Dodaj do ulubionych

Szybki pociąg do brazylijskiego Mundialu

13.03.09, 10:06
W jaki sposób 310 km w Argentynie może kosztować 900 mln euro, a 400 km w
Brazylii - 11 mld dolarów. Skąd ta ponad siedmiokrotna różnica w cenie jednego
kilometra?
Obserwuj wątek
    • grzegorzbank Re: Szybki pociąg do brazylijskiego Mundialu 13.03.09, 12:17
      Być może to kwestia technologii. Argentyna myśli o superszybkiej, ale klasycznej
      kolei szynowej, jak TGV, a Brazylia o technologii kolei magnetycznej (EMS), jak
      Transrapid oparty na technologii Siemensa. Koszty budowy tej drugiej są...
      wysokie, ale jest to technologia przyszłości. Tego typu pociągi nie ulegają
      wykolejeniu (na torze próbnym, gdy z winy błędu ludzkiego nie włączono do
      systemu kontroli pojazdu serwisowego, doszło do zderzenia, ale pociąg pozostał
      na torze), są niezwykle komfortowe i ciche, do tego, w przeciwieństwie do
      pociągów szynowych, technologia ma duży potencjał rozwojowy.
      • tierralatina Re: Szybki pociąg do brazylijskiego Mundialu 14.03.09, 09:20
        Oba kraje mysla poki co o tym samym, czyli klasycznych szybkich pociagach
        wzorowanych na francuskim TGV. Zreszta w Argentynie w konsorcjum majacym budowac
        ta kolej jest francuski Alstom, tworca TGV.

        Zasadnicza roznica w kosztach wynika z kilku wzgledow - przede wszystkim
        Argentyna podpisala poki co kontrakt wylacznie na budowe. Nie obejmuje on m.in.
        taboru, czy szkolenia personelu.
        Brazylia zas chce wydac owe 11 miliardow "na wszystko", czyli budowe calej
        infrastruktury, transfer technologii, produkcje taboru, etc.

        Poza tym trasa Buenos Aires - Rosario to plaski rolniczy teren, gdzie kolej moze
        isc wrecz po linii prostej. Praktycznie nie potrzeba budowac zadnych wiaduktow,
        tuneli, etc. Po drodze tylko pola.
        Tymczasem trasa Sao Paulo - Rio to najgesciej zaludniony i uprzemyslowiony rejon
        Brazylii, gdzie budowa nie bedzie tylko wyzwaniem technicznym, ale tez
        skomplikowana akcja kosztownych wywlaszczen.

        Gdyby kogos interesowalo, to swego czasu pisalem na blogu o argentynskim
        projekcie: tierralatina.blox.pl/2008/01/Pocisk-pomknie-przez-Argentyne.html
        • herrkagan Re: Szybki pociąg do brazylijskiego Mundialu 14.03.09, 20:16
          1. Oba projekty sa panstwowe, a nie prywatne, jak to by chcial Balcerowicz.
          2. Kolej tyou MAGLEV nie ma sensu: jest bardzo droga (np. zwrotnice kosztuja w niej najatek), niekompatybilna z istniejaca i niebezpieczna, np. w przypadku zaniku zasilania tradycyjny pociag zwolni i ew. zatrzyma sie, a MAGLEV spadnie na torowisko przy szybkosci kikuset km/h.
          • and_rzej Re: Szybki pociąg do brazylijskiego Mundialu 14.03.09, 21:44
            herrkagan napisała:

            > 1. Oba projekty sa panstwowe, a nie prywatne, jak to by chcial Balcerowicz.

            Komentarz calkowicie niedorzeczny (szczegolnie o Balcerowiczu). Koszt jest taki
            jaki jest bez wzgledu czy zamawiajacym jest firma prywatna czy panstwo (w
            przypadku tego ostatniego spodziewalbym sie raczej ustawionego przetargu). W
            przypadku przedsiewziecia sektora prywatnego mozna sie spodziewac ze bedzie ono
            mialo rece i nogi (czyli bedzie wydajne i poslugiwac sie rachunkiem
            ekonomicznym), w przypadku przedsiewziecia panstwowego oczekiwalbym niestety ze
            do calosci beda doplacac podatnicy.

            > 2. Kolej tyou MAGLEV nie ma sensu: jest bardzo droga (np. zwrotnice kosztuja w
            > niej najatek), niekompatybilna z istniejaca

            Poczatkowa inwestycja kolei maglev jest wieksza od kolei tradycyjnej, bo jest to
            naral dojrzewajaca technologia (narazie jest tylko jeden komercyjny odcinek tej
            kolei w Szanghaju, liczacy zaledwie 32 km dlugosci). Jednakze, koszty
            eksploatacji sa duzo mniejsze niz kolei tradycyjnej (nie ma tarcia kol w ktorym
            jest tracone mnostwo energii), jest znacznie przyjazniesza srodowisku (wieksza
            wydajnosc energetyczna, duzo mniejszy halas).

            >i niebezpieczna, np. w przypadku za
            > niku zasilania tradycyjny pociag zwolni i ew. zatrzyma sie, a MAGLEV spadnie na
            > torowisko przy szybkosci kikuset km/h.

            Falsz. Kolej maglev jest calkowicie bezpieczna. Nie ma podstaw aby sadzic ze w
            przypadku awarii pociag poszybowalby sobie gdzies bo nie ma kol - maglev jak
            najbardziej ma kola, sluza one chociazby w poczatkowej i koncowej fazie jazdy
            pociagu.

            Swoja droga w Europie taka kolej jest swietnym rozwiazaniem, bo jest to dosc
            gesto zaludniony kontynent. Przy predkosci 450 km/h maglev bylby w stanie
            konkurowac z samolotami na trasie np. z Polski do Hiszpanii.
            • 1stanczyk Twoje "mozna sie spodziwewac" jest raczej ... 14.03.09, 23:01
              "W przypadku przedsiewziecia sektora prywatnego mozna sie spodziewac, ze bedzie
              ono mialo rece i nogi"

              Budowa tunelu pod La Manche byla przedsiewzieciem prywatnym reklamowanym przez
              Prezydenta Mitteranda jako solidna lokata kapitalu rodzinnego. Ludzie potracili
              na niej miliony bedac okradzionym przez prywatne banki, ktore "zdecydowaly", ze
              bardziej sie kalkuluje niekonczaca sie splata odsetek od kolejnych pozyczek niz
              wartosc akcji kosztujacych obecnie po kilka centimow (mozna sobie wyobrazic co
              warte sa dywidendy).

              "w przypadku przedsiewziecia panstwowego oczekiwalbym niestety ze
              do calosci beda doplacac podatnicy."

              Jedne z najlepszych kolei francuskie na swiecie sa panstwowe.
              Najlepszy i najtanszy system energetyczny rowniez.

              Angielskie sprywatyzowane od lat borykaja sie z problemami technicznymi groznymi
              dla bezpieczenstwa podroznych.

              Twoje przekonanie jest swiadectwem jak silne sa w nas stereotypy wynikajace z
              naszej prl-owskiej przeszlosci i czasow transformacji.

              Dzisiaj po katastrofalnym kryzysie swiatowego prywatnego systemu finansowego i
              bankowego, ktory jest obecnie na laskawym panstwowym utrzymaniu korzystajac z
              masowej "pomocy" panstwowej Twoje "mozna sie spodziwewac" jest raczej smieszne.

              Rekord szybkosci francuskiego TGV jest obecnie 574 km/godz.
              Szybkosci podrozna przekracza miejscami 300 km/godz (w zaleznosci od jakosci
              torowiska i instalacji elektrycznej).


              Re: Szybki pociąg do brazylijskiego Mundialu
    • and_rzej Re: Szybki pociąg do brazylijskiego Mundialu 14.03.09, 21:30
      jbyszewski napisał:

      > W jaki sposób 310 km w Argentynie może kosztować 900 mln euro, a 400 km w
      > Brazylii - 11 mld dolarów. Skąd ta ponad siedmiokrotna różnica w cenie jednego
      > kilometra?

      To moze byc tylko pomylka. Nie ma szybkiej kolei ktora kosztowalaby zaledwie
      niecale 3 mln euro/km (to 3 razy taniej niz kilometr autostrady). Cena kontraktu
      w Brazylii brzmi duzo bardziej realistycznie - 27.5 mln dolarow/km.

      Swoja droga 250 km/h to jest szybka kolej, a nie superszybka. Superszybki jest
      maglev (na zdjeciu w artykole), ktorego jedyny komercyjny odcinek na swiecie w
      Chinach ma predkosc operacyjna 450mk/h.
      • tierralatina Re: Szybki pociąg do brazylijskiego Mundialu 15.03.09, 00:57
        and_rzej napisał:

        > To moze byc tylko pomylka. Nie ma szybkiej kolei ktora kosztowalaby
        zaledwie
        > niecale 3 mln euro/km

        To nie jest pomylka. Pamietam, ze po podpisanu kontraktu
        przedstawiciele Alstomu chelpili sie, ze wybuduja w Argentynie
        najtansza szybka kolej na swiecie. Ale jak juz powyzej pisalem ten
        argentynski kontrakt byl skrojony w taki sposob aby go parlament i
        opinia publiczna latwiej przelknela. Jest on po prostu niekompletny i
        bedzie mu towazyszyc wiele dodatkowych kosztow/inwestycji. Ot,
        polityka.
    • szlakuls PKP Intercity kupuje lokomotywy na 230 km/godz. 15.03.09, 00:31
      Pod koniec ub. roku prasa doniosła o zakupie przez PKP IC 10
      lokomotyw Siemensda osiągających 230 km/godz. Gdyby tak na głównych
      szlakach w Polsce (Warszawa, Gdańsk, Poznań, Kraków, Katowice)
      pociągi osiągały 200 km/godz i przelotową 160 km/godz to czas jazdy
      do tych miast, leżących średnio 300 km od Warszawy, skróciłby się do
      2 godzin.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,6048782,230_km_h_po_polskich_torach.html
      www.brutto3200.fora.pl/news,20/warszawa-nowa-lokomotywa-pkp-intercity,535.html
      www.kolej24.pl/news/czytaj/husarz-prezentacja-nowej-lokomotywy-pkp-intercity.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka