Co Waszyngton chce od Moskwy za tarczę

03.03.09, 07:41
> (...) mogły przynieść jakiś czarny dla Polski scenariusz.

NOMEN OMEN
    • ewa1-23 Co Waszyngton chce od Moskwy za tarczę 03.03.09, 09:57
      Przecież oczywiste jest to, że USA nie są wiarygodnym partnerem, skoro mogą złamać umowę, kiedy pojawi się inne rozwiązanie na horyzoncie. Już raz się dogadali z Rosją w Jałcie. A skoro tak chcą współpracować z Rosją - to niech rosyjskie wojska zastąpią nasze w Afganistanie. Z Iraku przywieźliśmy martwych żołnierzy - i nic ponadto. Więc w imię czego nasi żołnierze narażają się w Afganistanie? Dla wiarołomnego sojusznika? Bez sensu!
      • kapitan.kirk Re: Co Waszyngton chce od Moskwy za tarczę 03.03.09, 10:53
        W Afga narażają się nie tylko nasi żołnierze (którzy stanowią ok.
        3% całości wojsk), ale żołnierze z całego NATO, a także z wielu
        państw europejskich i pozaeuropejskich do NATO nie należących.
        Byłoby raczej dziwaczne właśnie gdyby Polska jako jedyny członek
        Sojuszu NIE utrzymywała tam swojego kontyngentu.
        Pzdr
        • www.nasznocnik.pl Re: narażają się żołnierze z całego NATO 05.03.09, 03:41

          Owszem, są obecni; trudno jednak powiedzieć, że żołnierze każdego z
          tych państw w jednakowym stopniu "narażają się" - nieprawdaż ?
          • kapitan.kirk Re: narażają się żołnierze z całego NATO 05.03.09, 07:49
            Owszem - ale np. proporcjonalne straty naszego kontyngentu w
            porównaniu z innymi wcale nie wskazują, by akurat nasi narażali się
            najbardziej...
            Pozdrawiam
            • www.nasznocnik.pl Re: proporcjonalne straty 05.03.09, 14:14

              ...biorą się stąd, że cały Afganistan to strefa zwiększonego
              zagrożenia i zdrowo oberwać można pewnie nawet w centrum Kabulu;
              jednakowoż istnieje pewna różnica między poległymi w czasie akcji
              patrolowo-zaczepnej a ofiarami przypadkowej rakiety przy stawianiu
              latryny ?...
              • kapitan.kirk Czy ja wiem...? 05.03.09, 14:40
                Pod względem liczebności strat (9 żołnierzy), Polska jest obecnie na 10. miejscu
                - za USA (584), Wielką Brytanią (139), Kanadą (110), Hiszpanią (87), Niemcami
                (30), Francją (25), Danią (23), Holandią (18) i Włochami (13). Biorąc pod uwagę
                liczebność powyższych kontyngentów, proporcjonalne straty polskiego są bodaj
                najmniejsze. Nie chce mi się dokładnie w to wgłębiać, ale na pierwszy rzut oka
                nie widać też specjalnych różnic w przyczynach strat - większość z nich we
                wszystkich przypadkach (w tym również niegodnie postponowanych przez media
                Niemców) stanowią ofiary walk czy pułapek; z jednym wyjątkiem Hiszpanów, z
                których 2/3 zginęło w katastrofie samoloty transportowego.

                Pzdr
    • alamakota201 Co Waszyngton chce od Moskwy za tarczę 03.03.09, 14:25
      "I w ostatnich dniach rząd USA dwukrotnie - ustami sekretarza obrony
      Roberta Gatesa w Krakowie oraz Hillary Clinton - potwierdził, że
      Patrioty dostaniemy. Najpierw, już w tym roku, na wypożyczenie wraz
      z kompanią wojsk amerykańskich, a potem, jeśli będziemy je chcieli
      kupić, na stałe."
      Więc dostaniemy czy kupimy? Kupic możemy chyba bez tarczy, która ani
      nam ani Czechom nic nie da dobrego poza narazaniem się Rosji.
      • kapitan.kirk Re: Co Waszyngton chce od Moskwy za tarczę 03.03.09, 14:39
        alamakota201 napisała:

        > Więc dostaniemy czy kupimy?

        Pierwszy dywizjon dostaniemy za darmo na ok. 10 lat, kolejne
        będziemy już kupować sobie na własność - oczywiście jeżeli w ogóle
        zdecydujemy sie kupowac Patrioty, a nie jakiś inny podobny system
        (choć w sytuacji Polski wybór jest akurat w tym zakresie dość
        ograniczony).

        > Kupic możemy chyba bez tarczy,

        Możemy, a nawet musimy, jeśli ok. 2018/2020 nie chcemy zostać w
        ogóle bez artylerii przeciwlotniczej/przeciwrakietowej dalekiego
        zasięgu (którą wszak dysponują wszyscy nasi sąsiedzi, ze skromnym
        wyjątkiem Litwy).

        > która ani
        > nam ani Czechom nic nie da dobrego poza narazaniem się Rosji.

        Akurat żeby "narazić się" Rosji nie jest koniecznie potrzebna żadna
        Tarcza - jak wynika z historii, w przypadku Polski do "narażenia
        się" Rosji wystarcza na ogół samo istnienie naszego państwa ;-)))

        Pozdrawiam
        • bmc3i off topic kapitanie 05.03.09, 19:05
          Gdzies tam napisales, a nie chce mi sie juz dokladnie szukac.
          Rosja nie ma juz w sluzbie operacyjnej zadnego okretu typu tajfu, (projekt 941)
          Ostatni na chodzi Dimitri Donski, sluzy jako okret testowy do prob Bulawy.
          Reszta pocieta na zyletki.
          • kapitan.kirk Re: off topic kapitanie 05.03.09, 21:12
            Oficjalnie w służbie są jeszcze Archangielsk (bud. 1987) i
            Siewierstal' (bud. 1989), które razem z Dmitrijem D. (bud. 1981)
            współtoworzą 18. Dywizję OP Floty Północnej. Z tym że Siewierstal'
            ostatni raz widziany był w morzu w 2002 i sądząc z tego że od kilku
            lat stoi odstawiony w nieczynnej części bazy, to już raczej nigdzie
            poza najbliższym szrotowiskiem nie odpłynie - tu ładne zdjęcie:
            tinyurl.com/8kdb68
            Natomiat Archangielsk ponoć nadal pływa na patrole i nawet w grudniu
            2007 obchodził uroczyście dwudziestolecie :-) Więc można powiedzieć,
            że w służbie jest przynajmniej jeden, skoro Dmitrij D. jest w tej
            chwili praktycznie tylko okrętem szkolno-doświadczalnym.

            Pozdrawiam
    • 3m05 Co Moskwa chce od Waszyngtonu za tarczę? 04.03.09, 17:57
      "Ekipa Obamy...chce, by ewentualny układ został zawarty na warunkach
      Waszyngtonu." Hle, hle, hle.
      Pierwszy mrugnal Waszyngton i to Obama przychodzi do Miedwiediewa a nie
      odwrotnie. Obama zasygnalizowal poki co ze jest gotow do powaznych negocjacji z
      Moskwa. Tarcze spuscil na przywitanie. W Londynie sie dowie, jakie warunki
      stawia Moskwa. Dzisiaj Obama wydal polecenie wyciecia z budzetu Pentagonu
      wszystkich projektow i pomyslow, ktore sie nie sprawdzily lub przekroczyly
      kosztorys. Tarcza jest pewnie na samym poczatku tej listy.
      A co z polskim poddupnikiem (czytaj sojusznikiem)? Amerykanie przeniosa jedna
      baterie uzywanych Patriotow do Polski z Niemiec.
      Zeby Tusk nie stracil twarzy a Kaczor nie rozplakal.
      • billy.the.kid Re: Co Moskwa chce od Waszyngtonu za tarczę? 05.03.09, 18:06
        pare latek temu,na poczatku tej awantury z tarcza wiadomym było że ma ona
        chronic terytorium usa.
        czegóż to wolacy nie oczekiwali od sojusznika.a to że nam wizy zniosą,patriota
        kużden se na podwórku postawi,tysiące miejsc pracy przy obsłudze żołnierzyków od
        tej tarczy.nawet putany planowały spore zarobki w dularkach od jurnych
        usańców.czas mijał-i tarcza stałą się głównym punktem wolskiej polityki. już
        najjaśniejsza rzeczpospolita chyba p[adnie bez tej tarczy.no i naturalnie
        wolacy-przekonani nawałą propagandy-uwierzyli że to badziewie ma chronic
        przedewszystkim terytorium WOLSKI.

        I PRZED SZKODĄ I PO SZKODZIE GŁUPI.
Pełna wersja