borys_j 25.03.09, 23:20 Smieć, zwykły, ludzki śmieć... aż hadko słuchać i czytać te jego brednie.... Deja vu z tym, jak bronił się inny szmaciarz Maleszka.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wdomanski IPN lustruje w przypisach 26.03.09, 02:40 Z kazdego mozna zrobic ..szpicla .jesli ktos z racji funkcji w kosciele musial odpowiadac na pytania w sledztwie ( a nie odmowil ) to juz mozna go uznac za ..wspolpracownika . Biskupi prawdopodobnie nie mogli odmowic dla dobra calego Kosciola czyli dla ..pozwolen budowy nowych kosciolow ,itp Wydawalo im sie ze maskujac swa nienawisc do wladzy jakos sie ..dogadaja z wladza .Liczono na kompromis .Na taki kompromis liczyl tez i KOR tuz przed i po stanie wojennym .Taki kompromis ostatecznie zawarto przy "okraglym stole ".Musiano rozmawiac z PZPR aby dojsc do tego kompromisu .Ale z pewnoscia byli i wspolpracownicy z SB - homoseksualisci , jak mieli jakas babe na boku itp Samo zycie .Byli tacy co ujawniali Zydow i tacy co ich chronili .Tzreba to wszystko spokojnie wyposrodkowac , wywazyc winy i zaslugi .Maksymalny obiektywizm w pisaniu jest tu konieczny no i fakty , fakty !Przypuszczenia i domysly ..to za malo . Odpowiedz Link Zgłoś
gmsaxz hej PiSanki, Wielkanoc nadchodzi 26.03.09, 10:43 j.w. coś kryzys dalej jakoś jeszcze Polski nie pochłonął, a Wasz Duce McKaczka siedzi cicho jak mysz pod miotłą i gryzie pazury ze złości. Rządzą Polską normalni ludzie i pewnie będzie już tylko lepiej. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Re: IPN lustruje w przypisach 26.03.09, 13:25 wdomanski napisał: > Z kazdego mozna zrobic ..szpicla .jesli ktos z racji funkcji w > kosciele musial odpowiadac na pytania w sledztwie ( a nie odmowil ) > to juz mozna go uznac za ..wspolpracownika . Biskupi prawdopodobnie > nie mogli odmowic dla dobra calego Kosciola czyli dla ..pozwolen > budowy nowych kosciolow ,itp Wydawalo im sie ze maskujac swa > nienawisc do wladzy jakos sie ..dogadaja z wladza .Liczono na > kompromis .Na taki kompromis liczyl tez i KOR tuz przed i po stanie > wojennym .Taki kompromis ostatecznie zawarto przy "okraglym > stole ".Musiano rozmawiac z PZPR aby dojsc do tego kompromisu .Ale z > pewnoscia byli i wspolpracownicy z SB - homoseksualisci , jak mieli > jakas babe na boku itp Samo zycie .Byli tacy co ujawniali Zydow i > tacy co ich chronili .Tzreba to wszystko spokojnie wyposrodkowac , > wywazyc winy i zaslugi .Maksymalny obiektywizm w pisaniu jest tu > konieczny no i fakty , fakty !Przypuszczenia i domysly ..to za > malo . Nie sciemniaj . SB prowadzila stale, okresowe rozmowy ze 100 % duchownych gdyz kazdy z nich byl nawiedzany wedlug planu przez oficera SB Wydzialu IV-go SB i z kazdej takiej rozmowy sporzadzano stosowne notaki sluzbowe, ktore trafialy w przypadku duchownego bedacego na kontakcie operacyjnym do jego teczki roboczej czyli teczki pracy tajnego wspolpracownika a takze w odpisach lub wyciagach do wielu rozmaitych teczek rozpracowan operacyjnych, sprawdzen, obserwacji itp. natomiast jesli duchowny nie byl na kontakcie operacyjnym a tylko przyjmowal odwiedzajacego go opiekuna z SB to jakies ploteczki , ktore przekazal mogly co najwyzej trafic do teczek rozpracowan poza jego wlasna teczka personalna ale nie do teczki roboczej gdyz takiej nie posiadal nie badac agentem. O nieswiadomosci kapowania mozna mowic tylko wowczas, jesli kapujacy nie ma swiadomosci , ze jego sluchacz jest oficerem jakiejkolwiek sluzby specjalnej a np. jest przekonany, ze rozmawia np. z lekarzem, bizmesmenem, rolnikiem, stolarzem, dziennikarzem, bratem, siostra ojcem itp. zawsze jak kapus wiedzial z kom rozmawia a tu musial pralat wiedziec to byla to rozmowa swiadoma co do ewentualnych skutkow. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r IPN lustruje w przypisach 26.03.09, 03:52 "W książce przypisy na temat domniemanych agentów opatrzone są dosyć jednoznacznymi komentarzami: ks. Jankowski to „kontakt operacyjny ps. »Libella « i »Delegat «. We wstępie napisanym przez Żaryna określony jest jako „agent nierejestrowany”." *********************************** Kilka lat temu Rzepa (jeszcze wtedy normalna) rozgryzała sprawę Delegata. Choć nazwiska nie podała, to Jankowski został wykluczony - nie bywał na spotkaniach, z których były przecieki. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.2x Kolei na lustracje Jana Pawła II 26.03.09, 03:53 Czemu IPN nie powie prawdy że każdy kto coś znaczył czy miał obiecującą przyszłość musiał w jakimś momencie swej kariery mieć do czynienia z SB-ecją, ich propozycjami, insynuacjami, szantażem. Jeśli przyszedł SB-ek to nie można było mu dać kopa i zrzucić po schodach. Jeśli ktoś został wezwany do komendy w sprawie paszportu to musiał się stawić. Po powrocie z Zachodu musiał rozmawiać z SB-ecją jeśli tego chcieli. Ci ludzie nie mieli kontroli nad obiegiem informacji o sobie. SB-ecja była właścicielem "prawdy" absolutnej i ich losów. Z perspektywy widać że jedynym rozwiązaniem było pryśnięcie z Polski i prośba o lustrację przez odpowiednie urzędy na zachodzie. Niektórzy to zrealizowali. Ci co zostali aby walczyć o godność własną i Narodu dostali od SB-ecji bomby z opóźnionym zapłonem które teraz odpala IPN = podobno naukowcy. Tak więc Polacy upodlają się nawzajem. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Historia polskiego Kościoła katolickiego opiera 26.03.09, 06:16 na kłamstwie. Niestety. Należy to z przykrością przyznać. Nie ma to wprost przełożenia na księży, ich pracę duszpasterską ale jest jadem trującym dusze, który zawsze coś zniszczy. W dodatku jest to kłamstwo głupie bo prawda wcale nie jest wstydliwa, tylko nie aż tak bohaterska. A wszystko zaczęło się dawno w czasie Potopu. Ot największa świętość "narodowa" - obrona Częstochowy przed Szwedami nigdy nie istniała. Szwedzi nigdy nie próbowali jej zdobyć. Kordecki w "Nowej Gigantomachii" po prostu łgał. Fakt były próby dorwania się do klasztornego skarbca, ale nie w ramach wielkich działań wojennych, ale zwykły skok na kasę maruderów z których większość stanowili Polacy. Kordecki zaś naprawdę był dobrym politykiem lawirującym między obydwoma królami (są na to teczki w Szwecji). Tyle że wtedy takie to były czasy. Naprawdę to nie był wstyd. No ale Kordeckiemu to było za mało musiał zrobić się "Obrońcą Wiary i Ojczyzny". Dzisiejszy Kościół postępuje IDENTYCZNIE. Przedstawia się jako ofiarę komuny, niezłomnego obrońcę Wiary i Narodu. A nic podobnego - ani Go za komuny specjalnie prześladowano, ani On szczególnie walczył (choć to też zależy od lat). Pojedynczy księża tak, miewali zatargi z "władzą", tyle że stanowili dokładnie taki sam procent wśród księży jak ci co mieli z władzą zatargi wśród "cywilnych" obywateli. Kościół jako całość tak jak Kordecki raczej starał się lawirować. No ale kto by się do tego dziś przyznał? Tak samo do tego że poza czasami stalinizmu, obrywał tylko ten kto naprawdę chciał, a reszta jedynie żyła w parszywej co prawda ale "małej stabilizacji". Tyle że wtedy nie można było by zgrywać "bohaterów" i próbować dziś z tego czerpać profity. Dla tego to Kościół milczał jak kłamano na temat powodów upadku komuny, milczał gdy zakłamywano po 89 prawdę o tym kto walczył, a kto siedział w domku i tylko dzieci jako aktorów posyłał, milczał gdy kłamano na temat okrągłego stołu, milczał jak rozpoczęto lustrację, milczał jak lustracja zaczęła dosięgać jego ludzi. Bo musiał by powiedzieć prawdę - że wszyscy w mniejszym lub większym stopniu, dobrowolnie, z chęcią, lub niedobrowolnie, i z obrzydzeniem ubrudziliśmy się komuną. Oni też. I nie dzielimy się na czystych i nie czystych, ale na tych co różnie przyjmowali te brudy. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonykatol Hoho, jakie oskarżenia. 26.03.09, 07:04 Piękny potok słów, tylko napisz coś, co będzie poparte dowodami. Wiesz, napisać, że Kościół, nie jest taki bohaterski jak się przedstawia sam to rzecz bardzo łatwa. Lewacy robią to od dawien dawna, GW specjalizuje się w wyszukiwaniu czarnych owieczek i stawianiu ich w świetle jupiterów. Oczywiście zapomina przy tym o 90 % "białych" owieczek które bez rozgłosu robią wiele dobrego. Ktoś kiedyś powiedział "Jedno upadające drzewo robi więcej hałasu niż 100 innych które rosną". Bardzo dobrze to pasuje do sprawy Kościoła. Oczywiście, księża czasem przeskrobią to czy tamto, to rzecz normalna i Nikt od nich świętości nie wymaga. Księża są ludźmi tak jak każdy z nas. Są członkami Kościoła a Kościół to wspólnota GRZESZNIKÓW dążących do świętości. Jestem zwolennikiem ujawniania tych niegodziwości i wiem że KK próbuje często zatuszować prawdę w trosce o swój wizerunek. Trzeba jednak pamiętać, że na świecie jest olbrzymie i wpływowe grono ludzi którym zależy na oczernianiu Kościoła ze względów ideologicznych czy też jakichkolwiek innych. Częścią tej machiny jest w PL Gazeta Wyborcza. Piszesz że prawda o Kościele nie jest tak bohaterska jak bywa przedstawiana. Być może tak jest, ja np. sprawy Kordeckiego nie badałem. Piszesz o teczkach w Szwecji (zapewne ze Svenska Riksarkivet), proszę bardzo Polonica ze Szwecji są zmikrofilmowane i o ile się nie mylę dostępne w Polsce. Siadaj do nich, pisz książkę, podaj przypisy, odkłamuj historię. Zachowaj tylko uczciwość tak potrzebną historykowi. Bo pisać tak ogólnie, że Kościół to nie jest taki a taki i rzucać oskarżenia to każdy teraz może. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Historia polskiego Kościoła katolickiego opie 26.03.09, 07:17 klamstwo i pycha - to synonim katolickiego kosciola w Polsce. Szczegolnie po roku 1989. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat IPN lustruje w przypisach 26.03.09, 07:42 Największą podłością, jaką IPN codziennie wyrządza przyzwoitym ludziom, jest fakt, że muszą przed nim bronić ludzi typu operetkowego prałata z Gdańska, a którego w normalnych okolicznościach nie chciało by się nawet kopnąć w d... Niestety zmuszony jestem go bronić. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 IPN zaczyna się bawić jak GW 26.03.09, 10:18 Też za nim nie przepadam, ale bronić jednak trzeba. Cosik on ma pod górkę. A to GW rozpętała swego czasu wielką aferę podejrzewając go o rzekomy homoseksualizm i pedofilię na dokładkę, najpierw pojawiły się wielkie tytuły na 1. stronach gazet, później drobny druk z objaśnieniem, że zarzuty się nie potwierdziły. Widać IPN GW i innym gazetom harców pozazrościł. Jankowski jest człowiekiem mało inteligentnym, nadętym, pyszałkowatym i konfliktowym, ale bardzo (podobnie jak Rydzyk) uzdolnionym biznesowo i niebanalnym, w sensie odstawania od przyjętych norm - przez to jest najwyraźniej kością w każdym gardle, choć za każdym razem z inne przyczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Re: IPN zaczyna się bawić jak GW 26.03.09, 13:46 eva15 napisała: > Też za nim nie przepadam, ale bronić jednak trzeba. Cosik on ma pod górkę. A to > GW rozpętała swego czasu wielką aferę podejrzewając go o rzekomy homoseksualiz > m > i pedofilię na dokładkę, najpierw pojawiły się wielkie tytuły na 1. stronach > gazet, później drobny druk z objaśnieniem, że zarzuty się nie potwierdziły. > Widać IPN GW i innym gazetom harców pozazrościł. > Jankowski jest człowiekiem mało inteligentnym, nadętym, pyszałkowatym i > konfliktowym, ale bardzo (podobnie jak Rydzyk) uzdolnionym biznesowo i > niebanalnym, w sensie odstawania od przyjętych norm - przez to jest najwyraźnie > j > kością w każdym gardle, choć za każdym razem z inne przyczyny. Decyzja sadu uwalniajaca pralata od zarzutow sexualnego wykorzystywania nie oznacza ze takie zdarzenie nie mialo miejsca a tyle i tylko tyle, ze wysoki sad badajac dostepne dowody ewentualnej winy nie znalazal wystarczajacych dowodow pozwalajacych na pozytywne zweryfikowanie tezy o wykorzystywaniu a wszelkie watpliwosci musial tlumaczyc i tlumaczyl na korzysc podejrzanego. Sprawa jest nadal nierozstrzygnieta a jedynie zamknieta na drodze sadowej. Dlaczego nie zdazylo sie dotychczas aby ktos oskrzal ksiedza katolickiego o homosexualne wykorzystywanie chlopcow jesji ten ksiadz znany byl powszechnie jako pies na baby i to szczegolnie ostry. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Pilny uczeń neokonsów 27.03.09, 01:08 vinogradoff napisał: > Decyzja sadu uwalniajaca pralata od zarzutow sexualnego > wykorzystywania nie oznacza ze takie zdarzenie nie mialo miejsca a > tyle i tylko tyle, ze wysoki sad badajac dostepne dowody > ewentualnej winy nie znalazal wystarczajacych dowodow pozwalajacych > na pozytywne zweryfikowanie tezy o wykorzystywaniu a wszelkie > watpliwosci musial tlumaczyc i tlumaczyl na korzysc podejrzanego. Doskonały z ciebie uczeń nowej wykładni prawa. Jak mawia Rummsfeld "brak dowodu nie jest dowodem braku". Nauczyciel może być dumny, ma uczniów. Odpowiedz Link Zgłoś
dzi1a zdegraduja ks.admirala do stopnia ministranta ? 26.03.09, 07:45 www.faktyimity.pl/News/ObjectId/1990/Default.aspx Odpowiedz Link Zgłoś
3-michal IPN lustruje w przypisach 26.03.09, 09:08 Jestem zdecydowanym przeciwnikiem terroryzmu, zabójstw i innych okrutnych metod stosowanych w walce politycznej. Śmierć ks. Popiełuszki jest tragedią w wymiarze moralnym. Ale trzeba powiedzieć prawdę - był on bardziej agitatorem politycznym niż kapłanem a w takich okolicznościach jakie miały miejsce w latach 80 było to wielce ryzykowne. Zarząd Kościoła polskiego dobrze o tym wiedział i mógł go wycofać z życia publicznego ale z premedytacją wyznaczył mu rolę męczennika. Komunizm upadł by i bez udziału i ofiary Ks. Popiełuszki. Wszystko to było ze strony Kościoła, jak zwykle w historii dobrze przemyślane i zrealizowane. Teraz czerpie się z tego pożytki. Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 A kto zlustruje UBecje w IPN ??? 26.03.09, 09:14 Cenckiewicz,Kurtyka,Gontarczyk..itd. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Same agenty!!! 26.03.09, 09:27 A ja się nie mogę doczekać, kiedy wreszcie IPN bohatersko ujawni agentów: 1. Stefana Wyszyńskiego, 2. Karola Wojtyłę, 3. Jerzego Popiełuszkę. O! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Same agenty!!! 26.03.09, 09:53 koloratura1 napisała: > A ja się nie mogę doczekać, kiedy wreszcie IPN bohatersko ujawni agentów: > 1. Stefana Wyszyńskiego, ******************************* Jest pewien problem, który zdaje się umykać opinii publicznej. To przypadek Macieja Giertycha. Giertych nie był zarejestrowanym agentem bezpieki, choć w pełni z nią współpracował. Giertychowie, którzy dobrowolnie współpracowali z SB, dziś grają nam na nosie, a IPN oskarża tych, którzy mieli w aktach papier, bom chcieli wyjechać za granicę. Tu dochodzimy do wspomnianego TW Delegata. Najprawdopodobniej był nim zmarły już R. Kukołowicz - szara eminencja porozumień watykańczyków i peerelczyków. Wyszyński nie musiał, ani się kontaktować, ani wydawać nawet bezpośrednich poleceń w sprawach kohabitacji z władzami PRL-u. Miał od tego człowieka, który łapał wszystko w lot. Kościół prowadził politykę, bo przecież nie mógł jej nie prowadzić. Jednym z celów tej polityki było "uwolnienie" Wałęsy i Solidarności spod wpływu Geremka, Michnika i Kuronia, i podporządkowanie go katolickiej prawicy. Ta walka zresztą wciąż trwa. Cała chryja z Jankowskim ma wszelkie cechy ratowania "dobrego imienia kościoła" - rzekomego fundamentu walki z komunizmem. Tylko, gdzie kościołowi było lepiej, niż w komunizmie? Odpowiedz Link Zgłoś
areabis To wina tuseka ten bajzel w Państwie ! 26.03.09, 09:37 Nie zrealizował ANI JEDNEJ obietnicy wyborczej . Jaczejki pisu mają się tak dobrze , jak nigdy dotąd . Tusek ! Już przegrałeś . Odpowiedz Link Zgłoś
paralela.1 areabis.Napisz to samo, tylko w j. polskim...! 26.03.09, 10:36 na razie, to tylko bełkot... Odpowiedz Link Zgłoś
tom202 Re: Małolaty 26.03.09, 10:49 Pamietam czsy Gomułki , Gierka i pózniejszy okres do 1989, w czsach gomułkowskich byłem ministrantem i pamietam doskonale walke ówczesnej władzy z Kościołem Katolickim. Pamietam jak 3 maja 1966 gdy odbywały się centralne uroczystości na Jasnej Górze, aby jednocześnie odciągnąc dzieci i młodzież od uczestniczenia w uroczystosciach milenijnych organizowano po południu konkursy , turnieje i zabawy z nagrodami, jako dziecko pamiętam 0 17 miała się rozpocząc Msza, i mogę dzisiaj być dumny z tego , że mimo tej dziecinnej zachęty aby pozostać na boisku po usłyszeniu dzwonu rzuciłem wraz z innymi kolegami piłke i pobiegliśmy do kościoła , ale część poszła na lep obiecanych nagród i zabawy.To dzieki K.K Polska mogła przejsc przez czerwone morze, i pozniej inni o Polsce mówili , że to najweselszy barak wsród Demoludów.Kościół Katolicki jest ostatni do lustrowania , najpierw lustrować wszystkich utrwalaczy władzy ludowej i ich pomocników , którzy czerpali z tego korzyści , tych którzy zakładali teczki i wszystkich tych , którzy dzisiaj mają wpływ na życie polityczne , społeczne i gospodarcze kraju, a dziennikarzy obowiązkowo od zaraz. Odpowiedz Link Zgłoś
mikewodzowski Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. 26.03.09, 11:46 Wiec jeśli kościół był taki święty to sobie poradzi. Księżą to jednostki, każdy z nich mógł coś zmalować, zasłanianie tego nieskazitelną instytucją to obłuda. Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej.11 tom202.. Ale pisać cie po polsku, nie nauczyli..! 26.03.09, 11:53 Ja też pamiętam tamte czasy, i wielu księży którzy donosili do MO to co uszłyszeli na spowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
lolozli IPN zlustrował trzech biskupów i prałata Jankow... 26.03.09, 10:47 Watykan niedawno ogłosił,ze lustracja księży w Polsce jest zakończona ! Dlaczego więc to ciągłe sączenie nienawiści i szkodzenie honorowi ,np.ks.Jankowskiego ? Większość ludzi i tak nie uwierzy w to,co jest nieprawdą ! Dlaczego ciągle atakują Wałęsę ?-To autorytet światowy a IPN takiego autorytetu bodaj nie ma ! Odpowiedz Link Zgłoś
hart5 IPN zlustrował trzech biskupów i prałata Jankow... 26.03.09, 10:56 Kiedy znajdzie się odważny i powie dość pseudonaukowej działalności IPN, jak długo szczucie i wątpliwe kwity będą niszczyć ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
onlyjkm oczywiście ks. Czajkowski to kolejne niewiniątko 26.03.09, 11:00 tiny.pl/bsgn Odpowiedz Link Zgłoś
tadek-1 IPN upadl na glowe. 26.03.09, 11:10 Niedawno kosciol oglosil ze koniec z lustracja w kosciele. To byl ogromny blad. Kosciol pamietal tylko o sobie, zapomnial jednak o swoich owieczkach. Obecnie te chore owieczki z IPN-u, dalej lustruja ksiezy. Za co Kurtyka bierze pieniadze, za co biora inni? Za to ze zaklamuja historie?, za te wszystkie przecieki z IPN-u?. Metoda ta przypomina dzialalnosc innych sluzb z PRL-u. Odpowiedz Link Zgłoś
mikewodzowski To ze kosciół ogłosił koniec lustracji 26.03.09, 11:40 jest bardzo podejrzane i ktoś powinien się tym zająć. Kościół dał przykład ze lustracja jest niepotrzebna, wiec czemu gdzie indziej trwa? Mają za uszami i się boją, tyle. A w IPN są pseudo specjaliści którzy tylko diabła narobią. Jak w kazdej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Pralat byl bardziej szkodliwy niz Popieluszko . 26.03.09, 13:15 Logicznie rzecz ujmujac jest tu bardzo sensowne wyjasnienie co do ewidentnej wspolpracy z aparatem represji PRL przez slynnego pralata. Bedac wiekszym zagrozeniem dla interesow budowy jedynie slusznego ustroju pralat byl bardziej szkodliwy w ocenie SB niz ksiadz Popieluszko a jednak to Popieluszko zginal tragicznie a pralat zyl w niewyobrazalnych luxusach i wozil sie mercedesem- bencem, zawsze s-klasse i zawsze najnowszym modelem. Jedyny logiczny wniosek to taki, ze pralat korzystal ze sczegolnej ochrony i uprzywilejowania oraz prawa do bezkarnego szkodzenia ludowemu panstwu. Dlaczego to kazdy przecietnie uzytkujacy swoj mozg potrafi odpowiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej.11 Zemsta zza grobu UB-SB, łapami "historyków" IPN-u 26.03.09, 13:32 IPN wierny kontynuator "pracy" UB-SB... Odpowiedz Link Zgłoś
e-marlowe Pogratulować komentatora ! 26.03.09, 15:03 Ks. Michał Czjkowski - w latach 1960-1984 tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa PRL. 17 maja 2006 Życie Warszawy, opierając się na dokumentach SB, przechowywanych w Instytucie Pamięci Narodowej, i przebadanych przez tamtejszych historyków podało, że w latach 1960-1984 ksiądz Czajkowski jako tajny współpracownik "Jankowski" współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa, donosząc m. in. na arcybiskupa wrocławskiego Bolesława Kominka, księdza Jerzego Popiełuszkę, Jacka Kuronia i Jana Józefa Lipskiego. Jednym z jego oficerów prowadzących miał być zdaniem Tadeusza Witkowskiego Adam Pietruszka, który miał uważać duchownego za jednego z najbardziej wartościowych agentów ulokowanych przez SB wśród kleru. Zdaniem Tadeusza Witkowskiego za swoją współpracę ksiądz pobierał pieniądze, a po zamordowaniu Popiełuszki przez SB, jego współpraca ustała. Specjalny raport na temat jego działalności opracowali również redaktorzy miesięcznika Więź, korzystając zarówno z materiałów zgromadzonych w IPN, jak też z rozmów z samym duchownym i niektórymi osobami, na które miał donosić. Powodem rozpoczęcia współpracy miał być szantaż na tle obyczajowym, którego szczegółów nie podano. Równocześnie z publikacją wniosków z raportu ksiądz Czajkowski wydał specjalne oświadczenie, w którym - po dwóch miesiącach zaprzeczeń - przyznał się do zarzucanych mu czynów, jednocześnie negując niektóre zawarte w jego aktach informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_49 IPN zlustrował trzech biskupów i prałata Jankow... 26.03.09, 15:28 Od przyjaciół broń mnie Panie, od wrogów się sam obronię. Nie wierzę w te sensacje, bo sensacji w tym nie ma. Zawarte w artykule informacje są mocno naciągane i przez to całkowicie fałszywe .IPN, w ramach procesu beatyfikacyjnego ks.Jerzego, zbadał tych którzy mieli lub mogli mieć z ks.Jerzym kontakt i tyle. Wyniki prac opublikowano. Po co te kłamstwa !P.Wiśniewska i p.Czuchnowski powinni się wstydzić! Obłuda jest obrzydliwa !! Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Ksiadz Popieluszko dzialal otwarcie, 26.03.09, 15:53 ... niczego nie ukrywal ani sam sie nie ukrywal. Jak w tej sytuacji mogli mu zaszkodzic kapusie czy osoby przesluchiwane przez SB? Donosy mogly zaszkodzic ukrywajacym sie dzialaczom Solidarnosci, osobom pracujacym w nielegalnych drukarniach, ale Ksiedzu Jerzemu? On wszystko jawnie robil, esbecy mogli przychodzic na jego kazania i nagrywac. Na te kazania przychodzily tlumy, za co esbecy Ksiadza nienawidzili i w koncu zabili. Czynienie z tej smierci okazji do rozgrzebywania spraw nie majacych zwiazku z Ksiedzem i nie majacych zadnego wplywu na Jego smierc to kolejny wyczyn IPN'u. Niech IPN ustali nazwiska tych, ktorych donosy rzeczywiscie skutkowaly czyjas smiercia. Np. chetnie zapoznalbym sie z lista szmalcownikow. Odpowiedz Link Zgłoś
keh IPN lustruje w przypisach 27.03.09, 13:17 W miarę pojawiania się coraz to nowych "rewelacji" IPN, odkrywających agentów SB wśród czołowych działaczy opozycji, dochodzę do wniosku, że esbecji należałoby wystawić w centrum Warszawy pomnik wdzięczności za wkład w obalenie komunizmu w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek4491 IPN lustruje w przypisach 27.03.09, 17:07 Zlikwidować PISOWSKI Instytut Gnojówki Narodowej. Odpowiedz Link Zgłoś