stamp
04.04.09, 09:40
"I my naprawdę CHCEMY mieć rodziny. Tylko gdzie są mężczyźni?"
Przestańcie, dziewczyny, być modliszkami, a na pewno populacja
mężczyzn się odrodzi. Po jakimś czasie. Na razie głupotą jest was
się nie bać - jak kogoś złapiecie, to uwieszacie się na nim tak, że
brak tchu. A jak facet się przyziemi - bo kto by się nie ugiął pod
wami, jedynaczki? pod tymi waszymi wykluczającymi się
oczekiwaniami? - to pretensje, wyzwiska od "infantylnych
gnojków", "synków mamusi" itp.
Wybieracie sobie zasady według waszej wygody, a to jest dla nas
niezrozumiałe. Nie wiemy kiedy zechcecie oskarżyć nas o mobbing, a
kiedy o brak zdecydowania. Nie wiemy kiedy zechcecie zabrać nam
połowę majątku wramach zadośćuczynienia za wasze nadludzkie
cierpienia, a kiedy będziecie oskarżać o "brak jaj".
Bezmyślne zaangażowanie z naszej strony może skończyć się też
uciążliwościami, jakie może sprawić kobieta porzucona. Lepiej
dmuchać na zimne, więc dmuchamy. Lepiej trzymać się od was z
daleka...
Dopóki się nie zmienicie.
Pa!