1zorro 01.03.09, 18:44 jak sie Czuma sam do dymisji nie poda, to go PISiaki predzej czy pozniej na "pierwiastki pierwsze" rozbiora....I wtedy juz bedzie za pozno. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
timoszyk Re: 902 minuty z życia Krzysztofa Czumy 01.03.09, 20:35 Co to wlasciwie znaczy "srednio od godziny do czterech i pol"? Jesli w ciagu 15 dni spedzil tam 15 godzin, to wychodzi po prostu srednio 1 godzina dziennie. A jesli sie uwzgledni weekendy, to bedzie nieco wiecej. Wlasciwie dlaczego w pracy polityka moga pomagac im zony i nawet ich wklad czesto wynosi sie pod niebiosa, a syn juz nie? Prz tym zony nie czynia tego za darmo. Funduje sie im darmowe podroze u boku meza. Dotyczy miedzy innymi Kwasniewskiej i Tuskowej, ktora ponoc po przeczytaniu Winnetou zafascynowala sie kultura Indian, jak widac takze i tych w Peru. Nepotyzm zwalczac trzeba i wypalac rozzarzonym zelazem. Czy moze jednak synek za darmo doradzic ojcu? Czy gdyby doradzal w domu, albo w kawiarni to bylaby jakas roznica? O politykach powinnismy wiedziec mozliwie duzo, ale pewne elementy krytyki ministra Czumy sprawiaja wrazenie zmasowanego ataku nie majacego wiele wspolnego z troska o czystosc jego rak. Mam na mysli na przyklad jego podobno niezaplacone rachunki za leczenie. W systemie amerykanskim bardzo latwo jest takie dlugi "zaciagnac". Jesli dostane ataku serca i zawiaza mnie na odzial intensywnej terapii i potrzymaja kilka dni, to rachunek wystuka przynajmniej na 100 tysiecy dolarow. Ubezpieczenie moze zaplaci, a moze nie. Roznie to bywa. Czasem zmagac sie trzeba latami, a czasem po prostu czlowieka na zaplacenie nie stac. Atakujacy ministra Czume z pewnoscia o tym wiedza, bo przeciez oglaszaja swe sady po ponoc doglebnym zbadaniu sprawy, ale wola przedstawiac sprawe tak, jak gdyby dlugi za leczenie byly rownowazne karcianym. Odkad zgadzamy sie, ze ministrem obrony nie powinien byc zawodowy wojskowy, by obronic Ojczyzne przed ewentualnym puczem, nieco dziwnym wydaje mi sie zarzut, ze Czuma, chociaz w wyksztalcenia prawnik, nie przesiaknal w wystarczajacym stopniu atmosfera biur adwokackich, czy prokuratorskich. Polska w pewnym sensie znajduje sie w kleszczach prawniczej korporacji i z pewnoscia zawodowy adwokat, sedzia, czy prokurator z jej objec nas nie uwolni. Czy sie to uda Czumie i czy bedzie w ogole chacial, to sie jeszcze okaze. Najlepiej by bylo, gdyby Polacy posiadali prawo do referendum i mogli sie sami z ta korporacja rozprawic. Waclaw Timoszyk Odpowiedz Link Zgłoś
pioro111 902 minuty z życia Krzysztofa Czumy 02.03.09, 02:17 Szkoda Pana Czumy!!! Wykończy go ta mafia TW i SB razem z WSI!!! a co do tkzw Wymiaru sprawiedliwości nie można mieć złudzeń!!!To sprzedajna banda karierowiczów proponująca społeczeństwu żenujący spektakl w sprawie "nacisków", Barbary Bildy, Labtopa Ziobry, Dorszy za 8zł itd. Nic na Ziobrę i PiS nie znaleźli!!! I co z tego? dalej działają pseudo komisje Schechter Przechera Michnikiem zwany woła o "obserwatorów do wyborów"!!! Łuczywo i reszta czerwonych "Polaków" pochodzenia żydowskiego, oczywiście z komunistycznych rodzin bolszewickich aktywistów wrogich polskiemu narodowi, pisze swoje brednie za pomocą cyngli dziennikarskich!!! Marzy się żeby wreszcie koniec nastąpił tego całego zakłamania Mediów gloryfikujacych kapusia Jaruzala i jego prowadzącego oficera Kiszczaka!!! Wałęsa na granicy absurdu atakuje Cęckiewicza za dziadka w Ubecji!!! Jestem tym zmęczony!!! Mam nadzieję że wy też!!! A Niesioł przekroczył juz wszystko co smaczne!!!www.youtube.com/watch?v=qjXKzkPBAB0 posłuchajcie jego wypowiedzi to żałosny schizofrenik!!! Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 jak zwykle, kiedy na wierzch wypływają różne 03.03.09, 01:35 mętne sprawy decydenta miłego sercu pisuarów winni staja się mityczni agenci, esbecy i różnego rodzaju kanalie co oczywiście ma za zadanie odwrócić uwagę Polaków od meritum sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
dominik.olsztyn Re: 902 minuty z życia Krzysztofa Czumy 03.03.09, 01:42 i cykliści... Odpowiedz Link Zgłoś
javall Re: 902 minuty z życia Krzysztofa Czumy 03.03.09, 03:03 Nie Kolego, to nie schizofrenik. To lapciuch bez honoru, z geba pelna frazesow. Gdyby wiedzial co to honor, po wypowiedzi kobiety, ktora miala nieszczescie z nim wspolpracowac, w leb by sobie strzelil. Po znajomosci dostal chyba od Schetyny jakis pistolet. Odpowiedz Link Zgłoś
acc4 Czuma miał wielki kredyt zaufania 02.03.09, 12:03 nie tylko u mnie, także u wielu innych wyborców. Pierwsze wątpliwości pojawiły się wraz z Korwinem-Mikke na uroczystości wręczenia mu teki ministerialnej, a potem jego syna w ministerstwie. Od tej chwili przyglądamy się Andrzejowi Czumie przez lupę (kontaktową też). Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa20 Re: Czuma miał wielki kredyt zaufania 02.03.09, 20:45 acc4 napisała: > nie tylko u mnie, także u wielu innych wyborców. Pierwsze > wątpliwości pojawiły się wraz z Korwinem-Mikke na uroczystości > wręczenia mu teki ministerialnej, a potem jego syna w ministerstwie. > Od tej chwili przyglądamy się Andrzejowi Czumie przez lupę > (kontaktową też). Cały w tym bół, że Czuma znajduje się na styku systemów amerykańskich i polskich. Na temat tych amerykańskich wypowiadają się ludzie, którzy żadnego, żadnego pojęcia nie mają na temat życia w Stanach. Dla przeciętnego tubylca dług amerykański kojarzy się z długiem karcianym. Rzeczywistość jest inna - opisan powyżej - o sposobie powstawania zadłużen na setki tysięcy $$ np po kilku dniach nieprzytomności w szpitalu. Piszą często to ludzie, którzy za jakiś plus poczytują sobie to, że ja tam panie w życiu żadnego długu nie miałem. Czyli wq życiu nie miał żadnego kredytu. To tak jak Kaczyński zaciekle wypowiada się o sprawach ekonomicznych gdy nawet konta bankowego nie miał i to co debet, to co odsetki, to co kredyt - pojęcia nia ma. Teraz mu założyli konto aby go uwiarygodnić ale to już jest too late. Too late! Czuma jest po prostu uczciwy. I to tak boli tych przekrętaczy bo nie ma się do czego przyczepić. A lud, nie bardzo znając o co chodzi do tej nagonki się przyłącza. Bić spekulanta, gnoić go bo w Stanach długów narobił. Hłe, hłe! Czego oni się tak boją? To wynikło dopiero gdy został ministrem sprawiedliwości. Przedtem rok - gdy był posłem, nawet gdy był szefem komisji śledczej - mniej widać wadził. Teraz jest dla kogoś potężnym zagrożeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
protoplex Re: Czuma miał wielki kredyt zaufania 02.03.09, 21:52 W Ameryce jest amerykańska mentalność a u nas Polska. Jeżeli na Tajwanie jest legalna pedofilia, to nie znaczy że człowiek który ją tam uprawiał może zostać ministrem w Polsce. My tu mamy inne standardy, a minister powinien być ich emanacją. Jeżeli on ma taką bardziej amerykańską niż polską mentalność, niech zostanie ministrem w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 Czuma nie lubi UBeków UBowcy nie lubią Czumy 02.03.09, 21:04 michnikczemnikowcy pałają jadem miłości opluwają nielubianych bo prawych gości jadu to te gnidy muszą utoczyć niemało żeby się ich POłganemu GWnu podobało łże-pozycje te ścierwa zawsze okupują jak typowa ruska gnida z UBecką szują Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Ubekom Czuma zwisa i powiewa, bo resztki 03.03.09, 01:38 ubeków stoją już nad krawędzią grobu, więc proponuję obrońcom spękanego kryształu znaleźć sobie inne ofiary na które można by zrzucić odpowiedzialność za nieetyczne postępowanie "kryształowego człowieka". Odpowiedz Link Zgłoś
kutzowesz 902 minuty z życia Krzysztofa Czumy 02.03.09, 21:10 W naszym regionie powiedzenie-idż do czumy równoznaczne jest z :jesteś czubkiem. Coś jest na rzeczy,nieprawdaż,ale to taki rząd czubków vel czumów. Odpowiedz Link Zgłoś
frankkosc Re: 902 minuty z życia Krzysztofa Czumy 03.03.09, 23:27 Ja myślę, że PiS nie potrzebuje krytykować p. Andrzeja Czumy, bo on sam siebie wystarczająco ośmiesza. Większość jego dotychczasowych decyzji było nie trafionych. Ja nie sądzę, że w przyszłości będzie lepiej, bo co raz więcej mamy wiedzy na temat prawniczego wykształcenia p. Czumy.Pan Czuma podobno studiował prawo zaocznie, kiedy siedział we więzieniu. Jeżeli to prawda, to p. Czuma ze swoją wiedzą prawniczą może pełnić funkcję radcy prawnego w biznesie jego syna Krzysztofa, a nie min. sprawiedliwości w 40-sto milionowym państwie. Ale w rządzie p. Tuska wszystko jest możliwe, skoro min. obrony narodowej jest dr. psychiatra, który mówił, że on ma wystarczającą wiedzę wojskową, bo w czasie studiów był 2-tygodnie na przeszkoleniu wojskowym. Takich geniuszy w rządzie p.Tuska jest więcej, dlatego ten rząd prawie od 2-lat kręci się w kółko i wszyscy min. i posłowie PO używają tylko czasu przyszłego i ciągle mówią, że my zrobimy, my będziemy robić, my przygotowujemy projekty ustaw. Jakie szkoły oni kończyli, że tam poloniści uczyli tylko czasu przyszłego, czyżby nie znali, albo może zapomnieli o czasie przeszłym i teraźniejszym? pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
patriota51 902 minuty z życia Krzysztofa Czumy 04.03.09, 00:44 a guzik was to obchodzi, lepiej zajmijcie sie kontaktami Arona Szechtera z wlasnym bratem w Szwecji, odpowiedzialnym za morderstwa na Polakach Odpowiedz Link Zgłoś