l.o.r.t.e.a
19.02.09, 07:05
Podzielona, słaba postkomuna, wciąż silna Gazetą Wyborczą, wpływami
dawncych esbeków i wszelkiej masci TW, ale jednak politycznie
bezzębna - radość dla Polski i Polaków.
Sierakowski - oto przyszłość polskiej lewicy, a nie dinozaury po
PZPR, wszystkie mające ubeków, członków KPP czy nawet NKWD w
drzewach genealogicznych.