nick3 18.03.09, 21:31 Wizja religijna, której istotą jest władza (władza metafizyczna przekładająca się na władzę instytucjonalną), jest organicznie niezdolny do dialogu. Z konieczności musi to być dialog pozorowany. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
andrzej369 Re: Jezus i Budda - bliskie spotkania 19.03.09, 12:37 nick3 napisał: > > > Wizja religijna, której istotą jest władza (władza metafizyczna > przekładająca się na władzę instytucjonalną), jest organicznie > niezdolny do dialogu. Dodam tylko, że każda religia polegająca na bożku jako Panu, którego wierzący (wierne owieczki)mają się bać jest hamulcem w rozwoju ludzkiej świadomości. Osoby, które pracują nad własną świadomością dostrzegają, że "COŚ", co nie jest materią współdziała w przyjazni z materią ożywioną i nie, a więc nie może być to Pan i władca, a jedynie "przyjaciel". Władze religijne bardzo sprytnie wmówiły owieczkom, że są przedstawicielami Pana. Dlaczego? Odpowiedz jest bardzo prosta - zostając samemu Panem w imieniu Pana można już dowolnie manipulować owieczkami, jeszcze tylko parę wymyślonych dogmatów i sukces zapewniony. A więc, czy Pan, który stworzył tyle dogmatów dla swojej owczarni może dialogować z czymś, co niby jest religią, ale tak naprawdę to filozofia życia oparta nie na Panu i jemu posłuszeńtwu, a bardziej pobudzaniu świadomości ? Nie - Rozwój ludzkiej świadomości jest zagrożeniem dla Panów watykańskich i ich popleczników, nie tylko tych "duchownych", ale także i tych politycznych i biznesowych, dla których ciemnota (wielka zagroda owieczek)ludzka jest bardzo na rękę. Podam przykład z naszej polityki: Nasza lewica jest tak samo obłudna, jak katolicyzm. Co innego przed wyborami, a co innego po wyborach. A gdzie wciąż obiecywana wolność światopoglądowa, która prowadzi do rozwoju świadomości ? Pozory - u polityków to norma i po lewej i po prawej stronie. Przez dwa tysiące lat istnienia obłudnego chrześcijańtwa, zdziwiłbym się bardzo gdyby ta hipokryzja nie zawirusowała niemal wszystkich, także polityków. > Z konieczności musi to być dialog pozorowany. W pozorach, watykańscy Panowie i ich poplecznicy są mistrzami. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Jezus i Budda - bliskie spotkania w duchu miłości 19.03.09, 14:03 medytacja (dhamma) jest doświadczeniem duszy, reszta to słowa Odpowiedz Link Zgłoś
rccc Re: Jezus i Budda - bliskie spotkania w duchu mił 19.03.09, 22:25 abhaod napisał: medytacja (dhamma) jest doświadczeniem duszy, reszta to słowa Jeśli religia staje się przyczyną nieprzyjaźni, nienawiści i podziału, lepiej, gdyby nie istniała i odejście od niej byłoby prawdziwym aktem religijnym. rccc:Jezus wyjaśnia, na czym polega prawdziwa nieczystość: Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumiejcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym [...]. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym (por. Mk 7,14-23). Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Jezus i Budda - bliskie spotkania w duchu mił 20.03.09, 17:05 i dlatego medytuj, pozwól swoim, wszystkim, zmysłom zrozumieć świat, dopuść go do siebie, a doświadczysz swojej duszy Odpowiedz Link Zgłoś
rccc Re: Jezus i Budda - bliskie spotkania w duchu mił 20.03.09, 23:45 zmysly nie sa od zrozumienia swiata, kazdy doswiadcza swojej duszy. Jezus powiedział: "...oto królestwo Boże wewnątrz was jest" (Łk 17,21) Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Jezus i Budda - bliskie spotkania w duchu mił 21.03.09, 10:44 a ty jak jej doświadczasz ? bo pisać o niej można długo Odpowiedz Link Zgłoś
rccc a skad sie bierze Twoj umysl? 21.03.09, 14:50 bo pisać o nim można długo :) Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: a skad sie bierze Twoj umysl? 21.03.09, 14:51 mój umysł jest wytworem mojego mózgu Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: jestes tego pewny? 21.03.09, 15:01 na 100% www.racjonalista.pl/kk.php/s,6419 Odpowiedz Link Zgłoś
rccc slyszales o out of body experience? 21.03.09, 15:03 ludzie widza dalekie, nieznane im wczesniej miejsca i jak to wytlumaczyc praca mozgu? :) Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: slyszales o out of body experience? 21.03.09, 15:11 siła autosugestii jest wielka, moc tworzenia wirtualnej rzeczywistości, mózgu, jeszcze większa :) Odpowiedz Link Zgłoś
rccc cialo fizyczne to tylko odbicie ciala duchowego 21.03.09, 15:18 aureole wokol swietych to nie tylko artystyczna forma ekspresji. Badania nad tzw zjawiskami paranormalnymi caly czas trwaja. Tutaj cos o globalnej swiadomosci, ktora odczuwala ataki 11 wrzesnia zanim one mialy miejsce na planie fizycznym! Badania prowadzone sa przez Princeton University. en.wikipedia.org/wiki/Global_Consciousness_Project O badaniach robionych przez rzady mozemy sie nigdy nie dowiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: cialo fizyczne to tylko odbicie ciala duchowe 21.03.09, 15:25 rccc napisał: Tutaj cos o globalnej swiadomosci, ktora odczuwala ataki 11 wrzesnia > zanim one mialy miejsce na planie fizycznym! koleś, ja powiedziałem w 1986, że po Wojtylle nastanie Niemiec, to jest dopiero świadomość.... a że islamskie oszołomy coś zaatakują i jeszcze będą atakować, to wie każde dziecko, a badania niech sobie robią (fundacja Templetona ich uhonoruje), mnie to zwisa i powiewa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rccc Re: cialo fizyczne to tylko odbicie ciala duchowe 21.03.09, 15:39 New World Order 11.09.01 atak na WTC 11.09.90 mowa George H Busha 11.09.07 decyzje o zniszczeniu systemu finansowego przewidzialem to 28.08.07 :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=92037218&a=92214027 A jak chcesz jeszcze wierzyc w ataki islamskie to prosze bardzo. o izraelskich studentach sztuki www.commondreams.org/headlines02/0622-05.htm o NEW WORLD ORDER: www.youtube.com/watch?v=7a9Syi12RJo Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: cialo fizyczne to tylko odbicie ciala duchowe 21.03.09, 16:54 01.01.0001 w roku 10 000 nie będzie już rodzaju ludzkiego na ziemi pod tą datą przewidziałem koniec ludzkości, oczywiście w moim poprzednim wcieleniu.... Odpowiedz Link Zgłoś