekonywał swoich Amerykanskich przyjaciół za Japonia to kraj
        miłojący pokoj:)
        • zigzaur Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 14:40
          Logiczne.
          O operacjach zaczepnych, zwłaszcza wszczynanych z zaskoczenia na początku wojny,
          informuje się tylko możliwie najwęższe grono. A ambasadorzy otrzymują
          szczegółowe instrukcje.
    • lubat Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytykowa... 18.02.09, 13:45
      Ambasador Rosji zostanie wydalony?

      Chłe, chłe, chłe! skomentował by to Zagłoba i zapytał, czy przed rozpatrzeniem
      przez Rosję ukraińskiej prośby o pożyczkę 5 miliardów zielonki, czy dopiero po
      tym?

      Poza tym wczoraj znalazłem na inosmi.ru głos jednego z internautów,
      twierdzącego, iż wszystkie wróble na dachach cwierkają, że to tylko kwestia
      czasu, kiedy Ukraina przyłączy się do ZBiR, czyli Związku Białorusi i Rosji.
      Ale to zapewne wredny głos agenta razwiedki;-)))
      • kalfas2 Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 13:51
        jak Ukraina przylaczy sie do ZBIRu to zal mi Rosjan, beda musieli
        utrzymywac tą nedze z wlasnych rubli. Lepiej niech nasi slowianscy
        bracia zwani przez zlosliwych "kacapami" wezma sobie ta czesc
        Ukrainy ktora im sie nalezy, czyli krym wschod poludnie zachod,
        polnoc i srodek, a reszte , czyli nic, niech zostawia Ukraincą...:),
        • lubat Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 13:59
          Nie pisałem o tym w powyższym poście, ale wg wzmiankowanego internauty w Rosji
          też krążą pogłoski o możliwości rozpadu Ukrainy, tak zresztą jak i w Polsce i
          wedle tych samych kryteriów. Wschód i południe Ukrainy miały by utworzyc jedno
          państwo, a zachód coś w rodzaju protektoratu UE z dużymi wpływami Polski i
          Austro-Niemiec.
          • zigzaur Austro-Niemiec??????????????? 18.02.09, 14:15
            Taki post mógł napisać tylko Rosjanin nie mający ani krzty wiedzy o Europie.
            Nigdy nie istniało coś takiego, jak Austro-Niemcy. W czasach istnienia tzw.
            "Grossdeutschland" (1938-1945) czołowy polityk niemiecki, zresztą urodzony w
            Austrii, nie używał określenia "Oesterreich" jako oddzielnego kraju ale
            "Ostmark" jako nazwy regionu.

            Więcej pisz podobnych postów!
            • eva15 Ukraina??????????????? 18.02.09, 14:22
              Istniało, nie istniało, różnie to bywa. Jeszcze niedawno nie istniało takie
              ustrojstwo jak samodzielna Ukraina i teraz znów istnieć nie będzie. Panta
              rhei... Nie nadążasz.
              • zigzaur Re: Ukraina??????????????? 18.02.09, 14:23
                Proszę evci, Ukraina to dziedzic Rusi Kijowskiej, państwa średniowiecznego,
                istniejącego do mongolskiego najazdu. Moskwa to zbuntowana prowincja.
                • eva15 Re: Ukraina??????????????? 18.02.09, 14:26
                  Sugerujeszs, że borrcia to typ mongoidalny? To nie lobotomia, on to ma wrodzone?
                  • zigzaur Re: Ukraina??????????????? 18.02.09, 14:33
                    Zapewne masz na myśli osobnika borka1, który zwraca się do mnie, nie wiedzieć
                    czemu, per zighail. Nie wiem dlaczego, bo nie mam pełnego wieku kończącego się
                    na "zig" a z gradem (hail po angielsku) też nie mam nic wspólnego.
                    No chyba że masz na myśli pewną chorobę zwaną mongolizmem.
                    • eva15 Re: Ukraina??????????????? 18.02.09, 14:46
                      Widzę, że i tobie mongolizm nieobcy...
              • wojciech.2345 Re: Ukraina??????????????? 18.02.09, 14:32
                eva15 napisała:
                > Istniało, nie istniało, różnie to bywa. Jeszcze niedawno nie istniało takie
                > ustrojstwo jak samodzielna Ukraina i teraz znów istnieć nie będzie. Panta
                > rhei... Nie nadążasz.
                ______________________________________________
                Gołąbeczko
                skoro już operujesz opozycją z dokładnością do negacji (Istniało, nie istniało),
                to lepiej powołać się nie na Heraklita tylko machera Giegla.
            • lubat Re: Austro-Niemiec??????????????? 18.02.09, 14:35
              Zigi, nie podniecaj się tak bardzo! Nie wolno mi tworzyc nowych pojęc? Zresztą
              nie pierwsze, i mam nadzieję, że nie ostatnie, którego jestem autorem. Czasami
              tylko stawiam problem z innej strony.

              Kilka dni temu zapytałem na forum (nikt mi do tej pory nie odpowiedział) jak
              prawidłowo przetłumaczyc taką zbitkę słowną: "PiS-dieliec". Dieliec to po
              rosyjsku biznesmen, ale potocznie też szachraj.
              Czy więc "PiS-dielec" to działacz PiSu, a może biznesmen wspierający PiS, czy
              może istnieje jakieś jeszcze inne tłumaczenie?
              Jak myślisz zigi?
              • wojciech.2345 Re: Austro-Niemiec??????????????? 18.02.09, 14:43
                lubat napisał:
                > Zigi, nie podniecaj się tak bardzo! Nie wolno mi tworzyc nowych pojęc?
                Zresztą nie pierwsze, i mam nadzieję, że nie ostatnie, którego jestem
                autorem.
                ______________________________________________________
                Można tworzyć nowe pojęcia, jak najbardziej. Można także fotografować
                Eskimosa z bumerangiem. Można wreszcie skandować np. takie hasło:

                Zjedzmy wszystkich kanibali.
              • zigzaur Re: Austro-Niemiec??????????????? 18.02.09, 14:47
                W tych kręgach nie mam znajomych, więc odpowiedzi nie udzielę. Ewentualnie,
                przez analogię do "baronów SLD" można wskazać na "książęta PiS", z angielska
                "PiS Duke".
                • lubat Re: Austro-Niemiec??????????????? 18.02.09, 14:55
                  zigzaur napisał:

                  > W tych kręgach nie mam znajomych, więc odpowiedzi nie udzielę. Ewentualnie,
                  > przez analogię do "baronów SLD" można wskazać na "książęta PiS", z angielska
                  > "PiS Duke".


                  zigi, ty jesteś cool! To "PiS Duke" to rewelacja - nigdy tego nie słyszałem:-)))
                  • eva15 Re: Austro-Niemiec??????????????? 18.02.09, 14:56
                    To samo wyraża a jak elegancko brzmi.
                    • lubat Re: Austro-Niemiec??????????????? 18.02.09, 19:58
                      eva15 napisała:

                      > To samo wyraża a jak elegancko brzmi.

                      Elegancko? Być może w pisowni. Ale fonetycznie to tak pięknie pachnie wileńszczyzną.
                  • wojciech.2345 Re: Austro-Niemiec??????????????? 18.02.09, 14:58
                    No, a jeśli wprowadzą wódkę o nazwie Putin, to jak poprosić o jedną flaszkę?

                    Raz Putin.
                    • zigzaur Re: Austro-Niemiec??????????????? 18.02.09, 15:20
                      Nie sądzę, aby taka wódka powstała. W ten sposób Rosjanie honorują postacie
                      wybitne i pozytywne. Zaś kariera Putina jeszcze nie została podsumowana, jeszcze
                      on żyje.
                      • wojciech.2345 Re: Austro-Niemiec??????????????? 18.02.09, 15:33
                        Przyszła mi w tej chwili do głowy dziwna myśl, że dla Rosjan wódka to sacrum.

                        Nigdy wcześniej o tym tak nie myślałem.
                  • zigzaur Re: Austro-Niemiec??????????????? 18.02.09, 15:01
                    Zastanawiałem się nad zmianą nicka, z kilku powodów (np. niewpuszczanie mojej
                    osoby na niektóre fora czy też kwestia bezpieczeństwa osobistego) .
                    Kontrargumentem jest to, że "zigzaur" to jednak jest już marka.
                    • eva15 Re: Austro-Niemiec??????????????? 18.02.09, 15:08
                      zigzaur napisał:

                      > Zastanawiałem się nad zmianą nicka, z kilku powodów (np. >niewpuszczanie mojej
                      osoby na niektóre fora

                      a na jakie - opowiesz?

                      > czy też kwestia >bezpieczeństwa osobistego).

                      A którz ci grozi? Lekarze?

                      > Kontrargumentem jest to, że "zigzaur" to jednak jest już marka.

                      Ba, jak "Adler" czy "Singer". Zabytki minionej epoki.
          • eva15 Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 14:24
            Z całą pewnością już dziś wpływy "Austro-Niemiec" wielokrotnie przewyższają
            wpływy polskie na Ukrainie. A co dopiero po rozpadzie...
            • zigzaur Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 14:50
              Po pierwsze, kwestii istnienia "Austro-Niemiec" (zresztą kolejność słów powinna
              być inna a nie jak w "Austro-Węgry") nie jest rozstrzygnięta.
              Po drugie, Polska, Niemcy i Austria są w jednym obozie politycznym (tzw. UE),
              która ponoć chce się integrować.
            • zigzaur Jakim rozpadzie? 18.02.09, 14:55
              Czyżby tzw. "nowe Bundeslandy" chciały się odłączyć i przyłączyć do Polski,
              gdzie jednak łatwiej o pracę niż w Niemczech?
              Wojna secesyjna wisi w powietrzu? Nie słyszałem.

              A może północny Tyrol chce się przyłączyć do południowego?
              • eva15 Re: Jakim rozpadzie? 18.02.09, 14:59
                zigzaur napisał:

                > Czyżby tzw. "nowe Bundeslandy" chciały się odłączyć i przyłączyć >do Polski,
                gdzie jednak łatwiej o pracę niż w Niemczech?

                Masz poczucie humoru! Czemu więc sam od dziesięcioleci dorabiasz na
                saksach?

                Chodziło oczywiście o rozpad Ukrainy. Dzić Niemcy konkurują jeszcze z Rosjanami,
                po rozpadzie, Ruscy wezmą co ich, resztę zostawią Niemcom.
                • eva15 Ukraina jest w stanie rozkładu jak I Rzplita 18.02.09, 15:05
                  Zupełnie serio: Ukraina jest w podobnym stanie rozkładu, spowodowanym
                  warcholstwem pożal się Boże elit, jak niegdyś I. Rzeczpospolita. I podobny los
                  ją czeka.
                  • zigzaur Re: Ukraina jest w stanie rozkładu jak I Rzplita 18.02.09, 15:17
                    Żadnego podobieństwa nie dostrzegam. Proszę przeczytać: Paweł Jasienica "Polska
                    anarchia".
                    • eva15 Re: Ukraina jest w stanie rozkładu jak I Rzplita 18.02.09, 15:25
                      Jak nie dostrzegasz to twój problem. Tymczasem warcholstwo, złodziejstwo,
                      rozszarpywanie majątku mnarodowego i służalczość wobec obcego zamorskiego dworu
                      są podobne. Elity ukraińskie nie są nawet za grosz państwowotwórcze, przeciwnie
                      one są trucizną dla istnienia samodzielnej Ukrainy. Tyle o podobieństwach.

                      Jasienicę cenię, ale nie znaczy to, że bez niego nie umiem myśleć i muszę się
                      nim na każdą podpierać. Zwłaszcza, że (pewnie nie wiesz) Jasienica już od dawna
                      nie żyje, więc nie może dokonać porównań.
                      • zigzaur Re: Ukraina jest w stanie rozkładu jak I Rzplita 18.02.09, 16:20
                        Proszę evci, rozpasanie magnaterii np. francuskiej było znacznie gorsze od
                        rozpasania magnaterii wielonarodowej Rzeczypospolitej. Zaś główną przyczyną
                        POLITYCZNEGO upadku Rzeczypospolitej było zniszczenie równowagi strategicznej w
                        Europie przez Augusta Mocnego, który wszedł w sojusz z przeciwnikiem SILNIEJSZYM
                        (Rosją) przeciwko przeciwnikowi SŁABSZEMU (Szwecji). W wielkiej wojnie północnej
                        (1700-1721) Rzeczpospolita była FORMALNIE sojusznikiem Rosji (wyjąwszy epizod
                        osadzenia Stanisława Leszczyńskiego na polskim tronie przez Karola XII). I to
                        właśnie rosyjski SOJUSZNIK spowodował upadek Rzeczypospolitej. Zresztą, później
                        sam się osłabił, bo Rzeczpospolita w CAŁOŚCI była rosyjskim protektoratem
                        natomiast rozbiory zmniejszyły stan posiadania Rosji zaś zwiększyły zasoby Prus
                        i Austrii.
                        W każdym razie, tak oto wychodzi się na SOJUSZU z Rosją, gorzej niż na wojnie z nią.
                        Zresztą, w czasie II wojny światowej Polska TEŻ była formalnie sojusznikiem CCCP
                        w antyniemieckiej koalicji.
                        • pimpus18 zig, nie wymądrzaj się tak 18.02.09, 17:13
                          Ty nie masz po prostu możliwości intelektualnych, żeby wszystko rozumieć, co przeczytasz.

                          Gdyby Polska walczyła z ZSRR, dzisiaj byłaby wielkości Węgier czy Austrii. Nawet Zachód bez większych problemów przystałby na to.

                          Z głupcami można sympatyzować, sprzymierzać się, wykorzystywać i posługiwać się z takimi, ale już na pewno nie ryzykować głową za takich.
                          • zigzaur Zamnij się, Arschlochu, nie odzywaj się 18.02.09, 18:31
                            na nieznane ci tematy.

                            Węgry i Austria mają dokładnie tę samą wielkość, co w 1919, kiedy to CCCP nie
                            było jeszcze.
                          • kapitan.kirk Re: zig, nie wymądrzaj się tak 18.02.09, 18:42
                            pimpus18 napisał:

                            > Gdyby Polska walczyła z ZSRR, dzisiaj byłaby wielkości Węgier czy
                            Austrii. Nawe
                            > t Zachód bez większych problemów przystałby na to.

                            Zabawniejsze jest to, że Polska NIE walczyła (oficjalnie) z ZSRR - a
                            i tak została przezeń okrojona i zwasalizowania. Czy sugerujesz, że
                            ofiara powinna być wdzięczna bandycie, za to że tylko ja obrabował i
                            pobił, bo przecież mógł jeszcze zgwałcić i podpalić dom...?
                            Pzdr
                  • wojciech.2345 Re: Ukraina jest w stanie rozkładu jak I Rzplita 18.02.09, 15:19
                    eva15 napisała:
                    > Zupełnie serio: Ukraina jest w podobnym stanie rozkładu, spowodowanym
                    > warcholstwem pożal się Boże elit, jak niegdyś I. Rzeczpospolita. I podobny
                    los ją czeka.
                    _________________________________________________________
                    Gołąbeczko
                    idź Ty lepiej do okulisty. Cokolwiek Rosja w tej chwili ukradnie, będzie
                    musiała niebawem oddać.

                    Nie te standardy cywilizacyjne.
            • czlowiek_ksiazka Czy na Ukrainie silne są ciągoty odśrodkowe? 18.02.09, 15:25
              Tym razem będziesz zdziwiona, evo15, ale zgodzę się z dziarskim
              ministrem spraw zagranicznych formacji prezydenckiej na Ukrainie.

              Postać Czernomyrdina kojarzy mi się jednoznacznie negatywnie -
              z "tłustymi" i "demokratycznymi" latami chaosu jelcynowskiego,
              złowieszczego anty-prosperiti i odrzucenia nie tylko demokracji, ale
              jakichkolwiek norm prawnych w Rosji. Za Jelcyna premier, który nie
              potrafił się wysławiać, dzisiaj - postać tragikomiczna, wzbudzająca
              raczej głównie niechęć wielu ludzi.
              Nie wiem dlaczego "totalitarne" "ruskie" media robią z Czernomyrdina
              gwiazdę?

              O rozbiciu dzielnicowym, secesji Wschodu i Południa Ukrainy,
              zerwanie więzi z neobanderowskim i biednym jak mysz kościelna
              Zachodem Samostijnej mamroczą wyłącznie "ruscy" internauci.

              Uważam, że ten scenariusz nie zostanie zrealizowany. Głównie ze
              względu na opozycję ze strony ... Rosji.

              Kiedyś wydawało mi się, że Putin i jego Kreml dążą do restauracji w
              jakiejś formie, np. ściślejszych powiązań gospodarczo-politycznych,
              b. ZSRR. Sądziłem, że takie działania podejmowane są?/będą? w
              zwykłym interesie umęczonych ludzi zamieszkujących niegdyś rozległe
              obszary państwa sowieckiego.

              Dzisiaj nie jestem już pewien, czy Moskwa pragnie wziąć na siebie
              ponownie odpowiedzialność za rozwój tych obszarów, czyli zapewnić
              biedakom finansowanie, kredyty i dotacje. Przestarzała forma
              reintegracji nie leży jej na sercu.

              Pragmatycy (skrajni) rządzący obecnie na Kremlu chcą zapewne, żeby
              procesy integracyjne w WNP krajach jednoznacznie OPŁACAŁY się Rosji.
              Nie wiem czy znasz prof. Głazjewa, ale jakiś czas temu został on
              szefem ważnej struktury integracyjnej mającej na celu dopięcie na
              ostatni guzik ustaleń dot. unii celnej z udziałem - jeśli dobrze
              pamiętam - m. in. Rosji, Kazachstanu i Białorusi. Głazjew jest - w
              dużym skrócie - nowoczesnym technokratycznym
              socjaldemokratą/socjalistą, anty-neoliberałem, czyli człowiekiem w
              sumie światłym, ale jednocześnie patriotą i myślę, że "majątku" tak
              po prostu nie rozda.

              By opłacało się Rosji finansowo, gospodarczo, etc. To bardzo ważne -
              Moskwa odrzuca właśnie, rezygnuje z nich, ostatnie przeżytki
              tkwiącego w mentalności mieszkańców tego kraju komunizmu
              mesjanistycznego, eschatologicznego, ideologiczno-
              internacjonalistycznego. Po raz pierwszy od wielu lat w Moskwie
              pracują na czarno, czyli są wyzyskiwani przybysze z Azji Środkowej,
              Ukrainy, Mołdawii - "odpracowują" to, jak zapewne uważają Rosjanie,
              co kiedyś Rosjanie sowieccy przekazywali praktycznie bezpłatnie
              republikom etnicznym w ramach internacjonał-zobowiązań ZSRR.
              Egoizm praktyczny czyni dziś z "rusków" kapitalistów, co jest
              antycypująco istotne i ważne z punktu widzenia rozwoju świata w
              warunkach postkryzysowych.

              Z punktu widzenia "rusków" niezbędny jest więc nowy model
              reintegracji obszaru posowieckiego. Oparty być może na niektórych
              pozytywnych dośw. UE.
              Właściwie w Unii jedna, mniejsza część państw też utrzymuje
              europejskich biednych; ale tych panstw jest przynajmniej kilka, a
              firmy pochodzące z Europy Zachodniej mogą sobie pozwolić na wiele w
              środkowo-wschodnio-europejskiej neoliberii.
              "Ruskie" zaczęły - chyba mądrze - od końca: najpierw zapewnić sobie
              i biznesowi rosyjskiemu godne miejsce, wpływy i zyski w WNP, a
              ludziom w Kemerowie, Kamczatce czy Wołogdzie godne życie, a potem
              można już będzie dyskutować o przyszłości Państwa Związkowego Rosji,
              Białorusi + ... ?
              • czlowiek_ksiazka to było do evy15 i lubata ent spółki!!! 18.02.09, 15:26
                Uprzejmie uprasza się prosowiecki i antypolski plankton forumowy o
                niepodklejanie się pod moje posty. Odpowiedzi nie udzielę, z
                wirusami i łobuziakami internetowymi nie rozmawiam.
                • eva15 Re: to było do evy15 i lubata ent spółki!!! 18.02.09, 16:09
                  Twoje apele, jak widzisz, na nic.
                • gollum.z.kremla Zapomniałeś jak się wysyła maile ? Może... 18.02.09, 16:50

                  ...krótki kursik ?... ;-P
              • eva15 Rosja na razie nie chce odbudowy imperium 18.02.09, 15:42
                1) "Czarnej Mordy" nie bronię, też nie mam o nim dobrego zdania. Robię sobie
                tylko żarty z tym azylem na forum. Jak wiesz, czasem lubię się podrażnić z
                gekonokształtnymi.

                2)Jak zwykle ciężko nam się dyskutuje, bo ja znów się zgadzam z tym, co piszesz.
                Rosja nie dąży do odbudowy imperium wg dawnych wzorców. A już na pewno nie
                teraz. Obecni technokraci-patrioci z Putinem na czele mają raczej ambicję
                "małpowania" poniekąd USA z okresu ich prosperity z lat 50.,60.,70., no może
                trochę jeszcze i 80. ub.w.

                Czyli - nie siłą, przymusem i sypaniem kasy a własną atrakcyjnością
                cywilizacjyną i kulturową przyciągać do siebie wszelkie satelity. Trzeba stać
                się dla innych atrakcyjnym, bogatym i prężnym wzorcem/modelem a reszta
                przyjdzie sama i jeszcze będzie się na kolanach prosić.

                To oczywiście wymaga gigantycznej pracy nad sobą i na tym właśnie etapie jest
                dziś Rosja. Obciążanie się gołą Ukrainą nie jest jej pewnie zbyt na ręką, to nie
                tycia Ostetia, które można wziąć na garnuszek nawet nie zauważywszy.

                Ale:

                Z drugiej strony Ukraina jest dla Rosji zbyt ważna, by pozwolić jej na swobodny
                dryf do NATO, bądź ignorować obecną kotłowaninę i nie starać się mieć a nią oko.
                Podejrzewam, że może być jak z Osetią - Rosji ten konflikt nie był do niczego
                potrzebny, ale zareagować MUSIAŁA. Tak i teraz upadek Ukrainy jest jej,
                zwłaszcza w obecnym kryzysie, również do niczego nie potrzebny. Ale w razie
                czego też bądzie MUSIAŁA reagować i zabezpieczać swoje interesy.
                • borrka Effciu rusofobko, celem Kremla 18.02.09, 15:53
                  Jest szczescie narodow, a szczegolnie tych bratnich, slowianskich.
                  Oczadzona rusofobia, nie rozumiesz, iz zadne koszty nie sa straszne, gdy chodzi o nowa Unie Perejeslawska.

                  Tu patrzy, jak ma byc!!!
                  ste-pan.livejournal.com/169039.html
                  • eva15 Effciu rusofobko? Lobotomia w rozkwicie? 18.02.09, 16:02
                    bpiękna mapa. A Berlin zagarną czy nie?
                • zigzaur Re: Rosja na razie nie chce odbudowy imperium 18.02.09, 16:04
                  Ja również uważam, że Rosja nie dąży do odbudowy imperium wg dawnych wzorców. Po
                  prostu, nie jest w stanie tego zrobić.

                  "...chce przyciągać do siebie...własną atrakcyjnością cywilizacyjną i kulturową..."
                  Powodzenia życzę ;-)))))))))))))))))))))))))
        • gollum.z.kremla Re: ktora im sie nalezy 18.02.09, 16:36

          LOL


          Kacapom g... "się należy".
      • eva15 Z udzieleniem kredytu to Rosja poczeka... 18.02.09, 14:14
        Z każdym tygodniem upadku Ukrainy kondycje dla Rosji będą lepsze.
        • zigzaur Re: Z udzieleniem kredytu to Rosja poczeka... 18.02.09, 14:36
          Owszem, że Rosja poczeka. Nikt mądry nie da Rosji kredytu. Rosja jest w stanie
          upadku.

          Ukraina ma przynajmniej tę nadzieję, że dostanie się pod protektorat turecki. A
          kto weźmie Rosję na garnuszek?
          • eva15 Re: Z udzieleniem kredytu to Rosja poczeka... 18.02.09, 14:49
            Miałam rację z podejrzeniem u góry w poście. Masz coś z naszego lobotomka, też
            nie ogarniasz rzeczywistości. A w rzeczywistości to Ukraina błaga Rosję o kredyt.

            A może ty tak specjalnie, bo w obliczu kryzysu starasz się o rentę chorobową (na
            głowę) zanim zredukują?
          • johnny-kalesony Re: Z udzieleniem kredytu to Rosja poczeka... 18.02.09, 15:35
            No właśnie - a Polska, Czechy, Słowacja, Węgry i Wschodnie Niemcy już poza
            zasięgiem ...


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
    • eva15 Na razie to Krym chce wydalić Juszcza do USA 18.02.09, 14:17
      W ub. tyg. zorganizowano na Krymie demonstrację nawołującą Juszczenką do
      ucieczki do USA. Zorganizowano mu nawet symboliczną składką na bilet do Wuja
      Sama- opiekuna i mocodawcy.
      Marny to opiekun i mocodawca co tylko sobie dolara dodrukowuje i się z nikim
      nie dzieli.
      • zigzaur Re: Na razie to Krym chce wydalić Juszcza do USA 18.02.09, 14:42
        "zorganizowano"

        Dlaczego ta forma bezosobowa? Raczej wiadomo, KTO zorganizował. Pewnie ci sami,
        co organizują demonstracje w stylu "Amis go home".
        • eva15 Re: Na razie to Krym chce wydalić Juszcza do USA 18.02.09, 14:50
          No oczywiście, że ci sami - rdzenni mieszkańcy Krymu: Rosjanie i Tatarzy.
          • zigzaur Re: Na razie to Krym chce wydalić Juszcza do USA 18.02.09, 14:52
            W Tatarów raczej nie uwierzę, w tych drugich owszem.

            Miałem na myśli demonstracje amerykańskie także w zachodniej Europie (Niemcy,
            Włochy itd.). I dlatego uwierzyłem.
            • eva15 Re: Na razie to Krym chce wydalić Juszcza do USA 18.02.09, 14:55
              zigzaur napisał:

              > Miałem na myśli demonstracje amerykańskie także w zachodniej >Europie (Niemcy,
              Włochy itd.). I dlatego uwierzyłem.

              Ha, ha, ha. "Demonstracje amerykańskie"? A co takiego?

              • zigzaur Re: Na razie to Krym chce wydalić Juszcza do USA 18.02.09, 14:57
                Pomyłka, chodziło mi oczywiście o antyamerykańskie.
                • eva15 Re: Na razie to Krym chce wydalić Juszcza do USA 18.02.09, 15:02
                  zigzaur napisał:

                  > Pomyłka, chodziło mi oczywiście o antyamerykańskie.

                  Nooo, właśnie! Innych przecież nie ma, więc nie kombinuj!
    • wojciech.2345 jaczejka dzisiaj jakaś apatyczna - do roboty /bt 18.02.09, 14:22
    • asmall4 Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytykowa.. 18.02.09, 14:25
      Powinni go popędzić jak niejakiego Osipa Igelströma z Polski :)
    • abc136 Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 15:39
      Nic dziwnego,sowiecka dyplomacja.
    • isa.stern Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytykowa... 18.02.09, 16:19
      Rusowie uwielbiają prężyć muskuły i pohukiwać przy byle okazji; geny,
      niezdrowy tryb życia, problemy emocjonalne...?! - tak czy inaczej świadczy to
      o niskiej klasie rosyjskiej dyplomacji....
      • pimpus18 Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 17:16
        Ach, wirklich?

        Myślę, że pomyliłaś w tym miejscu Ruskich z ciemniakami z Pomrocznej.
        • isa.stern Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 17:32
          sugerujesz, ze tekst ten zawiera kłamstwa...?!
        • abc136 Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 18:33
          Cymbale,"ruskich" pisze sie z malej litery.rosja tez powinno sie
          pisac z malej literki.
          • zigzaur Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 18:56
            Po rosyjsku pisze się "russkije" czyli małą literą.

            Właściwa pisownia: raSSija.
            • kacap_z_moskwy Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 19.02.09, 22:51
              I gdzie ta wiedze nabrales?
    • abhaod Kacapskie metody kija i marchewki... 18.02.09, 16:54
      pogonić gnoja na zbity pysk
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1568050,2,5.html
    • misza36 Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytykowa.. 18.02.09, 17:37
      ambasador czernomyrdin mowil prawde dlatego banderowcow tak
      zabolalo , wolaczki w ktorym momencie sklaamaal?uswiadomic mi
      • abhaod Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 17:45

        a co tu uświadamiać pawlika morozowa ?
        video.google.com/videoplay?docid=-9044191819795497173&ei=5PXoSMa7PIaQ2AKiqfWcCw&q=bunt
      • przyjacielameryki Re: Ambasador Rosji zostanie wydalony? Bo krytyko 18.02.09, 18:33
        misza36 napisał:

        > ambasador czernomyrdin mowil prawde dlatego banderowcow tak
        > zabolalo , wolaczki w ktorym momencie sklaamaal?uswiadomic mi

        Ma siedzieć cicho i nie mącić! Jeżeli u nas ambasador rosyjski będzie mącił to
        też wyleci!!
Pełna wersja