Prymas Belgii przeciw papieżowi ws. prezerwatyw

26.03.09, 13:11
Ten prymas belgijski nie jest czasami na uslugach euromasonerii?
Wierzyc sie nie chce zeby prymasi Kosciolow katolickich na pasku
lewicowych mediow chodzili i powtarzali politpoprawne brednie.
    • funny5 Prymas Belgii przeciw papieżowi ws. prezerwatyw 26.03.09, 13:13
      Papiez ma przechlapane
      • 10svb Jezus Chrystus też nie był dyplomatą 26.03.09, 13:31
        • epupecki Re: Jezus Chrystus też nie był dyplomatą 26.03.09, 13:37
          Jezus dyplomatą nie był ale też nie był faryzeuszem jak wszyscy
          papieże! Podkreślam wszyscy! Karol Wojtyła nie był tu wyjątkiem.
        • junkier RAZ wyśmiał ten kult kondonów i obłudne zatroskani 26.03.09, 14:00
          RAZ wyśmiał ten kult kondonów i obłudne zatroskanie lewaków o
          Afrykę, polecam, przednia lektura:

          Murzynek Bambo w gumę ładowany

          Środki antykoncepcyjne to jedyna rzecz, jaką można w Afryce nadać
          pocztą i być spokojnym, że paczka dojdzie nieuszkodzona - powiedział
          pewien człowiek, którzy spędził tam spory kawał życia, komentując
          krzątaninę tak zwanych międzynarodowych organizacji charytatywnych.
          Rzecz miała miejsce w czasach, gdy światowe media żyły
          histerią "przeludnienia". Przy czym owo przeludnienie, które jakoby
          zagrażało wtedy naszej planecie, traktowano mniej więcej tak samo,
          jak problem mnożenia się kotów piwnicy: za grube miliony kupowano
          sterty środków antykoncepcyjnych, które za darmo wysyłano do
          trzeciego świata, aby się kolorowi przestali mnożyć.
          Niewiele to dało, bo kolorowi po pierwsze chcą i lubią się mnożyć, a
          po drugie, przynajmniej co rozsądniejsi z nich wyczuli, że są
          traktowani przez białych łaskawców jak właśnie wspomniane wyżej
          koty, co im się nie spodobało.

          Potem histeria "przeludnienia" się przegrzała i niepostrzeżenie
          ustąpiła miejsca nowej ("globalnemu ociepleniu", zresztą będącemu
          takim samym picem), okazało się nawet, że Ziemia wręcz się wyludnia,
          a zwłaszcza wyludnia się kilka lat wcześniej rzekomo zagrażająca
          światu demograficzną eksplozją Afryka - między innymi za sprawą
          AIDS.
          Więc tak, jak wcześniej pigułami, tak teraz międzynarodowe
          organizacje charytatywne zasypują Afrykę kondomami. Co Murzyni z
          nimi robią, pojęcia nie mam, część pewnie przydaje się żołnierzom
          nieustannie tam toczonych wojen (nic lepiej nie chroni karabinu
          przed piachem), część służy dzieciom do zabawy, na pewno nie są
          stosowane zgodnie z przeznaczeniem, bo to się absolutnie nie mieści
          w afrykańskiej mentalności.
          Bez względu na przynależność plemienną, bez względu na to, czy
          mówimy o północy, czy o południu kontynentu, dla Afrykanina robienie
          dzieci to najważniejsza i najbardziej błogosławiona rzecz pod
          słońcem, a robienie czegokolwiek, co by oddzielało seks od
          prokreacji i zamieniało w bezcelową gimnastykę, to skrajny idiotyzm.
          Prędzej by sobie przyrodzenie uciął, niż założył na nie tę kretyńską
          gumkę "białych małp".
          Zresztą w Afryce najwyższe tamtejsze autorytety negują związek
          pomiędzy stosunkiem płciowym a AIDS. Stosunek jest w tamtejszej
          kulturze zbyt wspaniałą rzeczą, aby ktokolwiek uwierzył, że może on
          doprowadzić do choroby. Nawet taki Simon Mol, który pomiędzy białymi
          przeżył ładnych parę lat (co prawda, gardząc nami jako bandą
          idiotów, których łatwo wodzić za nos - może i słusznie) w swych
          wypowiedziach do końca dawał głęboki wyraz przekonaniu, że jedno nie
          może mieć z drugim nic wspólnego.
          AIDS jest wynikiem niedożywienia, biedy, a niekiedy czarów.
          Oczywiście, kiedy ogłasza to światu czarny minister zdrowia RPA albo
          prezydent jakiegoś innego czarnego kraju, to światowe media milczą,
          no bo mówi to prawdziwy Murzyn, a nie byle papież, którym może sobie
          wycierać gębę każdy salonowy mędrek.
          Poza wszystkim, skuteczność propagowania prezerwatyw jako
          profilaktyki AIDS jest ograniczona. Prezerwatywa nie jest w pełni
          skuteczna jako sposób zapobiegania ciąży (zaledwie na 70-80 proc.),
          a przecież plemnik jest od wirusa HIV o parę rzędów wielkości
          większy. Ale mniejsza o szczegóły - tak czy owak, cała krzątanina
          wokół gumek praktycznego sensu nie ma.
          Dlaczego zatem trwa, dlaczego się z tego robi sprawę, i, przede
          wszystkim, dlaczego tyle wściekłych i kretyńskich obelg spadło na
          Benedykta XVI, który powiedział oczywistą prawdę?
          To przede wszystkim kwestia sumienia. A ściślej - wyrzutów sumienia.
          Kraje rozwinięte świadomie skazują Afrykę i resztę Trzeciego Świata
          na nędzę i głód, zamykając swe rynki na ich eksport i suto dotując
          swych producentów żywności.
          Żeby francuski albo amerykański farmer miał zapewnione wysokie
          dochody i nie urządzał protestów pod rządowymi budynkami, czarni i
          żółci muszą zdychać. Nie ma innego wyjścia.
          Więc żeby nieco zmniejszyć własne wyrzuty sumienia, robi
          się "programy", czyli posyła biedocie nadwyżki z magazynów (co
          skądinąd jest zbrodnią, bo do reszty zarzyna miejscowe rolnictwo i
          wytwórczość). No i prezerwatywy. Tony prezerwatyw wraz z bogatą
          literaturą instruującą, jak z tego dobrodziejstwa korzystać. Niech
          bambusy widzą, jak się o nich troszczy rozwinięty świat.
          A tu nagle wyłazi jakiś Benedykt, wstrętny konserwatysta, i otwartym
          tekstem mówi, co to wszystko jest naprawdę warte. Cóż się dziwić, że
          czcicieli gumowego bożka ogarnęła furia?
          Rafał Ziemkiewicz

          fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/murzynek-bambo-w-gume-ladowany,1278161
          • epupecki Re: RAZ wyśmiał ten kult kondonów i obłudne zatro 26.03.09, 14:28
            Można wyśmiewać, można ludzi bałamucić mówiąc, że o zyski chodzi
            ale problemem jast sama wiaro w grzeszność prezerwatyw.
            Kościół nie może stawiać stosów więc wprowadza zakozy przynoszące
            cierpienia nie mniejsze niż w płomieniach.
            • epupecki Re: RAZ wyśmiał ten kult kondonów i obłudne zatro 26.03.09, 14:31
              Utwierdza mnie to tylko w przekonaniu, że ten kościół to właśnie
              cywilizacja śmierci i cierpienia dla wszystkich wokół a bogactwa i
              rozkoszy ziemskiego raju dla księży.
            • junkier Re: RAZ wyśmiał ten kult kondonów i obłudne zatro 26.03.09, 14:37
              Jestes totalnym zindoktrynowanym glupcem i oszczerca. Kosciol glosi
              X przykazan a X przykazan to samo dobro.

              Wiadomo, ze euromasonskie media organizuja brudna kampanie przeciw
              Benedyktowi XVI, najbardziej lajdacki pretekst jest dobry, nawet
              trywialne kondony, a niech tam.

              R. Ziemkiewicz celnie wysmial te lewackie pseudodogmaty.
              • epupecki Re: RAZ wyśmiał ten kult kondonów i obłudne zatro 26.03.09, 14:40
                Obelgi katolików nie są dla mnie nowością. Już nie wywołują bulu
                tylko troskę o nimi rzucających.
              • maruda.r Re: RAZ wyśmiał ten kult kondonów i obłudne zatro 26.03.09, 18:06
                junkier napisał:

                > Jestes totalnym zindoktrynowanym glupcem i oszczerca. Kosciol glosi
                > X przykazan a X przykazan to samo dobro.

                *****************************

                To które przykazanie mówi o zakazie stosowania kondomów?

          • calstop Re: RAZ wyśmiał ten kult kondonów i obłudne zatro 26.03.09, 15:58
            Zawsze sie zastanawialem, jak to jest ze RAZ (ktorego ogolnie szanuje) potrafi w
            calym ciagu dobrej argumentacji powtykac totalne bzdury. Zastanawiam sie, czy to
            nie jest typowe dla wszystkich ludzi o zaangazowanych pogladach dopasowywanie
            (postrzeganej) rzeczywistosci do pogladow, zamiast pogladow do rzeczywistosci.

            Ale do rzeczy:

            - skad RAZ bierze dane o skutecznosci prezerwatyw (jakie badania naukowe to
            potwierdzaja? skoro krytykujemy lud wierzacy w zabobon, to sami nie zchodzmy na
            ich poziom). 70-80%? Wolne zarty! Jak juz to 95%. (Fakt, ze nie jest to 100%, co
            warto przypominac.) Co wiecej, skutecznosc 95% nie oznacza, ze 1 na 20 stosunkow
            nie bedzie chroniony. Oznacza to, ze 1 na 20 osob regularnie uzywajaca
            prezerwatyw kiedys sie zarazi. To duza roznica. W tej liczbie sa tez zawarte
            przypadki osob, ktore sie zarazily bo nie potrafily poprawnie uzywac
            prezerwatywy (zle dobrany rozmiar, zsuniecie, zle zalozenie)

            - prezerwatywy wobec abstynencji. Fakt, ze abstynencja stosowana poprawnie ma
            100% skutecznosci. Prezerwatywa ma mniej (95% ale takze gdy nie zawsze jest
            stosowana poprawnie). Problem polega na tym, ze abstynencja tez nie jest
            stosowana poprawnie. Ciekawe sa statystyki pokazujace, jak to jest w praktyce z
            ludzmi stosujacymi abstynencje. Z jednej strony jest dobry przyklad Ugandy,
            gdzie promujac abstynencje udalo sie zmniejszyc ilosc zakazen (ale nie zupelnie
            wyeliminowac!). Z drugiej strony przyklad konserwatywnych stanow w USA, gdzie za
            G.W. Busha promowano tylko edukacje seksualna oparta na abstynencji. Otoz
            konserwatywne stany w USA maja najwyzsza ilosc mlodych matek, zakazen chorob
            przenoszonych droga plciowa czy rozwodow. Co wiecej w tychze stanach, porownanie
            osob, ktore slubowaly abstynencje z osobami, ktore jej nie slubowaly, pokazuje
            ze nie ma roznicy jesli chodzi o ciaze nastolatek, a co gorsza osoby, ktore
            slubowaly abstynencje maja wieksza ilosc chorob przenoszonych droga plciowa.
            (Czlowiek jest slaby i nie zawsze postepuje zgodnie ze swoimi obietnicami, czy
            racjonalnie).

            Po prostu stosowanie czarno-bialych wzorcow nie sprawdza sie w skali globalnej.
            Najlepsze skutki daja rozwiazania laczone. Mysle, ze czas aby skrajnie myslacy
            ludzie przestali siac nienawisc i zgodzili sie na laczone rozwiazania:
            promowanie ograniczania przypadkowych kontaktow seksualnych, ale tez i
            promowanie uzywania prezerwatyw. Nie wazne, ze nie maja one 100% skutecznosci.
            Szczepionki tez nie maja 100% skutecznosci, ale pozwolilo to na wyeliminowanie
            niektorych chorob zupelnie. Kazdy procent skutecznosci ma realny wplyw, bo przy
            skali (5 miliardow ludzi), przeklada sie na los setek tysiecy ludzi.

            - To nieprawda, ze media nie protestuja, gdy czarni prezydenci wygaduja bzdury
            na temat AIDS. Niedawno byla cala seria artykulow na ten temat w GW. RAZ
            uwielbia tworzyc klimat zagrozenia, spisku liberalnych mediow itd. Oczywiscie
            mozna by zapytac, dlaczego czytelnicy nie podniesli wrzawy takiej jak przy
            papiezu? Otoz ma znaczenie, kto bzdure wygaduje. Papiez ma swoj status (i to tez
            akademicki), wiec jesli wygaduje bzdure, to jest to cos warte uwagi. Jak
            natomiast pijaczek pod mostem bedzie wygadywal bzdury, to sie go ignoruje.

            - RAZ zarzuca organizacjom lewicowym, ze w ramach walki z przeludnieniem zaczeli
            wysylac prezerwatywy (aby mieszkancy Afryki sie nie mnozyli) i do dzisiaj to
            robia. Ta argumentacja RAZ-a nie ma sensu: skoro niby lewakom chodzi o walke z
            przeludnieniem, to bardziej skuteczne by bylo niewysylanie prezerwatyw (by AIDS
            zabilo) ani zywnosci. Niech wiec RAZ sie zdecyduje: czy lewakom chodzi o pomoc
            Afryce, czy tez o jej zgladzenie. Bo cos sie placze w swoich zeznaniach.
          • laclos Re: RAZ wyśmiał ten kult kondonów i obłudne zatro 26.03.09, 17:41
            Nie lubie na ogoł panskich tekstow, ale ten jest trafiony w 10-tke!
    • abrahadabra jak widać można być niepodległym krajem... 26.03.09, 13:15
      A u nas za to działa Komisja Majatkowa, byt stworzony aby okradać
      państwo i gminy.

      • junkier Gdy Newsweek napisal ze "Zydzi odbieraja swoje 26.03.09, 13:20
        Gdy Newsweek napisal ze "Zydzi odbieraja swoje" to Wybiorcza rejwach
        podniosla, a gdy Kosciol katolicki zgodnie z prawem swoja o wlasnosc
        sie upomina, to Wybiorcza jatrzy.
        • mikkelo Re: Gdy Newsweek napisal ze "Zydzi odbieraja swoj 26.03.09, 14:10
          junkier napisał:

          > Gdy Newsweek napisal ze "Zydzi odbieraja swoje" to Wybiorcza rejwach
          > podniosla, a gdy Kosciol katolicki zgodnie z prawem swoja o wlasnosc
          > sie upomina, to Wybiorcza jatrzy.
          >
          >
          A wiesz , ze gdy tu zaglądasz wspierasz wyborczą ?? Każda wizyta odnotowana, co
          nie bez wpływu pozostaje na ceny choćby zamieszczonych tu reklam. A po co
          zaglądasz? Lubisz szpiegować?:)
    • abrahadabra A ty junkier chodzisz na pasku Belzebuba z Torunia 26.03.09, 13:17
      • stern82 Re: A ty junkier chodzisz na pasku Belzebuba z To 26.03.09, 13:29
        Dobra junkier wygrałeś.
        Tak, masz rację,
        wszystko to spisek eurożydomasonerii.

        Tylko weź już nic nie pisz.
    • epupecki Prymas Belgii przeciw papieżowi ws. prezerwatyw 26.03.09, 13:34
      Nie potrafię pojąć czemu dla tylu ludzi ważne jest co powie Kościół
      Katolicki! Przecież każdy swój rozum ma i nim powinien się kierować
      podejmując decyzję o założeniu prezerwatywy przed stosunkiem.
      Obecnie jest łatwiejszy niż kiedykolwiek dostęp do wiedzy i każdy
      powinien zadbać o to aby jego decyzje były o wiedzę oparte a nie
      katolickie zabobony. Owszem są ludy gdzie wiedza nie dociera i
      jedynymi "mądrymi" są ajatollachowie lub księża ale w Polsce?
      Czemu ludzie nie spróbują się wyzwolić i postępować w zgodzie ze
      swoim sumieniem a nie tym co im każą księża?
      Przecież oni tyle razy się mylili, tyle zbrodni popełnili, że
      trzeba być zakłamanym aby ciągle przy nich trwać.
    • walciesie12 Prymas Belgii przeciw papieżowi ws. prezerwatyw 26.03.09, 13:40
      Wiecej takich prynasów!
    • walciesie12 Prymas Belgii przeciw papieżowi ws. prezerwatyw 26.03.09, 13:46
      Te prezerwatywy to chyba jedyny temat który rajcuje tych zboków w
      sukienkach!!!
    • adkalin Prymas Belgii przeciw papieżowi ws. prezerwatyw 26.03.09, 13:53
      A jednak można się postawić Watykanowi (niestety w Polsce chyba dopiero za 100 lat).
      • epupecki Re: Prymas Belgii przeciw papieżowi ws. prezerwat 26.03.09, 14:26
        Przeciwstawiać trzeba sie indywidualnie. W końcu w tym kościle
        pozostaliby sami księża i byłby sobie skansen.
    • jamgawel2 Do kosciola nie chodza a papieza sluchaja. ha ha 26.03.09, 13:54
      Ciekawa sytuacja.
      Do kosciola nie chodza, a sluchaja tego co papiez mowi.
      A jest tyle krajow ktorych ambasadorzy sa w Belgii, a w ktorych sa
      lamane prawa czlowieka, w ktorych ludzi sie morduje na masowa skale,
      sprzedaje organy, i w ogole totalny bajzel...ale maja kase, maja
      sile, i maja w dupie to co powie belgia i caly swiat...Niech wiec
      cos powiedza o nich.
      A Kosciol mowi swoje. I bedzie mowil swoje. Nie zmusza nikogo do
      sciagania prezerwatyw i nie kaze nikomu miec seksu bez gumki.
      Mowi tylko to w co wierzy...
      Zatem co komu do domu jak chalupa nie jego...
      Ktos na tym forum powiedzial: kazdy ma swoj rozum i nich postepuje
      zgodnie z nim.
    • mikkelo Prymas Belgii przeciw papieżowi ws. prezerwatyw 26.03.09, 14:07
      Hm,dla mnie zastanawiające jest dlaczego ludzie wciąż tak przejmują się każdą
      bzdurą wygłoszoną przez tzw dostojników Kościoła Katolickiego. Nie oszukujmy
      się - Papież dla obrony własnej pozycji jest w stanie poświecić miliony
      istnień. A co tam. Sam sobie siedzi najedzony i bezpieczny w Watykanie. I
      chodzi o to aby tak pozostało. Gadam mądrze gadam bzdury ale jestem celebrity
      :)a pieniązki z tacy płyną. Przestały z Europy , czas na Afrykę .
    • laclos Prymas Belgii przeciw papieżowi ws. prezerwatyw 26.03.09, 17:35
      Niech sie gonia, glupie osly...
    • przemek05 Szkoda, ze papiezem nie zostal. 29.03.09, 15:04
      Kard. Danneels byl wymieniany jako jeden z kandydatow. Niezly tez
      byl kard. Martini. Ale wyszlo inaczej. Ktos moglby powiedziec, ze to
      Sila Wyzsza pokierowala konklawe. Jednak sam B16 podal w watpliwosc
      teze o "recznym sterowaniu" konklawe przez Niebo. Powiedzial, ze w
      takim wypadku byloby trudno wyjasnic wynik niektorych wyborow w
      przeszlosci. Zyskal tym moja sympatie, ale jednak wolalbym kard.
      Danneelsa na jego miejscu. Zwlaszcza gdybym w Afryce mieszkal.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja