dzielanski
10.03.09, 18:44
Tak mądrego artykułu na temat problemów z trudnymi uczniami dawno
nie czytałem. Polskie społeczeństwo zupełnie nie rozumie, że brak
terroru w szkole wcale nie musi równać się tolerowaniu rozwydrzenia.
To fakt, że w szkole pracowałem bardzo krótko i dość dawno temu, ale
bardzo trafne wydają mi się spostrzeżenia dotyczące nieumiejętności
nawiązania współpracy przez nauczycieli czy trudności w
przekształcaniu szkoły w instytucję prowadzącą konsekwentną (nie
programowo brutalną, a właśnie KONSEKWENTNĄ) politykę.