Dodaj do ulubionych

Długie długi Gierka

    • buttercuo Długie długi Gierka 03.04.09, 22:07
      W tym co napisała Pani/Panna Agata - jest rzecz której nikt nie porusza a byłoby uczciwiej. Przyczyn upadku gospodarki PRL było wiele - jedną z akcentowanych przez przedstawicieli władzy było embargo po wprowadzeniu stanu wojennego a i brak dostępności do kredytów trochę wcześniej.

      Przez wiele lat można było dworowac sobie na forach z tej kolejnej przypadłości gospodarki PRL (odcięto źródełko i gospodarka padła) - ale co widzieliśmy na własne oczy pod koniec zeszłego roku na Islandii ?

      Moim zdaniem (choć moge się mylić) drogę Gierka przećwiczono na dużą skalę w Chinach - tylko że im nikt nie zakręcił kurka co w połączeniu z efektem skali doprowadziło paradoksalinie do sytuacji w której Amerykanie DOBROWOLNIE zrzekli się miana fabryki/warsztatu świata na rzecz China - a te ostatnie są teraz gwarantem wiarygodności amerykańskich bonów skarbowych.

      Autorka pisze że pieniądze pożyczone po 1989 roku zainwestowano mądrze - a zastanawialiście się chwilkę co stałoby się gdyby z jakiegoś powodu drastycznie obniżono rating naszych papierów dłużnych. Czy nasza nowoczesna gospodarka nie ucierpiałaby - nie mówię nawet o embargu.

      Nie mam zamaru stawać w obronie rządów przed 1989 rokiem - przegrały i nie dowiemy się co by było gdyby (przy czym nawet nie sugeruję że Polska mogłaby rosnąć tak jak Chiny).

      Ale odrobina powściągliwości nie zaszkodzi.
      • polld74 To nie tylko kwestia zakręcenia kurka 03.04.09, 23:51
        Pieniądze pożyczane w czasach gierkowskich wbrew propagandzie GW i jej podobnych szmat nie zostały ani zmarnowane, ani rozkradzione (w odróżnieniu od obecnych długów). Budowane zakłady były nowoczesne profilowane na produkcję towarów konkurujących z zachodnimi na zachodnich rynkach głównie ceną przy trochę niższej jakości. Jest to droga którą podążały m.in. Korea, później Chiny, którą też podążamy dzisiaj z tą różnicą, że w dzisiejszych zakładach produkujących na eksport najczęściej ani jedna cegła nie należy ani do państwa ani do obywateli polskich.
        Budowane zakłady miały sensowne biznesplany, które przewidywały m.in. produkcję przez 10-15 lat wyłącznie na eksport zewnętrzny i wewnętrzny (Pewex, Baltona). Tymczasem podjudzani przez amerykańskich sługusów robotnicy stawiali jako jedno z głównych żądań ograniczenie eksportu jedynie do nadwyżek po zaspokojeniu rynku wewnętrznego. Ekipa Gierka rozumiała problem, dostrzegali, że wydajemy i zadłużamy się szybciej niż produkujemy i w 1976 próbowali korygować system. Tamte podwyżki były śmieszne, a że w odróżnieniu od czasów Gomułki epoka gierkowska należała do mało represyjnych, praktycznie bez więźniów politycznych. Nie wiem czy rozluźnienie systemu było rozsądne, Gierek zrobił straszne kuku SB, zrobił czystkę na kierowniczych stanowiskach, a co najważniejsze usunął SB z większości zakładów pracy (poza strategicznymi). Gierek opisywał to dokładnie w "Przerwanej dekadzie", uznano, że SB jako służba specjalna ma zająć się kontrwywiadem i walką z przestępczością zorganizowaną, a nie pilnowaniem prawomyślności ludzi w zakładach pracy, to miała być rola organizacji partyjnych. Było to sensowne i skuteczne wyjście, "heroizm" opozycji rozmiękczały skutecznie instrumenty cywilne jak wczasy w Bułgarii, załatwienie operacji w Szwecji, awans itd... Słusznie w 1976 Rakowski mówił, że najgroźniejszą opozycją, jest opozycja wewnętrzna w partii. I była, tym silniejsza, że SB po wywaleniu z zakładów pracy straciła olbrzymie wpływy gospodarcze i nigdy gierkowi tego nie darowali. W roku 1976 SB tryumfowała, przy okazji podporządkowana SB Milicja zrobiła totalną dywersję przeciwko Gierkowi swoim zachowaniem podczas protestów. Protesty na początku nie miały znacznej siły, nie były antysystemowe, robotnicy wyszli z "Międzynarodówką" na ustach. W Radomiu MO czekała bezczynnie, aż spokojna demonstracja rozlewała się na całe miasto, radykalizowała się, w końcu przerodziła w rozróbę z kamieniami i podpalaniem budynków, dopiero wtedy zaczęto brutalnie przywracać porządek nie koncentrując się na prowodyrach zajść, a bijąc i aresztując często przypadkowe osoby. Władza przeceniła siłę protestu i zrobiła kolejny błąd wycofała się z koniecznych podwyżek cen. To były prawdziwe straty, po uciszeniu protestu władze nie miały pojęcia kto je organizował, kto za nimi stał i popełniała kolejne błędy, nie wiem kto podsunął debilny pomysł, by wyrzucać sprawców zajść z wilczym biletem, tworząc z nich bezrobotnych w socjalizmie. To był początek końca systemu, siły antysocjalistyczne zaczęły inflitrować środowiska robotnicze.

        Pułapka zadłużenia to jedno, a jeszcze bardziej uderzyły w PRL sankcje wprowadzone w stanie wojennym. Gospodarka była już w dużej mierze powiązana z kooperantami z zachodu. Stało się to czego obawiał się najbardziej Władysław Gomułka. Za pożyczone pieniądze zbudowano przemysł, który przez pierwsze lata miał zarobić na spłatę długów eksportując swoje towary na zachód, po wprowadzeniu sankcji było to niemożliwe, tamtych sankcji np. USA nie zniosły z resztą do dzisiejszego dnia.
        • herrrkagan Re: To nie tylko kwestia zakręcenia kurka 04.04.09, 18:10
          Otoz to - polld74 napisał: Pułapka zadłużenia to jedno, a jeszcze
          bardziej uderzyły w PRL sankcje wprowadzone w stanie wojennym.
          Gospodarka była już w dużej mierze powiązana z kooperantami z
          Zachodu. Stało się to czego obawiał się najbardziej Władysław
          Gomułka. Za pożyczone pieniądze zbudowano przemysł, który przez
          pierwsze lata miał zarobić na spłatę długów eksportując swoje towary
          na Zachód, po wprowadzeniu sankcji było to niemożliwe, tamtych
          sankcji np. USA nie zniosły z resztą do dzisiejszego dnia.
      • herrrkagan Re: Długie długi Gierka 04.04.09, 18:07
        Otoz to. Gierek mial dobry pomysl, aby zadluzyc sie na
        unowczesnienie Polski. Skad mogl wiedziec w roku 1970, ze za pare
        lat Izrael znow napadnie na Arabow, ze z tego wyniknie
        ogolnoswiatowy kryzys energetyczny i ze finansowanie przez USA za
        pomoca inflacji i kredytow niepopularnej i brudnej wojny w Wietnamie
        doprowadzi do "tymczasowego" zawieszenia wymienialnosci USD na zloto
        i do ogolnioswiatowej recesji, polaczonej z tzw. stagflacja
        (jednoczesna inflacja i stagnacja, co bylo dotad uwazane za
        niemozliwe przez zachodnich ekonomistow) pod koniec lat 1970. A
        pozniej przyszly rozroby organizowane przez NSZZ Solidarnosc, czyli
        przez Walese i ske, ktore doprowadzily Polske na skraj przepasci,
        zmusily Jaruzela do ogloszenia stanu wojennego (jedyna realna
        altrnatywa byla wtedy "braterska" pomoc ZSRR, NRD i CSRS), co
        spowodowalo blokade ekonomiczna Polski ze strony Zachodu i dalsze
        pogorszenie sie sytuacji w Polsce...
        • 1410_tenrok kolejne kłamstwo 05.04.09, 09:36
          3 lata po 1970 roku była wojna Yom Kipur! Kto zaatakował i kogo,
          może sobie przypomnimy. Po 1967 roku - wojna 6 dniowa - p. Gamal
          Abdel Naser zaprosił do siebie jeszcze więcej przedstawicieli
          kochanego ZSRR. Liczni specjalisci wojskowi przebudowali armie
          egipską w duchu armii typu sowieckiego. W 1973 roku ARE znienacka
          zaatakowała śmiało pozycje izraelskie na kanale suezkim, wdzierając
          sie głęboko w płw. Synaj. Z początku USA siedziały cicho, ale
          sytuacja stawała sie krytyczna dla Izraela i zdecydowano się na
          dostawy nowoczesnego sprzętu i tak karta się odwróciła. Izrael
          przeszedł do ofensywy i wojna zakonczyła sie na 102 km szosy Port
          Said - Kair z powodów, jak zwykle. Rozpoczął sie proces pokojowy.

          Oj Ty Herrkagan.

          A tak miedzy nami, to wojna w Wietnamie skonczyła sie po rokowaniach
          prowadzonych w Warszawie w roku 1973 ucieczką ostatnich ludzi z
          dachu ambasady USA........... Nie słyszałem, żeby tak wojna trwała
          do konca lat '70.

          Rozróby Soldarności???? I ty masz tyle lat i masz zamiar to
          pamietac? Koleżko, ty tamte czasy pamiętasz z podręczników, które
          przeglądałes z uwagi na fajne obrazki.
          • herrrkagan Re: kolejne kłamstwo 05.04.09, 16:37
            A skad sie Zydzi wzieli w Palestynie, i to na terenach, ktore nawet
            ONZ w roku 1948 oddala Arabom (np. w Jerozolimie)? Odpowiesz mi na
            to pytanie? I gdyby nie to, ze w roku 1973 po stronie Izraela
            walczylo USAF (lotnictwo USA), to bysmy mieli dzis pokoj na Bliskim
            Wschodzie...
            Wojna w Wietnamie skonczyla sie w roku 1973, ale wlasnie wtedy daly
            sobie znac jej efekty, w tym finansowanie tej brudnej a przegranej
            wojny za pomoca inflacji (wypuszczania tzw. pustego pieniadza do
            obiegu) i pozyczek, ktorych USA nie miala juz wowczas z czego
            splacic, wiec Nixon zawiesil wtedy "tymczasowo' wymienialnosc USD na
            zloto, i tak zaczela sie dluga recesja, ktora trwa do dzis...
            A jak NSZZ Solidarnosc rozrabiala w latach 1980-1 to pamietam
            dokladnie, bo na pocztku bylem nawet czlonkiem tej organizacji,
            zanim sie zorientowalem (juz na emigracji w Niemczech, z tamtejszej
            prasy), o co tak naprawde chodzilo Walesie i kto za nim stal...
            • 1410_tenrok kolejne bzdury! 07.04.09, 12:35
              jakies dowody, że USAF walczyły po stronie Izraela?????

              Ponieważ byłem w owym czasie w Niemczech, a niemiecki jest mi równie
              bliski jak polski, pragnąłbym dowiedziec sie, co to takiego prasa
              niemiecka wypisywała o Solidarnosci? trzeba byc naprawde niezłym
              debilem, aby bezkarnie wypowiadac takie rzeczy i mylic prasę
              zachodnionimiecką z prasą enerdowską. Też byłem członkie
              solidarnosci i jakos nie przypominam sobie, aby to Solidarność
              rozrabiała. wiem natomiast kto rozrabiał - pzprz, sb, układ
              warszawski. Solidarność walczyła o wolną Polskę - pojęcie, jak
              widze, dla takich, jak Ty, zupełnie obce.

              Wymienialnosc dolara na złoto zawieszono wcześniej.............

              A skąd mieli się wziąć? Niewielu miszkało tam, a reszta zaczęła
              emigrowac. W owej osławionej prl w latach 1946-1949 w powiatach
              Dzeirżoniów i Strzelin HAGANA (wiesz co to?) utrzymwała wielkie
              obozy szkoleniowe, gdzie przygotowywano bojowników o Izrael. Zyje
              jeszcze troche ludzi, co to pamiętają. A pierwsza wojna, ta z 1948,
              prowadzona była czeską bronią i za sowieckie pieniądze, albowiem
              wówczas Izrael był kumplem ostblocku. Jak to sie później
              pomerdało...........
              • herrrkagan Re: kolejne bzdury! 07.04.09, 17:02
                1. Samoloty F15 USAF wtedy lecialy, non stop, tankowane w powietrzu,
                z USA do Izraela i z "marszu" (wl. lotu) braly udzial w walce,
                poniewaz radzieckie rakiety plot zniszczyly wtedy praktycznie 100%
                izraelskiego lotnictwa.
                2. Mowa byla o prasie z RFN, ktora uwazala wtedy NSZZ Solidarnosc za
                bande oszolomow, ktorzy sprowadzi Armie Czerwona do Polski, a przy
                okazji takze i nad Ren...
                3. O jakiej "wolnej" Polsce mowisz? Tej dzisiejszej, bedaca
                wlasnoscia zachodniego kapitalu i na rozkaz z Waszyngtonu bioraca
                udzial w brudnych, nie naszych, wojnach w Iraku i w Afganistanie?
                4. Oczywiscie wiem o tym:
                robertjaworski.blox.pl/2005/02/Poczatek-Bereszit.html
                • 1410_tenrok bzdury 07.04.09, 17:52
                  Amerykanie dostarczyli jedynie bron, kiedy Izrael zaczął sie walic
                  wskutek egipskiej ofensywy. skoro wysuwasz takie zarzuty, to masz
                  podac jakie jednostki walczyły.
                  W prasie RFN nie było takich artykułów, a skoro piszesz, że były, to
                  jakies cytaty.

                  skoro zarzuty, to konkretne dowody!!!

                  Do 1989 roku Polska była rosyjską kolonią. Wybory w Polsce były
                  farsą. Decyzje tzw. rządu były farsą. Obecnie, czy ci sie to podoba,
                  czy nie, są to decyzje naszego własnego rządu, który sami wybieramy.
                  O tym, że nasz kraj jest własnością kapitału zachodniego może pisać
                  jedynie - wybacz (ad personam) jedynie cymbał! Czerwoni (marzyciele
                  o powrocie prl zawsze będą pisai idiotyzmy. Tak już macie. Marzyc
                  możecie, to wasze prawo.
                  • herrrkagan Re: bzdury 07.04.09, 18:05
                    1) Dostarczyli wtedy samoloty, w wiekszosci z pilotami, bowiem
                    wiekszosc izraelskich pilotow albo nie zyla, albo byla w niewoli,
                    albo w szpitalu...
                    2) Bylo ich duzo - pozukaj po bibliotekach.
                    3. PRL byl polkolonia (protektoratem) ZSRR, dzisiejsza RP jest zas
                    polkolonia (protektoratem) zachodniego kapitalu. Wybory sa zas
                    obecnie, jak za PRLu farsa - mamy znow GLOSOWANIE, a nie wybory...
                    • 1410_tenrok DOWODY - znasz takie słowo???? 07.04.09, 18:54
                      NIE!

                      Ja mam całą teczkę z artykułami prasy niemieckiej z 1981 roku z FAZ,
                      KSZ, SZ, Die Welt, FR, Stern, Spiegel.............. i przykro mi,
                      ale znowu opowiadasz bzdury.

                      a tu mamy dowód, że bierzesz narkotyki - "3. PRL byl polkolonia
                      (protektoratem) ZSRR, dzisiejsza RP jest zas polkolonia
                      (protektoratem) zachodniego kapitalu. Wybory sa zas obecnie, jak za
                      PRLu farsa - mamy znow GLOSOWANIE, a nie wybory...", a do tego
                      jestes slepy na lewe oko.

    • adrem63 Długie długi Gierka 04.04.09, 13:57
      Długi bywają długie
      Długi bywają „długie” zwłaszcza wtedy gdy się ich nie ma czym
      spłacić.
      Za Gierka Polska spłacała swoje zadłużenia. Dane jak widać są nieco
      rozbieżne, a ja mam następujące:
      Za Gierka pożyczono z zagranicy ok 45mld dol. Do końca kadencji
      Gierka Polska spłaciła ok 25 mld dol. Pozostało jeszcze ok 20 mld do
      spłacenia.
      Dalsze zadłużenie obciąża już polską rzeczywistość za kadencji
      Jaruzelskiego gdy zadłużenie wyniosło 45 mld dol w tym 6 mld
      pożyczki z ZSRR.

      Podczas jednej z wcześniejszych dyskusji na ten temat w GW
      przywołano pewien tekst który warto przeczytać:
      www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2005060701
      Pieniądze te w gierkowskiej dekadzie wykorzystano na wybudowanie
      setek fabryk, bo zbliżał się wyż demograficzny wchodzący w wiek
      produkcyjny (potrzeba było 2,5 mln nowych miejsc pracy) i na
      modernizcję technologii. Wybudowano w tym czasie wiele dużych
      objektów użytku publicznego. Inwestycje sięgały wielkości ponad 26%
      PKB, a średni wzrost gospodarczy dekady Gierkowskiej wyniósł 8,5%
      Nie znaczy to, że nie popełniono przy tym licznych błędów.

      Sugerowanie tutaj młodym ludziom, że za te kredyty kupiono licencje
      na coca colę, cytrusy
      „To wtedy pojawiły się soki Dodoni w puszkach, coca-cola, pepsi,
      gumy do żucia Donald z obrazkowymi historyjkami czy czerwone
      papierosy Marlboro. „
      jest nie tylko nieuczciwe, to zwyczajne świństwo.

      Chociaż tamte długi w dużej części nam umorzono, dzisiaj długi
      polskie wynoszą już wielokrotność tamtego długu. Polska nie
      wybudowała znaczących obiektów użytku publicznego poza łącznie 200
      km autostrad, majątek po PRL w większości sprzedano ( obecny dług
      byłby jeszcze większy ),
      a państwo wycofuje się ze swoich zadań socjalnych.

      Pani Nowakowska najwidoczniej nie ma pojęcia o tamtych czasach, o
      zdanie pyta tych którzy przyczynili się do zmarnowania wysiłku
      narodu i bałamuci głupszych od siebie.
      W latach siedemdziesiątych pani Nowakowska jeśli w ogóle już była na
      tym świecie, to z pewnością robiła jeszcze w pieluchy, teraz robi w
      Gazetę i jeszcze jej za to płacą.
      Co za czasy :) ?
      • herrrkagan bardzo długie długi "wolnej" Polski 04.04.09, 18:29
        Niech przemowia liczby.
        Dane CIA dla Polski za ubiegly (2008) rok:
        www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/pl.html
        Ludność: 38,482,919
        PKB $567.4 mld
        PKB per capita ok. $14,700
        Dlug publiczny: 41.6% PKB, inaczej ok. $238 mld, czyli ok $6,120 per
        capita
        Dlug zagraniczny: $227.5 mld to jest ok. 40% PKB, a per capita
        prawie $ 6 tysiecy
        Export z Polski to ok. $144.6 mld USD, czyli ze nasz obecny dlug
        zagraniczny to ok. 160% naszego eksportu.
        A pmietajmy, ze co rok Polska zadluza sie na prawie 30 mld dolarow
        USA (w roku 2008 zadluzylismy sie za granica na 29.51 mld USD, czyli
        na wiecej, niz Gierek pozyczyl w ciagu 10 lat).
    • grzechnio Długie długi Gierka 05.04.09, 09:08
      Młodym wciska sie ciemnote kto żył w latach 70 pamieta bum budowlany widać to
      było nie tylko w miastach ale i na wsi dzień i noc cieżarówki beriet woziły
      budulec dziszejsze inwestycjie to marazm Gierek postawił Polske na nogi
    • henrykkreuz Ohydne kłamstawa 05.04.09, 09:26
      żyję wystarczająco długo by wiedzieć jaki był dług i co z nim zrobiono.

      Gierek zaciągnął kredyty w wysokości nieco ponad 10 mld $, zapewne część
      poszła do WIelkiego Brata, ale za resztę wybudowano wiele zakładów (które
      złodzieje po 89 roku "sprzedawali" za symboliczną złotówkę, całe wsie z
      drewnianych zmieniły się w murowane, np. hodowcom drobiu umarzano długi
      zaciągnięte na budowę fermy jeżeli ci tylko uruchomili produkcję.

      No dobrze jeżeli tak, to niech powiedzą Ci złodzieje co zrobili za pożyczone
      500 mld $ po 89 roku, mimo że sprzedali cały kraj łącznie z tym co wybudowano
      za Gierka.

      W kłamstwach ci złodzieje nie mają żadnego umiaru, mącąc młodszym w głowach by
      zwalić wynik swoich czynów na Gierka.
      • makabrapolska Ohydne kłamstawa i gebelsowska propaganda 05.04.09, 09:36
        dokladnie to samo chcialem napisac.To GWno uprawia klamliwa propagande
        chcac manipulowac opinia publiczna dla potrzeb politycznych lobby
        kapitalistycznego.Mlode pokolenie nie zna tamtych czasow i calej sytuacji.Jest
        karmione takim belkotem propagandowym.Dzisiejsza propaganda uprawiana przez
        takie agenturalne gazety jak to GWNo niewiele rozni sie od propagandy
        Goebelsa.Wtedy tez tak oszukiwano spoleczenstwo.
      • menuet1 Re: Ohydne kłamstawa 05.04.09, 10:25
        Herr ! Przypomniales mi na czym polegal rozwoj drobiarstwa ....
        potencjalny hodowca drobiu mial miec tylko plac na kurnik i checi.
        Kredyty od reki,dostawa wszystkiego, od pisklaka poczynajac , wegla,
        materialow budowlanych po opieke weterynaryjna , inseminacyjna i
        gwarancje zbytu produkcji.... Dzis Panowie !!!
      • c355 Re: Ohydne kłamstawa 05.04.09, 10:55

        > żyję wystarczająco długo by wiedzieć jaki był dług i co z nim
        > zrobiono.
        > Gierek zaciągnął kredyty w wysokości nieco ponad 10 mld $,

        Nominalnie zaciągnął 70 mld USD tylko ze II połowie dekady swoich rządów nowym
        długami spłacał stary kapitał odsetki tak ze na koniec 1980 stan zadłużenia
        wynosił 25 mld USD.

        > zapewne część
        > poszła do WIelkiego Brata, ale za resztę wybudowano wiele zakładów (które


        Te zakłady nie produkowały jednak jedzenia i ani nic co można było zamienić na
        jedzenie. 10 potęga świata nie była w stanie wyprodukować nawet odpowiedniej
        ilości Syrenek, sznurka do snopowiązałek czy papieru toaletowego.


        > złodzieje po 89 roku "sprzedawali" za symboliczną złotówkę, całe wsie z
        > drewnianych zmieniły się w murowane, np. hodowcom drobiu umarzano długi
        > zaciągnięte na budowę fermy jeżeli ci tylko uruchomili produkcję.

        Umorzenie długów w praktyce odbywało się kosztem umorzenia siły nabywczej
        depozytów i oszczędności. A misą i tak brakowało.

        >
        > No dobrze jeżeli tak, to niech powiedzą Ci złodzieje co zrobili

        PKB wzrósł ze 100 mld USD w 1989 do 400 mld USD w 2008 dzięki czemu nie brakuje
        niczego pomimo terminowej obsługi długów (także gierkowskich).



        > za pożyczone
        > 500 mld $ po 89 roku, mimo że sprzedali cały kraj łącznie z tym co wybudowano
        za Gierka.

        Nie ma 500 mld USD tylko 500 mld PLN, w tym dług Gierka ze skapitalizowanymi od
        1980 odsetkami i w dużej części zrefinansowany długiem krajowym w PLN - w sumie
        jakieś 300 mld PLN to wynik długu cięgniętgo z 1989.

        • herrrkagan Re: Ohydne kłamstawa? 05.04.09, 16:26
          Przypominam, ze dzis jestesmy dokladnie w tym samym miejscu co za
          Gierka jesli chodzi o place realne i realny PKB per capita, ale mamy
          (realnie) ponad 10 razy taki dlug jak za Gierka, a co roku zadluzamy
          sie na wiecej dolarow, niz sie zadluzyl Gierek w ciagu 10 lat...
          Gdyby nie pomoc z UE, to bysmy pomarli z glodu, chlodu i
          nieleczonych chorob...
          • c355 Re: Ohydne kłamstawa? 05.04.09, 17:00

            > Przypominam, ze dzis jestesmy dokladnie w tym samym miejscu co za
            > Gierka jesli chodzi o place realne i realny PKB per capita, ale mamy
            > (realnie) ponad 10 razy taki dlug jak za Gierka,

            Skoro realnie mamy dług dziesięć razy większy od realnych dochodów ludności i
            gospodarki niż za Gierka, to dlaczego teraz nie ma problemów z obsługą
            zadłużenia, a X potęgi świata Gierka nie było stać nawet na zakup pomarańcz czy
            odsetki od głupich 25 mld USD ?
              • c355 Re: Ohydne kłamstawa? 05.04.09, 17:15
                herrrkagan napisała:

                > Nie ma dzis tych kopotow, bowiem aby splacic stare dlugi, pozyczamy
                > dzis rocznie nowe 29.51 mld USD, czyli wiecej niz caly dlug Gierka...

                No to skoro tyle jest rocznie to w ciągu ostatnich 20 lat powinno przyrosnąć 600
                mld USD. W 2008 PKB wzrósł ok. 100 mld PLN czyli roczny przyrost = całemu
                długowi Gierka i 50% rocznego PKB.
                • herrrkagan Ohydne kłamstawa? Ale czyje? 05.04.09, 17:28
                  Nie czepiaj sie do dupereli i nie klam. Z roku na rok nasz dlug
                  rosnie (slyszales cos o procencie skladanym?), wiec co rok musimy
                  pozyczac coraz wiecej na jego obsluge (splate odsetek). Jestesmy jak
                  bezrobotny, ktory zaciaga kolejne pozyczki, aby miec na splate
                  istniejacych dlugow i sie pociesza tym, ze dopoki dostaje te nowe
                  pozyczki, to go z domu nie wyrzuca, choc jego dlug rosnie i nie ma
                  on juz najmniejszej szansy aby go splacic, nawet gyby cudem dostal
                  prace...
                  Przypominam tez, ze nasz caly PKB to byl w roku 2008 okolo 567.4
                  mld nominalnych USD. Nie mogl on wzrosnac w roku 2008 o 100 mld USD,
                  bowiem to by znaczylo, ze w roku 2007 byl on 467.4 mld USD, a wiec
                  musial by wzrosnac o ok. 21%, a nie o 4.8%, jak to podaje CIA.
                  Zas wedlug PPP to byl on:
                  $667.4 mld (2008 est.)
                  $636.9 mld (2007)
                  $596.9 mld (2006)
                  www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/pl.html#Econ
                  • c355 Re: Ohydne kłamstawa? Ale czyje? 05.04.09, 20:22

                    > Nie czepiaj sie do dupereli i nie klam. Z roku na rok nasz dlug
                    > rosnie (slyszales cos o procencie skladanym?), wiec co rok musimy
                    > pozyczac coraz wiecej na jego obsluge (splate odsetek).

                    I ciągle nie możemy przekroczyć poziomu długu publicznego 50% PKB, podczas gdy w
                    1989 sam dług zagraniczny wynosił 64% PKB.

                    Długi za Gierka rosły znacznie szybciej niż PKB (2-3 razy) - czyli były
                    przejadane lub bezpowrotnie marnotrawione, stąd musiało to się zakończyć
                    katastrofą. W latach 1990-2009 PKB rosło szybciej niż zadłużenie, a 100%
                    publicznego długu zagranicznego jest zabezpieczone przez 60 mld USD rezerw
                    dewizowych.

                    > Przypominam tez, ze nasz caly PKB to byl w roku 2008 okolo 567.4
                    > mld nominalnych USD. Nie mogl on wzrosnac w roku 2008 o 100 mld
                    > USD,

                    Przecież napisałem że o 100 mld PLN - czyli jednoroczny przyrost PKB = całemu
                    długowi Gierka z 10 lat na którego same odsetki nie było stać 10 potęgi świata.
                    • herrrkagan Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 06.04.09, 13:52
                      1) Ja pisze o dlugu zagranicznym, a ty o dlugu skarbu panstwa, a to
                      sa zupelnie inne dlugi. Polski dlug publiczny (skarbu panstwa) jest
                      zreszta o wiele wyzszy niz to podaja oficjalne dane (czyli wiecej
                      niz 41.6% PKB), gdyz usluzni prezesi GUSu zanizaja te dane, oparte
                      zreszta na zanizonych danych z Ministerstwa Finansow.
                      2) Dzis dlug zagraniczny Polski wynosi 227.5 mld USD, czyli ok. 40%
                      PKB (567.4 mld USD).
                      3) Jednoroczny przyrost PKB w roku 2008 to bylo 4.8% PKB z roku 2007
                      (wynosil on wtedy ok. 541 mld USD), czyli inaczej okolo 26 mld USD,
                      a wiec mniej niz przyrost naszego dlugu zagranicznego, ktory wzrosl
                      o prawie 30 mld USD...
                      4) Tak wiec nasz dlug zagraniczny rosnie szybciej niz nasz PKB, a
                      wiec jestesmy w tragicznej sytuacji finansowej, gorszej nawet niz za
                      Gierka...
                      • c355 Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 06.04.09, 19:03
                        herrrkagan napisała:


                        > 3) Jednoroczny przyrost PKB w roku 2008 to bylo 4.8% PKB z roku
                        > 2007
                        > (wynosil on wtedy ok. 541 mld USD), czyli inaczej okolo 26 mld
                        > USD,

                        Jeżeli porównujesz PKB do długu i ich dynamikę zmian to musisz to robić wg
                        nominałów. PKB realnie wzrósł o 4,8% ale nominalnie trzeba doliczyć jeszcze
                        inflację.


                        Jeżeli porównujesz to długiem Gierka który startował z poziomu zadłużenia 1 mld
                        USD (czyli zwiększył zadłużenie 25-krotnie) to odejmij od obecnego długu rezerwy
                        dewizowe 62 mld USD oraz 48 mld USD z punktu startu w 1990 - nominalny przyrost
                        długu wynosi wtedy 132 mld USD - przy wzroście oficjalnego PKB z ok. 80 mld USD
                        do 400 mld USD i eksportu z 8 mld USD do 170 mld USD.

                        > a wiec mniej niz przyrost naszego dlugu zagranicznego, ktory wzrosl
                        > o prawie 30 mld USD...

                        Sprawdziłem że dług zagraniczny wzrósł z 233 mld USD na koniec 2007 do 242 mld
                        USD na koniec 2008, czyli o 9 mld USD a nie o 30 mld USD.
                        nbp.pl/statystyka/DWN/zadl99_08kw.xls
                        A zagraniczny dług publiczny nawet spadł o 12 mld USD - do poziomu z 2006.

                        > 4) Tak wiec nasz dlug zagraniczny rosnie szybciej niz nasz PKB, a
                        > wiec jestesmy w tragicznej sytuacji finansowej, gorszej nawet niz za
                        > Gierka...

                        Banki które pożyczały w zagranicznych bankach-matkach czy inwestorzy zagraniczni
                        którzy pożyczali za granica nie zmuszą polskiego podatnika do obciążenia tymi
                        długami - w najgorszym przypadku nastąpi zmiana zagranicznego właściciela.
                        Publiczny dług zagraniczny natomiast w całości jest zabezpieczony rezerwami
                        dewizowymi.
                        • herrrkagan Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 06.04.09, 19:23
                          1) Porownuje NOMINALNE dane wedlug CIA. Inflacja byla wtedy w PL
                          niska (oficjalnie 4.3%), wiec mozna ja pominac przy takich
                          szacunkach.
                          2) Rezerwy dewizowe sa uzwglednione w tym dlugu (podaje sie zawyczaj
                          zadluzenie NETTO). Nie kombinuj z cyferkami, bo skonczysz jak
                          Balcerowicz, to jest na smietniku historii...
                          3) Korzystasz z jakichs podejrzanych zrodel, bowiem CIA wyraznie
                          podaje, ze Polska miala w roku 2008 DEFICYT w obrotach z zagranica
                          (current account balance) w wysokosci $29.51 mld, a dlug zagraniczny
                          (Debt - external) w wysokosci az $227.5 mld USD.
                          4) Ten dlug jest w calosci do splacenia i przeklada sie m. in. na
                          wysokie stopy procentowe pobierane przez zagraniczne banki od
                          polskich wierzycieli. Jestesmy bankrutem, i zadne manipulacje czy
                          tez zonglerka cyferkami tego nie zmienia...
                          • c355 Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 06.04.09, 20:24
                            herrrkagan napisała:

                            > 1) Porownuje NOMINALNE dane wedlug CIA. Inflacja byla wtedy w PL
                            > niska (oficjalnie 4.3%), wiec mozna ja pominac przy takich
                            > szacunkach.

                            Wg GUS PKB w 2008 wyniósł 1266 mld PLN wobec 1175 mld PLN w 2007
                            www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_RN_produkt_krajowy_bruttp_IVkw.pdf.xls
                            - czyli wzrost o 91 mld PLN = 7,75% w ujęciu nominalnym. W tym czasie dług
                            zagraniczny wzrósł nominalnie o 9 mld USD czyli w najgorszym przypadku 31 mld
                            PLN (3,50 za 1 USD). Za Gierka dług zagraniczny rósł kilka razy szybciej niż PKB
                            stąd zakończyło się to największą w Europie katastrofą gospodarczą.

                            > 2) Rezerwy dewizowe sa uzwglednione w tym dlugu (podaje sie zawyczaj
                            > zadluzenie NETTO). Nie kombinuj z cyferkami, bo skonczysz jak
                            > Balcerowicz, to jest na smietniku historii...

                            Nie są uwzględnione, a manipulujesz cyferkami najwyraźniej ty.

                            > 3) Korzystasz z jakichs podejrzanych zrodel, bowiem CIA wyraznie
                            > podaje, ze Polska miala w roku 2008 DEFICYT w obrotach z zagranica
                            > (current account balance) w wysokosci $29.51 mld, a dlug zagraniczny
                            > (Debt - external) w wysokosci az $227.5 mld USD.

                            Przy rezerwach 85 mld USD - wg CIA wyższymi niż w UK.

                            > 4) Ten dlug jest w calosci do splacenia i przeklada sie m. in. na
                            > wysokie stopy procentowe pobierane przez zagraniczne banki od
                            > polskich wierzycieli.

                            1-2% to są wysokie stopy % ?



                            • herrrkagan Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 06.04.09, 20:41
                              1. A daj sobie spokoj z GUSem, ktory od lat podaje takie dane, jakie
                              sobie zycza jego wlasciciele, czyli partia znajdujaca sie aktualnie
                              u wladzy...
                              2. CIA podaje wyraznie, ze w roku 2008 zadluzylismy sie nie na 9, a
                              na prawie 30 mld USD. Nasz dlug od lat rosnie szybciej niz nasz PKB,
                              co sie musi skonczyc katastrofa...
                              3. Moze mi wytlumaczysz, jaki ma sens trzymanie tak wiellich rezerw,
                              jelsi mamy tak wielki dlug i na dodatek nalezymy do IMF, ktory w
                              razie czego nam pozyczy dewizy na ratowanie naszej gospodarki. A te
                              84.48 mld USD to lepiej bysmy wydali na infrastrukture i na
                              utworzenie w Polsce miejsc parcy dla tych milionow Polakow, co musza
                              sie dzis, z braku pracy w Polsce, tulac na obczyznie...
                              4. Wloski Bank PKO SA pobiera ode mnie odsetki roczne w wysokosci
                              ponad 20% (21.90% na zwyklej karcie kredytowej typu VISA). To wedlug
                              ciebie niski procent (przy stopie inflacji 4.3%)? To dla mnie jest
                              zwykla LICHWA!
                              • c355 Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 06.04.09, 23:54
                                herrrkagan napisała:


                                > 2. CIA podaje wyraznie, ze w roku 2008 zadluzylismy sie nie na 9, a
                                > na prawie 30 mld USD.

                                CIA nic nie mówi o wzroście zadłużenia.

                                > 3. Moze mi wytlumaczysz, jaki ma sens trzymanie tak wiellich rezerw,
                                > jelsi mamy tak wielki dlug

                                To jest zabezpieczenie finansów publicznych przed ryzykiem kursowym - jeżeli PLN
                                się osłabia to NBP ma większe zyski które trafiają do budżetu na pokrycie
                                większych kosztów obsługi tego zadłużenia z powodu kursu. Poza tym można tej
                                kasy użyć do interwencji walutowych a sama groźba ich użycia umacnia złotego.

                                i na dodatek nalezymy do IMF, ktory w
                                > razie czego nam pozyczy dewizy na ratowanie naszej gospodarki. A te

                                > 4. Wloski Bank PKO SA pobiera ode mnie odsetki roczne w wysokosci
                                > ponad 20% (21.90% na zwyklej karcie kredytowej typu VISA). To wedlug
                                > ciebie niski procent (przy stopie inflacji 4.3%)? To dla mnie jest
                                > zwykla LICHWA!

                                Długi zagraniczne banków idą na finansowanie walutowych kredytów hipotecznych,
                                które są oprocentowane znacznie niżej. Akurat Pekao SA
                                nie udzielał takich kredytów i nie zadłużał się za granicą, a długi kartowe są
                                oprocentowane najwyżej wszędzie na świecie. Skoro dochodzi to płatności odsetek
                                (miesiąc jest za darmo)to lepiej zmienić bank i podpisać umowę linii kredytowej
                                w ramach ROR - będzie znacznie taniej.
                                • drmw Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 07.04.09, 00:23
                                  Gierek miał rowne 40 miliardow zadłużenia ale
                                  zrobił bardzo wiele.Zbudował b.wiele.Mimo takich
                                  lub innych spraw ,ktore miał "za uszami",oczywiscie
                                  tandetne otoczenie byle jakiej "promieniencji",ludzi
                                  małego formatu.Proszę mi wierzyc/nigdy nie należałem
                                  do pzpr//ale to był czlowiek uczciwy.Kochał Narod.!!
                                  Niestety, doszedłem do tego wniosku po latach,żyjąc
                                  w bież. rzeczywistosci(choć lepiej niz za Gierka).
                                  Nie mogę zniesć tej obłudy,zakłamania i tych patetycznych
                                  słow polakow patriotow i tego "polskiego piekła"z domieszką
                                  nienawisci do wszystkich i do wszystkiego.
                                    • c355 Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 07.04.09, 10:23
                                      herrrkagan napisała:

                                      > Gierek pozyczyl znacznie mniej niz 40 mld owczesnych USD. Te
                                      > lichwiarskie odsetki, ktore nam pozniej naliczono na Zachodzie, byly
                                      > nielegalne, lichwiarskie, i po zadnym pozorem nie powinnismy ich
                                      > splacac...

                                      Takie odsetki były na całym świecie - płaciły je też firmy i obywatele USA.
                                      Gierkowi nikt nie kazał brać kredytów na taki procent, a innych nie było.
                                  • c355 Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 07.04.09, 10:21
                                    drmw napisał:

                                    > Gierek miał rowne 40 miliardow zadłużenia

                                    Wg mojej wiedzy 25 mld USD, które urosło wskutek braku możliwości gospodarki do
                                    płacenia odsetek do 48 mld USD w 1990.

                                    > ale
                                    > zrobił bardzo wiele.Zbudował b.wiele.

                                    Płace na poziomie ok. 100 USD (wg oficjalnego kursu), niskie wydatki emerytalne
                                    (krótkie życie, brak wcześniejszych emerytur, brak emerytur dla rolników do
                                    1978), brak garbu gigantycznego zadłużenia zagranicznego i hiperinflacji do
                                    opanowania na starcie, całkowite olanie ekologii i olbrzymich wydatków z tym
                                    związanych, zerowe koszty gruntów pod inwestycje i brak możliwości
                                    oprotestowania jakichkolwiek decyzji lokalizacyjnych, brak przetargów pozwalały
                                    na szybkie i tanie - dla budżetu - budowy, jednakże pomimo że niektóre z nich
                                    były trafione (np. KGHM, Bogdanka, energetyka), w sumie ich realna rentowność
                                    była wysoce ujemna (sprawę pogorszył jeszcze zbyt szeroki front inwestycyjny,
                                    powodujący znaczne wydłużenia bezproduktywnego czasu inwestycji). Doprowadziło
                                    to ostatecznie do katastrofy gospodarczej, klęski ekologicznej i jeszcze
                                    większego zacofania Polski, narażając ludność na ogromne wyrzeczenia przez
                                    kilkanaście lat (jak tylko skończyły się kredyty na import prokonsumpcyjny czyli
                                    gdzieś od 1978). Kryzys żywnościowy to był też efekt polityki Gierka
                                    dyskryminującej prywatne rolnictwo.

                                    W latach 80-tych stosunek ludności do Gierka był mniej więcej jak obecnie w USA
                                    do sektora bankowego, ale wtedy jeszcze ludzie widzieli związek
                                    przyczynowo-skutkowy.

                                    www.youtube.com/watch?v=fwxwwytv2wc
                                    www.youtube.com/watch?v=PuSFBqzWwnU
                                    www.youtube.com/watch?v=PWsfE2CQkts
                                    www.youtube.com/watch?v=_Q59AnaKdXc
                                    www.youtube.com/watch?v=RbgH-kzJAq8


                                    • herrrkagan Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 07.04.09, 10:25
                                      Wedlug statystyk CIA Polska ma dzis taki sam dystans do USA pod
                                      wzgledem PKB per capita (wyrownany do poziomu cen, czyli PPP) jaki
                                      mial za Gierka... Gdyby nie NSZZ Solidarnosc, to bysmy stali dzis o
                                      wiele lepiej niz Wegry czy Slowacja - mniej wiecej na poziomie Czech
                                      a nawet b. NRD (wschodnie landy dzisiejszego RFN)...
                                    • 1410_tenrok jako student myłem okna w pewnej już zanikłej fabr 07.04.09, 21:37
                                      yce na Opolszczyznie. Z uwagi na 22 lipca miał tam przyjechac tow. G
                                      i tow. J na otwarcie nowej hali. I sie zaczeło wielkie sprzątanie. Z
                                      kolegami z brygady myjącej okna przypuszczalismy, że do wszelakich
                                      dołów zabunkrowano wszelkiego dobra za dobre kilka milionów
                                      ówczesnych złotych - cegły, pustaki, stal zbrojeniowa, konstrukcje
                                      metalowe, kilometry kabli, cement, wapno, farby, lakiery........
                                      Nas to wkurzało, ponieważ bylismy młodzi i głupi. Alke jaka radość
                                      dla przyszłych archeologów.........
                                • herrrkagan Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 07.04.09, 10:08
                                  1. Zrozum, ze negatywny "current account" (rachunek biezacy) to nic
                                  innego, jak wzrost zadluzenia zagranicznego... Widac, ze nie
                                  rozumiesz tego, o czym piszesz... Pomysl jak dziala twoja karta
                                  kredytowa, a moze ci sie cos w glowie rozjasni...
                                  2. Albo nalezymy do IMF i placimy tam calkiem spore skladki, albo
                                  trzymamy wlasne rezerwy walut wymienialnych, ktore i tak sie okaza
                                  za male, jak przyjdzie do spekulacyjnego ataku na PLN ze strony np.
                                  nowego Sorosa.
                                  3. Silna zlotowka wcale nie jest (podobnie jak euro) obecnie w
                                  interesie Polski, gdyz obniza ona konkurencyjnosc naszego eksportu,
                                  a co za tym zwalnia nasz rozwoj...
                                  4. VISA jest wygodna w uzyciu. Ja akurat nie ma na niej dlugu, ale
                                  takie odsetki, jakie liczy PKO SA to zwyczajna lichwa...
                                  • c355 Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 07.04.09, 10:32
                                    herrrkagan napisała:

                                    > 1. Zrozum, ze negatywny "current account" (rachunek biezacy) to
                                    > nic
                                    > innego, jak wzrost zadluzenia zagranicznego...

                                    To tylko informacja o bieżącym bilansie handlowym produkcji i usług. Który może
                                    być finansowany z rezerw dewizowych prywatnych i państwowych i inwestycji
                                    zagranicznych (w tym transferów od polskich pracowników). Tak się stało w Polsce
                                    w 2008 - przyrost długu 9 mld USD vis deficyt 30 mld USD.

                                    Widac, ze nie
                                    > rozumiesz tego, o czym piszesz... Pomysl jak dziala twoja karta
                                    > kredytowa, a moze ci sie cos w glowie rozjasni...
                                    > 2. Albo nalezymy do IMF i placimy tam calkiem spore skladki, albo
                                    > trzymamy wlasne rezerwy walut wymienialnych, ktore i tak sie okaza
                                    > za male, jak przyjdzie do spekulacyjnego ataku na PLN ze strony np.
                                    > nowego Sorosa.
                                    > 3. Silna zlotowka wcale nie jest (podobnie jak euro) obecnie w
                                    > interesie Polski, gdyz obniza ona konkurencyjnosc naszego eksportu,

                                    Chodzi o obronę przed całkowitym załamaniem np.powyzżej 5 PLN za 1EUR a nie
                                    poziomu 3,20 PLN.

                                    > a co za tym zwalnia nasz rozwoj...
                                    > 4. VISA jest wygodna w uzyciu. Ja akurat nie ma na niej dlugu, ale
                                    > takie odsetki, jakie liczy PKO SA to zwyczajna lichwa...

                                    Kredyt długoterminowy na kartę kredytową to taka sama głupota jak kredyty
                                    Gierka. Jak ktoś jest głupi i zgadza się na taki kredyt to niech płaci.
                                    • herrrkagan Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 07.04.09, 10:35
                                      1. Daj sobie spokoj. Polska zadluza sie co roku na milardy USD, a
                                      jej dlug rosnie szybciej niz PKB. Jestesmy bankrutami, i tyle...
                                      2. Zrozum co czytasz. Ja nie mam dlugow na karcie VISA, co nie
                                      zmienia tego, ze odsetki tam naliczane sa LICHWIARSKIE!
                                      • c355 Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 07.04.09, 10:56
                                        herrrkagan napisała:

                                        > 1. Daj sobie spokoj. Polska zadluza sie co roku na milardy USD, a
                                        > jej dlug rosnie szybciej niz PKB.

                                        Przyrost długu zagr. w 2008 = 9 mld USD. Przyrost PKB w 2008 = 91 mld PLN =
                                        26-30 mld USD. Eksport w 2008 = 177 mld USD (w 2007 = 145 mld USD).
                                        • herrrkagan Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 07.04.09, 11:48
                                          Juz pisalem, ze zadluzamy sie za granica (wedlug CIA) na prawie 30
                                          mld USD rocznie. Roczny eksport RP to zas najwyzej ok. 70% naszego
                                          dlugu. Poza tym zyski z tego eksportu ida glownie na Zachod, wiec
                                          przecietny Polak nic z tego nie ma...
                                          Ciekawe, jakie sa koszta obslugi naszego dlugu? Ja oceniam je na 20
                                          do 30 mld USD na rok, a wiec porownywalne z naszym deficytem w
                                          obrotach z zagranica, czyli ze pozyczamy glownie na obsluge juz
                                          istniejacego dlugu... :(
                                          • c355 Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 07.04.09, 11:59
                                            herrrkagan napisała:

                                            > Juz pisalem, ze zadluzamy sie za granica (wedlug CIA) na prawie 30
                                            > mld USD rocznie.

                                            Możesz mówić że rachunek obrotów bieżących wyniósł -30 mld USD ale nie możesz
                                            mówić że o tyle wzrosło zadłużenie bo to jest kłamstwo.

                                            > Roczny eksport RP to zas najwyzej ok. 70% naszego
                                            > dlugu. Poza tym zyski z tego eksportu ida glownie na Zachod, wiec
                                            > przecietny Polak nic z tego nie ma...

                                            Ma możliwość nabywania importowanych towarów o wartości ponad 100 mld USD
                                            rocznie wg siły nabywczej swojego wynagrodzenia na poziomie średnio 1000 USD (za
                                            Gierka 20-100 USD).

                                            > Ciekawe, jakie sa koszta obslugi naszego dlugu? Ja oceniam je na 20
                                            > do 30 mld USD na rok, a wiec porownywalne z naszym deficytem w
                                            > obrotach z zagranica, czyli ze pozyczamy glownie na obsluge juz
                                            > istniejacego dlugu... :(

                                            Skoro dług jest obsługiwany a Polska ma jeden z najwyższych ratingów
                                            w Europie Środkow-Wschodniej (tylko Czechy mają wyższy) tzn. że zyski że
                                            inwestycji finansowanych tym długiem przekraczają koszty obsługi - w odróżnieniu
                                            od inwestycji Gierka.
                                            • herrrkagan Re: Ohydne kłamstwa? Ale czyje? 07.04.09, 17:31
                                              1. Jesli nasz deficyt w obrotach z zagranica wzrosl w roku 2008 o
                                              ok. 30 mld USA, to znaczy, ze na tyle sie zadluzylismy za granica...
                                              2. OK, kupujemy tania chinszczyzne, a kolejni Polacy traca prace...
                                              3. Co z tego, ze mamy dobre notowania, jesli instytucje opracowujace
                                              owe rankingi nie maja pojecia o tym, ze Polska jest de facto
                                              bankrutem...
                • myslacyszaryczlowiek1 Re: Ohydne kłamstawa? 05.04.09, 17:39
                  Pamiętaj że za Gierka była inne warunki zewnętrzne. Nie było takiego dostępu do
                  rynków zachodnich. Sporo produkcji szło na cele obronne. Zablokowane podwyżki w
                  1976 roku prowadziły do absurdów ekonomicznych typu chleb tańszy niż pasza.
                  Gierek w ciągu 10 lat pobudował tyle że ścierwoliberały przez 20 lat mają co
                  sprzedawać. Ostatnio się wzięli za trasę Katowice - Warszawa. Niedługo będziemy
                  za przejazd nią płacić.
                  Aby unaocznić ten jałowy spór spróbuj wymienić inwestycje powstałe przez
                  ostatnich 20 lat. I to również te pobudowane przez kapitał prywatny. Jeśli
                  mieszkasz poza dużymi aglomeracjami to będzie ci bardzo trudno to zrobić. Oprócz
                  blaszanych bud hipermarketów które powstały aby lepiej doić Polaków. Proszę
                  pamiętać że kupę kasy dostajemy z Unii. Że również sporą pomoc dostaliśmy przed
                  akcesją z Unią. Jak to ma się do warunków ekonomicznych za Gierka, za II
                  Rzeczpospolitą. Przez ostatnich dwadzieścia rządzili sabotażyści gospodarczy,
                  złodzieje, nieudacznicy.
    • krasnoludek524 W 1989r do spłacenia było 27,5 mld$!!!!!!!!!!!!!!! 05.04.09, 10:06
      To dużo do cholery?
      Z tego połowa kwoty była w $ a reszta w walutach europejskich.

      Ta kwota z tytułu to kwota całkowitych zobowiązań z lat 1970 do 1980.

      Ale ile wtedy zbudowano, ile kupiono licencji, które rozruszały tak naprawdę
      gospodarkę.

      Wszyscy o tym wiedzą tylko Polak nie wie.
      Śmiać się czy płakać nad ciemnotą?

      • manhu Re: W 1989r do spłacenia było 27,5 mld$!!!!!!!!!! 05.04.09, 14:48
        > Ale ile wtedy zbudowano, ile kupiono licencji, które rozruszały tak naprawdę
        > gospodarkę.
        LOL! Gierek to największy zbrodniarz w historii Polski.
        Zrujnował Polskę i dalej rujnuje! Bo jego popularność powoduje, że ma naśladowców.

        Bieda lat 80-tych była spowodowana rządami Gierka w latach 70-tych! To proste: bierzesz kredyt, pakujesz w byle co i jest fajnie, niestety potem trzeba spłacić kredyt i jest źle!

        Co do kwoty to liczy się nie wysokość a możliwość obsługi! Czyli długi Gierka były większe niż obecne, bo np.z eksportu obecnia Polska ma dużo więcej dewiz (w stosunku do długu).
        Co nie oznacza, że popieram 150mld zł Millera i reszty. Zaciąganie długów powinno być zabronione (dozwolone jedynie w czasie wojny), a ci co zaciągali powinni zostać straceni.
        • mr.taddy Re: W 1989r do spłacenia było 27,5 mld$!!!!!!!!!! 05.04.09, 15:17
          >Bieda lat 80-tych była spowodowana rządami Gierka w latach 70-tych!<
          Ty czlowieku chyba jeste urodzony w latach 80-tych bo bieda ta to
          tylko i wylacznie wielka zasluga Solidarnosci a wlasciwie "gory"
          czyli tych co walczyli o dorwanie sie do wladzy.To nie Gierek a pan
          Walesa i co. aby osiagnac swoje wymazone stanowiska kpili sobie z
          reszty spoleczenstwa.
        • herrrkagan Dzisiejsza RP to b a n k r u t !!! 05.04.09, 15:54
          Poczytaj me posty powyzej. Dzisiejszy dlug zagraniczny Polski jest
          wyzszy niz za Gierka takze w porownaniu do wartosci polskiego
          eksportu. Powiedzmy sobie wyraznie, ze dzisiejsza Polska to de facto
          bankrut, ktory tylko ze wzgledu na swe strategiczne polozenie (kraj
          buforowy dla Niemiec i "starej" UE) dostaje pozyczki i darowizny z
          Zachodu. Ale ze Zachod teraz pograzyl sie w kryzysie...
    • giewont Nie Gierek doszedł do władzy i narobił długów 05.04.09, 10:22
      tylko wyniesiono go do władzy własnie po to żeby tych długów narobił. Gdyby
      Gomułka zgodził się na zadłużanie rządziłby spokojnie dalej.
      Zmiana ustroju dokładnie w roku 1989 /200 lat po innej imprezie - Rewolucji
      Francuskiej/ była zdecydowana już pod koniec lat 60 - przez kręgi wąskie ale za
      to wpływowe. Na 2014 jest przewidziana inna impreza - wszczepianie mikroczipów.
    • bydlo_prof_wb Te pożyczki były jednak widoczne w gospodarce... 05.04.09, 10:25
      nie tak jak te obecne rzędu 300 mld. USD których wcale nie widać, tym bardziej
      że równocześnie dokonano sprzedaży większej części polskiego majątku
      narodowego na ogół za bezcen. Kto, jak długo i czym będzie te horrendalne
      długi spłacał. Bezrobotni z zasiłków? No i gdzie one zaowocowały? Może w
      byłych stoczniach polskich? Czy w hutach albo na Śląsku w kopalniach? Poraża
      szczególnie tępota i nieudacznictwo obecnego rządu, a także jego nieskrywane
      marzenie o jedynie słusznej partii i powrocie do czasu totalitaryzmu.
      Totalniacy, a nie patrioci myślący o dobru Polski. W dodatku zakłamani
      hipokryci. Wstyd i hańba.
      __________

    • rojblik Długie długi Gierka 05.04.09, 10:31
      Ale mnie pani dziennikarka rozbawiła. Gdybym wtedy nie żył, to może
      bym uwierzył. Nawet sobie nie zadała trudu, żeby dzieciom neostrady
      wytłumaczyć, że my ten majątek do dziś wyprzedajemy. Chyba nie są to
      te zapasy octu? Bez tego majątku dzisiejsza Najjaśniejsza kwiczałaby
      i piszczała. Gdyby Gierek miał takie możliwości, jak dzisiejsza RP,
      to rzeczywiście mogłaby być druga Japonia. Ciekawy jestem, co ta
      propaganda ma ukryć, bo nie mam wątpliwości, że coś się niedobrego
      szykuje.
    • mam.4 Długie długi Gierka 05.04.09, 10:37
      Duza czesc znalazla by sie jakby odpowiednio przesluchac takich jak Andrzej
      Jaroszewicz i jemu podobnych oligarchow lat ´70. Sejfy w Szwajcarii,
      Lichtenstein duzo by powiedzialy jakby potrafily mowic.
    • kutafonycz Długie długi Gierka 05.04.09, 10:52
      nie wiem ,może się powtarzam bo nie chciało mi się czytac komentarzy,ale autorka
      nadaje się...hmmm tylko jako kobieta dla faceta,na nic więcej ją nie stać,tak
      sądzę po przeczytaniu tych bzdetów,dodoni...uhaaa!
    • zarone teraz to dopiero jesteśmy na skraju bankructwa 05.04.09, 11:08
      Można oszukiwać się, że obecne długi spłacimy, bo mamy stabilną
      gospodarkę itd. Ale wystarczy, że firmy zachodnie zaczną wycofywać
      się z Polski i budzimy się z ręką w nocniku.Wtedy pozostaje tylko
      nie spłacać długów. Zresztą na to zanosi się USA. Pocieszające jest
      tylko to, że większość państw zachodnich jest w takiej samej, a
      nawet w gorszej sytuacji.
      • darkraj Re: teraz to dopiero jesteśmy na skraju bankructw 05.04.09, 15:41
        zarone napisał:

        > Można oszukiwać się, że obecne długi spłacimy, bo mamy stabilną
        > gospodarkę itd. Ale wystarczy, że firmy zachodnie zaczną wycofywać
        > się z Polski i budzimy się z ręką w nocniku.Wtedy pozostaje tylko
        > nie spłacać długów. Zresztą na to zanosi się USA. Pocieszające jest
        > tylko to, że większość państw zachodnich jest w takiej samej, a
        > nawet w gorszej sytuacji.
        ========================================== Pieprzysz głupoty, jak potłuczony!
        Nawet nie masz pojęcia, o czym piszesz.
        Polska NIE MA ŻADNEJ stabilnej gospodarki, bo takową, na życzenie zachodniej
        finansjery, po prostu zniszczono albo sprzedano za grosze konkurencji.

        To, co jest w Polsce, to zaledwie baraki wynajęte przez obce konsorcja.
        Ich zyski, odprowadzane na zachód, nie można traktować jako "sukcesy" polskiej
        gospodarki.
        Bo to właśnie Niemcy, Francja czy Anglia i ich satelity mają środki produkcji.

        Gdyby solidaruchy nie wyprzedały polskiego przemysłu i banków, inaczej by z nami
        gadały zachodnie rządy.
        --------------------------------------------------
    • ichmordy Długie długi Gierka , dłuższy jęzor Tuska 05.04.09, 11:23
      Najgorsze jest to że dziś wszystkie zyski firm zachodnich są
      wyprowadzane za granicę a Polacy pracują za 4 razy mniejsze
      pieniądze niż są płace w reszcie UE. Nie odczuwamy tak bardzo
      kryzysu bo u nas ciągle jest zła sytuacja finansowa. Żyjemy jak
      zwierzęta a nie jak ludzie. Kupujemy ciuchy w lumpeksach , jeździmy
      złomem z Europy zachodniej , zardzewiałymi Ikarusami i tramwajami ,
      metro budowane przez 20 lat wreszcie działa ale wagony są rosyjskie
      i głośne , kolej zdewastowana i droga , budynki obskurne brak na
      cokolwiek pieniędzy , centra handlowe pobierają wysokie opłaty (w
      obcej walucie) od sprzedających , Tusk zabiera studiującym zniżki
      na kolej , mial obniżyc podatki nic nie zrobił , tyle strajków w tak
      krótkim czasie jeszcze nie było , miał zbudowac autostrady ale i ich
      nie bedzie , próbował wprowadzić podstępem ustawe o finansowaniu
      partii czyli lobbing bogatych , posłowie kłamią kryjąc Tuska gdy
      chodzi na mecze , wprowadził zamieszanie z jednym okienkiem dla
      przedsiębiorców i obowiązkiem posiadania przez firmę strażaka , co
      prawda zlikwidował pobór do wojska ale zabrał pieniędze na zbrojenia
      polskim firmom , wprowadził abolicję dla emigrantów ale mało kto
      chciał wracać do kraju absurdów i wpływy wyniosły mniej niż
      zakładano , urzędnicy są wysyłani na wycieczki zagraniczne żeby
      przekonywać emigrantów że jest praca i mieszkania (Szok!), tak wiec
      dobrze że PO nie ma wiekszości w sejmie bo byłaby tragedia.
      Wiekszość jest propagandą i cudów nie ma. Gierek przy nim to bohater
      narodowy , Tusk jest bliskim znajomym Wałęsy który jak się okazuje
      powinien wyjechać z kraju jak obiecał po publikacji książki Zyzaka ,
      W latach 90 obiecywano gruszki na wierzbie gdy rządził Wałęsa i Tusk
      był senatorem , dziś obiecuje się cuda a ludzie własnie wybierają
      cudaków z reklam . Sylwester pod rządami HGW był najgorszy od lat ,
      liczne naprawy dróg i strajki paraliżują całą stolicę ,Tusk śpi
      kiedy prezydent dzwoni w ważnej sprawie kandydatury ministra PO
      R.Sikorskiego , Gra w piłkę gdy jest ważne głosowanie i bierze za to
      pieniadze , Sejm jest cyrkiem gdzie Tusk jest marionetką lobbystów.
      Czy ktoś usunie wreszcie tego pajaca by żyło nam sie lepiej ?
      Gdyby nie Gierek to nic byśmy nie mieli nawet autostrad. Na Tuska
      nie ma co liczyć bo on miał dziadka w Wehrmahcie to jaki tam z niego
      polak pytam sie ? Wziął ślub na pokaz tuż przed wyborami żeby bylo o
      nim glośniej . Wszystko robią na POkaz skutków działań nie widać.
      Tusk jest kapitalistą wyzyskiwaczem , zwiekszylo sie bezrobocie do
      dwucyfrowej liczby. To jest na rękę firmom które finansują PO.
      Wypuszczają przestępców i osłabiają policję finansowo oraz wojsko.
      Pielęgniarki i lekarze nadal strajkują. Gdzie cuda i kokosy które
      obiecał ? Cała jego partia to nieudacznicy i lenie.
      --
      Wychodzi Tusk na mównicę ...
      I co ?
      Pinokio !
      • herrrkagan Nic dodac, nic ujac... 05.04.09, 16:21
        ichmordy napisała: Najgorsze jest to że dziś wszystkie zyski firm
        zachodnich są wyprowadzane za granicę a Polacy pracują za 4 razy
        mniejsze pieniądze niż są płace w reszcie UE. Nie odczuwamy tak
        bardzo kryzysu bo u nas ciągle jest zła sytuacja finansowa. Żyjemy
        jak zwierzęta a nie jak ludzie. Kupujemy ciuchy w lumpeksach ,
        jeździmy złomem z Europy zachodniej , zardzewiałymi Ikarusami i
        tramwajami , metro budowane przez 20 lat wreszcie działa ale wagony
        są rosyjskie i głośne , kolej zdewastowana i droga , budynki
        obskurne brak na cokolwiek pieniędzy , centra handlowe pobierają
        wysokie opłaty (w obcej walucie) od sprzedających , Tusk zabiera
        studiującym zniżki na kolej , mial obniżyc podatki nic nie zrobił ,
        tyle strajków w tak krótkim czasie jeszcze nie było , miał zbudowac
        autostrady ale i ich nie bedzie , próbował wprowadzić podstępem
        ustawe o finansowaniu partii czyli lobbing bogatych , posłowie
        kłamią kryjąc Tuska gdy chodzi na mecze , wprowadził zamieszanie z
        jednym okienkiem dla przedsiębiorców i obowiązkiem posiadania przez
        firmę strażaka , co prawda zlikwidował pobór do wojska ale zabrał
        pieniędze na zbrojenia polskim firmom , wprowadził abolicję dla
        emigrantów ale mało kto chciał wracać do kraju absurdów i wpływy
        wyniosły mniej niż zakładano , urzędnicy są wysyłani na wycieczki
        zagraniczne żeby przekonywać emigrantów że jest praca i mieszkania
        (Szok!), tak wiec dobrze że PO nie ma wiekszości w sejmie bo byłaby
        tragedia. Wiekszość jest propagandą i cudów nie ma. Gierek przy nim
        to bohater narodowy , Tusk jest bliskim znajomym Wałęsy który jak
        się okazuje powinien wyjechać z kraju jak obiecał po publikacji
        książki Zyzaka , W latach 90 obiecywano gruszki na wierzbie gdy
        rządził Wałęsa i Tusk był senatorem , dziś obiecuje się cuda a
        ludzie własnie wybierają cudaków z reklam . Sylwester pod rządami
        HGW był najgorszy od lat , liczne naprawy dróg i strajki paraliżują
        całą stolicę ,Tusk śpi kiedy prezydent dzwoni w ważnej sprawie
        kandydatury ministra PO R.Sikorskiego , Gra w piłkę gdy jest ważne
        głosowanie i bierze za to pieniadze , Sejm jest cyrkiem gdzie Tusk
        jest marionetką lobbystów. Czy ktoś usunie wreszcie tego pajaca by
        żyło nam sie lepiej ? Gdyby nie Gierek to nic byśmy nie mieli nawet
        autostrad. Na Tuska nie ma co liczyć bo on miał dziadka w
        Wehrmahcie to jaki tam z niego polak pytam sie ? Wziął ślub na
        pokaz tuż przed wyborami żeby bylo o nim glośniej . Wszystko robią
        na POkaz skutków działań nie widać. Tusk jest kapitalistą
        wyzyskiwaczem , zwiekszylo sie bezrobocie do dwucyfrowej liczby. To
        jest na rękę firmom które finansują PO. Wypuszczają przestępców i
        osłabiają policję finansowo oraz wojsko. Pielęgniarki i lekarze
        nadal strajkują. Gdzie cuda i kokosy które obiecał ? Cała jego
        partia to nieudacznicy i lenie.
    • hefajstos-q Manipulacja większa niż komunistyczna. 05.04.09, 14:22
      Po Gierku pozostało niecałe 500 mln dol długu, co według autorki
      będą nasze wnuki spłacać, a o późniejszy dług "usprawiedliwiony" w
      wysokości ponad 1000 razy większy, nie powinniśmy się martwić.
      Tendencyjne i manipulacyjne wywody obecnych doktrynerów budzą moje
      obrzydzenie większe, niż byłe komunistyczne. Tak w obecnej polityce,
      jak i "ekonomii" podstawową bazą, na którym opiera się władza
      ekonomiczna i podległa jej polityczna jest KŁAMSTWO.
    • darkraj O 20 lat za wcześnie wciskają ten kit 05.04.09, 14:26
      ===================================== Ten cały bałach o gierkowskich długach,
      nędzy, marnotrawstwie i ruinujących dzisiejszą Polskę skutkach ówczesnych
      poczynań rządu, ukazał sie za wcześnie.

      Żyją bowiem jeszcze ludzie, którzy znają prawdę o tamtym okresie, i żadna
      etosowa propaganda tych opinii nie jest w stanie zmienić.
      Solidaruchy i ich kundle wiedzą, że doprowadzili polską gospodarkę do ruiny, a
      finanse na skraj zapaści i niewypłacalności.
      Szukają teraz "usprawiedliwienia" dla swoich judaszowych, hańbiących samych
      siebie, poczynań.
      -------------------------------------------------
    • olias Długie długi Gierka 05.04.09, 14:45
      swoim zakonćzeniem tego "odkrywczego" artykuliku pani Agatka
      Nowakowska przypomina mi Radio Erewań: "a u was biją Murzynów"

      wstyd, Agatko, wstyd. Rozumiem że pewnie dopiero zaczynasz swoją
      karierę, ale czego Cię tam do cholery wszkole uczyli?
    • uszatek_1 Długie długi Gierka 05.04.09, 15:07
      ...czas był wtedy b.trudny i trudno było wymyślić coś lepszego. Bardzo
      dobrze,że Gierek pożyczył pieniądze. Tylko dzięki temu nie staliśmy się
      Rumunią czy Albanią... Szkoda,że tylko jednym zdaniem autorka wspomniała,że
      1989 r. pożyczyliśmy większą sumę niż kiedyś Gierek..... Ponoć na konieczne
      reformy...? Bądźmy jednak uczciwi - wiele z tych reform się niestety nie
      udało..... tak jak Gierkowi.
      • c355 Re: Długie długi Gierka 05.04.09, 15:27
        uszatek_1 napisał:

        > ...czas był wtedy b.trudny i trudno było wymyślić coś lepszego. Bardzo
        > dobrze,że Gierek pożyczył pieniądze.


        > Tylko dzięki temu nie staliśmy się
        > Rumunią czy Albanią...

        Skoro Czechosłowacja nie stała się Rumunią i to my też nie musieliśmy. Przez
        długi Gierka cofnęliśmy się w latach 1978-89 o kolejne kilkanaście lat w rozwoju
        w stosunku do tak biednych krajów jak Grecji, Portugalii czy Irlandii
        (praktycznie bez przemysłu ciężkiego), a nawet do Białorusi czy Ukrainy, w
        których w 1989 poziom życia i oficjalne PKB per capita były już wyższe niż w Polsce.

        > Szkoda,że tylko jednym zdaniem autorka wspomniała,że
        > 1989 r. pożyczyliśmy większą sumę niż kiedyś Gierek.

        To jest nieuczciwa ocena bo wynika głównie z umacniającej się złotówki,
        przeliczenia długu w PLN na USD oraz dopisaniu do długów zobowiązań z PRL
        (kapitalizacja odsetek, książeczki mieszkaniowe, przedpłaty samochodowe czy
        długi banków z tytułu kont dewizowych). Dzięki analogicznej kalkulacji tj. nie
        wg siły nabywczej a wg kursów walutowych, PKB Polski wzrósł w USD o 400% od
        1989, a średnie płace o 1000%.


        • herrrkagan Re: Długie długi Gierka 05.04.09, 15:43
          Dzieki dlugom Gierka mamy po czym jezdzic (Gierkowka, Trasa
          Lazienkowska, Wislostrada etc.), mamy CMK, mamy wreszcie gdzie
          mieszkac. Irlandia i Portugalia, z ich gospodarkami opartymi na
          uslugach, przezywaja dzis bardzo ciezkie czasy, podobnie jak Grecja.
          Gdyby nie pomoc UE, to te kraje dawno by zbankrutowaly. A realny PKB
          per capita mamy dzis praktycznie taki sam jak za Gierka, wiec trudno
          mowic o jakims sukcesie. Place nominalne liczone w USD to i owszem
          wzrosly w Polsce, ale podobnie wzrosly tez i ceny...
          • c355 Re: Długie długi Gierka 05.04.09, 16:14
            > Dzieki dlugom Gierka mamy po czym jezdzic (Gierkowka, Trasa
            > Lazienkowska, Wislostrada etc.),

            Przecież te nie były budowane za dewizowe kredyty. Za 50% PKB (czyli obecnie
            jakieś 200 mld USD) w ciągu 10 lat rząd mógłby wybudować nie tylko te 200 km
            kolizyjnej Gierkówki i CMK. Na pokrycie całego kraju siecią autostrad i dróg
            ekspresowych speniających normy UE wystarczy teraz ok.50 mld EUR.

            > Irlandia i Portugalia, z ich gospodarkami opartymi na
            > uslugach, przezywaja dzis bardzo ciezkie czasy, podobnie jak Grecja.

            Ich obecne ciężkie czasy to jest poziom do którego dotrzemy dopiero za 20-30
            lat, jak dobrze pójdzie. W 1970 ta różnica wynosiła co najwyżej 10 lat.
            • herrrkagan Re: Długie długi Gierka 05.04.09, 17:06
              Jak na razie, to przez 20 lat "wolnej" Polski nie potrafilismy
              wybudowac ok. 100 km autostrady Warszawa-Lodz, po praktycznie
              plaskim terenie.
              Irlandia niedlugo zbankrutuje, wiec znajdzie sie za nami... I
              podobny los czeka tez zapewne Grecje, a moze i Hiszpanie...
                  • c355 Re: Jeszcze trzeba dodać pomoc Unii ? 06.04.09, 19:05
                    herrrkagan napisała:

                    > Dzis co roku zadluzamy sie na ok. 30 mld USD tylko po to, aby
                    > splacac nasze uprzednio zaciagniete dlugi...

                    No to podaj źródło bo NBP podaje 9 mld USD wzrostu zadłużenia w 2008 :
                    nbp.pl/statystyka/DWN/Rez98_2009.xls
                    • herrrkagan Re: Jeszcze trzeba dodać pomoc Unii ? 06.04.09, 19:25
                      Moje zrodlo to CIA:
                      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/pl.html#Econ
                      Current account balance: -$29.51 billion (2008 est.)
                      Debt - external: $227.5 billion (31 December 2008 est.)
                      A Unia nam nic za darmo nie da. Najwyzej wybuduje w Polsce dla
                      siebie tranzytowe autostrady np. z Niemiec do Rosji i z Austrii do
                      Skandynawii...
                      • c355 Re: Jeszcze trzeba dodać pomoc Unii ? 06.04.09, 20:07
                        herrrkagan napisała:

                        > Moje zrodlo to CIA:
                        > www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/pl.html#Econ
                        > Current account balance: -$29.51 billion (2008 est.)
                        > Debt - external: $227.5 billion (31 December 2008 est.)

                        Current account balance to nie jest wzrost zadłużenia.



                        • herrrkagan Re: Jeszcze trzeba dodać pomoc Unii ? 06.04.09, 20:31
                          To jest wzrost zadluzenia, to jest suma, o ktora sie co roku
                          zwieksza badz zmniejsza dlug zagraniczny.

                          The current account is the difference between a nation's exports of
                          goods and services and its imports of goods and services, if all
                          financial transfers and investments and the like are ignored. A
                          nation is said to have a current account deficit if it is importing
                          more than it exports.
                          The current account balance is one of two major metrics of the
                          nature of a country's foreign trade (the other being the net capital
                          outflow). A current account surplus increases a country's net
                          foreign assets by the corresponding amount, and a current account
                          deficit does the reverse. Both government and private payments are
                          included in the calculation. It is called the current account
                          because goods and services are generally consumed in the current
                          period.
                          en.wikipedia.org/wiki/Current_account_deficit
                          What Does It Tell Us?
                          Theoretically, the balance should be zero, but in the real world
                          this is improbable, so if the current account has a deficit or a
                          surplus, this tells us something about the state of the economy in
                          question, both on its own and in comparison to other world markets.
                          A surplus is indicative of an economy that is a net creditor to the
                          rest of the world. It shows how much a country is saving as opposed
                          to investing. What this means is that the country is providing an
                          abundance of resources to other economies, and is owed money in
                          return. By providing these resources abroad, a country with a CAB
                          surplus gives receiving economies the chance to increase their
                          productivity while running a deficit. This is referred to as
                          financing a deficit.
                          A deficit reflects an economy that is a net debtor to the rest of
                          the world. It is investing more than it is saving and is using
                          resources from other economies to meet its domestic consumption and
                          investment requirements. For example, let us say an economy decides
                          that it needs to invest for the future (to receive investment income
                          in the long run), so instead of saving, it sends the money abroad
                          into an investment project. This would be marked as a debit in the
                          financial account of the balance of payments at that period of time,
                          but when future returns are made, they would be entered as
                          investment income (a credit) in the current account under the income
                          section.
                          A current account deficit is usually accompanied by depletion in
                          foreign-exchange assets because those reserves would be used for
                          investment abroad. The deficit could also signify increased foreign
                          investment in the local market, in which case the local economy is
                          liable to pay the foreign economy investment income in the future.
                          It is important to understand from where a deficit or a surplus is
                          stemming because sometimes looking at the current account as a whole
                          could be misleading.
                          www.investopedia.com/articles/03/061803.asp
                          • c355 Re: Jeszcze trzeba dodać pomoc Unii ? 06.04.09, 23:43
                            herrrkagan napisała:

                            > To jest wzrost zadluzenia, to jest suma, o ktora sie co roku
                            > zwieksza badz zmniejsza dlug zagraniczny.

                            Deficyt obrotów bieżących może być finansowany z akumulowanych zasobów
                            dewizowych sektora prywatnego (np. firm eksporterów), banku centralnego lub z
                            inwestycji zagranicznych. Dług zagraniczny wzrósł w 2008 tylko o 9 mld USD
                            pomimo deficytu obrotów 30 mld USD.
                            • herrrkagan Re: Jeszcze trzeba dodać pomoc Unii ? 07.04.09, 10:13
                              Nie mieszaj ludziom w glowach. Bilans naszych obrotow z zagranica
                              jest od lat ujemny, co powoduje wzrost naszego zadluzenia za
                              granica. Polska praktycznie nie ma wlasnego kapitalu, a wiec nie ma
                              tez inwestycji zagranicznych, nasi eksporterzy to glownie firmy
                              bedace wlasnoscia obcego kapitalu, a na czele naszego banku
                              centralnego (NBP) stoi facet, nie majacy pojecia o bankowosci,
                              finansach i ekonomii, ale za to dobry kumpel Tuska i Kaczynskich...
                              I na koniec: jesli ja sie zapozyczam na karte kredytowa, to moj dlug
                              rosnie. Nie ma tu nic do rzeczy, to, ze trzymam gdzies jakies
                              oszczednosci "na czarna godzine"...
                              • c355 Re: Jeszcze trzeba dodać pomoc Unii ? 07.04.09, 10:49
                                herrrkagan napisała:

                                > Nie mieszaj ludziom w glowach. Bilans naszych obrotow z zagranica
                                > jest od lat ujemny, co powoduje wzrost naszego zadluzenia za
                                > granica.

                                9 mld USD w 2008 przy PKB +91 mld PLN. PKB rósł 3-4 razy szybciej niż dług
                                zagraniczny podczas gdy za Gierka było odwrotnie.

                                > Polska praktycznie nie ma wlasnego kapitalu, a wiec nie ma
                                > tez inwestycji zagranicznych, nasi eksporterzy to glownie firmy
                                > bedace wlasnoscia obcego kapitalu,

                                Depozyty ludności w bankach to 200-300 mld PLN. Fundusze inwestycyjne i
                                emerytalne to ok. 200 mld PLN.


                                > rosnie. Nie ma tu nic do rzeczy, to, ze trzymam gdzies jakies
                                > oszczednosci "na czarna godzine"...

                                Jeżeli wydaję oszczędności + to co na bieżąco zarabiam to mój bieżący rachunek
                                obrotów jest ujemny, ale dług nie rośnie.
                                • herrrkagan Re: Jeszcze trzeba dodać pomoc Unii ? 07.04.09, 11:44
                                  Odroznij kapital od oszczednosci... Oszczednosci sa rozproszone,
                                  kapital zas skumulowany.
                                  A Polska sie tylko zadluza, bowiem te oszczednosci (nawet dodajac do
                                  nich wirtualne pieniadze z funduszow emerytalnych i inwestycyjnych)
                                  sa o wiele mniejsze niz dlugi.
                                  Poza tym uzywajmy konsekwentnie jednej waluty, bowiem PLN to nie to
                                  samo co USD!
                                      • c355 Re: Jeszcze trzeba dodać pomoc Unii ? 08.04.09, 13:09
                                        herrrkagan napisała:

                                        > Fundusze nie sa prawdziwym kapitalem, bowiem nie sa zarzadzane przez
                                        > wlascicieli kaitalu tam gromadzonego, a przez cwaniaczkow, ktorzy po
                                        > prostu okradaja w majestacie prawa drobnych ciulaczy "inwestujacych"
                                        > w te fundusze...

                                        Każdym kapitałem zarządzają jakieś cwaniaczki - np. zarządy spółek.
                                        • 1410-tynrok Re: Jeszcze trzeba dodać pomoc Unii ? 08.04.09, 15:46
                                          c355 napisał: Każdym kapitałem zarządzają jakieś cwaniaczki - np.
                                          zarządy spółek.
                                          Bowiem cala idea kapitalizmu oparta jest na oszutwie: kapitalisci
                                          zyja przeciez z zysku, ktory pochodzi z nieoplaconej pracy
                                          pracownika najemnego, ktory musi oddawac kapitaliscie czesc swej
                                          sily roboczej za darmo, gdyz inaczej nie bedzie w ogole przyjety do
                                          pracy i zedchnie tym samym z glodu i chlodu...
                                          • c355 Re: Jeszcze trzeba dodać pomoc Unii ? 08.04.09, 22:54
                                            1410-tynrok napisała:

                                            > c355 napisał: Każdym kapitałem zarządzają jakieś cwaniaczki - np.
                                            > zarządy spółek.
                                            > Bowiem cala idea kapitalizmu oparta jest na oszutwie: kapitalisci
                                            > zyja przeciez z zysku, ktory pochodzi z nieoplaconej pracy
                                            > pracownika najemnego, ktory musi oddawac kapitaliscie czesc swej
                                            > sily roboczej za darmo, gdyz inaczej nie bedzie w ogole przyjety do
                                            > pracy i zedchnie tym samym z glodu i chlodu...

                                            A w przypadku bankructwa to robotnik żyje kosztem kapitalisty. W komunizmie
                                            majątkiem państwowym też zarządzają cwaniaczki, które chcą wyrwać jak najwięcej
                                            dla siebie, tyle że w odróżnieniu od
                                            kapitalizmu jest im wszystko jedno czy biznes będzie dochodowy i czy klienci
                                            będą zadowoleni z produktu.
        • menuet1 Re: Długie długi Gierka 05.04.09, 17:48
          To jest nieuczciwa ocena bo wynika głównie z umacniającej się
          złotówki,
          przeliczenia długu w PLN na USD oraz dopisaniu do długów zobowiązań
          z PRL
          (kapitalizacja odsetek, książeczki mieszkaniowe, przedpłaty
          samochodowe czy
          długi banków z tytułu kont dewizowych). Dzięki analogicznej
          kalkulacji tj. nie
          wg siły nabywczej a wg kursów walutowych, PKB Polski wzrósł w USD o
          400% od
          1989, a średnie płace o 1000%.

          Jak sie czyta takie argumenty to az chce sie dodac jeszcze
          jeden ;...po '89tym przestalismy produkowac półprzewodniki i
          zaczelismy robic całe...'!
    • benio-net O jakich długach pisze żydówka? 05.04.09, 15:11
      Komu zależy,żeby wciskać kit o długach?Gierek i Breżniew to dwaj żydkowie.Wszyscy, którzy rządzili Polską i rządzą nadal(teraz tylko medialnie),są żydami.To coś w ludzkiej skórze uważa,że ma monopol na władzę.Kto robił sztuczne długi?Tylko ci co rządzili w owych latach.
      Cały wysiłek społeczności, w budowaniu,ale nie w odbudowywaniu kraju,poszedł za ocean.Nam zostawiono ochłapy i twierdzi się,że jesteśmy nadal zadłużeni.Ja i cała społeczność "tyrała" do upadłego.Co teraz kto ma z tego, to widać po przychodniach i zusie.
      Niech mi żaden żyd nie wciska więcej bzdur,że ja mam cokolwiek i komukolwiek coś spłacić.Nie widzicie sami,że to co wybudowano za tegoż Gierka, jest już niemal w calości wyprzedane?Tylko śmierć żydowskim złodziejom, odbierze możliwość dalszego okłamywania i okradania.Ja wiem, gdzie zostały zmarnowane miliardy środków platniczych.Sprawcy tego marnotrawstwa już nie odpowiedzą.44!
    • xolaptop Zachod nas wykiwal i robi to do dzisiaj. 05.04.09, 15:37
      Polakom pozyczono pieniadze i obiecano, ze produkty produkowane w nowoczesnych
      fabrykach budowanych za te pieniadze beda kupowane na Zachodzie i dzieki temu
      Polacy beda w stanie splacic zaciagniete pozyczki.
      Nastepnie:
      1. Wprowadzono sankcje gospodarcze, ktorych dzisiejsza Polska na pewno tez by nie
      przetrwala.
      2. Podkrecono na Zachodzie wydatki na zbrojenia, wiec ZSRR podkrecilo Polakom
      skladke na te wydatki. Gdyby Polska musiala sie tak zbroic i utrzymywac taka
      armie, jak wtedy, byloby po nas.
      3. Podjudzono Polakow do strajkow, ktore mialyby sens tylko wowczas, gdyby trwaly
      niedlugo i gdyby Bolek wystapil o przejecie wladzy. Jak wiadomo nikt wtedy nie
      mowil o przejeciu wladzy, lecz o poprawianiu bledow i wypaczen, a brak produkcji
      poglebial problemy spoleczne.
      4. Nie chciano przyjac splaty dlugu, gdy Polacy chcieli splacic go wczesniej, bo
      z milosci do nas wolano uprawiac na nas lichwe.

      Mimo tego wszystkiego:
      1. Zbudowano miliony mieszkan, ktore przetrwaja te budowane dzisiaj.
      2. Zbudowano nowoczesne fabryki bedace wlasnoscia Polski, dajac prace ludziom, a
      zlodziejom rzadzacym po 1989 r. dajac mozliwosc czerpania olbrzymich zyskow z
      wywlaszczania Polakow z tych fabryk.
      3. Zbudowano nowoczesna siec drug odpowiednia do owczesnego tonazu i natezenia
      ruchu. Potem bezkrytycznie wpuszczono Tiry, ktore to wszystko zniszczyly, tylko
      po to, aby dac sie wzbogacic waskiej grupie ludzi.

      Podsumowujac: Dlug Gierka splacilismy juz kilakrotnie, co wynika z samej
      wysokosci odsetek, a w porownaniu z Zachodem o wiele uczciwsze bylo ZSRR, bo
      doili z nas ale nas nie wywlaszczali.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka