Rozmowa o Biblii. Pękają tamy

10.04.09, 19:52
Biblia... przerażająca księga...
Mam nadzieję, że jej posiadanie i studiowanie zostanie kiedyś w przyszłości prawnie zakazane (podobnie jak i Koranu).
Biblia to faszystowska, zbrodnicza księga propagująca ludobójstwo, żydowski szowinizm, wychwalająca zbrodnie popełniane w imię Boga, nietolerancję, przemoc, poniżanie kobiet, fanatyzm religijny.
Miliony ludzi zginęło dlatego, że chorzy ludzie czytają tę księgę, która zatruwa im umysły i czyni z nich fanatyków religijnych.


Nie ma w niej nic pożytecznego, budującego moralnie - jest to odrażający produkt prymitywnej i ciemnej pasterskiej kultury.
Brzydzę się tą lekturą.

Biblia - żydowska (a potem chrześcijańska) "Mein kampf".
    • sauruss Rozmowa o Biblii. Pękają tamy 10.04.09, 19:54
      Biblia... przerażająca księga...
      Mam nadzieję, że jej posiadanie i studiowanie zostanie kiedyś w przyszłości prawnie zakazane (podobnie jak i Koranu).
      Biblia to faszystowska, zbrodnicza księga propagująca ludobójstwo, żydowski szowinizm, wychwalająca zbrodnie popełniane w imię Boga, nietolerancję, przemoc, poniżanie kobiet, fanatyzm religijny.
      Miliony ludzi zginęło dlatego, że chorzy ludzie czytają tę księgę, która zatruwa im umysły i czyni z nich fanatyków religijnych.


      Nie ma w niej nic pożytecznego, budującego moralnie - jest to odrażający produkt prymitywnej i ciemnej pasterskiej kultury.
      Brzydzę się tą lekturą.

      Biblia - żydowska (a potem chrześcijańska) "Mein kampf".
      • karul slusznie mowisz, 11.04.09, 20:58
        te basnie i legendy neolitycznych koczownikow z azji to zrodlo
        nieszczesc ostatnich czterech tysiecy lat.

        co mnie najbardziej zastanawai, to skad sie wziely semickie mity w
        europie? jaka sile musieli miec wygnani z azji funkcjonariusze
        rozlamowego kultu jeszui i miriam, aby zmusic europejczykow by
        porzucili swoich jedynych i prawdziwych bogow - zeusa, wenus, deusa,
        jowisza czy swiatowita - na rzecz pustynnego bozka z importu?
        • gobi05 jaką siłę miał ten kult? 12.04.09, 08:59
          Te jak piszesz "baśnie i legendy"
          to kawał mocnej ontologii jest.

          Jak czytam
          >>
          1 Na początku było Słowo,
          a Słowo było u Boga,
          i Bogiem było Słowo.
          2 Ono było na początku u Boga.
          3 Wszystko przez Nie się stało,
          a bez Niego nic się nie stało,
          co się stało.
          <<
          i kiedy pomyślę, że to zostało napisane
          tysiące lat temu, to mnie dreszcz przechodzi.

          www.apostol.pl/humor/dowcipy/na-pocz%C4%85tku-by%C5%82o-s%C5%82owo

          A co do siły, to nie chodzi o to,
          która religia bardziej pociągała
          ludzi, ale o to która przetrwała
          próbę czasu. Mogli chrześcijanie
          wymrzeć i zrobić miejsce dla następców,
          wierzących może w latające talerze
          albo w ulgę celną na samochody.
          Jednak przez setki lat to właśnie
          w chrześcijaństwie była dobra
          atmosfera do rozwoju technologii.
          To chrześcijanie mówili "nie można
          światła trzymać pod korcem" oraz
          "darmo otrzymałem i darmo rozdaję".
          • herrrkagan Re: jaką siłę miał ten kult? 12.04.09, 18:38
            Wierzysz, ze idealny (a wiec m. in. wszechpotezny i wszechwiedzacy
            oraz wieczny, t.j. ponadczasowy) duch mialby potrzebe tworzenia
            swiata materialnego, w wiec z definicji ulomnego? Jesli mozesz miec,
            i to bez kiwniecia palcem, w ulamku sekundy, miliardy razy wiecej
            niz wszystkie bogactwa tego swiata razem wziete, to bedziesz
            zakladal bank albo budowal cos w rodzju Fort Knox na swe bogactwa?
            Pomysl zanim znow pojdziesz do kosciolka...
            • gobi05 Re: jaką siłę miał ten kult? 14.04.09, 00:29
              > Wierzysz, ze idealny (a wiec m. in. wszechpotezny i wszechwiedzacy
              > oraz wieczny, t.j. ponadczasowy) duch mialby potrzebe tworzenia (..)

              Słowo potrzeba wiąże się z procesem
              potrzeba --> zaspokojenie potrzeby
              tymczasem ponadczasowy duch
              raczej nie musi podlegać ograniczeniu
              czasem.

              Fizycy traktują upływ czasu jako
              główną stałą, nie znaczy to jednak,
              że duchy i demony rozumują tak samo.
              Powiem więcej: moim zdaniem demony
              traktują czas zależnie od okoliczności.
              Ciekawe, że nikt nie bada zdarzeń
              fizycznych tak jakby czas był nieciągły.
              Gdyby ktoś zadał pytanie "co może się stać
              w momencie zatrzymania czasu?" to mógłby
              sięgnąć poza nasze 4 wymiary.
        • kolter_one Re: slusznie mowisz, 12.04.09, 16:57
          karul napisał:

          > co mnie najbardziej zastanawai, to skad sie wziely semickie mity w
          > europie?

          Poczytaj Biblie to się dowiesz! polecam dzieje apostolskie na początek.

          jaka sile musieli miec wygnani z azji funkcjonariusze
          > rozlamowego kultu jeszui i miriam, aby zmusic europejczykow by
          > porzucili swoich jedynych i prawdziwych bogow - zeusa, wenus, deusa,
          > jowisza czy swiatowita - na rzecz pustynnego bozka z importu?

          Siłę logicznego widać rozumowania skoro odnieśli taki sukces!!
          • herrrkagan Re: slusznie mowisz, 12.04.09, 18:38
            Raczej Sw. Inkwizycje...
      • piotrek410 Pękają tamy klamstwa 15.04.09, 23:42
        Biblie warto poczytac, najlepiej razem z dobrym przewodnikiem
        objasniajacym pochodzenie tych bzdur, klamstw i idiotyzmow, ktore sa
        tam zgromadzone.

        Moze prof. Tomasz Weclawski wyda w Polsce dobry opis tego chlamu,
        ktory go przez tyle lat straszyl...
    • kolter_one Re: Rozmowa o Biblii. Pękają tamy 12.04.09, 16:54
      sauruss napisał:
      > Mam nadzieję, że jej posiadanie i studiowanie zostanie kiedyś w przyszłości pra
      > wnie zakazane (podobnie jak i Koranu).

      Zachowujesz się jak ci którzy za posiadanie tej księgi palili na stosach
      • 3nd Re: Rozmowa o Biblii. Pękają tamy 12.04.09, 17:04
        kolter_one napisał:

        > sauruss napisał:
        > > Mam nadzieję, że jej posiadanie i studiowanie zostanie kiedyś w przyszłoś
        > ci pra
        > > wnie zakazane (podobnie jak i Koranu).
        >
        > Zachowujesz się jak ci którzy za posiadanie tej księgi palili na stosach

        Biblia to nie lekka lektura. Może trzeba ograniczyć wiek czytającego
        albo jego wykształcenie.
        W judaiżmie są książki religijne z takim ograniczeniem, ale Biblia do nich nie
        należy.
        • kolter_one Re: Rozmowa o Biblii. Pękają tamy 12.04.09, 17:38
          3nd napisał:

          > Biblia to nie lekka lektura.

          Wiem cos na ten temat.

          Może trzeba ograniczyć wiek czytającego
          > albo jego wykształcenie.

          Po co ? ; W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: Wysławiam Cię, Ojcze,
          Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a
          objawiłeś je prostaczkom(Mat 11,25).

          > W judaiżmie są książki religijne z takim ograniczeniem, ale Biblia do nich nie
          > należy.

          To kler sobie uzurpuje prawo do decydowania o tym co wolno i komu , nie po to
          tysiące ludzi spłonęło na stosach żeby znów cenzurę wprowadzać na książki religijne
          • karul filmik ktory reklamujesz 13.04.09, 05:38
            dowodzi tylko jednego - ze wiara w mity religijne jest dosc szeroko
            rozpowszechnionym defektem psychicznym.

            gdyby nie ow defekt, nie byloby tego calego biznesu 30,000 bogow,
            bozkow, bogini i swietych kamieni, zakletych obrazow, itp.

            a poza tym wskaz gdzie logika w legendach i basniach neolitycznych
            plemion semickich?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja